•  

    pokaż komentarz

    ... średni czas dojazdu do zgłoszenia parkowania na trawniku to 42 godziny...

    pokaż spoiler ... Arbuzy są do kompletnego zaorania... jak to jest możliwe że w takim Londynie ichni czarny Arbuz dociera na miejsce zgłoszenia w poniżej 3 minuty?

    •  

      pokaż komentarz

      @RobertKowalski bo tam nie ma strażników miejskich?

    •  

      pokaż komentarz

      Warszawa wyda w 2020 prawie 185 mln złotych na Straż Miejską!

      @RobertKowalski: Nie pytaj ile Warszawa wyda na Straż Miejską. Pytaj ile Straż Miejska zarobi dla Warszawy!
      I jaki będzie bilans.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: ... 42 godzinny czas reakcji nie zarabia zbyt wiele ...

    •  

      pokaż komentarz

      @RobertKowalski: Oczywiście, ale chodzi o to że informacja o tym ile Warszawa wyda na Straż Miejską bez informacji o tym ile Straż Miejska zarabia (wpływy z mandatów, inne) jest niekompletna i niedająca obrazu rzeczywistych kosztów utrzymywania Straży Miejskiej przez miasto.

    •  

      pokaż komentarz

      średni czas dojazdu do zgłoszenia parkowania na trawniku to 42 godziny...

      @RobertKowalski: Oj tam, czepiasz się. U mnie przed budynkiem jakiś pacan z budowy obok zaczął parkować na trawniku, dzień, drugi, trzeci.... W końcu zadzwoniłem, straż zjawiła się po jakiś 3h od zgłoszenia, ale pochodzili, pochodzi ze 2min i poszli. Dzwonie więc raz jeszcze, dlaczego nie wystawili mandatu.... i dowiaduje się, że samochód owszem, zaparkowany tam gdzie trawnik, ale to jest "klepisko", w związku z czym nie ma szkody i mandat się nie należy... trawa już była trochę rozjeżdżona przez tego parkującego przez parę dni.
      Jawna kpina... każdy może walnąć parę kilo soli na trawnik i po paru dniach bez obawy można parkować, tak?

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: Sprawdziłem. 32 mln złotych przez ostatnie dwa lata (na tyle wystawili mandaty - nie wiadomo ile z tej kwoty ściągnięto). Czyli na rok 16 mln - trochę słabo jak na koszty 185 mln rocznie.
      https://www.rdc.pl/informacje/mandaty-na-ponad-31-mln-zl-straz-miejska-podsumowuje-ostatnie-2-lata/

    •  

      pokaż komentarz

      @lukasz-pawelski: Słabiutki bilans finansowy. Ale zawsze ktoś może powiedzieć, że porządek i bezpieczeństwo muszą swoje kosztować. I będzie mieć rację.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: A od kiedy takie służby mają generować bilans dodatni? Przecież gdyby to było celem to zaraz były by zarzuty że służy tylko do zarabiania kasy (jak było z fotoradarami)

    •  

      pokaż komentarz

      Jawna kpina... każdy może walnąć parę kilo soli na trawnik i po paru dniach bez obawy można parkować, tak?

      @KazPL: ... dokładnie tak jebańc&y teraz robią !!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @lukasz-pawelski: Ale że niby służby porządkowe mają zarabiać na siebie bo to jest ich cel istnienia? Wiesz jeśli tego oczekuje społeczeństwo, to SM/policja bez problemu może to osiągnąć przy swoich uprawnieniach...

    •  

      pokaż komentarz

      ... średni czas dojazdu do zgłoszenia parkowania na trawniku to 42 godziny...

      @RobertKowalski: widocznie mało zarabiają. Jak ktoś zaparkuje na miejscu dla niepełnosprawnych to są szybciej.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu po tych filmikach stop cham Warszawa to widać że nie wiele

    •  

      pokaż komentarz

      @RobertKowalski musze Cie zmartwic bo we wschodnim Londynie dojazd na miejsce zdarzenia zajmuje czesto ponad godzine¯_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Sprawdziłem. 32 mln złotych przez ostatnie dwa lata (na tyle wystawili mandaty - nie wiadomo ile z tej kwoty ściągnięto). Czyli na rok 16 mln - trochę słabo jak na koszty 185 mln rocznie.

      @lukasz-pawelski: Słabo, nie słabo przecież straż miejska nie ma zarabiać na mandatach tylko dbać o porządek. Idealnie by było gdyby dzięki działalności SM nie trzeba było wystawiać mandatów.

