•  

    pokaż komentarz

    Polecam cały tekst, ale szczególnie np ten fragment:

    Chcieliśmy skontaktować się z Suwartem i zapytać o jego teksty. Ale okazało się to niemożliwe, bo…. taki dziennikarz nie istnieje. „Wielu z nas było Krzysztofem” – śmieje się jeden z byłych pracowników WP.

    Według relacji byłych dziennikarzy portalu, „Krzysztof Suwart” to zmyślone nazwisko. Podpisywano nim teksty-laurki dogadane z firmami, spółkami Skarbu Państwa lub Ministerstwem Sprawiedliwości, pod którymi nie chcieli podpisać się prawdziwi dziennikarze.

    Artykułów podpisanych nazwiskiem Suwart (i innymi fikcyjnymi nazwiskami) jest dużo. Publikowano je na stronach WP i należącego do tego samego właściciela portalu money.pl.

    O czym pisał nieistniejący Suwart?

    W listopadzie 2018 przeprowadził wywiad z wiceministrem Romanowskim o Instytucie Wymiaru Sprawiedliwości, czyli jednostce podlegającej ministerstwu. Romanowski rozwlekle opowiadał o sukcesach jednostki. Pod rozmową zamieszczono długą na tysiąc znaków notkę – sylwetkę wiceministra.
    W marcu 2019 – gdy konkursy Funduszu Sprawiedliwości na świadczenie pomocy ofiarom przestępstw wygrywały organizacje bez doświadczenia, zakładane przez ludzi powiązanych z partią Ziobry – Suwart zachwalał, że FS „zdaje egzamin” i że „są pieniądze na ośrodki pomocy”.
    W kwietniu, w entuzjastycznym tonie, opisywał jak FS wspiera finansowo szpitale i ochotnicze straże pożarne. Artykuł był kopią notki ze strony ministerstwa (z kosmetycznymi zmianami);
    Także w kwietniu na WP i money.pl, Suwart chwalił prokuraturę, która „po tym, jak Ministrem Sprawiedliwości-Prokuratorem Generalnym został Zbigniew Ziobro” „spisała się doskonale” w walce z tzw. lichwiarzami mieszkaniowymi z Trójmiasta, bo „jest konsekwentna i nieubłagana, sięga po wszelkie dostępne możliwości prawne”.
    We wrześniu pisał o zainicjowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości i FS kampanii „Trzeźwi na drodze”, cytując obszernie wypowiedzi wiceministra Romanowskiego – że sądy zbyt łagodne dla pijanych kierowców. Do artykułu dołączono wideo z rozmową z Romanowskim.
    W październiku 2019 reklamował punkty darmowej pomocy prawnej, działające pod patronatem Ministerstwa Sprawiedliwości. Bohaterem tekstu był Piotr Sak, radny i adwokat z Tarnowa, a także polityk Solidarnej Polski i – wówczas – kandydat do Sejmu z list PiS (artykuł opublikowano 11 dni przed wyborami).


    Inny wymyślony autor Krzysztof Major napisał teksty: „Bezpłatna pomoc prawna i materialna. Fundusz Sprawiedliwości już pomógł tysiącom osób” i „Antylichwiarska ofensywa Ministerstwa Sprawiedliwości. Koniec z drogimi pożyczkami”.

    Konrad Wojciechowski stworzył artykuł: „Ministerstwo Sprawiedliwości ochroni seniorów. Przed oszustami i lichwą”.

    Pod tekstami zachwalającymi Ziobrę, jego resort lub FS podpisywali się także prawdziwi dziennikarze, a nawet cała redakcja WP.

    Na przykład Marcin Łukasik opisywał historię młodego piłkarza, który w wyniku wypadku zapadł w śpiączkę, a po przebudzeniu za pieniądze z FS urządzono w jego domu salę ze sprzętem do rehabilitacji. Historię opisały także „Super Express” i „Gazeta Polska”. Organizacją, która – w ramach FS – pomogła piłkarzowi, było Stowarzyszenie „Podhale – Nasz Dom”. Jego wiceszefowa jest związana z Solidarną Polską. W tekście Łukasika zamieszczono reportaż wideo z jej udziałem – oznaczony jako sponsorowany.

    Z kolei w artykule-laurce, pod którym podpisała się „Redakcja Wiadomości WP”, wychwalano skuteczność prokuratury, po połączeniu urzędów ministra i Prokuratora Generalnego i wyliczano „najbardziej spektakularne efekty dokonanej w 2016 roku reformy prokuratury”. Tekst był kopią komunikatu prasowego Prokuratury Krajowej.

    Zgodnie z Prawem prasowym, artykuły sponsorowane muszą być „oznaczone w sposób nie budzący wątpliwości, iż nie stanowią one materiału redakcyjnego”. Jednak tylko w kilku z wymienionych wyżej publikacji jest jakikolwiek ślad, że były one sponsorowane.

    Zamieszczone są w nich filmy (np. wywiad z wiceministrem) i to tam pojawia się przez chwilę plansza z informacją, że sponsorem programu jest resort Ziobry.

    źródło: i.imgur.com

  •  

    pokaż komentarz

    Ktoś czyta jeszcze ten portalik obsrany reklamami?

  •  

    pokaż komentarz

    czyli WP to już taka niezalezna.pl
    Ta władza nie spocznie dopóki nie przejmie kontroli nad wszystkimi mediami.

  •  

    pokaż komentarz

    Dorota Gawryluk nie dostrzega, aby w TVP w ostatnich latach zaszły jakieś nadzwyczajne zmiany. Nie widzi też żadnego skrętu w prawo w swojej stacji. Szefowa informacji i publicystyki w Polsacie udzieliła wywiadu tygodnikowi "Wprost", w którym dokonała analizy rynku medialnego w Polsce. https://www.wykop.pl/link/5273181/zapytano-gawryluk-w-tvp-pod-wodza-kurskiego-nie-zaslysz-nadzwyczajne-zmiany/

  •  

    pokaż komentarz

    Fikcyjni dziennikarze w największym portalu informacyjnym w kraju... Grubo.