•  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: ... wszystko co niemieckie było zawsze lepsze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ten CO2 jest dobry, bo niemiecki.
      @nowoczesny_jawnogrzesznik: Nie jest dobry i jest tak samo jak "nasz" objęty systemem handlu emisjami. Ale też nie jest prawdą - co niektórzy sugerują - że nowy blok na węgiel oznacza, że Niemcy zmieniają swoją politykę względem węgla. Nie oznacza, bo ten blok zaczęli budować kilkanaście lat temu i z tego co wiem jest to ostatni jaki jest u nich w budowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: potrzebują jeszcze paru kopalń węglowych ... np w Polsce. W sumie Schetyna już im to obiecał parę lat temu :P Jeszcze parę krzyków o smogu i szkodliwej emisji CO2, parę występów Grety i polaczki same te kopalnie oddadzą i jeszcze dopłacą :)

    •  

      pokaż komentarz

      potrzebują jeszcze paru kopalń węglowych ... np w Polsce.
      @ObserwatorZamieszania: Na razie to swoje zamknęli bo nie chcieli i nie mogli do nich dopłacać. Importują z Rosji, USA i Kolumbii. Mowa oczywiście o kamiennym.

      W sumie Schetyna już im to obiecał parę lat temu :P
      Schetyna obiecał Niemcom jakieś kopalnie? Pierwsze słyszę. Zresztą cały czas zamykamy kolejne kopalnie i mimo pojawiających się co jakiś czas wiadomości o możliwej reaktywacji któregoś zakładu przez prywatny kapitał to jeszcze do żadnej nie doszło. Słyszałem tylko o jednej inwestycji jaką planowała niemiecka firma w kopalnie w Polsce, w Orzeszu, ale tam chodziło o budowę nowej kopalni i jak na razie nic z tego nie wyszło.

      Jeszcze parę krzyków o smogu i szkodliwej emisji CO2, parę występów Grety
      Smog i CO2 oczywiście są szkodliwe, ale popyt na węgiel w Polsce jest i będzie jeszcze przez wiele lat, tylko nasz sektor górniczy ma problemy z kosztami i sprzedażą.

      i polaczki same te kopalnie oddadzą i jeszcze dopłacą :)
      Na razie to dopłacają do samego funkcjonowania (i zamykania) kopalni.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr po co się mireczku wysyłasz ?? Niemcy - zło tego świata, do tego elektrownia węglowa w de... Takiego czegoś już nie przegrasz jedynie możesz poczytać komentarze i zobaczyć ile w Polakach czystej nienawiści i braku potrzeby doinformowania się xd

    •  

      pokaż komentarz

      @ObserwatorZamieszania: Nie wiem czy zauważyłeś (wszak jesteś wypokowym obserwatorem), że ludzie chętnie by oddali kopalnie już w czasach gdy Greta nie potrafiła chodzić, a w Krakowie smog (a raczej smok) był jeden.
      Pewnie znowu nie zauważyłeś, ale twoi przyjaciele górnicy znów będą strajkować bo zima za słaba i nikt nie chce ich węgla w promocyjne wysokich cenach

    •  

      pokaż komentarz

      @h225m: tak chcieli, że zmienili prezesa i wpakowali w spolke 200mln zł, dzięki czemu odbiła się od dna i zaczela zarabiac.

    •  

      pokaż komentarz

      @ObserwatorZamieszania: ja z radością oddam, razem z pracownikami, banda j?$#nych pasożytów :D

    •  

      pokaż komentarz

      @kasza332: właśnie o tym mowa i właśnie h225m do tego pije. Propaganda jest taka że zły Tusk chciał oddać LOT Niemcom, bez znaczenia że prawda jest taka jak piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie oznacza, bo ten blok zaczęli budować kilkanaście lat temu i z tego co wiem jest to ostatni jaki jest u nich w budowie.

      @btr: To chyba raczej źle wiesz. No chyba, że Niemcom się udało opanować fuzję termojądrową ;). Skoro wyłączają swoje atomówki, a prądu potrzebują coraz więcej to muszą mieć nowe źródła stałej energii (a nie zależnej od Słoneczka, podmuchów wiatru itd.). Więc... po prostu zbudują nowe węglówki.

