•  

    pokaż komentarz

    Nigdy nie zrozumiem jak można przez przejście przechodzić i łba nie przekręcić kilkukrotnie w obie strony... Przecież to logiczne że raz na iles tysiecy przypadków idiota odwali takie cos

    •  

      pokaż komentarz

      @EntryMode: sam sobie odpowiedziałeś, jak coś robisz raz na tysiac przypadków i nie ma to "efektu" to przestajesz to robic

    •  

      pokaż komentarz

      @SpalaczBenzyny: Nawyk patrzenia w obie strony kilkukrotnie jest budowany w przedszkolu.. jak ktoś olewa to bo ''nie ma efektu'' to jest sam sobie winny bo mógł uniknąć wypadku. Nie możemy liczyć na to że każdy kierowca będzie ''normalny'' równie dobrze może jechać naj%#%ny zasada ograniczonego zaufania po obu stronach. Codziennie dochodzi do wypadków których pieszy mógłby uniknąć gdyby nie sugerował się samym zielonym światłem a zasada ograniczonego zaufania, gdy ja przejezdzam na zielonym samochodem to i tak zwracam uwage czy kamikadze nie wyjedzie mi na czerwonym

    •  

      pokaż komentarz

      @EntryMode: i przed tymi przedszkolami i szkołami muszą być postawieni pajace ze znakami stop wstrzymujący ruch bo inaczej kierowcy by rozjeżdżali dzieciaki jak na tym nagraniu. Taki efekt tego rozglądania i przerzucania odpowiedzialności tylko na potencjalne ofiary.

      Chciałbym zobaczyć jak puszczasz sam swojego np. 5-letniego "bombelka" aby przeszedł przez ulice po nauce parzenia w każdą stronę.

      //Edytowalne tamten komentarz aby już tam nie rozwodzić się na boczne wątki

    •  

      pokaż komentarz

      @SpalaczBenzyny: Nikt w takiej sytuacji nie przerzuca winy na ofiare a zwraca uwage na to że ta ofiara mogłaby uniknąć wypadku gdyby ograniczyla zaufanie do kierowcow i bardziej łbem kręciła w obie strony.

    •  

      pokaż komentarz

      Nigdy nie zrozumiem jak można przez przejście przechodzić i łba nie przekręcić kilkukrotnie w obie strony... Przecież to logiczne że raz na iles tysiecy przypadków idiota odwali takie cos

      @EntryMode: No i co dalej? Widzisz auto 200m dalej, dobra widzialność, teren zabudowany i dalej czekasz? Przypominam, że wedle obecnych przepisów żarliwie bronionych na Wypoku pierwszeństwa przed pasami jeszcze nie masz, więc nikt nie musi nawet zwolnić by Cię przepuścić. Więc jedzie raz z jednej, raz z drugiej a Ty czekasz do wieczora, bo nikt nie ma obowiązku się zatrzymać. To są właśnie obecne przepisy i wymaganie od pieszych, by koniecznie upewnili się, że ktoś się zatrzyma przed wejściem na pasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: Gdy postawisz gire na pasach to ma obowiązek się zatrzymać, gdy jedzie z prawej strony to stajesz jedna noga i czekasz na reakcje a nie idziesz jak królewicz. To naprawdę nic trudnego. Natomiast gdy ruch wzmożonych jest z lewej strony to czekasz albo na reakcje kierujących i bezwzględne zatrzymanie pojazdu. Jeszcze nie spotkałem się z tym by ktokolwiek czekał do wieczora :) a jak nie masz czasu na bezpieczne zachowanie się na przejściu dla pieszych to analogicznie wpadasz pod samochód i problem z głowy. Kierowca idzie do więzienia a ty na SOR

    •  

      pokaż komentarz

      Gdy postawisz gire na pasach to ma obowiązek się zatrzymać, gdy jedzie z prawej strony to stajesz jedna noga i czekasz na reakcje a nie idziesz jak królewicz. To naprawdę nic trudnego. Natomiast gdy ruch wzmożonych jest z lewej strony to czekasz albo na reakcje kierujących i bezwzględne zatrzymanie pojazdu.

      @EntryMode: To jest patologia, jakieś czekanie na łaskę Panów Dróg. Właśnie tak nie powinno być, powinno być pierwszeństwo dla pieszych zbliżających się do przejścia dla pieszych i dopiero wtedy wymagajmy od pieszych rozglądania się na boki. Mi po takiej nodze na pierwszym pasie już parę razy mało co ktoś nie przejechał.

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: Wiesz ile razy zdarza się sytuacja gdy pieszy podchodzi do przejscia bez zamiaru przejścia przez nie ? albo kręci się przy przejściu jakby mial owsiki i ty jako kierowca nie wiesz co on zaraz zrobi. Łatwiej by było postawic wszedzie sygnalizatory warunkowe gdy pieszy chce przejsc to zapala światlo czerwone i tyle..

