•  

    pokaż komentarz

    Wczoraj jakiś doktor pajac w tvn24 gadał, że zdrowym szkodzą. Dlaczego w ogóle puszczają takich debili?Ja już się z kilkoma osobami wykłócałem które z pychom, arogancją próbowali wmówić mi że maski szkodzą bo doktor w tivi tak mówił.

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: z pychą (kto? co? pycha, z kim? z czym? z pychą). próbowały (oni próbowali, one próbowały).
      #grammarnazi

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar: wybacz, jak jestem zbyt pobudzony emocjonalnie to mi się zdarza popełnić błont.

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego w ogóle puszczają takich debili?

      @AKFobia: Dlatego, że maseczek brakuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @piwomir-winoslaw: To nie jest żaden argument. Wprowadzanie dezinformacji będzie powodować bagatelizowanie późniejszych zaleceń na temat noszenia tych masek (w sumie już spowodowało).

      Nie lepiej mówić, zakrywanie dróg oddechowych zmniejsza rozprzestrzenianie się wirusa, robiąc przy tym kampanie w tv jak w czasie niedoboru maseczek zrobić sobie takie prowizoryczne zakrycie w domu?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie lepiej mówić, zakrywanie dróg oddechowych zmniejsza rozprzestrzenianie się wirusa, robiąc przy tym kampanie w tv jak w czasie niedoboru maseczek zrobić sobie takie prowizoryczne zakrycie w domu?

      @AKFobia: Ja to wiem, Ty to wiesz, Czesi to wiedzą...rodzi się pytanie, czemu nasi wspaniali rządzący tego nie mówią??

    •  
      RomainGrosjean

      -6

      pokaż komentarz

      @AKFobia: kim jesteś z wykłształcenia? Jakie masz doświadczenie w tej dziedzinie? Jedyne co o tobie wiadomo, to że jesteś pobudzonym emocjonalnie anonem z internetu. Nie zrozum mnie źle, ale gdybyś był epidemiologiem to pewnie napisałbyś to w pierwszym zdaniu

    •  

      pokaż komentarz

      @RomainGrosjean: Nikim, ale staram się być racjonalistą.
      Widzę jak do tego podchodzą kraje które walczyły z epidemiami wcześniej i jakie podejście mają do obecnej sytuacji, oraz jak to się przekłada na ogólny wzrost zachorowań tam, gdzie jest nakaz noszenia masek, a jak u nas w europie gdzie sprawę się zlewało.
      Uczę się od mądrzejszych.
      Zresztą już pierwsze informacje na temat wirusa jakie pojawiały się w ostatnich dniach stycznia dały mi powody do niepokoju, czyli inkubacja 2-14 dni, bezobjawowe przenoszenie + wielka migracje ludności z uwagi na święto jakie było w tamtym czasie. Ale ludzie wówczas mieli w poważaniu jakiegoś wirusa z chin i nawet przez chwile dali mi przydomek "koronawirus" jak o tym wspominałem, a dodać chcę, że nie była to panika tylko chłodna analiza tego co się działo.

      Zresztą wykształcenie nie ma nic do rozsądku, popatrz jak ci nasi rodzinni lekarze, gdzie studia trwają 6 lat, podchodzili do przestrzegania kwarantanny którą prawnie powinni odbywać. EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      kim jesteś z wykłształcenia? Jakie masz doświadczenie w tej dziedzinie? Jedyne co o tobie wiadomo, to że jesteś pobudzonym emocjonalnie anonem z internetu. Nie zrozum mnie źle, ale gdybyś był epidemiologiem to pewnie napisałbyś to w pierwszym zdaniu

      @RomainGrosjean: I wtedy byś mu uwierzył? Ostatnio wszystkie łańcuszki ze śmieciowymi informacjami na FB właśnie zaczynają się od:

      Przekazuję informacje od czeskich przyjaciół, pochodzą one od lekarza, który pracuje w szpitalu w Shenzhen.
      Brał udział w badaniu wirusowego zapalenia płuc w Wu-chan.


      A tam: koronawirus ginie przy 27 stopniach. Pij letnią wodę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Albo:

      Eksperci z Tajwanu sugerują..

      A tam: wstrzymaj oddech na 10 sekund, jak nie zakaszlesz to płuca nie są zwłóknione.

      Albo:

      Takie są rady Japońskich lekarzy..

      Jak widzę coś podobnego to od razu jestem bardziej podejrzliwy.

    •  

      pokaż komentarz

      Wczoraj jakiś doktor pajac w tvn24 gadał, że zdrowym szkodzą.

      @AKFobia: Bo to prawda. Tzn. generalnie zbyt długie noszenie jakichkolwiek masek szkodzi, sprzyja infekcjom, opryszczkom. Ale w porównaniu do epidemii to nie jest zbyt wielkie zagrożenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @lewoprawo: Jestem tego świadomy, że od zbyt długiego noszenia maski i wilgoci jak się wewnątrz zbiera robi się idealny mikroklimat dal wszelkiego rodzaju cholerstwa, ale mamy czas epidemii i noszenie masek ma na celu nie tyle co nie zarażenie się COVIDem, ale zmniejszenie rozprzestrzeniania się tego k!@@#stwa, biorąc pod uwagę, ze niektórzy nie mają żadnych objawów a to może się przenosić nawet podczas rozmowy, noszenie masek jest wskazane.
      Jedna na chwilę obecną wbijanie ludziom, że maski szkodzą, a nie że mogą ograniczyć emisję wirusa w sytuacji gdzie nie wiadomo kto to cholerstwo ma, może mieć fatalne skutki społeczne, bo jak się coś wbiło ludziom do głowy to trzeba z tej głowy wybić. Bo dojść może do tego, że zamiast zwiększyć samoświadomość i dyscyplinę u obywateli, będzie trzeba ich dyscyplinować mandatami za brak noszenia.

