•  

    pokaż komentarz

    Nauczyłem się jednego podczas pracy w jednym z większych towarzystw ubezpieczeniowych - przedstawiać sprawę jak najprościej się da i nie wnikać w szczegóły.

    Ktoś uderzył Cię w korku w tył pojazdu? Nie mów, że było słońce i mogło go oślepić, że karetka obok jechała i spanikował, że kto wbiegł na jezdnie: 'Pojazd nie wyhamował i uderzył w tył samochodu'.

    Ubezpieczony telefon upał na chodnik jak próbowałeś odebrać połączenie w rękawiczkach? Błąd: 'Telefon upadł na podłogę i pękł'.

    TU mają to do siebie, że doczepią się każdego szczegóły, aby tylko nie wypłacić odszkodowania. Nie ma więc po co im podsuwać pomysłów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Ubezpieczeniowcy go nienawidzą...

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Tak samo w czasie zeznań na policji - odpowiadać tylko to, o co pytają. Nic nie dopowiadać i nie dodawać od siebie. W miarę możliwości odpowiadać "tak" albo "nie". A nie "tak, ale...", "nie, jednak...".

    •  

      pokaż komentarz

      Uważaj na samobójce, do zeznań na policji dodam że nie pamietam ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @jednorazowka: a jeszcze lepiej : nie pamiętam, nie jestem pewien itd. Oni by chcieli żeby każdy wszystkiego był pewien i wszystko dokładnie pamiętał

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2:

      Ubezpieczony telefon upał na chodnik jak próbowałeś odebrać połączenie w rękawiczkach? Błąd: 'Telefon upadł na podłogę i pękł'.

      Zawsze najlepiej wskazać obiektywną przyczynę trzecią np. Ktoś mnie trącił.

    •  

      pokaż komentarz

      @motylanogha: no i właśnie takim dopowiedzeniem możesz sobie strzelić w stopę jak ubezpieczyciel stwierdzi że sprzęt uszkodziła osoba trzecia,czego polisa nie obejmuje

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Często to własnie obejmuje (to jest nieszczęśliwy wypadek, i własnie podlega prawie zawsze ubezpieczeniu), ale zawsze trzeba przed zgłoszeniem przeczytać OWU. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      przedstawiać sprawę jak najprościej się da i nie wnikać w szczegóły.

      @ATAT-2: święte słowa od siebie dodam jeszcze tylko: zanim napiszesz wniosek, przeczytaj OWU. Uważnie. Szczególnie uważnie przeczytaj rozdział "zakres odpowiedzialności", po czym zrób przerwę, napij się kawy czy coś i wróć do dokumentu, tym razem czytając rozdział "wyłączenia z zakresu odpowiedzialności". Ten rozdział przeczytaj dwa razy, za drugim razem wyobrażając sobie, że jesteś starzystą, który ma za wszelką cenę uwalić twój wniosek.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak samo w czasie zeznań na policji - odpowiadać tylko to, o co pytają. Nic nie dopowiadać i nie dodawać od siebie. W miarę możliwości odpowiadać "tak" albo "nie". A nie "tak, ale...", "nie, jednak...".

      @jednorazowka: Czemu? Raz w życiu byłem świadkiem i starałem się opisać zdarzenie najbardziej szczegółowo jak to tylko było możliwe, żeby złapali oszusta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camis: spokojnie, ja na obu kopiach umowy zamieszczam adnotacje: OWU nie otrzymałem, nie zapoznałem

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: tylko zabrakło tego, że zgłaszając szkode powiesz jak najmniej, ale pytać i wypytywać będą. Ty nie powiesz, że ktoś Cię popchnął,ale ale usłyszysz 'czy w zdarzeniu miała udzial osoba trzecia?'

