•  

      pokaż komentarz

      @Kwas_Borowy_III: Powinni zarabiać przynajmniej na własne utrzymanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kwas_Borowy_III: Niech mają pożyteczne zajęcie darmozjady. Arbeit macht frei.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubus_parchatek: Czekałem na taki komentarz. Wybitnie widać, że w życiu nie kierujesz się rozumem, tylko emocjami. Pozbawiając kogoś wolności, bierzesz na siebie odpowiedzialność za jego bezpieczeństwo, zdrowie i... utrzymanie właśnie. Jeśli teraz postanowisz, że ma on przymusowa zarabiać na owo utrzymanie, to gratuluję - wynalazłeś ponownie niewolnictwo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @szczesc_borze człowiek na wolności żeby przeżyć musi na to zapracować. Dlaczego ten w pierdlu ma to mieć zagwarantowane niezależnie. Dlatego, że jego wolność została ograniczona? Nie została ograniczona z czyjegos widzimisie (niewolnictwo), tylko w wyniku popełnienia czynu zabronionego.

    •  

      pokaż komentarz

      @arusm: Człowiek na wolności korzysta z owoców swojej pracy. Człowiek pozbawiony wolności (ograniczenie to coś innego) z owoców pracy nie korzysta. Poza patologicznymi przypadkami, nikt do więzienia nie idzie dobrowolnie, tylko jest zmuszany do odbycia "kary".

      Napisałeś coś, co jest dla mnie zupełnie nie zrozumiałe.

      Nie została ograniczona z czyjegos widzimisie (niewolnictwo), tylko w wyniku popełnienia czynu zabronionego.

      Niewolnictwo nie jest związane z czyimś "widzimisie". To jest stan, w którym ktoś zmusza cię do pracy i czerpie z niej korzyści. W zamian oferując jedynie środki niezbędne do przetrwania. Nie ma znaczenia powód dla którego stałeś się niewolnikiem, tylko fakt, że nie masz wyboru.

      W Rzymie mogłeś oddać się w niewolę dobrowolnie nawet na określony czas. W tym czasie ktoś korzystał z twojego życia i twojej pracy dla własnego zysku. Musiał jednak zapewnić dach nad głową i pożywienie, a po określonym czasie - uwolnić.

      Jako społeczeństwo, do więzienia zamykamy ludzi, których chcemy się pozbyć z naszego otoczenia, więc to nasz interes, żeby taki osobnik siedział zamknięty. Skoro interes jest nasz, to nasz obowiązek utrzymania tego człowieka. Tymczasem postulujesz, że powinniśmy zamykać ludzi do więzienia i eksploatować w sposób przymusowy. To jest wprost niewolnictwo.

      Co z tymi co odmówią? Większy wyrok? Jedynie suchy chleb i woda? Na wolności mógłby przecież użebrać, dostać pomoc z mopsu, "szlachetna paczkę" etc. Dlaczego zatem więzień MUSI?

      Nie kolego, masz nie przemyślany temat.

    •  

      pokaż komentarz

      wynalazłeś ponownie niewolnictwo

      @szczesc_borze: Yyyyyy? Niewolnictwo za karę?
      Niewolników pozyskiwano spośród wolnych i niewinnych. Porównywanie ich do złodziei, morderców chyba mocno nie trafione. Ludzie często na prawdę ciężko pracują na podatki z których jakiś dorodny młodzieniec egzystuje w warunkach znacznie lepszych od tych, co na niego świadczą (bywa, ze ich okradł, zgwałcił córkę, lub zabił kogoś bliskiego).
      Można się spierać o sama ideę pracy, ale mieszanie w to niewolnictwa nie ma imo uzasadnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubus_parchatek: Zamknę cię w piwnicy i każę obierać ziemniaki przez 3 lata. Kim wówczas jesteś?

      Niewolników pozyskiwano spośród wolnych i niewinnych
      Co ma do rzeczy to kim jesteś zanim staniesz się niewolnikiem? Jakie to ma znaczenie, czy w piwnicy zamknę ciebie, czy Trynkiewicza? Mi obojętne, ziemniaki musza być obrane, bo odbiorcy czekają.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczesc_borze: Dalej nie rozumiesz prostych pojęć, stąd Twoje absurdalne wnioski. Oni już są zamknięci. Tylko można im dać wybór: pracujesz i zachowujesz poprawnie, to masz 100% szansy na przedterminowe zwolnienie i dobą opinię, która daje ci przewagę nad innymi na rynku pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kwas_Borowy_III: @szczesc_borze:
      jedyny minus jaki widzę to że zaraz zaczną wsadzać lubi za byle pierdoły
      co do argumentu
      "Człowiek pozbawiony wolności (ograniczenie to coś innego) z owoców pracy nie korzysta. "
      Nie zgadzam się. Bezrobotny człowiek na wolności również nie będzie korzystał z owoców pracy jeśli nie będzie pracował. Powiesz - to niech pójdzie do roboty - ma wybór. Wtedy powiem - przestępca kiedyś też miał wybór - nie popełniać przestępstwa.
      Co więcej nawet wolny człowiek ma ograniczony wybór - popatrz na emerytów którzy pracowali, a nie stać ich na połowę leków - to fair że za pracę dostają głodowe stawki a bandzior "full service"?
      Moim zdaniem powinno być tak że więzień ma opcję:
      - nie pracuje i zdycham z głodu jak wolny człowiek (chyba że ZK nie jest w stanie mu znaleźć roboty)
      - pracuję i się sam utrzymuję - jak wolny człowiek tylko że izolowany
      Państwo nie może więźnia "trzymać pod kloszem" bo potem takie osobniki wychodzą na wolność i doznają szoku bo nagle "trzeba zapieprzać" i zaraz wracaja do pierdla.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubus_parchatek:

