•  

    pokaż komentarz

    Są artyści i artyści: duże pieniądze zarabia pewnie mniejszość i o ile tych mi nie szkoda to trzeba pamiętać o tych pozostałych.
    Pamiętać i pomagać w takim samym stopniu jak innym grupom zawodowym które dotyka sytuacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: Moja babcia z dziadkiem mają łącznie 2500 emerytury, na utrzymaniu maja jedno auto i 100m2 dom, na koncie w banku 20k i co jednak da sie? To rozdmuchany konsumpcjonizm jest przyczyną obecnego strachu, gdyby każdy miał w skarpecie oszczędności na 6 miesięcy do przodu to nikt głodny by nie chodził... ale nie... trzeba co 2 lata kupić nowego Samsunga w ofercie abonamentowej od operatora z ratą 200zł, kupić netflixa, YT premium, kablówkę, co 3 lata nowe auto w leasing, a teraz lament i płacz.
      Jestem w szoku jak żyją w polsce rodziny, załadowane pod korek kredytem i leasingiem, brak wypłaty przez 3 miesiące i są bankrutami.
      a później palenie opon pod sejmem "RZĄD POMOCY NIE MAM ŚRODKÓW DO ZYCIA, CHCA NAM ODEBRAĆ AUTO, DOPIERO CO WZIĄŁEM NA RATY".

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: Chciałbyś wpaść na te czokoszoki w niedziele na obiad.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: ty chuba nie widzisz, ze on mowi o gwiazdach. Biedna gwiazda nie swieci

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau: a pod koniec życia zdać sobie sprawę, że w sumie oprócz wczasów w Bułgarii w PRLu i co dwa lata pobycie w tym samym sanatorium, to się w d było i g widziało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau nie bo nie wierzę w bzdury jak inni.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: proste, domowe jedzenie nie jest az takie drogie

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau: racja, tylko nie zapominaj, że w większych miastach 2500 zł to koszt wynajmu mieszkania. A często masz podpisaną umowę na rok, bez możliwości wyjechania na wieś - gdzie jest taniej. Kredyty i leasingi to też nic złego, od tego też są ubezpieczenia od utraty pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ana77 oczywiście tylko przelicz szybko. Ogrzewanie domu, prąd, woda, utrzymanie auta, paliwo, leki i parę innych drobiazgów. Na to idzie większość pieniędzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai: oj ty nawet nie wiesz jakie sposoby mają starzy ludzie. Nigdy byś tego nie stosowal u sibie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @klawiszs ale jak widzisz po plusach tego idiotyzmu wykopki uważają, że jest super. Oczywiście kiedy ich to nie dotyczy. Jak zawsze... jak zwykle...

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau: Dla wszystkich uchodzę za absolutnego skąpca, bo nie mam zwyczaju kupować nowego dla zasady, jeśli dotychczasowe wciąż działa i spełnia swoje zadania.

      Jak dostałem w końcu robotę z sensownym wynagrodzeniem, postanowiłem najpierw to wykorzystać i sobie odłożyć taką poduszkę. Ile to się dziwili, szczególnie w rodzinie że nie wiem, nie zrobię sobie remontu kuchni, nie wymienię auta, nie kupię jakiś nowych super mebli do domu bo teoretycznie zarabiam tyle że sobie mogę pozwolić. Już tak od razu. I do dzisiaj wielu rzeczy nie zrobiłem, ale mam tę poduszkę cały czas. A co najlepsze daje mi to możliwość kupić sobie jakąś "zachciankę" kiedy mnie najdzie bez pożyczania na to, bo wciąż muszę spłacać albo jeszcze nie odkułem się po poprzednich wydatkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @klawiszs: Zauważ, że na te 3 miesiące czy pół roku zabezpieczenia nie pracujesz całe życie i nie odmawiasz sobie wakacji co rok... Wystarczy to zrobić raz, a potem tylko doglądać czy ma to odpowiednią wartość.

