•  

    pokaż komentarz

    Kochana Poczto Polska! Jako klient pytam kiedy będziecie mieli w ofercie:
    - kokainę
    - amfetaminę
    - marihuaninę
    - broń
    - granaty
    - i naboje?

  •  

    pokaż komentarz

    Poczta Polska to niebawem zacznie tanie wina sprzedawać bez kolejki żeby się utrzymać.

  •  

    pokaż komentarz

    no ale jak ktoś nie będzie chciał sobie kupić ksiązki zieby
    to sobie jej po prostu nie kupi

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @trupduchowy: ale tutaj sie rozchodzi o szerzenie antynaukowych, wyssanych z palca treści które szkodzą. Miałem styczność z pacjentami onkologicznymi (przez babcie która choruje) i ci ludzie chwytają się każdej możliwej szansy. Każdej. Taka hiena która żeruje na ludzkiej krzywdzie tylko na nich czeka żeby im wcisnąć swoje suplementy. Dlatego trzeba ich skutecznie usunąć z naszego społeczeństwa i spychać na coraz węższy margines.

    •  

      pokaż komentarz

      No ale jak ktoś nie będzie chciał sobie kupić narkotyków albo broni to ich sobie po prostu nie kupi...

      @chusarzIVwaza: Kilkadziesiąt kartek papieru przyrównaj do broni... No cóż - jakby to chociaż były strony "Mein Kampf", to bym nie ryczał ze śmiechu xD

    •  

      pokaż komentarz

      No ale jak ktoś nie będzie chciał sobie kupić narkotyków albo broni to ich sobie po prostu nie kupi...

      @chusarzIVwaza: jasne, jasne - tak jak przestępca na pewno nie zdobędzie broni gdy się zakaże. Tak naprawdę działacie na korzyść Zięby (i dobrze) tworząc zaporę, która was ostatecznie przywali. Prawda się obroni a łgarstwo i groszorobstwo upadnie. Zachowujecie się jak fanatycy broniący księdza (pazernych lekarzy w tym wypadku).

    •  

      pokaż komentarz

      @Lrrr: dla mnie to zaden powód by szerzyć cenzure

    •  

      pokaż komentarz

      @trupduchowy: cenzurę? Ktoś zabronił wydawać to czasopismo? Nie. To jest świadoma decyzja handlowa i wizerunkowa, że empik nie chce mieć w ofercie takiego gówna i być z nim kojarzony. Nikt nikogo tu nie cenzuruje. Ktoś będzie chciał kupić to znajdzie, ale jest dużo mniej prawdopodobne że ktoś trafi na to przypadkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @chusarzIVwaza: czy ktoś go pozwał i wygrał w sądzie, że jest oszustem lub że jest szarlatanem?

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego trzeba ich skutecznie usunąć z naszego społeczeństwa

      @Lrrr:

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @chusarzIVwaza: jak można unikać rozpraw? Rozprawy odbywają się nawet bez oskarżonego, nie ma obowiązku stawiennictwa w sądzie jako strona.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @filip34 Jego sprawę bada m.in. prokuratura. Ale jak mu zrobili wjazd na firmę to uciekł do Stanów. A uciekł pewnie bo prokuratorzy (jak wszyscy zresztą) są na łańcuszku różnych firm z "Pharma" w nazwie...

    •  

      pokaż komentarz

      @trupduchowy: wiesz, możesz założyć swoją sieć sprzedaży książek, i tam promować Ziębę. Nikt go nie cenzuruje - po prostu Empik, tak jak każdy prywatny podmiot, ma prawo sprzedawać to, co chce.

    •  

      pokaż komentarz

      Taka hiena która żeruje na ludzkiej krzywdzie tylko na nich czeka żeby im wcisnąć swoje suplementy.

      @Lrrr: Powiem tam. Pierdoły, które Zięba sprzedaje to są grosze. Witamina D3 za 125zł (850kropli) ? Witaminę C 300g za 100zł? Przecież te ceny są zbliżone do tych z aptek. Istnieje jeszcze drugie dno, Placebo. Jeśli ktoś wierzy, że mu akurat to pomoże i mu to rzeczywiście pomoże to w czym problem?

