•  

    pokaż komentarz

    A jak przestanie wiać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PogromcaPatusow: Nie przestanie! Ogłosimy program Huragan+ i będziemy dopłacali do silnych wiatrów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod: grochówka i fasolowa prawem a nie towarem!

    •  

      pokaż komentarz

      @PogromcaPatusow: jak przestanie wiać to wykopki znajdą sobie inny temat do narzekań, spokojnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      A jak przestanie wiać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @PogromcaPatusow: To Kowalski zapłaci za prąd tyle samo co za prąd wytworzony taniej, więc jak dmucha to większy zysk dla elektrowni i dla natury, a nie dla przeciętnego Kowalskiego ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @BookaYashee: hahahaha... dzięki kolego... trochę się pośmiałem. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      A jak przestanie wiać?

      @PogromcaPatusow:
      Zawsze można magazynować energię wyprodukowaną podczas silnych wiatrów i wykorzystywać ją później wtedy gdy wieje słabiej lub wcale. Np poprzez elektrownie szczytowo pompowe ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: Powodzenia z zaopatrzeniem w ten sposób w energię elektryczną całego kraju przy np. bezwietrznym tygodniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod: Będą ekolodzy pedałowali na zmianę pod wiatrakami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod:
      Nikt nie mówi żeby dla całego kraju oprzeć system energetyczny wyłącznie o elektrownie wiatrowe.
      Elektrownie węglowe też są potrzebne - ale nie na taką skalę jak obecnie, gdzie mając tak duże własne zasoby węgla Polska importuje węgiel z Rosji czy... Zimbabwe ( ͡º ͜ʖ͡º)
      Nie uważasz, że absurdem jest sytuacja gdzie prawie 80% energii elektrycznej w Polsce produkowana jest z węgla brunatnego i kamiennego.

    •  

      pokaż komentarz

      poprzez elektrownie szczytowo pompowe

      @tomski84: spoko, ale wiesz ile musiałbyś ich mieć i o jakich zbiornikach mówimy? Nawet jeśli CAES dodamy do tego. Wiatraki najlepiej by było, gdyby były równoważone np. przez turbiny gazowe na biogaz. Szybko można osiągnąć pełną moc, więc w przypadku wiatraków to byłby profit. Do tego elektrownie na biomasę, magazyny energii (o których już wspomniałeś) i inteligentna sieć (czyli jeśli nie wieje, to wyłączamy np. lodówki i chłodziarki na czas, gdy zacznie wiać).

    •  

      pokaż komentarz

      @JakovKarnic:
      A czy ja gdzieś napisałem żeby CAŁY system oprzeć TYLKO o takie rozwiązanie? ( ͡º ͜ʖ͡º)
      W tej chwili energetyka wiatrowa w Polsce kuleje a 80% prądu produkowane jest z węgla brunatnego i kamiennego - co jest absurdem...

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: ten system byłby dość drogi. Oczywiście lepszy taki niż węgiel, ale może spróbujemy oprzeć na atomie?

    •  

      pokaż komentarz

      Będą ekolodzy pedałowali na zmianę pod wiatrakami

      @mirek_kurna: Albo wyłapać chorych na koronawirusa i do klatek zanim się przemienią ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @PogromcaPatusow: to chyba oczywiste, wtedy zaczniemy napędzać wiatraki węglem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: 1543927714_p8kw4z_600.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Np poprzez elektrownie szczytowo pompowe ¯_(ツ)_/¯

      @tomski84: a ile takich mamy?

    •  

      pokaż komentarz

      @PogromcaPatusow: To się postawi wiatraki żeby na nie wiało

    •  

      pokaż komentarz

      A jak przestanie wiać?

      @PogromcaPatusow: to się je zasili prądem z el. węglowych ( ͡° ͜ʖ ͡°) zasilanych ruskim weglem

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod: ale wiesz, że może być minimalny wiaterek, a wiatrak i tak się będzie kręcił? Nie ma możliwości żeby przez tydzień była totalna cisza

    •  

      pokaż komentarz

      @VirusX: Jeśli minimalnym wiaterkiem jest 2,5 - 3,0 m/s (nominalnie potrzeba 10 m/s). Są takie dni w Polsce, gdy elektrownie wiatrowe w głębi kraju nie produkują kompletnie nic. Wyjątkiem jest wybrzeże.

    •  

      pokaż komentarz

      @VirusX: W 2019 r. były aż 74 dni, kiedy elektrownie wiatrowe nie osiągały nawet 10% mocy i ani jednego dnia, gdzie by wykorzystały ponad 90%. Prawie cały czerwiec i sierpień pracowały słabo albo wcale. W ciągu roku wykorzystały zaledwie 9,2% mocy. Nie jestem przeciwnikiem tych rozwiązań - są świetne na Morzu Północnym, dość dobre na Bałtyku i wybrzeżu, jako tako sprawdzą się jeszcze w niektórych innych regionach Polski. Ale nigdy nie będziemy wiatrową potęgą, bo 40% kraju nie ma żadnych warunków do tego, a pozostała część ma średnią prędkość wiatru niewiele powyżej minimalnej prędkości potrzebnej do uruchomienia wiatraka. Podsumowując - wiatr nie jest w Polsce alternatywą dla węgla.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod no może ironizujesz ale właśnie jak nie wieje to do wiatraków "dopłaca się" żeby właściciel nie był stratny ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84 a Japonia skąd bierze węgiel do swoich elektrowni węglowych? Wytwarzają go w fabrykach węgla? Kupują gdzie najtaniej. Normalny biznes. Po co kopać u siebie drogo jak można sprowadzić tanio?