      A najlepsze w tym całym ambarasie z tymi "wstrętnymi" węglowymi elektrowniami jest to, że jakby w Polsce zbudować sporo nowoczesnych węglowych bloków zasilania i dzięki temu być w stanie wszelkie ogrzewanie w domach powymieniać na centralne to jakość powietrza i ślad węglowy Polski by się dość mocno poprawiły. To jednak jest za trudne do pojęcia dla "ekologów", którzy protestują pod kominami chłodni kominowych, bo te "kominy" dymią. I nie ważne dla nich jest to, że chłodnie kominowe dymią niczym innym jak... wodą :D.

    •  

      pokaż komentarz

      @fraciu: Doinformuj Polaków w kwestii Nord Stream 2, żeby ta nienawiść ustąpiła.

    •  

      pokaż komentarz

      Propaganda jest taka że zły Tusk chciał oddać LOT Niemcom, bez znaczenia że prawda jest taka jak piszesz.

      @CytrynowySorbet: Nie sam Tusk a raczej jego bliskie otoczenie majstrowało przy tym. On nigdy tego nie przyzna bo to by byla skaza wizerunkowa. Myslę że otocznie Tuska było o wiele grozniejsze niż on sam i on to dobrze wiedział dlatego siedział cicho.

    •  

      pokaż komentarz

      @nowoczesny_jawnogrzesznik: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_pa%C5%84stw_wed%C5%82ug_rocznej_emisji_dwutlenku_w%C4%99gla

      Niemcy od 2000r zmniejszyły emisje co2 o 12%, Polska zwiększyła o 1%. Otworzenie jednej elektrowni nie zmienia i tak podejścia Niemiec do emisji, która się u nich zmniejsza. A to wykopalisko to podręcznikowy przykład Cherry Pickingu. Rzygać się już chce od tej "antypropagandowej" propagandy dla imbecyli którzy myślą że "OTWORZYLI UMYSŁY i "OTWORZYLI OCZY" i "POZNALI PRAWDĘ". TFU!

    •  

      pokaż komentarz

      To chyba raczej źle wiesz. No chyba, że Niemcom się udało opanować fuzję termojądrową ;). Skoro wyłączają swoje atomówki, a prądu potrzebują coraz więcej to muszą mieć nowe źródła stałej energii (a nie zależnej od Słoneczka, podmuchów wiatru itd.). Więc... po prostu zbudują nowe węglówki.
      @Erie: Kiedy zbudują te elektrownie węglowe, skoro żadnej nie zaczęli (i deklarują, że już żadnej nie wybudują, a przez ostatnie lata kilka zamknęli), a pozostałe atomowe mają zamknąć w ciągu dwóch lat? Po 2011 i wyłączeniu 10GW atomu zresztą też niektórzy przewidywali u nich powrót do węgla, ale choć przez trzy lata udział węgla wzrastał, to potem tendencja się odwróciła i obecnie z węgla produkują najmniej od kilkudziesięciu lat.

      A najlepsze w tym całym ambarasie z tymi "wstrętnymi" węglowymi elektrowniami jest to, że jakby w Polsce zbudować sporo nowoczesnych węglowych bloków zasilania i dzięki temu być w stanie wszelkie ogrzewanie w domach powymieniać na centralne to jakość powietrza i ślad węglowy Polski by się dość mocno poprawiły.
      Ale nikt nam nie broni inwestować w kogenerację, nawet są na to dotację unijne.