      > . Dlatego trzeba ich skutecznie usunąć z naszego społeczeństwa i spychać na coraz węższy margines.
      @Lrrr: Ja nie uważam, że ludzi, którzy dają jakąkolwiek nadzieję innym należy usuwać.

    •  

      pokaż komentarz

      Sp?#$$?!ił do USA gdy tylko zaczęła mu się dupa palić. Dlaczego nie został? "Prawda" go nie obroni? :D

      @chusarzIVwaza: sam jesteś cyniczny pisząc to wszystko ukryty za klawiaturą w swojej piwnicy. Człowiek ma swoich zwolenników i MA DO TEGO PRAWO. Ja mam prawo leczyć się nawet w komórce na węgiel i tobie nic do tego. Ściga go konkurencja - szarlatani w białych kitlach, pięknie o tym mówi dr Jaśkowski gdzieś między 15 a 20 minutą.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      jak można unikać rozpraw? Rozprawy odbywają się nawet bez oskarżonego, nie ma obowiązku stawiennictwa w sądzie jako strona.

      @filip34: te debile mieniące się "jedynie słusznymi medykami" tworzą takie zapory prawne. Podałem powyżej link do wypowiedzi doktora Jaśkowskiego - punktuje ładnie to towarzystwo nie umiejące konkretnie powiedzieć czego chcą od doktora Czerniaka.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma do tego prawa. Nie zdobył wykształcenia i nie ma prawa do wykonywania zawodu. Jest zwykłym oszustem i szarlatanem.

      @chusarzIVwaza: Moje zdrowie jest moją sprawą - jak chce sobie wyrwać ząb to mogę, mogę pójść z tym też do kowala jeśli będę miał taką chęć a tobie nic do tego. Mogę też leczyć się pana Morse albo u weterynarza czy nawet znachora bez dyplomu.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma do tego prawa. Nie zdobył wykształcenia i nie ma prawa do wykonywania zawodu. Jest zwykłym oszustem i szarlatanem.

      @chusarzIVwaza: oszustami i szarlatanami są ludzie, którzy stworzyli sobie sektę, poubierali się w białe kitle, dostali zezwolenie od okupacyjnej władzy i UDAJĄ, ŻE COKOLWIEK LECZĄ. Dr Simonchini, dr Morse i paru innych (jest 400 klinik na świecie) leczą skutecznie raka podczas gdy legalna mafia tylko truje ludzi chemią lub okalecza operacjami czy naświetlaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @delectus: Placebo pewnie (chociaż podaj mi przykład wyleczenia nowotworu czy miażdżycy przez placebo, chętnie sie zapoznam), ale nie w momencie kiedy szarlatan zarzuca nieskuteczność metod leczenia albo wmawia że nawet są szkodliwe (chemia gorsza od raka itd). On nie daje nadziei, on zabiera możliwość leczenia chorób. Nikt nie wyleczy nowotwórów przez wlewy witaminy C KONIECZNIE LEWOSKRĘTNEJ!!! Dawanie nadziei na wyleczenie przez picie ustrukturyzowanej wody to jedno, ale namawianie na zrezygnowanie z chemio czy radio terapii jest tragiczne w skutkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lrrr: Akurat ja jestem zwolennikiem potęgi mózgu.umysłu, autosugestii, medytacji, zdolności ciała do samouleczenia, zrównoważonej gospodarki witamin i minerałów w organizmie oraz metod naturalnych w tym ziołolecznictwa. Wlewy z jakiejś tam witaminy C to nie moja bajka. Zaś samo placebo jest faktem jak i nocebo (znajdziesz dużo prac naukowych na ten temat). Jednak nadal jest to na poziomie nauk psychologicznych. Jeśli możesz mieć depresje to znaczy, że możesz mieć też coś całkiem innego o przeciwnym zwrocie, co będzie pozytywne.

      Nikt nie wyleczy nowotwórów przez wlewy witaminy
      Tego nie wiesz. Na tą chwilę przeprowadzone testy kliniczne nie stwierdziły ani negatywnego ani pozytywnego działania, więc nie ma jakichkolwiek podstaw medycznych do dalszego kontynuowania takiego rozwiązania, ale w medycynie i nauce wiele się zmienia. Może kiedyś w przyszłości w połączeniu z czymś innym da rzeczywiście pozytywne efekty.