    •  

      pokaż komentarz

      inteligentna sieć (czyli jeśli nie wieje, to wyłączamy np. lodówki i chłodziarki na czas, gdy zacznie wiać).

      @JakovKarnic: A to bardzo inteligentna ta sieć, prawie tak samo jak ta idea z nawiasu. Czyli co? Nie wieje przez tydzień to żremy zepsute mięsko? Nie wieje wystarczająco długo przez dwa tygodnie to z pralek też nie korzystamy? Nie wiem jak można było w ogóle wpaść na taki genialny pomysł.

    •  

      pokaż komentarz

      ale wiesz, że może być minimalny wiaterek, a wiatrak i tak się będzie kręcił? Nie ma możliwości żeby przez tydzień była totalna cisza

      @VirusX: Kolejny geniusz :D. Słyszałeś kiedyś o fizyce? Nauczanie fizyki rozpocząłeś chyba w 6. klasie podstawówki i tam uczyli o czymś takim jak bezwładność, jak opory ruchu itd. Przy minimalnym podmuchu to łopaty wiatraka nawet nie drgną.

    •  

      pokaż komentarz

      @PogromcaPatusow:

      A jak przestanie wiać?
      To będziemy dmuchać

    •  

      pokaż komentarz

      @PogromcaPatusow: Się zbuduje dmuchawy węglowe(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      A jak przestanie wiać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @PogromcaPatusow:
      1. kapitałowo tanie el. gazowe
      2. el. węglowe, które już mamy (droższe kapitałowo, ale mamy własne paliwo)
      3. import energii (w skali całej UE wiatr się uśrednia)
      4. magazyny energii (Niemcy stawiają duże ilości, ceny spadną, wkrótce będziemy ich naśladować)

      źródło: enel_europa_20200210.png

    •  

      pokaż komentarz

      @PogromcaPatusow: Autor tego wykopu widocznie jest DEBILEM.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: chłodziarki przemysłowe czy lodówki wytrzymaja pół godziny czy parę godzin bez włączonych systemów chłodzenia (w zależności od przeznaczenia) . W tym czasie można odpalić rezerwy lub zwiększyć moc innych elektrowni. Te parę minut (turbina w gazowa w trzy minuty jest gotowa do działania) czy parę godzin pozwoli na reakcje na nagle skoki zapotrzebowania na energię, żeby nie doprowadzić do blackoutu. Nikt tu geniuszu nie mówi o masowym wyłączaniu całego przemysłu. Również można regulować moc klimatyzacji, lamp.. . W Polsce i tak wporwadza się takie zabawy w czasie ciepłych i suchych okresów, gdy elektrownie nie mogą pracować na pełnych obrotach.
      W ciągu pół godziny temperatura w chłodniach nie wzrośnie na tyle żeby mięso się zepsuło. Jeśli by tak było, to po prostu sieć inteligentna nie wyłączy tych chłodziarek, bo ludzie sami by określali jak priorytetowe są odbiorniki energii i płacili różne stawki za prąd.
      Ogólnie energetyka i tak by pracowała na planach energetycznych, jednak ze względu na źródła, byłyby one cięższe do przewidzenia w przypadku oze.

    •  

      pokaż komentarz

      @JakovKarnic: Wiesz, bardzo mało wiesz o temacie, ale się na ten temat wypowiadasz jakbyś był ekspertem. Ot wykop w pigułce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: xD najlepsze jest to, że to nie są moje pomysły, tylko pomysły które usłyszałem w czasie studiów na wydziale mechaniczno energetycznym xd
      Jeśli nie zamierzasz w odpowiedzi pisać coś oprócz ad personam, to wyp$@?$$$aj i mnie nawet nie wołaj

    •  

      pokaż komentarz

      xD najlepsze jest to, że to nie są moje pomysły, tylko pomysły które usłyszałem w czasie studiów na wydziale mechaniczno energetycznym xd
      Jeśli nie zamierzasz w odpowiedzi pisać coś oprócz ad personam, to wyp@$#!%?aj i mnie nawet nie wołaj


      @JakovKarnic: W czasie studiów słyszałem mnóstwo głupich pomysłów, w tym od ludzi z tytułami naukowymi. Dodatkowo w czasie moich studiów ci profesorowie właśnie "zarządzali" gospodarką niedoborów z wielkimi sukcesami - typu n-ty stopień zasilania. Tak więc powtarzanie czegoś bezmyślne bo się to usłyszało na studiach jest wyjątkowo bezsensownym pomysłem.