      To jednak jest za trudne do pojęcia dla "ekologów", którzy protestują pod kominami chłodni kominowych, bo te "kominy" dymią. I nie ważne dla nich jest to, że chłodnie kominowe dymią niczym innym jak... wodą :D.
      Przez chłodnie mogą być wyprowadzane także spaliny. Znam tylko jedną organizację ekologiczną która maluje po chłodniach kominowych i nie wiem czy jej członkowie akurat o tym wiedzą, ale myślę że dla nich po prostu liczy się to, że do chłodni łatwiej się dostać, a napis jest bardziej widoczny, niż to czy dwutlenek węgla wydobywa się z samej chłodni czy stojącego obok komina.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: Zamknęli, ponieważ koszt kopalni jest gigantyczny, a to dlatego, że rewitalizacja terenu w Niemczech jest obowiązkowa. Stąd też węgiel do swoich elektrowni będą importowali z innych krajów nie śmiecąc tym samym u siebie. To tak jak z eksportem śmieci przez bogate państwa do biedniejszych państw.

      Dodatkowo poprzez import węgla Niemcy zachowują zasoby na późniejsze czasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @qbxxx: A teraz to samo ale od 1990 roku poproszę. Polska zmniejszyła produkcję CO2 o ile? 40%?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kot_w_butach7: Ja właśnie pisałem w kontekście ekonomicznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: Co do ogromnych kosztów górnictwa w PL i konieczności modernizacji sposobu wydobycia i zarządzania, pełna zgoda. Na razie jest wg motta - koszty wspólne, zyski nasze.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr:

      Kiedy zbudują te elektrownie węglowe, skoro żadnej nie zaczęli (i deklarują, że już żadnej nie wybudują, a przez ostatnie lata kilka zamknęli), a pozostałe atomowe mają zamknąć w ciągu dwóch lat? Po 2011 i wyłączeniu 10GW atomu zresztą też niektórzy przewidywali u nich powrót do węgla, ale choć przez trzy lata udział węgla wzrastał, to potem tendencja się odwróciła i obecnie z węgla produkują najmniej od kilkudziesięciu lat.

      Pożyjemy zobaczymy, a co do deklaracji Niemiec to byłbym w tym zakresie bardzo ostrożny. Jak im zabraknie prądu to szybko wybudują nowe elektrownie węglowe i nie będą się na nic oglądać. Sam zresztą napisałeś o tym, co było po wyłączeniu atomówek przez parę lat. To teraz wyobraź sobie co będzie po wyłączeniu wszystkich jakie mają. Myślisz, że zostaną przy nieefektywnych i kapryśnych wiatrówkach? Hydroelektrowni mają za mało.

      A może ogniwa słoneczne na każdym domku? Tylko, że słoneczne zasilanie domów ma tę wadę, że prąd z nich jest głównie magazynowany w sieci, a nie w akumulatorach (wciąż mają za małą pojemność do ceny, aby było to opłacalne). Więc jak zabraknie im stałych źródeł prądu to będą mieli równocześnie naddatek (w słoneczny dzień) i niedostatek (jak nie będzie słoneczka) energii.

      Ale nikt nam nie broni inwestować w kogenerację, nawet są na to dotację unijne.
      Broni, broni niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      Pożyjemy zobaczymy, a co do deklaracji Niemiec to byłbym w tym zakresie bardzo ostrożny.
      @Erie: Tak samo od lat słyszałem, że nie zamkną atomowych. I choć moim zdaniem to głupia decyzja, to oni wciąż się trzymają harmonogramu ustalonego w 2011.

      Jak im zabraknie prądu to szybko wybudują nowe elektrownie węglowe i nie będą się na nic oglądać.
      Ile trwa taka "szybka budowa"? Pięć lat? I myślę, że już prędzej wybudują gazowe.

      Sam zresztą napisałeś o tym, co było po wyłączeniu atomówek przez parę lat. To teraz wyobraź sobie co będzie po wyłączeniu wszystkich jakie mają. Myślisz, że zostaną przy nieefektywnych i kapryśnych wiatrówkach? Hydroelektrowni mają za mało.
      Tak, napisałem: po nagłym zamknięciu ok. połowy elektrowni atomowych w 2011 moc zainstalowana w "niekapryśnych źródłach" spadła (z 94GW w 2010 do 82GW w 2019), ale po tymczasowym wzroście udziału węgla, inne źródła (głównie OZE) zastąpiły produkcję z atomu i częściowo z węgla. Co będzie przez pierwsze lata po 2022 tego nie wiem, ale nikt na gwałt nowego bloku na węgiel nie wybuduje. Kilka utrzymywanych jest w rezerwie więc pewnie czasem z nich skorzystają. A jak to było w ostatnich latach możesz prześledzić tu:
      moc zainstalowana
      energia wyprodukowana