      Oczywiście takie rzeczy jak lewoskrętna czy ustrukturyzowana uważam za bzdury. Natomiast wiem, że chemio i radio terapia nie wyleczy człowieka całkowicie. Zniszczy jedno, ale zniszczy też drugie. Problem tylko taki, że na tą chwilę nie ma lepszego rozwiązania. Rezygnacja z chemio czy radio terapii to raczej kwestia indywidualna i z boku łatwo jest oceniać. Różni ludzie mają różne poglądy i nie widzę powodu dlaczego na siłę trzeba im narzucać swój pogląd jako jedyny słuszny.

      zrezygnowanie z chemio czy radio terapii jest tragiczne w skutkach.
      Sama chemia jest tragiczna w skutkach, bo robi niesamowite spustoszenie ingerując w podstawy funkcjonowania głównych elementów organizmu i może zakłócić dalsze funkcjonowanie na warunkach jakie do tej pory były. Masz różne badania. Takie gdzie taka terapia pomaga, ale również takie, które stwierdzają, że terapia nie przedłuża życia pacjenta.

      W mojej ocenie cenzurowanie jakiegokolwiek dostępu do wiedzy jest złe. Nawet jeśli to nie jest wiedza jako taka, a tylko natchnie kogoś to zainteresowania się tematem głębiej. Przeczytałem z ciekawości "ukryte terapie" i uważam, że jest to coś przez co czytelnik może zacząć patrzeć na pokarm przez pryzmat witamin i w końcu prawidłowo się odżywiać (tego nie da się zanegować, że prawidłowe odżywianie minimalizuje choroby), więc uważam, że usuwania takich rzeczy z ogólnodostępnego rynku robi więcej złego niż dobrego.

      Ot taki mam pogląd na świat. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    @kidi1: Mnie ostatnio na poczcie rozwaliła pani, ktora jak gdyby nigdy nic zalatwila swoje sprawy by na odchodnym zapytac: "A przepraszam, dlaczego tutaj u Panstwa jest tak duzo ksiazek religijnych? Czy Poczta Polska to teraz jakas firma kosciola katolickiego?" Na co zmieszana pani zza okienka odbąknęła, że nie, że mają umowę z dytrybutorem i to on rzuca co rzuca" :D

  •  

    pokaż komentarz

    W przypadku Empiku to zagranie pod publikę. Jeśli są tacy prawi, to niech wywalą z oferty wszystkie książki pseudonaukowe, a nie tylko wybiórczo - pana inż. Ziębę.

    Tak na szybko:
    - Cała lista książek słynnego Ericha von Dänikena
    - Janusz Bieszk i jego książki o Lechitach
    - Sporo książek o homeopatii różnych autorów

    Rozumiem, że pseudomedycyna wdaje się być groźniejsza niż inne gałęzie pseudonauki, ale to tylko pozory. Każda forma pseudonauki jest zła ponieważ promuje nienaukowe podejście do poznawania świata. Od Zięby do Gortiego droga wcale nie jest taka daleka jak się wydaje.

    •  

      pokaż komentarz

      Każda forma pseudonauki jest zła ponieważ promuje nienaukowe podejście do poznawania świata.

      @tylkostrimi: Po pierwszych zdaniach dałem Tobie plus ale przez te głupoty na końcu się wycofałem. KAŻDA droga badania świata jest subiektywna. Nauka (oficjalna) jest tak samo omylna jak ta nieoficjalna. Popatrz na historię, co 10 lat wycofuje się jakieś poważne twierdzenia zastępując je nowymi - po za tym jeśli spojrzeć uczciwie to za postęp ludzkości odpowiadają właśnie ci badacze "niedotowani" czyli z poza oficjalnego i "legalnego" nurtu. Dziś z oficjalnej (uznawanej przez państwa i będącej na usługach rządów) nauki zrobiliście religię a sami zachowujecie się jak fanatycy.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov:

      Zgodzę się - każda metoda badania świata jest subiektywna i rzeczywiście wielkie odkrycia pojawiały się bardzo często podczas zbaczania z głównego nurtu, ale należy rozróżnić naukę od pseudonaki.