      A co do Twojej wysokiej kultury osobistej to współczuję Twoim rodzicom, że niestety mimo włożonego wysiłku nie wyszło im.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod: to będzie trzeba ustawą wprowadzić obowiązek jedzenia grochu ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod: Dlatego do uzupełnienia musi być kilka bloków jądrowych. Jeśli chodzi o siłownie wiatrowe, lepszą są na morzu gdzie pewność wiatru jest większa, mocniej wieje i można budować wyżej-> mimo wyższych kosztów budowy wydajność w stosunku do nakładów jest znacznie znacznie wyższa(szacuje się, że na lądzie wynosi koło 30-35% a na morzu koło 40-45%).

    •  

      pokaż komentarz

      @PogromcaPatusow: kurde, mieszkam nad morzem i tutaj 300 dni w roku wieje. Jak nie wieje to jakoś dziwnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemrod: za pieniądze z uszczelek postawi się wiatraki naprzeciwko co by dmuchały w te ,i te bedą generować prąd .

    •  

      pokaż komentarz

      W 2019 r. były aż 74 dni, kiedy elektrownie wiatrowe nie osiągały nawet 10% mocy i ani jednego dnia, gdzie by wykorzystały ponad 90%. Prawie cały czerwiec i sierpień pracowały słabo albo wcale. W ciągu roku wykorzystały zaledwie 9,2% mocy.
      @Nemrod: Jesteś pewien, że 9,2%? Bo tak na szybko licząc dla 2018 to średni % wykorzystania wyniósł 25%. Mało? Dużo? To nie ma takiego znaczenia, bo dla opłacalności liczy się cena energii wyprodukowanej (a nie zainstalowanej czy procent wykorzystania). Oczywiście problemem jest niesterowalność i zmienność energii wiatrowej, ale nie wynika on wprost z niższego procenta wykorzystania mocy.

    •  

      pokaż komentarz

      no może ironizujesz ale właśnie jak nie wieje to do wiatraków "dopłaca się" żeby właściciel nie był stratny ¯(ツ)/¯
      @salvador5000: W jaki sposób? Z tego co wiem, to zarówno w systemie zielonych certyfikatów jak i w systemie aukcyjnym wsparcie dotyczy tylko energii wyprodukowanej?

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: No tylko płacisz przy budowie za moc zainstalowaną, a zyskiem jest wyprodukowana. Więc chyba istotne jest czy wiatrak przez większość czasu nie pracuje, czy może zaiwania cały czas? Oczywiście, że ważna dla nas jest końcowa produkcja prądu, ale dane pokazują, że stawianie wiatraków "byle więcej" też nie ma większego sensu. Są miejsca w Polsce, gdzie jest to po prostu nieopłacalne. 9,2% pokazuje podsumowanie danych systemowych za 2019 rok - nie jestem w stanie tego zweryfikować, ale też trudno mi podważać te dane.

    •  

      pokaż komentarz

      No tylko płacisz przy budowie za moc zainstalowaną, a zyskiem jest wyprodukowana. Więc chyba istotne jest czy wiatrak przez większość czasu nie pracuje, czy może zaiwania cały czas? Oczywiście, że ważna dla nas jest końcowa produkcja prądu, ale dane pokazują, że nie stawianie wiatraków byle więcej też nie ma większego sensu. Są miejsca w Polsce, gdzie jest to po prostu nieopłacalne.
      @Nemrod: Chodzi mi o to, że z punktu widzenia inwestora turbina o większej mocy może mieć w tej samej lokalizacji mniejszy % wykorzystania ale być bardziej opłacalna bo lepiej wykorzysta najsilniejsze wiatry. W tym sensie % wykorzystania nie jest wyznacznikiem opłacalności.

      9,2% pokazuje podsumowanie danych systemowych za 2019 rok - nie jestem w stanie tego zweryfikować, ale też trudno mi podważać te dane.
      Może źle liczę? Biorę dane stąd i wychodzi mi:
      2018:
      Moc zainstalowana: 5,864 GW
      Energia wyprodukowana: 12 798 GWh
      Wykorzystanie: 12798/(5,864 x 24 x 365)=24,9%
      Dla 2017: 14909/(5,858 x 24 x 365)=29,1%
      Dla 2016: 12588/(5,807 x 24 x 365)=24,7%
      Dla 2019 danych tam jeszcze nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @btr: Dobra, już wiem gdzie jest problem: w danych "Współczynnik wykorzystania mocy elektrowni wiatrowych" się zmienia w zależności od wybranych przedziałów mocy i faktycznie nie jest to 9,2%. Mea culpa. Wydawało mi się to podejrzane, że tak mało, ale trudno mi było dyskutować z danymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: Magazynować energię? a w jaki sposób? bo do tej pory nikt nie tego nie wymyślił...oprócz akumulatorów..właśnie problem z energią polega na tym że nie możesz jej magazynować czyli musisz wyprodukować tyle ile zużyjesz, dlatego też energii odnawialnej nie użyjesz do zapewnienia bilansu energetycznego, bo jak wieje za mocno to wiatraków nie wstrzymasz, a jak wieje za mało to ich nie przyspieszysz..