      Dalej nie rozumiesz prostych pojęć, stąd Twoje absurdalne wnioski

      Jakich pojęć nie rozumiem i jakie wnioski są absurdalne? Pytam i jednocześnie twierdzę, że napisałeś byle co, byle jak- tak na odp%#!@?$, byle komentarz dodać.

      @ostatni_lantianin:

      Nie zgadzam się. Bezrobotny człowiek na wolności również nie będzie korzystał z owoców pracy jeśli nie będzie pracował.

      To jest nielogiczny argument. Owoce pracy masz wtedy, gdy pracujesz, więc jak ktoś nie pracuje, to ich nie ma.
      Rozmawiamy tu o przymusie pracy uwięzionego człowieka, a nie o samym rynku pracy i nie o emerytach.

      - nie pracuje i zdycham z głodu jak wolny człowiek
      pracuję i się sam utrzymuję - jak wolny człowiek tylko że izolowany


      Znów aberracja. Człowiek w więzieniu nie decyduje o sobie samym, więc nie jest wolny. Omawiany problem jest problemem etycznym, a nie ekonomicznym.

      Wybacz, ale sprawa jest prosta - powtórzę. Jeśli uwięzionego człowieka zmuszasz do pracy (w jakikolwiek sposób/w jakimkolwiek celu/ z jakimikolwiek intencjami) to czynisz z niego niewolnika. Tego się nie da podważyć, bo taka jest definicja niewolnika.

      Państwo nie może więźnia "trzymać pod kloszem" bo potem takie osobniki wychodzą na wolność i doznają szoku bo nagle "trzeba zapieprzać" i zaraz wracaja do pierdla.

      To jest akurat ciekawy argument, który jak bym ubrał w bardziej abstrakcyjna formę pytania
      "Czy powinniśmy z więźniów robić niewolników dla ich własnego dobra"

    •  

      pokaż komentarz

      @szczesc_borze:

      Owoce pracy masz wtedy, gdy pracujesz, więc jak ktoś nie pracuje, to ich nie ma.
      no patrz to tak jak więzień-nierób ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Człowiek w więzieniu nie decyduje o sobie samym, więc nie jest wolny.
      ale łamiąc prawo powinien liczyć się z konsekwencjami, Twoja logika
      - nie pracuję -> umieram z głodu -> ok sprawiedliwe
      - morduję -> nie pracuję -> umieram z głodu -> niesprawiedliwe

      Tego się nie da podważyć, bo taka jest definicja niewolnika.
      no to wszyscy jesteśmy niewolnikami bo musimy pracować żeby żyć, ale z jakiegoś powodu widzisz problem tylko w przypadku więźnia, bo co zabieramy mu wolność? to według ciebie mamy handlować wolność za wikt i opierunek? ja myślałem że oni tam idą za karę a nie w ramach jakiegoś dziwnego handlu wymiennego.
      Przecież ja nie piszę żeby go zmuszać do pracy - nie pracuje, jego problem, tylko niech nie jojczy jak mu zacznie burczeć w brzuchu.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakich pojęć nie rozumiem i jakie wnioski są absurdalne? Pytam i jednocześnie twierdzę, że napisałeś byle co, byle jak- tak na odp%#!@?$, byle komentarz dodać.

      @szczesc_borze: Nie rozróżniasz bandyty zamkniętego w więzieniu za popełnione przestępstwa od więzienia pojmanego siłą wolnego i niewinnego człowieka. Daj sobie spokój z pouczaniem innych. OT bez żalu.

  •  

    pokaż komentarz

    i tak powinno wyglądać więzienie

  •  

    pokaż komentarz

    A jak braknie rąk do pracy za głodową pensję, to się parę milionów ludzi wsadzi do gułagów i sprawa załatwiona. Przecież odpowiedni paragraf zawsze się znajdzie. W końcu to Rosja :)

  •  

    pokaż komentarz

    Akurat praca to jedna z najlepszych form resocjalizacji. Więźniowie:
    a) wychodzą z więzienia do świata realnego
    b) często zarabiają albo pieniądze, albo jakieś kupony, które można wykorzystać w więzieniu
    c) złodzieje powinni wręcz pracować, żeby zrozumieć skąd się biorą pieniądze.
    W wersji putinowskiej pewnie będzie to patologiczne, ale sama idea nie jest zła.

  •  

    pokaż komentarz

    I bardzo dobrze, jedyna sensowna kara dla nich to praca w takim łagrze. Naszych też by mogli zagonić do roboty. Kara musi być