•  

      pokaż komentarz

      @StaraSzopa:

      Kwazar widoczny przez amatorski teleskop
      wchodzisz na stronę a tam:

      Teleskopowe wyzwanie [...] Obserwacja obiektu przez amatorski teleskop. Oczywiście nie może być tak kolorowo. Obiekt jest niesamowicie trudny do wypatrzenia. [...] Osobiście nie widziałem jeszcze tego obiektu. Przymierzam się do niego co wiosnę i za każdym razem zapominam. Mam nadzieję, że uda mi się go zobaczyć w tym roku. [...] Czy wy widzieliście już ten obiekt przez swoje teleskopy?
      Spam do promowania bloga linkami zewnętrznymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jare_K: ale faktem jest, że można go zobaczyć przez amatorski teleskop więc żaden z tego clickbait. Skoro już przez 6 calówkę można to zaobserwować która jest ekstra tania jeśli chodzi o astro. W necie bez problemu znajdziesz dobre foty z 8"

    •  

      pokaż komentarz

      @Jare_K: Ale on jest widoczny przez amatorski teleskop. To raczej znany fakt, jeśli ktoś trochę bardziej interesuje się tematem. Autor nie pisze w tytule, że go widział, przytacza fakt i planuje jak do niego dotrzeć. Czepiasz się.

    •  

      pokaż komentarz

      @windforce: @StaraSzopa: to autor powinien w tytule dać: Wyzwanie - kto zobaczy kwazar przez amatorski teleskop. A nie sugerować, że go zaobserwował i ma fotki na swoim blogu. Wszedłem tam tylko po to, żeby zobaczyć co mu się udało zaobserwować jego amatorskim teleskopem a tylko zmarnowałem swój czas.

    •  

      pokaż komentarz

      powinien bo ty tak chcesz? xD autor zawarł w tytule oczywisty fakt, przyp!$!!$$asz się na siłę bo w artykule nie podano Ci na tacy tego czego oczekujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jare_K: Ty widać masz problemy z czytaniem i na dodatek z przyswajaniem argumentów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jare_K: gdzie on sugeruje, że ma fotki? Nie jesteś w stanie zobaczyc co on zaobserwował bo nie da się tego uwiecznić na zdjęciu. Nie wypowiadaja się w tematach, o których nie masz pojęcia.

    •  

      pokaż komentarz

      gdzie on sugeruje, że ma fotki? Nie jesteś w stanie zobaczyc co on zaobserwował bo nie da się tego uwiecznić na zdjęciu. Nie wypowiadaja się w tematach, o których nie masz pojęcia.

      @vitek6:
      rozumiem że ty nie rozmawiasz z nikim o pogodzie i zdrowiu, bo spejalistą od tego nie jesteś. O czym właściwie rozmawiasz w życiu na co dzień? O dzieciach wolno tylko pedagogom mówić? o samochodach tylko mechanikom?

      . [...] Osobiście nie widziałem jeszcze tego obiektu

      Czyli autor bloga może sie wypowiadać w tematach których jeszcze sam nie opanował?

      Tu chodzi o wiarygodność takiego wpisu, z takim tytułem, i Ty dobrze o tym wiesz. Tylko usilnie czepiasz się słówek i dopatrujesz złośliwie innego znaczenia w wypowiedziach kolegi.
      Wpis na blogu ma wszystkei znamiona wpisu typu click bait. no chyba że do stwierdzenia tego faktu musisz byc specjalista od clickbaitów

    •  

      pokaż komentarz

      rozumiem że ty nie rozmawiasz z nikim o pogodzie i zdrowiu, bo spejalistą od tego nie jesteś. O czym właściwie rozmawiasz w życiu na co dzień? O dzieciach wolno tylko pedagogom mówić? o samochodach tylko mechanikom?

      @unified_observer: są dziedziny ogólnie znane i są specjalistyczne. W tych drugich jak ktoś się nie zna to się zazwyczaj nie wypowiada.

      Czyli autor bloga może sie wypowiadać w tematach których jeszcze sam nie opanował?

      @unified_observer: tak bo to znana wiedza. Inni zaobserwowali ten obiekt. Jak najbardziej autor może o tym napisać.

      Autor przytoczył fakt. To żaden clickbait.

  •  

    pokaż komentarz

    Astronomia to bardzo ciekawe hobby.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli cosfnąc sie w przeszłosc o 2,44 miliarda lat.. Cos co moze juz od takiego okresu czasu nie istniec, a teraz tylko światło stamtąd dolatuje.Fascynujące

    •  

      pokaż komentarz

      @maxPL: Postrzeganie czasu jest względne. Nie wiem czy w takim przypadku powinno się mówić, że coś już nie istnieje bądź jeszcze istnieje. Nie ma żadnego globalnego zegara, do którego moglibyśmy się przy takim problemie odwołać. Z naszego punktu widzenia obiekt taki istnieje, chociaż fotony które do nas docierają zostały wyemitowane ponad 2 miliardy lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxPL: Taka ciekawostka - to popularne przekonanie, że docierające do nas światło gwiazd, pokazuje nam wydarzenia z przeszłości jest błędne ;)

      Otóż nie tak działa czas. Jak udowodnił Einstein w swojej teorii względności, nie ma czegoś takiego jak jakiś uniwersalny czas w całym Wszechświecie. Obserwowany wybuch supernowe odległej o milion lat świetlnych, nie wydarzył się milion lat temu. Wydarza się teraz. Ponieważ "teraz" nie jest jakimś polem obejmującym cały Wszechświat, tylko raczej falą rozchodzącą się od wydarzenia.

