•  

    pokaż komentarz

    Od ponad 30 lat leczę się tylko u prywatnych stomatologów, na NFZ to jakaś porażka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: no i jak widać da się
      ceny u stomatologów są dość niskie, bo konkurencja jest duża
      tymczasem u dermatologa czy laryngologa płaciłem do 1000 zł za kilka minut pracy

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: blasty.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie jakbyś poprosił to laryngolog mógł ci robić zabieg kilka godzin. Wyszłoby taniej

    •  

      pokaż komentarz

      @Lord_the_stroyer: laryngologów jest mało stąd ceny z kosmosu
      u dentystów prawie każdy się prywatnie leczy, dlatego jest tanio

    •  

      pokaż komentarz

      Od ponad 30 lat leczę się tylko u prywatnych stomatologów, na NFZ to jakaś porażka.

      @Skorpino: Stopniowo tak będzie się działo z innymi specjalizacjami jak ktoś się temu stanowczo nie przeciwstawi. Dentyści to test na społeczeństwie. Jak poszło będą próbowali dalej. Gotowanie żaby.

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: najlepsze jest to ze niektórzy cebulorze naleja do swojego passata najlepszy olej. Za 150zl. Gdzie za chwile trzeba wlac nowego.
      Ale na lepszą plombe żal wydac. Bo na nfz za DARMO !
      Nieważne ,że zaraz ząb będzie do wywalenia bo plomba nieszczelna. Ale za darmo jest bo się należy !
      Samochod za kilka lat wymieni a w paszczy gruz pozostanie.

    •  

      pokaż komentarz

      u dentystów prawie każdy się prywatnie leczy, dlatego jest tanio

      @UFC_Jest_W_Dupie: u dentystow to bylo w miare tanio jeszcze 10 lat temu. Wtedy nie trzeba bylo dlugo szukac plombowania za 50-60zl, a czas oczekiwania byl max. 4-5dni. Obecnie nie spotkalem tej uslugi ponizej 150zl (miasto 300tys mieszkancow). W dodatku biezacy czas oczekiwania na wizyte to jakis absurd - nawet 3-4tygodnie, co jest efektem nie tylko pogodzenia sie Polakow z koniecznoscia leczenia prywatnie, ale tez z uslug naszych dentystow zaczelo korzystac duzo Niemcow czy Brytyjczykow, ktorzy specjalnie przyjezdzaja do Polski na leczenie zebow (bo ciagle jednak jest duzo taniej niz u nich, rowniez dotyczy implantow)

    •  

      pokaż komentarz

      @baronio: 150 zł to tanio, bo zazwyczaj to trwa, sprzęt drogi + asystent
      w porównaniu do innych usług medycznych, gdzie kasują bez opamiętania oczywiście

    •  

      pokaż komentarz

      no i jak widać da się
      ceny u stomatologów są dość niskie, bo konkurencja jest duża
      tymczasem u dermatologa czy laryngologa płaciłem do 1000 zł za kilka minut pracy

      @UFC_Jest_W_Dupie: tak da sie że Polacy mają najgorsze zęby w UE

      https://www.google.pl/amp/s/noizz.pl/zdrowie/polacy-maja-najbardziej-zaniedbane-zeby-w-calej-unii/wg7n4jg.amp

    •  

      pokaż komentarz

      u dentystów prawie każdy się prywatnie leczy, dlatego jest tanio

      @UFC_Jest_W_Dupie: To chyba dowód na to, że publiczna służba zdrowia jest niepotrzebna, niewydajna i droga? Skoro taniej, szybciej i efektywniej jest pójść prywatnie? Po cholerę więc płacimy na publiczny NFZ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Skorpino: nawet jak idziesz prywatnie to i tak ma kontrakt z NFZ i jesteś leczony po części na fundusz. Proponuję zobaczyć sobie w zip czy czegoś sobie nie dopisali.

    •  

      pokaż komentarz

      @SZCZURWA co to za gadanie wogole?! Należy mi się plomba jaka jest obecnie stosowana a nie pytanie "czy dopłaca pan do lepszej" jak Ci będą robić operację na sercu i wybudzac co chwila i pytać a może chce pan dren lepszy bo ten z NFZ brudny i sepsa po nim.....

