•  

    pokaż komentarz

    Co zrobić, żeby nie złapał Cię radar? Sztuczka, którą podzielił się ten policjant jest po prostu niezawodna:
    http://patrzajki.pl/1905/

  •  

    pokaż komentarz

    Bez różnicy czy 108 czy 90 to w zabudowanym zdecydowanie za dużo, mając kaganiec na 90 da się rozpędzić do wyższej prędkości wystarczy jechać z górki i ciężar sam pcha do przodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawajDawaj: Nie bez znaczenia bo to kosztowało go 3 miesiące bez prawka. Zgadza się że przekroczył to niech odpowie za te ne wiem 40 ponad normę, a nie z dupy że jechał 108. O to chodzi. Pomiar można wsadzić między bajki, ale jak widać sąd uznaje jakieś śmieszne radary, a gps, ogranicznik, tacho nie są dowodami. To samo może być w twoim przypadku. Jedziesz na 50 równo 50. Pomiar wskazuje że miałeś 70. Dostajesz mandat i tyle. Za nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pio23: tacho się kalibruje, nic nie napisali czy wszystko było poprawnie, a gps to jest dla firmy i podobno pokazywał poniżej 90 km/h, inspekcja czy policja ci nie sprawdza gpsu. Ogranicznik to nie hamulec i niech bzdur nie piszą. Da się odciąć ogranicznik i polecieć nawet 140 km/h.
      Szkoda chłopa, pomiar prawdopodobnie był nie udany, ale sam się o to prosił. Gdyby stawiali ukryte fotoradary to część tych kierowców by nie pracowała. Taka prawda, jazda 90 km/h w terenie zabudowanym to norma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: Ok, tylko wiesz. Teraz postaw się w sytuacji jak napisałem na końcu, jedziesz przepisowo i i tak możesz wyłapać mandat. Z tym że ty nic nie udowodnisz. Tak to gps, ogranicznik i tacho coś wskażą. Jeżeli coś grzebiesz przy tacho to i tak to wyjdzie jak zrobią ekspertyzę. Już nawet ITD jak ma jakieś podejrzenia to kieruje auto do punktu z tachografami żeby sprawdzili czy coś ktoś nie ingerował.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pio23: Z tym gpsem to tak, jak nie przekroczył to można pokazać, jak przekroczył to się mówi, że nie przekroczył. Jak z kamerą, jak wina kogoś innego to się pokazuje nagranie w innym wypadku kamera do schowka.
      Może go skierują na sprawdzenie urządzeń skoro wyszła taka różnica. Wtedy mogą cofnąć zabranie prawka jak zechcą i dopierdzielić tylko mandat.
      Ale jeżeli by jechał 60 km/h to nawet jak wyłapie mandat przez pomyłkę to na pewno nie tyle by prawko zabrali. Mam znajomych na ciężarówkach i wiem co robią. Oni są świadomi, że mogą wyłapać mandat i tak się dzieje, tu 200, tam 300, nic nowego. Z górki to i do 100 km/h zdarza im się, najszybciej 140 km/h na pusto na odciętym kagańcu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: Wiesz mi chodzi bardziej o sam fakt błędnych pomiarów i tym że i tak ktoś cierpi, choćby przez bezzasadny mandat 100-400zł. Dodatkowo skoro miał tachograf to powinni to od razu skierować na zbadanie, a nie olać temat. Cała patologia polega na tym że te urządzenia do badania prędkości w radiowozach są o kant...tyłka. One nie pokazują prędkości pojazdu jakim jedziesz ty, tylko to jest dalej prędkość radiowozu. Tak samo ręczne mierniki. Ostatnio Emil pokazywał że budynek porusza się chyba 12 km/h.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: skoro atest do pomiaru prędkości ma urządzeniem, które mierzy prędkość pojazdu w którym się znajduje a nie prędkość pojazdu kontrolowanego i jego wynik jest traktowany poważnie to tak samo powinien być traktowany ogranicznik prędkości, który tez ma atest. No chyba ze masz tu zamiar teraz zastępować główny urząd miar i decydować które urzędzenie mimo posiadania atestu jest bardziej prawdziwe to xD z ciebie typie.
      A prawda jest jest dość prosta i nieskomplikowane. To urzędzienie jest takim samym gownem jak iskra-1 i już dawno powinno mieć ten atest odebrany.
      Tutaj jest absolutnie zero filozofii i nie rozumiem celu, w jakim tak ten problem relatywizujesz, to jest zero jedynkowy temat.
      No chyba, ze jesteś psem go ha tfu na ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pio23: zgadzam się z tobą.
      Dom będzie miał prędkość jak się wyceluje w coś metalowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopowiczka69: ogranicznik to nie hamulec, czy nic ci to nie mówi? Na niektórych drogach są górki gdzie do 120 można dobić ciężarówką. Zobacz na jakiejś obwodnicy jak ciężarówki hamują, zrównaj się z jakąś, 100 km/h mnie nie zaskoczy bo je wyprzedzam i widzę.

      Tacho można przekalibrować, pogadaj z kimś kto jeździ ciężarówką jak nie wierzysz.
      Urządzenie do pomiaru to gówno bo trzeba trzymać stałą prędkość za pojazdem co nie zawsze jest możliwe, nie jest też łatwe.
      Teraz można jeszcze sprawdzić nagranie z kamery i próbować policzyć średnią prędkość.

    •  

      pokaż komentarz

      @DawajDawaj: I jeszcze powinni tym kierowcom zabierać którzy nie mają odpowiedniego ogumienia
      https://www.wykop.pl/wpis/46471935/w-nowym-roku-wszystkim-zmotoryzowanym-wykopowiczom/
      Pamiętajmy, że nawet jeśli droga jest sucha, ale temperatura wynosi poniżej 10 st. C, policja może uznać to za warunki zimowe, w których opony letnie nie zapewniają już odpowiedniej przyczepności.

      źródło: wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Mi też się to zdarzyło. Jechalem z założonym limiterem na 95 przy wyjedzie z miasta (las ale tablica teren zabudowany). Zmierzyli mi nieoznakowanym radiowozem 112 i zabrali prawko na 3 miesiące...

  •  

    pokaż komentarz

    oczywiscie zwirowiec jechal zgodnie z przepisami 50km/h ( ͡º ͜ʖ͡º)
    tak samo jak zaden nie przekracza 80km/h xD