      Oczywiście na co dzień, ze względu na życie w dość małej skali, nie możemy tego zaobserwować, w związku z tym wydaje nam się, że "teraz" dotyczy właśnie całej rzeczywistości.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli cosfnąc sie w przeszłosc o 2,44 miliarda lat.. Cos co moze juz od takiego okresu czasu nie istniec, a teraz tylko światło stamtąd dolatuje.Fascynujące

      @maxPL:

      Z tym nieistnieniem sprawa jest nieco trudniejsza. Przy tak dużych skalach takie określenie traci sens ponieważ nie istnieje czas absolutny. To co obserwujemy z ziemi jest teraz - należy tylko podkreślić, że jest to nasze teraz.

      To czy kwazar istnieje czy nie zależy od miejsca, w którym znajduje się obserwator wygłaszający to stwierdzenie.

      // edycja:
      widzę, że @kubako i @szymski1 mnie wyprzedzili.

    •  

      pokaż komentarz

      @maxPL:
      Też mnie to zastanawia.Tam w chwili gdy piszę ten komentarz może nic nie być tylko pustka.
      Obserwujemy echo przeszłości,a nie wydarzenia zsynchronizowane z naszymi zegarkami co do sekundy.
      Gdyby Słońce właśnie teraz wybuchło,jeszcze 8 minut pewnie byśmy o tym nie wiedzieli.

    •  

      pokaż komentarz

      @szymski1: no wlasnie nie, ten obiekt może nie istnieć. To, ze go widzimy wcale nie oznacza, ze on teraz tam jest taki jak go widzimy. Widzimy go takim jaki był te 2,44 miliarda lat temu. Dopiero z punktu widzenia światła czas emisji i czas dotarcia do obserwatora jest tym samym czasem bo dylatacja dąży do nieskończoności wraz z prędkością światła.
      Więc dla światła oba momenty są w tym samym czasie i widzimy to co jest w czasie rzeczywistym niewazne jak daleko ale z punktu widzenia już normalnego człowieka widzimy to takie jakie było 2,44 mld lat temu. Co nie znaczy, że jest takie na jakie wygląda : D

    •  

      pokaż komentarz

      @kubako: Bzdura. Jeśli na księżycu wybuchnie bomba to jej światło dojdzie do nas 2 sekundy później. I to nie oznacza, że bomba wybuchła w momencie gdy my ją widzimy tylko właśnie 2 sekundy wcześniej. Przykładem namacalnym jest chociażby sterowanie kamerą podczas misji Apollo. Kamera pozostawiona na gruncie a filmująca odlot załogi była sterowana z Ziemii i na t-minus 2 sekundy operator na Ziemi podnosił kamerę, sygnał dotarł z około 2 sekundowym opóźnieniem i kamera poruszyła się równo z odlotem załogi. To co widzimy nie wydarza się teraz tylko w przeszłości, nawet nasze odbicie w lustrze jest obrazem z przeszłości. Dopiero z perspektywy fotonów oba momenty są tym samym miejscu ponieważ im bliżej prędkości światła tym opóźnienie w czasie jest większe a gdy osiągniemy prędkość światła wtedy właściwie czas staje bo opóźnienie dąży do nieskończoności. Można wtedy powiedzieć, że foton jest w kazdym miejscu w tym samym czasie. Ale to, że ten foton "spina" oba punkty w czasoprzestrzeni i ma do nich dostęp naraz nie oznacza, że ten czas z punktu widzenia obserwatorów nie płynie w ich własnym tempie.

    •  

      pokaż komentarz

      I to nie oznacza, że bomba wybuchła w momencie gdy my ją widzimy tylko właśnie 2 sekundy wcześniej.

      @monarchista: no cóż. właśnie nie. Możemy sobie wyobrazić, że bomba wybuchła 2 sekundy wcześniej, jeśli przyjmiemy uproszczony model rzeczywistości, gdzie nasze teraz jest wszędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kubako: Nie. Fizycznie bomba wybuchła 2 sekundy wcześniej niż widzielismy ją na Ziemi. Równiez komunikacja jest opozniona o te 2 sekundy. I to jest niepodważalny dowód na to, że fala zwyczajnie potrzebuje czasu aby dotrzeć. W koncu to ta sama fala elektromagnetyczna.

  •  

    pokaż komentarz

    Próbowałem w ubiegłym roku przez Dobsona 8'. Teoretycznie znalazłem po paru podejściach, ale szczerze to nie mam 100% pewności. Muszę spróbować Twoim sposobem, bo z FV Wir przechodziłem od razu do tego krzyża w kroku 3, i tutaj mogłem coś machnąć.