•  

    pokaż komentarz

    No u nas przetestowano 17 tysięcy osób, na wszelakich kwarantannach i objętych nadzorem epidemiologicznym jest 200 tysięcy XD Trzymajcie się w tej Polsce.

  •  

    pokaż komentarz

    Włochy, Hiszpania czy UK zostały/zostaną pogrążone przez opieszałość władz w podjęciu właściwych ograniczeń. Polskę wirus weźmie z powodu braku odpowiedniej ilości testów i innego sprzętu i środków niezbędnych do walki z nim, oraz z powobu wcześniej już wiadomej ogólnej niewydolności i niedofinansowania służby zdrowia..

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: Nie ma możliwości wykonywania testów przed wyborami, bo do wyborów nie ma za co ich kupić ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      bo do wyborów nie ma za co ich kupić ¯_(ツ)_/¯

      @hellfirehe: nawet jakby było za co je kupować to i tak ich nie będzie, bo nie może być epidemii. Najbardziej uderzałoby to w Dudę, tak jak i wybory po pandemii.

      Póki co mają dobrą prasę i są w miarę dobrze oceniani za szybkość działania. To działą na korzyść Dudy. Z biegiem czasu będzie się to zmieniać, bo wirus będzie się wymykał z pod kontroli. Co raz bardziej ludzie będą odczuwać rozj@?%ną gospodarkę.

      Dodatkowo wybory w epidemię to niska frekwencja, a niska frekwencja też zadziała na korzyść Andrzeja. Nikt nie ma tak dużej ilości zabetonowanego elektoratu jak pis. Oni pójdą do urn choćby się srało i paliło.

    •  
      JudeMasonPolakozerca

      +4

      pokaż komentarz

      Bynajmniej bombelkom...

      @janusz_z_czarnolasu: pierwsza władza ktura daje a nie tylko bierom jak za peuo!!!

    •  

      pokaż komentarz

      Póki co mają dobrą prasę i są w miarę dobrze oceniani za szybkość działania. To działą na korzyść Dudy. Z biegiem czasu będzie się to zmieniać, bo wirus będzie się wymykał z pod kontroli.

      @kofey: To jest moim zdaniem nawet prostsze zjawisko.
      Społeczeństwo się po prostu zirytuje sytuacją bez względu co zrobią władze.

      Jeśli władze będą dokręcać śrubę w stronę hamowania zarazy, to ludzie się zirytują tym że muszą siedzieć w domu, że są ograniczenia, że padły firmy.
      Jeśli władze nie dokręcą śruby - będą się irytować ilością zarażonych i zmarłych i zrzucać winę na rząd.

      Rząd ma w tej chwili same złe (dla siebie wyjścia).
      A do wyborów jest aż 1.5 miesiąca - nie ma szans na zatrzymanie epidemii (w sposób żeby ilość chorych wyraźnie zaczęła się zmniejszać), a każde inne rozwiązanie to już będzie duży problem dla Dudy.
      Za te 1.5 miesiąca ma jeszcze szansę wygrać - potem one będą malały.
      Zwłaszcza jesienią, gdzie przewiduję że będzie apogeum skutków gospodarczych - moim zdaniem nie ma szans.

      Co więcej - sądzę że jeśli chodzi o zwalczanie epidemii to najlepiej żeby Duda wygrał w pierwszej turze, a nawet żeby dziś ogłosili że wyborów nie będzie i Duda zostaje na drugą kadencję bez wyborów ;)
      Bo po wyborach rząd faktycznie będzie się mógł zająć epidemią, robiąc co trzeba i pieniądze na to brać skąd będą uważali, a on im wszystko podpisze nawet o 3 nad ranem jak będzie trzeba.
      Jak wygra Kidawa to rząd zamiast epidemią będzie się musiał zająć polityczną walką z prezydentem, a znając naszą opozycję to ci z kolei zrobią wszystko żeby to uniemożliwić wetując co się da.

      A do wyborów niestety - priorytety rządu są takie żeby 500+, emerytury i pensje budżetówki wpływały terminowo, dlatego nie mogą w tym miesiącu zwolnić jeszcze nikogo z płacenia żadnych podatków. Żadnej rysy na tym szkle być nie może.
      A niestety ponieważ państwo praktycznie leci z pieniędzmi od pierwszego do pierwszego, to na maseczki dla lekarzy czy testy na wirusa kasy już nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli władze będą dokręcać śrubę w stronę hamowania zarazy, to ludzie się zirytują tym że muszą siedzieć w domu, że są ograniczenia, że padły firmy.
      Jeśli władze nie dokręcą śruby - będą się irytować ilością zarażonych i zmarłych i zrzucać winę na rząd.