    •  

      pokaż komentarz

      koncie w banku 20k

      @PanMihau: a z każdym miesiącem mniej przy tej inflacji i mnie to najbardziej martwi. Moja rodzina zawsze była bardzo oszczędna ale już z banku "zniknęły" kiedyś te oszczednisci i co jak teraz będzie to samo. Człowiek odkłada żeby w takiej chwili jak ta spokojnie żyć dłużej bez pracy ale przecież co z tego jak w każdej chwili może coś się porobić z bankiem albo złotówka runąć. I znów może wyjdą na tym lepiej ci co wydawali na bieżąco jak jedni i drudzy zostaną z niczym.

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi: jesteś normalny znaczy sie. A szczurki w kolowrotku niech sie zagryzaja

    •  

      pokaż komentarz

      @klawiszs: ALE JA NIKOMU NIE ZABRANIAM BRAĆ KREDYTÓW, problem mam z tym że LUDZIE ŁADUJĄ SIĘ POD KOREK I SĄ NA SMYCZY BANKÓW, nikt ani myśli mieć oszczędności pozwalające spłacać 12 rat do przodu, ONI SĄ ZAŁADOWANI pod korek żyją od wypłaty do wypłaty, nie dostaną jednej i już jest dramat i płacz, palenie opon pod sejmem!
      A bankierom to pasuje, banki bez problemu udzielały jeszcze miesiąc temu kredytów na 50% twojej wypłaty, dostajesz 3000 na łape, a twoja krecha to 1500, powariowali wszyscy!

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem w szoku jak żyją w polsce rodziny, załadowane pod korek kredytem i leasingiem, brak wypłaty przez 3 miesiące i są bankrutami.

      @PanMihau: w dużej mierze masz rację, ale weź pod uwagę, że bogactwo się gromadzi latami. Twoi dziadkowie mają hajs dlatego, że kupili co mieli kupić i mają małe potrzeby.

      Kiedy się wchodzi na stabilną ścieżkę zawodową z godnymi zarobkami? Ja obstawiam w wieku 25-30 lat. I dopiero można na poważnie zacząć budować jakiekolwiek zaplecze finansowe, takie coś więcej niż 5k w skarpecie.
      A tutaj poza zabezpieczeniem trzeba myśleć o inwestowaniu w siebie. Przychodzi kupno mieszkania, dziecko, pies, samochód na większy trzeba wymienić, dziecko zaczyna pochłaniać chore pieniądze...

      Zarządzanie finansami jest trudne, więc nic dziwnego, że ludzie żyją o epidemię od bankructwa

    •  

      pokaż komentarz

      a pod koniec życia zdać sobie sprawę, że w sumie oprócz wczasów w Bułgarii w PRLu i co dwa lata pobycie w tym samym sanatorium, to się w d było i g widziało ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @klawiszs: Jeżeli potrzebowałeś całego życia aby zrozumieć że żeby wszędzie być i wszystko widzieć trzeba na to zarobić a nie wyżebrać to przegrałeś życie na samym starcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ssauczo_pauczo: Ludzie są głupi, nikt ich nie uczy ekonomi, ich uczy INSTAGRAM i YOUTUBE, że mają żrzeć aż im dupa pęknie.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau: ale mów od razu że mówisz o wiosce w Polsce B bo za 2.5k to jest wegetacja a nie życie. No chyba że twoi dziadkowie jedzą najgorszy szajs z biedronki a w teatrze czy gdziekolwiek indziej byli ostatni raz 40 lat temu jak dostali bilety z zakładu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie są głupi, nikt ich nie uczy ekonomi

