•  

    pokaż komentarz

    Powiem szczerze nie chce mi się wykładu oglądać, odniosę się do opisu.

    Internet nie jest winien epidemii głupoty, a jedynie wzmacnia i przyspiesza jej społeczny obieg

    Kto potrafi się internetem posługiwać z łatwością oddzieli ziarno od plew.
    Bardziej biegłe zdecydowanie są w tym młodsze pokolenia.
    Internet daje ogromne możliwości a pasje i zainteresowania nawet skrajnie niszowe mają prawo bytu.
    Już człowiek nie jest ograniczony do własnego k%#!idołka i tego co może zdobyć gdzieś u siebie.
    Wiedza jest bardzo łatwo dostępna, instytucja jaką jest szkoła przestaje być podstawowym źródłem informacji o świecie.
    Wszelkie informacje są w zasięgu ręki toteż kucie ich na pamięć przestaje mieć sens. Warto by było zamiast tego nauczać jak takowe zdobyć.

    Konieczna jest rzeczowa edukacja w zakresie analizy przekazów medialnych oraz odróżniania prawdziwych informacji i sprawdzonych źródeł od ścieku.
    Niemniej nie bardzo widzę to w Polsce gdzie na typowej lekcji informatyki 40 letnia babka każe formatować na 1000 sposobów tekst w wordzie, często w szkole średniej o zgrozo.