      Proszę bardzo chcą bym się prywatnie leczył niech mnie wypisza z usług stomatologa NFZetu...

    •  

      pokaż komentarz

      @Natsu9: tylko że już nie ma dopłaca pan. To by było nawet nieźle. Mi powiedzieli albo czarna z NFZ albo płacisz za lepsza w całości.
      Na szczęście u tak wychodzi duuuuzo taniej niż w Holandii gdzie za plombę 250 e i do tego niezbyt profesjonalnie zrobiona ( już wolę w samolot wsiąść i w Polsce zrobić taniej i lepiej wychodzi nawet z biletami)

    •  

      pokaż komentarz

      @dr3vil: stomatologia jest relatywnie tanią i co ważne mało inwazyjną metodą leczenia. Dlatego może być prywatna, gdyż zabiegi nie przekraczają kwoty do około 10 tyś (implanty).
      Jeśli chodzi o pozostałe dziedziny medycyny, to operacje potrafią kosztować setki tysięcy a czasem nawet miliony i tutaj prywatna opieka zdrowotna dla zwykłego szarego człowieka byłaby albo nieosiągalna finansowo, albo doprowadzalaby do zadłużenia pacjenta na kilka pokoleń do przodu (jak w np w USA)

    •  

      pokaż komentarz

      @Natsu9 ano takie że lekarstwa też są tańsze i droższe. Kiedyś się wk!##ilem ma babę w aptece jak mi chciała dość tańszy zamiennik leków na alergię. Bo zaczęła rozmowę od "Ale Panu drogie przepisali, dam tańszy zamiennik" A ja że nie chce bo po tym nie chce mi się spać, a ona swoje. Musiałem się kłócić żeby mi droższe sprzedała..

      Tak samo u dentysty. Możesz mieć gorszy lub lepszy materiał na zęba

    •  

      pokaż komentarz

      @flito no widzisz na babę w aptece się potrafisz wk!#?ic a na taki NFZ nie?

      Przecież nie wstawiaja złotych plomb tylko takie jakie obecnie są standardem, koszt cementowej białej plomby jest dokładnie taki sam jak czarnej z agamentu... przy trzech gramach masz parę groszy różnicy

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: płaciłeś tyle bo tyle była warta usługa, trzeba było poczekać na nfz, poszukać taniej albo nie robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @adrian43: tyle jest warta, bo nie ma konkurencji i ludzie tak często nie korzystają
      dentystów pewnie mam ze stu w mieście, laryngologów z 10 i terminy na dzisiaj

    •  

      pokaż komentarz

      @baronio: Czas oczekiwania wynika również z tego, że około 30-40% wizyt u dentystów to wizyty "widmo" - pacjent zamawia wizytę i się nie pojawia. Z tego wynika też cena - za zmarnowany czas lekarza, asystentki i gabinetu musi ktoś zapłacić. Do tego oczywiście dochodzi inflacja, która daje po dupie równo wszystkim, którzy mają czelność pracować w tym 'państwie' z dykty i gówna.

    •  

      pokaż komentarz

      Czas oczekiwania wynika również z tego, że około 30-40% wizyt u dentystów to wizyty "widmo

      @dr_alexey: tak, ale ten czynnik jest w miare staly i sie nie zmienia wraz z latami, wiec to zawsze bylo wliczone i w cene i w czas oczekiwania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lordthestroyer: laryngologów jest mało stąd ceny z kosmosu
      u dentystów prawie każdy się prywatnie leczy, dlatego jest tanio


