•  

    pokaż komentarz

    także tego, z tym wygaszeniem coś nie pykło. nie widze opcji na wygaszenie jeśli są bezobjawowi nosiciele. można spowolnic transmisję - i trzeba ją spowalniac (maseczki, dystans, mycie rąk itp) ale to się będzie ciągnęło za nami aż do skutecznej szczepionki. I serio myślę, że do chin powinny być wizy powrotne (możesz polecieć ale bez kwarantanny nie masz powrotu). Bo jak nie sars to covid jak nie covid to za 2-3 lata inne gówno.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tichy: Chinczycy ściemniają, że jest wszystko cacy, zero przypadków nowych zachorowań, no kuźwa na pewno xD Przecież muszą zakrzywiać rzeczywistość, bo nie im dłużej nie handlują tym gorzej dla nich, a teraz jest właśnie zajebisty moment, bo największe gospodarki świata odnoszą spadki, nie produkują.

    •  

      pokaż komentarz

      @fabek: ludzie też nie konsumują bo siedzą w domach. Na samych maseczkach się chińczycy nie dorobią.

    •  

      pokaż komentarz

      Chinczycy ściemniają, że jest wszystko cacy, zero przypadków nowych zachorowań, no kuźwa na pewno xD Przecież muszą zakrzywiać rzeczywistość, bo nie im dłużej nie handlują tym gorzej dla nich, a teraz jest właśnie zajebisty moment, bo największe gospodarki świata odnoszą spadki, nie produkują.

      @fabek: może ściemniają ale z drugiej strony Japonia czy Tajwan to opanowały, więc nie jest to niemożliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @fabek: Mi to na rękę bo teraz są potrzebni jak nigdy dotąd gdy lokalne łańcuchy dostaw zostały zerwany inaczej inflacja wystrzeli jak z procy przez brak towarów a tak oni są w stanie te luki wypełniać.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo jak nie sars to covid jak nie covid to za 2-3 lata inne gówno.
      @Tichy: Dżuma była z Chin i Hiszpanka również.

    •  

      pokaż komentarz

      @trzynastka: Hiszpanka była z USA, w armii się szerzyła na wiosnę 1918 r.

    •  

      pokaż komentarz

      @czosnkowy_wyziew: Z moich informacji wynika, że przywlekli ją robotnicy z Chin, którzy pracowali przy umocnieniach na froncie zachodnim.

    •  

      pokaż komentarz

      @irolslozok: @czosnkowy_wyziew: Widzę, że w niektórych źródłach są podane USA jako jej źródło. Pamiętam jednak, że czytałem o tym jakiś czas temu i była mowa o chińskich robotnikach na froncie, ostatnio o tym mówił też Irytujący Historyk. Jeżeli macie jakieś źródło historyczne (poza wiki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)) to chętnie się z nim zapoznam.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli macie jakieś źródło historyczne (poza wiki ( ͡~ ͜ʖ ͡°)) to chętnie się z nim zapoznam.

      @trzynastka: a ty jakieś masz? Bo koleś z filmiku na yt raczej wiarygodny nie jest, tym bardziej że sam nie podaje skąd czerpie informacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @ahoq nie konsumuja? Dzisiaj gadalem z kurierem inpostu, mial 430 paczek na rejonie miasta powiatowego 10 tys mieszkancow, powiedzial ze to wiecej niz mial w swieta, wiec ludzie nie kupuja w sklepach tylko wala przez neta.

    •  

      pokaż komentarz

      @pimp88: ludzie i firmy nie kupują nowych aut, telefonów, komputerów, serwerów i setek tysięcy innych produktów. Takie paczki o których wspominasz to jest kropla w morzu potrzeb.

    •  

      pokaż komentarz

      @trzynastka @Limonene: Wg Jeremy'ego Browna, który napisał książkę "Grypa. Sto lat walki" nie jest to jednak do końca pewne i przyjmuje sie 3 warianty:

      1) Jako strefę zero grypy, wskazuje na hrabstwo Haskell, znajdujące się w amerykańskim Kansas. Na przełomie lutego i marca 1918 r., tamtejszy lekarz Loring Miner zaobserwował, iż na obszarze jego praktyki, w krótkim czasie 18 osób zachorowało na grypę. Wkrótce 3 z nich zmarło. Miner o tym fakcie postanowił poinformować władze federalne. Jego raport uznaje się za pierwsze oficjalne ostrzeżenie o pojawieniu się grypy.

      Jak grypa trafiła do tego niewielkiego hrabstwa? Prawdopodobnie z bazy wojskowej w Camp Funston, z której żołnierze w lutym 1918 r. odwiedzali rodziny w Haskell. Następnie powrócili do bazy, na której terenie 4 marca 1918 r. zanotowano pierwszy przypadek grypy. Do Europy wirus miał się przedostać także za pomocą żołnierzy z Funston, którzy zostali przerzuceni do francuskiego portu Brest. Stamtąd epidemia miała się szerzyć dalej.

      2) Inna hipoteza jako miejsce, od którego wszystko się zaczęło, wskazuje na Francję. W 1916 r. w brytyjskiej bazie w Etaples we Francji, doszło do wybuchu epidemii grypy. Dwa miesiące później podobna epidemia wybuchła także na terenie bazy położonej w brytyjskim Aldershot. Zmarła tam 1/4 chorych. Jedną z poszlak wskazujących na francuskie korzenie hiszpanki są zdjęcia żołnierzy ze świniami, kurami i gęsiami, poprzez które wirus mógł zmutować. I dlatego stał się tak zabójczy.

