•  

    pokaż komentarz

    A teraz pytanie - czemu tak jeżdżą? Bo nikt nigdy nikogo nie ukarał za zbyt mały dystans (chyba, że po fakcie kiedy już doszło do wypadku).

    Wypadałoby jasno doprecyzować dystans (np. minimum tyle metrów, ile masz km/h na liczniku), i zacząć to egzekwować.

    Przy okazji, można by też doprecyzować co oznacza "bezpośrednio przed przejściem dla pieszych", bo to sformułowanie jest kompletnie idiotyczne.

    •  

      pokaż komentarz

      Wypadałoby jasno doprecyzować dystans (np. minimum tyle metrów, ile masz km/h na liczniku), i zacząć to egzekwować.

      @GaiusBaltar: Podawanie odstępu w metrach to głupota, szybciej i wygodniej jest właśnie w tych sekundach. Z resztą się zgadzam, ogólnie zdefiniować znacznie "bezpośrednio przy/przed"

    •  

      pokaż komentarz

      @Wacek1991: Pytanie co jest prostsze do egzekwowania, i prostsze dla kierowcy. Wydaje mi się, że pomiar odległości może być łatwiejszy, ale to już moje gdybanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: z tą odległością to jest świrowanie gdy wszyscy jadą 120km/h to z tego co pamiętam należy mieć 120metrow odległości tylko że przy dużym ruchu jest to niewykonalne bo to wymusza ciągłe zwalnianie ponieważ w tak duża dziurę wszyscy się pakują i trzeba robić odstęp zwalniając. Taka przerwa też nie ma sensu bo niby po co? Jak się coś dzieje z przodu to nikt nie zatrzyma się w miejscu nawet gdy jest kolizja to auta jadą rozpędzone dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm: Niezależnie od tego, czy mierzysz czasem, czy metrami, trzeba ten dystans sensownie dobrać. Jeśli będzie wybrany za duży, skaże respektujących ten przepis na ciągłe zwalnianie i niebezpieczne sytuacje.

      Osobiście dla mnie, biorąc pod uwagę realia na drodze, 3 sekundy wydaje się też ciężkie do utrzymania. Fajnie by było, ale trzymając taki odstęp każdy wjeżdża Ci przed maskę. 2 - 2.5 sekundy wydają się bardziej realistyczne - jeśli nie klikasz na telefonie spokojnie w tym czasie zareagujesz, i jednocześnie nie wjedzie TIR między Ciebie a poprzednie auto.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Prostsze dla kierowcy na pewno będzie policzenie czasu, mało kto jest w stanie określić odległość na oko.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar:
      W Polsce nie karze się prewencyjnie za zbyt mały odstęp tak jak za prędkość. Nie ma urządzeń do mierzenia. W Niemczech jest za to suty mandat. W Austrii to jedno z 13 poważnych wykroczeń, za które można stracić prawko (przy kolejnym wykroczeniu).

      Btw, w Niemczech ustawa nie precyzuje wymaganego odstępu. Paragraf z prawa drogowego jest bardzo zbliżony do naszego. Zasadę 2 sekund precyzuje oficjalny zbiór interpretacji oparty na wyroku sądu.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Jaki to problem, ze ktos wjedzie przed maske? Znow problem polksiego hrabiego: BYDE MUSIOL ZWOLNIC.

    •  

      pokaż komentarz

      @onuceSzatana: Taki, że jeśli nagminnie będą wjeżdżały pojazdy z prawego pasa na lewy, będzie to dezorganizowało ruch, i zamiast podnosić, obniżało bezpieczeństwo. @janekplaskacz powyżej wspomniał, że Niemcy interpretują to jako 2 sekundy, i taki dystans wydaje mi się w sam raz, ale o tym powinni zadecydować specjaliści.

      Jeśli przez za duży odstęp będziesz co kilka sekund musiał hamować, bo ktoś Ci się wbija przed maskę, to w końcu zmniejszysz dystans, i cały przepis okaże się martwy. A nawet jeśli Ty tak nie zrobisz, bo masz cierpliwość Dalai Lamy, to niestety większość kierowców tak zrobi.

      Dlatego mówię, że trzeba dobrać go sensownie, i realistycznie. Nie proponuję konkretnej wartości, bo to powinni inżynierowie ruchu policzyć - ale trzeba wybrać optimum biorąc pod uwagę bezpieczeństwo, i płynność ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Nikt o zdrowych zmyslach nie liczy maksimum, bo nie ma to sensu. Nie ma zadnego problemu z wjezdzajacymi w luki, puszczasz gaz i tyle. Problem z dupy. Polak Janusz zawsze szuka dziury w calym.

