•  

    pokaż komentarz

    dalej z opisu/art.:

    " ...które nie jest gotowe do udziału w wojnie wielkoskalowej daleko od kraju.

    Znajdujemy się w sytuacji, w której nasza armia nie rozwija swoich zdolności operacyjnych w oparciu o nowe plany modernizacyjne.

    To, co się robi, jest kontynuacją wcześniej uruchomionych programów, a to, co zamówiono u Amerykanów, dotrze do Polski za wiele lat. Oczywiście o ile zachowany zostanie światowy pokój i Amerykanie nie będą zmuszeni do zmiany kompozycji swoich najbliższych sojuszników."

    •  

      pokaż komentarz

      @jezus_nigdy_nie_istnial: jak zastaną sytuację skomentowałby ponerolog? :

      "Dość dobrze udokumentowanym przykładem osobowości charakteropatycznej, która oddziaływała na skalę makrosocjalną i polityczną, był ostatni cesarz Niemiec Wilhelm II. Uległ on porodowemu urazowi mózgu. Przez cały okres jego młodości a potem rządów ukrywano przed opinią publiczną jego upośledzenie fizyczne i psychiczne. Upośledzona była sprawność ruchowa lewej górnej części ciała. Jako chłopiec miał trudności w nauce gramatyki, geometrii i rysunku, co stanowi typową triadę trudności szkolnych powodowaną lżejszymi uszkodzeniami tkanki mózgowej. Rozwinął osobowość z rysami infantylizmu i niedostatkiem kontroli afektów, a także skłonność do paralogicznego myślenia, które z łatwością omijało niewygodne przesłanki.

      Generalski mundur i militarystyczna heca zapewniały mu nadkompensację poczucia mniejszej wartości i skrywały skutecznie jego braki. W polityce do głosu dochodziły nie dość kontrolowane emocje i osobiste urazy. Stary Żelazny Kanclerz, polityk przebiegły i bezwzględny, budowniczy pruskiej potęgi, zawsze wierny Prusom i monarchii, musiał odejść. Wiedział bowiem zbyt wiele o ułomności księcia i protestował przeciw jego koronacji. Podobny los spotykał innych nadmiernie krytycznych, a ich miejsca zajmowali ludzie mniejszego umysłu ale układni, a czasem zdradzający dyskretne dewiacje psychiczne. Następowała selekcja negatywna.

      Oddziaływanie charakteropatycznej osobowości na drodze identyfikowania się zwykłych ludzi z cesarzem i wpływ tak powstałego systemu rządów pozbawiały Niemców stopniowo części ich zdolności do rozwijania zdrowego rozsądku. Wyrastało nowe pokolenie ze zniekształceniami odczuwania i rozumienia rzeczywistości psychologicznej, społecznej i politycznej. Stało się rzeczą nader charakterystyczną, że w wielu rodzinach niemieckich, gdzie zdarzył się jakiś psychicznie niezupełnie normalny członek, ukrycie tego przed opinią środowiska, a nawet przed świadomością najbliższych, stało się sprawą honoru godną nawet niegodziwego postępowania. Szerokie rzesze ludzi wchłaniały patologicznie zmienione tworzywo psychiczne wraz ze sposobem myślenia, w którym frazes zyskuje moc argumentu, a niewygodne przesłanki ulegają podświadomej selekcji.

      Działo się to w czasach, kiedy w całej Europie narastała fala histeryczności ze skłonnością do dominacji afektów i komponentą aktorstwa w ludzkim postępowaniu. Zabarwiony takim stanem moralny terror skierowany przeciw trzeźwemu pojmowaniu rzeczywistości realizowały w znacznym stopniu kobiety, które okazywały się gorliwszymi od mężczyzn wyznawczyniami histeryczno-militarystycznego pruskiego stylu. To promieniowało na trzy cesarstwa i inne kraje Europy. W jakim więc stopniu do degeneracji zdrowego rozsądku na naszym kontynencie przyczynił się Wilhelm II i także dwaj inni cesarze, których umysły nie sięgały istotnych spraw historii i władzy, a w jakim stopniu było to skutekiem wznoszącej się sinusoidy cyklu histeryczności, pozostaje interesującym tematem do dyskusji historyków z ponerologami.

      Kiedy narastały napięcia międzynarodowe, a potem doszło do zamachu w Sarajewie, ani cesarz niemiecki, ani żaden inny ośrodek władzy w jego kraju, nie dysponowali już zdolnością do rozważnej analizy powstałej sytuacji i do posłużenia się rozsądkiem politycznym. Działały emocjonalne nastawienia cesarza i uprzednio wytworzone stereotypy myślenia i działania. Wybuchła wojna. Wyćwiczony wcześniej plan akcji przeciw Francji, którego cel w danych warunkach stał się co najmniej wątpliwy, rowijał się jak na sztabowych manewrach."