      Broni, broni niestety.
      W jaki sposób?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kot_w_butach7:od 1990 - -18% od 1980 roku zmniejszyła o 33%, ale porównując okres kiedy Polska była okupowana przez ZSRR do dzisiejszych czasów jest całkowicie nie na miejscu, bo większość emisji była związana z produkcją na rzecz ZSRR a nie Polski. Wolna Polska zaczęła się po 1990, a spadek emisji związany był z tym, że oderwaliśmy się od pasożyta i nie było już takiego zapotrzebowania, no i powiew nowych technologii, prywatyzacja zwiększyła wydajność. Jak widać informacja jest relatywna można ją przedstawiać na wiele sposóbów :)

    •  

      pokaż komentarz

      @qbxxx: Tak właśnie wygląda statystyka. Powiedz dla kogo jest wykres, a ja ci go odpowiednio przygotuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr:

      Tak samo od lat słyszałem, że nie zamkną atomowych. I choć moim zdaniem to głupia decyzja, to oni wciąż się trzymają harmonogramu ustalonego w 2011.
      Trzymają się tylko jednej rzeczy - aby ich interes ekonomiczny był zachowany.

      Ile trwa taka "szybka budowa"? Pięć lat? I myślę, że już prędzej wybudują gazowe.
      Sądzę, że dużo szybciej jak będzie im to potrzebne. Budowa elektrowni na paliwa kopalne nie jest bardzo skomplikowana. Jasne, że to nie jest "extreme house makeover" i nie zrobią tego w tydzień, ale w ciągu roku spokojnie się uwiną (no chyba, że będzie jak z berlińskim lotniskiem ;), ale to zupełnie inna sprawa).

      Tak, napisałem: po nagłym zamknięciu ok. połowy elektrowni atomowych w 2011 moc zainstalowana w "niekapryśnych źródłach" spadła (z 94GW w 2010 do 82GW w 2019), ale po tymczasowym wzroście udziału węgla, inne źródła (głównie OZE) zastąpiły produkcję z atomu i częściowo z węgla. Co będzie przez pierwsze lata po 2022 tego nie wiem, ale nikt na gwałt nowego bloku na węgiel nie wybuduje. Kilka utrzymywanych jest w rezerwie więc pewnie czasem z nich skorzystają. A jak to było w ostatnich latach możesz prześledzić tu: moc zainstalowana

      Jak już napisałem OZE są kapryśne - wiatrówki zależą od wiatru, ogniwa fotoelektryczne od Słoneczka. W miksie energetycznym nie możesz mieć 100% OZE właśnie z tego powodu. Chyba, że przez najbliższe lata poprawią się o dwa rzędy pojemności akumulatorów, ale na to się nie zanosi.

      Więc przy wzrastającym zapotrzebowaniu na prąd Niemiec będą musieli mieć coś co im pozwoli na stałą produkcję energii. A skoro wyeliminują atomówki to zastąpią je czym? Najprostsze i najtańsze są właśnie węglówki, a Niemcom trzeba przyznać, że są pragmatykami. A że w UE grają pierwsze skrzypce to zrobią tak, aby im było wygodnie i wówczas limity czy nie limity elektrownie powstaną i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak właśnie wygląda statystyka. Powiedz dla kogo jest wykres, a ja ci go odpowiednio przygotuję.

      @Kot_w_butach7: Dlatego skupmy się na faktach, Niemcy zmniejszyły emisje co2 w kraju mimo to, że zapotrzebowanie na energie rośnie, artykuł wprowadza w błąd zgodzisz się ze mną ?

