•  

    pokaż komentarz

    I to rozumiem. To jest dla mnie sztuka. A nie jakaś zgnita pyrka i folia aluminiowa. Hyperrealizm. Żeby tak malować trzeba wiele pracy, iskra boża nie wystarczy, na takie widzenie świata nie stać każdego artysty.

    Wydaje mi się, że trzeba się też nauczyć patrzeć. Niby każdy z nas to robi, ale co innego widzieć kota, a co innego dostrzegać i potrafić przenieść na płótno każdy jego włos, błysk oka, indywidualizm i grę świateł i cieni we współgraniu z otoczeniem. A do tego, żeby ten kot nie był zwykłym kotem, tylko "tym" kotem.

    To jest dla mnie sztuka. No ja wiem, że on pewnie czasem maluje ze zdjęcia... ale to jest coś więcej, przynajmniej dla mnie, te jego kobietki mają to coś.

    Oczywiście są różne gusta. Dla kogoś sztuką będą treblinki od kombajnu, albo jak jeden z artystów niegdysiejszych oznajmił światu " to oto koło os roweru od tej chwili jest obiektem sztuki". Jego prawo, ale ono nie powinno odbierać innym prawa widzenia w tym "obiekcie" koła do roweru, zwykłego ordynarnego koła.

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: Wiadomo, talent i zdolność do ciężkiej pracy godne podziwu, ale pytanie po co taka sztuka, skoro można zrobić zdjęcie i mieć to samo. Gdzie jest to jego "widzenie świata"? Przerysował "tylko" to co widział z niebywałą dbałością o szczegóły, co jest, myślę, osiągalne dla wielu malarzy. Ja bardziej cenię jak artysta chce przekazać jakąś ideę, gdzie dominuje jego interpretacja i jego wizja (może i tu tak jest, po prostu ja tego nie dostrzegam). Czasy gdzie trzeba było malować obrazy żeby uwiecznić jak wygląda życie już minęły.

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: jak chcesz tworzyć niemal identyczne prace to wystarczy aparat fotograficzny, obiektyw z miękką plastyką i wydruk na płótnie plus opcjonalnie warstwa nałożonego pędzlem lakieru. efekt będzie bardzo podobny. Jak dla mnie on jest świetnym rzemieślnikiem, ale sztuka to powinien być koncept, kreacja niemal od zera albo przetwarzanie natury, a nie kopiowanie jej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Prewodacz a ja myślę, że zawsze jest czas na każdy rodzaj sztuki i żaden rodzaj nie przemija, tylko się zmienia i przekształca. Właśnie taki realizm jest sprawdzianem tolerancji dla różnych gustów.

      Ja nie każę Ci się tym zachwycać. Piszę że mi się podoba.

      @gtk90 Kiedyś pewna znajoma plastyczka oceniła mnie w taki sposób, że nawet do muzeum nie powinnam wchodzić bo nie jestem "przygotowana" do odbioru sztuki. A ja myślę, że to ona się myli, bo sztuka jest dla każdego i każdy reaguje i widzi coś innego. Co więcej, to co dziś do mnie przemawia może nie trafiać do mnie jutro i odwrotnie.

      W tych hyperrealistycznych obrazach jest więxej niż na pierwszy rzut oka się wydaje. Więcej niż byłoby na zdjęciu. Przynajmniej dla mnie, "nie przygotowanej do odbioru sztuki wysokiej" :-)

      I myślę, że to jest właśnie sedno - ja widzę w tym malarstwie coś, co nie istnieje dla Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: A ja Ci nie mówię, że ma Ci się nie podobać. Też uważam, że obrazy robią wrażenie, ale jedynie ze względu na niezwykłą szczegółowość, według mnie nie ma w nich nic ponad to, co byłoby w dobrych fotografiach. Kwestia "smaku" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Prewodacz mój smak mówi mi, że ten zielony sweter na obrazie jest najmiększym, najdelikatniekszym drapiącym swetrem na świecie ;-) dla Ciebie nie i o to własnie chodzi. Dobrze, źe widzimy inaczej, bo co to byłaby za sztuka gdyby każdy widział to samo, bylibyśmy robotami.