      Kluczowa jest tu nieuchronność kary, dlatego ważny jest czas reakcji i walenie mandatów w każdym ujawnionym przypadku naruszenia przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: To argument na to, że przecież straż zarabia na siebie. Druga sprawa to taka, że dyskusja o rozmiarze kary jest bez sensu bo rozmawiamy o służbie która pochłania prawie 185 mln złotych rocznie a nigdy jej nie ma gdy potrzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      Jawna kpina... każdy może walnąć parę kilo soli na trawnik i po paru dniach bez obawy można parkować, tak?

      @KazPL: jeżeli nie udowodnisz kto to zrobił to tak. A co mieliby na czuja karać?

    •  

      pokaż komentarz

      jeżeli nie udowodnisz kto to zrobił to tak. A co mieliby na czuja karać?

      @vitek6: Przecież mają samochód stojący na rozjeżdżonym trawniku. Nie chce, aby ustalali historie wielu dni, kto tam parkował, kto zniszczył itd. Mają tego jednego i za parkowanie na trawniku mają go ukarać. Co tu jest ciężkiego do zrozumienia? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      owszem, zaparkowany tam gdzie trawnik, ale to jest "klepisko", w związku z czym nie ma szkody i mandat się nie należy...

      @KazPL: ciekawe a mój znajomy kiedyś dostal mandat za stanie na klepisku bo to "teren zielony". Ile lat temu tam była trawa to nikt nie pamięta.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: przecież stwierdzili, ze nie ma tam trawnika. A nie wiedza kto zniszczył trawnik.

    •  

      pokaż komentarz

      @lukasz-pawelski: @sylwke3100: @IvanBarazniew:

      A od kiedy takie służby mają generować bilans dodatni?
      ale ja się pytam jak generują bilans ujemny, 18 mln PLNów na 1700 pracowników to ok. 10.5k mandatów na łebka na rok, przez 250 roboczych wychodzi ~42 zeta dziennie, no pomnóżmy przez 1.5 bo nie każdy będzie łaził po mieście - wychodzi ~80 zł, dajmy x2 bo chodzą w parach i mamy 160 zł - ile to będzie 2-3 mandaty dziennie na patrol?
      Jeszcze gdyby było tak że są max po 15 minutach to bym rozumiał - przez większość czasu patrolują (a to też poprawia bezpieczeństwo) stąd mało mandatów. Ale kuźwa są czymś bardzo zajęci skoro trzeba czekać na nich godzinami - tylko k?!?a czym? bo nie widziałem żeby podlewali kwiatki na mieście, albo przeprowadzali babcie przez ulice.
      I myślę że do tego piją koledzy - nie bardzo wiadomo co oni robią poza braniem kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_lantianin:

      I myślę że do tego piją koledzy - nie bardzo wiadomo co oni robią poza braniem kasy.

      Tu nasz staty z 2018 roku (takie mi się wygooglały) mam nadzieję, że pomogą ci zrozumieć co straż miejska robi. Nikt nie wie ale też nikt sobie trudu nie zada, żeby sprawdzić. Macie na tacy:

      Zgłoszenia dotyczące nieprawidłowego parkowania są najczęściej realizowane poprzez podjęcie następujących działań:
      · założenie blokady - 19064,
      · wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu - 15444,
      · wszczęcie czynności w sprawie o wykroczenie - "wezwanie" - 165476.

      Do tego:
      W roku 2018 straż miejska na terenie stref zamieszkania i stref ruchu podejmowała działania blisko 18 tys. razy.

      W 2018 r. podjęto ogółem 14521 osoby nietrzeźwe, większość z nich stanowili mężczyźni (90%).
      Osoby nietrzeźwe najczęściej podejmowane były z „ulicy” (54%), od Policji (21%) oraz od służb medycznych (17%).

      Przeprowadzone w 2018 r. działania patrolowo-interwencyjne o charakterze akcyjnym oraz cyklicznym, a także w ramach zabezpieczenia imprez i zgromadzeń, doprowadziły do ujęcia przez strażników miejskich 371 osób podejrzanych o popełnienie czynów zabronionych. Z tego w 33 przypadkach strażnicy uczestniczyli w zatrzymaniu osób, głównie uciekinierów.

      W bieżącym roku pracujący w Referatach strażnicy podejmowali 19894 razy działania w sprawach komunalnych.

      W bieżącym roku działania skierowane do osób bezdomnych strażnicy z referatów komunalnych realizowali 1487 razy.