      Zresztą z efektami słów "Grypa jest groźniejsza", "jest to groźne głownie/tylko dla starszych" służby ciągle się borykają bo część ludzi dalej ma w głowie ten pierwszy przekaz który szedł od naszych rządzących i ich pozapartyjnych szczekaczek.
      To samo może się dziać(oby nie) jak w końcu przyjdzie nakaz noszenia masek w miejscach publicznych bo znowu będzie problem stworzony prze wcześniejszą narrację.

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: puszczają takich debili bo widocznie mają plan zarazić jak najwięcej ludzi i wyrżnąć ich

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: nawet na wykopie jeszcze tydzień temu było pełno debili, którzy tak mówili xD teraz się pochowali w mysie dziury.

    •  

      pokaż komentarz

      Dodam jeszcze tylko jako nieuk bez wykształcenia, że znajoma dała mi trochę do myślenia z zbyt częstym przemywaniem dłoni wysoko procentowym alkoholem/ środkiem odkażającym, który może naruszyć hydrolipidową strukturę skóry, wysuszając ją i zwiększając tym wrażliwość na przetarcia, a w obiegu są informację, że wirus ma rna wirusa HIV, pojawia się w moje głowie pytanie czy nie jest wstanie dostać się do organizmu przez drobnego rodzaju uszkodzenia naskórka/drobne rany/przetarcia tak jak hiv.

    •  
      RomainGrosjean

      +1

      pokaż komentarz

      @AKFobia: > ale staram się być racjonalistą.
      W moim mniemaniu nie jesteś racjonalistą. Z całym szacunkiem, ale jesteś pobudzonym emocjonalnie anonem z internetu. Nie uważam za racjonalne kwestionowanie zaleceń lekarza, nawet jeśli występuje w TV, tylko dlatego że jest to sprzeczne z twoją intuicją

      @Hodofca: nie powiedziałem że bym uwierzył. Powiedziałbym, że wtedy ma prawo wyrażać arbitralne opinie na temat zaleceń innych lekarzy. najlepiej by było, gdyby każdy wypowiadał się na tematy na które ma wiedzę, podpartą czymś więcej niż dziesięciominutowym researchu w internecie

    •  

      pokaż komentarz

      @RomainGrosjean: Takie rozumowanie prowadzi do wniosku, że kraje azjatyckie gdzie jest nakaz noszenia maseczek, chcą jak najbardziej dojechać swoich obywateli, a ten wytyk z "pobudzonym emocjonalnie anonem z internetu" jest suabe, bo owe pobudzenie emocjonalne wynikało z kłótnik jaką dzisiaj odbyłem, a nie z sytuacji o której rozmawiamy.

    •  

      pokaż komentarz

      @RomainGrosjean: i to nie 10 minutowy research, ale uważne monitorowanie rozwoju sytuacji już od przeszło 2 miesięcy, czego bezsprzecznie zabrakło naszym ministrom, bo alpy fajniejsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: proponuję skargę do komisji etyki i pozbawienie prawa wykonywania zawodu dla przykładu.

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: "Dodam jeszcze tylko jako nieuk bez wykształcenia, że znajoma dała mi trochę do myślenia z zbyt częstym przemywaniem dłoni wysoko procentowym alkoholem/ środkiem odkażającym, który może naruszyć hydrolipidową strukturę skóry, wysuszając ją i zwiększając tym wrażliwość na przetarcia, a w obiegu są informację, że wirus ma rna wirusa HIV, pojawia się w moje głowie pytanie czy nie jest wstanie dostać się do organizmu przez drobnego rodzaju uszkodzenia naskórka/drobne rany/przetarcia tak jak hiv."

      I to jest jak najbardziej prawda i ważne info. U ludzi zaczął się jakiś szał z tymi płynami dezynfekujacymi. Nap$#!##%aja nim ręce non stop zamiast mydła, u nas w pracy też już z tyj wariują.

      A tymczasem ja nie zużyłem jeszcze nawet z 30 ml takiego płynu odkąd ta cała panika się zaczęła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Krupier: Właśnie co innego dezynfekcja nieorganicznych powierzchni wszelakich, a co innego chlapanie się tym po ciele.

      Ogólnie wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem było by owijanie bandażem/tkaniną nasączoną jakąś antybakteryjną/antywirusową cieczą i owijanie miejscy które dotyka wielu różnych ludzi w ciągu dnia niż przemywanie tego 1-2 razy na dobę, co w moim mniemaniu ma małą skuteczność.

