•  

    pokaż komentarz

    Pieszy przed tramwajem też będzie miał pierwszeństwo?

  •  

    pokaż komentarz

    Ale czym to się różni od "zachowania szczególnej ostrożności"? Ustawa wodolejstwa...

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Teoretycznie tym ze teraz piesza będzie miał zawsze racje w sumie nie wiele się zmieni jak się popatrzy na ulicach miasta to piesi ostatnio na co zwracają czasami uwagę to inni a w szczególności samochody.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: tym, że w obecnej wersji nie wszyscy rozumieli co to znaczy zachować szczególną ostrożność.

      Właśnie kilka minut temu tłumaczyłem to pod innym znaleziskiem - przy okazji możesz sobie tam iść i obejrzeć jak wyglądają zachowania niektórych kierowców którzy nie są w stanie zrozumieć obecnych przepisów https://www.wykop.pl/link/5316911/

    •  

      pokaż komentarz

      Od lipca kierowca będzie musiał ustąpić pieszemu „wkraczającemu”

      @Wasz_Pan: Jeśli tylko zdąży.

    •  

      pokaż komentarz

      nie wszyscy rozumieli co to znaczy zachować szczególną ostrożność.
      @mnlf: Ty też nie.
      W tamtym znalezisku piszesz bzdury.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan tym, że ta ustawa gwarantuje pieszym nieśmiertelność :) można włazić pod koła i nic się nikomu nie stanie

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Wreszcie się skończy gadanie kierowców, że pieszy im "wtargnął" na jezdnię. Jak pieszy czeka na przejściu, nie wbiega, nie wchodzi zza przeszkody to skończy się głupie gadanie i wystawienie połamanym pieszym w szpitalu mandatów.
      I tak - dalej będą idioci co nie patrzą na przejście, ale nawet jak 1 na 5 kierowców zmieni swoje zachowanie zacznie wpuszczać pieszych, to spadnie prawdopodobieństwo, że pieszy wejdzie akurat przed kierowcę, który ma przejścia w dupie. (W sensie, jak ktoś Cię wcześniej przepuści, to nie czekasz nie wiadomo ile, nie frustrujesz się i nie wchodzisz ryzykowanie)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan:
      Dopiskiem na nagrobku "Miał pierwszeństwo"
      Jak zawsze zmiany od dupy strony, zamiast zacząć od poprawy infrastruktury drogowej, lepiej oświetlić/oznakować przejścia dla pieszych, a gdy jest możliwość zrobić bezkolizyjne(np. podziemne, albo nad jezdnią). To są rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo, pierwszeństwo to jest sprawa drugorzędna. Na cmentarzach leży wiele osób, które miały pierwszeństwo, tylko co to zmienia?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fueryon: a widzisz czasem filmiki z potrąceń? Jest masa debili kierowców i masa pieszych którzy wp@?!#!@ają się pod koła w totalnej ciemności albo biegu bo autobus jedzie. Tych pieszych nadal nic nie uratuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Przepis zwiększy szansę, że poprawnie zachowujący się pieszy nie trafi na debila, bo przejdzie sobie wcześniej. Co do ludzi wbiegających - tak - nic to nie zmieni, ale czy to znaczy, że przepis jest z dupy? Nie usprawiedliwia przecież nagle tych biegnących na czerwonym czy poza przejściem, więc nie wiem po co ten przykład.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fueryon: Przepis jest spoko bo trochę ludzi pewnie uratuje, może też będzie większy bat na piratów szarżujących przed przejściami. Przydałoby się jeszcze by kierowcy zaczęli bardziej pilnować się przy przystankach bo w mojej okolicy nagminnie zdarza się że jakiś kierowca się zagapia i przejeżdża obok tramwaju z którego wysiadają ludzie. Na razie raz się zdarzyło że kierowca zahaczył człowieka, szczęśliwie lekko.
      Z drugiej strony przydałaby się też akcje trochę uświadamiające pieszych bo na razie robi się z nich upośledzone święte krowy. Samochód to metalowa pucha. W miejscu nie stanie, przy zderzeniu pieszy nie ma szans. A ludzie potrafią zachowywać się jakby pierwszeństwo zwalniało ich z myślenia. Mam zielone to idę z telefonem w ryju i nawet nie patrzę czy kierowcy rzeczywiście się zatrzymali. Albo śpieszę się to pobiegnę, co z tego że światła się zmieniają. Zero myślenia, zero weryfikacji. Szkoda rzucić jedno spojrzenie czy jest ok, lepiej ryzykować życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Ale co Ty masz za samochód, że dojeżdżając do nieoświetlonego przejścia dla pieszych nie potrafisz nim trochę zwolnic żeby rozejrzeć się i w razie czego zahamować?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fueryon: To była ironia? Bo jak nie to wyjątkowa bulwa... Człowieku weź długopisik, znajdz wzór i przelicz sobie ile zajmie czasu zatezymanie 1500 kg, a ile 70kg... pieszy musi mieć wyobraznie, ponieważ ustawa nie daje "God Mode". Głupie jak zwykle ustawy, bez namysłu pisane na kolanach Jarka.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: więcej ludzi zginie. Swoje rozważania opierasz o teren zabudowany. A przejścia są też w ciągach dróg krajowych i wojewódzkich gdzie często obowiązuje prędkość 70 czyli wiadomo ludzie jadą 100. Jak dobrze ułoży się kąt dojazdu pojazdu do przejścia i dojścia pieszego to zobaczysz go maks dwie sekundy wcześniej. Jak wejdzie zabijesz. Z drugiej strony jak będziesz dynamicznie hamował do 40 na 70 (przepraszam setce) to z tyłu będą kolizję i ucieczki na lewy (czołowe zderzenia) ale oczywiście będzie to kwalifikowane jako inne zdarzenie żeby można było ogłosić sukces. Jak mi nie wierzysz wyjedź poza miasto na drogę dwupasmową jednokierunkową i zobacz co się dzieje gdy np. prawym pasem jedzie pojazd klasy am lub wolnobiezny. Tyle ryzykownych zdarzeń ile on generuje przez 10 km statystyczny kierowca nie ma przez pięć lat jazdy. Takie są moje doświadczenia. Robię 100 tyś. km. rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Też mi nowość...

      Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie WCHODZĄCYCH lub wjeżdżających

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu:

      Jeśli tylko zdąży.

      Jak i obserwuje drogę i jeździ z przepisową prędkością to naprawdę ciężko przeoczyć pieszego koło przejścia.
      Z własnej praktyki tak wnosze.

    •  

      pokaż komentarz

      @thewickerman88: Zgoda, ale nie możemy od pieszego wymagać szkoleń i uprawnień do chodzenia. To, że można pójść po bułki do sklepu na przeciwko w trochę gorszym stanie (np, chory, na kacu, zmęczony, zamyślony) czy iść na uczelnie myśląc już o nadchodzącym egzaminie jest jakby podstawowym prawem. Pieszy stanowi zagrożenie co najwyżej dla siebie i niestety - instynktów samozachowawczych nie nauczysz nagle - dlatego zrzucamy większą odpowiedzialność na kierowców.
      Na zachodzie mają jeszce większy problem z pieszymi zombie - słuchawki + wpatrzeni w telefon, ale jakoś statystyki są bardziej korzystne. I nawet nie chodzi o pierwszeństwo czy brak pierwszeństwa pieszych - tam po prostu jeździ się wolniej. No i znacznie mniej jest 2,3,4 pasmowych autostrad w centrach miast, które automatycznie zachęcają do przyciśnięcia gazu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Medicine676: to jak masz problem z przewidywaniem sytuacji na drodze, to jedź z taką prędkością, żeby nie było problemu z zatrzymaniem tych 1500kg. Co jest tak trudne do zrozumienia? To, że masz 50km/h w mieście, nie znaczy, że w okolicy przejścia masz jechać 50km/h i ani trochę mniej.