      Degradacja środowiska naturalnego: W 2018 r., w tym zakresie pracownicy Referatów Komunalnych przeprowadzili 12421 interwencji.

      W trakcie podjętych w 2018 r. działań funkcjonariusze z Eko Patrolu udzielili pomocy 9270 zwierzętom – 43% z nich stanowiły ptaki, 42% ssaki i 3% gady. Ponadto funkcjonariusze podejmowali działania w sprawach dotyczących owadów np. os.

      W 2018 r., w związku z podejrzeniem spalania substancji niedozwolonych, strażnicy OOŚ podjęli 2871 interwencji. Interwencje dotyczyły spalania substancji niedozwolonych w piecach domowych, a także w otwartym terenie (ogniska).

      W 2018 r. funkcjonariusze przeprowadzili łącznie 23563 kontrole szkół pod względem zapewnienia bezpieczeństwa i porządku na terenie i w rejonie placówek oświatowych mające także na celu przeciwdziałanie przypadkom wchodzenia w konflikt z prawem przez dzieci lub młodzież

      W bieżącym 2018 r. przeprowadzono 6125 godzin zajęć edukacyjnych z uczniami. Oznacza to, że każdego dnia prowadzono działalność profilaktyczno-edukacyjną.

      Straż Miejska uczestniczyła w 110 imprezach plenerowych organizowanych na terenie m.st. Warszawy. Podczas festynów strażnicy miejscy prowadzili działania alternatywne w formie konkursów, gier i zabaw sportowych promując tym samym aktywny i zdrowy styl życia.

      Ogółem wpłynęły 1642 informacje o organizowanych wydarzeniach, z których stałym nadzorem prewencyjnym objęto 457. W pozostałych przypadkach zabezpieczenia zrealizowano w sposób doraźny, w ramach codziennej działalności patrolowo-interwencyjnej straży miejskiej. Łącznie do obsługi zabezpieczeń skierowano 6378 strażników.

      SRC: https://www.arcgis.com/apps/MapJournal/index.html?appid=4fc6e3680b6f4786ac43ab8c832547a8#detail

    •  

      pokaż komentarz

      Nie chce, aby ustalali historie wielu dni, kto tam parkował, kto zniszczył itd. Mają tego jednego i za parkowanie na trawniku mają go ukarać. Co tu jest ciężkiego do zrozumienia?

      @KazPL: Nie ma ogólnego zakazu parkowania na trawniku (chyba że jakiś właściciel taki wprowadzi, ale nie wiem na ile ma to wpływ na mandaty). Mandat można dostać za niszczenie zieleni. Więc jak samochód stoi na piachu, gdzie kiedyś była trawa, to ten samochód w tym momencie zieleni nie niszczy, bo jej nie ma. Więc za co mandat?
      Widziałem w sieci kiedyś wyrok sądu, który nie ukarał kierowcy, bo właśnie nie wykazano, że to on zniszczył zieleń.

      Takie są przepisy. Co tu jest ciężkiego do zrozumienia?

    •  

      pokaż komentarz

      mój znajomy kiedyś dostal mandat za stanie na klepisku bo to "teren zielony".

      @sokotra: Mógł nie przyjmować, sąd by go uniewinnił (widziałem taki wyrok w sieci).

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew:

      Tu nasz staty z 2018 roku (takie mi się wygooglały) mam nadzieję, że pomogą ci zrozumieć co straż miejska robi.
      no właśnie nie pomaga bo te dziesiątki tysięcy interwencji należy podzielić przez 1.7k SM wcale nie wygląda tak różowo.
      Np. owo parkowanie to w sumie około 200k interwencji - przez .17 strażnika - 120 na rok - czyli na patrol 2 wychodzi coś koło 5 januszyparkowania na tydzień. A jak widać po tych statach to jednak jest główna działalność SM, no chyba że kontrolowanie szkoły wymaga zaangażowania setki funkcjonariuszy, a kota z drzewa ściągają przez tydzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @RobertKowalski to szybko, w Gdańsku w ogóle nie reagują, do tego są bezczelni i chamscy, żałuję że nie mam nagranej rozmowy.

    •  

      pokaż komentarz

      Jawna kpina... każdy może walnąć parę kilo soli na trawnik i po paru dniach bez obawy można parkować, tak?