      @PanMihau: może jeszcze w szkołach uczyć przydatnych rzeczy xd

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi: o, to chyba mamy podobnie. Nie wyrzucam rzeczy, dopóki przynajmniej nie spróbuję ich naprawić albo popchnąć dalej za drobniaki. Samochód tak samo - mógłbym się żyłować na coś nowszego, kredyty sryty, ale w sumie po co mi to? Dalej jeździ, jest sprawny, mało pali, nie smrodzi, przeglądy przechodzi, a nie "przechodzi", nie chrupie go ruda. No ale kurła auto trzeba szybko zmieniać, bo na wartości traci i się nudzi ugs buga. Tylko takim sposobem to całe życie możesz robić, a dalej nie mieć nic sensownego, bo ciągle musisz kupować coś nowszego.
      Odkładanie na poduszkę to rozum i godność, ale zrozumie to może z 20% Polaków. A spośród tych 20% ogółu nie każdy będzie ns tyle zarabiać, żeby go było na to stać. Ale warto to robić, kryzys w 2008 w USA pokazał, do czego prowadzi życie ponad stan.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau: To teraz niech się postawią w roli 30-latka, który się jeszcze nie dorobił i z tych 2500zł połowa idzie na czynsz, 500 na jedzenie, a reszty zostaje tyle, że szkoda mówić. No i jeszcze te 2500zł nie przychodzi, w przeciwieństwie do emerytury. Co ty w ogóle porównujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ana77 tak zwłaszcza zimą jak idzie się przez osiedle takich domków jednorodzinnych. Palą śmieciami. Nie myją się zbyt często. Siedzą po ciemku. Ogólnie beznadziejne i biednie. Teraz z utęsknieniem czekają na dodatkową emeryturę od Dudy (jak sami mówią) ciułają każdy grosz. Smutne. Tak to wygląda. To wegetacja. Wykopki się zachwycają a nikt nie odpowiedział na proste pytanie. Co zrobią z tymi 20000 złotych jak wystrzeli inflacja i po góra 3 miesiącach nie będzie ta suma zbyt wiele znacząca.

    •  

      pokaż komentarz

      @nolsc: skoro zarabiasz 2500, a chcesz 1250 oddawac na czynsz to znaczy, ze powinieneś zostać w domu z rodzicami albo wynajac pokoj za 600zl. To co podales to idealny przykład rozdmuchanej konsumpcji, wydajesz za duzo w stosunku do zarobków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ana77 koszt miesięczny w przybliżeniu takiego domu to 450-500 złotych, dodaj utrzymanie auta minimum 150 złotych. Środki czystości 100. Jedzenie podstawowe minimum 900 złotych na dwie osoby. Czyli bez ubrań, leków i jakichkolwiek innych wydatków blisko 1700 złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      a pod koniec życia zdać sobie sprawę, że w sumie oprócz wczasów w Bułgarii w PRLu i co dwa lata pobycie w tym samym sanatorium, to się w d było i g widziało

      @klawiszs: Myślę, że chodziło mu o zdroworozsądkową oszczędność, a nie życie w ascezie. O to, by się nie przejmować marką ciuchów, czy ilością ramu w telefonie i nie popadać w płytki konsumpcjonizm. Tak dla przykładu: ostatnio czytałem ciekawą relację z podróży 6500km po Bałkanach. Para ludzi raczej 50/55+ 25 dni wakacji - kupa ciekawych miejsc. Auto które im do tego służyło było wartę na oko 1/3 budżetu takiej wyprawy. Jednocześnie widzieli pewnie więcej niż statystyczny turysta alinkuzjiw przez 10-15 swoich wyjazdów.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: @PanMihau: Zgadzam, się - firma/osoba która płacze po 2 tygodniach ograniczeń że za 2 tygodnie będzie upadłość/bankructwo powinna przyjąć się na etacie/iść do jakiejś poradni dla niewydarzonych. Rozumiem po 3-5 miesiącach ale po 2 tygodniach ?

      Z DRUGIEJ STRONY jeśli nie było by teraz płaczu to:

      1. Nasz rząd za te 3-5 miesięcy już by niczego nie był w stanie zorganizować/zapewnić.... Sam oczywiście by się nie domyślił.

      2. Firmy które będą miały problemy już teraz, później na pewno się nie wypłacą. A jedna niewypłacona większa FV idzie jak domek z kart, pieniędzy nie dostają kolejni podwykonawcy/wykonawcy i jedna firma może udupić kilkanaście osób / firm.

      Więc z drugiej strony płacz jest już potrzebny, a kto ma oszczędności ten wyjdzie z tego obronną ręką.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau święte słowa. Najlepszy jest ten płacz przedsiębiorców. Restauracje nieczynne parę dni i już nie mają kasy na czynsz. Znaczy co? Że wszystko co zarobili, to przepieprzali? Bo nie uwierzę, że na burgerze za 30 zł mieli na czysto 2 zł...