    •  

      pokaż komentarz

      @onuceSzatana: Ja jedynie proponuję, aby limit sensownie dobrać, a Ty nie wiem co próbujesz tutaj wmówić. Dwa razy powtórzyłeś te same ogólniki, ani razu nie odniosłeś się do całości, i jeszcze dorzuciłeś ad personam, nie mam pojęcia po co.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Ja tylko czekam, aż ktoś przyjdzie i zwali winę z kierowców (nie zachowywanie odstępu) na oznakowanie, stan dróg itp. Oczywiście jest z tym w Polsce problem, ale jak widać nie tylko z tym.
      Osobną kwestią jest to, że nawet jeśli wprowadzili by karalny przepis dotyczący zachowania odstępu to mało kto będzie tego przestrzegał (ale choć może niektórym uświadomił by, że tak się nie powinno jeździć).
      Podobna sytuacja jest z zachowywaniem odstępu od np. jednośladu, przy wyprzedzaniu. Niby przepis jest, ale przestrzegają tego tylko ci którzy mają trochę oleju w głowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Sensownie dobrany dystans to jak najwiekszy dystans.

      W swoim januszowaniu (bo zal ci nogi z gazu zdjac) nie rozumiesz, ze kierowca wjezdzajacy tez manzrojic to w sposob bezpieczny, wiec nie powinien wjezdzac w luki zbyt male.

      Poza tym to jest tylko i wylacznie twoja brocha: dbac o ten dystans. O bezpieczenstwo. Rozpoczynanie farmazonow, ze beda inny tam wjezdzac wymyszajac pierwszenstwo to absurd. Jak wymusza, to zglaszaj film na policje. Jak nie wymusza (98% przypadkow na drogach), to jaki masz problem?

      Powtarzqm: janusz polak zawsze znajdzie dziure w calym. Musisz dobrze jezdzic na zderzaku, ze wolisz blizej niz bezpieczniej, zeby inni ci nie mogli wjechac przes masle z prawego :)

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: A czy przypadkiem w rzeczonej Austrii nie ma na drodze wskaźników, które pokazują bezpieczny odstęp? Tam tworząc prawo najpierw o tym pomyśleli. U nas będzie jak z tablicami rejestracyjnymi, gdzie z relatywnie prostej sprawy wyszła masa kombinacji i kompletna niespójność, łącznie z januszowaniem łebków z passatów/audi i beemek, którzy "tanim kosztem" założą "hamerykańckie" tablice "by się wyróżnić".
      Tu będzie podobnie - wprowadźmy konieczność zachowania "odpowiedniego" odstępu - patologia nadal będzie twierdzić, że odstęp wg nich był odpowiedni i nieprecyzyjnie uregulowany w przepisach prawa, a potem narzekać, że policjant ukarał kogoś na podstawie "swojego widzimisię". Podajmy odstęp w metrach - jak kierowca ma stwierdzić, że zachowuje odstęp (dajmy na to) 40 m, a nie 38 m? Przecież nie ma szans na to, aby przegłosować konieczność montowania radarowych mierników odległości we wszystkich zarejestrowanych w PL samochodach, bo to by był jeszcze większy strzał w kolano, niż wprowadzenie mocno oprotestowanego przez "jeżdżących po 30 lat kierowców" obowiązku jazdy na światłach 24/7... Zasady zdrowego rozsądku powinny tu wystarczyć, ale w końcu nam bliżej kulturą jazdy do rosji niż do reszty krajów cywilizowanej Europy...
      Zrobić linie pomocnicze na autostradach i ekspresówkach (w Austrii swego czasu były takie choineczki), to znowu zaczną gadać, że na głupoty pieniądze marnują. A poza tym trzeba by było znowelizować rozporządzenie ministra w sprawie warunków dla znaków drogowych, zobligować zarządcę danej drogi do wprowadzenia oznakowania w życie. Jako, że większość to drogi publiczne - postępowanie przetargowe itd...
      Na kursach nie mówi się o tym, że powinno się zachowywać odległość w metrach równą około połowie aktualnej prędkości pojazdu (np. dla 120 km/h - 60 m), a mówi się o tym, żeby po minięciu pachołka lusterkiem ostro skręcić kierownicą w prawo, to auto w miejsce postojowe wjedzie. Kurs to głównie jazda miejska (zgadza się, tam jest najwięcej trudności i wyzwań), a w trasę może ktoś z kursantów przypadkiem wyjechał, albo musiał jadąc z ośrodka szkolenia kierowców do miasta wojewódzkiego gdzie jest MORD/WORD, żeby zapoznać się z popularnymi trasami egzaminacyjnymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: wystarczyłoby namalować dodatkowe linie na jezdni które by oznaczały od którego miejsca nie wolno wyprzedzać przed pasami i problem zostałby rozwiązany. Możnaby było to zrobić jak będą odnawiać malowanie przejść dla pieszych, odrobinka więcej pracy. Byłoby tez łatwiej to egzekwować od kierowcy jak złamie przepis.