    •  

      pokaż komentarz

      bo do tej pory nikt nie tego nie wymyślił

      @D_Prz:
      (-‸ლ)
      To, że Ty o czymś nie wiesz - nie znaczy że tego nie ma.
      Elektrownie szczytowo pompowe które to własnie magazynują energię - znane są już od XIX wieku ( ͡º ͜ʖ͡º)
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektrownia_szczytowo-pompowa

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: Widzisz niestety wiem dużo więcej od Ciebie, nie uwzględniłeś jednego faktu wielkości zapotrzebowania na moc np. 4 czerwca 2018 r, zapotrzebowanie wyniosło 23 245 MW (zapotrzebowanie stale rośnie), wszystkie elektrownie szczytowo pompowe nawet wg Wikipedii którą załączyłeś mają moc 1 768 MW co daje 8% dziennego zapotrzebowania, więc są w stanie przyjąć niewielkie nadwyżki i niewielkie nadwyżki dostarczyć - dlatego powiedziałem Ci że nikt nie wymyślił sposobu magazynowania energii ( doprecyzuję aby rozwiać Twoje wątpliwości : tak dużego nadmiaru energii, ani dostarczyć ewentualnego dużego zapotrzebowania na energię) - co w połączeniu z czasem rozruchów bloków węglowych dawało by długie okresy ciemności..

    •  

      pokaż komentarz

      @D_Prz:
      Ale czy ktoś mówi o tym żeby całe zapotrzebowanie na energię w Polsce zaspokoić TYLKO elektrowniami wiatrowymi i szczytowo pompowymi?
      W tej chwili w Polsce jest 6 takich systemów i są w stanie zmagazynować energię która pokryje 8% zapotrzebowania polski w dzień rekordowego zapotrzebowania. Całkiem nieźle IMO.
      ¯\_(ツ)_/¯
      W Polsce w tej chwili 80% prądu produkowane jest w elektrowniach węglowych - co jest absurdem!

    •  

      pokaż komentarz

      @tomski84: do tego się odnosił autor którego komentujemy. - na chwilę obecną ze źródeł odnawialnych jest poprostu produkowane tyle energii ile jesteśmy w stanie "zabezpieczyć", żeby zrezygnować z węgla musiał byś zapewnić stabilne źródło energii o dużej mocy - czyli np. elektrownia jądrowa.
      ponadto prąd z węgla nie jest absurdem, poczytaj sobie ile na świecie budowanych jest nowych elektrowni węglowych...są tacy co rezygnują z jądrowych na koszt węglowych.
      absurdem jest brak inwestycji i zmiany starych trujących elektrowni węglowych na nowoczesne węglowe lub jądrowe, i oczywiście brak jakichkolwiek inwestycji w tym zakresie, wystarczy poczytać jaki procent elektrowni grozi zatrzymaniem ze względu na ich stan techniczny

  •  

    pokaż komentarz

    Po co nam polscy górnicy z tysiącem związków zawodowych i sprowadzanie ruskiego węgla pociągami?

    po to żeby ludzie nie ginęli pod zerwanymi dachami albo zwalonymi drzewami?

  •  

    pokaż komentarz

    Opis tak durny, że aż dech zapiera - zakop

  •  

    pokaż komentarz

    nom a w sierpniu cisza wiatrowa xD

    •  

      pokaż komentarz

      nom a w sierpniu cisza wiatrowa xD

      @CukrowyWykop: Sierpień to całkiem dobrze nasłoneczniony miesiąc, więc z dużym prawdopodobieństwem wtedy będziemy mieć więcej prądu z solarów (na które jest właśnie ogromny boom).

      OZE są istotnie dość nieprzewidywalne, ale szczęśliwie w naszej strefie geograficznej da się zrobić miks wiatraków i solarów taki, żeby nie było problemu sezonowego.

      Jest oczywiście kłopot na jeszcze krótszej skali czasowej - dobowej (noc/dzień) i tygodniowej (np. zimowy tydzień bezwietrzny i ciemny). Taki system na samym OZE też da się zbudować (przykład tutaj), ale pewnie najlepiej byłoby celować w miks oparty w połowie na atomie, a w połowie na OZE wspieranym jakimiś elektrowniami na biomasę (przejściowo: gazowymi) w razie czego, albo po prostu pomocą sąsiadów. Norwegia ze swoimi elektrowniami szczytowo-pompowymi na fiordach jest magazynem energii OZE dla całej Skandynawii. W przyszłości - wraz z nową generacją dalekodystansowych linii energetycznych - może i naszą baterią by mogli zostać.

      PS: Obrazek niżej za książką "Rewolucja energetyczna. Ale po co?", którą polecam (jest świeże, drugie wydanie).

      źródło: wiatraki.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      Sierpień to całkiem dobrze nasłoneczniony miesiąc, więc z dużym prawdopodobieństwem wtedy będziemy mieć więcej prądu z solarów (na które jest właśnie ogromny boom).

      @eoneon: w 2015 uruchamiałem blok węglowy. W sierpniu jak był upały wiało słabo. To jeszcze dobijało sieć.

      OZE są istotnie dość nieprzewidywalne, ale szczęśliwie w naszej strefie geograficznej średnio miesięcznie da się zrobić miks wiatraków i solarów taki, żeby nie było problemu sezonowego.