    •  

      pokaż komentarz

      ale staram się być racjonalistą.
      W moim mniemaniu nie jesteś racjonalistą. Z całym szacunkiem, ale jesteś pobudzonym emocjonalnie anonem z internetu. Nie uważam za racjonalne kwestionowanie zaleceń lekarza, nawet jeśli występuje w TV, tylko dlatego że jest to sprzeczne z twoją intuicją


      Tu raczej chodzi o to że może tobie wystarczy mądra głowa w TV która powie jak jest i nie będziesz tego sprawdzał na własną rękę a każdego który będzie kwestionował twój pogląd na sprawę orzekniesz pobudzonym emocjonalnie anonem.
      A ja ci polecam sprawdzanie informacji. Przykładowo:
      Ktoś w TV (jakiś ważny lekarz, mądra głowa, minister) mówi nie noś maseczki bo nie wiesz jak i zrobisz sobie kuku. A tak w ogóle to huja tam one chronią. Zostaw dla lekarzy.

      No to ty powinieneś na trzeźwo tę informację sprawdzić. Sprawdzić fakty, sprawdzić to co widziałeś w przeszłości:
      - Czemu zostawiać dla lekarzy jak nie chronią? Dziiiwne.
      - Widziałeś zakrojone na wielką skalę akcje Chińczyków którzy byli skłonni spałować każdego obywatela który wyszedł na miasto bez maseczki.
      - Widziałeś w TV że w Chinach wszyscy chodzą w maseczkach.
      - Wiesz że z perspektywy historii, w Azji przyjęte jest chodzić w masce jak jesteś chory.

      No i już masz podejrzenie że ekspert z TV może mówić to co mówi bo ma pewien problem który chce rozwiązać mówieniem nieprawdy.

      No to zgłębiasz temat dalej, googlujesz informacje, wyniki badań, czy maseczki chronią czy nie. Wychodzi na to że jednak chronią.

      = Uznajesz że ekspert z TV może nie mówić prawdy. Cóż, maseczek brakuje personelowi medycznemu. To może być dobry powód do kłamstwa. W międzyczasie Czesi wprowadzają w Pradze wymóg chodzenia w maseczce lub szalu jeżeli chcesz skorzystać z publicznego transportu, lub wejść do sklepu, urzędu itd. Oni pewnie też się mylą. Ważniejszy jest ekspert z naszego TV.

      @Hodofca: nie powiedziałem że bym uwierzył. Powiedziałbym, że wtedy ma prawo wyrażać arbitralne opinie na temat zaleceń innych lekarzy. najlepiej by było, gdyby każdy wypowiadał się na tematy na które ma wiedzę, podpartą czymś więcej niż dziesięciominutowym researchu w internecie

      @RomainGrosjean: Twoje: "Ty nie gadaj bo się nie znasz" to mi się kojarzy z pewną ciekawą książką: Stulecie Chirurgów - Jurgena Thorwalda. Tam też byli tacy lekarze którzy nie dali sobie nic powiedzieć. Przyszedł młodziak i mówi - ludzie, przy operacji trzeba zachować czystość. A stary lekarz nie dał sobie nic powiedzieć. Wyśmiał antyseptykę i dalej wycierał zakrwawione sprzęty chirurgiczne do swojego umazanego krwią ubrania pomiędzy operacjami. No i tak się to ciągnęło przez kilka dekad. Bo "ważniejszy" wyśmiał tego "młokosa".
      Ogólnie to ci młodzi, mniej doświadczeni musieli bardzo walczyć z "wszechwiedzącymi chirurgami na stanowiskach" aby coś się ruszyło w chirurgii na lepsze. Wiele było prób, błędów, improwizacji i ryzyka żeby usprawnić lecznictwo. Starzy nie pomagali bo wystarczyło im że mieli już ugruntowaną pozycję, sławę i nie chcieli się babrać w nowinkach technicznych. Co z tego że śmiertelność po ich operacjach wynosiła 70% a przy zastosowaniu antyseptyki śmiertelność malała o kilkadziesiąt procent. Oni się znają a ty się nie znasz to cicho tam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      W tej sprawie @AKFobia ma więcej racji od ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: dzisiaj dostałem na maila info z tą bzdura od aldiego
      Zalecenia Aldi

    •  
      RomainGrosjean

      -1

      pokaż komentarz

      @Hodofca: bardzo się cieszę że jesteś dociekliwy i sprawdzasz każdą informację. natomiast to co mnie martwi, to spadek zaufania do lekarzy oraz naukowców, którzy nierzadko poświęcili połowę swojego życia na zgłębianie jednego zagadnienia. Nie nazwałbym @AKFobia emocjonalnie pobudzonym, gdyby wcześniej sam tak siebie nie określił, to po pierwsze. Po drugie, w stosunku do polityków mam taką samą nieufność jak wy, więc jak dla mnie to jest dosyć słaby argument. Idąc dalej, możesz sobie googlać do usranej śmierci, ale twoja opinia i tak nijak się ma do opinii lekarza medycyny, sorry. Trzeba było iść na 6 letnie studia + 6 lat praktyki, skoro uważacie się za aż tak dociekliwych. Kolejny argument z książką, też przestrzelony. Nie jesteś młodym lekarzem, żeby rościć sobie prawo do poprawiania innych lekarzy. To prawda że internet daje dostęp do nieograniczonej ilości wiedzy i informacji. Problem jest taki, że padliście ofiarą efektu dunninga-krugera. Obaj ze szczątkową wiedzą rościcie sobie prawo do poprawiania i kwestionowania ekspertów, w obawie że właśnie padacie ofiarami zorganizowanego spisku

    •  

      pokaż komentarz

      Problem jest taki, że padliście ofiarą efektu dunninga-krugera. Obaj ze szczątkową wiedzą rościcie sobie prawo do poprawiania i kwestionowania ekspertów, w obawie że właśnie padacie ofiarami zorganizowanego spisku

      @RomainGrosjean: Okie okie. A jak tam z twojej strony to wygląda? Co skłania cię do tego żeby uważać stanowisko rządu PL że ludzie nie mają powodu by nosić maseczki za poprawne a stanowisko rządu Czeskiego, wielu krajów azjatyckich (które mówią o tym że maseczki powinno się nosić) za błędne?