      @UFC_Jest_W_Dupie: Wcale nie jest tanio. Ale fakt, ze da sie znalezc stomatologow w przystepnych cenach, co nie znaczy tanio. Przy malych ubytkach trzeba tylko unikac "klinik" a poszukac jakiejs pani doktor, ktora przyjmuje w "garazu".
      Jak ktos ma powazniejsza robote do zrobienia z zebami to fakt, ze lepiej poszukac "kliniki". Moja dentystka z garazu za dwa zeby wziela 200zl, wiec powiedzmy ok. A w "klinice" cennik zaczyna sie od 400zl za jednego zeba. Tylko moja dentystka ma gabinet od pewnie 30 lat i tak samo stare jest wyposazenie. Wiec gdybym mial cos powazniejszego to pewnie bym poszedl do jakiejs kliniki, ale z malymi dziurkami nie ma po co, brak zalet kliniki nad garazem.
      Z tym nfz-tem to troche wina ludzi i troche dentystow, bo przeciez mozna miec kontrakt z nfz , leczyc nowoczesnie, a pacjent doplaca tylko roznice. Ludzie powinni wiecej wymagac za pieniadze, ktore placa na nfz i byloby dobrze.
      Ale bylem tez u stomatologa w szpitalu na nfz i sa znacznie lepiej wyposazeni i duuuuzo bardziej kompetentni. Materialy tez maja nowoczesne. A zrobia jak sobie zyczysz, po taniosci na materialach refundowanych przez nfz, albo full wypas, a doplacasz tylko roznice. Zatem to tylko nieswiadomosc ludzi i fakt, ze "odpuszczaja" wymagania w stosunku do lekarzy i nfz.
      Ale fakt, ze wszystkie uslugi medyczne ida w strone sprywatyzowania. Przykre bo odetnie to dostep do opieki medycznej polowie spoleczenstwa, a ta druga polowa, ta ktorej wydaje sie, ze jest bogata, bedzie miala tylko podstawowe zabiegi, bo nie bedzie lekarzy do pracy w szpitalach panstwowych, ktore jako jedyne moglyby robic zaawansowana medycyne.

    •  

      pokaż komentarz

      @baronio: Mam wrażenie, że jeszcze 10-15 lat temu specjaliści byli bardziej szanowani, wizyty były częściej odwoływane. Dziś ludzie w dupie mają czy ktoś przez nich czas traci czy co. Sam zastanawiam się nad tym, aby zacząć ludzi zapisywać jak bydło na jedną godzinę, jak było za komuny. Po przeczekaniu całego dnia w poczekalni może spokornieją.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_alexey: generalnie masz racje, ale:

      Sam zastanawiam się nad tym, aby zacząć ludzi zapisywać jak bydło na jedną godzinę, jak było za komuny. Po przeczekaniu całego dnia w poczekalni może spokornieją.

      Wpierw bys musial całą branzę do tego przekonac, bo jesli sam to wprowadzisz, to bedziesz mial "tylu" klientow, ze szybko spokorniejesz i wrocisz do obecnych zasad ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @baronio: Jak na razie szarpię się z tymi ludźmi - potwierdzanie wizyt, odwoływanie, przekładanie, p##!$!!enie. Ale nadejdzie taki czas, że wszyscy będą zapisani na 8.00 i kolejka - tak wygodniej dla lekarza i personelu, bo jak się kolejka kończy to zamykamy gabinet i nara.

    •  

      pokaż komentarz

      Od ponad 30 lat leczę się tylko u prywatnych stomatologów, na NFZ to jakaś porażka.

      @Skorpino: ja podobnie ale w tym roku wyjątkowo trafiłem do NFZ w sumie to tak z ciekawości. I w sumie porównując do takich medicover to standard podobny a do tego za darmoszkę. Terminy w sumie szybsze niż do prywatnego dobrego stomatologa.
      Zatem nie ma co narzekać tylko trzeba w okolicy dobrze poszukać.

    • więcej komentarzy(16)

  •  

    pokaż komentarz

    To bardzo dziwne, że człowiek mądry i wykształcony woli pracować uczciwie na wolnym rynku niż być czyimś chłopem pańszczyźnianym. Tym bardziej że ci idioci z NFZ coraz bardziej idą w model ryczałtu, czyli im gorzej leczysz tym więcej zarabiasz.

