•  

    pokaż komentarz

    Światełka i elementy odblaskowe to PODSTAWA. Dużo jeżdżę po terenach wiejskich i niezabudowanych, z radością muszę stwierdzić że edukacja pomogła bo dziś ciężko spotkać kogoś bez odblasku bądź latarki - ludzie używają teraz choćby latarek wbudowanych w telefon, prawie każdy taki bajer ma. Za to 10-15 lat temu ciężko było spotkać kogoś z elementami świecącymi, istniało wtedy jakieś nieprawdziwe i totalnie głupie przekonanie że skoro ja widzę, to kierowca też mnie widzi.

    Problem dalej zostaje z pijakami, szczególnie na rowerach. Bez świateł, pod prąd... w terenie niezabudowanym. Aż szkoda gadać.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakloginuf: elementy odblaskowe na górnej części ciała (takie jak kamizelki) niewiele dają w ruchu ulicznym gdzie stosuje się światła mijania świecące nisko, podstawą jest latarka świecąca własnym światłem a nie odbitym.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Lampy stosowane w autach część wiazki światła dają powyżej linii po to, żeby oświetlać chociazby znaki, więc właśnie ubieranie kamizelek duzo daje, bo wtedy coś zobaczysz. Oczywiście latarka lepsza, ale kamizelka odblaskowa bardzo dużo daje.

    •  

      pokaż komentarz

      @hugepotato: światła pozycyjne są bardzo słabe - oświetlają tylko kilka metrów przed pojazdem. Zwykle kilka metrów to za mało aby zatrzymać samochód.

      W przypadku znaków drogowych nie stanowi to dużego problemu bo znaki stawiane są z odpowiednim wyprzedzeniem przed tym przed czym mają ostrzegać.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakloginuf: Ja kiedyś mijałem rodzinę idącą poboczem, dzieci faktycznie miały odblaski i byłyby widoczne z daleka, ale tylko dla jadących z naprzeciwka, gdyż szły przed dwójką starszych ludzi (pewnie rodzice), którzy byli ubrani w ciemne ubrania bez żadnego odblasku.

      Podczas tej sytuacji nic się nie stało, bo jechałem wolno, a oprócz zmroku, widoczność nie była utrudniona warunkami atmosferycznymi i zauważyłem rodzinę wystarczająco wcześnie.
      Jednak stwierdziłem wtedy, że osoby dorosłe, chyba nadal wstydzą się nosić odblasków i że człowiek nienoszący odblasków może być zagrożeniem również dla tych bardziej rozsądnych, co gorsze, nawet sam nie zdaje sobie z tego sprawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakloginuf: Panie ja chodziłam tutaj od dziecka tą drogą i nic się nie staneło.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakloginuf mnie noszenia odblasków nie nauczyła tyle edukacja co 3 mandaty (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: światła pozycyjne faktycznie mogą być za słabe, ale mijania myślę, że będą okej

    •  

      pokaż komentarz

      @rakujp: światła mijania oświetlają tylko nogi.

      Są umieszczone nisko i nie świeca do góry.

      No chyba, że to światła w ciężarówce to są trochę wyżej ale też nie świecą do góry.

    •  

      pokaż komentarz

      światła mijania oświetlają tylko nogi.

      Są umieszczone nisko i nie świeca do góry.

      @mnlf: Chyba pora wyregulować światła w samochodzie. Główny strumień światła, spoko, świeci na drogę na dystansie jakichś 40m-50m, zgadzam się, ale. Istnieje jeszcze coś takiego jak światło rozproszone i światło szczątkowe, które to właśnie oświetla np. znaki drogowe, słupki pikietażowe, czy właśnie odblaski pieszych. I nie, nie świeci przy ziemi, bo z odległości 200m oświetla np. znaki znajdujące się ładnych parę metrów nad drogami szybkiego ruchu. Jadąc, główny strumień światłą pada na te 50m, ale jakimś cudem widzisz odblaski słupków pikietażowych oddalonych o spokojnie 200-300m. To powiedz mi, jakim cudownym sposobem kamizelka miała by być niewidoczna? Chyba jak ktoś na nią ubierze kurtkę, bo innego sposobu nie widzę ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Głupoty piszesz. Samochody na światłach mijania widać z dużej odległości właśnie dlatego, że światła nie są skierowane wyłącznie w dół, część się rozprasza i odbija. Pieszego z kamizelką spokojnie widać z nawet ze 150 metrów, w odpowiednim stroju nawet 200 metrów, tak samo widać słupki, znaki. Do tego dochodzą jakieś nierówności więc jeszcze światła co jakiś czas idą wyżej. O długich nawet nie wspomnę. Często są też inne źródła światła, a na nogi opaski.