      Nasza wiedza jest szczątkowa, więc na szczęście mamy na wykopie ciebie i teraz nam wytłumaczysz czemu się mylimy.

    •  
      RomainGrosjean

      0

      pokaż komentarz

      @Hodofca: nie interesują mnie stanowiska żadnych rządów, tylko stanowiska lekarzy i WHO. Jeśli konsensus naukowy jest taki, że maseczki noszone przez osoby w "niskiej" grupie ryzyka spowalniają rozprzestrzenianie sie epidemii - to sam będę ją nosić - ale taka informacja do mnie nie dotarła. ponadto nie chciałbym nikomu mówić co jest prawdą a co nie. zasadniczo, to interesuje mnie tylko kwestia spadku zaufania do ekspertów. widzę tutaj prostą i krótką drogę do jerzego zięby, teori spiskowych i antynaukowych. naprawdę nie mam przyjemności z wytykania nikomu niewiedzy, bo moja wiedza jest równie niska. Uważam że aktualnie największym problemem jest spadek zaufania do ekspertów w połączeniu z zaufaniem do własnego "researchu w internecie". Nie chciałbym nikogo zniechęcać do pogłębiania wiedzy, raczej boję się że niektórzy mogą wpaść w teorie spiskowe. Przepraszam jeśli kogoś uraziłem, oczywiście nie chciałem tego robić, podobnie jak popadać w ironiczny ton

    •  

      pokaż komentarz

      @eloar: i ja takich german nazi szanuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @RomainGrosjean: Powinniśmy barć przykład od tych co skuteczniej zwalczają pandemię.
      Jak radzi sobie Tajwan

      A co do WHO, sami podważyli swoje kompetencje co do oceny rozwoju pandemii w ostatnich dniach stycznia gdzie odradzali wstrzymywania lotu do Chin.

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: To ma sens jak wszyscy będą nosić maski, a u nas lekarze masek nie mają. Co dopiero reszta

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: No przecież ci mówią debilu, że maseczki są dla osób chorych, a zdrowym mogą szkodzić, bo nie zmieniają ich jak chirurdzy co 2 godziny. Ratownik medyczny czy chirurg na których się powołujecie zmieniają kombinezony co chwile, wy tego robić nie będziecie, tylko maseczkę nasączoną wszelkiej maści bakteriami i wirusami będziecie się sami zarażać.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzaryMarek: Przecież pisałem idioto, że chodzi o zmniejszenie uwalnianych wirusów w przestrzeni publicznej. Sklej p@#%ę skoro tego nie ogarniasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: Świetnie kretynie, to też mówią profesorowie w telewizji, że dla osoby chorej ma to sens, gdyby wszyscy mieli nosić ma to sens, same osoby zdrowe = bez sensu, czego jeszcze nie rozumiesz imbecylu?

    •  

      pokaż komentarz

      @CzaryMarek: Wirus może przeżywać od kilku do kilkudziesięciu godzin na różnych powierzchniach, jak masz zatkaną japę i jesteś nieświadomym zarażonym, to rozsiewasz go w mniejszym stopniu ergo mnie osób może się zarazić. Jeśli dalej nie rozumiesz przypomnij sobie w jaki sposób Chiny odkażały ulice i miejsca publiczne.

      Jak Ci powiedzą że smarowanie gównem mordy pomaga chronić przed wirusem też będziesz smarował?
      Porównaj sobie wzrost zarażonych w krajach które były po Chinach bardziej eksponowane na możliwość przeniesienia się epidemii niż kraje europejskie, oraz z tym jakie środki zapobiegawcze przeciw zarażeniom tam wprowadzonym, a jak kto miało i mam się w europie oraz odnieś się do efektu, jaki mają te kraje gdzie jest publiczny nakaz zamykania mordy.
      Nie pozdrawiam, ale rozumu i zdrowie życzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @AKFobia: No i to też mówią profesorowie, albo wszyscy, albo tylko zarażeni.
      W Bergamo 20% personelu medycznego jest zakażona, w Polsce już X lekarzy i ratowników się zakaziło bo nie umieją zdejmować sprzętu ochronnego, a to są ludzie pracujący w służbie zdrowia.
      Problem z maseczką jest taki, że gromadzi bakterie i wirusy na swojej powierzchni, to raz.

