•  

    pokaż komentarz

    A o ile spadl jego udzial w rynku? Jesli wiekszosc (wszystkie?) koncerny od lat notuja spadki, to bez porownania ta informacja jest totalnie bezwartosciowa. Ot kolejny szef wszystkich szefow wydaje decyzje o masowym zwalnianiu, bo zaspal i nie przystosowywa firmy do stopniowych zmian. Teraz wykorzysta ,,skok" do zmobilizowania wyscigu szczurow i jeszcze moze na tym zarobi.

    •  

      pokaż komentarz

      @KtosKtoSamNieWiesz: Spadł zysk bo inwestują w nowe technologie. Nie rozumiem po co ta wrzawa, dobrze że w ogóle zysk był pomimo tej afery z dieslami. A oni jeszcze sobie inwestują.

    •  

      pokaż komentarz

      @1realista1: Dobrze mówisz.
      Niech lepiej poprawią jakość bo koreańska konkurencja nie śpi.
      Już mocno dała w kość Toyocie, Fiatowi, Oplowi i innym.
      Jeszcze chwila i zaczną się liczyć w premium.

    •  

      pokaż komentarz

      @piotr-leszczyk: no chyba nie, jeżeli chodzi ci o jakość recyklingowa to tak koreańskie auto przodują w tym, to samo mazda i mówię to jako były właściciel mazdy a obecny Kia. Nigdy więcej azjatyckiego szajsu, możesz gadać że szwabskie auto to i tamto że BMW dla debili a audi dla zer ale póki co to niemieckie auta są najlepsze no i Volvo :)

    •  

      pokaż komentarz

      @KtosKtoSamNieWiesz: Nikt nie zaspał, większość koncernów robi samochody osobowe z premedytacja coraz gorszej jakości. Łojoj, sprzedaż spada, za dobre samochody robiliśmy. Tak to wygląda.

    •  

      pokaż komentarz

      @KtosKtoSamNieWiesz: Nikt nie zaspał, większość koncernów robi samochody osobowe z premedytacja coraz gorszej jakości. Łojoj, sprzedaż spada, za dobre samochody robiliśmy. Tak to wygląda.

      @Freederyk: XD

      pokaż spoiler XDD
      XDDD
      XDDDD
      XDDDDD


      Z całą pewnością tak jest. Wszystkie koncerny robią samochody coraz gorszej jakości, tylko jak na złość te samochody są coraz lepsze. Samochody mają coraz mniejsze silniki, coraz wyższe moce, coraz niższe spalanie i są coraz bardziej niezawodne. A do tego są coraz większe, bezpieczniejsze i wygodniejsze.

      Już, k$#$a, teorie spisowe wlazły w sekcję komentarzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69: Są lepsze, zdecydowanie i nieporównywalnie, ale są też chamsko projektowane pod psucie się modułami, dziwnymi specjalnymi rozwiązaniami i ogólne wyciskanie chorej kasy w serwisach. Łańcuszek rozrządu duplex to kwestia kilku dolców, a dają od jakiegoś czasu te rowerowe badziewie, które ludziom akurat po gwarancji pęka. Mogli dać nieśmiertelny duplex? Mogli.

      Mogli dać termostat nie połączony na stałe z pompą wody? Mogli. Kiedyś koło pasowe to było coś tak nieistotnego jak kawał żelaza, od pewnego momentu koło pasowe to zaprojektowane z szaleńczą precyzją, skomplikowane gumowe urządzenie, psujące się jak od linijki po kilku latach i 230-250 tysiącach kilometrów, kosztujące kilka tysięcy. Dużo by mówić.

      Mogli dać czujnik w lusterku? Mogli. Gdzie dali? W szybie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Mogli dać wskaźnik pracy dpf? Mogli. Co zrobili? Wypalanie dpf w losowych momentach, by go po prostu użytkownik niszczył, niszcząc sobie oczywiście olej w silniku jak i cały silnik.

      Mogli znormalizować wiele czujników, detektorów, śrub, złączek, łączników? Mogli. Co zrobili? Każdy klepie to samo od tego samego producenta, ale w jakiś dziwny sposób całkowicie różny od siebie sposób.

      Mogli znormalizować termostaty i w razie awarii wkładu dać jeden wkład o różnych charakterystykach(tak jak w ciężarówkach), by ten wkład wymieniać? Mogli. Co dali? Każdy producent ma na swój sposób wymyślony termostat, od poczciwych 1.9 tdi, gdzie wymienia się rdzeń tak jak przykazano, poprzez idiotyczne termostaty na stałe zalane w całej obudowie, kosztujące 10x tyle, po termostaty modułowe na stałe szczepione z elektroniczną pompą wody, kosztujące 50x-100x tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69: "tylko jak na złość te samochody są coraz lepsze. Samochody mają coraz mniejsze silniki, coraz wyższe moce, coraz niższe spalanie i są coraz bardziej niezawodne" buhahhahaha
      Hyundai i20 1.0 TGID w mieście pali 9/100. W pracy kupili dla dyra nowego passerati i się zj$%@ł.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: kapitał ma chiński czy zrezygnowali z całej swojej technologi na rzecz wynalazków z alibaby?