      Ja wierzę, że są ludzie, dla których biały prostokąt jest sztuką inaczej nie wisiałby w muzeum ani nikt by go nie potraktował jako zabezpieczenie majątku. Ale przyznaję sobie i Tobie prawo do innego zdania.

      @black_flower też czuję niepokój patrząc na szczegóły tych prac, chyba właśnie to, że żeby to odwzorować artysta musiał prawdziwie " zobaczyć" każdy włosek, jego interakcję z otoczeniem i też coś czując odtworzyć własne wrażenie na temat materiału. To jest niepokojące.

    •  

      pokaż komentarz

      I to rozumiem. To jest dla mnie sztuka. A nie jakaś zgnita pyrka i folia aluminiowa.

      @laminia: i wszystko jasne. To że nie rozumiesz sztuki współczesnej nie znaczy że nie jest sztuką, albo że jest gorsza od hiperrealizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: dobrze ci powiedziala ta znajoma plastyczka. Jest cos takiego jak kompetencja odbiorcza. Jezeli nie znasz sniadania na trawie Maneta, to nie zrozumiesz jego trawestacji i jakichstam odniesien do tego w kulturze. Jezeli nie znasz biblii, to cie zywot briana nie bedzie bawil, a przynajmniej wiekszosc zartow, bo nie masz kompetencji odbiorczej.

      Poza tym, hiperrealizm to zwykle rzemioslo, praca odtworcza, nie powstaje generalnie nic nowego, zadnej koncepcji w tym nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: Za to jest talent i umiejetności. A jak sie ich nie ma to się robi "instalacje" i próbuje dorabiać do tego jeszcze bardziej gówniana teorię z dupy ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: Guzik a nie sztuka. Rzemiosło i umiejętności, godne podziwu owszem, ale żadna sztuka.Sztuka jest wtedy, kiedy artysta dokonuje jakiegoś przetworzenia rzeczywistości, jego interpretacji, tworzy cokolwiek oryginalnego, nawet jeśli komuś się nie podoba. Hipperrealizm ma ten problem że jest wtórny. I już nie chodzi o wtórność tematu, jakiś wydumanych idei czy tego co przedstawia, ale jest wtórny nawet wobec fotografii.

      No i najważniejsze, , że takie obrazy za nic nie powodują refleksji czy zachwytów o tym co namalowane, tylko jak. Zero przekazu treści, tylko sama forma, zachwyty nie nad tym co artysta chciał powiedzieć, tylko jak bardzo się "napracował".

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: imo to jest rzemieślnik a nie artysta

    •  

      pokaż komentarz

      I to rozumiem. To jest dla mnie sztuka.

      @laminia: Dla ograniczonych ludzi wszystko do czego sami nie potrafią się nawet zbliżyć, to sztuka.
      Banalne kopiowanie rzeczywistości (przemalowanie zdjęcia, innego obrazu czy widoczku) nie ma nic wspólnego ze sztuką. Nawet wykonane na mistrzowskim poziomie, to nadal jest tylko rzemiosło.

    •  

      pokaż komentarz

      @paliwoda: Nie, to się tyczy tylko malarstwa (opcjonalnie rzeźby)chyba. Nie wiem czemu straszne ciśnienie zrobiło się na hiperki. Pewnie dlatego że mało kto wie po co takie malarstwo wymyślili ( ͡° ͜ʖ ͡°).Co ciekawe w muzyce nikt nie ma problemu z abstrakcją, jeszcze nie spotkałem się z tekstem ze tiesto nie umie szczekać identycznie jak pies czy naśladować każdego głosu jaki usłyszy. I dlatego muzyka w mentalności polskiej zawsze jest przed obrazem bo mało ludzi rozumie ze nie po to się maluje żeby mieć drogie zdjęcie

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: sztuka jest dla każdego, ale dla ciebie najwyraźniej nie