      3) Trzecia hipoteza mówi o Chinach, gdzie w czerwcu 1918 r. wybuchła epidemia. Poprzedzała ona o kilka miesięcy wybuch choroby w Europie i Ameryce Północnej. Grypa mogła przywędrować do Europy wraz z 140 tys. chińskich robotników, których zatrudniono do pracy we Francji. Wielu z nich mieszkało w okolicy Etaples.

      Czyli możesz mieć rację z tymi Chinami. Zwracam honor.

    •  

      pokaż komentarz

      @czosnkowy_wyziew: Dziękuję za merytoryczne źródło. Większość nowości do Europy przywędrowało ze wschodu, niestety choroby (spora część) także.

    •  

      pokaż komentarz

      także tego, z tym wygaszeniem coś nie pykło. nie widze opcji na wygaszenie jeśli są bezobjawowi nosiciele. można spowolnic transmisję - i trzeba ją spowalniac (maseczki, dystans, mycie rąk itp) ale to się będzie ciągnęło za nami aż do skutecznej szczepionki. I serio myślę, że do chin powinny być wizy powrotne (możesz polecieć ale bez kwarantanny nie masz powrotu). Bo jak nie sars to covid jak nie covid to za 2-3 lata inne gówno.

      @Tichy: Powodzenia w noszeniu maseczek w Polsce. Zostaniesz wytknięty, wyśmiany, bo dzbany wiedzą lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xerdur: noszę od 2 tygodni. maskę, okulary rękawiczki i mam wbite. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Tichy: @fabek: @nikifor: Każdy chyba o tym wiedział. Tu zawsze dobrze zaznaczyć że to Chiński komunistyczny rząd a nie chińczycy to robi i przez zatajanie i prześladowanie obywateli którzy wykryli wirusa to wszystko się rozprzestrzeniło. Oczywiście mogli powiedzieć prawdę że zarażeń spadło do nie wiem 100 przypadków czyli bardzo dobrze ale k?@%a przecież to komuchy muszą być najlepsi 0 i chuj. Najgorsze jest to że świat i tak musi brać od tych sk?@%ysynów pomoc bo nikt nie jest w stanie wyprodukować tylu dla przykładu maseczek ale to już nie wina Chin tylko państw gdzie taniej wychodzi ściągnąć coś z Chin niż wyprodukować na miejscu a co za tym idzie firmy się zamykają bo się nie opłaca a podatki w ch@! wysokie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xerdur: 500zł mandatu za brak maseczki (egzekwowany) i zaraz zobaczysz jak janusze po trzy będą zakładać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Xerdur: 500zł mandatu za brak maseczki (egzekwowany) i zaraz zobaczysz jak janusze po trzy będą zakładać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @trzynastka: Różne są pomysły, bo to, że mamy do czynienia z czymś nowym, stwierdzono dosyć późno. Podczas I wojny światowej w kilku miejscach zanotowano epidemie ciężkiej grypy, ale z drugiej strony za ciężki przebieg mogły odpowiadać niedobory żywności związane z działaniami wojennymi. Dość częsta jest hipoteza, że szczep powstał w Europie i krążył co najmniej jeden sezon, aż nabrał korzystnych właściwości - niższej niż początkowa śmiertelności i dłuższej inkubacji. Widziałem nawet artykuł z hipotezą, że wirus grypy zmutował wskutek narażenia żołnierzy na mutagenne gazy bojowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @nikifor: ale zachorowali już wszyscy a ci co przechodzili ciężko to już wylecą j zmarli lub w szpitalu

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: ku chwale wodza.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Chiński portal Caixin podał jednak, powołując się na anonimowe źródło w miejskim zespole kontroli chorób zakaźnych, że w Wuhanie codziennie kilka lub kilkanaście testów na obecność wirusa wciąż daje wynik dodatni.

    Publiczna hongkońska stacja RTHK twierdzi natomiast, powołując się na kilku mieszkańców Wuhanu, że szpitale w mieście odmawiają ludziom możliwości badania na koronawirusa, by nie psuć oficjalnych statystyk

    Dziękuje, do widzenia :)

  •  

    pokaż komentarz

    WHO przymknie oczy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    źródło: images.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Nic się nie dzieje. Dwa metry pod ziemią to już jest zwykły trup a nie jakiś zainfekowany. Zupełnie przypadkiem w Wuhan jest pierwsze w Chinach laboratorium z najwyższym stopniem zabezpieczeń ochrony biologicznej. Żadnej broni w nim oczywiście nie produkowano, tym bardziej, że wirus pojawił się po zjedzeniu nietoperza a wg innej wersji po zmutowaniu leku na odporność, który się jednak skądś wydostał( ͡° ʖ̯ ͡°)
    Chińczycy dali dupy, bo:
    -pozwolili na wydostanie się broni
    -udawali,że nic się nie stało i tuszowali sprawę
    -gdy już się wydało nie zamknęli okolicy/ regionu/kraju ( zaznaczyć odpowiednio od czasu rozprzestrzenienia)
    -udają, że wirusa już opanowali