•  

    pokaż komentarz

    Poszukiwani są "koordynatorzy zatrudnienia z językiem polskim".

    Dlaczego nie fersteien? My wszystko fersteien. Proszę bardzo pan spocznie, pan usiądzie, pan poczeka, się załatwi... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Podziękuje, Zaraz tam będzie piekiełko jak Polak zostanie kierownikiem.

  •  

    pokaż komentarz

    Myślę, że powód powstania tej fabryki w Niemczech jest prosty - wojna handlowa UE vs. USA. Firm budujących tu fabryki za miliardy raczej nie ruszą, a że Niemcy są sternikiem Unii to wiadomo gdzie najlepiej zapakować parę miliardów i uzyskać przychylność ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kolejna sprawa to deal Tesli z Fiatem, który pozwala Fiatowi dalej sprzedawać palące po 10 i więcej litrów paliwa samochody. Możliwe, że jest to cena za przymknięcie oczu komisji europejskiej na ten cyrk.

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: Ja myślę, że to jest nieco bardziej złożony temat:
      - Niemcy to zagłębie światowego przemysłu motoryzacyjnego, tam bardzo łatwo o wykwalifikowanych pracowników, a wiadomo już że oprócz fabryki będzie w Berlinie centrum R&D. Sam Berlin, to startupowe centrum Niemiec, więc będzie łatwo o informatyków
      - Niemcy wschodnie, gdzie łatwiej o tańszą siłę roboczą niż w zachodnich, no i Polska, gdzie również łatwo o tańszą siłę roboczą i akumulatory. Chodzi o LG, firma ta na rynku chiński robi dla Tesli akumulatory, bo sam Panasonic nie wyrabia z produkcją i coś się nie kwapi do zwiększenia mocy produkcyjnych
      - blisko są również Czechy, gdzie są duże złoża litu. W Czechach swoją fabrykę ma już bateryjna firma z USA: A123 Systems

      Natomiast samo FCA po prostu odpala pieniądze Tesli żeby się mieścić w normach emisji, ale to nie jest tak, że Włosi chcą tylko non stop sprzedawać spalinówki. W tym roku ma wejść do sprzedaży elektryczny 500, szykują już kilka różnych hybryd Jeepy, Maserati etc. no i chcą w całości zelektryfikować Maserati. Niedawno otworzyli bateryjne centrum R&D w Turynie i prowadzą zakulisowe rozmowy z Faraday Future i jeszcze jednym startupem, który miał dostarczyć elektryki na rynek, ale nie pykło. Podobno opracowali na swoich podzespołach dla FCA kilka samochodów elektrycznych i teraz są wnikliwie testowane. Mówi się, że albo będą kooperować z nimi, albo Włosi wchłoną obydwie firmy i dzięki temu będą do przodu z R&D.
      Powód aliansu z PSA, to też głównie elektryki, no i cięcie kosztów na platformach spalinowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: może tak być jak mówisz, jednak ja to widzę bardziej spiskowo bo fabrykę to potrafią i na pustyni założyć, a napędy elektryczne nie są bardziej skomplikowane od spalinowych czy hybrydowych. Wręcz przeciwnie. Tymczasem w Polsce powstają bardzo nowoczesne silniki hybrydowe i spalinowe właśnie. Polska jest także europejskim liderem w produkcji baterii litowo-jonowych. Także ten...
      Natomiast FCA jest od dłuższego czasu w odwrocie. Sprzedaż ich samochodów i udział w rynku systematycznie spada. Wśród 25 najlepiej sprzedających się samochodów Fiat ma tylko 2 modele, a pierwszy z nich znajduje się na 16. pozycji: https://www.best-selling-cars.com/europe/2018-full-year-europe-best-selling-car-models-in-the-eu/
      Elektryczny Fiat 500, jeżeli nie zyska sensownej zmiany stylistyki, będzie klapą. Chyba, że sprzedadzą go dużo taniej niż VW ID.3, albo Peugeot e208. Ten design sprzed 13 lat już się nie sprzedaje. Jeep to także technologia sprzed lat i jazda na legendzie. 2 piękne Alfy o cenie wyższej niż Audi to trochę mało, żeby podbić rynek. Ogólnie słabo to wygląda. Mam nadzieję, że faktycznie pociągną temat elektryków i przełamią złą passę. Inaczej słabo to widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: Elektryki, to nie tylko silniki, bo przecież potrzeba specjalistów do rozwoju baterii, systemów autonomicznych, systemów chłodzenia, produkcji, platform itd. U nas nie ma specjalistów do takich rzeczy.
      BMW w Niemczech i za granicami szuka ludzi do autonomii pojazdów nawet po kursach internetowych, bo wciąż jest ich mało.
      FCA od kilku lat skupia się na ściąganiu najlepszej marży, a nie wyścigu o słupki sprzedaży. Sami to przyznali i to jest też powód dla którego chcą się pozbyć Tipo. No i dla FCA bardzo dochodowe jest USA, oni są tam nr 4 i do trzeciego miejsca nie brakuje wiele:
      http://carsalesbase.com/us-car-sales-analysis-2019-brands/