    Ja tam się nie dziwię, że młodzi nie mają ochoty na słuchanie pretensji i rujnowanie pacjentom zdrowia za jakieś ochłapy tym bardziej że na porządnej robocie można lepiej zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      pracować uczciwie

      @wykop-yolo: no i nie formować swoim nazwiskiem bylejakości bo to co oferuje NFZ w ramach darmowej opieki zdrowotnej to gówno

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: Jasne. To w ogóle śmieszne że ktoś może się temu dziwić. Pakujesz w swoją edukację setki tysięcy złotych żeby później albo dopłacać do własnej pracy albo żeby ludzie słyszeli twoje nazwisko kiedy pada pytanie "panie, kto to panu tak spierdolił" :D

      Najśmieszniejsi są ci debile którzy ciągle bredzą że amalgamat albo brak podstawowego sprzętu "jest super". Gorzej niż te tłumoki od płaskiej ziemi, ciekawe co te chłopy pańszczyźniane poczną kiedy cały ten burdel zniknie i trzeba będzie pójść do placówki gdzie pacjenta traktują jak człowieka :D

    •  

      pokaż komentarz

      wykształcony woli pracować uczciwie
      @wykop-yolo: prawda, najlepiej jeszcze znieść podział w płaceniu na stacjonarne/niestacjonarne, niech wszyscy wykładają na studia I będzie sprawiedliwie na wolnym rynku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Softcore: Ale ja naprawdę nie rozumiem hołoty która stęka. Jedyna "niesprawiedliwość" obecnie polega na tym, że sponsorujemy studia debilom i nieudacznikom którzy po ich ukończeniu są głupsi niż byli, więc nie mają dla społeczeństwa żadnej dodanej wartości.

      Stomatolog te studia spłaciłby z palcem w nosie. Ty wydajesz się być tak inteligentny że kredyt odrabiałbyś do pięćdziesiątki na jakimś magazynie razem z prawilniakami którzy płaczą bo im się wydaje, że "płatne studia" polegają na tym, że kto mądry to płaci a debile sobie radośnie studiują jakieś nauki społeczne za darmo.

      Oczywiście ta odpłatność byłaby dobra i dla gospodarki i społeczeństwa. Tylko ciekawe jakbyś kwękał gdybyś już te bezużyteczne studia skończył i przyszłoby do płacenia pierwszej raty kredytu ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: Bredzisz coś o hołocie a sam nie potrafisz czytać ze zrozumieniem : ) Większość tych debili i nieudaczników o których piszesz jest najwidoczniej inteligentniejsza od ciebie skoro dostali się na dzienne i nie muszą płacić 35-50 tys. opłat za rok studiów stomatologicznych. Natomiast o mój stan materialny też się nie musisz martwić, u stomatologa na NFZ jeszcze nigdy nie byłem bo stać mnie na "prywaciarza".

    •  

      pokaż komentarz

      @Softcore: "prywaciarza"... martwię się przede wszystkim o twój stan intelektualny. Bo jednak ukończenie jakiejkolwiek szkoły obligowałoby do czegoś więcej niż używanie języka żuli z czasów PRL-u który był wykorzystywany do szczucia pewnych nieprzychylnych dla władzy grup społecznych... głównie wśród motłochu.

      Kwiaty dla dziewczyny też nie kupujesz w kwiaciarni tylko u "badylorza"? A wieczorem nie wracasz do domu tylko na melinę? :D

      Większość tych debili i nieudaczników o których piszesz jest najwidoczniej inteligentniejsza od ciebie skoro dostali się na dzienne
      No jak widać nie jest skro jest tak biedna umysłowo że kwiczy po internetach jaka to "niesprawiedliwość" że ktoś kto skończył studia ma czelność normalnie zarabiać ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bo to znaczy że ta jak to nazwałeś "inteligencja" polegała przede wszystkim na dostaniu się na gówno studia po których nie ma żadnej przyszłości a które jedynie zmarnowały 5 cennych lat ich życia.