    •  

      pokaż komentarz

      Wiesz ile razy zdarza się sytuacja gdy pieszy podchodzi do przejscia bez zamiaru przejścia przez nie ? albo kręci się przy przejściu jakby mial owsiki i ty jako kierowca nie wiesz co on zaraz zrobi.

      @EntryMode: No i co z tego? To ma być argument przeciw?!?! że ktoś niepotrzebnie raz czy dwa zatrzyma się przed przejściem??!?

      Łatwiej by było postawic wszedzie sygnalizatory warunkowe gdy pieszy chce przejsc to zapala światlo czerwone i tyle..

      A może odwrotnie? Są teraz technologie wykrywania pojazdów i pieszych przed światłami - pali się cały czas czerwone a jak auto się zatrzyma - i nie ma pieszych na przejściu - to się włącza zielone. To by dopiero było bezpiecznie!

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: Po to tworzy się ronda, strzalki warunkowe i inne dziwactwa by ruch był płynny. Zatrzymywanie się kilkuset tysiecy pojazdów dziennie bo ''myslalem ze bedzie przechodzic'' spowoduje wzmożonych ruch w centrum.

    •  

      pokaż komentarz

      Po to tworzy się ronda, strzalki warunkowe i inne dziwactwa by ruch był płynny. Zatrzymywanie się kilkuset tysiecy pojazdów dziennie bo ''myslalem ze bedzie przechodzic'' spowoduje wzmożonych ruch w centrum.

      @EntryMode: Aha, czyli docieramy do sedna. Nie bezpieczeństwo tylko płynność ruchu. Wiesz, sam kiedyś tak myślałem kilka lat temu (a jeżdżę plus minus 30k rocznie po Polsce ale też ościennych krajach) ale od kiedy mamy coraz więcej dróg ekspresowych i autostrad i widzę o ile szybciej da się pokonać teraz niektóre odległości, moge sobie teraz pozwolić na "komfort" ostrożnej jazdy i zatrzymywania się przed przejsciem nawet jak nie jestem pewien czy pieszy na pewno chce przejść.

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: No niestety tak jest w mieście, płynność to też bezpieczeństwo. Janusze za kierownica gdy musza postać dłużej niż minute w korku wariuja nikomu nie dogodzisz

    •  

      pokaż komentarz

      No niestety tak jest w mieście, płynność to też bezpieczeństwo. Janusze za kierownica gdy musza postać dłużej niż minute w korku wariuja nikomu nie dogodzisz

      @EntryMode: Nieprawda, mylisz się i to bardzo. Jest dokładnie odwrotnie. Dlatego robi się strefy "Tempo 30" i progi zwalniające, dlatego robi się szykany i wyniesione skrzyżowania. Dlatego nie robi się zatok autobusowych tylko przystanki na jezdni. Po to są fotoradary na skrzyżowaniach i odcinkowe pomiary prędkości. Bez tego wszystkiego było by płynnej. I niebezpieczniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: Płynność nie oznacza że zapierdzielasz 50kmh caly czas. Po prostu jestes w ruchu i dostosowywujesz sie do predkosci
      nie jedziesz za wolno a w 'sam raz' do panujacych warunkow i ograniczenia predkosci. Nie wstrzymujesz ruchu oraz wykorzystujesz strzalki warunkowe
      przeciez to jeden z elementow egzaminu panstwowego...

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wstrzymujesz ruchu oraz wykorzystujesz strzalki warunkowe

      @EntryMode: To jest dobry przykład. Wg PoRD przed strzałką warunkową należy się zatrzymać. 95% kierowców tego nie robi. Jak myślisz - łamią przepisy dla poprawy płynności czy bezpieczeństwa? Zdali egzamin państwowy?

    •  

      pokaż komentarz

      @EntryMode: pieszy kręci się koło przejścia więc prawem świętej przepustowości zap?@#@#$ać należy bo może nie wejdzie. No ja nie mam więcej pytań xd Ja wiem, że paliwo drogie ale jeśli ktoś nie potrafi jeździć i go na to nie stać to może zacząć chodzić.

  •  

    pokaż komentarz

    Piesi to też często niezle bydło... szczególnie w Warszawie, ciągle wymuszenia, włażenie na czerwonym, łażenie po ruchliwej ulicy... ogólnie w chuju wszystko mają, a jak zatrabisz to foch lub agresja... kolejne święte krowy!

    pokaż spoiler I to wszystko z chamską premedytacją a nie tak jak tu przez nieuwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      Piesi to też często niezle bydło...
      I to wszystko z chamską premedytacją a nie tak jak tu przez nieuwagę.


      @Brunner: kierowca rozjechal na pasach pieszego, ktory ani nie wymusil, ani nie wtargnal, ale wykopek musi napisac ze piesi to bydlo, co wiecej pisze ze tutaj pieszy wszedl przez nieuwage.