    •  

      pokaż komentarz

      Przepis zwiększy szansę, że poprawnie zachowujący się pieszy nie trafi na debila, bo przejdzie sobie wcześniej.

      @Fueryon: A jak to kierowca trafi na przechodnia debila? Ostatnio miałem taką akcję, teren zabudowany, poranek, jadę sobie przepisowe 50 km/h, gość dosłownie z piekarni wyleciał, chodnik 3m, pokonał go w 2 sek. Nawet nie popatrzył, prosto przed koła bo ów "pan" na przejście wbiega. U mnie oczywiście hamulec w podłogę, ABS i serce w gardle. Zgodnie z obecnymi przepisami gość wtargnął na jezdnię (nie zatrzymał się przed przejście), zgodnie z nowymi będę winny bo mi po prostu wbiegł pod koła. Chore to jest.

    •  

      pokaż komentarz

      Wreszcie się skończy gadanie kierowców, że pieszy im "wtargnął" na jezdnię.

      @Fueryon: To był bardzo fajny przepis, bo chronił przed idiotami którzy uznawali, ze fajnie będzie wejść, a najlepiej wbiec zza przeszkody w momencie, kiedy auto jest na pasach.
      Teraz za głupotę innych będzie płacił kierowca.

      Wyobraź sobie, że pieszego bez problemu zasłoni dowolny samochód dostawczy.
      Kierowca przejeżdża pasy, zatrzymuje się na skręcie w np. prawo i zasłania pasy. Nawet jak jadąc z drugiej strony się zatrzymasz, to nic nie widzisz, a pieszy zamiast spojrzeć czy coś nie jedzie po prostu leci na oślep. Jak nie widzisz, nie wchodzisz, bardzo proste i logiczne, zwłaszcza przy idiotycznie ustawionym zielonym dla pieszych i kierowców w tym samym czasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Byc moze tym ze policja bedzie miala podstawy do karania mandatami tych ktorzy nie zwalniaja.Ile to juz razy widzialem sytuacje ze pieszy zbliza sie do przejscia to jeszcze glaby przyspieszaja zeby tylko zdazyc i nie stracic 20 sekund na przepuszczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyobraź sobie, że pieszego bez problemu zasłoni dowolny samochód dostawczy.

      @apo: No i własnie przez takie podejście potrzeba jest zmiana ;) Zobacz, że sam przyznajesz, że nie widzisz co się dzieje i masz pretensję do pieszego.Jak jest przejście i coś ogranicza Ci widoczność to masz zwolnić tak, żeby w razie czego się zatrzymać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Wydaje mi się, że tu bardziej chodzi o wprowadzenie odbierania prawa jazdy poza zabudowanym za przekroczenie o 50 km/h. Skoro uznaje się, że przekroczenie prędkości poza zabudowanym jest lżejszym wykroczeniem niż w zabudowanym, to skąd równa kara w tym wymiarze?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fueryon: Jak jest przejście i pieszy nie widzi, to też ma nie wchodzić. Jest to w przepisach. Proste.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: Po pierwsze jak nie widzisz przejscia a ktos przed nim stanal i noe wiesz dlaczego to zwalniasz do 0 i upewniasz sie ze nie puszcza pieszego i jedziesz dalej. To wynika z juz obecnych pord i nie trzeba do tego zmian. Po drugie nie ma czegos takiego jak zielone dla pieszych i kierowcow w tym samym czasie....

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: Pieszy powinien:
      - upewnić się, czy jest możliwość bezpiecznego przejścia przez jezdnię
      -obserwacja ruchu pojazdów z obu kierunków;
      - nie wchodzić na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, nawet na
      przejściu dla pieszych
      - nie wchodzić na jezdnię w sytuacji braku pełnej widoczności – zza
      pojazdu (szczególnie autobusu lub tramwaju w rejonie Przystanków) bądź
      przeszkody;

      Po drugie nie ma czegos takiego jak zielone dla pieszych i kierowcow w tym samym czasie....
      Oczywiście, że jest. Skręt w prawo pali się zielone dla aut (nie warunkowa strzałka) i zapala się zielone na przejściu dla pieszych.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: Tylko wiesz, żeby doszło do tragedii bardzo często to dwie strony muszą popełnić błąd - w świecie doskonałym obie strony by zwolniły w takiej sytuacji i oceniły sytuację. Niestety tak nie jest - na innych nie wpłyniesz, ale sam możesz się dostosować i mieć czyste sumienie. Bo jak wszyscy będą liczyć, że ten drugi ogarnie, a ja mam to w dupie, to faktycznie będziemy mieli pogrom po nowych przepisach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fueryon: I tak piesi nie myślą. Czy idę, czy jadę widzę codziennie masę samobójców. Całkowicie nie zgadzam się z Tobą w kwestii wtargnięcia, jest to bardzo zdroworozsądkowy przepis poparty fizyką.

      Jesteś przeciwny to chyba nigdy nie wdziałeś jak potrafi pieszy nagle wskoczyć na pasy/drogę. Ot tak jednym susem wprost pod maskę, najlepiej po skosie, więć bez wskazywania, że planuje się tam znaleźć. Nawet jadąc 5km/h nie masz szans zareagować i się zatrzymać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Zmieni się to, że policja nie będzie z automatu wklepywała pieszym wtargnięcia (łącznie z 80-latkami chodzącymi o kulach), a kierowcy nie będą się mogli głupio tłumaczyć. Zmieni to ciężar odpowiedzialności.

      Wpłynie też na debili. Jak na dwóch pasach samochody zatrzymają się, że ustąpić pieszemu, do zap!$$@?@ający debil też będzie musiał się zatrzymać. Teraz jest tak, że większość kierowców olewa pieszych, więc debilom łatwiej zap!$$@?@ać. Chociaż piraci drogowi stanowią bardzo mały odsetek kierowców i w rzeczywistości powodują niewiele wypadków, a większość, to tacy "normalni", którzy "o jej, nie zauważyli przejścia, bo myśleli czy ugotować buraki, czy rosół, a poza tym piesi też powinni uważać".

    •  

      pokaż komentarz

      Wyobraź sobie, że pieszego bez problemu zasłoni dowolny samochód dostawczy.
      Kierowca przejeżdża pasy, zatrzymuje się na skręcie w np. prawo i zasłania pasy. Nawet jak jadąc z drugiej strony się zatrzymasz, to nic nie widzisz


      @apo: Nie widzisz, nie jedziesz. Proste. Wyobraź sobie, że jadąc z podporządkowanej przejeżdżasz przez drogę szybkiego ruchu. Jakoś w takiej sytuacji kierowcy nie wjeżdżają na rympał, tylko tak kompinują, żeby mieć pewność, że nie rozpłaszczy ich tir.

      Z drugiej strony jeśli kierowcy będą mieli świadomość, że ograniczając widoczność utrudniają jazdę innym, to może przynajmniej część przestanie zastawiać przejścia.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: Policja prawie nie wlepia za wtargnięcie, nawet jak wbiega na czerwonym pijany. Więc tylko utwierdzi już i tak kretyńskie podejście do tego przepisu.

      Powinni podnieść mandaty za wtargnięcie na czerwonym i przechodzenie w niedozwolonych miejscach. Cała masa patologii biega sobie po jezdni kiedy auta mają zielone.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: to teraz sobie poczytaj o obowiazkach kierowcy wzgledem pieszych. Nie wolno ci omijac pojazdu ktory zatrzymal sie przepuscic pieszych. Idac tym tokiem rozumowania poeszy nie moglby wejsc na przejscie pomimo przepuszczenia przez kierowce bo ten go zaslania zawsze. Jestes typowym przykladem kierowcy szukajacym obowiazku u innych i nie znajacym obowiazkow ppstawionych wobec Ciebie.