    •  

      pokaż komentarz

      Trzymają się tylko jednej rzeczy - aby ich interes ekonomiczny był zachowany.
      @Erie: Nie widzę niemieckiego interesu ekonomicznego w natychmiastowym zamknięciu połowy czynnych i sprawnych elektrowni atomowych w 2011 i kolejnych w następnych latach. Tak samo nie widzę go np. w niedawnym poparciu rezygnacji z finansowania projektów gazowych przez EBI.

      Sądzę, że dużo szybciej jak będzie im to potrzebne. Budowa elektrowni na paliwa kopalne nie jest bardzo skomplikowana. Jasne, że to nie jest "extreme house makeover" i nie zrobią tego w tydzień, ale w ciągu roku spokojnie się uwiną (no chyba, że będzie jak z berlińskim lotniskiem ;), ale to zupełnie inna sprawa).
      Z reguły trwa to z 4-5 lat. W przypadku tej ze znaleziska, która - zgodnie z Twoim rozumowaniem - jest Niemcom bardzo potrzebna, bo za chwilę stracą kolejne 10GW stabilnych źródeł, trwało to 12 lat.

      Jak już napisałem OZE są kapryśne - wiatrówki zależą od wiatru, ogniwa fotoelektryczne od Słoneczka. W miksie energetycznym nie możesz mieć 100% OZE właśnie z tego powodu. Chyba, że przez najbliższe lata poprawią się o dwa rzędy pojemności akumulatorów, ale na to się nie zanosi.
      Ale na razie mają 40% OZE (a kilka lat temu wiele osób mówiło, że to niemożliwe w przypadku oparcia głównie na wietrze) i zamknięcie tych kolejnych atomówek nie wymaga skoku do 100% tylko o kilka punktów procentowych. A oprócz OZE mają jeszcze gaz.

      Więc przy wzrastającym zapotrzebowaniu na prąd Niemiec będą musieli mieć coś co im pozwoli na stałą produkcję energii. A skoro wyeliminują atomówki to zastąpią je czym? Najprostsze i najtańsze są właśnie węglówki, a Niemcom trzeba przyznać, że są pragmatykami. A że w UE grają pierwsze skrzypce to zrobią tak, aby im było wygodnie i wówczas limity czy nie limity elektrownie powstaną i tyle.
      Ciągle zapominasz o tym gazie, a to - gdy będzie taka potrzeba - pozwoli Niemcom i mieć stabilne źródło energii, i nie zaliczyć wizerunkowej porażki.

    •  

      pokaż komentarz

      @fraciu: Translator Ci byków w poście narobił, folksdojczu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: Zmien ksywe na bnd.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @thalotor: Bo nie podoba mi się manipulowanie danymi i demagogia?

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: To jest właśnie to co robią od zawsze Niemcy "manipulowanie danymi i demagogia".

    •  

      pokaż komentarz

      @thalotor: Nie słyszałem co o tej sprawie mówią Niemcy, więc ciężko mi się odnieść. Ja akurat w tym znalezisku widzę głównie demagogię antyniemiecką.

  •  

    pokaż komentarz

    O, to skorzystam i zawołam ponownie @maryjka - bo to ona napisała dla tego samego portalu "analizę", w której stwierdziła, że Datteln 4 został wybudowany wbrew Niemcom (w nocy im Polacy postawili, czy jak?) i postawiła tezę, że elektrownia nie zostanie uruchomiona. Potem chciała się zakładać o pieniądze (komentarz TUTAJ, że ma rację, a teraz siedzi cicho xD

    A poniżej screen tej "analizy".

    BTW, szkoda, że z 300gospodarka zniknęły nazwiska autorów xD

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Datteln 4 - jak to sięstało, że w Niemczech powstała elektrownia węg_ - 300gospodarka.pl.png

  •  

    pokaż komentarz

    Niemiecki co2 jest dobry, bo służy niemieckiej gospodarce. Polski co2 jest zły, bo służy polskiej gospodarce.

  •  

    pokaż komentarz

    Datteln4? To ta której nikt w Niemczech nie chciał ale musiał?

  •  

    pokaż komentarz

    ciekawe ile czasu zajmuje im budowa takiej elektrowni
    bo u nas same przygotowania do atomowej to chyba 50 lat