      Trudno sie dziwic, ze takie wypadki sie niestety zdarzaja.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Komentował na ogół jak wygląda sprawa z pieszymi a nie ten konkretny przykład

    •  

      pokaż komentarz

      @Brunner: Dlatego w całym obszarze centrum Warszawy powinno się zastosować manewr z ulicy Świętokrzyskiej (pomiędzy Marszałkowską a Nowym Światem) - redukcję szerokości ulic do jednego pasa ruchu w każdym kierunku. Do tego jeszcze ograniczenie do 30 km/h (to akurat wymusi UE w ciągu nadchodzącej dekady) i problem, o którym piszesz zniknie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hi_Lo_Hi: Może od razu cofnąć się do ery kamienia łupanego... wtedy wiele problemów zniknie?

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Przecież dobrze wiesz ,że pisałem to w kontekście tego opisu a nie tego zdarzenia... mały manipulancie!

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież dobrze wiesz ,że pisałem to w kontekście tego opisu a nie tego zdarzenia... mały manipulancie!

      @Brunner: w kontekscie tego co piszesz, czas najwzyszy wprowadzic bezwzgledne pierwszenstwo pieszych na oznaczonym przejsciu dla pieszych. W tedy nie bedziesz mial juz wymowek i tlumaczenia z dupy ze pieszy to bydlo.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Przecież to jest bez sensu... bo to pieszy jako słabszy powinien bardziej uważać gdyż ma więcej do stracenia. Na dodatek może się zatrzymać w miejscu, ma lepszą widoczność, nie popsują mu się hamulce, na dodatek może nagle wtargnąć. Dlatego to jest logiczne i w jego interesie jest żeby tego pierwszeństwa nie miał. A każdy kto popiera ostatnie debilne pomysły o pierwszeństwie już przed pasami, jest po prostu głupi i będzie miał krew pieszych na rękach. Bo nie rozumie (lub udaje że nie rozumie) ,że przepis nie ochroni pieszego w momencie miażdżenia go o przez rozpędzone 2 tony!

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież to jest bez sensu... bo to pieszy jako słabszy powinien bardziej uważać gdyż ma więcej do stracenia.

      @Brunner: szczerze mowiac czekalem na ten (idiotyczny) argument.
      Czy to znaczy, ze na skrzyzowaniach pierwszenstwo maja miec zawsze ciezarowki, bo ty w swoim malym osobowym masz wiecej do stracenia?

      na dodatek może nagle wtargnąć.
      hehehe, wlasnie nie moze bo ma miec bezwgledne pierwszenstwo. Czy ktos jadac na drodze z pierwszenstwem przejazdu moze ci wtargnac na twoj tor jazdy, gdy znajdujesz sie na podporzadkowanej?

      A każdy kto popiera ostatnie debilne pomysły o pierwszeństwie już przed pasami, jest po prostu głupi i będzie miał krew pieszych na rękach.
      Od wielu lat jezdze w kraju w ktorym ten przepis obowiazuje. Wyobraz sobie ze nikt mi nie wtargnal, nie przejechalem zadnego pieszego i jedyne niebezpieczenstwo na jakie sie narazam (bo nie pieszych) to w tedy gdy wracam do PL i tobie podobni jadac za mna z odstepem 10,5cm maja problem z wyhamowaniem gdy ja przyzwyczajony widzac pieszych na przejsciu zatrzymuje sie zeby ich puscic. Piesi zreszta sa tak samo zumini ze ktos raczyl ich zauwazyc.

      Bo nie rozumie (lub udaje że nie rozumie) ,że przepis nie ochroni pieszego w momencie miażdżenia go o przez rozpędzone 2 tony!
      Wlasnie ze chroni, co pokazuja statystyki z tych krajow w ktorych ten przepis obowiazuje. Co wiecej moze czas nie rozpedzac swoich 2 ton do szybkosci z ktorych nie jestes w stanie sie zatrzymac?

      Twoj tok rozumowania wiele tlumaczy, czemu postrzegasz pieszych jako "bydlo". Przeciez ty posiadasz samochod i jestes krolem swoich 2 ton (uwaga na cesarzy w ich 20 tonach).

      Najsmieszniejsze jest ze wielu polskich kierowcow doskonale potrafi sie przystosowac do proponowanych przepisow, wystarczy ze opuszcza kraj. Tylko nie wiedziec czemu w Polsce wam ostro j!!%$ w dekiel.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy ktos jadac na drodze z pierwszenstwem przejazdu moze ci wtargnac na twoj tor jazdy, gdy znajdujesz sie na podporzadkowanej?

      @jeanpaul: Ale co ty porownujesz? Auto jeśli jedzie po drodze to wiadomo w jakim kierunku jedzie. Natomiast piesi są w tym względzie nieprzewidywalni i nie wiadomo czy taki pieszy wejdzie nie wejdzie chce w ogóle przejść czy nie... a w miastach tych pieszych w okolicach pasów są setki tysięcy... przecież to byłby absolutny paraliż.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale co ty porownujesz?