      Dwa, koronawirus dostaje się przez oczy, więc w Chinach maseczki nie miały efekty ochrony osób noszących maseczki, tylko sprawienia żeby nie rozsiewały dalej. Bo gdyby rząd Chin czy Korei nakazał noszenie maseczek, po to żeby chronić tego kto nosi maseczkę, to kazałby im też nosić gogle ochronne, bo jak napisałem wirus dostaje się również przez oczy, których obowiązku chronienia nie ma w żadnym kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @CzaryMarek: Kurde chłopie maseczka nie jest głównie po to by cie chronić, chociaż też będzie w pewnym stopniu, ale po to by chronić społeczeństwo. Pomyśl jeżeli wirus może osiąść na powierzchni maseczki, to tym bardziej może osiąść na powierzchni twoich ubrań w których włazisz do swojego domu gdzie jest twoja rodzina. Im mniej ludzi będzie nosić maseczki, im więcej więcej kaszlących ludzi tym więcej tego wirusa w przestrzeni publicznej i tym więcej będziesz go zabierał do domu po wyjściu do sklepu/pracy, jeżeli nie maż pomieszczenia w którym się w całości dezynfekujesz po powrocie do domu tym więcej będziesz go rozsiewał w swoim własnym mieszkaniu bo twoje ubranie będzie miało na sobie tyle cząsteczek jakbyś pracował na oddziale zakaźnym po zwykłej wizycie w sklepie/autobusie gdzie będzie kilu chorych bez maseczek i te wirusy magicznie nie znikną po zdjęciu ubrania bo mają określony czas przeżywalności na różnych powierzchniach.

      Powiem ci tak, chce się mylić, k#$$$sko bardzo chce się mylić, tak samo jak chciałem wierzyć w to że grypa jest groźniejsza, czy w to że epidemia wygaśnie jak SARS, w magiczne terapie lekami na HIV, grupową odporność, czy inne optymistyczne przesłanki na temat tego cholerstwa. Jednak logika i ciąg myśli przyczynowo-skutkowych mi na to nie pozwalały, a rzeczywistość brutalnie obdarła mnie z tych płonnych nadziei. Dramat który rozgrywał się w Chinach będąc tak odległym w mgnieniu oka przeniósł się na na naszą ziemię. Niepokój odnalazł swe odzwierciedlenie w rzeczywistości, a czarne scenariusze które ludzi snuli obserwując chińskie zmagania z epidemią, w porównaniu z tym co się dziej to bajeczki na dobranoc jak się okazuje, bo ludzie zdychają, tak zdychają bo umieraniem tego nie można nazwać, pozostawieni sami sobie.

      Na początku lutego władze nas uspokajały, że to nic poważnego, a Polska i tak jest bardzo dobrze przygotowana na walkę z epidemią i nie mamy czego się obawiać. JAK TO OCENIASZ DZISIAJ? Jest tak kolorowo jak wcześniej mówili, ludzie którzy się znają, tzn. epidemiolodzy, ministrowie którzy swymi monologami rozwiewali nasze obawy? Czy trochę się przejechali na tych optymistycznych prognozach?

    •  

      pokaż komentarz

      Argument zero jest najbardziej intuicyjny - wirus to fizyczny obiekt POWIETRZE - "zachowaj metr odstępu". Ten metr wynika w dużym stopniu ze struktury powietrza. Ciśnienie i temperatura ruszających się, drgających setek typów składników powietrznej mieszanki jest pierwszą "gąbką", "siatką" która wychwytuje kolejne rozmiary/gęstości/ciężkości kropel wydzielinowych. Każda nawet najprostsza bariera chroni, bo możemy mieć szczęście, że wirus akurat na nią trafi Dlaczego odradzali/ją maski? Bo źle liczą CZAS i STOPIEŃ ZAGROŻENIA w równaniach. Ilu zarażonych zakłada się w miejscu przebywania i jak długi czas ekspozycji? Jest mnóstwo miejsc i sytuacji, gdzie BYLE JAKA MASKA (ewentualnie kilka warstw np. przeciętnego materiału typu bawełna) może być zakładana tylko na kilka minut (np. sklep) i łatwo zdejmowana bez dotykania wlotu. Szansa zaczepienia się bryły powydzielinowej (wysychająca kropla z wirusem zawierająca np. fragmenty komórek jamy ustnej) na takich maskach, w powietrzu gdzie przechoodził nosiciel, po kilku minutach, przy spokojnym wdechu, jest bez wątpienia znacząco różna od zera (zależy czy kichał czy mówił, czy wiatr czy nie, jaka wilgotność itd.). Na frontach epidemii, eliminacja ryzyka zakażenia choćby w 1 na 10 przypadków o małym czasie i stopniu narażenia, znacząco opóźni przesuwanie frontów i idących za nim rdzeni.
      @zibikendo dzięki :)
      Obrazek: tAkie rzeczy latają w powietrzu w skali niedużo większej od wirusów

      źródło: researchgate.net

    •  

      pokaż komentarz

      im więcej więcej kaszlących ludzi tym więcej tego wirusa w przestrzeni publicznej i tym więcej będziesz go zabierał do domu po wyjściu do sklepu/pracy, jeżeli nie maż

      im więcej ludzi kaszlących tym więcej tego wirusa w przestrzeni publicznej i tym więcej będziesz go zabierał do domu po wyjściu do sklepu/pracy, jeżeli *MASZ

      Muszę zrobić sobie przerwę od tego tematu bo ewidentnie jestem już przegrzany tym co się dzieje.

    •  
      RomainGrosjean

      0

      pokaż komentarz

      @AKFobia: "A co do WHO, sami podważyli swoje kompetencje co do oceny rozwoju pandemii w ostatnich dniach stycznia gdzie odradzali wstrzymywania lotu do Chin. "

      1. cherry-picking
      2. łatwo oceniać dezyzje z przeszłości na podstawie dzisiejszych informacji. trochę więcej wysiłku wymaga odtworzenie stanu wiedzy na tamten dzień. nie muszę też mówić, które podejście ma większą wartość merytoryczną

  •  
    J.........o

    +41

    pokaż komentarz

    Maseczki nie schodzą na Allegro? Zacznij sprzedawać worki. Będzie szczelniej i ostatecznie rozwiąże sprawę.