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: A kto ma pomagać tym grupom? Bo sytuacja dotyka każdego. A nie da się pomóc "każdemu", bo żeby pomóc jednemu to innemu trzeba zabrać.
      To co powinien zrobić odpowiedzialny rząd, to przede wszystkim - nie przejeść hossy, tak jak to zrobili obecnie panujący, poza tym - zmniejszyć podatki i obciążenia, a nie zabierać pieniądze i rozdawać wg. własnego widzimisię. Zawsze, ale szczególnie w dobie kryzysu, a ten się właśnie zaczyna, profity ze swojej działalności powinni czerpać ci, którzy tą działalność prowadzą, a nie ci, których rząd uzna za potrzebujących.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dudurudu: Czemu wegetacja? Jeśli nie maja kredytów i nie mają 150 metrowego mieszkania tylko jakieś 2 pokoje to ogarniaja opłaty za to lokum w max 500PLN z telefonem i wszystkimi mozliwymi mediami, 1000PLN na zycie i 1000 im ostaje na ...nie wiem odłożenie czy coś. Właśnie to jest to o czym tu mowa. Nie trzeba rozpier....ać pieniedzy do ostaniej złotówki. Duże fortuny biora sie z małych oszczędności.

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: No to jest najwiekszy fenomen i nikt nie wie dlaczego. JEdnakze najbardziej płaczą Ci co najwiecej zarabiają.

    •  

      pokaż komentarz

      @ssauczo_pauczo: Jak dla mnie posiadanie mniej niż 30 tyś. w gotówce to tylko tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau stary 2500 na 2 osoby + rachunki + skromne ale w miarę normalne życie = ciężko uwierzyć. Chyba, że rozmawiamy o tym, że szykowali się na starość od lat (bardzo rozsądnie).

      Co do reszty to w sumie racja.

    •  

      pokaż komentarz

      @bijotai ja tu widzę jakieś rozdwojenie jaźni: wpisy o odkładaniu na trudne w czasy i skromnej egzystencji plisowane na maksa - w kraju gdzie społeczeństwo jest w większości bez żadnych oszczędności. W 2500/mieś na parę i normalne życie (z oszczędnościami) nie wierzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @CuckCuckKlan: lol, przecież to jakiś miesiąc-półtora i nie ma tych pieniędzy. ja mam 3mln w gotówce, drugie tyle w metalach i kamieniach szlachetnych

    •  

      pokaż komentarz

      @PanMihau: moja niezyjaca juz babcia,mimo,ze miala mala emeryture, sporo wydawala na leki to gdy zmarla okazalo sie,ze miala kolo 7tys.zl oszczędności jakie uzbierala na czarna godzine,wiec jak sie chce to mozna.Starsi ludzie pamietaja ze moze byc gorzej i chyba w przedszkolach trzeba przypominac bajke o 3swinkach w tym jednej zapobiegliwej.Jeszcze kilka lat temu gdy pensje paczkowaly to ekonomisci radzili,zeby 1/3podwyzki oszczedzac no ale wielu mialo gdzies bo "a co tam sie wydarzy" przecie nowy srajfon czy wyjazd do Tajlandii by pochwalic.sie na fejsie jest wazniejszy.Jak nadejdzie odplyw widac,kto plywal bez majtek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fairplay2016: 16 zł / dzień na osobę na żywność, kosmetyki, lekarstwa, chemię do domu, ubrania etc? Ty chyba się zatrzymales w 2005 roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dudurudu: Jak rozumiem codziennie kupuejsz nową kurkę, kończy Ci się zel po prysznic, mydło, płyn do naczyń, leków też wykupujesz cała aptekę.....że już o jedzeniu nie wspomnę - chyba, że zakładasz stołowanie się na mieście. Chyba nie masz rodziny....albo rzadko bywasz w domu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fairplay2016: a czy ja coś takiego powiedziałem ? Przelicznik ten miał ci zobrazować jak żałosna kwota jest 500 zł na życie. Dolicz sobie do tego podatek od nieruchomosci jakiś mały fundusz na remonty, jakaś komunikacja i wiele, wiele innych. Imo godne życie w średnim mieście zaczyna się od około 1500 zł na osobę na "życie"

