Oprócz epidemii koronawirusa, musimy walczyć też z epidemią dezinformacji. Starajmy się wspólnie o wysoki poziom społecznej weryfikacji treści na naszym portalu i sprawdzajmy informacje w rzetelnych źródłach. Polecamy, aby informacje dotyczące koronawirusa sprawdzać także na: www.gov.pl/koronawirus
  •  

    pokaż komentarz

    Szkoda słów na jakikolwiek komentarz ( ಠ_ಠ)

  •  

    pokaż komentarz

    Oddział pulmunologiczny nie zorientował się że pacjent ma objawy zakażenia koronawirusem. Grunt, że profesjonaliści się zajmują nami

    •  

      pokaż komentarz

      @ribbentrop: oczywiście że się zorientował. ale nie było możliwości przeprowadzenia testu jak i odpowiedniego izolowania się od takiego pacjenta bo i skąd. Taki mamy kraj. I nie była to decyzja ordynatora czy dyrektora tego konkretnego szpitala. Przykaz idzie z góry a kto się nie dostosuje wylatuje :)

    •  

      pokaż komentarz

      @verdelux: Większej głupoty dawno nie przeczytałem, oczywiście że jest opcja izolowania, wskazana nawet w tekście gdzie ewakuowano pacjentów - ale skoro zaraził 16 osób z personelu i 6 innych to znaczy, ze nawet nie podjęli środków zapobiegawczych.

      Tak, odpisz mi że przecież oddział zawalony pod korek :)

      Zresztą w tekście jest wprost napisane, ze przewieziono go do zakaźnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @ribbentrop: 4 klasę podstawówki ominąłeś, bo tam uczyli czytania ze zrozumieniem.
      Napisałem wyraźnie, nie ma możliwości odpowiedniego IZOLOWANIA SIĘ od takiego pacjenta. To znaczy śluzy, stroje, procedury, wentylacja, pośrednio też inni pacjenci.

      Ale przecież Ty to wszystko wiesz, pewnie jesteś lekarzem z doświadczeniem skoro twierdzisz że nie podjęli środków zapobiegawczych. Tylko ciekawe jak nim zostałeś bez ukończonej 4 klasy podstawówki?

    •  

      pokaż komentarz

      @verdelux: To doczytaj dzbanie gdzie ewakuowano pacjentów, po tym jak zorientowali się, że jednak typ ma koronawirusa.

      Po tym jak zakażenie koronawirusem stwierdzono u pierwszych pięciu osób zdecydowano o ewakuacji 13 pacjentów leczonych na oddziale pulmonologicznym. Zostali oni przewiezieni do izolatorium w Obornikach Śląskich. "To izolatorium jest jednostką zamiejscową Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc we Wrocławiu. Jest ono wysoce wyspecjalizowane w leczeniu chorób zakaźnych" - powiedział Nowakowski.

      Dalej spróbuj pojąć ciąg przyczynowo skutkowy, a jak cie to przerasta to poproś rodziców

      Ogniskiem zakażenia był najprawdopodobniej pacjent oddziału pulmonologicznego Dolnośląskiego Centrum Chorób Płuc, u którego wykryto zakażenie. Pacjent został przewieziony do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu, który jest szpitalem zakaźnym.

      Przywieźli pacjenta, zdążył zarazić 22 osoby i dopiero jak się zorientowali, że jest nosicielem to wywieźli go do zakaźnego a resztę do izolatorium.

      Gdzie jak gdzie ale k%#!a na oddziale pulmunologicznym powini być szczególnie wyczuleni na pacjentów z kaszlem. 100% zaniedbania ze strony personelu.

    •  

      pokaż komentarz

      nie było możliwości przeprowadzenia testu

      @verdelux: Nie rób sobie jaj, jak to nie było możliwości? W szpitalu zakaźnym? Przecież działają laby z przepustowością 4000 testów na dobę.. mnie nie oszukasz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: w Niemczech faktycznie dzialaja ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Oddział pulmunologiczny nie zorientował się że pacjent ma objawy zakażenia koronawirusem.

      @ribbentrop: Weź pod uwagę scenariusz, w którym ktoś trafia do szpitala z zupełnie innego powodu i zupełnie innymi objawami. Leżałem kiedyś w tym szpitalu na Grabiszyńskiej z powodu samoistnej odmy opłucnowej, takie mechaniczne rozszczelnienie, główny objaw to kłucie i trochę duszności, typowe objawy odmy. Pytanie czy jest opcja żeby każdemu pacjentowi przywożonemu z jakiegokolwiek powodu do szpitala robić test na covid19? Robić go od razu po przyjęciu a pacjenta izolować do czasu wyniku czy rozpoczynać badania w pełnym rynsztunku? Ja miałem zabieg prawie natychmiast. Skąd tyle testów, kombinezonów i maseczek dla każdego szpitala? Bądźmy realistami, to niewykonalne w żadnym kraju, dlatego ten wirus taki niebezpieczny bo nie można być na niego przygotowanym, cokolwiek nie mówią w tvp. I niech do ciebie dotrze, że jak pacjent z covid był przyjmowany z innymi objawami to mógł nie wykazywać żadnych objawów wirusa bo zaraził się np. 2 dni temu więc nawet zrobienie mu testu nic nie wykaże, mamy przechlapane, nie ma co hejtować tylko trzeba wspierać i pomagać.