    •  

      pokaż komentarz

      @Prewodacz: Tak właśnie powstał czarny kwadrat na białym tle Malewicza, po prostu malarze nie chcieli już malować z natury bo fotografia stawała się coraz bardziej dostępna dla przeciętnego człowieka. Tak jest ze sztuką wiecznie ewoluuje bo artystom niestety ciągle mało :)

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: doskonałe rzemiosło nie zawsze będzie sztuką

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie dowiaduje się od wykopków, że taki Michał Anioł to żaden artysta nie był, ot zwykły rzemieślnik xD
      Sztuką jest i hiperrealizm i abstrakcjonizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @lohmeyer: u ktos ma braki z historii sztuki xD

    •  

      pokaż komentarz

      @variat99: Dlaczego: "Niestety"? :) To jest właśnie wspaniałe, że przez tyle tysięcy lat historii sztuki nikt nie wpadł na to aby namalować kwadrat. A Malewicz dostrzegł w nim pewnego rodzaju "atom", taki kamień węgielny, bez którego nic nie może powstać. :)

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie dowiaduje się od wykopków, że taki Michał Anioł to żaden artysta nie był, ot zwykły rzemieślnik xD

      @lohmeyer: Oczywiście powie tak ktoś, kto obrazy Michała Anioła czy innych Rembrandtów zna jedynie z książek i internetu, albo jak widział, to tylko powierzchownie. Nie, Michał Anioł nie był hipperrealistą. Malował realistycznie, ale wciąż, zamiast udawać fotografię celowo stosował liczne środki malarskie do osiągnięcia tego celu. Środki które nie miały udawać "każdego włoska" czy czegoś co będzie fotografią. Michał Anioł w pełni stosował możliwości jakie daje farba, która czyni właśnie malarstwo wyjątkowym - faktura, laserunek i cała masa innych środków. Hipperrealizm jest absolutnie wyprany z tych malarskich form wyrazu, bo w swoim założeniu ma udawać, że malarstwem nie jest. Wszyscy ci klasyczni wielcy malarze nie bali się zostawiać niedoskonałości jakie na płótnie zostawia pędzel z farbą, co dla hipperealizmu jest absolutną niemożliwością w jego założeniu.

      No i jeszcze, taki szczegół, za dziełami Michała Anioła stoi zawsze jakiś przekaz, treść czy historia którą przedstawia, odwołując się najczęściej do takiego dzieła literackiego jak Biblia. Jego obrazy są jej interpretacją. Hipperrealizm nie ma treści. On nawet nie interpretuje rzeczywistości (jak np. malarstwo impresjonistów), tylko ją odtwarza.

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: EH PANOWIE CORAZ WIĘCEJ AMATORÓW SIĘ PCHA DO ZABAWY HEHE MAM NADZIEJĘ, ŻE PRZEJDZIE TA NOWELIZACJA USTAWY I O SZTUCE BĘDZIE MOŻNA DYSKUTOWAĆ TYLKO Z LICENCJĄ BO SERIO NIEKTÓRZY NIE MAJĄ ANI DOŚWIADCZENIA ANI WYOBRAŹNI I NA PRZYKŁAD UWAŻAJĄ HIPERREALIZM ZA SZTUKĘ

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi: Jego prace nie były hiperrealistyczne, bo technika nie była jeszcze na tym poziomie. Natomiast ewidentnie próbował naśladować naturę w jak największym stopniu. Posąg Dawida ma nawet wyrzeźbione żyłki. Co to jest jeśli nie hiperrealizm swoich czasów?

      Portret też odtwarza rzeczywistość. Zaraz się pewnie dowiem, że Mona Lisa to też nie jest sztuka.