      @hellfirehe: Nawet jeśli sami nie przykręcą śruby, to świat zrobi to za nich. Chiny się wykaraskały, ale kryzys dalej szaleje bo ich rynki zbytu nie działają. Tak samo i u nas, dopóki zachód choruje, niemcy wstrzymują produkcję, zaraz ukraińcy zaczną wracać do domu bo bez pracy tu nie będą siedzieć to i rynek nieruchomości oberwie. Obniżenie stóp procentowych też na razie nie będzie działać, bo banki są świadome ryzyka i nieprzewidywalności sytuacji po prostu będą się bały udzielać "tańszych" kredytów.

      Rząd ma w tej chwili same złe (dla siebie wyjścia).
      A do wyborów jest aż 1.5 miesiąca - nie ma szans na zatrzymanie epidemii (w sposób żeby ilość chorych wyraźnie zaczęła się zmniejszać), a każde inne rozwiązanie to już będzie duży problem dla Dudy.
      Za te 1.5 miesiąca ma jeszcze szansę wygrać - potem one będą malały.
      Zwłaszcza jesienią, gdzie przewiduję że będzie apogeum skutków gospodarczych - moim zdaniem nie ma szans.

      No właśnie ma jedno lepsze - zaniżać liczbę chorych, zmarłym z zakażeniem wpisywać choroby towarzyszące jako powody zgonów, liczyć że zamknięcie szkół, galerii, kin, teatrów na tak wczesnym etapie faktycznie mocno spowolni epidemię w polsce.

      Co więcej - sądzę że jeśli chodzi o zwalczanie epidemii to najlepiej żeby Duda wygrał w pierwszej turze, a nawet żeby dziś ogłosili że wyborów nie będzie i Duda zostaje na drugą kadencję bez wyborów ;)
      No i włąśnie największe szanse na to będą im wcześniej odbędą się wybory. Owszem, może się nie udać, ale po przesunięciu wyborów nie uda się na pewno. I Jarek dobrze zdaje sobie z tego sprawę.


      A no i jeśli jednak do maja będzie źle i będzie widmo przegranej dudy, wtedy przełożenie wyborów zrobi im się na rękę. Kupią sobie czas dla Dudy i nie będą ryzykować że w pałac prezydencki przejmie opozycja.

    •  

      pokaż komentarz

      @kofey: Panowie nie będzie żadnych wyborów w maju przy aktualnej liczbie ludzi przebywających w kwarantannie i eskalacji do maja a także w wyniku braku możliwości dostarczenia środków do udzielenia głosów zorganizowanie wyborów moim zdaniem można będzie bez problemu unieważnić w TSUE i to na pewno opozycja zrobi.

    •  

      pokaż komentarz

      Włochy, Hiszpania czy UK zostały/zostaną pogrążone przez opieszałość władz w podjęciu właściwych ograniczeń. Polskę wirus weźmie z powodu braku odpowiedniej ilości testów i innego sprzętu i środków niezbędnych do walki z nim, oraz z powobu wcześniej już wiadomej ogólnej niewydolności i niedofinansowania służby zdrowia..

      @janusz_z_czarnolasu: No to przecież brak testów i sprzętów można podpiąć pod opieszałość władz. Poza tym na zachodzie też brakuje wszystkiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: @kofey:
      no moim zdaniem również epidemia może być chujnią dla rządu. Ale nie z powodu służby zdrowia.
      Służbę zdrowia mogą wytłumaczyć - mają TVPiS, powiedzą że to lata zaniedbań, że nikt się nie przygotowywał na pandemię bo się nie spodziewał i sami przyznacie, że częściowo by mieli rację.
      ALE, nawet przy fatalnej służbie zdrowia sytuację można opanować "drugim firewallem" - skuteczną kwarantanną. Gdyby faktycznie to się udało to może im nawet pomóc bo wreszcie by się pochwalili tą rzekomo wspaniałą zreformowaną policją, armią i pretorianami Antoniego (WOT).
      Niestety obawiam się że zwykly burdel organizacyjny zniweczy cały wysiłek mundurowych i będzie syf. Tak naprawdę nie wykończy nas ani niedofinansowana służba zdrowia, ani policjanci którzy nie potrafią upilnować porządku, ani nawet zaniedbania na szczeblu centralnym, wykończą nas debile którzy bezpośrednio odpowiadają za kwarantanny czy sprowadzanie ludzi z zagranicy.

  •  

    pokaż komentarz

    Czytając teraz takie słowa WHO, które jeszcze dwa miesiące temu zamiatało sprawę pod dywan, można odnieść wrażenie, że te ich zdanie ciężko traktować poważnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

Dodany przez:

avatar HaHard dołączył
1316 wykopali 12 zakopali 9.8 tys. wyświetleń