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: większość inżynierów, także niemieckich, woli pracować w USA. Sam widzisz, że BMW ma z tym problem. Nie wierzę w szczególne sukcesy ich europejskiego R&D, ale obym się mylił.

    •  

      pokaż komentarz

      @JudeMasonPolakozerca: Różnie jest z tym USA, bo jak im dobrze nie posmarują w wypłacie, to nie mają po co jechać na dłuższy czas. Ogólnie rzecz biorąc, to dużo firm swoje centra R&D robi w Niemczech właśnie. Tam przecież już od lat swoje samochody opracowują: Ford, Kia, Hyundai, Toyota, Volvo, Pininfarina i inni producenci.
      BMW ma z tym problemy jak każdy. Po prostu teraz jest wielki hype na systemy autonomiczne i pracuje nad tym wiele firm, które czyszczą rynek do cna: BMW, grupa VW, Tesla, Uber, Nvidia, Blackberry, Volvo, Bosch, EinRide, Mercedes, Apple, Google, GM, Intel i wielu innych. Rynek nie jest w stanie tak szybko pokryć zapotrzebowania na takich specjalistów.
      Nie wierzysz w ich R&D, a przecież to niemiecki Grohmann rozwija Tesli automatykę ;)
      Ja wiem, że obecnie wielu ludziom się wydaje, że Europa to skansen i tylko USA i Chiny to potęga, ale rzeczywistość jest taka, ze bez Europy i Japonii dzisiejszy świat poskładałby się w kilka tygodni. Doskonały przykład, to ostatnia kłótnia Koreańczyków z Japończykami, gdzie okazało się, że w Japonii powstaje pełno podzespołów dla produktów Samsunga, LG i lepiej dać sobie spokój niż robić z siebie idiotę i tracić pieniądze. Chociażby Sony i ich podzespoły do aparatów fotograficznych.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja wiem, że obecnie wielu ludziom się wydaje, że Europa to skansen i tylko USA i Chiny to potęga

      @DanielAquarius: wcale tak nie uważam. Po prostu są dziedziny, w których Niemcy nie są najlepsi na świecie i nawet ich inżynierowie zdają sobie z tego sprawę, jadąc za pracą do USA. Jedną z takich dziedzin jest programowanie. Maszyny i automatyka produkcji to już jak najbardziej domena Niemców ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    sprzataczka zarabia tam tyle co programista 15k w polsce oO

  •  

    pokaż komentarz

    Ja to mam wrażenie, że sporą część tutaj komentujących to po prostu dupa piecze, że nie mieszkają wystarczająco blisko granicy, żeby śmigać o 5 rano na zmianę do fabryki w Niemczech. ( ͡° ͜ʖ ͡°)