    •  

      pokaż komentarz

      @lohmeyer: sztuka jest namalowanie obrazu, ktory jest hiperrealistyczny. ale sam obraz sztuka nie bedzie, no chyba ze bedzie przedstawial cos w jakis ciekawy, interesujacy i nowatorski sposob.
      mam wrazenie, ze duzo ludzi sadzi, ze taki Picasso malowal te swoje potworki bo nie potrafil namalowac "porzadnego, realistycznego obrazu". blad. Picasso mial doskonala technike, ale szukal czegos, co wyraziloby jego spojrzenie na swiat.
      Takiego Picassa malo kto zna, i co wazniejsze, gdyby takim pozostal, to znany bylby wielbicielom ladnych portrecikow i nigdy nie osiagnalby w sztuce tego, co udalo mu sie osiagnac:
      https://qph.fs.quoracdn.net/main-qimg-3a454fea31648cf901714c2e7c5ced73.webp

    •  

      pokaż komentarz

      @Prewodacz: My bad rzeczywiście z tym niestety, bardziej mi chodziło że się już tego nie zmieni. Sam jestem w jakimś stopniu artystom i wiem jak często jest mi mało :)

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: nie przypominam sobie żeby dzisiaj w kaplicy Sykstyńskiej stały dwie kule i walec. Jest za to doj???nie namalowany Bóg. Podobnie jednym z najdroższych obrazów w Polsce jest portret Damy z Gronostajem, wcale nie namalowany w nieoczywisty sposób. To sztuka nowoczesna odeszła od użyteczności i zaskakiwania na rzecz "poruszenia" i "potrzeby interpretacji".

      Chodziłem sześć lat do szkoły plastycznej i powiem szczerze, że większość tych dziwnych artystów którzy do nas przyjeżdżali uznałbym raczej za niszowych. Wielu żeby dobrze zarobić musiało zap#@$%@#ać, miało swoim gównem zaj???ne cały dom, a trzeba by było mieć niekiedy schizofrenię żeby zainteresować się którymś z tych obrazów. Tak naprawdę w tej chwili robią kariery ci, którzy idą agresywnie pod prąd lub całkowicie z nurtem lewicowymi, lub Ci którzy całkowicie szokują (jak na przykład babka która malowała obraz wypuszczając bańki z farbą że swojej pochwy na środku ulicy).

      Prawdziwi artyści według mnie w obecnych czasach to niektórzy tatuażyści, architekci, projektanci

    •  

      pokaż komentarz

      @black_flower też czuję niepokój patrząc na szczegóły tych prac, chyba właśnie to, że żeby to odwzorować artysta musiał prawdziwie " zobaczyć" każdy włosek, jego interakcję z otoczeniem i też coś czując odtworzyć własne wrażenie na temat materiału. To jest niepokojące.

      @laminia: nie masz zielonego pojecia o technikach malarskich, prawda? wbrew temu co Ci sie wydaje, namalowanie takiej faktury to dosc prosta do opanowania technika - obstawiam, ze jesli poswiecilabys te 2-3 tygodnie wytezonej pracy, to bylabys w stanie namalowac cos, co byloby zblizone do tego sweterka. To jest tylko i wylacznie kwestia cierpliwosci.
      Lap tutorial jak malowac realistyczne wlosy: https://youtu.be/zIUPBWQZEpc

    •  

      pokaż komentarz

      @jontr: No dobra niech Wam będzie. Mona Lisa nie jest sztuką bo taki da Vinci zamiast malować z głowy to naśladował to co miał przed oczami tak samo jak Leng Jung. Szkoda mi czasu na dyskusje z takim ograniczonym spojrzeniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Portret też odtwarza rzeczywistość. Zaraz się pewnie dowiem, że Mona Lisa to też nie jest sztuka.

      @lohmeyer: No widzisz. Czytasz, i nic z tego nie rozumiesz co napisałem

    •  

      pokaż komentarz

      @lohmeyer: jak to jest rozumiec pojedyncze wyrazy ale nie rozumiec calosci zdania? musi byc ciezko zyc z wtornym analfabetyzmem chyba?