    •  

      pokaż komentarz

      @jezus_nigdy_nie_istnial: c.d.:

      "Dziś historycy, nawet ci którzy znają dobrze genezę i charakter państwa pruskiego z jego tradycją, podporządkowania jednostki władzy króla i cesarza w imię stałej ekspansji, dostrzegają w tamtych wypadkach działanie jakiegoś niezrozumiałego fatum, które wymyka się ich analizie przyczynowości historycznej.

      Wielu myślących ludzi zadaje sobie wciąż niepokojące pytanie: Jak mogło dojść do tego, że naród niemiecki wybrał sobie na Fuehrer'a psychopatycznego kabotyna, który nie skrywał swojej patologicznej wizji władzy nadludzi i nieludzkich zamiarów. Pod jego przywództwem Niemcy rozpętali drugą politycznie niedorzeczną a zbrodniczą wojnę światową. W końcu, kiedy już wojna chyliła ku końcowi, wykształceni dowódcy wykonywali z honorem wojskowo i politycznie niedorzeczne, a nader często zbrodnicze, rozkazy człowieka, którego stan psychiczny odpowiadał już rutynowym kryteriom przymusowej hospitalizacji psychiatrycznej.

      Każda próba zadawalającego wyjaśnienia tych zdarzeń z pierwszej połowy minionego wieku, przy pomocy kategorii przyjętych w naukach historycznych, daje poczucie dręczącego niedostatku. Wyrównać ten deficyt może jedynie podejście ponerologiczne, które bada role różnych czynników patologicznych na każdą skalę społeczną." - Ponerologia polityczna - Andrzej Łobaczewski

      #charakteropatia #charakteropata #cesarz #wilhelmii #uszkodzeniatkankimozgowej #paralogizmy #paralogika #militarystycznaheca #kompensacja #prusy #monarchia #kanclerz #dewiacjepsychiczne #negatywnaselekcja #przeosobowienie #identyfikacja #zdrowyrozsadek #honor #tworzywopsychiczne #histeria #histerycznosc #terror #cyklhisteroidalny #ponerologia #lobaczewski #zamachwsarajewie #wojna #niemcy

    •  

      pokaż komentarz

      @Edek_Niemiec: Absolutnie nie. Putin jest właśnie takim "żelaznym kanclerzem", który nie kieruje się emocjami tylko chłodną kalkulacją. Dzięki temu samodzielnie wspiął się na szczyty władzy i przynajmniej jest jakimś przewidywalnym elementem. Opis pasuje do Donalda Trumpa.

    •  

      pokaż komentarz

      "Zabarwiony takim stanem moralny terror skierowany przeciw trzeźwemu pojmowaniu rzeczywistości realizowały w znacznym stopniu kobiety, które okazywały się gorliwszymi od mężczyzn wyznawczyniami histeryczno-militarystycznego pruskiego stylu." Czyli nawet w polityce pleć żeńska szuka patologicznych samców alfa ze skłonnościami do agresji ( ͡° ͜ʖ ͡°) kto by pomyślał ( ͡° ͜ʖ ͡°( ͡° ͜ʖ ͡°) ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @jezus_nigdy_nie_istnial ja tutaj widzę problem w istocie całego wywodu odnośnie Fryderyka Wilhelma - decyzja o wojnie zapadła w Wiedniu głównie pod wpływem szefa sztabu generalnego Conrada von Hotzendorfa, nie w Berlinie. Kaiser byl do końca przekonany że wojna nie wybuchnie, podobnie jak wielu innych władcow Europy. Niestety ustalony wcześniej system sojuszy i gwarancji spowodował lawinę, której po decyzji Austrowegier nie dało się zatrzymać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Edek_Niemiec: Absolutnie nie. Putin jest właśnie takim "żelaznym kanclerzem", który nie kieruje się emocjami tylko chłodną kalkulacją.

      @marcin-: Zapomnij. Putin wielu rzeczy w ogóle nie planuje, a jeśli planuje, to robi to na kredyt. W 2014 roku okazało się, jak bardzo zaplanowane jest zajęcie Ukrainy. Gdy tylko na świecie tąpnęły ceny ropy, to zaraz te wszystkie wojenki na wschodzie poszły się j#!%ć. Z Syrii trzeba było się wycofać, a na Ukrainie masz linię demarkacyjną

      Krym okazał się kilkukrotnie droższy niż miał być i nawet nie wiadomo, czy Ruscy go w ogóle utrzymają w ciągu najbliższych 10-15 lat.

