•  

    pokaż komentarz

    A potem urząd skarbowy zmieni interpretacje i twórcy zapłacą zaległości + odsetki + kara. Czyli kasa idzie na duży procent :D a na serio to prawo zostało stworzone dla gigantów którzy mają na prawników aby się z tego wybronić. Normalny kowalski nie skorzysta.

    •  

      pokaż komentarz

      twórcy zapłacą zaległości + odsetki + kara

      @grzegorzmak: nie, jak masz swoją indywidualną interpretację to mogą ci ściągnąć różnicę co najwyżej za 1 okres rozliczeniowy(miesiąc albo kwartał).

      Problem jest w prowadzeniu ewidencji tego gówna. Każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie i policzyć czy jej prowadzenie nie będzie zżerać więcej niż 8% czasu pracy, żeby to się w ogóle opłaciło.

    •  

      pokaż komentarz

      masz swoją indywidualną interpretację to mogą ci ściągnąć różnicę co najwyżej za 1 okres rozliczeniowy

      @szpoq: źródło (0 złośliwości, chętnie się czegoś nauczę)?

      A przy okazji pomyśl co będzie jak urzędnik stwierdzi niezaistnienie okoliczności opisanych w interpretacji. To jest główne ryzyko. Pierwsze info z brzegu. Jak poszukasz bardziej to jest sporo wyroków sądu że kara pomimo interpretacji jest ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @keton22: https://www.arslege.pl/zastosowanie-sie-do-interpretacji-ogolnej-lub-indywidualnej-przed-ich-zmiana-lub-przed-doreczeniem-organowi-podatkowemu/k38/a15862/
      Po nic innego nie występuje się o indywidualną interpretację podatkową jak właśnie do takiej ochrony do okresu rozliczeniowego w którym nastąpiła zmiana interpretacji. Z tego nie ma innych pożytków.
      Ta ochrona tylko obowiązuje jeśli sam wystąpiłeś o swoją indywidualną interpretację podatkową.

      Jak wyżej napisałem - problem tkwi w tym, że trzeba prowadzić ewidencję każdej kwalifikowalnej własności intelektualnej, w tym musisz pilnować praw autorskich i tego czy aby one na pewno są twoje i czy w ogóle mogą być twoje i podawać dokładną kwotę jaką z tytułu tych praw autorskich zarobiłeś. A prawo autorskie nie jest proste.
      Stąd też kwestia opłacalności. Jak już programujesz, to czy aby na pewno dokładając sobie takiej roboty będzie ci się to opłaciło.

  •  

    pokaż komentarz

    Ta ulga jest uznaniowa, zależy od widzimisie urzędnika. A urzędnikowi się opłaca odmawiać prawa do ulgi, bo ma za to premię. Więc za 5 lat informatycy będą oddawać to z odsetkami.