    •  

      pokaż komentarz

      @jontr: musi być ciężko z tymi humanistycznymi dyplomami magistra. Społecznie niezbyt użyteczne, to muszą sobie stwarzać "potrzebę interpretacji" i wyśmiewać innych od "rzemieślników" kiedy sami co najwyżej potrafia tylko otworzyć Worda, którego ktoś wcześniej im musi zainstalować. Żałosne

    •  

      pokaż komentarz

      @jontr: Nie wiem, powinieneś lepiej wiedzieć skoro nie potrafisz z podręcznika do historii sztuki zrozumieć, że portrety, hiperrealizm i cała reszta sztuk przedstawiających są definiowane jako sztuka. Tak samo jak nie rozumiem zarzutu o to, że w hiperrealizmie stosuje się inne środki niż te, którymi posługiwano się przez wieki. Najśmieszniejsze że ten zarzut o technikę i środki wychodzi z ust ludzi broniących (słusznie) abstrakcjonizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: to że Twój zmysł odbioru sztuki nie wychyla się poza realizm nie oznacza że to jedyny sposób przedstawienia świata.

      Obraz świata w kubiźmie a hiperrealiźmie ma się mniej więcej tak jak przedstawienie modelu atomu za pomocą mechaniki kwantowej do modelu atomu zbudowanego z kul analnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @konstantynopolitanczykawianeczki3: tak sie sklada, ze pracuje w ogolnie pojetej branzy IT, zarabiam wiecej niz prezydent RP, Worda uzywam sporadycznie (robi to za mnie sekretarka), a sztuka interesuje sie hobbystycznie, za jeden z celow obralem zwiedzenie najwiekszych muzeow na swiecie (w zasadzie z tych najbardziej znanych zostal mi jedynie Ermitaz). Mam podac namiary na LinkedIna? Ale wykopek oczywiscie wie lepiej kto siedzi po drugiej stronie ekranu.
      ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Obraz świata w kubiźmie a hiperrealiźmie ma się mniej więcej tak jak przedstawienie modelu atomu za pomocą mechaniki kwantowej do modelu atomu zbudowanego z kul analnych.

      @Chrzonszcz: Z kul analnych to jest zbudowana twoja wypowiedź. Gdyby na przestrzeni wieków panował taki brak szacunku wobec artystów chcących oddać jak najwiarygodniej rzeczywistość to sztuka zatrzymałaby się na poziome malowideł naskalnych. Już sam fakt inspiracji, którą takie dzieła wywoływały jest dowodem na to, że realizm czy hiperrealizm jest sztuką. Gdyby nie inspiracja tym pięknem to żaden kubizm by nawet nie powstał.

    •  

      pokaż komentarz

      @lohmeyer: oczywiscie masz racje. jednak ja uwazam, ze bardziej wartosciowa jest sztuka, ktora zmusza to myslenia, a nie taka ktora krzyczy "patrz jaka jestem piekna i perfekcyjna". Podobnie na towarzyszke zycia wybralem sobie kobiete z ktora mi sie dobrze rozmawia i z ktora mam wspolne zaineteresowania, jej uroda byla drugorzednym atutem.

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: Sztuka nie polega na dosłowności.

    •  

      pokaż komentarz

      Z kul analnych to jest zbudowana twoja wypowiedź. Gdyby na przestrzeni wieków panował taki brak szacunku wobec artystów chcących oddać jak najwiarygodniej rzeczywistość to sztuka zatrzymałaby się na poziome malowideł naskalnych. Już sam fakt inspiracji, którą takie dzieła wywoływały jest dowodem na to, że realizm czy hiperrealizm jest sztuką. Gdyby nie inspiracja tym pięknem to żaden kubizm by nawet nie powstał.

      @lohmeyer: Umysł człowieka triumfował ponieważ posiadł zdolność operowania w abstrakcji oderwanej od rzeczywistości, aczkolwiek nie przeczącej jej. Zatem, kontynuując analogię, sztuka nowoczesta jest jakby nową wizją, nowym spojrzeniem, czymś w rodzaju wysunięcia głowy z ciasnego komina na świeże powietrze, wyjrzenia z ciemnych ograniczeń prymitywnego umysłu, wynurzenia ze ścisku zwieraczy.

    •  

      pokaż komentarz

      wynurzenia ze ścisku zwieraczy

      @Chrzonszcz: Wybacz, masz fiksację analną, czy po prostu mścisz się na każdym kroku z jakiegoś powodu na pięknie, wyznając jedynie brzydotę?

