•  

    pokaż komentarz

    7. Przebudowy centrów polskich miast- za mało betonu jest na tych nowych zdjęciach, jest kilka miejsc które można jeszcze zalać...

  •  

    pokaż komentarz

    Popatrzcie na historię i zdjęcia sprzed 50 lat - Singapur.
    W 50 lat z mega biedy w mega bogactwo (ale nie takie w jak w Emiratach). Innowacyjna gospodarka, magazyny na ropę pod ziemią, mega porty przeładunkowe, setki tysięcy albo miliony mieszkań komunalnych (i nie są to slamsy) itd itp. Tak więc w 30 lat można zrobić naprawdę baaardzo dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      @madmanic: jak sie jest malym panstwen na kluczowym szlaku handlowym i z mega inwestycjami zagranicznymi

    •  

      pokaż komentarz

      @h225m: rozumiem, że my w ogóle nie mamy kluczowego miejsca na szlaku handlowym? Oczywiście, że mamy tylko nie umiemy z tego korzystać, od zawsze zamiast zamknać mordę i czerpac korzyści przez pragmatyczną politykę to uprawiamy jakąs durną politykę historyczną i się puszymy jakbysmy byli pierwszoligowym graczem a jesteśmy waflem. Tak było przed 2gą wojną światową i tak samo jest i teraz.
      Nawiązując do postu @madmanic: to tak samo było z Hong Kongiem, tylko, że tam władza stawiała na wolnosć gospodarczą która przyciągnęła właśnie te mega inwestycje zagraniczne o których piszesz. Jak się chce opodatkować wszystko i wszystkich i w nocy wypuszcza nowe prawa i podatki napisane na kolanie to jak tutaj inwestować w tak niestabilnym regionie w którym z dnia na dzień ta mega inwestycja może się okazać mega stratą. Durni ludzie w rządzie - komuniści którzy pozostali na stołkach od x lat a nie znają się kompletnie na niczym oprócz grabienia obywateli i napychania własnej kabzy. Olbrzymia korupcja i machlojki, marnotrawstwo, beznadziejne zarządzanie i kompletnie nieprzemyślane inwestycje - to jest symbol naszych 30 lat transformacji. I durny naród któremu to najwyraźniej pasuje. A to, ze w miedzyczasie powstało kilka budynków i w bólu i mozole wypluta nitka metra oraz najdroższe w Europie autostrady za pożyczone pieniadze które i tak przeciągały się latami (były kończone nawet parę lat po terminie) znaczą nic, a raczej są symbolem zmarnowanego potencjału i niechlujstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      rozumiem, że my w ogóle nie mamy kluczowego miejsca na szlaku handlowym?

      @girabaldi: no nie, kluczowy jest transport morski, a Polska nie leży na takim szlaku. Hamburg czy Rotterdam mają znacznie lepsze położenie i zobacz jakie tam są porty

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel_187: rozumiem, że nie mamy dostepu do morza? Nie twierdzę, że nie istnieją korzystniejsze pozycje i korzystniejsze okazje oraz szlaki handlowe ale jesteśmy w naprawdę dobrym położeniu pomiędzy wschodem a zachodem, północą i południem. Z dostępem do morza i dosć strategicznym portem jakim jest Gdańsk. Nawiasem mówiąc - standardowo sami sobie wyprzedalismy i zaniedbaliśmy przemysł stoczniowy redukując go do montowni, jak to u nas bywa.

    •  

      pokaż komentarz

      @girabaldi: słyszałeś kiedyś o cieśninach duńskich? Teraz spójrz na mapę i znajdź wąskie gardło przed Hamburgiem, Rotterdamem czy innym naprawdę wielkim portem. Położenie w tym wypadku gra kluczową rolę

    •  

      pokaż komentarz

      @pawel_187: doskonale rozumiem, że mamy utrudniony handel poza morzem bałtyckim, ale Gdańsk, pod względem przychodów z handlu morskiego, nie jest nawet w topce portów na morzu bałtyckim więc z czym do ludzi. Nie trzeba od razu być najlepszym na świecie, wystarczy być najlepszym na swoim poletku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A nie, sorry, w 2019 zajęliśmy zaszczytne 3cie miejsce

    •  

      pokaż komentarz

      @girabaldi: nie nie mamy. Polska nie leży(jeszcze) na żadnym ważnym szlaku handlowym, jedyne co to ropa od ruski przez nas przechodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @girabaldi: polska jest ciut ludniejsza i ciut mniej inwestycji zagranicznych dostała, by powtórzyć sukces singapuru. Nie ta skala. Przez teten Polski musiało być tranzyrowane z 400% swiatowrj wymiany towarowej, a inwestycje zagraniczne przekroczyć bilion $

    •  

      pokaż komentarz

      @girabaldi: Jak nie jest w topce jak jest?

      Największy port na Bałtyku to Leningrad - a raczej dwa porty. Trochę trudno o porównanie 5-milionowego miasta do raptem 500k. A i tak to robimy.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak na dłoni widać, że tylko kradli i kradli. Wszystko znika na kolejnych zdjęciach i niszczeje.