    •  

      pokaż komentarz

      banki bez problemu udzielały jeszcze miesiąc temu kredytów na 50% twojej wypłaty, dostajesz 3000 na łape, a twoja krecha to 1500,

      @PanMihau: O czym Ty pier...olisz?( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ssauczo_pauczo: Na bogato ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      pokaż spoiler Dej trochę (づ•﹏•)づ

    •  

      pokaż komentarz

      @Dudurudu: Przeciez odkładają 1000PLN, Jak bedą odkładać 900 to bedą mieli 1200Extra co roku - właśnie na takie sprawy :) Napisałeś 16PLN/os/dzien stąd wyciagnałem wnioski :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kunin: Bo oszczędzanie to nie jest taka łatwa sprawa jak się wydaje . Duże pieniądze tz powyżej 10 000 zł to już w kruszce lub inne waluty inwestycje się oszczędza a nie do skarpety.

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82 w idealnie wolnorynkowej gospodarce zysk dąży do zera niestety

    •  

      pokaż komentarz

      @platfus01: taaaa i z tego zerowego zysku właściciel knajpy ma 3 mercedesy?

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82 na jego szczęście nie ma u nas idealnie wolnego rynku

    •  

      pokaż komentarz

      @platfus01 teraz jeszcze dostanie pomoc od państwa, bo nie będzie miał na leasing merca dla siebie, żony i córki. ( ͡~ ͜ʖ ͡°) a do tej pory w knajpie paragony dawał tylko kelnerskie, bo przecież "państwo go okrada"...

    •  

      pokaż komentarz

      @kolorofon: Ale wiesz, ze najbardziej placze Rodowicz? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pepinoogorino komora kriogeniczna kosztuje. Marylka to taki trochę Bolek. Zatańczy jak zagrają.

    •  

      pokaż komentarz

      wypłaty do wypłaty, nie dostaną jednej i już jest dramat i płacz, palenie opon pod sejmem!

      @PanMihau: jakbym czytał o jednym koledze z pracy. Gość po wypłacie spłacał karty kredytowe. Pytam go czy wie, że jest jedną wypłatę od bankructwa i jaki ma plan na sytuację gdy traci robotę, albo zachoruje i nie będzie mógł pracować. Zero zastanowienia.

      nikt ani myśli mieć oszczędności pozwalające spłacać 12 rat do przodu,

      Przed zakupem mieszkania odkładałem kasę na wkład własny, żeby nie wpierdzielać się w kredyt na 30 lat po same uszy. Opłacało się. Cały czas oszczędzam kasę na poduszkę i mam prawie tyle kasy, że spokojnie mógłbym spłacić resztę kredytu, ale tego nie robię, żeby się do zera nie wypstrykać.

  •  

    pokaż komentarz

    Każdy teraz jęczy bo każdy ma problem. Jak nie mniejszy to większy.
    Dajcie ludziom pojęczeć w spokoju, niech rozładują trochę strach i frustrację.

    Wszyscy jedziemy na jednym wózku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: chyba nie na tym samym bo ja nie biorąc 60 tys za koncert cały czas ciułam jakieś tam grosze aby jak nadejdzie taki okres jak teraz to nie mieć gołej dupy i mieć za co żyć i jak tak słucham to tak robi znaczna cześć tej "biedoty" żyjącej od wypłaty do wypłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @bojownik69: ale ludzie z dnia na dzień praktycznie potracili źródła dochodu. Nie licz kwotowo 60 tysięcy, tylko policz procentowo. Ludzie mają kredyty, koszty stałe, firmy, lokale. Jak ktoś ma wyższy standard życia to nie znaczy że nie odczuwa kryzysu mniej niż ten co ma niższy standard życia.

      Nie znoszę takiej mentalności "j$$%ć bogaczy bo ich stać".
      Znajomemu programiście obcięli robotę do pół etatu, a na utrzymaniu ma rodzinę z dwójką dzieci, dom buduje w kredycie, przedszkole specjalne dla chorego dziecka. Ty myślisz że jak zarabiał z 15k to teraz go to nie boli? Ma spory problem, bo o ile wiązali koniec z końcem, to teraz z połowy pensji wszystkiego sam nie utrzyma.