    •  

      pokaż komentarz

      @zibikendo Szanowni Państwo - jestem naukowcem specjalizującym się w zarządzaniu ryzykiem farmaceutycznym, chciałbym tutaj rozstrzygnąć kwestię: Czy należy nosić maseczki w trakcie epidemii Covid19? Oczywiście, że tak - wszyscy powinni je nosić, jeśli muszą wyjść na zewnątrz.
      Też tak uważam. Chciałbym jednak zrozumieć niedorzeczne i według mnie nieprofesjonalne stanowisko WHO w tej sprawie. Dlaczego WHO odradza powszechne noszenie maseczek?

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: Ponieważ maseczki noszone przez osoby zdrowe dają tylko psychiczny komfort i złudne wrażenie bezpieczeństwa. A używanie maseczek przeciwpyłowych...

    •  

      pokaż komentarz

      @Astar Ale przy tym wirusie nigdy nie wiesz czy jesteś zdrowy czy nie. Nawet jak nie masz objawów to roznosisz wirusa - dlatego maski powinni nosić wszyscy.

    •  

      pokaż komentarz

      @jeloo: Serio? I BUM następna osoba, która wie lepiej. Powiesz mi pewnie jeszcze, że maseczki jednorazowe można wygotować, w słoikach...

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego WHO odradza powszechne noszenie maseczek?

      @janusz_z_czarnolasu: żeby zwykły Kowalski nie wykupił wszystkiego bo w ich mniemaniu tylko pracownikom szpitali należy się taka ochrona

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu:

      Dlaczego WHO odradza powszechne noszenie maseczek?

      Na stronie WHO nie ma żadnej informacji o tym, że odradza się noszenie maseczek to fake news.

      Noś maskę tylko wtedy, gdy jesteś chory z objawami COVID-19 (szczególnie kaszel) lub opiekujesz się kimś, kto może mieć COVID-19. Jednorazowej maski na twarz można użyć tylko raz. Jeśli nie jesteś chory lub opiekujesz się chorym, marnujesz maskę. Na całym świecie brakuje masek, dlatego WHO zachęca ludzi do rozsądnego używania masek.

      WHO zaleca racjonalne stosowanie masek medycznych, aby uniknąć niepotrzebnego marnowania cennych zasobów i niewłaściwego użycia masek ( patrz Porady dotyczące używania masek ).

      Najskuteczniejszym sposobem ochrony siebie i innych przed COVID-19 jest częste mycie rąk, zakrycie kaszlu zgięciem łokcia lub tkanki oraz zachowanie odległości co najmniej 1 metra (3 stóp) od ludzi, którzy kaszlą lub kichają . Więcej informacji można znaleźć w podstawowych środkach ochronnych przeciwko nowemu koronawirusowi .

    •  

      pokaż komentarz

      @Astar Ano serio. Maseczka może i nie powstrzyma wirusa przed zarażeniem noszącego, ale znacząco obniża ryzyko, że osoba nosząca maskę kogoś zarazi

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: Dodam, że fakenews ma służyć temu, żeby Polacy nie dostrzegli problemu iż w Polsce nie ma maseczek ochronnych a PIS miał w dupie przetarg UE na środki ochronne i szczuł młodych lekarzy itd. Dlatego zajął się szczuciem tych co sprzedają maski. Domyślam się, że rozważali to, żeby maski im siłą zabrać i zarzucać oszustwo bo szary człowiek nie zdaje sobie sprawy, że ceny masek u producentów zdrożały i pomijam tu kawałek szmaty za 500 zł tylko.

      Tutaj źródło WHO

      https://www.who.int/news-room/q-a-detail/q-a-coronaviruses?fbclid=IwAR3nzaHFdxgBlu2bwW1VerdlI7EfK51UFJsKWdU29MRd85bJXqoQkJL4qSE

    •  

      pokaż komentarz

      @jeloo znacząco obniża o 3% ? reszta twarzy odkryta więc nie obniża praktycznie w ogole

    •  

      pokaż komentarz

      @stoprocent Czytaj ze zrozumieniem. Ciebie maska nie ochroni, ale jeśli jesteś zarażony i masz przebieg bezobjawowy to może uchronić inne osoby, jeśli masz maskę. Dlatego wszyscy powinni nosić maski, bo każdy może być nosicielem, 20% nie ma objawów, kolejne kilkadziesiąt procent ma objawy przeziębienia i tylko niewielka część przechodzi tą chorobę ciężko.

      Maska nie chroni noszącego, bo wirus zaraza też przez oczy, chroni za to osoby mające kontakt z noszącym, bo nie zarażasz oczami.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: A dlaczego WHO odradzalo izolowanie Chin przy epidemii Covid19 ?