      I mam przypuszczenie graniczące z pewnością że dostali się tam tylko i wyłącznie ze względu na małą liczbę podobnych sobie "inteligentów" którzy chcieli skończyć studia po których można co najwyżej wykładać szampony na półce ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: A co dopiero bieda umysłowa która nie dostrzega różnicy między zwykłymi kierunkami studiów a takimi które są nie tylko bardzo trudne, ale także o strategicznym znaczeniu dla funkcjonowania pewnych aspektów państwa, np. opiekę zdrowotną nad obywatelami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Softcore: Ja rozumiem że są pewne kierunki o znaczeniu strategicznym, tylko w odróżnieniu od hołoty jestem zdania że ludziom wykonującym pewne kluczowe dla funkcjonowania społeczeństwa funkcje - powinno się dobrze płacić. Ty uważasz że bycie debilem powinno się wiązać z gratyfikacją finansową.

      Zgaduję nieśmiało że to dlatego że sam nim jesteś. Niestety to nie działa i każdy ma wobec tego państwa takie same zobowiązania - jak ty. I jak mu nie zapłacisz adekwatnie to albo pójdzie do pracy łatwej lekkiej i przyjemnej albo stąd wyjedzie. Ujadanie motłochu tu nie pomoże.

      Praca przymusowa też za bardzo nie działa, bo co jak ten biedny lekarz skończy te studia i nie będzie chciał pracować to co mu zrobisz? Może go z resztą hołoty zastrzelisz? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo: Owszem, lekarzom jak najbardziej powinno się dobrze płacić, ty natomiast w dalszym ciągu agresywnie bredzisz, nigdzie nie pisałem tego co mi zarzucasz. Po prostu dostałeś bólu dupy bo odpisałem tobie że wszystkie studia medyczne powinny być płatne. Z jednej strony piszesz o mądrych, wykształconych chcących pracować i godnie zarabiać, z drugiej wygodnie pomijasz fakt że za wykształcenie i szkolenie takiej osoby ktoś musi zapłacić. Cielaczku, jeśli sądzisz że świeży lekarz po medycynie ot tak byłyby w stanie bez wysiłku i z palcem w dupie spłacić kredyt za studia, to jesteś albo debilem albo hipokrytą, który sam nie wierzy w to co pisze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Softcore: Nie bredzę agresywnie, po prostu nie rozumiem idiotów którym się wydaje że jak ktoś nie jest nieudacznikiem to powinien płacić za studia. Moim zdaniem za studia powinni płacić w pierwszej kolejności nieudacznicy, skoro de facto orżnęli budżet państwa, zmarnowali 5 lat i masę forsy podatników a są bezużyteczni.

      Jeśli chcesz sobie wybierać grupę zawodową która ma płacić to w pierwszej kolejności jacyś poloniści, historycy czy ekonomiści a nie sektory kluczowe takie jak energetyka czy medycyna. Bez tysięcy dyplomowanych pseudo-ekonomistów i historyków damy se radę. Bez lekarzy czy elektryków nie bardzo. I to jest clou mojej wypowiedzi oraz to czego debile udają że nie rozumieją. Gdyby takim tłumokom dać w tym kraju rządzić to za 10 lat leczyliby nas debile po ekonomii... excelem.

      Cielaczku, jeśli sądzisz że świeży lekarz po medycynie ot tak byłyby w stanie bez wysiłku i z palcem w dupie spłacić kredyt
      Oczywiście że byłby bo głąb po zawodówce potrafi spłacić pół miliona kredytu na dom. Po prostu jesteś idiotą który nie wie jak działają kredyty i jest tak głupi, że mu się wydaje że to że młody lekarz zarabia mniej niż kasjerka w biedrze to coś normalnego.

      Zawiodę cię. Gdyby taki człowiek po studiach się zadeklarował że przepracuje 3 lata w normalnym szpitalu i w normalnym kraju to nie dość, że na dzień dobry dostałby równowartość 10k do łapki, normalny wymiar pracy i bezproblemowe życie ... to pracodawca za niego te "kosztowne studia" w całości by spłacił :P

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: czesto chodzisz do stomatologa nfz?

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: no pytam skad wiesz, jak tam jest? bo kazdy mowi, ze zle m, ale nie chodzi. skad wy to wiecie?