    •  

      pokaż komentarz

      no i właśnie takim dopowiedzeniem możesz sobie strzelić w stopę jak ubezpieczyciel stwierdzi że sprzęt uszkodziła osoba trzecia,czego polisa nie obejmuje

      @ATAT-2: Wszystko zależy od ubezpieczenia, koledze wyżej chodziło pewnie o ubezpieczenie telefonu przy abonamencie, tam są takie opcje różne i najtańszy pakiet to właśnie ubezpieczenie od szkód wyrządzonych przez osoby trzecie, oczywiście w przypadku gdyby taka osoba trzecia była nam znana, to można usłyszeć odpowiedź żeby z niej ściągać :D Dlatego zawsze najlepiej napisać, że ktoś mnie szturchnął i telefon wypadł z ręki, zanim pozbierałem telefon z ziemi tej osoby już nie było :)

      Co do całej reszty zgadzam się w całości, niema co się rozpisywać, więcej tekstu to tylko więcej możliwości wyłapania wyłączenia :) Dodatkowo przy odwołaniach też się nie rozpisywać, dla każdego wątku najlepiej pisać osobne odwołanie, gdy na 1 odwołaniu powołasz się na kilka zapisów, wybiorą 1 który mogą zakwestionować a na resztę nie odpowiedzą :)

      Warto też starać się w odwołaniach po odmowie, nie pisać tak żeby mogli prosto odpowiedzieć, jak już ktoś ma większe doświadczenie w odwołaniach to widzi że lepiej zmusić ich do kombinowania niż samemu męczyć się nad pismem, a oni 1 zdaniem odpowiedzą. Zawsze wymagać podstawy prawnej danej decyzji, wytycznych których używają etc.

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Hej, możesz odblokowac PW? Dostałem udaru podczas polmaratonu, mialem ubezpieczenie grupowe z pracy i dodatkowo na ten dzien jakies sportowe. Odmawiaja wyplaty twierdzac ze to choroba, a nie wyadek, Da sie cos ugrac?

    •  

      pokaż komentarz

      @piperek: No bo to choroba a nie wypadek. Jeszcze nie spotkałem się z tym aby ktoś kto zszedł na zawał czy udar był określany mianem zmarłego w wypadku. Inną sprawą natomiast jest uszczerbek na zdrowiu gdzie oblicza się kwotę na podstawie punktów procentowych i ja w każdej grupówce miałem i mam tabelkę z rozpiską ile można dostać. Dla udaru mam np "21-krotność miesięcznego wynagrodzenia brutto, nie więcej niż 200.000 zł za 100% uszczerbku"

    •  

      pokaż komentarz

      potkałem się z tym aby ktoś kto zszedł na zawał czy udar był określany mianem zmarłego w wypadku. Inną sprawą natomiast jest uszcz

      @bezloginananana: udar cieplny - przyczyna zewnetrzna slonce? zaczynale, bieg zdrowy - konczylem miesiac w spiaczce

    •  

      pokaż komentarz

      @piperek: Pominąłeś w pierwszej wypowiedzi dosyć ważny szczegół ;) W tej sytuacji to tym bardziej będzie ciężko bo stawiam orzechy przeciw kasztanom że ubezpieczyciel powie że skoro mocno świeciło słońce i było gorąco to można było się domyśleć jakie są konsekwencje i po prostu nie startować nie będąc pewnym swojej formy albo chociażby mogą zarzucić niewystarczającą dbałość o nawodnienie organizmu. W tym roku była już afera o wyścig kolarski w mocnym upale gdzie kilka osób zeszło i wszystko co się stało to szum medialny bo mimo wszystko każdy uczestnik startuje na własne ryzyko.

    •  

      pokaż komentarz

      Zawsze najlepiej wskazać obiektywną przyczynę trzecią np. Ktoś mnie trącił.

      jak ubezpieczyciel stwierdzi że sprzęt uszkodziła osoba trzecia,czego polisa nie obejmuje

      @ATAT-2: widać mistrza przy pracy!