      @Brunner: to bylo twoje porownanie!

      a w miastach tych pieszych w okolicach pasów są setki tysięcy... przecież to byłby absolutny paraliż.
      Dziwne, ale praktyka nie zgadza sie z twoja teoria. Jakos nie zauwazylem takiego paralizu, a jezdze codziennie przez duze i male miasto.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Widocznie nie uskuteczniasz tych twoich teorii w praktyce, bo jak byś uskuteczniał to bus nie przejeżdżał.

    •  

      pokaż komentarz

      Widocznie nie uskuteczniasz tych twoich teorii w praktyce, bo jak byś uskuteczniał to bus nie przejeżdżał.

      @Brunner: jakim trzeba byc glupim, tempym lub ograniczonym zeby zaprzeczac faktom.
      Kary np. w DE za wymuszenie pierwszenstwa na pieszym nie sa bardzo wysokie w zsasdzie do 120€ i jeden punk (tyle ze w DE "gra" sie do zaledwie 8 punktow! Zdecydowanie waznijesze jednak jest ze pierwszenstwo pieszych jest bezwzgkednie egzekwowane. To po prostu dziala.

      Czemu to dziala i nie powoduje chaosu komunikacyjnego? Z bardzo prostego powodu. Twoj przyklad z tysiacami ososb na przejsciach jest mocno przesadzony. Wiekszosc przejsc w miescie (i to nie tylko w DE, ale np. w Wa-wie) ktore sa intesywnie uzywane wyposazone sa w swiatla, ktore reguluja ruch wahadlowy. Tam gdzie swiatel nie ma nie ma tez tysiecy pieszych. Co wiecej kierowcy nie zap#@$$$@aja w miescie i dostosowujac szybkosc sa w stanie bez problemu wyhamowac. Ci jadacy z tylu wiedza ze ten z przodu bedzie sie zatrzymywal, bo tez widza pieszych ruch zwalnia, pieszy przechodzi bez koniecznosci zatrzymywania calej kolumny samochodow.

      Przykro mi ze nie jestes w stanie zaakceptowac i zrozumiec faktu ze taki system dziala i prowadzi do zmniejszenia ilosci wypadkow. Sadzilem ze we wspolnym naszym interesie jest chronic nasze i naszych bliskich. Mam jedynie nadzieje ze nasze drogi nigdy sie nie skrzyzuja, bo strach byc wspoluczestnikiem ruchu z takimi kierowcami jak ty.

      Jedna rada, jesli wyjedziesz za zachodnia granice, uwazaj zeby twoja wycieczka nie byla drozsza lub skonczyla sie smiertelnym wypadkiem bo dla ciebie wazniejsza jest "teroretyczna" plynnosc ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: W praktyce w godzinach szczytu na niektórych przejściach to wygląda tak ,że i tak trzeba na pieszych wymuszać przejazd, bo nieuprzejme bydło lezie i lezie i można się zesrać a nie przejechać.

    •  

      pokaż komentarz

      W praktyce w godzinach szczytu na niektórych przejściach to wygląda tak ,że i tak trzeba na pieszych wymuszać przejazd, bo nieuprzejme bydło lezie i lezie i można się zesrać a nie przejechać.

      @Brunner: w sumie za ponowne okreslenie pieszych jako bydlo, moglbym zakonczyc ta rozmowe, ale ostatni raz ci wyjasnie. Proponowana zmiana to szansa na zredukowanie ilosci niebezpiecznych wypadkow na oznakowanych przejsciach dla pieszych. Jesli w miescie istnieja miejsca bez sygnalizacji swietlnej, ktore w przyszlosci moga powodowac powstawanie zatorow, to takie miejsca trzeba wyposarzyc w sygnalizacje a nie uzywac jako kotrargumentu na nie wprowadzanie dyskutowanej zmiany. Dwa, dwadziescia czy dwiescie takich miejsc to wciaz cena ktora warto zaplacic za podniesienie bezpieczenstwa pieszych i usuniecie miejsca na interpretacje kto ma pierwszenstwo i czy pieszy wtargnal czy nie wtargnal na przejscie.

      Wyobraz sobie siebie, swoja kobiete lub jak kiedys osiagniesz wiek reprodukcyjny swoje dzieci w roli pieszych. Moze warto zagwarantowac im bezpieczenstwo poruszania sie po miescie.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Ja tylko kontynuuje narrację jaką narzucił ten wykop... ale tak jeśli ludzie lezą bezrefleksyjnie i wykazują się kompletnym brakiem empatii, uprzejmości międzyludzkiej i zrozumienia zasad komunikacyjnych to tak to jest po prostu bydło bo tak się zachowuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja tylko kontynuuje narrację jaką narzucił ten wykop...

      @Brunner: ty probowales "usprawiedliwiac" kierowce, wskazujac ze piesi to bydlo. Wiec nie mow o narracji tego wykopu bo jestes od niej bardzo daleko.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Przecież w żaden sposób nie odnosiłem się do zdarzenia z filmiku. Bo tu nie ma zresztą co usprawiedliwiać gościu ewidentnie winny, bo nie zachował uwagi przed przejściem a potem rozjechał pieszą która już na pasach miała pierwszeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież w żaden sposób nie odnosiłem się do zdarzenia z filmiku.