    •  

      pokaż komentarz

      @violentj: co roku chodzę, raz plombę miałem zakładaną, wiadomo z jakiego wypełnienia. Mam wśród znajomych dentystów tak poza tym

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: czemu chodzisz skoro jest c%@$?wo?

    •  

      pokaż komentarz

      @violentj: żaden stomatolog nie jest tylko na NFZ. Byłeś kiedyś u dentysty? Chodziłem bo rodziców nie było stać może być?

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: no jak to prawda to spoko, przeciez tylko z ciekawosci pytalem.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykop-yolo Jak oni za naukę na.dziemnych nie płacą ( ͡º ͜ʖ͡º) To już tak nie pisz. Zawody bardzo drogie w studiowaniu (powyżej średniej) powinny być dopłacane przez studiujących lub obowiązek odpracowania w państwowej służbie zdrowia np 5 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: no pytam skad wiesz, jak tam jest? bo kazdy mowi, ze zle m, ale nie chodzi. skad wy to wiecie?

      @violentj: Ja ostatnio bylem to powiem, ze jest jak wszedzie. Plombe zrobia ci z czego tylko chcesz. Maja lepszy sprzet i materialy niz prywatnie. Zakres swiadczen jest tez wiekszy bo zrobia wszystko, czego prywatni nie robia.
      Na koncu korytarza jest kasa, w ktorej doplaca sie tylko roznice w cenie nfz i ich (panstwowym) cennikiem. Powtarzam, nie calosc, a tylko roznice. Np przeswietlenie zeba bylo za 25zl, a prywatnie 50zl. I podobne sa rozbieznosci cen na pozostalych rzeczach. Wiec chyba warto.

    •  

      pokaż komentarz

      Na koncu korytarza jest kasa

      @BigArtoo: ty nawet nie do końca rozumiesz o co chodzi z tym na NFZ... Większość o ile nie wszystkie gabinety stomatologiczne mają umowy z NFZ (a NFZ określa zakres świadczeń, ty dopłacasz do prywatnego systemu w kasie)

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: Nie rozumiem o co chodzi z tym nfz, ty tez pewnie nie. Nikt pewnie tego nie zrozumie. Rozumiem tyle, ze NFZ określa zakres świadczeń a ja dopłacam do prywatnego systemu w kasie. Rozumiem, ze nfz placi za zaklejenie dziury najtansza plomba, a ja moge sobie zazyczyc najdrozsza i doplacam tylko roznice. Czyli nie place w calosci za lepszy material, a tylko za roznice w cenie lepszy-gorszy.
      Dlatego nie warto chodzic do takich co nie maja umowy z NFZ.
      Zebys zrozumial o czym pisalem, to powinienem pewnie dodac, ze bylem u dentysty w panstwowym szpitalu, a nie w jakims gabinecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @BigArtoo: ja rozumiem jak działa NFZ bo sam jestem lekarzem. To działa na zasadzie ryczałtu. Poza tym stomatologia jest praktycznie sprywatyzowana, działa to na takiej zasadzie, że osoba prywatna ma gabinet (może go dzierżawić od szpitala czemu nie) no i ten gabinet ma kontrakt na zasadzie ryczałtu z NFZ. NFZ tak jakby wykupuje część usług od tego gabinetu (coś jak abonament, tylko płacą za wyrobionych pacjentów do limitu a nie stałą kwotę)

    •  

      pokaż komentarz

      osoba prywatna ma gabinet (może go dzierżawić od szpitala czemu nie)

      @su1ik: No wlasnie to powinno byc srogo zakazane bo to patologia. Ale my nie o tym.
      tzn nfz mowi , ze w tym roku sfinansuje 100 plomb rteciowych i ani jednej wiecej. Ty wysylasz nfz liste ludzi, ktorym je wstawiles i otrzymujesz zwrot 10039zl. Ale mozesz powiedziec nie wstawilem ani jednej rteciowej, ale wstawilem 150 kompozytowych, tu sa nazwiska, prosze mi zwrocic tez 10039zl (do wysokosci limitu), roznice pomiedzy rtecia i kompozytem pokryli pacjenci.