      http://4run.pl/czy-jestes-niewidzialny/

  •  

    pokaż komentarz

    Całkiem sporo jeżdżę po prowincji i mam pozytywne wrażenia - niedaleko rodzinnej miejscowości mojej różowej przy samej drodze znajduje się sklep. Niezależnie od pory roku, wieczorem kręci się tam stadko naj@@%nych Januszy - starych, młodych, grubych, chudych, ale wszystkich łączy jedno - kamizelki i/lub opaski odblaskowe na ramieniu lub kostce. I większość ludzi których mijam po zmroku wzdłuż drogi ma podobnie a jesli nie, to trzyma się od ulicy z daleka. Za to w mieście (mieszkam na obrzeżach, gdzie okolice w pewnych miejscach są bez latarni)? j@@%ć! Starszy, młodzi, trzeźwi, pijani maszerują poboczem i mają własne bezpieczeństwo w d.... Ostatnio jadąc rano do pracbazy zatrzymałem się metr przed kretynem - czarne ciuchy, czarne buty, czarna czapka, czarny pies i czarna smycz... Na to powinien być paragraf, bo jak palnę takiego matoła co nagle wybiega na ulicę to głównie ja będę miał problemy.

  •  

    pokaż komentarz

    Wystarczy nawet mały odblaskowy gadżet - ostatnio zobaczyłem panią wchodzącą na przejście, bo miała taką śmieszną zwijaną opaskę (pic rel.) owiniętą wokół paska od torebki.

    źródło: a.allegroimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      @ufo99: to jest opaska na nogę owijana wokół kostki - pasek od torebki zwykle jest zbyt wysoko aby zauważyć go z wyprzedzeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf:

      @ufo99: to jest opaska na nogę owijana wokół kostki - pasek od torebki zwykle jest zbyt wysoko aby zauważyć go z wyprzedzeniem.
      Wiesz, że oprócz na nogę możesz to założyć/zaczepić na co chcesz? Oni tego nie sprawdzają!

      pokaż spoiler nawet na psie szelki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @pranko_csv: jak założysz gzieś wyżej to nie będzie jej widać.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf ależ lubisz filozofować z tym odbijaniem świateł mijania... Szkoda, że rzeczywistość nie ma nic wspólnego z Twoimi wywodami.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: chłopie wyreguluj sobie światła w samochodzie bo opowiadasz bzdury. NIE JEŹDZI SIĘ NA ŚWIATŁACH POZYCYJNYCH. Światła mijania mają wystarczająco wysoką wiązkę, żeby oświetlić obiekt znajdujący się na wysokości torebki. Oczywiście "na górze" światło jest słabsze żeby nie oślepiać innych, ale na tyle silne żeby widać było odblaski np. na rękach.

    •  

      pokaż komentarz

      @caru: jeśli światła mijania będą świeciły do góry będziesz oślepiał jadących z przeciwka, a poza tym na przeglądzie technicznym zatrzymają Ci dowód.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: główna wiązka światła skierowana jest bardziej w dół, co nie znaczy, że wyżej nie dociera żadne światło! Doucz się, a najlepiej sprawdź eksperymentalnie o ile masz auto, w co wątpię.

    •  

      pokaż komentarz

      @caru: wyżej dociera światło pozycyjne które nie posiada odcięcia w poziomie - ale jak już było wspomniane światło pozycyjne jest dość słabe.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: jest w zupełności wystarczające żeby podświetlić odblaski. Nie zamierzam się kopać z koniem - wsiądź w auto i sprawdź.

    •  

      pokaż komentarz

      @caru: z odległości 5 najdalej 10m a to może być za mało aby wyhamować samochód.

