•  

    pokaż komentarz

    Pytanie zasadnicze: po cholere placic podatki skoro rzady moga drukowac kasiore z powietrza?

    źródło: ET31_jZXYAAiQvp.jpeg

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: po to żebyś zapierdzielał. ale są ludzie na tej planecie, dla których nie ma czegoś takiego jak pieniądze, w takim sensie jak dla nas - mogą mieć tyle ile potrzebują, bez limitów.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: po prostu jeszcze do tego nie doszli. Najpierw usunęli parytet do złota potem powoli drukowali, teraz widzą, że mogą iść na całość bo nikt nawet nie próbuje podważać sensowności tego działania. Znaczy się, są ludzie, którzy próbują ale ich w mediach się nie pokazuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: po to żebyś zap%#@##?ał a oni mogli cie poganiać. Po to by oni mogli mieć za darmo robioną laske ża darmo kiedy tylko zechcą lub powiedża ci że śa miliarderami lub politykami. wlanie po to

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: To jednak bitkojniaze mieli racje że 1BTC będzie wart 1 Milion dolarów XD.
      Patrząc na przebieg tych wypadków t za ten milion dolarów będzie można obie kupić lepszy rower .
      W sumie Salto tez kiedyś kosztowało 300 000 zł XD

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: Po to, żeby zadłużać obywateli amerykańskich.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: ale wiesz że te pieniądze nie są dawane tylko pożyczane? Później trzeba je oddać a żeby oddać trzeba pracować i coś wyprodukować?

      Tak właśnie działa "tworzenie" pieniądza. Bez pracy jest to niemożliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      Suma sumarum pieniadz bedzie nic nie warty.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: właśnie po to drukują by ściągnąć w podatku.

    •  

      pokaż komentarz

      @WujkoDobraRada: Po prostu zbliżamy się do nowych czasów :]

    •  

      pokaż komentarz

      @WujkoDobraRada: Rozumiem, że drukowanie pieniądza to inflacja to proste. USA ponadto przerzucają przez to ksozty na inne kraje, które np rozliczają sież z ropy w USD. Ale jakie są jeszcze wady tego rozwiązania, że pieniądz nie jest oparty na złocie i że można drukować ile się chce dla gospodarki? Pieniądz traci wartość, ale czy to może być ponadto jakaś bańka w stylu, że tak naprawdę nie ma pokrycia dla tych pieniędzy?

    •  

      pokaż komentarz

      @ponuryrolnik: chatach musisz płacić bo za szybko byś się bogacił ( ͡° ͜ʖ ͡°) witam w mafii

    •  

      pokaż komentarz

      Pytanie zasadnicze: po cholere placic podatki skoro rzady moga drukowac kasiore z powietrza?

      @kaluna: Nie rozumiesz. Drukują żydzi. Podatki płacą goje.

      Zarobione pieniądze idą na:
      - wykupowanie korporacji (media, kultura i wszystko inne)
      - korumpowanie polityków
      - opłacanie agentów wpływu

      I tak powolutku stajesz się władcą świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: ok ale dodrukuja będzie jakaś zapaść , my to oddamy w podatkach, ale co właściwie ponad to co jest zawsze się stanie ? Co to zmienia , już dziś finansujemy 500+

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: każdy uświadomiony ekonomicznie wie, że inflacja/drukowanie pieniędzy to inna forma opodatkowania.

    •  

      pokaż komentarz

      ale czy to może być ponadto jakaś bańka w stylu, że tak naprawdę nie ma pokrycia dla tych pieniędzy?

      @Curufinwe: pokryciem dla tych pieniędzy jest dług, a dokładniej to obietnica jego spłaty

    •  

      pokaż komentarz

      @szarytusz: z perspektywy zwykłego człowieka - nie opłaca się oszczędzać, bo oszczędności tracą wartość. Z perspektywy gospodarki? Nieudolne, ale duże firmy są ratowane pustymi pieniędzmi, podczas gdy mniejsze, dobrze zarządzane muszą te pieniądze zarobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: oni moga drukowac i zmieniac rekordy w bazie danych I co im zrobią jak nie ma alternatywy, to nie jest afryka ze zrobi sie hiperinflacja. Dodruk powoduje ze nie ma konkurencji i biedniejsze kraje sa jeszcze bardziej biedne.