      @Brunner: nie no w cale.

      Napisales w glownym watku pod filmem z wypakiem ze zacytuje:

      Piesi to też często niezle bydło [...]
      ogólnie w chuju wszystko mają, a jak zatrabisz to foch lub agresja... kolejne święte krowy!
      I to wszystko z chamską premedytacją a nie tak jak tu przez nieuwagę.


      Teraz odwracasz kota ogonem.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeanpaul: Która moja wypowiedź odnosi się do filmiku? ... żadna! Jest ogólna dyskusja w tym znalezisku jak pod wieloma innymi o zachowaniu kierowców, pieszych i ja w tej dyskusji uczestniczę.

  •  

    pokaż komentarz

    ROZGLĄDAĆ SIĘ!!! A NIE IŚĆ JAK KROWA I PATRZEĆ PRZED SIEBIE!

  •  

    pokaż komentarz

    Ale głupia baba nawet się nie spojrzala xd pewnie się zamyslila o chadzie

  •  

    pokaż komentarz

    No i co w takiej sytuacji da pieszemu szumnie zapowiadane "Pierwszeństwo na pasach" ?!

    Doprowadzi jedynie do zwiększenia takich zdarzeń, jak na filmie.

    Pieszy ani przez ułamek sekundy nie powinien mieć wątpliwości że pierwszeństwa nie ma.. bo nie może mieć pewności że kierujący nadjeżdżającym pojazdem go widzi.

    Wszyscy skupiają się na karaniu, a nikt nie szuka systemowego rozwiązania które realnie zadziała poprawiając bezpieczeństwo.

    Takim systemowym rozwiązaniem jest bezwzględne pierwszeństwo pojazdów na przejściach dla pieszych..co wymusi na pieszych świadomość że wchodzą na pas ruchu pojazdów, i muszą mieć ograniczone zaufanie do innych uczestników tego ruchu + sygnalizacja świetlna (w tych czasach nie jest to takie drogie).

    A kierujący pojazdem winien umożliwić pieszemu przejście..gdy tylko on sygnalizuje że tego oczekuje.. Przez stanie na chodniku przy przejściu, i bycie zwróconym twarzą w kierunku pasa drogowego.

    To jedyny realny sposób na poprawienie bezpieczeństwa na pasach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik Wiesz co by spowodowało drastyczny spadek wypadków? Demontaż pasów bezpieczeństwa i w zamian montaż metalowego szpikulca na środku kierownicy. Takie systemowe rozwiązanie zapewniłoby dużo większą uwagę kierujących na to co dzieje się na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kempes:
      I tak wygląda właśnie dyskusja z wami..
      Od polityki wam mózgi wyzarlo i nie potraficie przeprowadzić chłodnej merytorycznej analizy..

      Pieszy który wali przez przejście dla pieszych, bez uprzedniego sprawdzenia czy może bezpiecznie przejść, sprowadza na siebie niebezpieczeństwo.

      Przepisy nic tutaj nie zmienia, bo zakładają że kierowca widzi pieszego.. a większość wypadków powstaje gdy kierujący pojazdem Nie widzi pieszego!

      Danie (w domyśle głupim pieszym -bo tak ich traktujecie) pierwszeństwa, doprowadzi do zwiększenia ilości zdarzeń gdzie pieszy myślał że ma pierwszeństwo a kierowca go nie widział.

      Ludzie postulujący bezwzględne pierwszeństwo pieszych na pasach... Będą mieć krew na rękach idiotów którzy im uwierzą że mają to pierwszeństwo.

      To jest tak samo głupie jak likwidacja ubustwa ustawą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik Kierowca, który wali przez przejście dla pieszych bez uprzedniego sprawdzenia czy przed przejściem dla pieszych nie zatrzymał się pieszy chcąy przejść, sprowadza na pieszego zagrożenie.

      Gdy kierujący jest skupiony na jeździe, a nie na telefonie, ustawianiu klimatyzacji albo przełączaniu radia to nie potrąci pieszego.

      Przed przejściem dla pieszych kierujący powinien, słowo klucz powtórzę POWINIEN, zachować szczególną ostrożność, ale często gęsto ma to w dupie, bo się spieszy, bo zakłada że pieszy go widzi i się zatrzyma itd.

      Danie pierwszeństwa pieszym, jak sama nazwa wskazuje a ty chyba tego nie ogarnąłeś, nie spowoduje że pieszy będzie myślał że ma pierwszeństwo, on po prostu BĘDZIE MIEĆ pierwszeństwo i kierowca będzie o tym wiedział, przecież zdał egzamin na prawo jazdy i zna przepisy, i się do przepisów dostosuje.