      Oczywiście, że jest. Skręt w prawo pali się zielone dla aut (nie warunkowa strzałka) i zapala się zielone na przejściu dla pieszych.
      Nie ma, masz wtedy obowiazek ustapic pieszym jak na zielonej strzalce, a nie jechac na chama. Boze, i tacy idioci maja prawa jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fueryon: Ale rozumiesz, że problemem są piesi i kierowcy, każdemu sie przytrafi zagapić. Ale jak wtargniesz jak biegacze, którzy wbiegają na pasy bo "im tętno spada" i nie patrzą to zauważ, że mnie broni 2 metrowa maska, więc mi będzie przykro, że potrąciłem, będę smutny, ale nie będę miał złamań naaawet jadąc 50/h

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wolno ci omijac pojazdu ktory zatrzymal sie przepuscic pieszych

      @kofey: Co Ty p!?#?%!isz? Gdzie ja omijam pojazd? W ogóle nie zrozumiałeś przykładu. Jeden wyjeżdża, skręca w prawo, drugi jedzie z przeciwnego kierunku. To nie jest omijanie. Rysunki mam ci zrobić jak pieszy może wtargnąć na zielonym dla kierowców?

      Jesteś debilem bo dorabiasz sobie ideologie zamiast czytać.

      Nie napisałem, że mam pierwszeństwo! Napisałem, że to idiotyczne ustawienie świateł i powinni to zlikwidować. A ty nawet nie wiesz, że to występuje. Miałeś kiedyś prawo jazdy i jeździłeś? Kierowca by takich głupot nie pisał.

      Że też tacy kretyni mają dostęp do internetu.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: Chyba nie prawda:

      W raporcie znalazły się też informacje, za co piesi najczęściej płacą mandaty. Okazuje się, że za wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd.
      https://www.rp.pl/Prawo-drogowe/303179878-Wykroczenia-za-ktore-piesi-dostaja-mandaty.html

      Poza tym znacznie częściej za winnego zostaje uznany pieszy, który zginął na przejściu dla pieszych, niż kiedy przeżył. Dla policji, to mniej roboty uznać, że winny jest trup i z głowy. Powoduje to poczucie bezkarności i głupie teksty o cmentarzach pełnych pieszych z pierwszeństwem, które usprawiedliwiają nieostrożną jazdę kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      Wreszcie się skończy gadanie kierowców, że pieszy im "wtargnął" na jezdnię. Jak pieszy czeka na przejściu, nie wbiega, nie wchodzi zza przeszkody to skończy się głupie gadanie i wystawienie połamanym pieszym w szpitalu mandatów.

      @Fueryon: a co zrobić jak pieszy przy przejściu po prostu stoi? Bo ja ostatnio często spotykam gimbusiarzy którzy stoją przy przejściu i gadają nie mogąc się rozstać, albo dwie psiapsiuły-emerytki lub matki z bąbelkami. Zwalniasz, zatrzymujesz się a tu... nic, pieszy nie ma zamiaru przyjść, on chciał przy pasach postać.

    •  

      pokaż komentarz

      A przejścia są też w ciągach dróg krajowych i wojewódzkich gdzie często obowiązuje prędkość 70 czyli wiadomo ludzie jadą 100

      @ZawodowyMacherOdLosu: a w takich miejscach powinien być zakaz robienia przejść bez sygnalizacji świetlnej - i to rozwiąże problem.

      jadę sobie przepisowe 50 km/h, gość dosłownie z piekarni wyleciał, chodnik 3m, pokonał go w 2 sek. Nawet nie popatrzył, prosto przed koła bo ów "pan" na przejście wbiega

      @slash83: na szczęście konwencja wiedeńska o ruchu drogowym nadal obowiązuje, a tam jest zakaz wbiegania na ulicę bez uwzględnienia odległości i prędkości pojazdów, więc myślę że w sądzie uda się wybronić w takiej sytuacji.

      Wreszcie się skończy gadanie kierowców, że pieszy im "wtargnął" na jezdnię.

      @Fueryon: jw. Konwencja wiedeńska zabrania wtargnięcia na jezdnię, więc zakaz wtargnięcia raczej zostanie. :P Po prostu częściej będą sytuacje, kiedy wszyscy dostaną mandat - kierowca za nieustąpienie pierwszeństwa, pieszy za wtargnięcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @HajLajf Ta...szczególnie w tych czasach gdzie wchodzi Ci bezposrednio pod auto z telefonem w reku nawet nie patrzac czy cos jedzie...bo ona/on ma pierwszenstwo. Nie zdajac sobie sprawy ze kierowca zwyczajnie moze nie zauwazyc pieszego z wielu powodow: uszkodzone oznakowanie, slonce...ktos Cie zasloni itp itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan tym, że obecnie kierowca nie musi wcale puścić pieszego a po zmienię będzie miał obowiązek.

    •  

      pokaż komentarz

      Co Ty p%%@!$$isz? Gdzie ja omijam pojazd? W ogóle nie zrozumiałeś przykładu. Jeden wyjeżdża, skręca w prawo, drugi jedzie z przeciwnego kierunku. To nie jest omijanie. Rysunki mam ci zrobić jak pieszy może wtargnąć na zielonym dla kierowców?
      NO I k!@?A OD TEGO MASZ SZCZEGÓLNĄ OSTROŻNOŚĆ ŻEBY ZWOLNIĆ I W TAKIEJ SYTUACJI PIESZEGO PRZEPUŚCIĆ. Zwłaszcza jak nie masz dobrej widoczności. A nie zap@$@??!ać jak gdyby nigdy nic. Znaków i zebr nie maluje się dla żartu, ani nie oznaczają miejsca w którym łaskawie się pozwala bydłu przejść, jak pan swoją karetą akurat nie jedzie bo "on przeca nie będzie na nic uważał, pieszy niech uważa bo on może zginąć"

      Jesteś debilem bo dorabiasz sobie ideologie zamiast czytać.

      @apo: Ty k!@?a w ogóle nie masz pojęcia o zasadach ruchu drogowego w tym kraju, ani nawet gdzie jakie sygnały świetlne są stawiane i co oznaczają. Na skrzyżowaniach o których mowa występuje sygnalozator S-1 (na obrazku) dla którego (najważniejsze pogrubione):

      1. Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator S-1 oznaczają:
      -sygnał zielony – zezwolenie na wjazd za sygnalizator,
      -sygnał żółty – zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, że za chwilę zapali się sygnał czerwony,
      -sygnał czerwony – zakaz wjazdu za sygnalizator,
      -sygnały czerwony i żółty, nadawane jednocześnie – zakaz wjazdu za sygnalizator; sygnały te oznaczają także, że za chwilę zapali się sygnał zielony.


      2. Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli:
      -ruch pojazdu utrudniłby opuszczenie jezdni pieszym lub rowerzystom,
      -ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego.


      To rozwiązanie usprawnia tylko ruch, bo nie musi być oddzielnej fazy dla jadących w prawo. Jak widać nie wszyscy do niego dorośli i nie wszyscy czają różnicę między s1 a sygnalizatorem S3 (występującym w róznych odmianach i kierunkach).

      Że też tacy kretyni mają dostęp do internetu.
      Mocne słowa jak na 5-cio latka.

      źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Dokładnie, ja zawsze przy pasach zwalniam i zatrzymuje się jak widzę, że ktoś czeka na przejście. Jak cymbaleria depcze w gaz, żeby przejechać to nie dziwne, że tyle wypadków na przejściach.