      Zdajesz sobie sprawę że piszesz to osobie która zajmowała się projektowaniem algorytmów pracy bloków węglowych w sieci?

    •  

      pokaż komentarz

      w 2015 uruchamiałem blok węglowy. W sierpniu jak był upały wiało słabo. To jeszcze dobijało sieć.

      @CukrowyWykop: W 2015 posiadaliśmy szczątkowe ilości solarów w systemie, a elektrownie węglowe miały ogromne problemy nie tyle z powodu wiatraków, co suszy:

      Wysokie temperatury oraz brak wody uniemożliwiają produkcję energii elektrycznej (...) zaznaczył Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw i gazu

      Gdy jest wysoka temperatura, spada możliwość wytwarzania energii przez elektrownię, bo nie może oddać gorącej wody (chłodzącej urządzenia elektrowni – przyp. red.) do zbiorników wodnych. To by groziło nieszczęściem dla życia biologicznego – podkreślił.

      ( https://www.tvp.info/21164233/przez-upal-operator-ogranicza-dostawy-pradu-na-razie-wielkim-zakladom-czy-grozi-nam-blackout )

      Zdajesz sobie sprawę że piszesz to osobie która zajmowała się projektowaniem algorytmów pracy bloków węglowych w sieci?

      @CukrowyWykop: Fajne argumenty z autorytetu, ale niestety na Wykopie nawet jakbyś był profesorem, to nie ma jak tego zweryfikować, więc nie masz u mnie żadnych forów z racji tej deklaracji ¯\_(ツ)_/¯. Zamiast się puszyć proponuję wziąć wzór ze mnie i linkować w wypowiedziach jakieś źródła, będzie to bardziej przekonujące.

    •  

      pokaż komentarz

      W 2015 mieliśmy szczątkowe ilości solarów, a elektrownie węglowe miały ogromne problemy z powodu suszy:

      @eoneon: W 2015 to my mocno bloki remontowaliśmy i część została odstawiona(o tym możesz poczytać na wysokich napięciach chociażby), wiem bo na tych remontach byłem.... A ciepło swoją drogą...

      Fajne argumenty z autorytetu, ale niestety na Wykopie nawet jakbyś był profesorem, to nie ma jak tego zweryfikować, więc nie masz żadnego autorytetu z racji tej deklaracji ¯_(ツ)_/¯. Zamiast się puszyć proponuję wziąć wzór ze mnie i linkować w wypowiedziach jakieś źródła, będzie to bardziej przekonujące.

      Ja nie muszę linkować źródłem bo byłem na miejscu.

      Wysokie temperatury oraz brak wody uniemożliwiają produkcję energii elektrycznej (...) zaznaczył Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw i gazu

      Super ekspert, w jeziorach przy elektrowniach czy rzekach nawet woda była ALE NIE WOLNO PODNIEŚĆ TAM TEMPERATURY POWYŻEJ PEWNEJ DOZWOLONEJ. I też tak było.
      Dwa są układy np, niektórych młynów gdzie chłodzenie jest powietrzem. Jak było 40 stopni to wypadały bo nie szło oleju schłodzić w młynach węglowych. Co na własne oczy widziałem.
      Trzy w sierpniu stanęła bełchatowska 850 ale nie z powodu temperatur a niedoróbek które tam był, kolega na pytanie jakie są powiedział "jest z czego wybierać.

      Jeśli chcesz mogę zadać ci parę pytań może zacznijmy:
      - Jak wygląda reakcja bloku na zmianę częstotliwości w sieci?
      - dlaczego w sieci powinno być więcej mocy regulacyjnej jak oze?
      - Co to jest blok interwncyjny? I co się z tym wiąże.

      Generalnie nie znasz tematu, tylko powierzchownie z paru linków.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie muszę linkować źródłem bo byłem na miejscu.

      @CukrowyWykop: Tak Ci się tylko wydaje. Oczywiście nie zmuszę Cię, żebyś coś linkował (albo żebyś, co też byłoby pomocne, odpowiedział na mój komentarz, gdzie dokładnie napisałem, dlaczego w dobrze przemyślanym systemie z udziałem OZE sierpień nie jest jakimś tragicznym miesiącem), ale bez tego dalsza rozmowa raczej nie ma sensu.

      Może i pracowałeś w energetyce, ale równie prawdopodobne jest, że Twój przełożony w trollerskim open spejsie finansowanym przez PGE kazał Ci tak pisać w wytycznych.

      Zresztą - jest to nawet bardziej prawdopodobne, bo jako hipotetyczny ekspert nie miałbyś oporów przed podawaniem źródeł i odnieszeniem się do meritum (a napisałem całkiem merytorycznie i krótko, z wieloma linkami do uznanych źródeł).

      Super ekspert, w jeziorach przy elektrowniach czy rzekach nawet woda była ALE NIE WOLNO PODNIEŚĆ TAM TEMPERATURY POWYŻEJ PEWNEJ DOZWOLONEJ. I też tak było.