    •  

      pokaż komentarz

      Właśnie dowiaduje się od wykopków, że taki Michał Anioł to żaden artysta nie był, ot zwykły rzemieślnik xD

      @lohmeyer: bardzo dużo zależy od kontekstu historycznego - gdyby ten Chińczyk tworzył w czasach Da Vinci czy Michała Anioła, to pewnie dzisiaj byłby uważany za jednego z najważniejszych malarzy renesansu. Już wtedy artyści odchodzili od hiperrealizmu i szukali ciekawszych form wyrazu, dowodem tego jest manieryzm, albo ostatnie rzeźby Michała Anioła

    •  

      pokaż komentarz

      A słownik języka polskiego na to:
      sztuka
      1. «dziedzina działalności artystycznej wyróżniana ze względu na reprezentowane przez nią wartości estetyczne; też: wytwór lub wytwory takiej działalności»
      2. «umiejętność wymagająca talentu, zręczności lub specjalnych kwalifikacji»
      3. «czyn dokonany dzięki takiej umiejętności»

    •  

      pokaż komentarz

      @gtk90: Oczywiście że zależy. Natomiast obecny kontekst jest właśnie taki, że to hiperrealizm został kontrpropozycją dla suprematyzmu i pokrewnych kierunków

    •  

      pokaż komentarz

      nie ma w nich nic ponad to, co byłoby w dobrych fotografiach. Kwestia "smaku" :)

      @Prewodacz: Materią malarstwa jest kolor i pozornie wszyscy to rozumiemy. Ale porównajmy obraz na żywo, potem jego kolorowy druk, następnie jego fotografię, a na końcu wyświetlony obraz cyfrowy. Cały czas mówimy o tym samym obrazie, a jednak za każdym razem widzimy coś innego.

      Krótka anegdota:
      Byłem kiedyś w Amsterdamie w Rijksmuseum i obejrzałem obraz Vermeera „Mleczarka”. Obraz ma tak niezwykłe połączenia kolorystyczne jak i kolory same w sobie, że zakochałem się w nim, chciałem zrobić fotę, ale pomyślałem, że przecież lepiej kupić porządną reprodukcję. I co? I tęgi ch⌀j!!! Byłem gotów wydać gruby hajs, ale nie było ani jednej reprodukcji, na której te kolory byłyby widoczne. Wróciłem tam, w sensie - do obrazu, żeby się upewnić, czy aby nie chwilowe zauroczenie odebrało mi zdolność oceny. Obraz wciąż miał to, do czego żadna cholerna fotografia nie była w stanie się zbliżyć nawet na krok.
      Opowiedziałem moją przygodę znajomemu, co zajmuje się poligrafią, a ten aż jęczał z bólu, bo nie mógł przestać się śmiać. Poczytaj o kolorach substraktywnych..

    •  

      pokaż komentarz

      @lohmeyer: suprematyzm był dosyć specyficzny, bo bezpośrednią kontrpropozycją był socrealizm narzucony przez władzę. A co do hiperrealizmu to, bardziej możliwe, że nie powstałby w obecnej formie, gdyby nie wynalezienie fotografii

    •  

      pokaż komentarz

      @laminia: Ale tu zachwyt widze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ni ładny obraz ale tak jak pisali w dzisiejszych czasach to jak zdjecie

    •  

      pokaż komentarz

      @Prewodacz: właśnie przyszły czasy gdzie w dobie cyfryzacji i mechanizacji docenia się coraz bardziej hand made, ale taki na dobrym poziomie. Jakoś hiperrealizm istnieje od stuleci, a jednak przetrwał wszystkie trendy w malarstwie. Hiperrealizm wymaga cierpliwości i skila malarskiego i lat praktyki, dlatego zawsze będzie ceniony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Prewodacz: dzięki dokładnemu przerysowaniu człowieka na kartkę papieru mogliśmy zacząć robić rzeźby i stworzyć sztukę 3d co zaowocowało np modelami w grach czy avatarami stworzonymi przez al. Dzięki rysowaniu na kartce powstała też sztuka architektury.