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem dumny z tego kraju. Nie było nas przez 123 lata, potem odbudowa państwa w 20-leciu, potem znowu kataklizm wojenny i cofnięcie się w rozwoju i następnie tym razem pod okupacją sowietów przez 45 lat. W te 30 lat zrobiliśmy niesamowity postęp. Mamy chyba możliwie najtrudniejszym położeniu w Europie, czyli między Niemcami i Rosją.

    Wiadomo porównujemy się do zachodu, bo w Anglii, bo w Holandii, bo w Belgii. Ale kurde, oni nie mieli tak przesrane i nie mieli tak pod górkę jak my. Nie jesteśmy w stanie zniwelować tej przewagi w takim krótkim odstępie czasu. Na to trzeba lat i cierpliwości.

    A będzie tylko lepiej, tylko niech przestana się te elity kłócić i niech jeszcze bardziej podkręcą ten silniczek gospodarczy.

    •  

      pokaż komentarz

      A będzie tylko lepiej, tylko niech przestana się te elity kłócić i niech jeszcze bardziej podkręcą ten silniczek gospodarczy.

      @kkpol: Oraz zreformują i doinwestują publiczne usługi jak edukacja, służba zdrowia i mieszkalnictwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @kkpol: Usa nie bylo znacznie, albo korei, a jakos sobie radza. Naprawde powowylanie sie na zabory i wojne nie przystoi w obecnych czasach.

    •  

      pokaż komentarz

      Naprawde powowylanie sie na zabory i wojne nie przystoi w obecnych czasach.
      @Gigamesh: to dlaczego w co drugiej mapie statystycznej "widać zabory"? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @kkpol: mistrzu, przecież ich doganiamy, a w niektórych obszarach przeganiamy. Np. bezpieczeństwo, czystość na ulicach. Wg statystyk unijnych Warszawa ma dochód na mieszkańca na poziomie 150% średniej unijnej (liczony wg PPP). Taki Berlin to zaledwie 130%, co pokazuje, że mimo iż nadal mamy niższe zarobki (statystycznie) to komfort życia statystycznie w Warszawie jest wyższy.

    •  

      pokaż komentarz

      Oraz zreformują i doinwestują publiczne usługi jak edukacja, służba zdrowia i mieszkalnictwo.

      @LubieRZca: Mieszkalnictwo nie powinno być nigdy "usługą publiczną", bo to rodzi wyłącznie patologię. Państwo powinno się zajmować:
      - urbanistyką (wyznaczeniem nowych terenów o określonych warunkach zabudowy i aktualizacją instniejących - np. wyj@#@niem ogródków działkowych z centrum miasta i zmianą ich na publiczne tereny zielone, parki, skwery, itd.)
      - infrastrukturą (zapewnieniem, że do nowych osiedli podciągnięte są drogi, metro, autobusy, będą tam szkoły, szpitale, itd.)
      Budowaniem mieszkań lepiej niech zajmą się ludzie z doświadczeniem w tym temacie, a nie "państwo" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @turbonerd: Tak, widać to szczególnie w stanach, gdzie brak konkurencji na rynku nieruchomości powoduje ogromny problem z bezdomnością oraz w Hong Kongu, gdzie ludzie mieszkają na 8m2, bo muszą oraz w Polsce, gdzie deweloperzy nieodczuwający presji prawnej oraz konkurencyjnej ze strony samorządów, stawiają blok obok bloku bez żadnego sensownego planu i zarządzania, tworząc tragiczne warunki dla mieszkańców. Państwo nie powinno go zastępować to prawda, ale powinno być konkurencją dla sektora prywatnego, w celu ograniczania patologii wynikającej z prywatnego rynku mieszkaniowego, bo takie istnieją czy tego chcemy czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      w Polsce, gdzie deweloperzy nieodczuwający presji prawnej oraz konkurencyjnej ze strony samorządów, stawiają blok obok bloku bez żadnego sensownego planu i zarządzania, tworząc tragiczne warunki dla mieszkańców

      @LubieRZca: To jest właśnie urbanistyka - określenie jakie budynki mogą być budowane w danym miejscu, w jakiej odległości od siebie, itd. Argument o "braku konkurencji" może być zasadny w jakiejś małej mieścinie, gdzie na sprzedaż jest wystawiony jeden nowy blok. W takiej Warszawie, samych największych deweloperów działa chyba z 10 firm. Wygląda to tak, że jak jest budowane nowe osiedle, to dosłownie KAŻDY z nich ma tam swoją inwestycję. Tak było na Bemowie, Wilanowie, teraz jest tak na Ursusie przykładowo. Więc konkurencja jak najbardziej jest i deweloperzy konkurują cenowo przebijając się dosłownie co 100zł na m2. Pakowanie w to "państwa" mija się zupełnie z celem ¯\_(ツ)_/¯