      @CukrowyWykop: Przecież dokładnie to mówi ekspert w linku. A dlaczego nie można? Bo nie chcemy, żeby się nam rybki zagotowały. Ale to też pewnie wina wiatraków, że są jakieś normy środowiskowe.

      Jeśli chcesz mogę zadać ci parę pytań może zacznijmy:
      - Jak wygląda reakcja bloku na zmianę częstotliwości w sieci?
      - dlaczego w sieci powinno być więcej mocy regulacyjnej jak oze?
      - Co to jest blok interwncyjny? I co się z tym wiąże.


      @CukrowyWykop: Whataboutism w pełnej skali. To może ja też zmienię temat i Ci zadam parę pytań z algorytmiki? I tak się będziemy przerzucać jakimiś superszczegółowymi kwestiami jak w "Wielkiej grze"?

      To jest zresztą stała cecha "prawaków" (sam prawakiem oczywiście możesz być albo nie być, ale ciężko nie zauważyć jakiejś prawidłowości, przynajmniej na Wykopie), że "byłem, widziałem" jest lepsze od dyskusji opartej o uznane źródła. Miałem o tym zresztą kiedyś (długi) wpis (szczególnie tak od połowy):

      Generalnie nie znasz tematu, tylko powierzchownie z paru linków.

      Oj, prędzej paru książek i wielu artykułów w pismach typu "Economist". Ale to serio - bez znaczenia, bo póki co to Ty masz problem z merytoryką.

      PS: Dopóki nie odniesiesz się do sedna mojego pierwsza komentarza w oparciu o jakieś źródła i będziesz mi wymyślał quizy, dalsza rozmowa jest bezzasadna. W takim wypadku życzę owocnego popołudnia ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      Taki system na samym OZE też da się zbudować

      @eoneon: Zdaniem profesora który wykładach SEE nie można, bo musi być regulacja częstotliwości i mocy czynnej w systemie. W typowych elektrowniach (atomowych, węglowych) jest m.in tzw. wirująca rezerwa. System oparty na samym OZE byłby strasznie niestabilny i pewnie często trzeba byłoby wyłączać odbiorców żeby odbudować częstotliwość.

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą - jest to nawet bardziej prawdopodobne, bo jako hipotetyczny ekspert nie miałbyś oporów przed podawaniem źródeł i odnieszeniem się do meritum (a napisałem całkiem merytorycznie i krótko, z wieloma linkami do uznanych źródeł).

      @eoneon: Źródła chłopcze to jest dokumentacja techniczna bloków, czy normy których nie wolno publikować publicznie miszczu. Jak byś miał o tym jakiekolwiek pojęcie to byś to wiedział. Mówiłem nie wiesz o czym mówisz.

      Whataboutism w pełnej skali. To może ja też zmienię temat i Ci zadam parę pytań z algorytmiki? I tak się będziemy przerzucać jakimiś superszczegółowymi kwestiami jak w "Wielkiej grze"?

      Oho panu ekspertowi skończyły się linki i wiedza xD

      Oj, prędzej paru książek i wielu artykułów w pismach typu "Economist". Ale to serio - bez znaczenia, bo póki co to Ty masz problem z merytoryką.

      xD xD

      PS: Dopóki nie odniesiesz się do sedna mojego pierwsza komentarza w oparciu o jakieś źródła i będziesz mi wymyślał quizy, dalsza rozmowa jest bezzasadna. W takim wypadku życzę owocnego popołudnia ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      k$%#a typie czy ty rozumiesz że dokumentów z PE, tych z PSE czy innych nie wolno publikować na jakimś wykopie? Tak jesteś inteligentny i oczytany w the economist a tego nie wiesz?

      Technicznie się nie odniesiesz bo nie masz o tym pojęcia. Jak ci piszę technicznie to tego nawet nie wiesz. Każdy kto był na bloku już by widział po wpisach o chłodzeniu młynów że wiem jak takie coś działa. Nie ma to jak pseudo eksperci z wykopu po lekturze "inżynierskiego" the economist...

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon: masz te swoje linki

      https://mises.pl/blog/2015/08/20/sobiczewski-czy-polska-jest-w-kryzysie-energetycznym/

      Elektrownie pracują mniej efektywnie wskutek ograniczonej możliwości ich chłodzenia, spowodowaną niskim stanem wody w zbiornikach wodnych. Niektóre z nich nie wytrzymały też zwiększonych temperatur i uległy awarii — problem ten dotyczy na przykład największego bloku w Elektrowni Bełchatów[7]. Upałom towarzyszy również brak wiatru, co powoduje zmniejszenie ilości energii wytwarzanej z tego źródła w systemie.

      Jesteś zwykłym dyletantem technicznym... Nie ważne ile idiota przeczyta książek zawsze będzie idiotą można powiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: ogólnie ich rozwiązaniem na to jest smart grid + olbrzymia nadbudowa źródeł OZE. Drogie i trudne w realizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      Zdaniem profesora który wykładach SEE nie można, bo musi być regulacja częstotliwości i mocy czynnej w systemie. W typowych elektrowniach (atomowych, węglowych) jest m.in tzw. wirująca rezerwa. System oparty na samym OZE byłby strasznie niestabilny i pewnie często trzeba byłoby wyłączać odbiorców żeby odbudować częstotliwość.