      Dzięki temu samodzielnie wspiął się na szczyty władzy i przynajmniej jest jakimś przewidywalnym elementem. Opis pasuje do Donalda Trumpa.

      Nie, wspiął się w zasadzie jedynie przypadkiem. Został tam po prostu wj#!%ny jako marionetka starego układu, zupełnie jak Kwaśniewski.

      Prawda jest taka, że Putin nie panuje nad sytuacją w Rosji i próbuje w iście hitlerowski sposób jednać sobie opinię publiczną wojenkami i zdobyczami terytorialnymi. Nie za bardzo się to udaje i średnio co pół roku na ulicach Moskwy i Petersburga zbierają się milionowe tłumy, żeby palić opony.

      Ostatnio nawet w Królewcu był tak srogi gnój, że mianowano tam nowego gubernatora, żeby przypadkiem nie doszło tam do powstania czwartego kraju bałtyckiego XD

    •  

      pokaż komentarz

      Zapomnij. Putin wielu rzeczy w ogóle nie planuje, a jeśli planuje, to robi to na kredyt. W 2014 roku okazało się, jak bardzo zaplanowane jest zajęcie Ukrainy.

      @multikonto69: Bardzo słaby przykład. Z perspektywy czasu widać właśnie, że Putin świetnie przewidział jak daleko się możne posunąć, żeby uniknąć poważnych konsekwencji. To inteligentny i bardzo niebezpieczny przeciwnik dla Polski. Lekceważenie go jest głupotą.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: Raczej tego nie przemyślał, bo gospodarka rosyjska jest w coraz gorszym stanie.

      Putin prędzej sam zniszczy Rosję, niż zrobi to jakakolwiek wojna. Najpewniej Putin w ciągu 5-10 lat strzeli kopytami, zupełnie jak Łukaszenka, i zacznie się tam przepychanka o władzę. Już teraz masz wstęp do majdanu na ulicach Moskwy, nie mówiąc o tym, co się stanie, gdy w kraju będzie chaos.

    •  

      pokaż komentarz

      gospodarka rosyjska jest w coraz gorszym stanie

      @multikonto69: Jest, ale tego największy mędrzec nie zmieni. Putin robi co może żeby utrzymać swoją ekipę przy władzy i robi to dobrze. Czy jest alternatywa dla Rosji. Smutne, ale chyba nie. Czy to dla nas dobrze. Też nie. Niemniej jednak Putin nie jest głupi i to co robi jest przemyślane.

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin-: bzdurka. Niby dlaczego gospodarki rosji nie mozna poprawic? Wszyscy moga tylko nie rosja? Pitolisz bez argumentow.

    •  

      pokaż komentarz

      Niby dlaczego gospodarki rosji nie mozna poprawic?

      @mibmib2: Jakiś genialny pomysł panie ekspercie?

    •  

      pokaż komentarz

      @marcin- nie bądź śmieszny,najbliżsi ludzie wokół Putina mówili że żaden z niego strateg jest nawet o tym dokument na yt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Beobe: mając najsilniejsze militarnie państwo w regionie i słabych sąsiadów z problemami wewnętrznymi nie będących w żadnych oficjalnych sojuszach nawet żul Mietek postawiony przed takim zadaniem uchodziłby za wybitnego stratega. Jednak do jeszcze mniejszych krajów bałtyckich już tak nie fika, widocznie wspaniała strategia właśnie tam się kończy.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapomnij. Putin wielu rzeczy w ogóle nie planuje, a jeśli planuje, to robi to na kredyt. W 2014 roku okazało się, jak bardzo zaplanowane jest zajęcie Ukrainy.

      @multikonto69: ztcp o tych planach co do Ukrainy to nawet w wyborczej w 2008 czy 2009 roku można było poczytać. jak doszło do zamachu stanu to wszyscy nagle amnezji dostali i wielce zaskoczonych (separacją i aneksją) udawali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Edek_Niemiec: jestem niemal na 100% pewien, że to Trump, a nie Putin ma uszkodzenia tkanki mózgowej wywołane nałogowym ćpaniem amfy:

      https://www.wykop.pl/link/4701159/#comment-61243349

      "Nowa afera z prezydentem USA w roli głównej! Komik Noel Casler... powiedział podczas występu, że Trump ćpa! W czasach show miał brać odmianę amfetaminy. Chciał poprawić koncentrację, bo… według komika ma kłopoty z czytaniem."