    •  

      pokaż komentarz

      ak oni za naukę na.dziemnych nie płacą ( ͡º ͜ʖ͡º) To już tak nie pisz. Zawody bardzo drogie w studiowaniu (powyżej średniej) powinny być dopłacane

      @Deiv1990: Ale ja nadal nie rozumiem dlaczego hołota nie jest w stanie przyswoić tego prostego faktu, że najdroższe z punktu widzenia budżetu są tanie studia które niczego nie uczą. Bo tacy ludzie są biedni, głupi i nie płacą podatków.

      Naprawdę ekonomicznie to lepiej zapłacić 200k i w 5 lat wykształcić geniusza niż zapłacić 40k i w 5 lat wykształcić kretyna który później umie tylko kwiczeć na forach komu należy zabrać i jaki zasiłek wypłacić. No ewentualnie pojedzie na jakiś magazyn bo w Polsce nie umie znaleźć "pracy zgodnej z kwalifikacjami" i później bredzi że jako pod-robol osiągnął sukces życiowy w UK;)

      Wiesz, masz niestety mentalność typowego PRL-owskiego idioty. Wtedy też się myślało, że należy produkować szajs po kosztach i jakoś to będzie. No i tony taniego złomu którego nikt nie chciał kupić lądowały w magazynach.

    • więcej komentarzy(15)

  •  

    pokaż komentarz

    Wymogi jakie stawia NFZ sprawiają, że interes staje się nieopłacalny.
    Punktów zbyt mało by pokryć koszty stałe.

    •  

      pokaż komentarz

      Wymogi jakie stawia NFZ sprawiają, że interes staje się nieopłacalny.
      Punktów zbyt mało by pokryć koszty stałe.
      @maciej-kossakowski niekoniecznie. Sam się leczyłem jakiś czas temu na NFZ u takiej jednej. W sumie pozytywna, gadatliwa i ma super opinie w necie.
      Wizyta max 15 minut, a jak poszedłem z jedną małą dziurką do zaplombowania to i tak zrobiła mi jeszcze jedną w jakimś innym zębie. Bez pytania. Dosłownie tak jak ta dentysta w Nic Śmiesznego.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciej-kossakowski: Dlatego niektórzy wpisują wszystkim czyszczenia kamienia żeby nachapać punktów.

    •  

      pokaż komentarz

      @majk3l : Zapisanie Pacjenta np. na godzinę i zrobienie jednego ubytku się zwyczajnie nie kalkuluje. Fundusz za ubytek na 1 powierzchni zęba płaci ok 39zł + ok 12zł za znieczulenie. Więc albo robisz kilka ubytków na jednej wizycie, albo masz pacjenta co 15-30 minut, albo kombinujesz i wpisujesz procedury których nie zrobiłeś lub które zrobiłeś po łebkach bo nie masz czasu. W moim przypadku jeszcze 1,5 miesiąca pracy na NFZ. Przepracowałem ponad 2 lata i wystarczy. I tak robiłem porządniej i na lepszych materiałach/narzędziach niż ustawa przewiduje, żeby móc spać w nocy. Dość. Po co się oszukiwać i dokładać do interesu dla własnego spokoju ducha.

    •  

      pokaż komentarz

      @maciej-kossakowski: Bo ten system to jakaś porażka, jaki sens robić system ubezpieczeniowy, gdzie i tak to państwo "ubezpiecza"? Przecież od zwykłego finansowania z budżetu to się różni tylko większym skomplikowaniem i biurokracją. Jak już robić ubezpieczenia, to wzorem OC do aut - klient płaci za drobne szkody (typu plaster, plomba, antybiotyki itp.) a grube pokrywa firma ubezpieczeniowa, przy czym ubezpieczenie jest obowiązkowe a najgorszy pakiet musi gwarantować jakiś tam standard usług (z tego co się orientuję to tak jest w Szwajcarii).