      @Marek1991: Ten "oparty w całości na OZE" "system Popkiewicza" zawiera też w sobie spalarnie biomasy, które są podobnie jak atom i węgiel cieplne, więc może i by się dało. Ale generalnie słuszna uwaga - dlatego też sam Popkiewicz prawdopodobnie dałby na ostatnie 20% atom (wideo niżej), a ja bezpiecznie mówię o połowie, do której nam zresztą bardzo daleko.

      masz te swoje linki

      @CukrowyWykop: Nie wiem po co Ci dokumentacja techniczna elektrowni węglowej, żeby uporać się z argumentem, że w sierpniu może nie wieje, ale świeci (przypominam Twój pierwszy komentarz - "nom a w sierpniu cisza wiatrowa xD") i że są magazyny energii w rodzaju elektrowni szczytowo-pompowych.

      Nie wiem też jak podkreślanie wrażliwości elektrowni węglowych na niskie stany wody ma być argumentem za tym, że są jakimś szczególnie dobrym źródłem energii w sierpniu.

      Powtarzam - "byłem, widziałem" serio mi nie imponuje, a ty tylko nadbudowujesz tego coraz więcej. Takie prężenie muskułów i wyrzucanie z siebie inwektyw to jakiś atawizm, proponuję się nad tym poważnie zastanowić, bo brzmi to jak deklaracja predyspozycji do błędów poznawczych. Może gdzieś byłeś i może coś widziałeś (a może nie), ale nawet jeśli, to to wciąż będzie statystycznie dużo gorsze niż jakiś tekst w dobrym piśmie oparty o opinie wielu ekspertów i recenzowane raporty ludzi, którzy też "byli i widzieli", ale było ich więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°). Podstawy metody naukowej, "byłem i widziałem" to jest myślenie przedkrytyczne.

      Z mojej strony plonk.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem po co Ci dokumentacja techniczna elektrowni węglowej, żeby uporać się z argumentem, że w sierpniu może nie wieje, ale świeci (przypominam Twój pierwszy komentarz - "nom a w sierpniu cisza wiatrowa xD") i że są magazyny energii w rodzaju elektrowni szczytowo-pompowych.

      @eoneon: Ja p@$%%%!e. Szybciutko się z tobą uporam.
      Spróbuj te swoje elektrownie słoneczne regulować, wiesz w ogóle jak się systemem reguluje?
      Dwa zdajesz sobie sprawę że sprawność panelu w czasie spada?
      Trzy co w momentach jak przyjdą opady?
      Elektrownie szczytowo pompowe są drogie w budowie i one służą do dobicia do szczytu i podregulowania. Nie mogą pełnić w systemie głównej roli.

      Nie wiem po co Ci dokumentacja techniczna elektrowni węglowej

      Po to że jak byś taką widział to byś wiedział jak takie układy funkcjonują i co je odróżnia od OZE. Czy ty zdajesz sobie sprawę że taki blok reguluje sieć i potrafi z odpowiedzi pierwotnej zrobić to w parędziesiąt sekund? OZE to potrafi? Twój panel to umie?

      Nie wiem też jak podkreślanie wrażliwości elektrowni węglowych na niskie stany wody ma być argumentem za tym, że są jakimś szczególnie stabilnym źródłem energii w sierpniu.

      Bo k!!%a są, ograniczeń w produkcji w 2015 aż takich nie było. Problemem było to że część starych bloków poszła do remontów, wypadł bełchatów. Pogoda nie pomagała mogły być bloki które lekko zwolniły większość jechała, mogło coś na chwilę wypaść z sieci. Do tego w tamtym czasie nie było przesuwników fazowych na mostach energetycznych i dostawaliśmy prądami karuzelowymi. Taki splot okoliczności dobił cały system.
      Jak nie wiesz jak branża wtedy wyglądała to po co piszesz? Byłeś na miejscu? Widziałeś jak te bloki się kręciły? Czy w the economist tego nie napisali?

      Powtarzam - "byłem, widziałem" serio mi nie imponuje, a ty tylko nadbudowujesz tego coraz więcej. Takie prężenie muskułów i wyrzucanie z siebie inwektyw to jakiś atawizm, proponuję się nad tym poważnie zastanowić, bo brzmi to jak deklaracja predyspozycji do błędów poznawczych.

      Lepiej jak ty:
      Jestem ekspertem przeczytałem artykuł w the economist. Na pytania techniczne nie odpowiem bo nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Taki system na samym OZE też da się zbudować (przykład tutaj),

      @eoneon: Rozmawiałem z Tobą o tym przy okazji atomu i dalej uważam, że "elektroliza" "zagazowanie biomasy" itp. to mrzonki. Tak, technologicznie to da się zrobić ale sprawność ma beznadziejną.