      A co do samego artysty, pięknie tworzy i za to należy szacunek ale spóźnił się z 3 dekady, teraz tylko digital w cenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: no i widac od razu, jak skromnie zglebiles temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: Bo uważam, że obesrany kibel z wystajacym papierem toaletowym jako "instalacja" to nie sztuka? Och przepraszam też potrafię zrobić taką "sztukę" ¯\_(ツ)_/¯.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: czarny kwadrat tez potrafisz namalowac, ale jednak glosno jest o malewiczu a nie o tobie. Zastanawiales sie dlaczego tak jest?

    •  

      pokaż komentarz

      @cr_7 kto pisał? Gdzie pisał? Kto zdecydował co ma dla mnie wartość i określił czym ja mam się zachwycać? Nad tym się zastanów. Nie jak zdjęcoe dla mnie, zapewniam Cię.

  •  

    pokaż komentarz

    Ze zdjęcia to się można. Dawni mistrzowie nie malowali ze zdjęć - ta drobna różnica.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem tego nurtu. Po co konkurować z obiektywem aparatu? I tak się nie wygra.

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_z_lisciem_na_glowie: raczej nikt tu nie konkuruje, ale pokazuje swój kunszt i umiejętności. Każdy, no może część a przynajmniej pasjonaci na pewno starają się wykonać robotę jak najlepiej się da pokonując kolejne bariery do doskonałości. To jest sztuka, która wymaga pracy, wiedzy, zmysłu i umiejętności.
      Współczesne tarzanie się w farbie a potem na papierze nie wymaga żadnego wysiłku. Każdy tak potrafi.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanWiatrak:
      Ja lubię nieokreśloność w malarstwie, lubię gdy artysta zostawia przestrzeń do interpretacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanWiatrak: tak samo kazdy potrafi namalowac czarny kwadrat jak malewicz, ale jednak namalowal to malewicz i ruszyl masami, aby te podjely dyskusje czym jest sztuka, a czym nie jest. Dzieki m.in. temu obrazowi zostalo zredefiniowane pojecie sztuki, pojawily sie nowe nurty i koncepcje. Rola utrwalania w malarstwie umarla wraz z narodzinami fotografii.

      Nasluchalem sie tez wykopowych specjalistow, ktorzy mowia ze kazdy moze sobie namalowac czerwony trojkat, zolty kwadrat i niebieskie kolko tak jak Strzeminski, ale prawie nikt nie wie dlaczego on to namalowal, jakie zjawisko wlasciwe dla fizjologii widzenia odkryl i w jaki sposob ten obraz reprezentuje to odkrycie.

      Ludziom, ktorzy tak mowia po prostu brakuje kompetencji odbiorczej, czyli znajomosci kontekstu albo generalnie tworczosci czy epoki, czy czegostam jeszcze innego. Hiperrealizm nie wymaga absolutnie zadnej kompetencji odbiorczej, bo to zwykla praca odtworcza, przenoszenie z jednego medium na drugie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nasluchalem sie tez wykopowych specjalistow, ktorzy mowia ze kazdy moze sobie namalowac czerwony trojkat, zolty kwadrat i niebieskie kolko tak jak Strzeminski, ale prawie nikt nie wie dlaczego on to namalowal, jakie zjawisko wlasciwe dla fizjologii widzenia odkryl i w jaki sposob ten obraz reprezentuje to odkrycie.

      @cockosova: Znamienne w tym wszystkim jest to, że każdemu łatwo tak mówić, jak już zobaczy gotowy efekt. Podobnie zresztą jak przy ocenie jakiegoś logo, "tak to bym w 5 minut zrobił" i podobne. Tylko jakoś wcześniej nikt tego nie zrobił. Bo czym innym być mądrym jak już się widzi finał, a kompletnie czym innym zaczynać - dosłownie i w przenośni - od czystej kartki.

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_z_lisciem_na_glowie: nie ma co konkurować, tu trzeba zrozumieć, że człowiek jest w stanie zrobić wszystko sam !