      @KazPL: Nie wiedziałem, że trawa jest rośliną chronioną

    •  

      pokaż komentarz

      ale ja się pytam jak generują bilans ujemny, 18 mln PLNów na 1700 pracowników to ok. 10.5k mandatów na łebka na rok, przez 250 roboczych wychodzi ~42 zeta dziennie, no pomnóżmy przez 1.5 bo nie każdy będzie łaził po mieście - wychodzi ~80 zł, dajmy x2 bo chodzą w parach i mamy 160 zł - ile to będzie 2-3 mandaty dziennie na patrol? Jeszcze gdyby było tak że są max po 15 minutach to bym rozumiał - przez większość czasu patrolują (a to też poprawia bezpieczeństwo) stąd mało mandatów. Ale kuźwa są czymś bardzo zajęci skoro trzeba czekać na nich godzinami - tylko k$?!a czym? bo nie widziałem żeby podlewali kwiatki na mieście, albo przeprowadzali babcie przez ulice.
      I myślę że do tego piją koledzy - nie bardzo wiadomo co oni robią poza braniem kasy.


      @ostatni_lantianin: A bierzesz pod uwagę chociażby udział w interwencjach (tego nie zobaczysz na ulicy), udział w akcjach miejskich (np pokazy czy zajęcia dla uczniów), zabezpieczanie imprez miejskich?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: a ile % pracy SM stanowią takie akcje? Raczej mniejszosć, a jeśli większosć to bym się dwa razy zastanowił czy ma sens wydawanie takiej kasy na szkolne pogaduszki.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: a ile % pracy SM stanowią takie akcje? Raczej mniejszosć, a jeśli większosć to bym się dwa razy zastanowił czy ma sens wydawanie takiej kasy na szkolne pogaduszki.

      @ostatni_lantianin: Jasne że jest sens - masz mały koszt. Jakby takie akcje były robione przez zewnętrzne podmioty to nagle mogłoby się "okazać" że jedna taka "wizyta" w szkole to kilka tysięcy mniej w budżecie. Nie mówiąc że strażnicy chyba też w wielu miastach obsługują monitoring, czy zajmują się choćby palącymi śmieci w piecach.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: a może po prostu takie akcje nie są potrzebne, no sorry ale jak mam wywalać 180 milionów w jakieś gównoperfomensy i pogaduszki to może po prostu nie trzeba ich robić?
      SM w Warszawie jest 3.5 raza więcej - skoro mandaty nie są ich główną brochą to jak można wytłumaczyć to że mają niepropocjonalnie więcej roboty? tylko tym że imprez w których biorą udział jest więcej, tylko czy tyle tych imprez być musi?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwke3100: a może po prostu takie akcje nie są potrzebne, no sorry ale jak mam wywalać 180 milionów w jakieś gównoperfomensy i pogaduszki to może po prostu nie trzeba ich robić?
      SM w Warszawie jest 3.5 raza więcej - skoro mandaty nie są ich główną brochą to jak można wytłumaczyć to że mają niepropocjonalnie więcej roboty? tylko tym że imprez w których biorą udział jest więcej, tylko czy tyle tych imprez być musi?


      @ostatni_lantianin: A może po prostu zacznij myśleć. Te 180 mln nie jest tylko na "gównoperfomersy i pogaduszki" a CAŁĄ DZIAŁALNOŚĆ STRAŻY. Poza tym musisz zrozumieć że służby porządkowe mają być od swoich zadań ustawowych czy gminnych a nie od zarabiania pieniędzy bo inaczej skupienie się na kasie spowoduje że spadnie skuteczność, dojdzie do absurdu w stylu "po co Policji łapać złodzieja skoro lepiej im wyjdzie łapać Mietka co przekroczy o 11km/h na wylotówce z wioski czy miasta"

  •  

    pokaż komentarz

    Mój ziomek tam pracuje. Dostał obskok bo pisał mandaty gdzie w każdym zdaniu był błąd ortograficzny, więc zaczął pisać tak że nikt nie był w stanie to rozczytać- kolejny opierdziel od przełożonego. Śmiałem się bo ja na jego miejscu odpowiedzialbym że "jakbym potrafił pisać i czytać to nie pracował bym w straży miejskiej" ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @MateuszWajchePrzeloz: Wszystko przed ziomkiem. Uwaga suchar:

      Facet przychodzi na rozmowę kwalifikacyjną do pracy w hucie. Sekretarka daje mu do wypełnienia formularz osobowy, a on tak patrzy i przygląda się temu.
      - Proszę to wypełnić - mówi.
      - Ale ja nie umiem pisać - przyznaje się facet..
      - Przykro mi, ale nie ma pan co tutaj szukać odpowiada kobieta i wyrzuca go za drzwi.
      Minęło parę lat, a ten sam facet na najdroższej ulicy w Nowym Jorku, w najdroższym sklepie jubilerskim, prosi ekspedientkę o dwa roleksy, jeden naszyjnik i sześć sygnetów, prosi aby to zapakować i podliczyć.
      Ekspedientka wystawiła rachunek na 150 tysięcy USD. Facet wyciąga walizkę pieniędzy i płaci gotówką.
      Zszokowana ekspedientka pyta czy nie prościej wystawić czek.
      - Proszę Pani. Jak bym umiał pisać, to bym do dziś w hucie pracował...

  •  

    pokaż komentarz

    Straż miejska to kolejna formacja do zaorania. Są tak potrzebni jak piąte koło u wozu. Natarczywi, czepliwi (w szczególności kobiety) i bezużyteczni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andrzejuniedenerwuj: jak najbardziej uzyteczni, zajmuja sie rzeczami, na ktore szkoda wysylac policje. Co, czepiaja sie, ze tylko na chwilke na tym chodniku zaparkowales, a miales akurat potrzebe?

    •  

      pokaż komentarz

      @pytlar: bzdura.za ta kase mozna stworzyc etaty policyjne.

    •  

      pokaż komentarz

      @mibmib2: nie, wciaz nie stworzysz tylu ich. Dwa, brakuje ludzi do policji, wymagania sa zupelnie inne. Tak jak w szpitalach masz pielegniarki, tak SM jest pomocnicza sluzba porzadkowa, co nie znaczy, ze mniej potrzebna

    •  

      pokaż komentarz

      @mibmib2: Można tylko jaką masz gwarancję że policja zniży się do ganiania baby z pietruchą czy pilnowania trawników? Teoretycznie, teoretycznie powiadam, SM ma tę przewagę że to miasto zleca zadania. Jak to działa w praktyce to inna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      bzdura.za ta kase mozna stworzyc etaty policyjne.

      @mibmib2: I zatrudniac kolejnych ludzi z przywilejami emerytalnymi? Do prostych spraw (zle parkowanie, zaklocanie porzadku) SM sprawdza sie dobrze. Sa o wiele tansi od policji.

    •  

      pokaż komentarz

      bzdura.za ta kase mozna stworzyc etaty policyjne.

      @mibmib2: tak, na pewno. To taka sama gadka jak "po co ochotnicza straż, lepiej dać te pieniądze państwowej", tylko że utrzymanie w miarę solidnej OSP, gdzie świątek, piątek, czy niedziela jest dostępnych powiedzmy 20 ludzi kosztuje tyle co trzy etaty podoficerów w PSP, których trzeba podzielić na trzy zmiany i uwzględnić, że 1/3 ich służb to urlopy, chorobowe, szkolenia itd.

      Co prawda u mnie w mieście zlikwidowano SM i sfinansowano dodatkową ilość patroli policyjnych, ale to pipidówa, gdzie nic się nie dzieje, ale jakby w większym mieście kosztem kilku etatów więcej nałożono na policję tysiące drobnych pierdół to sparaliżowałoby pracę tej instytucji. U mnie po mieście wożą się dwa patrole prewencji, a policjanci mają w swoich zadaniach m.in. sprawdzanie czym ludzie palą w piecu (gdzie indziej robi to SM), a potem pretensje, że jak policję trzeba to jej nie ma.

      SM może być użyteczna jak władze mają na nią pomysł i dobrze ją sobie zorganizuje. Czytałem kiedyś na przykład o jakieś mieścinie, gdzie radiowóz SM był wyposażony w torbę medyczną i AED, strażnicy byli przeszkoleni i w razie potrzeby pełnili rolę "first respondera" przy zdarzeniach medycznych do czasu dojazdu pogotowia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andrzejuniedenerwuj: @pytlar: @mibmib2: @matisynjanusza: @Vielokont: @klcn123:
      SM jest bardzo potrzebna. Sam z ich "usług" ciągle korzystam. Przypadki tylko spod mojego bloku zgłaszane przeze mnie:
      1. Ktoś nie zaciągnął ręcznego w aucie, ono zjechało na jezdnię i ją zablokowało.
      2. Znalazłem błąkającego się psa. Zabrał go ekopatrol, czyli patrol wyspecjalizowany do pomocy zwierzętom.
      3. Ktoś nie zamknął okna w aucie. Zauważyłem w czasie ulewy ¯\_(ツ)_/¯

      Poza tym odwalają świetną robotę przy usuwaniu wraków z ulic - kilka tysięcy sztuk co roku.