      Podobnie mogliby robić na obwodnicach i autostradach, w Niemczech i Austrii dość często można spotkać strefy które informują kierowcę ile to bezpieczny odstęp, dlaczego nie skopiować tego rozwiązania i u nas?

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant:

      A czy przypadkiem w rzeczonej Austrii nie ma na drodze wskaźników, które pokazują bezpieczny odstęp?

      Sierżanty są też na Słowacji i na Węgrzech. Tyle, że to pełni rolę edukacyjną, są co jakiś czas a nie wszędzie.

      Tam tworząc prawo najpierw o tym pomyśleli.

      Nieprawda. Prawo w tym zakresie jest niemal takie samo w innych krajach. Po prostu tam ktoś zauważył problem i wprowadził także oznakowanie edukacyjne.

      wprowadźmy konieczność zachowania "odpowiedniego" odstępu

      Już jest taka konieczność. Brakuje egzekucji tego przepisu.

      patologia nadal będzie twierdzić, że odstęp wg nich był odpowiedni i nieprecyzyjnie uregulowany w przepisach prawa

      Bo może trzeba zmienić podejście? Niech ministerstwo zacznie wydawać zbiór interpretacji wg którego sądy będą mogły wydawać spójne wyroki? Jak już pisałem w Niemczech odstęp jet zapisany w ustawie niemal tak samo jak u nas. Zasadę 2 sekund ustala oficjalna interpretacja.

      Podajmy odstęp w metrach - jak kierowca ma stwierdzić, że zachowuje odstęp (dajmy na to) 40 m, a nie 38 m?

      Było tłumaczone już wiele razy: odstęp wygodniej liczy się kierowcy w sekundach a nie w metrach. Metry są różne dla różnych prędkości. A karanie nie zaczyna się od zbyt małego odstępu o 1 metr tylko jest spory zapas błędu. Karane są te naprawdę drastyczne przypadki.

      Jeszcze musiałbym to potwierdzić, ale to chyba w Austrii można od razu stracić prawko za jazdę na zderzaku, jeżeli zostanie to zmierzone odpowiednim urządzeniem i będzie poniżej 0,2 sekundy czy jakoś tak.

      Przecież nie ma szans na to, aby przegłosować konieczność montowania radarowych mierników odległości we wszystkich zarejestrowanych w PL samochodach,

      No popatrz, a w wielu krajach dają mandaty za zbyt małą odległość. Mają tam obowiązek montowania radarowych mierników odległości w samochodach?

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: W Niemczech też jest za to utrata PJ (czasowa). Przy 130 km/h 20 metrów i już cyk prawko na miesiąc.

      Nie wspominając o obowiązkowym idiotenteście za agresywną jazdę i akcje typu pokazanie palca czy brake check. Plus tysiąc euro mandatu.

      @GaiusBaltar jak widać z tabelki, Niemcy interpretują to jeszcze prościej - "połowa prędkości w metrach". Czyli 130 km/h = 65 m. Wychodzi ciut poniżej 2s.

      źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      Bo nikt nigdy nikogo nie ukarał za zbyt mały dystans

      @GaiusBaltar: Było, bodajże w Jedź bezpiecznie, jak policjanci patrolowali autostradę A4,nieoznakowanym pojazdem i podjechał im taki gagatek z BMW, trzymał się zderzaka cały czas, nawet nie wiem czy nie mrugał światłami. Być może nawet mu prawo jazdy zabrali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wacek1991: w UK na autostradach jest znakowanie poziome ułatwiające kierowcy ocenę dystansu do pojazdu przed nim.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli przez za duży odstęp będziesz co kilka sekund musiał hamować, bo ktoś Ci się wbija przed maskę,

      @GaiusBaltar: ... to wtedy ci wbijający się z automatu mają za mały dystans i dodatkowo wymuszają pierwszeństwo, Ty wysyłasz nagrania na policję, a policja cieszy się z dużego zarobku i wyrobienia dziennej normy mandatów w 5 minut. Tak to przynajmniej powinno działać, bo w praktyce czasem nie chcą zarabiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: @Wacek1991: a nie lepiej zachować odpowiedni dystans? W sensie, że wypadek był z powodu niezachowania bezpiecznego dystansu to wtedy porządnie ukarać. Cieżko będzie wyegzekwować mandat za małą odległość, ale jak już spowodujesz wypadek z tego powodu to wystarczy zwiększyć karę i liczbę pkt

    •  

      pokaż komentarz

      @Serghio: Jedna jaskółka wiosny nie czyni.