      Jakże dziwnym zbiegiem okoliczności pierwszeństwo pieszego bardzo dobrze działa w wielu krajach na zachodzie... przecież ilość wypadków z pieszymi, szczególnie tych śmiertelnych, jest dużo niższa niż w Polsce. Dlaczego niby więc w Polsce taki przepis o pierwszeństwie pieszych ma niby nie działać?

      I ty piszesz o chłodnej merytorycznej analizie... aż prychłem ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kempes

      W miejskich znakowiskach, gdzie potrafi być 30 znaków na 100 m do tego inne pstrokate elementy jak słupki, wysepki, sygnalizacje itd, w deszczowa pogodę i po zmroku.
      Ten kierowca GOWNO zobaczy... Z pieszym włącznie..

      Na zachodzie, działa nie "pierwszeństwo pieszych" tylko poprawnie ZAPROJEKTOWANA i wykonana infrastruktura...

      U nas ja zwykłe, jak za komuny .. szukanie dziury nie tam gdzie się one znajdują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kempes
      No i co da to pierwszeństwo pieszemu w kontakcie z maską samochodu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik: Jest dokładnie jak mówisz. Akurat wczoraj wróciłem z Niemiec, mieliśmy po pół drogi w obu krajach. Niemcy podchodzą do oznakowania dość ascetycznie o infrastrukturze to nie ma co wspominać, a w Polsce? No cóż, sraczka znakowa. Dopóki nie zrobi się porządku z oznakowaniem oraz samą infrastrukturą, pierwszeństwo na pasach nie ma racji bytu, ale warto zmierzać w tym kierunku¯\_(ツ)_/¯ Oczywiście ziomek na filmie powinien stracić prawo do prowadzenia pojazdów, moim zdaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik
      No i co da to pierwszeństwo pieszemu w kontakcie z maską samochodu?

      Czyli prawo SILNIEJSZEGO. Może więc dajmy pierwszeństwo samochodom ciężarowym na skrzyżowaniach, no bo co da pierwszeństwo w kontakcie z maska większego samochodu? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Pewnie, że w miastach jest za dużo znaków, ale to nie jest reguła. W dużym mieście trzeba nauczyć się jeździć, a tego nie uczą na kursie prawa jazdy, bo jest on po prostu za krótki. Nie wspominając o tym, jak ludzie spoza dużego miasta reagują na takie choćby tramwaje. Dla nich to zazwyczaj UFO, które nagle się pojawia i do tego zazwyczaj ma pierwszeństwo więc o zachowanie integralności karoserii samochodu nie problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kempes
      Nie chodzi o egoistyczne prawo silniejszego tylko o zdrowy rozsądek.

      Kierowca gdy wymusi pierszenstwo, na skrzyżowaniu wie że liczy się z wypadkiem...ale jest chroniony metalowa klatką

      Pieszy.. który nieodpowiedzialni wtargnie na przejście (bo przecież ma pierwszeństwo) nie jest chroniony niczym.

      90% przejsc dla pieszych, i samych pieszych jest w miastach... Dlaczego tego faktu nie dostrzegasz?
      W miastach są skrzyżowania że piesi w okolicy przejścia dla pieszych są zawsze..
      Zmuszanie kierowców do zatrzymywania się gdy ktoś się kręci obok przejścia.. jest absurdalne.. jeszcze bardziej wydłuży korki, tranzyt, wpłynie za koszty towarow, halas, i zanieczyszczenie srodowiska.

      Wypadki zdążają się na jakichś

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik Pieszy, który nieodpowiedzialnie wtargnie na przejście dla pieszych robi to na swoją odpowiedzialność, tak samo jak kierowca samochodu, który wymusza pierwszeństwo albo rowerzysta.
      W miastach, gdzie dużo ludzi kręci się przy przejściu dla pieszych są zawsze przejścia ze światłami, bo bezpieczeństwo i płynna organizacja ruchu tego wymaga.

      Przejścia dla pieszych powinny być pod lub nad drogą. Albo ruch samochodowy powinno się puścić pod ziemią, takie próby na przeniesienie ruchu drogowego są robione w USA, choć jest to zajebiście drogie rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik: z Twojego toku myślenia wynika że kierowca motocykla również nie powinien mieć pierwszeństwa bo go nic nie chroni.

      W normalnym mieście jak masz uczesczszczane skrzyżowanie to albo masz światła, albo przejście podziemnie albo wyciszony ruch samochodowy.

      Zostaw swoje auto w garażu, zmień perspektywe

    •  

      pokaż komentarz

      @Kempes

      W miastach, gdzie dużo ludzi kręci się przy przejściu dla pieszych są zawsze przejścia ze światłami, bo bezpieczeństwo i płynna organizacja ruchu tego wymaga

      Mieszkam od dekady w dużym mieście.. i zapewniam Cię że to co napisałeś powyżej to WIERUTNA NIEPRAWDA.

      Musiałbyś postawić sygnalizację świetlna co 200, 300 metrów, niemal na każdej ulicy a nieraz i częściej...
      Drogi przestałyby być używane..