    •  

      pokaż komentarz

      @LazyInitializationException: spokojnie znajdą pokrycie dolara przy kolejnej inwazji demokracji. Kto tam teraz? No tak Iran. Spokojnie korona przetrzebi im szeregi, będzie łatwiej i mniejsze koszta. Na chwilę starczy, potem się zobaczy może ww3 jak będzie trzeba, zaraz koniunktura wróci przy odbudowie świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @WujkoDobraRada: albo jak ktoś ma jakiekolwiek blade pojęcie dlaczego są drukowane i dlaczego musza być drukowane bo inaczej gospodarka nie tylko w USA ale na całym świecie wyp@?#?$%i twarzą w bruk. Ale takie komentarze tutaj są raczej w mniejszości i takie jak Twój są plisowane bo hehehe brrrr i mem z drukarka. Tak jest to kijowa praktyka ale jest ona niezbędna albo cała gospodarkę szlag trafi gorzej niż 10 lat temu.

      Po krotce; chodzi o płynność dolara, która spada w taki sposób ze grozi to z płynnością kredytowa poprzez większe umacnianie dolara w stosunku do innych walut, a w której wszystko jest rozliczane (prawie wszystko bo są umowy bilateralne ale tutaj pomińmy). Oznacza to tyle ze podmioty rynku finansowego przestały sobie ufać toteż pożyczać sobie pieniądze, co oznaczało ze podmioty posiadające zadłużenie w dolarze nie byłyby wstanie odnawiać finansowani. FED właśnie próbuje ratować sytuacje przede wszystkim dla konsumentów dlatego otworzył linie swap z innym bankami, nielimitowany QE itd.

      Nielimitowany QE to i tak pikus bo to nie ma większego znaczeni, chodzi o płynność żeby małe firmy miały finansowanie pomostowe, a Fed od dużych firm mógł skupować obligacje.

      Argument ad złoto mnie rozwala, on był wtedy niezbędny bo jak możesz przeliczyć 1 uncję na 35 dolarów jak nie ma tyle złota na świecie jaki w krytycznym momencie byłby niezbędny?

      I żeby była jasność, system finansowy jest do dupy skonstruowany i archaiczny, on się nadawał do niedawna ale teraz wymaga reformy, ale nie koniecznie teraz. Dlaczego? Bo jakby teraz go reformować to tak samo jak brak reakcji FEDu w tali sposób skończyłoby to się niesamowitym umocnieniem się dolara które jest niekorzystne dla gospodarki USA, ciężko kupować coś jak kosztuje zamiast 4zl - 12zl. To by spowodowało zmniejszenie produkcji, cofanie się gospodarki w USA, tym samym mniejszy eksport, co ciągnęłoby inne gospodarki i ich export do USA Bo jak nie ma produkcji to co wysłylax, to by dalej pociągnęłoby za sobą zwolnienia i jeszcze większe zwolnienia i upadajce osoby prywatne pozbywajace się swojego majątku. Finalnie kolejnych pare banków nie mogłoby odnawiać swojego finansowania i by upadały a te mogłyby ciągnąć kolejne. Tak system finansowy jest do dupy ale może nie naprawiajmy go poświeceniem całej gospodarki i miliardów istnień ludzkich?

      Tl;dr przed durnymi memo komentarzami polecałbym się zapoznać najpoerw dlaczego to robią a nie hehe HEHE DRUKUJOOO BRRR

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna ale to się nazywa podatek emisyjny i jest jedna z form podatku

    •  

      pokaż komentarz

      @Arytmetyk: to moze zmienmy forme platnosci z obecnego dolarowego papieru toaletowego na bardziej przyjazne dla srodowiska, tj: jakiekolwiek podatki emisyjno .nowoczesno balcerowiczowskie w myslach powiem sobie ze oplacilem i po sprawie. Po cholera cala ta zabawa z brrr drukowaniem i generowaniem zlego CO2.

      Tak system finansowy jest do dupy ale może nie naprawiajmy go...

      @LubieKocyki: bo co najbardziej poszkodowanym okazalby sie obecny hegemon, ktory czerpie najwieksze korzysci z tej patologicznej sytuacji, ktora sam zaprojektowal, a mimo to jest za slaby aby poradzic sobie z gownianym wirusem?

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: Naprawianie systemu w czasach zapaści? To się ma swoją nazwę - twardy reset. Uwzględnia to wojny, w tym światowe i totalne wojny gospodarcze. Więc super pomysł mózgu, naprawiajmy system w czasach depresji...

      Śledząc historię widać ładnie, kiedy obecny system finansowy przestał działać, jak wyglądało jego naprawianie i czemu się nie udało... Wielki kryzys -> łatanie przez wydatki -> 2 wojna -> łatanie przez uwolnienie podaży... Wniosek jest prosty, zmiany się wprowadza przed załamaniem, a nie w trakcie i tym bardziej nie po.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: On zabiera bogatym, w ten sposób że nagle za to co mają na kontach będą mogli kupić mniej. Do czasu w którym znowu większość kasy z rynku spłynie do ich kieszeni. Tak to działa od lat, tylko na mniejszą skalę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: amerykanie sa oficjalnie hegemonem swiatowym od drugiej wojny swiatowej, nieoficjalnie od powstania FED, wiec mieli w xuj czasu na autorefleksje. Problem polega na tym ze ten caly burdel finansowy ktory sami stworzyli z premedytacja jest w ich interesie. Nikt nigdy nie byl na tyle bezczelny w historii ludzkosci zeby tworzyc bez pokrycia i jakiejkolwiek kontroli tak wielkie bogactwo w tak krotkim czasie i z tak wielkim przyzwoleniem spolecznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: ROFL, wiedza historyczna widzę kuleje. Dwie kompanie wschodnieindyjskie, polecam się dokształcić z historii ekonomii przed pisaniem debilnych komentarzy... Hegemon zawsze rozdawał karty, zawsze w ten sam sposób. Póki jedno państwo decyduje o światowej gospodarce sytuacja zawsze tak będzie wyglądało. Tyle w temacie, zapraszam do książek.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: system jest patologiczny ale mylisz się, ze najbardziej poszkodowanym byłby owy hegemon w domyśle USA. USA gdyby zaprzestało drukować dolary wprowadziłyby gigantyczna inflacje w innych państwach, w tym najniższa u siebie (de facto na produkty importowane zapanowałby wyjątkowa deflacja co tez nie jest korzystne dla rynku amerykańskiego jako ze stawia pod znakiem zapytania istnienie lokalnych producentów konkurentów owych towarów). Pomijam jeszcze upadające banki nie tylko w USA (albo raczej przede wszystkim nie w USA), ale czy jesteś gotów płacić za baryłkę ropy 250zl mimo ze kosztuje 25 dolarów? Dodatkowo brak dodruku napędzał by te lawinę sp?$#$?@enia i wszystkie waluty rynków wschodzących by traciły na wartości a dolar rósł w nowe kosmos. To nie zarzneloby tylko USA, to dotknęłoby gospodarkę całego świata bo przestałaby Istnieć płynność finansowa pomiędzy miliardowymi i bilionowymi podmiotami gospodarczo finansowymi.

      @ZiobroV: Ma kompletna racje mówić ze to niw teraz czas do naprawy systemu który miał sens po zamknięciu okna Nixona, ale nie takim kosztem. Nie możemy pozwalać na zamykanie firm, utratę pracy, domów, płynności finansowej nie 5%, a zapewne 50% ludzkości bo stwierdziliśmy zw trzeba to naprawić.

      I najmniej i tak dotknęłoby to możnych tego świata, ot zniknęłoby pare zer czy połowa majątku by się zapodziała, dalej byłoby obrzydliwie bogaci a najbardziej dotkniętymi byliby przeciętni Kowalscy co by tracili majątki życia i możliwość życia per se

    •  

      pokaż komentarz

      USA gdyby zaprzestało drukować dolary wprowadziłyby gigantyczna inflacje w innych państwach

      @LubieKocyki: tego typu zamordyzm sprawia ze USA sa wciaz hegemonem na swiecie, ale lepiej pozno niz wcale pozbyc sie pasozyta, ktory marnuje wielkie zasoby ludzkie na swoje chore zachcianki. Swietnie to widac teraz na przykladzie Wloch, ktore mimo sankcji maja lepsze wsparcie od Rosji i Chin niz UE i USA.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: wsparcie z Chin xD No tak, ideał ekonomicznego dyletanta - zamordystyczny raj z dalekiego wschodu. I Putin na dokładkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZiobroV: jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma - na podobnej zasadzie dziala nasze polskie kondominium pod wiadomym zarzadem powierniczym ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Pytanie zasadnicze: po cholere placic podatki skoro rzady moga drukowac kasiore z powietrza?
      @kaluna: skoro tyle wyemitują to jakoś muszą zebrać nadmiar pustego pieniądza z obiegu aby nie wyj!?@ło za mocno inflacji. Taki obieg zamknięty, gdzie ci u góry dostają niemal za free w chust kasy, a ci na dole muszą też w chust ale oddać kasy wypracowanej realną pracą.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpongiel: Najlepszy jest fakt ze to wszystko jest w pelni legalne w ramach wspanialej zachodniej demokracji, kOnsTytUcjA i balcerowiczowskiej niewidzialnej reki rynku (-‸ლ)

      pokaż spoiler w super poj??!nych czasach zyjemy

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: nom, inny element tego ściągania kasy z rynku to odsetki od kredytów.
      System jest tak skonstruowany, że nikt normalny nie jest w stanie kupić byle mieszkania bez kredytu na dekady. Samo udzielenie kredytu jest również emisją pustego pieniądza (patrz: system rezerwy cząstkowej). Jednak spłaca się sporo więcej przez naliczanie odsetek. Czyli sumarycznie większość społeczeństwa jest zmuszona poprzez podatki i odsetki od kredytów sporą część tego co nadrukowano z powrotem do systemu. M.in. w ten sposób trzyma się inflację w ryzach. Ponadto Wymieniane już powyżej rolowanie długów, np. gdy rząd za wydrukowaną przez siebie kasę kupuje wyemitowane przez siebie obligacje skarbu państwa. Normalnie wąż zjadający własny ogon ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @roonie: ok ale co zmieni nadciągający kryzys do stanu obecnego, dziś też jest inflacja i też duży zarabia a mały tyra

  •  

    pokaż komentarz

    Skala dodruku pieniądza może wskazywać, że zaraza wyprzedziła rozpad systemu finansowego (w zeszłym roku Deutsche bank zwolnił 16tys pracowników i wprost mówiono, że stoi na granicy upadlosci. Z kolei jeden z największych banków USA musiał dostać spory zastrzyk gotówki z FED bo groziła mu upadłość). Ta cała zaraza zaczyna mi śmierdzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Catfish: Ta zaraza jest idealnym pretekstem do spuszczenia w kiblu wszystkich toksycznych aktywów z rynku i giełdy. Zanim się ludzie połapią o co chodzi to stadnie zaakceptują dodruk pieniądza w imię ratowanie gospodarek. a ta masa pieniądza wpompowana w gospodarkę doprowadzi pewnie do mega inflacji i utraty wartości pieniądza w skali globalnej... i nikomu po "kryzysie" nie będzie się już opłacało drukować nowych nominałów, tylko system finansowy przejdzie w całości na zapis cyfrowy.
      Wystarczy poczytać i posłuchać jakie szczucie jest na gotówkę, żeby zrozumieć w jakim kierunku to idzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes mam dokładnie takie same wnioski. A brak gotówki da absolutną wladzę nad obywatelami i da świetne narzędzie do nowego zamordyzmu. Siejesz mowę nienawiści? Krytykujesz władzę, uchodźców itp? Cyk nie masz dostępu do pieniędzy na tydzień

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: tylko, że oni nie pompują tych pieniędzy w gospodarkę, tylko rozdają je między 1% najbogatszych, którzy i tak siedzą później na tych pieniądzach i nic z nimi nie robią. Dlatego nie widać jeszcze aż takiej inflacji jaka powinna być.

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes a w przyszłości drukowanie pieniądza będzie wyglądało tak, że programista pomnoży wszystko przez 10 lub doda ileś tam.

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: a wytłumaczysz dlaczego pomimo tego, że tyle drukują inflacja w USA jest nadal w normie? Bo co się słyszy o drukowaniu pieniędzy to niespecjalnie robi to wrażenia na kursie dolara.

      źródło: blog_inflation_january_20191.gif

    •  

      pokaż komentarz

      @Salcesonowaty: poczytaj sobie o stagflacji. inflacja jest cały czas sterowana odgórnie przez rządy, dzięki temu mogą tanio rolować w czasie długi... i tak to się kręci, ale trwać wiecznie nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: poczytałem i co? Stagflacja to jednak także inflacja, a więc - w uproszczeniu - wzrost cen. @salcesonowaty przytoczył wykres, z którego wynika, że inflacja w Stanach nie przekroczyła 3% od 2013

    •  

      pokaż komentarz

      @mysteron: inflacja jest niezbędna dla systemu opartego na długu i dodruku pieniądza. dzięki temu rząd może tanio rolować wcześniejsze zobowiązania, musi tylko podtrzymać na bezpiecznym poziomie wzrost pkb. zobaczycie co się stanie jak teraz siądzie przemysł i wskaźniki się nie będą zgadzać.

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: tylko jak to się ma do obecnej sytuacji? Stagflacja to połączenie wysokiej inflacji, bezrobocia i braku wzrostu gospodarczego. Póki co tego nie ma a ostatni raz miało to miejsce w USA w 1970r. Byłbym ostrożny we wróżeniu że to nastąpi chociaż lepszej okazji nie było od lat.

      Nie znalazłem ile USD jest w obiegu na świecie ale 6 bilionów to mi się wydaje kropla w morzu.

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: rząd nie musi niczego rolować, dług to tylko zapis księgowy który można w każdej chwili skreślić ogłaszając bankructwo. W historii zrobiono to już kilkadziesiąt razy w różnych gospodarkach, i poza chwilową utratą zaufania nic się wielkiego nie stało i gospodarki wracały szybko na tory rozwoju :) Także długiem nie ma się co za bardzo podniecać. Dopóki świat się kręci wokół petrodolara to USA mogą (a nawet powinni) drukować pierdyliardy dolarów w takich sytuacjach jak obecnie.

    •  

      pokaż komentarz

      świat się kręci wokół petrodolara

      @precz_z_komunia: myslisz ze na tych zgliszczach cos jeszcze bedzie sie krecic https://markets.businessinsider.com/commodities/oil-price?type=wti ?

    •  

      pokaż komentarz

      @kaluna: Inflacja w US jest tak niska bo tylko około 30% podaży dolara jest w Stanach. Reszta krąży na świecie. Po skali dodruku widać,że postanowili spłacić dług dewaluując dolara. Moim zdaniem to już prawie pewne, kwestia kiedy. Ciekawe co na to główni wierzyciele? Czy zadowolą się przejęciem roli hegemona na świecie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Salcesonowaty: sposób liczenia inflacji zmianial się kilka razy od lat 80. Dużo osób twierdzi że specjalnie zaniża inflację. Tutaj alternatywny wskaźnik.
      http://www.shadowstats.com/alternate_data/inflation-charts

    •  

      pokaż komentarz

      @cerastes: robie screna tej wypowiedzi, bo masz racje

    •  

      pokaż komentarz

      @Catfish: ewidentnie w środku tęga są jakieś cds lub coś podobnego o bardzo wysokim ryzyku. Kolejne kredyty typu ninja. Ehhh

    •  

      pokaż komentarz

      @Catfish: to nic nie da. Ja za elektroniczną walutę robiłabym zakupy jedzenia na miesiąc, do kolejnej wypłaty "kredytów", opłacała rachunki, a za resztę do zera na koncie kupowałabym coś, co ma jakąkolwiek wartość, do ewentualnej wymiany barterowej: elektronikę, sztukę, numizmatykę, znaczki, cokolwiek. Ludzi z głową na karku nikt nie będzie ograniczał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Salcesonowaty: @cerastes:

      Słowo-klucz: ujemne stopy procentowe. Gotówka która nie podlega realnemu obrotowi a tylko siedzi w bankach lub w obligacjach - znika. Dajesz rządowi albo bankowi $100 w depozyt wyjmujesz po roku $99. W skali gospodarki to są grube miliardy.

    •  

      pokaż komentarz

      Prawo popytu i podaży mówi to Panu coś? Panie @Salcesonowaty. W dolarze rozliczna jest ropa, wiele banków centralnych skupuje dolara jako zabezpieczenie. Dlatego dla USA ważne jest bycie hegemonem bo wtedy jest popyt na dolara więc mogą drukować bez spadku wartości. Dla nas taki dodruk to pewna hiperinflacja a dla nich raczej nie.
      Choć taka polityka ma swoje wady. Już teraz Chiny mają olbrzymie ilości dolarów i mogliby spuścić kurs dolara w klozecie gdyby rzucili to na rynek ale tego nie robią bo w obecnym układzie to broń obosieczna.

    •  

      pokaż komentarz

      a wytłumaczysz dlaczego pomimo tego, że tyle drukują inflacja w USA jest nadal w normie? Bo co się słyszy o drukowaniu pieniędzy to niespecjalnie robi to wrażenia na kursie dolara.

      @Salcesonowaty: z kilku powodów.
      1. Bo inne główne centralne banki też drukują. Duża inflacja jest przede wszystkim wtedy, jak jedna waluta jest drukowana, a pozostałe referencyjne - nie. A tymczasem, w tym artykule masz dwa wykresy. ECB np. w ciągu ledwie kilku lat podniósł swój bilans z 20 do 40% PKB całej UE. To sporo więcej niż bilans FED w stosunku do PKB Stanów. Lwia część tych dodrukowanych pieniędzy (czerwone) poszła na skup obligacji socjalistycznych krajów Unii, bo nikt inny nie chciał ich kupić. Czarną część rozdano korporacjom (kupiono za nią akcje dużych giełdowych firm). Ten dodruk w ECB i spowodowana nim inflacja, razem z ultra niskimi oprocentowaniami kredytów, które ECB też ustala, to główne czynniki eksplozji cen nieruchomości i bonanzy na leasingach, gdzie koszty leasingu też mocno spadły. Narodom się podoba, bo przecież konsumpcja na raty to "dobrobyt". Polska ma swoją walutę, więc niby powinniśmy być niezależni, ale nie jesteśmy, bo kredyty można brać w obcych walutach. Więc na PLN też muszą być niskie stopy, inaczej wszyscy braliby w EUR.
      2. Megadrukowanie dziś potrzebuje trochę czasu na odzwierciedlenie się w inflacji.
      3. Dolar nadal ma dominujący udział w tranzakcjach międzynarodowych, z 80% dawniej do 60% dziś. Więc pojemność inflacyjna Stanów nadal jest znacząco większa niż np. Eurostrefy.
      4. Chyba nadal trochę działa efekt "jak trwoga to do dolara".
      5. Do tego dochodzą oczywiście manipulacje metodami liczenia inflacji etc.

  •  

    pokaż komentarz

    Kwota tak wielka, że aż nie do objęcia rozumem.

  •  

    pokaż komentarz

    Trillion po angielsku to bilion po Polsku czyli 10 do potęgi 12
    To jest jakieś 5% PKB Stanów Zjednoczonych (w/g wiki PKB USA w 2017 było na poziomie ~19bln USD)

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: upload.wikimedia.org

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna

Dodany przez:

avatar kaluna dołączył
608 wykopali 40 zakopali 25.7 tys. wyświetleń