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69 samochody nie są coraz bardziej niezawodne.

    •  

      pokaż komentarz

      @jonzi: Są. Są bardziej niezawodne. Samochody bezproblemowo odpalają na mrozie, a mechanika jest bardzo często znacznie lepsza. Już nie wspomnę o tym, jak te samochody kiedyś jeździły i jak teraz jeżdżą.

      Nie wiem, kiedy ostatni raz mi się zdarzyło zap%$?%%%ać na rano i skrobać samochód, albo cudować z olejem na noc, albo bawić się z gaźnikiem na rano, albo np. go pchać. W starych samochodach to był standard. j%?#ły się na potęgę. Dzisiaj sp#!$@$@ona skrzynia biegów, albo most to ewidentna wada produkcyjna. Wtedy każdy samochód miał sp#!$@$@oną skrzynię, albo most.

      A większość samochodów nie miała synchronizowanych pierwszych biegów, a w moście proste zęby. Bardzo niezawodne, k$#$a XD

      @tomaszk-poz: Akat szkoda, że nie kupili mu starego diesla. Przekonałby się, co to znaczy wielkie spalanie i awaryjna jazda. Pozdrawiam, tego typu, benc. Buhahaha, hejkerzy.

      Ja mogę znaleźć milion historii o tym, jakie to stare samochody nie były zj%?#ne. I jak się nie j%?#ły. Mój stary do dzisiaj odruchowo rusza z dwójki, bo w starych samochodach jedynka zawsze była po prostu uj%?#na. Po Twojej składni wnoszę, że masz osiem lat. Zapytaj się mamusi, jak to było, gdy się odpalało samochód kijem od szczotki. Ona będzie wiedziała, o co chodzi.

      @kupkesobieciagne: Tak, mogli dać wszystko nieśmiertelne. Stary, opracowanie takiego modelu zmęczeniowego, który pozwala na niszczenie sprzętu akurat po przekroczeniu cykli objętych gwarancją to kwestia Nobla. Już to widzę, że ktokolwiek opracował taki model, który kosztowałby kilkadziesiąt miliardów, a który jeszcze nie wyciekł.

      Bo wyciekają różne rzeczy z biur konstrukcyjnych. I jak na złość niczego nie było o projektowaniu samochodów na niezawodność. Czasami jakiś kretyn wspomni o tym, że "kiedyś samochody były super niezawodne, pamiętacie Mercedesa W123/W124?"

      Ja pamiętam. I to nie były niezawodne samochody. Były kompletnie c@##?we. Rdzewiały gorzej od Opli z lat 90., a do tego były w ch@# przestarzałe, co dzisiaj widać. Kupno jakiegokolwiek diesla, starszego niż 20 lat, to wp#!$@$@enie się w szereg remontów, od wtrysku, aż po skrzynię biegów.

      Poza tym czujniki i cała reszta elektryki są zajebiście znormalizowane. Zazwyczaj koncerny mają wymienne między swoimi modelami elementy. Ba, czasem nawet mechanika jest wymienna. Jeśli chodzi o samochody z segmentu A, to w zasadzie samochody PSA, Toyoty oraz VAGa mają części wymienne między sobą.

      Taki C1, Aygo, czy inny up! mają praktycznie to samo wnętrze. Mają tę samą elektrykę i te same części. Różnią się silnikami oraz dodatkowym wyposażeniem.

      Cały czas wybieracie jakieś c@##?we pseudodowody na spiskową działalność koncernów, które opierają się na jakichś c@##?wych mitach i anegdotach. k$#$a, tak samo jest z elektroniką. Każdy kiep płacze o to, jakie to wzmachole lampowe nie były zajebiste. No, w chuj, k$#$a, trzeba było tylko przez pół godziny grzać lampy, żeby szumy zmniejszyć. I wymieniać te lampy raz na sto godzin.

    •  

      pokaż komentarz

      Spadł zysk bo inwestują w nowe technologie.

      @1realista1: No właśnie nie. Gdyby nie 5 mld kary, którą zapłacili za diselgate to zysk mieliby taki jak w 2018.

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69: Czesciowo wiem czemu im sie te teorie o spisku koncernow nie chca odwidziec. Pracowalem przez krotki czas w dziale konsturkcyjnym drzwi w Audi i widzialem proces od srodka. Sa normy ktore przy projektowaniu wiekszosc czesci musi spelnic a cokolwiek powyzej to juz tylko dodatkowe koszty. Przykladowo takie drzwi mialy wymog zeby wytrzymac 200 tysiecy "zakmniec" bez szwanku, i jak symulacja albo testy w laboratorium wykazaly, ze dana konstrukcja moze sie wczesniej zaczac rozpadac(odpadajaca uszczelka, telepanie szyby czy cos) to sie dodawalo dodatkowe spawy albo nity w projekcie, z tym ze kazdy taki spaw to wlasnie dodatkowy koszt, co prawda tylko pare centow ale jak sie to pomnozy przez ilosc wyprodukowanych egzemplarzy to wychodzi konkretna kasa.