    •  

      pokaż komentarz

      @piperek: Niestety Ci nie pomogę, ubezpieczenia życia / zdrowia to nie moja działka.
      Ubezpieczyciel mógłby się zasłonic również tym, że nie zrobiłeś wczesniej badań potwierdzających Twoją zdatność to wzięcia udziału w półmaratonie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camis: No właśnie, @ATAT-2 coś miesza. Dodatkowe ubezpieczenia w sklepach jak RTV czy Media obejmują takie sytuacje, kiedy to niezależnie OD NAS (właścicieli) doszło do uszkodzenia, w skutek nieszczęśliwego wypadku ze strony osoby postronnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camis: No właśnie, @ATAT-2 coś miesza. Dodatkowe ubezpieczenia w sklepach jak RTV czy Media obejmują takie sytuacje, kiedy to niezależnie OD NAS (właścicieli) doszło do uszkodzenia, w skutek nieszczęśliwego wypadku ze strony osoby postronnej.

      @asjsoevhosrhfsndcnxkdjhwhofshr: Nic nie mieszam, nie znam OWU dlatego tylko spekuluje.
      Po prostu wskazanie ingerencji osób trzecich, gdy nie ma takiej potrzeby, nic nam nie daje a może przysporzyć problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: najlepszym sposobem jest jednak nie ubezpieczać nic u firm, które nie mają nawet siedziby w Polsce i możesz im skoczyć jak nie uznają

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2: Może i masz rację ale ostatnie przeboje z AC i 5 pism o szersze wyjaśnienie sprawy trochę mi krwi napsuły ( ͡° ͜ʖ ͡°) najwaniejsze, że cała sprawa na +

    •  

      pokaż komentarz

      Dostałem udaru podczas polmaratonu, mialem ubezpieczenie grupowe z pracy i dodatkowo na ten dzien jakies sportowe.

      @piperek: @bezloginananana: Większość ubezpieczeń NW trzeba rozszerzyć o zawał serca i udar mózgu, jeśli taka polisa nie była rozszerzona (co wiąże się z większą składką, dlatego sporo osób z tego rezygnuje) to nic nie zdziałasz.
      Przynajmniej jeśli chodzi o tą polisę 1 dniową na maraton, bo czasami wystawiam takie polisy NW kilku dniowe na wycieczki czy właśnie jakieś eventy to wiem jak to wygląda.

      JEśli chodzi o ubezpieczenie które miałeś w pracy, musiałbyś sprawdzić co u nich znaczy w OWU nieszczęśliwy wypadek, oraz wyłączenia, ale nadal nawet jeśli potraktowali to jako choroba to powinni wypłacić za pobyt w szpitalu w wyniku choroby.

    •  

      pokaż komentarz

      @ATAT-2 nawet jak cię złapią za rękę to mówisz "to nie moja ręka"( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @motylanogha ja podałem kiedyś , że wjechał we mnie rowerzysta na chodniku mniej niż metr szerokości, telefon byl w kieszeni, zorientowałem się w domu :)

      W T-M jak ktoś miał ubezpieczenie T-M a nie zewnętrznej firmy i iPhone, którego wymieniał w nowej umowie to mu doradzalismy, aby wrzucił do wanny z ciepłą wodą - dziecko przyniosło bo dzwonił i wpadł do wody. Był moment kiedy skończyły się IP4 i dawali z listy zapasowej 5 w ramach ubezpieczenia. A klient brał sobie wtedy umowę bez telefonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991 i często nie trzeba przez to w sądzie się męczyć. Idziesz na rozprawę potwierdzić zeznanie i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @torbi: Może być i tak, jak wolisz ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      : no i właśnie takim dopowiedzeniem możesz sobie strzelić w stopę

      @ATAT-2: Pracowałeś w ubezpieczeniach, ale najwyraźniej nie w polisach, które wciskają do telefonów. One nie działają w przypadku gdy telefon po prostu Ci wypadnie, a właśnie w przypadku, gdy ktoś Cię szturchnie na chodniku i wytrąci telefon. I jak już ktoś sie da naciągnąć na taką polisę, należy zgłaszać "szedłem chodnikiem, zostałem trącony przez biegacza, telefon wypadł i się uszkodził", kropka. Oczywiście najpierw przeczytać dokładnie warunki ubezpieczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Pracowałeś w ubezpieczeniach, ale najwyraźniej nie w polisach, które wciskają do telefonów

