•  

    pokaż komentarz

    https://youtu.be/toFrlaOWbDM?t=1086

    Low fat versions of meals

    A węgli pewnie jeszcze więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morthgar: W Ameryca wiara, że to spożywanie tłuszczu stanowi główną przyczynę otyłości jest nadal bardzo silna, powodem jest ponad pół wieku lobbingu firm cukrowniczych. Podobnie jak obwinianie za otyłość mięsa, zwłaszcza wołowiny, co mi się nie mieści w głowie, bo to bardzo zdrowy wysokobiałkowy i bogaty w witaminy pokarm.

    •  

      pokaż komentarz

      @fiziaa: I to się nie zmieni, bo lobbing przemysłu spożywczego w Kongresie jest ogromny. Co najmniej połowa kongresmenów dostaje kase od tych molochów. W dodatku proces tworzenia wytycznych żywieniowych w USA jest tajny, a biorą w nim udział właśnie m.in przedstawiciele pepsi, cocacola tp. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @fiziaa: nie tylko w Ameryce a na całym świecie dalej popularna jest piramida żywieniowa czyli diet wysoko weglowodanowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morthgar: Obwinia się też barbeque, mimo że prawidłowo grillowane potrawy mogą być bardzo zdrowe, jeśli nie są polewane ohydnie słodkimi sosidłami, które mają 2-3 razy tyle kalorii co oblewane nimi danie. Uwielbiam grilla i kiedy jest lato, to bardzo często sobie go urządzamy. Pieczenie to jedna z najzdrowszych metod obróbki żywności, zwłaszcza gdy nadmiar kalorii ścieka na tackę. Do tego powielanie mitów, że "najzdrowsze" BMI jest w przedziale 19-25, podczas gdy zakrojone na szeroką skalę badania mówią, że najzdrowsze jest to, co obecnie nazywamy nadwagą, czyli 25-29. Wiele osób myśli: no cóż i tak mam nadwagę i nic z tym nie zrobię i tak umrę na zawał albo miażdżycę, więc co będę sobie żałować.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo fast foody są winne. Jak się je posiłki ubogie w wartości odżywcze (białko, niezbędne kwasy tłuszczowe, witaminy i minerały) to naturalne że organizm będzie się przejadał w sensie energetycznym, by te braki wyrównać.

    •  

      pokaż komentarz

      @wwwooo: Mówisz, że hamburger z dobrej wołowiny albo pieczone żeberka lub skrzydełka z kurczaka, wraz z dodatkiem sałatki z surowych warzyw i odrobiną (!) ziemniaków, to jedzenie ubogie w składniki odżywcze? Ludzie objadają się cukrem z powodu tzw. cukrowego haju, powodującego uzależnienie. Należy unikać słodkich sosów, pulp kukurydzianych czy ziemniaczanych, zwłaszcza smażonych, ale większość tego "fastfoodu" w Teksasie to rzeczy pieczone. Poza tym niemal każda żywność będzie szkodliwa jeśli ktoś nie rusza tyłka. Był nawet taki dokument o człowieku, który żywił się pół czy tam cały rok, w McDonaldzie i schudł. To nie wina jedzenia tylko ludzkiej głupoty i braku krytycznego myślenia. Rząd, jeśli chce walczyć z otyłością, to powinien promować jedzenie, której zdrowe i jednocześnie pyszne. Kiedy byłam w Huston, przynosiłam na barbeque takie rzeczy jak kasza smażoną z przyprawami i boczkiem, bigos, pieczarki duszone z boczkiem, śliwki pieczone owiniete w boczek (tak, uwielbiam boczek :-)), puree z koperkiem i na mleku, bez masła, groszek z marchewką albo kapustę na gęsto (czyli z odrobiną mąki) albo babkę ziemniaczaną - za każdym razem ludzie się zajadali, a ja przemycałam błonnik i inne włókna, witaminy i pokazywałam, że można dobrze jeść bez tony cukrów prostych. Żaden normalny człowiek nie wytrzyma długo na samych warzywach, kurczaku czy rybach na parze oraz suchym i śmierdzącym ryżowym chlebku, promowanym jako zdrowy a w rzeczywistości zawierający właściwie tylko węglowodany.

    •  

      pokaż komentarz

      @fiziaa: nie, mówię o burgerze z maka lub innej taniej sieci która serwuje psa zmielonego razem z budą. Do tego kopa frytek i wiadro koli, tak się je w fast foodzie w USA. Patrzyłem kiedyś z ciekawości nasz biedny zestaw z mcdonalda i przy standardowym zapotrzebowaniu na kalorie, 2000 kcal nie pokrywa RDA na składniki odżywcze.

      Nie każda żywność będzie szkodliwa jak ktoś się nie rusza, sam schudłem 15kg nie będąc ani razu na siłowni i pracując za biurkiem. Wystarczyło jeść pyszne tłuste mięso i nisko węglowodanowe warzywa. I co z tego jak przy badaniach kontrolnych lekarze mi kazali zaprzestać takiej diety bo mam cholesterol przekroczony.

    •  

      pokaż komentarz

      @wwwooo: To tak jakbyś winił smalec, masło albo cukier kryształ, że mają dużo kalorii i nie spełniają zapotrzebowania. Hamburger z McDonalds to ma być wyjście awaryjne, żeby coś szybko zjeść i mieć siły, może zastąpić obiad raz na jakiś czas. To nie wina tych hamburgerów, że są ludzie, którzy jedzą je 5 razy dziennie siedem dni w tygodniu. Niezróżnicowana dieta zawsze będzie niezdrowa, niezależnie czy to same burgery z McD, czy same warzywa.

  •  

    pokaż komentarz

    O boziu:

    źródło: Zrzut ekranu z 2020-02-14 19-18-37.png

  •  

    pokaż komentarz

    Nawet jakby robiła 50 tysięcy to przy tylu kaloriach nadal byłaby otyła.

  •  

    pokaż komentarz

    Tu ani kasety VHS z aerobikiem nie podziałają. Może operacja zmniejszenia żołądka do wielkości orzeszka. Jak waży 300 kg, to pewnie pożre 17 bochenków chleba i 10 kg ziemniaka. O tym, co musi się dziać na kiblu, to - przeraziłem się - nie chcę zgłębiać tematu.