      Zawsze jest ktoś kto ma gorzej, zawsze jest ktoś kto ma mniej, ale to nie znaczy że ci co mają więcej mają zamknąć dupy, tak jakby oni nie mieli prawa narzekać na swoje problemy.

      O tym mówiłem pisząc że jedziemy na jednym wózku.
      Wszyscy mają teraz przesrane, a każdy ma inne problemy. Jeden przeżyje za 1300 miesięcznie, a drugi się powiesi bo stracił na giełdzie parę baniek ¯\_(ツ)_/¯
      Świat płonie, a "człowiek człowiekowi człowiekiem"

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: zarabianie 15k i tekst o wiązaniu końca z końcem xD

    •  

      pokaż komentarz

      @jv6kub: 2 hipoteki, chore dziecko od urodzenia i nagle 15k przestaje być kosmiczną kwotą.
      Przynajmniej zagryza zęby i zap!%%%@$a, a nie wrzuca spamy na siepomaga.
      On oczywiście nie zasługuje na to żeby mówić że mu ciężko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      O tym właśnie mówię. Jak zarabiasz więcej to jesteś od razu traktowany przez resztę społeczeństwa jak gówno, a potem bieda płacze że oni są traktowani jak gówno. ¯\_(ツ)_/¯

      Takie to człowieczeństwo w czasach kryzysu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: @jv6kub: ja ze swoją drugą połówką zastosowaliśmy strategię, że jak zaczęliśmy lepiej zarabiać to najpierw odłożyliśmy kwotę pozwalającą nam żyć przez rok bez pracy (i to przy założeniu, że będziemy wydawać w tym czasie 1,5 razy tego co normalnie), a dopiero potem poszliśmy w tango, utrzymując nadal oszczędności według wzoru: miesięczne wydatki * 1,5 * 12.

    •  

      pokaż komentarz

      2 hipoteki

      @Kargaroth: a pytanie stac cie na te dwie hipoteki ??

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: jest takie powiedzenie, że zanim gruby schudnie, chudy umrze.
      Problemem jest zachowanie poziomu życia. Taki programista po obcięciu dochodów o połowę może przenieść dziecko do darmowego przedszkola, sprzedać budowany dom, a i tak będzie żył lepiej, niż większość. W analogicznej sytuacji biednemu szarakowi zostanie tułaczka po mopsach, widmo przeprowadzki do jakichś lokali socjalnych i podobne atrakcje. I teraz, komu będzie łatwiej gdy kryzys minie? Komu będzie łatwiej wrócić do poprzedniego poziomu życia? Ano właśnie...

      Tu nie chodzi o jak to nazywasz "j!@?ć bogatych bo ich stać", ale o o zwykłą przyzwoitość. Łatwo się przyzwyczaić do lepszego standardu życia, ale obiektywnie patrząc jego obniżka nie jest jakąś tragedią, choć niewątpliwie zainteresowanemu może być niemiło.

    •  

      pokaż komentarz

      @bojownik69: no póki zarabiał normalnie to go było stać i żyli spokojnie całą rodziną, niczego nie brakowało.
      Powiedzmy że koszty stałe to 40% Twojego normalnego wynagrodzenia. Hipoteki, rachunki, przedszkola, leki, whatever. Reszta zostaje na życie, zakupy, remonty, wykańczanie domu, etc.

      Przykładowo.
      No to licząc 40% to wychodzi 6k miesięcznie, zostaje 9k.
      Teraz obcinamy pensję o połowę do 7.5k. Koszty stałe zostają i zostaja 1,5k.
      Nie można się załamać? Tak mu wygodnie bo zarabia więcej?

      To teraz za te 1,5k wykarmić 4-osobową rodzinę, zatankować samochód i przeżyć. Nie daj boże trzeba będzie iść z dzieckiem do lekarza i kupić leki, albo samochód padnie.