    •  

      pokaż komentarz

      Rola utrwalania w malarstwie umarla wraz z narodzinami fotografii.

      @cockosova: W takim razie rola malarstwa abstrakcyjnego, kubistycznego itd umarła wraz z komputerami, które potrafią przetworzyć zdjęcie na wzór abstrakcyjnych malunków lub tworzyć randomowe bryły.

    •  

      pokaż komentarz

      @czlowiek_z_lisciem_na_glowie: równie dobrze mógłbyś zapytać po co ludzie grają w szachy, skoro od komputera nigdy lepsi nie będą

    •  

      pokaż komentarz

      @Zawulon: Umarła nawet jeszcze przed komputerami, w końcu istnieje fotografia abstrakcyjna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PanWiatrak: tak Ci się tylko wydaje że "każdy tak potrafi"...z Picassa albo Pollocka też wielu się nabijało ...a prawdą jest że mieli niesamowity wpływ na to jak rozwinął się design..

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: nie, nie umarła.
      https://www.wykop.pl/link/5321301/comment/73111013/#comment-73111013
      Podam Tobie przykład Krzysztofa Annusewicza. Facet nie może się opędzić od zamówień. Dlaczego, przecież każdy malarz może tak malować. Otóż nie, gość ma skila i mega biegłość w malowaniu. Większość malarzy klepie biedę w PL i dorabia fizycznie, a przecież mogliby też tak zarabiać. Namalowanie dobrej kopii to też sztuka. Wieszanie wydruku na płótnie to tandeta.
      Innym przykładem jest dla mnie mistrz akwareli mateuszurbanowicz.com.
      Jest animatorem i w jego pracach przejawiają się różne style malarskie, ale widać, że prawdziwym wyzwaniem jest również realistyczne przedstawienie pejzażu miejskiego

    •  

      pokaż komentarz

      @Lemingus_Vulgaris: ale to sa jednostkowe przypadki, rownie dobrze mozesz powiedziec ze rycerstwo nie umarlo, bo sa zjazdy fanow, larpy, albo cos takiego. A to ze ludzie sobie chca teraz malowac hiperrealistyczne obrazy to spoko, wpisuje sie to w obecnie panujacy postfordyzm ktory przeminie tak samo jak fordyzm, nie ma to zadnej wartosci uzytkowej. Kiedys sztuka miala wartosc uzytkowa w tej materii, a dzisiaj jej nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zawulon: no nie bardzo, bo ani w tym nie bedzie konceptu ani nie bedzie w tym nowej kompozycji, eksperymentu i tak dalej

    •  

      pokaż komentarz

      @cockosova: malarstwo miało i ma głównie funkcję dekoracyjną. Sztuki użytkowe to : grafika, fotografia, ceramika, szkło (witraż), tkaniny ... czyli szeroko pojęty design.
      Jak ktoś namalował jakiegoś zamożnego mieszczanina, no to można powiedzieć, że posiada walory użytkowe (spełniało funkcję fotografii), ale jak malowano antyczne postacie czy pejzaże, to był forma czysto dekoracyjna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lemingus_Vulgaris: pejzaż występował jako tło dla scenek rodzajowych, Grecy niby malowali pejzaże i one faktycznie pełniły funkcje dekoracyjną, ale to była mała skala i niewiele to wniosło do rozwoju malarstwa pejzażowego. Sam pejzaż rozwinął się gdzieś w xvi/xvii wieku. Malarstwo sakralne z kolei miało na celu opowiedzenie historii biblijnych tym niepiśmiennym, co też miało jakastam funkcję użytkową, także nie do końca jest tak że miało ono zawsze funkcje dekoracyjną. Malarstwo sakralne to przecież wielki dział. Tak swoją drogą fajny ten Urbanowicz

  •  

    pokaż komentarz

    To czy te obrazy są hiperrealistyczne czy nie, jest mało istotne. Istotne jest, czy są dobre.
    P.S. przypomina mi się Krowa i Kurczak i Photorealistic Beaver.