      Osoba pisząca artykuł jest wybitnie głupia. Podzieliła ilość etatów przez ilość spraw. Pewnie, nikt nie musi siedzieć w SM na telefonie, w kadrach, szkoleniach, księgowości, zaopatrzeniu, dyżurkach w poszczególnych jednostkach, itp. Wszyscy pracują na ulicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @klcn123: w mosinie straznicy miejscy ucza poprawnego palenia w piecu bo zadyma tam jest straszna. Policja na takie akcje nie powinna marnowac czasu

  •  

    pokaż komentarz

    I CO Z TEGO? :D Prawie 1700 pracowników, samochody i budynki do utrzymania - przecież to coś musi kosztować, a te nagłówki brzmią, jakby to była kasa wywalona w błoto.
    Tak samo w Warszawie jest więcej strażników, bo tutaj więcej się dzieje. Ot zagadka rozwiązana.

    ps. Chociaż ja ich prawie nie widzę i w życiu nie wpadłbym, żeby w razie czego dzwonić po tych panów. To taka upośledzona wersja policji - niby są, ale nie wiadomo właściwie do czego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination: Gdyby te 180 mln rocznie zainwestować w poprawę infrastruktury miejskiej, to lepiej by to wpłynęło na bezpieczeństwo niż te 1700 strażników. A pamiętać należy, że te 180 mln to tylko pensje. Utrzymanie i logistyka zapewne drugie tyle.
      Swoją drogą to niezła prywatna armia urzędników... 1700 osób to jak 3 bataliony :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination: najpierw bronisz ze to nie kasa wywalona w bloto a zaraz piszesz o tym, ze nie wiadomo co robia.

    •  

      pokaż komentarz

      @mibmib2: bo to, że ja nie wiem, to nie znaczy, że to bezużyteczna profesja.

    •  

      pokaż komentarz

      @slx2000: ale co to jest 180 mln na infrastrukturę, jak budowa jednego przejścia dla pieszych potrafi kosztować 1 mln?

    •  

      pokaż komentarz

      Tak samo w Warszawie jest więcej strażników, bo tutaj więcej się dzieje. Ot zagadka rozwiązana.

      @Abomination: Tak, jak jest dzień, jak tylko przychodzi zmierzch to znikają z ulic. W zimę mają wygodnie bo już o 15 ciemno i koniec pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Abomination: kretyński nagłówek brzmi jakby to była kasa przeznaczona tylko na pensje.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby te 180 mln rocznie zainwestować w poprawę infrastruktury miejskiej,

      @slx2000: @Abomination: @mibmib2: Co to ma do rzeczy? Lepsza infrastruktura miejska sama usunie kilka tysięcy wraków rocznie z ulic? A może zainterweniuje ws bezdomnych, zwierząt czy nielegalnego parkowania na trawniku? Sam nie raz do nich dzwoniłem z różnymi sprawami. A to psa znalazłem, ktoś z moich sąsiadów zostawił otwarte okno w samochodzie, a ostatnio ktoś pod blokiem nie zaciągnął ręcznego i auto zjechało na jezdnię całkowicie ją blokując. To wszystko są zadania dla Straży Miejskiej. Nie ma z tego mandatów i wpływów.

      Tak, jak jest dzień, jak tylko przychodzi zmierzch to znikają z ulic. W zimę mają wygodnie bo już o 15 ciemno i koniec pracy.

      @ThomasE: p!!#$@#enie. SM pracuje całą dobę. Nie raz coś od nich chciałem po 15:00. Jedyne co mogę im zarzucić to słaba walka z nielegalnym parkowaniem.

      Jak sprzedałem auto to nowy właściciel postawił je w miejscu niedozwolonym i przychodziły do mnie pisma od nich. Wiele z nich (łącznie ok 10) dotyczyło interwencji nocnych.

  •  

    pokaż komentarz

    Do tych co domagają się zlikwidowania straży. Znam kogoś kto pracuje tam na centralce. Przyjmuje zgłoszenia. Telefony dzwonią non stop. Zgłoszenie za zgłoszeniem. Trzeba się wszystkim zająć. Teraz wyobraźcie sobie ze Ci ludzie zaczynaja dzwonić na policję. Inna sprawa ze wyższe stołki zajmują ludzie z układami.