Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

Min.Fin. zarejestrował i wprowadził na giełdę w USA nasz kraj, Polskę jako firmę

Min.Fin. zarejestrował i wprowadził na giełdę w USA nasz kraj, Polskę jako firmę

SKANDAL!!! W rejestrze Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych jako podmiot zarejestrowany przez polskie Ministerstwo Finansów figuruje "POLAND REPUBLIC OF". Rzecznik Praw Obywatelskich prosi o wyjaśnienia polskie MSZ. W powiązanych link do wpisu. Polska to nasze wspólne dobro!!!!!!

  •  

    pokaż komentarz

    fraza "sprzedali Polskę" nabiera realnego charakteru xD

  •  

    pokaż komentarz

    W rejestrze Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych jako podmiot zarejestrowany przez polskie Ministerstwo Finansów figuruje POLAND REPUBLIC OF. Rzecznik Praw Obywatelskich prosi o wyjaśnienia polskie MSZ.
    RPO otrzymał skargę obywatela, który poprosił o zajęcie się sprawą rejestru firm EDGAR prowadzonego przez Amerykańską Komisję Papierów Wartościowych (U.S. Securities and Exchange Commission, strona sec.gov). Znajduje się w nim bowiem podmiot o nazwie: "POLAND REPUBLIC OF", którego logo jest tożsame z godłem Polski. Jak napisał skarżący, opis i dalsze informacje wskazują, że Ministerstwo Finansów zarejestrowało Polskę jako korporację (firmę).


    Obywatel podkreśla, że art. 1 Konstytucji głosi, iż Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli.

    RPO przekazał skargę ministrowi spraw zagranicznych Jackowi Czaputowiczowi, z prośbą o jej rozpatrzenie i udzielenie odpowiedzi skarżącemu oraz przesłanie jej także Rzecznikowi.

  •  

    pokaż komentarz

    Za pól godziny na głownej wyląduje znalezisko o tym, ze Polska zostala 20 lat temu sprzedana na amerykanskiej gieldzie. k#$?a, na wykpie myslących wykopków zostało juz max 5%

  •  

    pokaż komentarz

    Data rejestracji - 2002-06-03 13:58:07 , od tego momentu można kupować Polskie obligacje na giełdzie w USA.

  •  

    pokaż komentarz

    Niemcy też zarejestrowane, ticker GER
    i Węgry https://sec.report/CIK/0000041177
    Czech o dziwo nie ma. Czy to nie jest po prostu rejestracja do emisji papierów skarbowych?

    Tylko jakby coś to pożyczanie kasy z USA w dolarach to wyjątkowo głupi pomysł i to sobie od razu wyjaśnijmy. Dług publiczny powinien być denominowany wyłącznie w PLN.

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy: dług w obcych walutach powstrzymuje rządy przed szaleńczym drukowaniem, jednocześnie często ma mniejsze oprocentowanie, niedawno nawet rząd RP pożyczał euro na ujemny %

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy:

      Czy to nie jest po prostu rejestracja do emisji papierów skarbowych?

      Oczywiście że tak, ale foliarstwo i siedząca z nudów na wykopie młodzież szkolna robi z tego sensację i teorie spiskowa.

    •  

      pokaż komentarz

      dług w obcych walutach powstrzymuje rządy przed szaleńczym drukowaniem,

      @hphp123: Nie jest to prawdą. Jest to wręcz kompletną ale kompletną brednią. W ujęciu ekonomicznym, historycznym jak i w świetle obecnych wydarzeń.

      USA, Japonia i EBC - dolar, yen i euro. Wszystkie trzy waluty są obecnie drukowane "szaleńczo" i były drukowane szaleńczo od ponad dekady. I jakoś nie widzę na nich hiperinflacji.

      Dług w walutach obcych to pułapka zamieniająca nawet drobne wahania koniunktury w potencjalny ciężki kryzys.

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy piszę o polskim rządzie, kiedy emituje obligacje w euro nie może potem masowo drukować złotówek bo kurs się osłabi i nie będą mogli ich wykupić

    •  

      pokaż komentarz

      piszę o polskim rządzie, kiedy emituje obligacje w euro nie może potem masowo drukować złotówek bo kurs się osłabi i nie będą mogli ich wykupić

      @hphp123: piszesz ogólnie brednie w temacie o którym nie masz zielonego pojęcia. Nawet obligacje o ujemnej stopie oprocentowania mogą być bardzo drogie przy przy silnej dewaluaacji własnej waluty względem obcej. A znowu spadek wartości własnej waluty może być bardzo korzystny poprzez stymulację eksportu i zmniejszenie importu. Należy pożyczać wyłącznie w walucie własnej.

    •  

      pokaż komentarz

      Należy pożyczać wyłącznie w walucie własnej.

      @chyRZy: Dlaczego?

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego?

      @hphp123: Wyjaśnię najprościej, tak żebyś zrozumiał. Spytaj posiadaczy hipotecznych kredytów frankowych o to czy są zadowoleni ze swoich kredytów.
      Ci ludzie często obecnie są winni więcej niż wynosiła kwota kredytu zaciągniętego 10 lat temu. I mówimy o tych którzy rzetelnie płacili raty przez cały ten czas.
      I nie odpisuj mi proszę "że ciocia Stasia ma taki i sobie chwali". Ciocia Stasia może zarabiać we franku lub być urodzoną optymistką albo nie istnieć.
      Co wiemy na pewno to że frankowe kredyty hipoteczne okazały się być bardzo niekorzystne dla zasadniczo wszystkich którzy je zaciągnęli. Zarówno w porównaniu do osób które zaciągnęły kredyty w tym samym okresie ale w złotówkach jak i ogólnie same z siebie.