    •  

      pokaż komentarz

      @jeloo: Napiszę ci jeszcze to co napisałem podobnemu ci geniuszowi wyżej
      Byłem dzisiaj w sklepie na zakupach. Stał za mną pewien pan. W maseczce i rękawiczkach. Wszystko jednorazowe.
      Wszystkich uświadamiał jak to jest wspaniale chroniony. Oczywiście tak był chroniony, że zlewał totalnie ten zalecany "dystans" przy okazji, jeśli miał wcześniej kontakt z wirusem, to doskonale go rozniósł wokół, bo maseczka ani rękawiczki nie są autosterylizowane, więc to co się na nich osadziło, łaziło razem z nim.
      Potem poszedł na zakupy. Przy owocach i pieczywie zj$?#ł pracowników, że nie musi brać dodatkowych rękawiczek, bo JUŻ MA JEDNORAZOWE. Potem oblazł cały sklep, używając tych "jednorazowych rękawiczek", które miał na samym początku. Przy kasie wdał się w awanturę z kobietą, która mu zwróciła uwagę że powinien zachować dystans i poczekać z wyładowaniem zakupów na ladę, aż ona odejdzie koronny argument, że ON JEST k%??A CHRONIONY.
      Masz wspaniałe podejście debili, którzy słuchają "naukowców" takich jak jest pełno na wykopie.

      I pewnie powiesz mi, że to też jest fake strona
      https://psselodz.pl/aktualnosci/2020/02/18/profilaktyka-i-kontrola-zakazen-podczas-opieki-zdrowotnej-w-przypadku-podejrzenia-nowej-infekcji-koronawirusem-ncov-wytyczne-przejsciowe-25-stycznia-2020-r-who-2019-ncov-ipc-v2020-2/

    •  

      pokaż komentarz

      @jeloo: Nie produkuj się od miesiąca to mówie, debile nie rozumieją...nie chcą.

    •  

      pokaż komentarz

      Na stronie WHO nie ma żadnej informacji o tym, że odradza się noszenie maseczek to fake news.

      @wmw987: Przecież sam sobie przeczysz. Piszesz, że WHO nie odradza nosić maseczek po czym cytujesz stanowisko WHO z którego jednoznacznie wynika, że WHO odradza powszechne noszenie maseczek zalecając ich noszenie jedynie przez osoby chore.

      "Noś maskę tylko wtedy, gdy jesteś chory z objawami COVID-19(szczególnie kaszel) lub opiekujesz się kimś, kto może mieć COVID-19."

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu:

      A gdzie tu jest napisane, że maski nie działają i WHO odradza noszenia masek? Bo w tym cytacie nic takiego nie ma.

      Poza tym wyciąłeś jedno zdanie z całego komunikatu więc w tym momencie jest to manipulacja źródłem i zlecaniami WHO jako całością.

    •  

      pokaż komentarz

      @wmw987: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: xdpedia.com

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu:

      Czyli nie masz argumentów i złapałem cię na manipulacji tekstem i wycinaniem z niego wygodnych dla ciebie fragmentów tylko, żeby udowodnić swoją tezę.

      Jeśli chcesz uwolnić świat od idiotów to zacznij od siebie...

    •  

      pokaż komentarz

      Też tak uważam. Chciałbym jednak zrozumieć niedorzeczne i według mnie nieprofesjonalne stanowisko WHO w tej sprawie. Dlaczego WHO odradza powszechne noszenie maseczek?

      @janusz_z_czarnolasu: prawdopodobnie dlatego, że są braki w zaopatrzeniu szpitali, a ratownikom, policji i lekarzom i pielęgniarkom bardziej się przydadzą, niż mirkowi, który idzie po zakupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: Może nie zapoznali się z opiniami specjalistów ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo: Szkoda, że nie powiedzą jak jest tylko kłamią w żywe oczy wprowadzając do obiegu nieprawdziwe informacje o rzekomym niedziałaniu maseczek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo:

      Pisałem o tym przed chwilą i WHO wcale niczego nie odradza tylko jest napisane, że brakuje masek i dlatego zaleca się ich noszenie tylko wtedy kiedy ktoś ma kontakt z chorymi, żeby nie marnować maseczek. Nigdzie nie jest napisane, że WHO odradza noszenie masek.

    •  

      pokaż komentarz

      "Noś maskę tylko wtedy, gdy jesteś chory z objawami COVID-19(szczególnie kaszel) lub opiekujesz się kimś, kto może mieć COVID-19."

      @janusz_z_czarnolasu: generalnie to jest wewnętrznie sprzeczne. No bo albo nie noś jak jesteś zdrowy (w domyśle - bo nie działa, nie ma sensu), ale wtedy i nie noś przy osobie chorej, bo po co Ci; albo noś, ale to znaczy że jednak chroni, więc możesz nosić też na co dzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @Budo: przecież masek jest masa rodzajów, antypyłowe, antysmogowe, zwykle chirurgiczne i inne. Myślisz, że lekarza kupują najdroższe maski antysmogowe? Chirurgiczne ludzie powinni zostawić, ale antysmogowe jak najbardziej nosić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Astar: Przeciwpyłowe z filtrami FFP3 (ewentualnie FFP2) są OK. 5 dni temu rozmawialiśmy na ten sam temat, gdzie wkleiłem Ci badanie HSE (które również w tym wykopie jest podane) i przyznałeś mi rację. -> https://www.wykop.pl/link/5383019/#comment-74468365

      Natomiast maseczki chirurgiczne rzeczywiście dają słabą ochronę:

      As surgical masks are not intended to offer protection against airborne particles, they are not designed to fit closely to the wearers face or designed to have the filtering efficiencies required for adequate respiratory protection. Furthermore, no protection factors are assigned to surgical masks, as they are not designed to offer respiratory protection. However, there is a common misperception that they will provide protection against aerosols

      Są jeszcze maseczki chirurgiczne o właściwościach hydrofobowych, które można stosować w przypadku kontaktu do 1 metra z zarażonym:

      For those workers who may be in close or frequent contact with symptomatic patients (i.e. within one metre), the use of fluid-repellent surgical masks is recommended as protection from large droplets or splashes. Therefore, the guidance recognises there may be a hazard from infectious aerosols from certain procedures and prescribes suitable control measures. However, there is concern that natural processes such as coughing, sneezing and talking may also generate infectious aerosols resulting in a residual risk of infection. Whether this is sufficient to cause an infection is unknown.