    •  

      pokaż komentarz

      mało kto jest w stanie określić odległość na oko

      @CREATE_USER:
      To powinien wypi3rdalać do okulisty a nie za kółko :/

    •  

      pokaż komentarz

      @Wacek1991

      Podawanie odstępu w metrach to głupota, szybciej i wygodniej jest właśnie w tych sekundach

      W sekundach nie? Wyobraź sobie odległości na drodze z ograniczeniem do 40km/h.
      Nie ma w ogóle po co tego precyzować - znając polską mentalność będą kłótnie czy to było Y sekund, czy X,95. 50% prędkości w km/h wyrażona w metrach w zupełności wystarczy. I tego typu regulacje powinny być wskazówkami orientacyjnymi a konsekwencje i wnioski wyciągane z wypadków.
      Jak wywalisz w czyjąś dupę, a nie zajechał ci drogi, to znaczy, że nie zachowałeś bezpiecznego odstępu.
      Co więcej - nie potrzebne sa dodatkowe regulacje tylko egzekwowanie istniejących już przepisów Art 3 i 4.
      A tailgating powinien być karany natychmiast i to bardzo wysokim mandatem, podobnie jak zjeżdżanie tuż przed kimś - i powinny do tego wystarczać również nagrania z kamerek kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      i akcje typu pokazanie palca

      @mucher:
      Zaj$@!łbym każdego [p]osła, który głosował za takim przepisem.
      Do niektórych kierowców [choćby do tych przyspieszających podczas wyprzedzania, z warunkiem że widzą co się dzieje - a to jest do udowodnienia z kamerką] powinno się móc strzelać, a nie tylko pokazać fucka ;P ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Regułą jest km/h / 2 = x metrów odstępu

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Wystarczy doj!??c takie kary jak mają Niemcy. Tam za jazdę ma zderzaku kary sięgają nawet polskich pensji minimalnych. Da się? Da. Tylko trzeba chcieć i tego egzekwować

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar lewy pas służy do wyprzedzania, więc nie sądzę żeby to był jakiś problem przez te kilka sekund, które wyprzedzasz. Raczej nikt nie będzie pchał ci się pod maskę.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: To co w artykule do jedna sprawa. A druga: kiedy w końcu zacznie obowiązywać prawo w którym piesi będa zobowiązani do noszenia odblasków w terenie zabudowanym po drogach gdzie nie ma chodników? To jest jakieś kuriozum jeździć po wsiach, co piąta osoba MYŚLI i daje znać o swoojej obecności na przykładem latarką z telefonu. A reszta? Ma to gdzie? Przejedź później takiego i 1. Wyrzuty sumienia 2. Sprawy w sądach itp

    •  

      pokaż komentarz

      Taki, że jeśli nagminnie będą wjeżdżały pojazdy z prawego pasa na lewy, będzie to dezorganizowało ruch, i zamiast podnosić, obniżało bezpieczeństwo.