      Samo zbaczanie z głównego nurtu nie czyni jeszcze z nauki pseudonaukę. Pseudonaukę charakteryzuje o wiele więcej cech m.in:

      - Dawanie prostych, definitywnych rozwiązań skomplikowanych problemów. np.: witamina B leczy raka.
      - Niestosowanie się do metody naukowej
      - Dobieranie faktów pod tezę
      - Opieranie się na nieaktualnych badaniach naukowych, odrzucając przy tym "niewygodne" fakty

      Weźmy na przykład Elektryczny model kosmosu - jest to dziedzina będąca zdecydowanie poza głównym nurtem nauki. Odrzuca powszechnie akceptowany model wszechświata. Ale czy to jest pseudonauka? Raczej nie (chociaż są i takie głosy!) - ponieważ metody stosowane do badania tej koncepcji są naukowe.

      Tak więc nie wrzucaj do jednego wora pseudonauki i badań naukowych spoza głównego nurtu.

      Przy okazji, polecam bardzo dobry artykuł Marcina Napiórkowskiego: http://mitologiawspolczesna.pl/pseudonauka-homeopatia-plaska-ziemia-samoleczenie-medycyna-alternatywna/

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: dobrze że Galileusz nie miał konta na FB, bo od razu by go raportowali masowo za szerzenie herezji

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov: @haxx: Nie rozumiecie czym jest metoda naukowa i jak obecnie działa nauka. Wyłapujecie sobie wygodne fakty pomijajac jednocześnie te niewygodne. To jest właśnie foliarstwo.
      To, że jakieś twierdzenia sę wycofuje nie znaczy, że były nieprawdziwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov

      popatrz na historię, co 10 lat wycofuje się jakieś poważne twierdzenia zastępując je nowymi

      @To_ja_moze_pozamiatam:

      To, że jakieś twierdzenia sę wycofuje nie znaczy, że były nieprawdziwe.

      Zapomniałem odnieść się do tego argumentu, chociaż wspomniałem o tym pośrednio w moim poprzednim komentarzu. Taki właśnie argument bardzo często przedstawiają pseudonaukowcy. Pseudonauka często daje definitywne rozwiązania, podczas gdy nauka daje odpowiedzi najlepsze na dany moment - nie oznacza to, że te odpowiedzi są poprawne, ale prawdopodobieństwo, że są poprawne na dany moment jest największe.

      To, że pogląd na jakiś temat się zmienia świadczy o tym, że nastąpił postęp. I to nie jest tak, że starą naukę się wyrzuca i zastępuje nową. Nauka to najczęściej ewolucja, a nie rewolucja.

      Weźmy na przykład fizyką Newtonowską czy model atomu Bohra. Wiemy, że te modele nie są dokładne i nie wyjaśniają opisywanych zjawisk poprawnie. Ale czy to oznacza, że wyrzucamy tę wiedzę? Nie! Te modele nadal nadają się do pewnych zastosowań i nadal są uczone w szkole ponieważ opisują rzeczywistość poprawnie w jakimś stopniu. Nadal możemy za pomocą fizyki newtonowskiej obliczyć prosto i wystarczająco dokładnie zjawiska w skali makro, chociaż sam model nie jest w 100% poprawny.

    •  

      pokaż komentarz

      Pseudonauka często daje definitywne rozwiązania, podczas gdy nauka daje odpowiedzi najlepsze na dany moment

      @tylkostrimi: na jaki kuźwa moment? Czyli, że dziś słońce wschodzi na wschodzie a jutro na zachodzie? O takie przypadki mi chodzi. Nie gadaj tu głupot o "mądrości etapu" - oficjalna "nauka" to w większości banda obłudnych wyrobników patrzących jak tu dotrwać do emerytury i "badać" (gonić króliczka a nie go złapać). Potrzebny jest stały dostęp do gotówki społecznej, wypuszczanie różnych teorii i mieszanie w głowach. 2 + 2 zawsze jest 2 a nie "być może 2". To co Ty nazywasz "pseudonauką" faktycznie działa konkretnie - na przykład leczy raka w 80% przypadków. Szarlatani w białych kitlach trują ludzi zapewniając sobie i kolegom z branży (a na koniec grabarzom) duuużo pracy. 2 razy do roku na Karaiby trzeba przecież wyjechać. No ale koronawirus zrobi i z tym porządek. Zapowiada się reforma całego tego burdelu. https://www.wydawnictwo-ast.pl/