      Oszczędności nie ma bo poszły na wkład własny na dom. Działeczka kupiona z 1,5 roku temu, kiedy nikt się nie martwił o jakiegokolwiek wirusa, a już na pewno nie w takiej skali. Budowa ruszyła rok temu i teraz stoi sobie niewykończony budynek, a kredyty trzeba spłacać.

      Teraz chłopak kombinuje.. albo L4, bo to zawsze 80% pensji, a nie 50%. Albo zmienić pracę, albo szukać dorywczo.

      Różne są sytuacje w życiu i takie pieprzenie że jak ktoś zarabia więcej to nie ma prawa narzekać zdrowo mnie wkurza.

    •  

      pokaż komentarz

      @fonderal: i ja się całkowicie zgadzam z tym co napisałeś.
      To że jemu będzie łatwiej niż innym, to nie znaczy po prostu że jemu jest łatwo subiektywnie i ma nie narzekać.
      W drugą stronę też to działa. Może niech wszyscy przestaną narzekać, bo dzieci w Afryce z głodu umierają i tam panuje HIV, malaria i rocznie tam umierają miliony, a tu się Kowalski martwi bo mu biuro zamknęli przez koronawirusa ¯\_(ツ)_/¯
      Ta sama zasada. Tylko ludzie widzą drzazgę w cudzym oku, a belki w swoim już nie. Zawsze na wszystko można machnąć ręką "a bo inni mają gorzej". W czym to pomaga?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: no wiesz, skoro świat ma generalnie w sempiternie miliony umierających z głodu w Afryce, to raczej trudno wymagać żeby ktoś współczuł innemu, bo ten musi przesiąść się z bentleya do opla.

      Świadomość, że inni mają gorzej pomaga w zrozumieniu, że nic nie jest dane raz na zawsze, że warto cieszyć się z tego, co mamy, bo bardzo łatwo można to stracić. Tym bardziej, gdy mamy więcej od innych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Ale jak robisz operacje w stylu budowa domu - bo umówmy sie, że to troche luksus jest to musisz być niemadry, co by nie powiedzieć gorzej, jeśli nie masz odłozonej żelaznej kwoty na kilka miesięcy życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: No dla nie to jest fenomen - jak mu zostawało 9k i nie odkładał z tego np. 5k żelaznej kwoty to brak mi słów. Rocznie da sie zebrać 60k, zeby mieć włąsnie na taki czas. Teraz dołóż sobie do tego 1.5 powiedzmy 2k z tej poduszki i juz masz 3.5k przez 30 miesiecy? Źle ? Czemu ma sie załamywać ? O czym wogóle piszesz? Chyba, ze był taki mądry, ze w skarpecie zero, dwie hipoteki i pracna na B2B....ale tego nie chciałbym komentować, bo wnioski mozna wobie wyciagnać samemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Miał umowę na cały etat i obcięli mu na połowę? No co ty. 2 hipoteki z wypłatą 15k? XD.To chyba raczej programista 15k na działalności gdzie na etacie by był 6k bo by nieodliczał rachunków za gaz i żarówek całej rodziny i sąsiadów. Nie no, jeżeli wogóle istnieje to jest to nieudacznik i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kargaroth: Kolejny piszący o "znajomym"... jprdl xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @bojownik69: Ja mam gdzieś tych co biorą 60 tysięcy za koncert, ale tam są wszędzie technicy, nagłośnieniowcy, ochroniarze, kierowcy... oni są w dupie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DerMitteleuropaer: ale Skiba mówi o tych płaczkach co właśnie brali po 60 tys za występ bo ci których ty wymieniałeś to tak głośno nie plączą choć to ich najbardziej dotknie.

  •  

    pokaż komentarz

    Ski... kto?

    Mało wiesz, w nogach śpisz

  •  

    pokaż komentarz

    Skiba jakiś czas temu prowadził u nas w firmie licytację charytatywną. Jak się okazało - nie wziął za to grosza. Szanuję za to.

  •  

    pokaż komentarz

    Artystą to był Beethoven a ci co jęczą to jakieś miernoty z teatrów i seriali TV. Banda mitomanów udających elity a jak się okazuje to banda żałosnych, godnych pogardy gołodupców bez pieniędzy :D