      @GaiusBaltar: Wystarczy takich ludzi ładnie karać. Zmiana pasa ma się odbyć bez przeszkód. Teraz zostawisz sobie odstęp większy niż 8m to zaraz jakiś skocze w to wpadnie. Bo jemu się śpieszy i musi po pasach skakać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar: A przeliczyłeś te sekundy na metry przy rożnych prędkościach? Prawda jest taka ze 2 sekundy dają Ci kilka % zapasu od bezpiecznej odległości liczonej w Km/h / 2.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: wg mnie ciężej określić ile metrów mam jechać za samochodem, gdy jadę z prędkościami autostradowymi bądź ekspresowymi, nie wiem no nie jestem w stanie powiedzieć ile to sto metrów czy 150m od drugiego, ale ułatwia to reguła, że jadę od samochodu poprzedzającego 3s. tak jak tłumaczył to w swoim filmiku Kickster. łatwiej policzyć IMO te trzy sekundy niż określić odległość.
      a jazda na zderzaku to patologia polskich dróg, a jeszcze teraz większa to nauczanie przez zajeżdżanie i hamowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: trzymasz dystans to zaraz ktoś się wpieprzy przed ciebie i ten dystans zmniejszy, więc musisz zwolnić i znowu to samo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @onuceSzatana: Czytałeś artykuł? Wiesz w jakiej dyskusji bierzesz udział? Głupiś - nie pisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @boolion w Serbii też tak jest.
      A do tego są znaki pionowe z instrukcją ile znaczków miedzy poprzedzającym autem powinniśmy widzieć przy różnych prędkościach.
      Przy normalnej prędkości 3 znaczk, i tak stopniowo do 1 znaczka miedzy autami przy 30 czy tam 40 na godzinę.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: raz mi się zdarzyło. Pojechałem ponad 80 na 70-tce, zobaczyłem policję, zwolniłem do +/- 76/77 a w tym czasie Astra przylepiła mi się do dupy. Policja ją ściągła a nie mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mapixxx: Biorę udział w aspekcie dyskusji wszczętej przez kogoś innego. Zabieram ci miejsce w internecie do dyskusji, czy o ki wjut się przyczepiasz?

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: co do przejść dla pieszych wystarczy stosować zasadę - mijasz znak A-16 (uwaga przejście dla pieszych) to nie wyprzedzasz, jeśli nie jest użyty to od momentu zobaczenia przejścia.

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: W Niemczech mają jasny przepis- dystans musi być w metrach -1/3 prędkości czyli 100km/h- 33 m -po to są słupki, żeby dało się ocenić. I żeby nie był to papierowy przepis, są laserowe pomiary-zwłaszcza na autostradach - mierzące prędkość i odległość -sypią się mandaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wacek1991: głupotą jest to, co napisałeś. Powinno być to podawane zarówno w metrach, jak i w sekundach.

    •  

      pokaż komentarz

      A teraz pytanie - czemu tak jeżdżą? Bo nikt nigdy nikogo nie ukarał za zbyt mały dystans (chyba, że po fakcie kiedy już doszło do wypadku).
      @GaiusBaltar: Amen. U nas policja powinna dowalać srogie kary za brak wyobraźni. W Niemczech są radary mierzące odległość między samochodami.

    •  

      pokaż komentarz

      @hbmm połowę prędkości przeliczasz na metry odstępu, tak jest w Niemczech, w Austrii widziałem drugi system, 2 sekundy

    •  

      pokaż komentarz

      @Lucignolo: I w basenach olimpijskich, jardach, stopach oraz liczbie mrówek. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Powinna to być jedna czytelna jednostka

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: Zamiast liczyć metry czy sekundy można wprowadzić banalnie proste i bardzo skuteczne rozwiązanie z innych krajów (picrel). Musisz zachować dystans co najmniej tyle, ile jest pomiędzy wymalowanymi szewronami. Jak jest ciaśniej to fotoradar cyka fotkę.

      źródło: previews.123rf.com

    •  

      pokaż komentarz

      @GaiusBaltar: nawet jak się trzyma duży odstęp to jakiś genialny kierowca bombowca się wryje przed Ciebie zajeżdżając Ci drogę 50cm przed Twoim pojazdem... codzienność w mojej drodze do i z pracy...

  •  

    pokaż komentarz

    Największa liczba głąbów to chyba na A4 w okolicy Krakowa. Siedzenie na dupie przy prędkości 140km, to standard.

    I pytanie: co powoduje, że ci idioci siedzą na dupie? Zalet to nie ma żadnych, a wręcz same wady.
    1. Jeśli zrobisz sobie dystans 3-5 sekund, to właśnie tyle czasu masz na podjęcie reakcji. To bardzo dużo czasu.
    2. Jeśli ktoś ci się wciśnie w twoją przestrzeń... to znów robisz przerwę. Stracisz łącznie może parę minut, a zyskujesz tylko komfort i bezpieczeństwo

    Żadnych zalet nie ma siedzenie na dupie.

  •  

    pokaż komentarz

    U nas w 3 sekundach mieszczą się 3 auta ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego gdy ktoś siedzi mi na dupie to zwalniam. Ale nie hamując, tylko pozwalając autku wytrącić prędkość. Zabawnie jest na autostradach gdy wyprzedzam rząd tirów. Początkowo robię to szybko, ale debile metr od zderzaka stwarzają zbyt duże zagrożenie i muszę zwolnić
    ¯\_(ツ)_/¯

    Trochę się denrwuja, ale ratuje im życie ( ͡° ͜ʖ ͡°)