      źródło: wydawnictwo-ast.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov:

      na jaki kuźwa moment? Czyli, że dziś słońce wschodzi na wschodzie a jutro na zachodzie? O takie przypadki mi chodzi.

      Podaj mi więc taki przykład z życia, w którym nauka dokonałaby takiego zwrotu o 180 stopni. Ja w swojej wypowiedzi podałem kilka przykładów, ty rzucasz ogólnymi frazesami.

      na jaki kuźwa moment?

      Nauka nie stoi w miejscu. Inny był jej stan 10 lat temu, a inny jest teraz. To mam właśnie na myśli mówiąc: "na ten moment". W nauce nie ma stwierdzeń definitywnych. Pseudonaukowcy jednak bardzo się w nich lubują. Śmieszne jest to, że oskarżania z użyciem fraz: "zamknięty umysł" pada najczęściej w kierunku naukowców podczas gdy to właśnie pseudonaukowcy zamykają się w swoich kółkach wzajemnej adoracji odrzucając niewygodne argumenty dla swoich "teorii".

      oficjalna "nauka" to w większości banda obłudnych wyrobników patrzących jak tu dotrwać do emerytury i "badać" (gonić króliczka a nie go złapać).

      Coś na poparcie tej tezy?

      To co Ty nazywasz "pseudonauką" faktycznie działa konkretnie - na przykład leczy raka w 80% przypadków.

      Znowu: podaj konkretny przykład. Jeśli jest lekartstwo leczące raka w 80% to czemu nie jest powszechnie stosowane? Czemu miliarderzy umierają na raka? Czyżby sekret był aż tak pilnie strzeżony przez "big pharma"?

      Szarlatani w białych kitlach trują ludzi zapewniając sobie i kolegom z branży (a na koniec grabarzom) duuużo pracy.

      O czym konkretnie mówsz? Sugerujesz, że obecna epidemia, to ogólnoświatowy spisek? Jeśli tak to jaki jest jego cel i kto za nim stoi?

      https://www.wydawnictwo-ast.pl/

      Co mam z tym linkiem zrobić? Nie rozumiem jakim on ma być argumentem w dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      Nauka nie stoi w miejscu. Inny był jej stan 10 lat temu, a inny jest teraz.

      @tylkostrimi: to mnie nie interesuje czy ona stoi czy nie stoi. PRZYRODA i cały świat jaki nas otacza działa od tysiącleci według stałych i niezmiennych reguł. Nie dogadamy się bo jesteś typowym wytworem cyfrowej- iluzorycznej rzeczywistości. Dla takich ludzi wszystko jest wirtualne i nie ma odniesienia do realnego świata - do natury. Te same prawa, które określili Arystoteles czy innych tam Archimedes działają do dziś i nie ma tak, że dziś coś jest tak a za 10 lat inaczej. Chcesz przykładów to przestudiuj uczciwie choćby biografię Einsteina- bitwa o granty i nagrody a nie o odkrycie zasad. Einstein z żoną byli zwykłymi plagiatorami - tu masz trochę na ten temat:

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Znowu: podaj konkretny przykład. Jeśli jest lekartstwo leczące raka w 80% to czemu nie jest powszechnie stosowane?

      @tylkostrimi: a dlaczego mafia nie chce legalizacji marihuany? Bo straci swoje lewe zyski i ceny na zioło spadną.

    •  

      pokaż komentarz

      @aleksiej-trexlebov:

      a dlaczego mafia nie chce legalizacji marihuany? Bo straci swoje lewe zyski i ceny na zioło spadną.

      Mafia nie chce, ale jednak legalizacja na świecie postępuje. Ale tu nie ma ogólnoświatowego spisku - to po prostu biznes.