      @OnufryZagloba: dlatego zaznacyzłem, że nie znam OWU więc doradzam ogólnie.
      Jeśli jednak ubezpieczenie obejmuje i upadek i zniszczenie przez osobę trzecią, nie warto wspominać o tej drugiej osobie. Bo może się zacząć - czy ją znaliśmy, a kto to, czy ma ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, czy zrobił to celowo, jesli tak, to czy poinformowaliśmy odpowiednie służby, itp itd

    •  

      pokaż komentarz

      @asjsoevhosrhfsndcnxkdjhwhofshr: Słowo klucz "nieszcześliwego wypadku" - jak próbowałem sie na to powołac to pytali sie czy ktoś został ranny i miał obrażenia - jeśli tak to jakie, albo czy było wzywane pogotowie etc.. Nieszcześliwy i wypadek to taki który nie został przewidziany i nie mogłeś mu przedtem zapobiec a jednocześnie ktoś ucierpiał przy tym. Czyli robisz mielone w kuchni, zasłabłeś, a w tym czasie miałeś w reku telefon, który Ci wypadł i rozbiła sie szybka. Rodzina wezwała pogotowie, a jak nie wezwała to i tak czym prędej udałeś się do lekarza i masz z tego jakiś kwit, ze takie zdarzenie miało miejsce...wtedy przechodzisz do punktu drugiego weryfikacji zdarzenia. Jednym słowem....nie kupuj nigdy żadnego ubezpieczenia na jakies RTV, chyba, że bardzo chcesz przedłuoną gwarancję, ale taką jaka daje producent, a nie taką co wciska Ci sprzedawca pt. jak panu pralka po 5 latach zardzewieje to ubezpieczyciel wymieni - NIE WYMIENI!!!

  •  

    pokaż komentarz

    szkoda czasu na ubezpieczanie sprzętu AGD - po pierwsze jest gwarancja, po drugie prawdopodobieństwo bardzo niskie, po trzecie serwisy które nadal będą tańsze niż ubezpieczenie
    w Polsce rynek ubezpieczeń to zwykły legalny scam - chyba tylko "na życie" podlega wypłatom bo TU jednak mają problem żeby zanegować fakt braku życia u ubezpieczonego...

    •  

      pokaż komentarz

      @Luki_78: przeczytaj artykuł, to nie było ubezpieczenie AGD tylko ubezpieczenia mieszkania obejmujące ruchomości do 5k zł

    •  

      pokaż komentarz

      @Luki_78: nie jest aż tak różowo ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jakiś mirek tu pisał o swoim ojcu który zmarł na zawał. Miał ubezpieczenie na życie. Zawał był jednym z punktów którym reklamowali tę polisę. ALE w OWU był punkt że zawał musi być bezpośrednią przyczyną śmierci, natomiast lekarz w dokumentach wpisał zatrzymanie krążenia (albo niewydolność oddechową, albo coś podobnego, nie jestem lekarzem). Odmowa wypłaty, konsultowali z lekarzami, ci mówią że technicznie rzecz biorąc zawał serca nigdy nie jest bezpośrednią przyczyną śmierci, bo ze sztucznym sercem można podtrzymywać krążenie, dopiero po ustaniu krążenia następuje śmierć. Sprawa poszłą do sądu ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Luki_78 oczywiście bzdury i ubezpieczenie się przyda w razie szkody ale jak to ubezpieczenie może w jego trakcie nie wystąpić szkoda

    •  

      pokaż komentarz

      w Polsce rynek ubezpieczeń to zwykły legalny scam - chyba tylko "na życie" podlega wypłatom bo TU jednak mają problem żeby zanegować fakt braku życia u ubezpieczonego...

      @Luki_78: jest jeszcze zawsze szansa, że sam wjechał pod ciężarówkę, a nie na przykład zasłabł i popełnił samobójstwo i wtedy też nic nie dostanie ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Luki_78: a co ma gwarancja do ubezpieczenia ? Przecież gwarancja jest na wady fabryczne, a nie na twoje upuszczenie telefonu na podłogę.