      "Co więcej, dawne zachowania Trumpa po prochach Casler dostrzega i dziś: „Denerwuje się i bierze pigułki. To dlatego tak węszy podczas debat, gdy coś czyta. To dlatego pisze na Twitterze. On postradał zmysły” - mówił komik. Opowiedział też o molestowaniu przez Trumpa uczestniczek konkursów Miss, ale to nie zaskoczyło już nikogo."

      źródło: d14rmgtrwzf5a.cloudfront.net

  •  

    pokaż komentarz

    Pan generał chyba coś przeoczył. My tam jesteśmy od czasu rządów SLD i to czy nas lubią czy nie nie ma nic do rzeczy dla żołnierza. Oczywiście naszych lubią, bo chłopaki lubią pohandlować I są życzliwi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Może dochodzimy do momentu w historii, kiedy Republika staje się imperium, a Irak to będą rebelianci. Jeszcze Donald jako Palpatine( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Bigs: Już jest taki motyw w Rogue One, gdzie rebelianci to pustynni ekstremiści robiący zasadzki na technokratów na ulicach miasta zwącego się Jeddah, jak w naszym KSA. Swoja drogą, to dosyć niepokojące jak amerykańska popularna kultura demontuje własne mity. Konserwatyści mówią o zdradzie lewackich elit z uniwersytetów i Hollywood, ale ciekawe, czy takie motywy są tylko narzucane z góry czy są także odzwierciedleniem rzeczywistych nastrojów tamtejszej administracji i armii. Kiedy większość społeczeństwa przestanie wierzyć we własny sukces i wyjątkową misję, to już prosta droga do porażki w starciu z bardziej zdeterminowanym przeciwnikiem - tak jak to się stało w Wietnamie, gdzie militarnie szło całkiem spoko, ale wyszła klęska społeczna i polityczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @bekazwypoku: niestety. Btw... Największy kryzys w galaktyce zaczął się od... Podatków :D

    •  

      pokaż komentarz

      @bekazwypoku: Tyle że w Gwiezdnych Wojnach takie nawiązania były normą. Imperium sporo brało ze stylistyki III Rzeszy, a Rebelianci ze stylistyki aliantów. Np. widać to w mundurach obu frakcji, Imperium nosi niepraktyczne białe pancerze z charakterystycznymi hełmami, rebelianci noszą kolory maskujące zlewające się z otoczeniem w którym walczą (np. białe mundury na skutej lodem planecie oraz oliwkowe z narzutą w kamuflarzu na lesistej planecie). Sam atak na Gwiazdę Śmierci jest wzorowany na filmowym przedstawieniu ataku na zapory wodne z lat 50.

      Nowa Trylogia mocniej korzysta z motywów w amerykańskiej polityce po atakach z 9/11, jak Patriot Act i rozbudwa służb przez polityków (tutaj Palpatime powszechnie korzysta z Jedi jako wywiadowców oraz tajną policję i wszystko co się odwalało w Senacie), rozpasany budżet obronny (Republika ma w zanadrzu całą armię klonów i "znikąd" okazuje się że mają potężną flotę wojenną) oraz jest konflikt między zamożnym rdzeniem Republiki, a biednymi peryferiami (znowu Wojna z Terrorem tocząca się w krajach III świata przez jedne z najzamożniejszych krajów globu) i pewnie można długo tak szukać.

      Filmy, jak i inne dzieła kultury są mocno oparte o bieżący klimat społeczno-polityczny, a że amerykańskim konserwom marzy się machina propagandowa wypluwająca odpowiedniki radzieckiej "Bitwy o Berlin", "Lenina" czy "Pancernika Potiomkin" to inna para kaloszy.

      Co do wiary we własny sukces, to Amerykanie zazwyczaj widzieli to inaczej, czyli obecny status USA zawsze jest na krawędzi upadku, wystarczy spojrzeć na ich SF by to wyłapać, "Zielona Pożywka" pokazuje kraj na skraju upadku, cała gałąź gatunku Cyberpunku mniej lub bardziej wprost pokazuje że USA nie znaczy wiele i kraj więcej niż częściej rozpada się na szereg mniejszych państewek, nawet TV Tropes ma stronki poświęcone powszechności tego tropu w kulturze popularnej.

      https://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/FallenStatesOfAmerica
      https://tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/DividedStatesOfAmerica

  •  

    pokaż komentarz

    Daily reminder, że najczęściej bycie okupantem jest złe tylko dla okupowanego ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Oczywiście, że nie. Powinni pozostać lubianym okupantem. Różnica wielka.