    •  

      pokaż komentarz

      @ribbentrop: Ale wiesz, że na oddziale pulmonologicznym to akurat kaszel jest dość typowy? Z artykułu nie sposób się dowiedzieć, kiedy ten pacjent się pojawił. Być może 2 tygodnie temu, być może np. z rozpoznaniem POChP, która nie jest zakaźna, albo z nowotworem płuc? Kija wiemy w tej chwili, żeby sobie pozwolić na komentarze, że "100% zaniedbania ze strony personelu". Być może tak, a być może zrobili wszystko zgodnie ze sztuką.

      Proponuję nie ferować wyroków pochopnie. Sytuacja jest praktycznie bezprecedensowa. Ostatnia epidemia we Wrocławiu była prawie 60 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @ribbentrop: przepraszam bardzo. Szanuję ten szpital i ten oddział. Uratowali bliską mi osobę, której pozostałe szpitale w promieniu ~200km nie dawały szans na przeżycie. 15 lat później z pełną świadomością piszę ten komentarz, bo ludzie którzy tam pracowali i pracują są wspaniali.

    •  

      pokaż komentarz

      @verdelux: Jezu z jakimi idiotami tu się przebywa, tak Kaczor osobiście zadzwonił i zabronił, lekarze i dyrektor zrobili WSZYSTKO, decyzja przyszła z góry to pewne. A teraz pozbieraj te wszystkie swoje przemyślenia i włóż spowrotem do jelita grubego.

    •  

      pokaż komentarz

      @verdelux gdzie wylatuje? Już nawet PiS się zorientował że o lekarzy u nas ciężko.

    •  

      pokaż komentarz

      @pededro: Wiem, dlatego każdego pacjenta powinni traktować jako potencjalnego nosiciela i zachować środki ostrożności

    •  

      pokaż komentarz

      @ribbentrop: Ten komentarz jest jedynym z którym można się zgodzić. I już pędzę z odpowiedzią. W naszych realiach nie do wykonania. Stąd problemy takie jak w artykule.

  •  

    pokaż komentarz

    Zamkniętych szpitali przybywa szybciej niż zgonów z powodu epidemii ale "wszystko jest pod kontrolą".

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: Takie zamknięte oddziały czy szpitale to stan przejściowy. Po kilku dniach kwarantanny personel przechodzi testy i ewentualnie wracają do pracy, w tym czasie oddział jest dezynfekowany. Akurat to że zgonów przybywa mniej powinno cieszyć

    •  

      pokaż komentarz

      @Tobol: Ujmę to tak: każda śmierć z powodu pandemii to przykra informacja, ale nie do uniknięcia biorąc pod uwagę z czym się mierzymy - rosnące prawdopodobieństwo zapaści całej służby zdrowia już niekoniecznie.

      Weź pod uwagę, że każde takie zamknięcie to ogromne ryzyko dla osób chorych na cokolwiek innego, ofiar wypadków, kobiet w ciąży i tak dalej... Może się niedługo okazać, że śmiertelność w PL znacząco wzrośnie i to nie koniecznie wliczając ofiary koronawirusa. Służba zdrowia, jako że jest na pierwszej linii powinna mieć szczególny priorytet jeśli chodzi o procedury bezpieczeństwa, tym bardziej, że nie mamy w tym obszarze praktycznie żadnej rezerwy.

    •  

      pokaż komentarz

      @e_m_p: jak tak obserwuje to głównym i największym źródłem zakażeń są szpitale ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Przekopiuję tutaj swój post z wczoraj:

    Ogromna prośba aby o takie zarażenia nie winić personelu - lekarzy, ratowników i pielęgniarek.

    To nie ich wina że nie mają środków ochrony, że nie mają procedur, że do wczoraj pomimo objawów nie mogli badać siebie nawzajem jeżeli nie wyjeżdżali za granicę. Nie ich wina, że nie było zaleceń co do kwarantanny, że do tej pory nie ma oficjalnych wytycznych co do postępowania, że pomimo zapewnień rządu jak kolorowo jest, nawet odziały intensywnej terapii mają zaopatrzenia na trzy dni. Nie ich wina że pacjenci kłamią, zatajają kontakt z chorymi, uciekają z kwarantanny i zarażają dalej. Nie ich wina że lekarz zarazi pielęgniarkę a ta innych lekarzy i tak będzie szło.

    Pamiętajcie że personel medyczny pracuje z pacjentami chorymi! Prawidłowo stosowane środki ochrony mają skuteczność rzędu dziewięćdziesięciu kilku procent, co i tak nie daje pewności stu procentowej ochrony, natomiast w tym patologicznym systemie nawet takich środków nie mamy! Ryzyko zarażenia personelu jest więc ogromne!
    Bądźmy więc wdzięczni, że personel mając pełną świadomość że naraża zdrowie swoje i swoich rodzin - tą pomoc medyczną niesie.

  •  

    pokaż komentarz

    Czym sie przejmujecie? Liczba lekarzy w Polsce na 1000 mieszkancow wynosi 2.4. Co jest pierwsza pozycja w unii europejskiej! - dodam ze od konca. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Gdy w radiu zet minister zdrowia zostal zapytany dlaczego tak jest. Odpowiedzial ze liczba wynosi 3.5 na 1000 mieszkancow - wliczajac dentystow!
    Czy te oczy moga klamac?