    •  

      pokaż komentarz

      @maciej-kossakowski: Może być opłacalny tylko dla młodego lekarza po studiach, który uczy się podstawowych zabiegów przez pierwszy rok/pół roku i nie zależy mu na zarabianiu, bo dalej jest na utrzymaniu rodziców lub klepie biedę. Tacy lekarze podpisują na chwilę kontrakt by się douczyć, bo studia tak na prawdę niewiele praktycznych rzeczy uczą. Jednak praca na NFZ daje efekt uboczny w postaci bylejakości pracy najtańszymi materiałami i lekarz musi się tego później oduczyć, co nie jest proste i wymaga doszkalania się na wielu płatnych kursach.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_alexey: zapomniałeś o skomplikowanym systemie rozliczeń z nfz, trzeba kupić program, nauczyć się go obsługiwać lub zlecić to informatykowi, czytać wszystkie zarządzenia prezesa, obkleić przychodnię zgodnie z zaleceniami, czyli tablica NFZ, godziny przyjąć, karta pacjenta, tel. do rzecznika pacjentów itd., bo jak przyjadą na kontrole to kara 2% kontraktu
      a i godziny przyjęć 10 razy dłuższe niż limit punktów w umowie, to nic , punkty dawno wyczerpane, siedzieć trzeba bo jak przyjadą na kontrole to kara 2% kontraktu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @maciej-kossakowski: To jest dno - czekam aż to wszystko p$@#?#!nie to kupię sobie takie 1,5L piwo na wieczór i popcorn.

    •  

      pokaż komentarz

      @dr_alexey: jak to się zacznie poważnie rozwalać to dosypią na chwilę kasy, nazwę zmienią i replay z historii

    •  

      pokaż komentarz

      @maciej-kossakowski: Za drugim razem nie wyjdzie to samo... Chociaż to głupie społeczeństwo pewnie łyknie, a banda mądrzejszych zostanie postsowieckim butem rozdeptana.

    •  

      pokaż komentarz

      @majk3l : Zapisanie Pacjenta np. na godzinę i zrobienie jednego ubytku się zwyczajnie nie kalkuluje. Fundusz za ubytek na 1 powierzchni zęba płaci ok 39zł + ok 12zł za znieczulenie. Więc albo robisz kilka ubytków na jednej wizycie, albo masz pacjenta co 15-30 minut, albo kombinujesz i wpisujesz procedury których nie zrobiłeś lub które zrobiłeś po łebkach bo nie masz czasu. W moim przypadku jeszcze 1,5 miesiąca pracy na NFZ. Przepracowałem ponad 2 lata i wystarczy. I tak robiłem porządniej i na lepszych materiałach/narzędziach niż ustawa przewiduje, żeby móc spać w nocy. Dość. Po co się oszukiwać i dokładać do interesu dla własnego spokoju ducha.

      @gabry5: Ehhh, zmyslasz. nfz placi za zaklejenie dziury najtansza plomba, a ja moge sobie zażyczyć najdroższą i doplacam tylko roznice. Czyli nie place w calosci za lepszy material, a tylko za roznice w cenie lepszy-gorszy. NFZ robi tu krzywde pacjentowi raczej a nie lekarzowi.
      Fundusz tez nie zabrania ci robic wiecej niz jednej dziury na wizycie, piszesz glupoty.
      Dlatego nie warto chodzic do takich co nie maja umowy z NFZ.

    •  

      pokaż komentarz

      @BigArtoo: Wiem o czym mówisz, ale jest to zabronione i NFZ daje za to kary. Albo prywatnie, albo na fundusz- dopłacanie oficjalnie nie wchodzi w grę.
      Nigdzie nie napisałem, że fundusz zabrania zrobić więcej niż jeden ubytek na wizycie.

    • więcej komentarzy(1)

  •  

    pokaż komentarz

    Gdybym był stomatologiem to wstydziłbym się sygnować swoim nazwiskiem to co refunduje NFZ. Pracując robisz sobie antyreklamę.

  •  

    pokaż komentarz

    Dziwne, nie dość, że NFZ traktuje dentystów jak jakiś śmieć, to jeszcze płaci stawki niższe od rynkowych 2-3x.
    Nikt nie będzie tyrał za 40% tego co może zarobić komercyjnie za taką samą robotę ¯\_(ツ)_/¯