    •  

      pokaż komentarz

      dojeżdżając do nieoświetlonego przejścia dla pieszych nie potrafisz nim trochę zwolnic żeby rozejrzeć się i w razie czego zahamować

      @LGirl:
      Wyobraź sobie, że kierowca takich nieoświetlonych przejść mija dziesiątki. Za którymś razem nie zauważy takiego, bo z naprzeciwka go ktoś oślepił. I tragedia gotowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan:
      Na zdjęciu to nie jest przypadkiem ulica Legnicka we Wrocławiu.
      Widać palmy.
      Zarąbiście szybko urosły
      Projekt jeszcze nie przeszedł a palmy już są.
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Przepis zwiększy szansę, że poprawnie zachowujący się pieszy nie trafi na debila, bo przejdzie sobie wcześniej.

      @Fueryon poprawnie zachowujący sie pieszy nawet jak trafi na debila, to NIGDY mu się krzywda nie stanie, bo nie wejdzie mu pod koła.

      Co do ludzi wbiegających - tak - nic to nie zmieni, ale czy to znaczy, że przepis jest z dupy?

      Zmieni, zmieni. Teraz piesi będą jeszcze mniej za swoje bezpieczeństwo odpowiedzialni. I jak kierowca nie będzie miał kamery (która być może pomoże mu się wybronić) to nawet jak mu pieszy spadnie z słupa oświetleniowego nad przejściem dla pieszych na maskę, to i tak będzie kierowcy wina.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: > Pieszy powinien:

      - upewnić się, czy jest możliwość bezpiecznego przejścia przez jezdnię
      -obserwacja ruchu pojazdów z obu kierunków;
      - nie wchodzić na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, nawet na
      przejściu dla pieszych
      - nie wchodzić na jezdnię w sytuacji braku pełnej widoczności – zza
      pojazdu (szczególnie autobusu lub tramwaju w rejonie Przystanków) bądź
      przeszkody;


      Gratuluje jednego z najgłupszych komentarzy w wątku. Czyli po prostu jesteś za delegalizacją pieszych - mogłeś w jednym zdaniu to napisać, a nie tyle się trudzić...

      W sekrecie zdradzę, że nie każda ulica jest taka, że to kwestia przeczekania 5 samochodów i pusta droga...

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: "Nie napisałem, że mam pierwszeństwo! Napisałem, że to idiotyczne ustawienie świateł i powinni to zlikwidować. A ty nawet nie wiesz, że to występuje. Miałeś kiedyś prawo jazdy i jeździłeś? Kierowca by takich głupot nie pisał"

      Co w tym idiotycznego?

      Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, że podczas takiego skrętu musisz puścić pieszych nawet jak tam nie ma świateł. Ba, musisz ich puścić nawet jak tam nie ma przejścia.

    •  

      pokaż komentarz

      tym, że w obecnej wersji nie wszyscy rozumieli co to znaczy zachować szczególną ostrożność.

      @mnlf: a co to znaczy piesyz czekajacy na przejscie, czy teraz jak gimbus dla zartu oprze sie o znak przejscia dla pieszych i tak bedzie stal to ja tez mam stac ? i tak 20 minut bo moze on chce przejsc a moze nie? kto mi potem udowodni ze sobie jaja robil?
      przeciez jak rusze a on mi wskoczy na maske to bedzie moja wina i odszkodowanko

      malo teraz mamy nagran z kamerek gdzie pieszy kladzie sie na masce?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan pamiętaj że pieszego też obowiązuje prawo do zachowania szczególnej ostrożności

    •  

      pokaż komentarz

      @Niekolega Wielki Pan Kierowca przywileje nam zabierają. Tylko wolne związki zawodowe. Solidarność!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan Teraz zawsze kierowca będzie winny. Nie ważne, że była noc i pieszy w czarnej kurtce, który wskoczył na przejście gdy samochód był 5m od niego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan

      Ale czym to się różni od "zachowania szczególnej ostrożności"? Ustawa wodolejstwa...

      Niczym. Od lat powtarzam, że odpowiednie przepisy dawno są w ustawie (Art 3 i 4), tylko nie znają ich ani kierowcy ani policja ani sądy i nie są egzekwowane jak należy. Zamiast tego policjanci biegają z suszarkami i wsadzają mandaty za przekroczenie prędkości w jakichś gównomiejscach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Idiotyczne jest to, że dostajesz sygnał do jazdy razem z pieszymi, co zmniejsza ich bezpieczeństwo. Wczoraj prawie babka mnie skasowała, bo jechała za innym autem w deszczu i po prostu nie widziała pieszych. Mogę się na nią wkurzać, ale wolałbym aby zmienili układ świateł. Zamiast liczyć, że przepisy uratują pieszego lepiej wymusić ruch bezkolizyjny.

      I tak,wiem, jestem osobą która zawsze przepuszcza pieszych ale też wymagam myślenia i odpowiedzialności po dwóch stronach, nie bezmyślnego planktonu zombie biegającego gdzie popadnie. Za dużo takich ułomnych ludzi spotkałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @GoddamnElectric: To akurat opinia komendy policji w oparciu o kodeks drogowy, więc gratuluje Tobie najgłupszego komentarza w wątku.
      http://www.opolska.policja.gov.pl/op/aktualnosci/12804,Bezpieczny-pieszy-to-swiadomy-pieszy.html

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: no, ale gdybyś na każdym skrzyżowaniu każdemu dawał sygnalizację bezkolizyjną to jego opuszczenie by się wydluzylo znacznie.

      Jest przepis nakazujacy ustąpienie pierwszeństwa przy skręcaniu w drogę poprzeczna i tyle. To, że piesi mają wtedy zielone nic nie zmienia bo nawet gdyby nie mieli to i tak musisz im ustąpić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: Plankton intelektualny z ciebie, znowu nie czytasz i nie rozumiesz, do tego w dupie byłeś i gówno widziałeś. Jeszcze 50 lat i coś tam ogarniesz. Jakbym pisał do kogoś ułomnego, zwłaszcza w kontekście wtargnięcia na jezdnie.

      Mocne słowa jak na 5-cio latka.
      Wyjdź z piaskownicy, zrób prawko, nie miej żadnego wypadku mandatu i wypadku przez kilkadziesiąt lat to pogadamy.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: Haha, czemu mnie nie dziwi, że nie potrafisz już napisać nic konkretnego, zwłaszcza jak dostałeś w twarz przepisami. Idź spać dziecko.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: Musiałbym zaniżyć poziom cytujesz przepisy które nijak się mają do tego co napisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @lazyt

      tym, że ta ustawa gwarantuje pieszym nieśmiertelność :) można włazić pod koła i nic się nikomu nie stanie

      Ta ustawa jest dowodem na to, że jak się wam nawet dwa razy powie, że coś będzie waszą winą, więc musicie uważać, to i tak będziecie z góry zakładać, że piesi będą rozjeżdżani. Polski kierowca to mentalne dno.

    •  

      pokaż komentarz

      @apo: Oczywiście że mają, bo NIGDY pieszy nie ma zielonego w przypadku zastosowania innego typu sygnalizatorów (ze strzałkami). Nie istnieją sygnalizacje ze strzałkami określającymi kierunek jazdy, przy których pieszy może mieć kolizyjne zielone. Witam na czarnolisto.

    •  

      pokaż komentarz

      @HajLajf

      Dopiskiem na nagrobku "Miał pierwszeństwo"

      Ustawodawcy nie obchodzi, że masz małego siurka. Ustawodawca chce, żebyś uważał na pieszego, kiedy on nie uważa. Bo to ty prowadzisz pojazd. Wypadek kosztuje, mnoży wydatki, wydłuża kolejki w sądach i korki. Dziwi mnie, że wszyscy macie się tu za takich inteligentnych, a prawie wszyscy tak prostej rzeczy nie potraficie zrozumieć i trzeba na nowo pisać przepisy, które od dawna istnieją.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: W sumie to ciesze się, że się myliłem co do samej ilości mandatów, ale przy wypadkach nadal tendencja jest odwrotna.

      https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/498962,policja-w-2015-roku-wystawila-niemal-2-mln-mandatow-miniej-wypadkow-i-ofiar.html

      Popełnionych przez pieszych wykroczeń 235 tysięcy, ale tylko 1335 wypadków z winy pieszych, czyli policja nie wlepia na potęgę pieszym i pozwala kierowcom się tłumaczyć wtargnięciem, jest wręcz odwrotnie. Jak już jest wypadek to wlepiają kierowcy, nawet jak ktoś wbiegnie, wyskoczy zza przeszkody czy jest czerwone. Można spokojnie powiedzieć, że wina pieszego który przeżył to rzadkość. Za to pozostałe mandaty potwierdzają tylko brak rozwagi pieszych.