    •  

      pokaż komentarz

      jest jeszcze zawsze szansa, że sam wjechał pod ciężarówkę, a nie na przykład zasłabł i popełnił samobójstwo i wtedy też nic nie dostanie ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @geuze: że tak powiem... p#?#!@%isz
      (podważone może zostać wypłacenie NNW jeśli taka opcja była wykupiona w ubezpieczeniu na życie, jeśli wypadek nosi znamiona samobójstwa)

      w Polsce rynek ubezpieczeń to zwykły legalny scam

      @Luki_78:

      1. kupiłem mieszkanie które stało puste 4 miesiące, popiołem wodę bo musiałem pędzle po malowaniu pokoju umyć, okazało się że jeden z wężyków przy baterii puścił jak nie było ciśnienia czego wchodząc nie zauważyłem ...

      zamiast wk$!#ionego nowego sąsiada i dodatkowych kosztów remontu mieszkania poniżej mam uśmiechniętego sąsiada z nowo odmalowanym salonem i za dwa lata 20 pln zwyżki składki ubezpieczenia

      2. Kładli kostkę na chodniku koło domu brata to i kopali i utwardzali teren przy jego nowo postawionym płocie. Dwa dni później przy pierwszym wietrze pobliska wierzba położyła się ropierniczając mu ten płot w drobny mak (a korzenie tej wierzmy od strony nowego chodnika były jakieś takie popodcinane...)

      zamiast napierniczania się ze służbami miejski o zwrot kosztów naprawy, udowadnianie im i potencjalne ganianie się po sądach przez 5 lat mój brat ma nowy płot i głęboko w dupie co się dalej w tej sprawie dzieje między TU a Miastem...

      3. Bratowej się wymskł telefon z łapki i pękła szybka a miała w ubezpiecznieu domu ochronę ruchomości to Brat to zgłosił (nie wierząc prawdę mówiąc w sukces).

      zamiast... nie ma zamiast, bratowa dalej ma pękniętą szybkę a 400 pln wypłaty z ubezpieczenia przeznaczyli na coś innego

      To tak za ostatnie dwa lata.
      Jak bym sięgnął głębiej to się jeszcze troszkę NNW nazbiera bo rodzina sportowo aktywna i kontuzje się zdarzają.

      NIE ubezpieczenia w tym kraju to nie jest scam. Ale jest wielu scamerów którzy próbują to wykorzystać przez co firmy ubezpieczeniowe na wszystkich klientów patrzą jak na złodziei.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fearaneruial: nie do końca, zazwyczaj jest dwuletnia karencja przy samobójstwie :) Oczywiście ja sobie robię heheszki, nie chcę tutak dyskredytować instytucji ubezpieczeń w ogóle.

    •  

      pokaż komentarz

      @geuze: aż sięgnę do OWU (akurat miałem życiówkę podpisywać w tym tygodniu) ale wydaje mi się że nie ma karencji na samobuja... nie żebym planował :P
      3 lata jest za ukryte choroby przewlekłe to pamiętam na 100% (tu też żadnej nie planuję)

      Ale sprawdzę to co mówisz. Zresztą pewnie każdy Ubezpieczyciel to inna historia.

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo dobry wyrok. I to jeszcze nieprawomocny. Znalazłem nawet po sygnaturze - o całe 1999 pln ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Teraz można już całkiem na legalu wpisać do wszystkich OWU, że użytkownik ma obowiązek tak pozostawiać urządzenie bez nadzoru tak, aby było z dala od możliwych źródeł zalania w przypadku niekontrolowanej ich awarii. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Dzięki temu przełomowemu wyrokowi z Jasła, wzrosła szansa że dochody towarzystw ubezpieczeniowych wzrosną wskutek lepszego dopracowania warunków na bazie istniejącego orzecznictwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    No i w końcu argument "ad wykopem" - lepiej jak ludzie dostają mniejsze odszkodowania, bo wtedy płaci się mniejsze składki. Czego tu nie rozumieć?