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: to nie tylko się da, to trzeba będzie robić. OZE ma dostarczać energii nawet gdy mało świeci i mało wieje. Zatem średnio powinna być nadwyżka energii w sieci z którą trzeba coś zrobić. Produkcja wodoru to chyba lepsza rzecz niż wolnostojące radiatory. @CukrowyWykop: @eoneon: FYI

    •  

      pokaż komentarz

      to nie tylko się da, to trzeba będzie robić. OZE ma dostarczać energii nawet gdy mało świeci i mało wieje

      @Glassius: ponad 80% scenariuszy onz mówiących o zatrzymaniu efektu cieplarnianego mówi o masowym używaniu atomu nie oze(którego ma być mniej).

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: pan ekspert znowu źródeł zapomniał podać. 77% energii to z OZE ma pochodzić wg IPCC (Summary for policy makers) https://www.ipcc.ch/report/renewable-energy-sources-and-climate-change-mitigation/

      More than half of the scenarios show a contribution from RE in excess of a 17% share of primary energy supply in 2030 rising to more than 27% in 2050. The scenarios with the highest RE shares reach approximately 43% in 2030 and 77% in 2050. [10.2, 10.3

    •  

      pokaż komentarz

      @eoneon:
      - Jak wygląda reakcja bloku na zmianę częstotliwości w sieci?
      - dlaczego w sieci powinno być więcej mocy regulacyjnej jak oze?
      - Co to jest blok interwncyjny? I co się z tym wiąże?

      To są bardzo dobre pytania, i równocześnie częściowo wyjaśniają dlaczego nie można po prostu nastawiać od c%#$@ wiatraków i solarów żeby zastąpić turbiny parowe czy wodne, nie przy obecnej technologii

    •  

      pokaż komentarz

      @Dave987654321: Świetne pytania. Jak to się dzieje w takim razie, że inni mogą?

    •  

      pokaż komentarz

      to nie tylko się da, to trzeba będzie robić. OZE ma dostarczać energii nawet gdy mało świeci i mało wieje. Zatem średnio powinna być nadwyżka energii w sieci z którą trzeba coś zrobić. Produkcja wodoru to chyba lepsza rzecz niż wolnostojące radiatory.

      @Glassius: elektroliza a potem ogniwa paliwowe? Sprawność 0,75 x 0,50 = 0,375 optymistycznie i to przy ogromnych kosztach. Sprawność elektrowni pompowo szczytowej to 0,7-0,8 . To taniej będzie wysyłać energię na drugą półkulę ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: są takie scenariusze, jak pisał @eoneon: , by to Norweskie fiordy pozamieniać w elektrownie szczytowo-pompowe i zrobić z nich magazyn energii Europy Środkowej. Mi chodzi o coś innego. OZE, by były wiarygodne, muszą nawet podczas bezwietrznego i pochmurnego miesiąca zasilać gospodarkę, zatem rocznie ich bilans musi być większy niż zapotrzebowanie. Co oznacza, że trzeba będzie to spożytkować. Sprawność procesu pewnie będzie niższa niż 0,3, ale lepsze to niż nic. Chyba, że znajdziesz lepszy sposób na zagospodarowanie całorocznych nadwyżek.

    •  

      pokaż komentarz

      @puszkapandory: No właśnie nie mogą, jak masz maks kilkanaście procent z samych wiatraków, paneli i podobnego gówna (biomasa czy geotermalne już są spoko pod tym względem bo działają jak zwykłe elektrownie), szczególnie jak twoja sieć energetyczna jest mocno połączona z sąsiadami to się to jakoś zgubi. Niemcy mają chyba 18% energii z wiatru i fotowoltaiki i ledwo dają rady.
      Najlepszym źródłem energii są turbiny parowe i wodne, przy czym ciepło do uzyskiwania pary może pochodzić z czegokolwiek: spalania węgla, biomasy, śmieci czy w najbardziej ekologicznym przypadku z chłodzenia cieczy w obiegu pierwotnym reaktora. Sama inercja turbiny sprawia że nie ma losowych peaków na wyjściu.
      BTW eksperyment który chcieli przeprowadzić w Czarnobylu w '86 polegał na tym że mierzyli jak długo są w stanie produkować prąd bez pary, po prostu to jest tak duża masa że jest w stanie przez kilkadziesiąt sekund produkować prąd zanim za bardzo zwolni i każdy blok dopuszczony do działania miał przejść próbę w której odcinano dopływ pary i mierzono czy będą w stanie zdążyć przejść na zasilanie awaryjne potrzebne do podtrzymania obiegu czynnika chłodzącego w gasnącym reaktorze, które potrzebowało zdaje się około minuty żeby zadziałać

    •  

      pokaż komentarz

      @Glassius: No ale to spożytkowanie, nawet przy 30% musi się opłacać - tzn. koszt przechowywania tej energii nie może być za duży, bo inaczej faktycznie będzie lepiej ją promieniować. I rozchodzi mnie się o to, że chyba na dużą skalę nic opłacalnego poza elektrowniami szczyt.-pomp. nie wymyślono. Choć oczywiście regulacje mogą to zmienić.

  •  

    pokaż komentarz

    Po co nam polscy górnicy z tysiącem związków zawodowych i sprowadzanie ruskiego węgla pociągami?

    Faktycznie. Wystarczy ustawowo wprowadzić minimalną prędkość wiatru.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna