Syndrom fryzjera

Syndrom fryzjera

@mmrado wykop.pl #polska #ekonomia

Syndrom fryzjeraJuż za parę tygodni (jeśli nic się nie zmieni) będziemy świadkami spektakularnego upadku finansów publicznych. Wszystko przez model gospodarczy Polski.  Poniższy wykres pokazuje ile małe i mikrofirmy wypracowują pkb. Wykres jest zdaje się z 2017 roku – ale tu niewiele się...

  •  

    pokaż komentarz

    zakładając, że strzygł 4 klientów dziennie po 50 zł (20 dni 450zł to 4000zł zarobku)

    PRZYCHODU a nie ZAROBKU.

    Nie chce przez to czytac tego artykułu bo pewnie w innych miejscach podobne bledy (a moze i brednie).

    •  

      pokaż komentarz

      @asmus: Błędy w nazewnictwie, jednak sens jest poprawny. Przez 20 lat brak jakiejkolwiek polityki gospodarczej, a w ostatnich latach polityka oparta na finansowaniu z podatków tego, co akurat przynosi korzyści partii rządzącej (media, emeryci głosujący na pis, górnictwo głosujące na pis), a nie infrastruktury dla biznesu. Dodaj do tego koszmarną, najgorszą z możliwych jakość legislacji i mamy wynik jaki mamy. Prawda jest taka, że wielu nie wytrzyma tego co się dzieje, dla niektórych 1 miesiąc to za dużo, by utrzymać biznes, a dokładać nie mają z czego. Jeżeli rynek małych średnich firm się zawali to przy osłabiającym się złotym znajdziemy się w niekorzystnej sytuacji, gdzie jeszcze łatwiej ludziom będzie wyjechać za granicę i tam zarabiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @asmus: Oj tam oj tam - celowo tak napisałem, miało to sprawiać wrażenie łatwego w odbiorze artykułu. Wykop wie, społeczeństwo nie za bardzo rozróżnia przychód z dochodem. https://www.zus.pl/baza-wiedzy/biezace-wyjasnienia-komorek-merytorycznych/firmy/-/publisher/details/1/-maly-zus-plus-od-1-lutego-2020-r_-wyjasnienia-z-przykladami/2489592
      tu przykład, że sam ZUS też żongluje tymi pojęciami. Zarobek - też jest przeze mnie użyty raczej błędnie - ale ludzie tak rozumują, płacę fryzjerowi 100pln, to fryzjer "zarobił" stówę. Ha - tak myślę.

    •  

      pokaż komentarz

      nie infrastruktury dla biznesu. Dodaj do tego koszmarną, najgorszą z możliwych jakość legislacji i mamy wynik jaki mamy.

      @Teec: No to proszę o informację JAKĄ infrastrukturę potrzebuje ten fryzjer?

      Abstrahując od faktu że przez 30 lat ilość i jakość fizycznej infrastruktury w Polsce zwiększyła się niebotycznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Pojęcie infrastruktury w tym kontekście nie odnosi się tylko do budynków, budowli i tego typu elementów krajobrazu, bo jak rozumiem to miałeś na myśli. Ja mówiłem np. o sprawnej administracji z łatwym i przejrzystym dostępem, o tym jak funkcjonują urzędy skarbowe, pobierane są podatki, ile obowiązków musi spełnić choćby taki fryzjer, żeby się rozliczyć, założyć firmę, dostać kredyt rozwojowy. Znam dobrze tą sytuację w Niemczech (przedsiębiorcy bez ZUS, ubezpieczenie zdrowotne prywatne działa tak samo jak publiczne, w Polsce prywatne obejmuej tylko zwykłe wizyty u lekarza a nie obejmuje np. operacji itp, możliwość i łatwość rozliczania się z urzędem mimo hiper skomplikowanego systemu podatkowego), tam jest odpowiednia infrastruktura, gdzie z łatwością przedsiębiorca może funkcjonować zarabiając i dobrze na tym wychodząc, w Polsce jest chlew i nieudolność. Ostatnio miałem załatwić coś w ZUSie (wysłać formularz), w związku z tym, że formularz nie był dostępny online a urzędu były zamknięte to miałem problem (nikt nie przedłużył ex lege terminów na złożenie zeznań mimo koronawirusa i pozamykanych urzędów), napisałem do ZUSu z prośbą o pomoc w zamian dostałem po tygodniu odpowiedź na pue "proszę dostarczyć formularz we własnym zakresie w wymaganym terminie". Tyle.

  •  

    pokaż komentarz

    nie wiem + wydaje mi się + chyba dobrze pamiętam + dane z dupy = będzie krach finansów publicznych!

    zgłoś się do Nobla z ekonomii czy coś XD

  •  

    pokaż komentarz

    ale górnikom bynajmniej dali 14, czy już tam 15 pensję, wiem, że ciężka praca powinna być wynagradzana, ale policzcie se miesiące w roku (no tak wychodzi 12)

  •  

    pokaż komentarz

    Myślałem,że chodzi o to,że fryzjerzy pozamykani i wszyscy będą chodzić rozczochrani i zarośnięci ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    śmierdzi mi tu kłamstwem statystycznym.

    Polacy często robią mikro firmy by uniknąć zj@@@nego systemu podatkowego.
    Jak zarabiasz więcej niż średnia to wychodzi Ci na zero przejście na umowe firma-firma, a jak odliczysz sobie od podatków paliwo auto, pralkę to jesteś na plusie.

    na dowód mojej tezy zapodam wykresem.

    jak widać prawie 70% to działalności jednoosobowe, zgaduje że większość to: programiści, menadżerowie, nawet ostatnio zasłyszałem że coraz więcej budowlańców - taki to dużo jeździ a odliczy sobie kosztu auta, pralkę, a nawet materiały na remont sąsiada w dodatku mały zus przez 5 lat

    obstawiam że może tak 10% PKB faktycznie pochodzi od prawdziwych mikro przedsiębiorców