•  

    pokaż komentarz

    Zlikwidowac emerytury i skladki dla tych, ktorzy chca. Sam bede sobie odkladal i inwestowal. To moje pieniadze z ktorymi zrobie co bede chcial i jak bede chcial. Jak ktos ma leb na karku to na emeryturze bedzie lezal pod palmami, jak ktos jest glupi i wszystko przewali - jego problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @SzanownyPan: Te propozycje są słuszne, ale wiążą się z jednym ważnym pytanie: co z obecnymi emerytami lub ludźmi którzy mają na nią za chwilę przejść?

      - Można finansować ich z budżetu, ale potrzeba na to tyle samo pieniędzy co pochodzi ze składek. To oznacza tylko, że pieniądze wydawane na składki oddawałbyś w PIT, VAT lub jednym z setek pozostałych podatków
      - Można obciąć emerytury w myśl tego co piszesz. "Jak ktoś jest głupi i wszytko przewalił" wybierając i tolerując nieodpowiedzialnych przywódców politycznych obiecujących mu łupienie kolejnego pokolenia "- jego problem". Większość ludzi nie jest w stanie takiego rozwiązania zaakceptować, kłóci się z powszechnym pojmowaniem sprawiedliwości. Czy wg. ciebie byłoby to dobre rozwiązanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @matips: napisalem, ze zlikwidowac DLA TYCH, KTORZY CHCA. Wiadomo - jak ktos juz ma skladki od xx lat to nie bedzie chcial takiego rozwiazania. Ale kupa ludzi na starcie kariery moze by chciala. Ja bym osobiscie chcial. Nie jest to cos co obejmie wszystkich, bo mozna wielu starszych ludzi tym skrzywdzic. Ale dac taka mozliwosc wszystkim - imo dobre rozwiazanie. Niech kazdy dba o siebie, zarzadza swoimi pieniedzmi. I niech korzysta z tego w taki sposob jaki uwaza za sluszny. Bo nie widzi mi sie zeby cale zycie placic skladki, szybko umrzec, uja z tego miec i nic (albo jakis maly %) po sobie nie zostawic.

    •  

      pokaż komentarz

      @SzanownyPan: Nie rozumiesz jak działa obecny system będący w rzeczywistości piramidą finansową. Płacąc na ZUS nie oszczędzasz na swoją emeryturę - nie finansuje inwestycji w fabryki, technologię ani inne aktywa. ZUS zbiera składki by rozdać je obecnym emerytom, a ty w zamian otrzymujesz obietnicę, że za kilkadziesiąt lat państwo pod przymusem pobierze pieniądze od następujących po tobie pokoleń. Tą samą obietnicę złożyli sobie obecni emeryci ustami swoich przywódców politycznych.

      Jeśli ty i większość społeczeństwa "wypisze" się z systemu emerytalnego, to albo będzie trzeba złamać tą obietnice (i przestać płacić emerytom), albo ją spełnić, czyli pobierać od ciebie te same pieniądze w formie innego podatku.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie zapominajcie, że pracujący emeryci i ludzie w ustawowym wieku emerytalnym, ale nie pobierający emerytury (takich też sporo się znajdzie) płacą składkę rentową (8% płacy brutto) podczas gdy zgodnie z przepisami w momencie, gdy nie będą mogli pracować ze względu na stan zdrowia, dostaną renty, tylko zostaną obowiązkowo przeniesieni na emeryturę. I jeśli taka osoba prowadzi działalność gospodarczą, to może sobie wybrać, czy płaci składki społeczne, czy tylko zdrowotną, to osoba zatrudniona na umowę o pracę lub zlecenie musi wszystkie składki opłacać.
    Wg mnie jest to dodatkowe opodatkowanie emerytów pracujących legalnie. Nie narzekajcie więc tak bardzo na tych emerytów en masse.

  •  

    pokaż komentarz

    Zus i inne spoleczne systemy oparte na piramidzie upadna, a dzisiejsze pokolenie musi albo kombinowac, albo pracowac do konca.

  •  

    pokaż komentarz

    Dlaczego się dziwimy? Przecież to jest skutek obniżenia wieku emerytalnego.