      Nie pomijam winy kierowców, żeby nie było debili na drogach jest od groma. Nie mniej ja oczekuje odpowiedzialności po dwóch stronach, a tak już nie jest i jeszcze się to pogorszy.

      Mojej znajomej koleś wskoczył wprost pod maskę, miał długi i liczył, że tak pomoże rodzinie. Miał pecha bo była kamera na budynku i pokazała, ze kilka razy się przymierzał do innych aut. Bez kamery i z nowymi przepisami, 100% jej winy.

    •  

      pokaż komentarz

      Ustawodawcy nie obchodzi, że masz małego siurka. Ustawodawca chce, żebyś uważał na pieszego, kiedy on nie uważa. Bo to ty prowadzisz pojazd. Wypadek kosztuje, mnoży wydatki, wydłuża kolejki w sądach i korki. Dziwi mnie, że wszyscy macie się tu za takich inteligentnych, a prawie wszyscy tak prostej rzeczy nie potraficie zrozumieć i trzeba na nowo pisać przepisy, które od dawna istnieją.

      @Grothar:

      Ale ta ustawa w żaden sposób tego nie ograniczy, ewentualnie tylko kierowca w większości przypadków będzie winny.
      To czy poprawi się bezpieczeństwo czy nie również okaże się dopiero po kilku latach i nowych statystykach, ponieważ kierowcy mogą bardziej zacząć uważasz na pieszych, a piesi z powodu pierwszeństwa mogą stracić "czujność".

      Jedyną realną szansą na zwiększenie bezpieczeństwa jest to co napisałem w poprzednim poście do czego oczywiście się nie odniosłeś.

      A wycieczki ad personam zostawię bez komentarza, ponieważ świadczą tylko o Tobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @HajLajf

      Ale ta ustawa w żaden sposób tego nie ograniczy, ewentualnie tylko kierowca w większości przypadków będzie winny.

      I bardzo dobrze - bo zostanie ukarany i skoro nie potrafi zrozumieć, to zostanie wytresowany karą

      To czy poprawi się bezpieczeństwo czy nie również okaże się dopiero po kilku latach i nowych statystykach, ponieważ kierowcy mogą bardziej zacząć uważasz na pieszych, a piesi z powodu pierwszeństwa mogą stracić "czujność".

      W UK z powodu bezwzględnego pierwszeństwa dla pieszych na pasach jakoś czujności nie stracili a wypadków jest 3x mniej niż w Polsce.

      Jedyną realną szansą na zwiększenie bezpieczeństwa jest to co napisałem w poprzednim poście do czego oczywiście się nie odniosłeś.

      Bo to BZDURA - to nie jest JEDYNA realna szansa. Jedyną realna szansą jest karanie odpowiedzialnych. I dotyczy to nie tylko ruchu drogowego. Przy kolizjach i potrąceniach należy karać obie strony - w wyjątkowych przypadkach jedną.

      A wycieczki ad personam zostawię bez komentarza, ponieważ świadczą tylko o Tobie.

      Nie było takowych. To, że ktoś nie potrafi zrozumieć tekstu już dawno napisane to jest fakt, a nie osobista wycieczka.

    •  

      pokaż komentarz

      I bardzo dobrze - bo zostanie ukarany i skoro nie potrafi zrozumieć, to zostanie wytresowany karą
      Naiwny jesteś.

      W UK z powodu bezwzględnego pierwszeństwa dla pieszych na pasach jakoś czujności nie stracili a wypadków jest 3x mniej niż w Polsce.

      Jak dorobimy się takiej infrastruktury drogowej jak mają w UK, to porównanie będzie miało jakikolwiek sens.

      Bo to BZDURA - to nie jest JEDYNA realna szansa. Jedyną realna szansą jest karanie odpowiedzialnych. I dotyczy to nie tylko ruchu drogowego. Przy kolizjach i potrąceniach należy karać obie strony - w wyjątkowych przypadkach jedną.

      Dopóki takie miejsca nie znikną(załączone foto), pierwszy lepszy przykład często tamtędy przejeżdżam, to możemy karać, ale efekty będą marne. W nocy kompletnie nie oświetlone/niewidoczne, wąskie słabej jakości pobocze. Co ciekawe już kilka zdarzeń było na tym przejściu, zamiast realnie poprawiać bezpieczeństwo dalej dyskutujmy nad sprawami drugorzędnymi.

      @Grothar:

      źródło: xxxxx.png

    •  

      pokaż komentarz

      @HajLajf

      Jak dorobimy się takiej infrastruktury drogowej jak mają w UK, to porównanie będzie miało jakikolwiek sens.

      Nie. Zmiana infrastruktury nie pomoże dopóki nie zmieni się mentalność polskiego "kierowcy", który zwala swoją zawiść i agresję drogową na złą infrastrukturę.

      Dopóki takie miejsca nie znikną(załączone foto), pierwszy lepszy przykład często tamtędy przejeżdżam, to możemy karać, ale efekty będą marne. W nocy kompletnie nie oświetlone/niewidoczne, wąskie słabej jakości pobocze.

      I co z tego??? Nie widzisz, to nie zapier dalasz. Brytyjczyk może, ale Polak się chce zesrać żeby jechać minimum tyle ile jest na znaku, niezależnie od warunków

      Co ciekawe już kilka zdarzeń było na tym przejściu, zamiast realnie poprawiać bezpieczeństwo dalej dyskutujmy nad sprawami drugorzędnymi.

      Mentalność i znajomość przepisów jest sprawą pierwszorzędną.
      Jeśli się Polakowi nie da wytłumaczyć to należy go batem.
      Tacy jak ty dopatrują się winy we wszystkim tylko nie w kierowcy, a ja na absolutnie kazdym filmiku polskie drogi i podobnych widzę jak kierowcy olewają znaki informujące o przejściu dla pieszych. Zero jakiejkolwiek reakcji. I piszą takie brednie jak "w nocy kompletnie niewidoczne" - znaku nie widzisz? Nie wiesz w jakiej odległości od znaku będzie przejście i nie możesz się do tego odpowiednio dostosować - zwolnić, przyswiecic długimi itp, to idz na jakiś kurs - niech cię tego nauczą. Ja nie rozumiem jak można się tak głupio tłumaczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: Może chodzi o debili z łbem w telefonie ?

      źródło: radioszczecin.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Fueryon: ale ból dupy polskich tzw „kierowców”. Nie mogę się doczekać ... :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Niekolega: na cmentarzach juz urządzają aleje tych, co mieli racje

    •  

      pokaż komentarz

      @Kangur100: No bohaterów dobrych ludzi i mających racje to już od dawna są pełne cmentarze

    • więcej komentarzy(61)

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli będzie tak jak teraz, co to zmieni?

    •  

      pokaż komentarz

      @t_e_o_m_o: to że przepisy będą bardziej zrozumiałe.

      Było:
      Jeśli widzisz pieszego w pobliżu przejścia to weź pod uwagę to, że zaraz może on wejść na przejście i mieć pierwszeństwo. Przewiduj to co się będzie działo i zachowuj odpowiednio.