    •  

      pokaż komentarz

      @S4BBa7: Tak, ale nie przyznaję racji co do obowiązku stałego noszenia przez wszystkich.
      I właśnie o podejściu do takich "ochron" pisałem w komentarzu - jak to może zaszkodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Astar: Ja jeszcze nie zająłem stanowiska odnośnie codziennego noszenia masek przez osoby zdrowe, jednak skłaniam się bardziej w stronę ich noszenia ze względu na to, że:
      - pracownicy służby zdrowia mający bezpośredni kontakt z zarażonymi noszą takowe
      - wcześniejsze epidemie SARS i MERS skutecznie były tłamszone przez stosowanie masek

      Bardziej obawiam się zarażenia przez kontakt pośredni - dotknięcie zakażonego przedmiotu i przeniesienie wirusa do organizmu przez potarcie nosa, oka itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @S4BBa7: Weź poprawkę na to, że pracownicy medyczni muszą się chronić przed kontaktem z wirusem, a w niektórych przypadkach muszą chronić chorych, którzy mają zniszczony układ odpornościowy.
      Natomiast "skuteczność" a dokładniej jej brak można zobaczyć w Chinach. Tam nosili maski wszelkiego typu od lat, w necie było zawsze pełno memów na których widać było chińczyków w maseczkach, a zobacz jak trzepnęło ich. W Wuhan było źle, w kilku innych miastach też. Wirusa powstrzymała kwarantanna, i drakońskie kary za jej nieprzestrzeganie.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu bo ludzie nie potrafią właściwie używać maseczek. Dzisiaj do godziny 9 widziałem 4 osoby w maseczkach na ulicy i żadna nie miała zasłoniętego nosa. Ludzie co chwilą tych maseczek dotykają i poprawiają, a powinni dotykać je 2 razy (przy zakładaniu i wyrzucaniu do śmierci). Przy prawidłowo założonej maseczce po krótkim czasie to maseczka jest najbardziej patogenną powierzchnią w okolicy, co nie przeszkadza komuś opuścić jej i ta sama ręką ładować do ust papierosa/picie/jedzenie czy podrapać się po nosie nanosząc patogen na wszystko łącznie z maseczką. Oduczenie się odruchów dotykania twarzy, drapania i poprawiania dyskomfortowej odzieży trwa miesiącami i nawet ludzie przeszkoleni często robią to źle, a co dopiero zwykły obywatel?
      Większość ludzi dopiero dowiedziało się jak poprawnie myć ręce, a gdzie jeszcze do obsługi odzieży epidemiologicznej...

    •  

      pokaż komentarz

      bo ludzie nie potrafią właściwie używać maseczek.

      @Navarre: Rząd o to zadbał. Bo przecież "maseczki nic nie dają". Ani jednej akcji instruktażowej w TV.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu bo sam filmik nie wystarczy. Ludzie uczą się aseptycznych odruchów przez kilka lat codziennie.
      Maseczka staje się akumulatorem patogenów i są takie "ćwiczebne", które brudzą ręce jak się je dotyka i pokazują ludziom, którzy siedzą codzienne w aseptyce. Maseczek brakuje i każda używana przez kogoś kto nie umie tego robić jest po prostu zmarnowana, a dodatkowo przy sytuacji kiedy ktoś przesuwa maseczkę po to żeby podrapać się po nosie dotyka najpierw źródła patogenów, a później wcześniej osłoniętego nosa. W takim układzie podobna skuteczność uzyskasz golfem lub szalikiem...

  •  

    pokaż komentarz

    i tak nie ma nigdzie maseczek
    czy chuste nosic ?
    jesli chroni przed slina - why not

  •  

    pokaż komentarz

    W związku z brakami, powinniśmy kupować najwyżej FFP2, zostawiając FFP3 służbom. Bez napędzania spekulacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: To nie jest teza odwrotna, przyjrzyjmy się uważniej.

      Przy tak sformułowanym pytaniu, czy chronią na 100% (samotnie) odpowiedź zawsze musi być NIE, z banalnego powodu, że wirus może dostać się do organizmu inną drogą np. przez oczy.

      To poniżej tego fragmentu to już radosna twórczość intelektualna bez poparcia w dowodach naukowych w postaci badań, Pan się wypowiada podparty dowodem anegdotycznym, że jak laik nie umie maski używać to zewnętrzna część maski pełna wirusów pewnie otrze się o usta przy zdejmowaniu, czy brudnym po dotknięciu zewnętrznej strony maski palcem dotkniemy do oka.

      Oczywiście, że wielu nie potrafi masek używać, ale to nie powód, by nie uczyć społeczeństwa, jak należy ich poprawnie używać.

      źródło: tezy - maski chronia.jpg

Dodany przez:

avatar zibikendo dołączył
881 wykopali 30 zakopali 33.5 tys. wyświetleń