•  

    pokaż komentarz

    Hehe akurat jam ekonomista (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

  •  

    pokaż komentarz

    Ekonomii nie ma są ekonomiści.( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    z dzisiejszych gorących: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: wykop.pl 18+

  •  

    pokaż komentarz

    brakuje fizjoterapeutów? chyba za 2100 brutto ;p bo tylko takie i podobne stawki w jednym z miast wojewódzkich. Zacznijcie normalnie płacić, to nie będzie brakowało ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Służba zdrowia w Polsce to jest jakiś dramat. Podczas pobytu w szpitalu widziałem trochę i uważam, że mogę się na ten temat wypowiedzieć.
    Żeby nie było - nie mam zastrzeżeń do opieki medycznej. Uważam jednak, że lekarze są przepracowani. Mimo wszystko potrafią znaleźć chwilę dla pacjenta i są mili (nie wszyscy, ale tym, którzy nie są mili, ja się nie dziwię).
    Na oddziale, na którym przebywałem lekarze nie chodzili, oni biegali. Biegali z zabiegu na zabieg, z operacji na operację.
    Po pracy w szpitalu jeszcze przyjmują pacjentów prywatnie, za co jestem niezmiernie wdzięczny.

    Wyobrażacie sobie taką sytuację: Przebywacie na zwolnieniu lekarskim, zwolnienie się kończy, ale nie możecie wrócić do pracy, bo nie macie zaświadczenia lekarskiego, nie możecie też dalej przebywać na zwolnieniu, bo to się skończyło, a najbliższy termin do lekarza specjalisty jest za miesiąc. DRAMAT!
    Całe szczęście, w naszym mieście mamy wspaniałych lekarzy. Pan doktor zgodził się przyjąć mnie prywatnie o bardzo późnej porze - znał powagę sytuacji.

    Co do innych zawodów...
    Wkurza mnie to, że choć jestem z wykształcenia technikiem elektrykiem, to nie mogę wykonywać zawodu bez kawałka papieru z SEP. Oczywiście uprawnienia zdobyć może każdy, nawet piekarz, który o prądzie wie tyle, co ja o sytuacji politycznej w Mandżurii. Wystarczy zapłacić za egzamin i coś tam wiedzieć (albo i nie).
    Przez pewien czas SEP wydawał uprawnienai "bezterminowe", ale jak to bywa w tym pięknym kraju, kasa musi się zgadzać. Wydanych uprawnień nie można cofnąć, więc zmieniono ustawę. Zgodnie z ustawą, uprawnienia ważne są przez 5 lat od chwili wydania. Zastanawiam się, czy to jest zgodne z prawem...

    W mojej opinii, w Polsce nie brakuje specjalistów, brakuje pieniędzy na ich wynagrodzenia i szkolenia. Oczywiście pomijając lekarzy, bo oni szkolą się w inny sposób.
    Niewiele jest firm, które potrafią przyciągnąć do siebie pracowników, a następnie szkolić ich na własne potrzeby. W większości oczekiwania wobec kandydatów są niewspółmierne do oczekiwań. Nikt o zdrowych zmysłach, kto ma wiedzę, doświadczenie i chęci do pracy nie odpowie nawet na ogłoszenie o pracę, gdzie oferowane wynagrodzenie oscyluje w granicach pensji minimalnej.

    W Polsce nie brakuje specjalistów. Wielu jest za granicą i chętnie by wrócili do kraju, gdyby tutaj mogli zarabiać godnie.
    W Polsce nie docenia się pracownika, traktuje się go jak koszt, bo tak mówią tabelki w Excelu. Idioci z działów HR wciąż nie rozumieją, że o dobrego pracownika trzeba zabiegać i dobrze mu płacić, bo konkurencja bardzo chętnie go przyjmie. Nawet jeśli nie w Polsce, to za granicą.

    Przypomniała mi się sytaucja pewnej firmy - ferma kurczaków, która znajdowała się na wsi. Właściciel szukał pracowników do prostych prac - nikt się nie zgłosił. W końcu kogoś znalazł. Przyszedł człowiek, popracował parę dni i stwierdził, że zostanie do końca miesiąca, bo taką ma umowę, ale nie chce tam pracować. On woli wyjechać do Niemiec na szparagi i jemu to wystarczy.
    Właściciele tej fermy wciąż szukają pracowników, a ta sytuacja miała miejsce jakieś 15 lat temu.