    •  

      pokaż komentarz

      jak założysz gzieś wyżej to nie będzie jej widać.

      z odległości 5 najdalej 10m a to może być za mało aby wyhamować samochód.

      @mnlf: @zalp: chyba Panowie czas na regulację świateł w pojeździe.

      wyżej dociera światło pozycyjne które nie posiada odcięcia w poziomie - ale jak już było wspomniane światło pozycyjne jest dość słabe.

      @mnlf: Ahaaaa, to ta malutka W5W w światłach pozycyjnych oświetla mi odblaski na słupkach pikietażowych 200m dalej i oświetla znaki nad ekspresówką...jakich to się ciekawych głupot człowiek dowiaduje na wykopie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Weź Ty nigdy nie wsiadaj za kółko, jak nie widzisz odblasków. Odblask na torebce będzie odbijał nie tylko światła samochodu, ale też nawet bardziej odległych latarni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Glenroy: światła wyregulowane dobrze 0,5° w dół, nie oślepiają, linia odcięcia wyraźna. Wszystkie żarówki sprawne.

      Jeśli świecisz do góry oślepiasz kierowców z przeciwka - prędzej czy później doprowadzisz w ten sposób do wypadku. Albo ktoś kogo oślepiłeś przejedzie człowieka na ulicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: No dobra, ja też mam poprawnie wyregulowane światła, były nawet regulowane w zeszłą środę, bo wymieniałem żarówki.

      pokaż spoiler Tak, jeżdżę na stację kontrolować ustawienie świateł po wymianie żarówek.


      Nie chce mi się pisać wykładu na ten temat na darmo. Zrobię to prościej.

      Patrząc na to zdjęcie, wyobraź sobie, że to, co widzisz na asfalcie, to tylko ta najjaśniejsza plama sięgająca ~40 metra. Ta najciemniejsza, to już tzw granica światło-cienia, czyli obszar, w którym Ty nie widzisz, żeby coś było oświetlane, ale jest to wystarczająca ilość światła, żeby oświetlać np. pieszych, czy znaki.

      Oczywiście tutaj też jest kwestia tego, że reflektor reflektorowi nie równy. Halogen "marnuje" najwięcej światła, przez co można odnieść mylne wrażenie, że oświetla pobocza lepiej niż np. Xenon, czy LED, ale rzeczywistość jest dziebko inna. Po prostu Xenon i LED precyzyjniej kierunkują wiązkę światła a wszystko poza nią oświetlane jest tzw. światło-cieniem, w tym właśnie znaki i odblaski.

      pokaż spoiler No dobra, LED-y w Leonie III to jakaś porażka, te faktycznie świecą tylko przed samą maskę :D.


      Najlepszy test, znajdź sobie w miarę pustą drogę ze słupkami pikietażowymi, zatrzymaj się na wysokości jednego z nich i po prostu zobacz ile odblasków dalej będziesz widział. Słupki są co 100m, na światłach mijania spokojnie dwa kolejne odblaski powinieneś widzieć :).

      źródło: external-content.duckduckgo.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Glenroy: obrazek pokazuje obszar oświetlanego asfaltu - pieszy ma w tym miejscu buty.
      A słupki też są nisko - na wysokości nóg pieszego.

      Cieszę się że wreszcie zrozumiałeś, że pieszy musi mieć zamocowany odblask nisko na wysokości reflektorów a nie wyżej - tak samo jak przydrożne słupki.

  •  

    pokaż komentarz

    2020 rok, trzeba ludziom krecic filmiki i tlumaczyc czym sa i dlaczego powinnismy uzywac kamizelek xD i ludzkosc chce marsa kolonizowac?

    Nastepny odcinek: "Polecam myc rece po sraniu"

  •  

    pokaż komentarz

    Pracuje w kopalni podziemnej, to ile tam gości chodzi na gołe pudła to szkoda gadać. Okienko ładowarki ma 50x30 cm, do tego dochodzi zapylenie to na prawdę gówno widać, a goście i tak w dupie to mają. Żeby to musieli chodzić w koszuli flanelowej i kamizelce to jeszcze bym zrozumiał, ale pracodawca zapewnia koszulki termiczne odblaskowe to i tak im nie przegadasz (づ•﹏•)づ