      Będzie:
      Jeśli widzisz pieszego przy przejściu to się zatrzymaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: a co z pieszymi stojacymi na przystankach autobusowych zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie pasów?

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: A co w przypadku przejść z ograniczoną widocznością? Np. w Wrocławiu mamy wiele przejść gdzie albo drzewa albo żywopłot w 100% zasłania chodnik, gdzie taki żywopłot kończy się 10cm przed przejściem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mechaniczny_pomidor: Jak nie widzisz co się dzieje to zwalniasz :D chyba logiczne. jak wyjeżdżasz z podporządkowanej i Ci coś zasłania, to walisz na oślep i zwalasz winę na żywopłot czy jednak powoli się wychylasz sprawdzając sytuację?

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: nie ma przejść na przystanku.
      Autobus nigdy nie zatrzymuje się na przejściu tylko przed przejściem albo za przejściem.

      Przejścia czasem bywają blisko przystanku ale nie w tym samym miejscu. Dlatego albo ktoś stoi przy przejściu albo ktoś stoi przy przystanku.

      Nawet jak pieszy stanie przez pomyłkę przy przejściu mimo że nie chce przechodzić to nic strasznego się nie stanie - zwyczajnie samochód też się zatrzyma, a potem pojedzie dalej.

      @mechaniczny_pomidor: nie powinno być przejść z ograniczoną widocznością - to jest błąd przy projektowaniu drogi. No ale jak już się tak zdarzy to nie można wychodzić zza przeszkody na ulicę, nie upewniając się wcześniej czy coś nie jedzie, nawet jeśli jest tam przejście.

    •  

      pokaż komentarz

      A co w przypadku przejść z ograniczoną widocznością? Np. w Wrocławiu mamy wiele przejść gdzie albo drzewa albo żywopłot w 100% zasłania chodnik, gdzie taki żywopłot kończy się 10cm przed przejściem.

      @mechaniczny_pomidor: idziesz na miejsce robisz fotki. Odpalasz worda i tworzysz pismo opisujące to niebezpieczne przejście i prośbę o zmianę. Wysyłasz mailem pismo ze zdjęciami do zarządu dróg z kopią do lokalnych gazet.

    •  

      pokaż komentarz


      Jeśli widzisz pieszego przy przejściu to się zatrzymaj.
      @mnlf ale w sensie że jak będzie szedł chodnikiem wzdłuż drogi i zbliżał do przejścia to też mam się zatrzymać?
      Pytam bo jak tylko mogę to przepuszczam pieszych i od czasu do czasu trafi się taki co się zastanawia nad sensem życia

    •  

      pokaż komentarz

      @elineusz: I czekasz miesiąc aby dostać odpowiedz z urzędu, że dane przejście spełnia wszystkie wymagania i wg ich pomiarów jest ok.

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos: nie zauważyłeś:

      z kopią do lokalnych gazet

    •  

      pokaż komentarz

      Jak jadę nocą w obszarze zabudowanym i zbliżam się do nieoświetlonego przejścia, gdzie ktoś może znienacka się pojawić (ciemno ubrany pieszy myśli że ja go na 100% widzę, a w rzeczywistości nic nie widać) wtedy na chwilę włączam długie i oceniam sytuację. Lepiej oślepić pieszego i złamać przepis odnośnie świateł w mieście niż go zabić. Mandatu za chwilowe użycie długich raczej nikt nie wlepia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: stoi na przejsciu, widzisz ze nie chce przejsc, ty ruszasz a pieszy tez - jemu nic sie nie stanie bo nie bedziesz mial predkosci ale cala wine moze zwalic na ciebie - no i juz mi sie kreci film ze sprawa o odszkodowanie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @elineusz: We Wrocławiu władza ma w d**** lokalne gazety. Tak czy siak po nich jadą wiec co to za różnica ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos: Jak się nic nie robi to się nic nie zmieni. Mój ostatni cud zdarzył się 2 miesiące temu. Też się nie dało. Też sensu nie było. A jednak.

    •  

      pokaż komentarz

      @piastun: Zatrzymaj sie i przeprowadz wszystkich na drugą stronę. Jeśli bedą stwawiac opór, popros kogoś do pomocy z samochodu za tobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: a jak widzę pieszego który
      1. idzie wzdłuż ulicy
      2. Nagle obraca się w kierunku przejścia

      To on ma pierwszeństwo czy ja? Może mi wejść pod koła i będzie moja wina?

    •  

      pokaż komentarz

      @mechaniczny_pomidor: Jak kiedyś napisałem maila do zarządu zieleni miejskiej, że żywopłot zasłania przejście dla pieszych przy ul. Studziennej we Wrocławiu. Przycieli ten żywopłot w ciągu kilku godzin i jeszcze dzwonili do mnie następnego dnia zapytać czy już jest ok. Więc jeśli we Wrocławiu są jakieś niebezpieczne miejsca, to nie dlatego, że urzędnicy są leniwi.

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: wina tego kto za ostro dał gazu. Wystarczyło ruszać powoli a nie doszło by do potrącenia.

      @etimeel: jeśli widzisz pieszego podchodzącego do przejścia zwolnij - nawet jeśli nie patrzy on w twoim kierunku. A co do sytuacji w której ktoś zmienił kierunek w którym szedł - wszytko będzie zależało w jakiej odległości to zrobił i jak szybko się poruszał - wbieganie na przejście nadal będzie zabronione, zwykle piesi nie chodzą po samym krawężniku tylko w pewnej odległości i po zmianie kierunku muszą pokonać jeszcze pewną odległość zanim znajdą się na przejściu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: albo wina tego kto sie rzucil na maske - a nie, czekaj - domyslnie to i tak bedzie Twoja wina.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gej: Świateł długich można używać na drogach nieoświetlonych. Bez znaczenia czy to jest teren zabudowany czy nie.

    • więcej komentarzy(9)

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: taki wyjątkowo idiotyczny przepis jest w wielu krajach w Europie. I działa. I kierowcy się nauczyli, że trzeba stanąć. I ginie mniej ludzi. Wiec co jest w tym idiotycznego ? Że nie będzie można już zap#%!?!#ać przez miasto nie zwracając uwagi na przejścia dla pieszych ? Dla mnie super. Ja zawsze się zatrzymuje jak widze pieszego który stoi przed przejściem.

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: idiotyczny bo teraz ludzie będą bezmyslnie gapic się w smartphony nie tylko na chodniku ale zaczną też wlazic tak na ulicę...

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: A ty dojeżdżając do przejścia będziesz widział i się zatrzymasz, to działa na świecie, tylko w Polsce k!?%a wielki problem żeby coś znormalizować. Dlaczego nie możemy być normalni?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin: a jak się zagapie albo będę jechał nowa trasą to nie ja będę poszkodowany tylko czlowieczek na przejściu. A jak taki debil się trafi co zamiast normalnie wejść na pasy to wbiegnie i to ma być wina kierowcy? Do tej pory na świecie nie było tyle smartphonow i teraz może być inaczej. Poza tym to człowiek powinien myśleć o sobie a kierowca

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: Czyli uważasz, że ten przepis będzie miał bezpośredni lub pośredni wpływ na gapienie się ludzi w smartfony ? Innowacyjne podejście. Dla mnie to jest jest pierwszy krok żeby zmienić sposób myślenia kierowców że zachowanie szczególnej uwagi to k!@@a zachowanie szczególnej uwagi przed przejściem. Wszyscy teraz jeździmy jakby przejścia nie istniały i to trzeba zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      a jak się zagapie
      Przepisy na twoje gapiostwo nic nie zdziałają, masz się nie zagapić a da się nawet przez 10 godzin za kółkiem, wiem co mówię.

      albo będę jechał nowa trasą
      Na pamieć czy węch jeździsz? xD

      to nie ja będę poszkodowany tylko czlowieczek na przejściu
      I jak nie zabijesz to będziesz go utrzymywać za gapiostwo.

      co zamiast normalnie wejść na pasy to wbiegnie i to ma być wina kierowcy?
      W przepisach jest napisane o wkroczeniu a nie wbiegnięciu

      Na całym świecie ludzie mają smartfony i ta zasada działa, masz dużo mniej wypadków.