      Sam byłem światkiem sytuacji w godzinach szczytu.. dzieciak wybiegł zza autobusu na pasach i został potrącony przez samochód jadący może 20h bo w miastach w godzinach szczytu nie da się więcej jechać (taka prawda).

      I jestem 100% pewien że w tej sytuacji i ja i Ty i każdy inny kierowca też by go potrącił..
      I według Ciebie odpowiedzialność za tą "próbę samobójcza" ma ponosić kierowca?

      To może wprowadźmy na koleji podobne przepisy.. tam też obowiązuje prawo silniejszego...a tak przecież nie może być!

      Rozwiązaniem nie jest wprowadzanie głupich i nieodpowiedzialnych przepisów, tylko budowanie odpowiedniej PLANOWANEJ infrastruktury..
      Separowanie ruchu pieszego od samochodowego..

      Nie możemy też dawać najsłabszemu uczestnikowi ruchu drogowego (pieszy) poczucia że ma jakąkolwiek szansę w konfrontacji z samochodem... A do tego doprowadzi "pierwszeństwo pieszych".

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik: nie warto z takimi dyskutować, to jest mentalny beton jeszcze większy niż działacze piłkarscy. Dla nich sprawa kończy się stwierdzeniem "wina kierowcy, dozywocie" i nabierają wody w usta jak pytam "no fajnie, ale co z tego, skoro pieszy jest na wózku?"

    •  

      pokaż komentarz

      @dodekx
      Z Twojego toku myślenia wynika że kierowca motocykla powinien mieć bezwzględne pierwszeństwo...

      Wszak że statystyk policyjnych wynika że kierowcy motocykli częściej są ofiarami kolizji drogowych niż kierowcy samochodów.

      A co z pociagami? Zawsze powinny ustępować pierszenstwa... Bo tutaj to biedni kierowcy są ofiarami..

      Sam widzisz do czego prowadzą absurdalne przepisy..

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik No i co ten incydent z dzieckiem wybiegającym zza autobusu ma oznaczać? Myślisz, że ODPOWIEDNIA INFRASTRUKTURA takiego dzieciaka by powstrzymała? Może przejście podziemne? A gówno, sam nie raz widziałem jak z autobusu na tramwaj ludzie dzieciaki przebiegały przez jezdnię przeskakując przez barierki zamiast iść jak ludzie przejściem podziemnym.
      Wiesz co na pewno zmieni zachowanie ludzi? NIEUCHRONNOŚĆ KARY, to nas różni od zachodu. W Polsce często się sprawę olewa, no bo zdarzyło się raz, on w sumie nie chciał, to był przypadek trzeba przymknąć oko... a jakby każdy wiedział, że złamanie przepisów na pewno wiąże się z odpowiednią kara to by się na pewno znakomita część ludzi powstrzymała przed łamanie przepisów. I to tyczyło by się także sytuacji kiedy pieszy ma na przejściu pierwszeństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @dodekx
      Siądź za kierownicę i zmień perspektywę..

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik: wszedzie gdzie takie prawo wprowadzono nastapil wyrazne spadek potracen na pasach.
      Polak kierowca nie moze sobie wyobrazic ze bedzie musial co chwile stawac i przepuszczac pieszych. Piesi to wogole sa poj!!$ni bo laza w te i z powrotem po tych pasach zamiast kupic se auto i zap!?#!@!ac jak porzadny czlowiek.

      Mentalnie polscy kierowcy nie sa gotowi na takie zmiany. Musi wymrzec pokolenie pasaciarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik: wiesz co by poprawiło bezpieczeństwo na pasach? Dożywocie za każde potrącenie pieszego na pasach. Wszyscy kierowcy by wtedy magicznie zaczęli jechać ostrożnie, zwalniać i sami pilnowaliby bezpieczeństwa pieszych. Rozumiem że Ty jesteś jakimś bliskim przyjacielem Najsztuba, tak?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik: chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego że w naszym kraju na drogach jest patologia, syf, kila i mogiła. W porównaniu do Europy to jesteśmy taka patologiczna dzielnica w dużym miescie. Oni mówią aby to zaorać buldożerami pod kątem prawnym/legislacyjnym, wjechać policja, pałować głupie łby, bo innego wyjścia nie ma. A my jako patole żyjący cały czas w tym środowisku bronimy tego stanu i jesteśmy zdania że te napady, zabójstwa i gwałty przestaną być problemem gdy potencjalne ofiary zaczną dbać bardziej o swoje bezpieczeństwo. Nie będą wychodzić wieczorami, lepiej rozpoznawać przestępców, ćwiczyć samoobronę, kupować gaz pieprzowy, nie nosić telefonów i gotówki, itd. Komu życie mile niech uwaza idąc do pracy. Tak długo zyjrmy w tym swoim patologicznym grajdolku, że nawet wypieramy ze świadomości, że można to zmienić i jest możliwy inny bezpieczniejszy świat. Dla nas normą jest to co mamy, nasza patologia.