    •  

      pokaż komentarz

      No i w końcu argument "ad wykopem" - lepiej jak ludzie dostają mniejsze odszkodowania, bo wtedy płaci się mniejsze składki. Czego tu nie rozumieć?

      @mus_tang: wolałbym zapłacić 300zł składki i mieć ubezpieczenie, zamiast 200zł za świstek papieru którym agent ubezpieczeniowy się przy mnie podetrze

    •  

      pokaż komentarz

      @mus_tang: jak by nie patrzeć to wszystko jest winą człowieka. Jak by nie zalał herbaty to by się nie rozlało a jak by nie kupił tabletu to by go nie zalał i tak jak piszesz, co nie jest zabronione to jest dozwolone więc wystarczy dopisać i po problemie (mocno amerykańskie podejście gdzie się za głowę można łapać widząc oczywiste ostrzeżenia typu - nie wkładaj palców do kontaktu bo cie prąd kopnie)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Ligniperdus: Myślisz, że istnieje takie ubezpiecznie za 300 czy nwet 500zł, że jak Ci wypadkie telefon i stłucze sie szybka w jakiejkolwiek sytuacji to jakikolwiek ubezpieczyciel Ci to naprawi? Chyba, że masz na mysli kwotę miesieczną. Przecież każdy by na końcu gwarancji tłukł taka szybkę, zeby za te przysłowiowe 300 miec nową szybkę a i pewnie nowe plecki od obudowy bo przy upadku tez sie porysowały i cyk myk taki telefon na Allegro jako nieużywany/przeleżał w szafie 2 lata/foli ana wyświetlaczu etc.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślisz, że istnieje takie ubezpiecznie za 300 czy nwet 500zł

      @Fairplay2016: nie wiem czy istnieje, ja tylko postuluję że dobrze by było gdyby istniało

      Przecież każdy by na końcu gwarancji tłukł taka szybkę

      to kolejne ubezpieczenie ma droższe, w podobny sposób eliminuje się ten problem w ubezpieczeniach na pojazdy, po prostu nie opłaca się co roku czegoś sobie naprawiać z takiego ubezpieczenia bo lecą zniżki

      ale już abstrachując, po prostu chciałbym ubezpieczenie które zostanie mi wypłacone bez kombinowania czy stało się to przy pełni księżyca, przy udziale osób trzecich czy czwartych... jeżeli się nie da, to po co się wszyscy oszukujemy? albo po co się dajemy oszukiwać?

  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętam jak kiedyś w imieniu klienta walczyłem z ubezpieczycielem - chodziło o telewizor, który się przewrócił /był zdjęty ze ściany na czas remontu/ i pękł.
    Ubezpieczyciel odmówił wypłaty, z uwagi na nieprawidłowe korzystanie z telewizora.
    Na szczęście w całej wielkiej instrukcji nie było ani jednej wzmianki o tym, że nie można go opierać o ścianę (✌ ゚ ∀ ゚)☞ więc udało się to wygrać ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

  •  

    pokaż komentarz

    Nigdy nie należny mówić, że np sprzęt wypadł mi z reki bo uznają to za rażące niedbalstwo. Rozwalicie ubezpieczony tablet?? to pies go strącił ze stołu. A jeżeli nie masz psa? to i tak pies to zrobił.
    Zalałeś laptopa piwem? nie to kot mi go obsikał i nie działą.

    Jak pracowałem kiedyś w jednej z firm agd to przyszło zgłoszenie, ze gościowi koliber wleciał do salonu(nie wiem jak on na to wpadł) i rozwalił ekran. Musieli mu uznać reklamacje chociaż widać było ewidentnie uszkodzenia od jakiegoś cyrkla.

    Tutaj od razu chce przestrzec Was przed ubezpieczeniem telefonu Orange Smart Care. Jeszcze z nimi walczę, ale coś czuje ,że niedługo moja historia znajdzie swój finał na wykopie :)