      @wiencejfakingcaptcha: Jak nie umiesz zachować koncentracji za kółkiem to nie jeździj, wszyscy będą bezpieczniejsi włącznie z tobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor:

      taki wyjątkowo idiotyczny przepis jest w wielu krajach w Europie.

      A takie coś (picrel) jest w innych krajach? Droga dwujezdniowa, dwa pasy+, 100 km/h i przejście bez sygnalizacji? Do tego lewoskręt, który może wprowadzać w błąd, bo nie wierzę, że kierowcy ogarną jak skręcający w lewo przepuszcza pieszego.

      W innych krajach przejścia są pozasłaniane przez auta, których policja nie odholowuje, znaków i innych rozpraszaczy mają nawalone po 20-30 na skrzyżowanie?

      I żeby nie było, że jestem przeciwnikiem tego przepisu. Nie, jestem zwolennikiem, ale wprowadzania zmian łącznie a nie wybranych z tortu wisienek. Najpierw strategia, spójna i przemyślana - potem zmiany.

      źródło: Opera Zdjęcie_2020-01-31_192910_www.google.pl.png

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: a dla mnie jest to kolejny krok do tego żeby ktoś zaopatrzony w telefon w ogóle przestał myśleć o świecie który go otacza, często widać ludzi którzy nawet jadąc rowerem coś piszą. Teraz nawet przejście przez drogę nie będzie ich alarnowac - powstanie banda dronow o którą inni będą musieli dbać

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: uważam, że to długa droga i masz racje. Ale zobacz jak było z jazdą na suwak. Że nie, że po co i na co. A teraz każdy grzecznie się wpuszcza. To trzeba zmieniać w mentalności kierowców a druga sprawa to infrastruktura, która pozostawia wiele do życzenia i tu się w pełni zgadzam.

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor:

      A teraz każdy grzecznie się wpuszcza

      Mieszkam i jeżdżę głównie po Warszawie - nie zauważyłem różnicy. Jazda na suwak działała tu od dawna lepiej niż gorzej, jedyny mankament to często była zbyt wczesna zmiana pasa i to nadal się nie zmieniło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin: chodzi mi o to że nawet gdy ja się za kółkiem zagapie to pieszy mógłby mieć szansę samemu uniknąć wypadku a jak zacznie wchodzić bo ma pierwszeństwo to może olać rozgladanie się na drogę.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: Ale to że wejdzie przepis nie znaczy że ludzie przestaną patrzeć w lewo prawo, jedyne co to zmieni to świadomość i kierowcy i pieszego że jak się widzą to pieszy może iść bo kierowca musi się zatrzymać.

      Miałem w Austrii sytuację jak szedłem wzdłuż drogi i nagle skręciłem do przejścia, oczywiście się zatrzymałem i spojrzałem w prawo i jechało auto, nie miał chłop szans wyhamować i ja to wiedziałem więc czekałem, to mnie jeszcze ręką przepraszał że jechał na tyle szybko, że nie dał rady się zatrzymać. W mentalności człowieka to siedzi, ja zawsze pieszego puszczam i zwalniam przed przejściem.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: A w Krakowie jest różnica, chyba że trafisz na złotówe to wiadomo... A w Warszawie mieszkałem i faktycznie kierowcy się wpuszczają nawzajem

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin: no i się zatrzymales a ja właśnie myślę że szczególnie dzieciaki wychowane z telefonem w ręku nie zatrzyma ja się. Wolę żeby wszyscy piesi wiedzieli że "większy" ma rację i trzeba o tym bezwzględnie pamiętać. Jasne że nie podoba mi się jak kierowcy jeżdżą, szczególnie w pobliżu przejść i powinni to zmienić ale uważam że słabszy powinien zawsze mieć się na baczności bo to on najwięcej traci

    •  

      pokaż komentarz

      wyjątkowo idiotyczny pomysł

      @wiencejfakingcaptcha: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,25463469,litwa-wprowadzila-pierwszenstwo-pieszych-przed-przejsciami.html

      zmniejszenie śmiertelności o 40% uważam za wyjątkowo nieidiotyczne, za to wyjątkowo idiotyczny uważam twój komentarz

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: coś Ty się tego telefonu uczepił? :D w 2018 roku w Warszawie były 33 wypadki z powodu "nieostrożne wejście przed jadącym pojazdem", to ledwie 3% wszystkich wypadków i fakt, 1/3 wszystkich wypadków spowodowanych przez pieszych. Na 1.7 mln ludzi to jest nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: to ze jesteś na nowej trasie czy się zagapisz.... ja p!%?%!?e oddaj prawo jazdy bo kiedyś na zakręcie nie skrecisz bo jeszcze tamtędy nie jechałeś i nie wiedziałeś ze trzeba

    •  

      pokaż komentarz

      idiotyczny bo teraz ludzie będą bezmyslnie gapic się w smartphony nie tylko na chodniku ale zaczną też wlazic tak na ulicę...

      @wiencejfakingcaptcha: Za to przestaną za kierownicą.

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: idiotyczny bo zostawia cos co mnie irytuje. U nas widzialem juz pare razy panie ktory stwierdzily ze chodnik przy przejsciu to doskonale miejsce na pogawedki - i nie, nie czekaja na przejscie bo jak migniesz im swiatlami ze nikt nie ich nie przejedzie to machaja reka i dalej pograzaja sie w rozmowie. Gdy jednak nagle zmieni zdanie to w razie sprawy bedzie to moja wina. Do dupy z takim prawem pisanym po to aby prawnicy mogli wiecej zarabiac.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: Wyczuwam króla ulicy wyklętego w puszkę zamkniętego xD Co to w ogóle za argumenty z dupy, jak ty się zagapisz to ok a jak człowiek się zagapi w telefon to już nie ok? Masz ty rozum?

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: Jak myślisz że nie wiem kto minusuje to się mylisz, zostałeś zezłomowany w tym wątku to tylko to ci zostało

    •  

      pokaż komentarz

      @L3gion: minusuje komentarz frustrate bez kultury to nie żadna tajemnica ale gratuluję sukcesu odkrycia jej. W odróżnieniu od ciebie mam jakiś pogląd i go z kultura przedstawiam ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: Ale nie jesteśmy w innych krajach. Porównaj sobie przepisy dotyczące przejść dla pieszych, jeżeli chcesz zrównać prawo ich używania.

    •  

      pokaż komentarz

      @wiencejfakingcaptcha: Dlaczego mam być kulturalny dla ewidentnego głąba? ¯\_(ツ)_/¯ Jak na razie to ty kolekcjonujesz minusy a nie ja

    •  

      pokaż komentarz

      @L3gion: zostań tu sobie sam

      pokaż spoiler I masz minusa gdybyś chciał zacząć zbierać

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin: będziesz jechał i się zatrzymasz? a co jak nie zauważysz? Wtedy nagrobek z inskrypcją "bo miał pierwszeństwo"

    •  

      pokaż komentarz

      I masz minusa

      @wiencejfakingcaptcha: Teraz się już nie pozbieram

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: 100km/h? Wyglada na zabudowane, czyli 50 lub 70 zazwyczaj. Chociaż drogi nie znam, więc mogę się mylić bo znaków nie widać.

    •  

      pokaż komentarz

      taki wyjątkowo idiotyczny przepis jest w wielu krajach w Europie.