    •  

      pokaż komentarz

      chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego że w naszym kraju na drogach jest patologia, syf, kila i mogiła. W porównaniu do Europy to jesteśmy taka patologiczna dzielnica w dużym miescie. Oni mówią aby to zaorać buldożerami pod kątem prawnym/legislacyjnym, wjechać policja, pałować głupie łby, bo innego wyjścia nie ma. A my jako patole żyjący cały czas w tym środowisku bronimy tego stanu i jesteśmy zdania że te napady, zabójstwa i gwałty przestaną być problemem gdy potencjalne ofiary zaczną dbać bardziej o swoje bezpieczeństwo. Nie będą wychodzić wieczorami, lepiej rozpoznawać przestępców, ćwiczyć samoobronę, kupować gaz pieprzowy, nie nosić telefonów i gotówki, itd. Komu życie mile niech uwaza idąc do pracy. Tak długo zyjrmy w tym swoim patologicznym grajdolku, że nawet wypieramy ze świadomości, że można to zmienić i jest możliwy inny bezpieczniejszy świat. Dla nas normą jest to co mamy, nasza patologia.

      @SpalaczBenzyny: super komentarz!

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik: Chciałbym cię uświadomić, że w myśl obecnych przepisów ona miała pierwszeństwo.
      Jeżeli w danym miejscu jest dla ciebie za dużo znaków to zwolnij. 50km/h w obszarze zabudowanym to prędkość maksymalna a nie minimalna.

      Tak ja pieszy powinien się bać skutków wypadku (co mu po pierwszeństwie, jak będzie inwalidą?). Tak kierowca powinien się bać skutków prawnych wypadku. Jak obie strony będą się bały to wypadków nie będzie.

      Sam byłem światkiem sytuacji w godzinach szczytu.. dzieciak wybiegł zza autobusu na pasach i został potrącony przez samochód jadący może 20h bo w miastach w godzinach szczytu nie da się więcej jechać (taka prawda).

      To znaczy, że samochód jechał za szybko. Jeżeli nie miał widoczności na pasy to powinien się zatrzymać. Pieszy będący na pasach ma pierwszeństwo. Nawet jak jest zasłonięty przez inny pojazd i go nie widać.

    •  

      pokaż komentarz

      Przejścia dla pieszych powinny być pod lub nad drogą.

      @Kempes:

      co? Ludzie maja schodzic pod ziemie, zeby przypadkiem kierowca nie musial zwalniac? Wlasnie tego typu myslenie przyczynia sie do wypadkow. I znow, to pieszy ma ponosic konsekwencje bezmyslnosci kierowcow. Bo przejscie podziemne czy nadziemne, to kolejna bariera dla osob z utrudnionym poruszaniem sie (na wozku inwalidzkim, wiekszym bagazem, wozkiem dzieciecym, o kulach, starszych itd). To najczesciej dodatkowe 100-200 metrow, ktore musi pokonac pieszy. To takze utrudnione poruszanie sie pieszych "pierwszy raz". Utrudnia takze orientacje w terenie.

    •  

      pokaż komentarz

      Takim systemowym rozwiązaniem jest bezwzględne pierwszeństwo pojazdów na przejściach dla pieszych..co wymusi na pieszych świadomość że wchodzą na pas ruchu pojazdów, i muszą mieć ograniczone zaufanie do innych uczestników tego ruchu + sygnalizacja świetlna (w tych czasach nie jest to takie drogie).

      A kierujący pojazdem winien umożliwić pieszemu przejście..gdy tylko on sygnalizuje że tego oczekuje.. Przez stanie na chodniku przy przejściu, i bycie zwróconym twarzą w kierunku pasa drogowego.

      To jedyny realny sposób na poprawienie bezpieczeństwa na pasach.

      @Pan_krecik: o k@!?a ale z ciebie cep xD

      Zdajesz sobie sprawe ze wlasnie dales propozycje zmian przepisow drogowych w 60 krajach? xD CO ZA DZBAN

    •  

      pokaż komentarz

      W miejskich znakowiskach, gdzie potrafi być 30 znaków na 100 m do tego inne pstrokate elementy jak słupki, wysepki, sygnalizacje itd, w deszczowa pogodę i po zmroku.
      Ten kierowca GOWNO zobaczy... Z pieszym włącznie..


      @Pan_krecik: jesli kierowca w takich warunkach bedzie zap%$$@$%al 40-50 to faktycznie gowno zauwazy. Ale jesli bedzie jechac zgodnie z przepisami dostosowujac predkosc to nie bedzie miec zadnego problemu. Czemu bronisz kierowcow ktorzy lubia zap%$$@$%ac?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_krecik:
      Wiesz, że pierwszeństwa pieszych najbardziej obawiają się ci, którzy lubią zap!$?$%@ać po mieście. Zgadnij czemu.