      W przypadku leku na raka jest rzekomy spisek. Wytłumacz mi czemu w takim razie najbogatsi ludzie na świecie umierają na raka. Czyżby te złe koncerny nie chciały zarobić miliardów dolarów? Coś mi się tu kupy nie trzyma.

      I jak to jest, że ani jedna osoba na świecie się z tego spisku nie wyłamała. Ani jeden anonimowy przeciek nie trafił do sieci. Jak to jest możliwe? Czyżby te koncerny miały wręcz boską moc blokowania wszelkich informacji?

      Wytłumacz mi jeszcze jedną rzecz: czy na świecje jest tylko jedna firma farumaceutyczna? Jeśli nie to znaczy, że złe koncerny ze sobą konkurują. Czy więc zgodnie z prawami rynku, któryś koncernów nie powinien się przypadkiem wyłamać i zacząć sprzedawać leku na raka?

      Czy nie jest jednak prostszym wytłumaczeniem, że uniwersalny lek na raka po prostu nie istnieje? Czy nie jest to łatwiejsze do przyjęcia niż ogólnoświatowy spisek, w którym biorą udział wszystkie koncerny i wszyscy pracownicy jak jeden mąż stosujące się do ustalonych przez włodarzy reguł?

      to mnie nie interesuje czy ona stoi czy nie stoi. PRZYRODA i cały świat jaki nas otacza działa od tysiącleci według stałych i niezmiennych reguł.

      Według stałych reguł, których nie znamy. Stąd stanowisko nauki zmienia się z czasem, bo poznajemy te reguły coraz lepiej, jednocześnie nadal wiedząc bardzo mało.

      A nawet to czy te reguły są stałe nie jest pewne! Jest to jeden z obszarów, które bada nowoczesna fizyka. Nie jesteśmy w 100% przekonani, że to co uznajemy za stałe jest rzeczywiście stałe.

      Te same prawa, które określili Arystoteles czy innych tam Archimedes działają do dziś i nie ma tak, że dziś coś jest tak a za 10 lat inaczej.

      Prawa, które określił Newton też mają zastosowania do dziś... ale jak się okazuje opisują tylko fragment rzeczywistości (Archimedesa swoją drogą też to dotyczy). Działają świetnie w skali makro, w skali mikro totalnie się załamują.

      Czy to oznacza, że Newton był głąbem? Nie, to po prostu oznacza, że jego odkrycia zostały zweryfikowane, stanowiły jakiś tam etap w rozwoju, ale nie stanowią prawdy uniwersalnej i niezmiennej.

      Chcesz przykładów to przestudiuj uczciwie choćby biografię

      Chwila. To ja mam sobie udowadniać tezę, którą ty rzuciłeś?

      Nie dogadamy się bo jesteś typowym wytworem cyfrowej- iluzorycznej rzeczywistości. Dla takich ludzi wszystko jest wirtualne i nie ma odniesienia do realnego świata - do natury

      Nie wiem po co w ogóle odpisuję. Ta dyskusja nie ma sensu, bo na każde moje pytanie odpowiadasz na około i nie jesteś w stanie się odnieść do żadnego z moich argumentów, w dodatku rzucasz jakimś absurdalnym oskarżeniem, że jestem wytworem cyfrowej-iluzorycznej rzeczywistości dorzucając jakieś brednie o prawach natury.

      EOT.

    •  

      pokaż komentarz

      Wytłumacz mi czemu w takim razie najbogatsi ludzie na świecie umierają na raka.

      @tylkostrimi: bo bogactwo nie gwarantuje mądrości?

    •  

      pokaż komentarz

      dorzucając jakieś brednie o prawach natury.

      @tylkostrimi: aha- czyli słońce wschodzi co roku inaczej? Obrażą Ciebie stwierdzenie, że jesteś wytworem cyfryzacji? Przecież właśnie to potwierdzasz takim tekstem - ja wiem, że w internecie sobie można zamówić wschód słońca kiedy się chce ale w naturze tak nie jest- tu są pewne ograniczenia. Pozdrawiam.

Dodany przez:

avatar dynx dołączył
921 wykopali 26 zakopali 4.2 tys. wyświetleń