      @pangkor: we wszystkich tych krajach przejscia bez swiatel to 1% wszystkich przejsc, u nas na odwrot + tam gdzie masz zapis o zatrzymywaniu sie to gdy pieszy przechodzi poza przejsciem to ma przej@!@ne jesli cokolwiek uszkodzi w jakimkolwiek samochodzie ktory go potraci podczas jego nielegalnego przechodzenia xD reszte sobie dorysuj sam

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: grzecznie Cie wpuszcza xD Ostatnio 5 osobówek mnie nie wpuściło. Natomiast na kolejnej drodze wszyscy wjeżdżali z pasa do lewoskrętu bo na pasie do jazdy na wprost był korek więc lepiej lewoskrętem do końca i potem płacz bo przecież suwak

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: @Sababukin:

      taki wyjątkowo idiotyczny przepis jest w wielu krajach w Europie
      MMMMM, ARGUMENTUM AD ZACHODUM
      Szkoda że takie mirki tak nie szczekają, jak się mówi o braku ograniczeń na autostradach, czy obwodnicach większości zasranych wioch, zamiast puszczania krajówek przez takie pipidówy, czy bezkolizyjnych skrzyżowań z takimi drogami, zamiast srania światłami na krzyżówce z każdą dziurą. Tak samo z przejściami, które nie stoją na kilkupasmowych krajówkach, zrobione chyba dla kur, bo nikt przez nie nie przechodzi.
      Aj jakby było fajnie, gdyby najpierw zrobić infrastrukturę, a potem wprowadzać przepisy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: Ale po czym wnosisz że jestem przeciw powstaniu infrastruktury i podniesieniu limitów czy zniesienia ograniczeń na autostradach, po tym że na wzór zachodnich krajów przepuszczam pieszych na pasach? Żaden problem zatrzymać się przed przejściem, naprawdę żaden.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sababukin: No, zwłaszcza jak pasy są co 100m. Ale tak, wiem gdzie to zmierza, zaraz będzie że miasta to nie dla aut, centra zaorać i pobudować DDR + komunikację wypełnioną żulami, a ty powinieneś przepraszać że chcesz dojechać do celu i przepuszczać baby, które wesoło sobie plotkują pod latarnią na przejściu.
      bonazachodzieto... Najpierw wprowadza się infrastrukturę, potem można zacząć myśleć o cywilizacji kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: Bezpieczniej jak kierowca ma stanąć niż ma mieć wyj!@!ne i jechać na przebój przez miasto bo ma pierwszeństwo, teraz też masz pasy jak masz i mi to nie przeszkadza na chwilę nogę podnieść i się zatrzymać, wysiłek w ch@? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      W innych krajach przejścia są pozasłaniane przez auta, których policja nie odholowuje, znaków i innych rozpraszaczy mają nawalone po 20-30 na skrzyżowanie?

      @janekplaskacz: W zasadzie to tak. We Włoszech ludzie parkują na przejściach. (przynajmniej w Rzymie)

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: klasyczne p!!@%!@enie polaczków. Takich sytuacji jest mało.
      A jeśli kobietki są pogrążone rozmową to uwierz, że są raczej odwrócone w swoją stronę, patrzą na siebie bezpośrednio. Naprawdę idzie rozpoznać czy jedna z nich nie próbuje wejść/czeka na okazje. Ty możesz zwolnić by się upewnić - a jeśli to zrobisz a one czekają na wejście to zrobią ten krok który da Ci sygnał "przechodzę, dzięki, że zwalniasz"

      Mam prawko od 5 lat, autem jeźdze po Warszawie od 3 miesięcy - to moje jedyne doświadczenie szczerze mówiąc.
      Teoria za drugim, praktyka za pierwszym w Warszawie. Wciąż uważam, że "doświadczeni" kierowcy to idioci i powodują zagrożenia, są niereformowalni.
      Nie raz mnie strąbi debil bo zwalniam przy przejściu. W dupie mam takich ludzi, jest przejście - maksymalne skupienie. Jak mi wjedzie w dupsko - jego wina. A jestem z tych jeżdzących 45-50 w mieście(jak gorsze warunki to nawet i wolniej)

      Cieszę się, że wchodzi takie prawo i cieszę się, że winy pieszego nie będzie. Masz znak informujący o przejściu? Z automatu noga z gazu, lekki hamulec i przetaczam się przez przejście. Tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: na zachodzie nie ma takich przejść jak u nas..... najpierw infrastruktura a później przepisy. Poza tym te przepisy nie zmienią nic w działaniu piratów którzy łamią przepisy, za to zwiększą w mojej ocenie liczbę wypadków gdzie kierowca się zagapił lub był oślepiony przez światła czy słońce, a pieszy przeświadczony o swojej racji będzie usilnie nacierał jak usłyszy o zmianie przepisów. Żelastwo nie staje w miejscu a wiele jest przejść na drogach wielopasmowych o podwyższonej prędkości, ba bywają takie poza terenwm zabudowanym, wszystkie najczęściej nieoświetlone ze znakiem tuż obok przejścia. W powiązanych są filmiki z kanału motoprawda tam fajnie to wszystko jest opisane z przykładami w kilku filmikach i statystykami naszymi a niemieckimi.
      Najlepszym rozwiązaniem jest przepis odwrotny czyli pierszeństwo aut jeżeli sknery nie chcą modernizować i dodawać sygnalizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wynoszony: parę rozjechanych zombie mniej, a ktoś policzył, ile tysięcy godzin zmarnowano w korkach? Ile hamulców i sprzęgieł zajechano przez dodatkowe hamowanie i ruszanie? To też są wymierne koszty, które nagle każdy ma w dupie, bo zamiast np. 10 osób zginęło 6.

    •  

      pokaż komentarz

      @Illidan-Stormrage: klasyczne p@$!!$$enie prawnikow - takie jest prawo. Nie wazne ze mozna bylo zrobic to dobrze. Zawsze znajdzie sie ktos tlumaczacy niedorajdow. No ale dzieki temu mozna pozniej narzekac na zle prawo. Wystarczylo nalozyc pewne obwarowania na pieszych. Rowerzysta za przejezdzanie na pasach moze dostac mandat - pieszy moglby uwazac na przejsciach.

    •  

      pokaż komentarz

      to nie ja będę poszkodowany

      @wiencejfakingcaptcha: siedząc w areszcie bedziesz tez poszkodowsny

    •  

      pokaż komentarz

      taki wyjątkowo idiotyczny przepis jest w wielu krajach w Europie

      @pangkor: w europoe nie ma tylu przejść dla pieszych,bo piesi mogą przejść wszędzie. Są tylko w miejscach niebezpiecznych, a u nas potrafią być w lesie

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: Jest jednak ogromna różnica w tym, że przepuszczasz pieszego, który już oczekuje na przejście a takiego pieszego, który wtargnie na drogę bez rozglądania się i najlepiej jeszcze ze smartfonem w ręku. Co do pierwszego jestem w stanie zaakceptować, bo to kulturalne podejście do sprawy, co do drugiego to jest to absolutny idiotyzm.

    •  

      pokaż komentarz

      @pangkor: nie działa zasada suwaka. nadal kierowcy nie dojeżdżają do końca. ostatnio nie zostałem wpuszczony i byłaby kolizja... .
      W przypadku przejść - najpierw zmiany infrastrukturalne a później zmiany w prawie. Przejścia są nie oświetlone. Przebiegają nieraz przez 4 pasy - bez sygnalizacji! Piesi nie używają odblasków.

    • więcej komentarzy(34)

  •  

    pokaż komentarz

    Hej zmotoryzowana husario! Spokojnie - przepisu o wtargnięciu na przejście dla pieszych nie wykreślają. Więc jak kogoś rozjedziecie na pasach to jest deska ratunku i linia obrony. Szybko i bezpiecznie( ͡° ͜ʖ ͡°)

1 2 3 4 5 6 7 ... 31 32 następna