      I pewnie wiekszosc rzeczy sie projektuje tak troche "na styk", to znaczy spelnia zalozenia techniczne ale niewiele ponad to. Sek w tym ze nikt w zalozeniach technicznych nie wstawia ze cos sie moze po trzech latach rozleciec, jak sobie to wykopki wyobrazaja.

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69: no dosłownie kilka dni temu miałem taką dyskusję xDDD @multikonto69: Mireczku, dobrze piszesz, bardzo konstruktywna wypowiedź, plusik. Cały czas się dziwię jak ludzie mogą wierzyć w te W123 czy inne 30 letnieg gówna, które w porównaniu do dzisiejszych aut są po prostu taczką na kołach. Nowe auta przecież nie robią wcale mniejszych przebiegów niż stare, robią znacznie większe bez większych problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      Sek w tym ze nikt w zalozeniach technicznych nie wstawia ze cos sie moze po trzech latach rozleciec, jak sobie to wykopki wyobrazaja.
      @kleiner_trottel: dokładnie, sam mniej więcej wiem jak to wygląda z doświadczenia i zawsze kisnę z tych mitomańskich "prawd" o celowym postarzaniu produktu, żeby coś się rozleciało po dwóch latach xD auta to bardzo skomplikowane maszyny i chcąc nie chcąc zawsze coś się popsuje - najłatwiej się mówi jak się patrzy na gotowy produkt i "to zj@!?ne, można to tak zrobić" co tak na prawdę nie działa bo pociąga kilka innych rzeczy za sobą, których ten geniusz poprawek nie wie.

    •  

      pokaż komentarz

      Cały czas wybieracie jakieś c#@?%we pseudodowody na spiskową działalność koncernów, które opierają się na jakichś c#@?%wych mitach i anegdotach.

      @multikonto69: Przecież dałem ci kilka dobitnych przykładów, do których się nawet nie ustosunkowałeś, a dałeś już podsumowanie wypowiedzi. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Poza tym czujniki i cała reszta elektryki są zajebiście znormalizowane.

      Nie, nie są w ogóle znormalizowane, jest burdel na kółkach.

      Czasami jakiś kretyn wspomni o tym, że "kiedyś samochody były super niezawodne, pamiętacie Mercedesa W123/W124?"

      Kiedyś auta były niezwykle proste, mogły mieć prostego diesla i przez to jeździć bez większych problemów dosyć długo, co czyniły fury typu VW T4(wobec dzisiejszego T6 biturbo ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) ). Dzisiaj auta mają dodatkowo kilkanaście kilometrów kabli w elektryce i pozalewane moduły elektroniczne, pomontowane bezceremonialnie w miejscach typu "błagam niech klientowi zaleje ten moduł, gdy zapcha się ten k%#!%sko źle zaprojektowany odpływ". ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W123 czy W124 to przeciętniaki tamtej ery, też nie rozumiem podniety ludzi tymi przeciętnymi samochodami z bardzo gównianymi benzyniakami.

      Stary, opracowanie takiego modelu zmęczeniowego, który pozwala na niszczenie sprzętu akurat po przekroczeniu cykli objętych gwarancją to kwestia Nobla.

      Opracowanie czegoś, co spełnia minimalny wymóg zarządu, to przecież podstawa podstaw. Milimetr materiału więcej oznaczałoby trwałość +50%, a jednak często tego milimetra brakuje, jest wycieniowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69: no i wyszedłeś na idiotę a) mam tego Hyunday i20 b) odpalałem swojego malucha kijem od szczotki jak jeszcze nie byłeś w planach . Zaorałeś się.

    •  

      pokaż komentarz

      @multikonto69: Dowody jak świat stary są i będą hujowe.. Aczkolwiek masz racje że oprócz niezawodności i trwałości samochody są lepsze. Niestety to jest właśnie niestety kolego klucz do większej sprzedaży w świecie gdzie podział na biednych i bogatych jest coraz wyraźniejszy. I to jest fakt widoczny gołym okiem a nie domysły.

  •  

    pokaż komentarz

    Mercedes ? To ta marka która kiedyś była premium a teraz musisz latać do ASO co miesiąc na gwarancji ?

    pokaż spoiler Nie, na pewno to nie ONI ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Diesel Gates? Nonsens, po prostu wypuszczają takie buble że ludzie nie kupują tego. Po gwarancji auto nie do naprawy (bo drogo) - na gwarancji więcej stoi na serwisie niż jeździ. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Mercedes ma 10% udziałów akcji Tesli

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko to jest Mercedes - dziś mniej, ale wszyscy kombinują jak z tego wyjść, by za 5-10 lat wszystko było jak zawsze. A u nas gónictwo... też kombinuje jak wydoić kasę od obywatela.