      Teraz wyobraź sobie ze hipotetycznie inflacja w Polsce wzrośnie do 10% rocznie. Klauzule kredytowe wobec zwykłych "szarych Kowalskich" zwykle oparte są na zmiennej stopie oprocentowania bądź na klauzuli indeksacyjnej umożliwiającej podniesienie stopy oprocentowania przy zmianie stopy banku centralnego. Niemniej chyba nawet i w Polsce bywały już kredyty o stałej stopie. Na pewno takie kredyty hipoteczne o stałej stopie oprocentowania są dostępne w innych krajach.

      Teraz skup się:
      Inflacja hipotetycznie wzrasta do 10%. Czy wiesz co to oznacza dla osoby która ma kredyt o stałej stopie oprocentowania powiedzmy 5% i zarobkach indeksowanych do inflacji? Otóż dla takiej osoby nie tylko rata kredytu potaniała ale i wartość samego kredytu zmniejszyła się. Kredyt "sam się spłaca". Zmalała zarówno realna wysokość raty jak i realna wartość bazy (czyli samego zaciągniętego kredytu).

      Państwa zaciągają zobowiązania zawsze na stałą stopę.

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy: większość kredytów frankowych tylko je udawała dlatego pojawiły się problemy, zobowiązania w innych walutach są bardziej ryzykowne ale czasem opłacalne

    •  

      pokaż komentarz

      zobowiązania w innych walutach są bardziej ryzykowne ale czasem opłacalne

      @hphp123: Świetnie! Zrozumiałeś co napisałem i przyjąłeś to do wiadomości. Zatem zanim odpowiem podsumujmy dotychczasowe ustalenia:

      Państwo polskie nie powinno nigdy i pod żadnym pozorem zaciągać zobowiązań w walutach obcych.
      Zobowiązania zaciągnięte w walutach obcych nie chronią przed dodrukiem (udowodnione w ujęciach ekonomicznym, historycznym, aktualnych wydarzeń gospodarczych). Wręcz przeciwnie, zwielokrotniają ryzyko związane z cudzym dodrukiem. Pożyczając w walutach obcych w chwili obecnej, gdy trwa szaleńczy dodruk w USA i strefie euro, mamy wręcz pewność że pożyczymy "pusty papier" a precyzyjniej całkowicie wirtualne i wykreowane z powietrza "pieniądze" za które oddać będziemy musieli realną wartość pracy, inwestycji, surowców.

      Co więcej, zwykły atak spekulacyjny na naszą walutę (a obecnie wystarczy że jakakolwiek "sztuczna durnota" w funduszu hedgingowym uzna że złotówka jest za droga/za tania a inne algorytmy HFT podążą) wystarczy żeby dług w walutach obcych zamienił się w pułapkę i zamienił drobne wahania koniunktury bądź umiarkowany spadek koniunktury w ciężki kryzys.

      Równocześnie pożyczanie wyłącznie w walucie własnej całkowicie chroni przed powyższymi ryzykami i wieloma innymi. Również przed szaleńczym dodrukiem w Polsce i to w najlepszy możliwy sposób. Gdyby NBP zaczęła drukować "szaleńczo" to spadek wartości obligacji i długu państwa polskiego wywołałby natychmiastowe pękanie dup i rozpaczliwe wycie od Nowego Jorku aż po orbitę hehehe Jowisza. Nie musimy pilnować rządu. Ci od których rząd pożyczył przypilnują lepiej (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

      A teraz co do twojej uwagi: " zobowiązania w innych walutach są bardziej ryzykowne ale czasem opłacalne"

      Państwa nie mogą i nie powinny bawić się w forexowych kowboji. Jednostki, osoby fizyczne i nawet firmy mogą. Także jak chcesz to otwieraj rachunek u jakiegoś brokera i próbuj swoich sił. Jak pokażesz mi swoje wyniki to podyskutujemy o tym co jest a co nie jest opłacalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy pożyczamy x euro, zamieniamy na 4x złotych, co się dzieje przy dodruku euro? Czy oddajemy nadal 4x złotych czy może jest szansa na 3x złotych? Polska płaci składki do UE w euro i dotacje również otrzymuje w tej walucie, więc skoro i tak rząd musi jej używać to czemu nie sprzedawać też takich obligacji jeśli to korzystne?

    •  

      pokaż komentarz

      Czy oddajemy nadal 4x złotych czy może jest szansa na 3x złotych?

      @hphp123: Synku. "Szansy" to ty sobie szukaj w ruletce albo pokerze online albo obstawiając totolotka. Podałem 3 przykłady które są niby podobne ale matematycznie całkowicie odmienne. Ruletka to z definicji w dłuższym okresie przegrana, poker to teoretycznie gra umiejętności w dłuższym okresie (z tym że dochodzi wariacja). A totolotek to już czysta losowość.

      Teoretycznie da się wykorzystać ujemne oprocentowanie obligów w euro. Nie liczeniem na to że "się uda" i że "są szanse". Po prostu stosując hedging czyli zabezpieczając się przed zmianą ceny instrumentu bazowego (tutaj euro).

      Tylko ani ty ani nasze ministerstwo finansów nie ma pojęcia o co kaman bądź też celowo nie robi tego co powinno. A przy ujemnym oprocentowaniu obligów w euro można pożyczyć dowolną kwotę. Nie rzucając kostkami i z zaciśniętymi pośladami czekając czy się uda tylko PRZELICZAJĄC dokładnie czy koszty zabezpieczenia transakcji będą niższe niż zysk z ujemnego oprocentowania.Jak tak to brać. Tylko wtedy to nie jest pożyczka tylko forma arbitrażu.

    •  

      pokaż komentarz

      @chyRZy

      Synku

      Gratuluję wieku, rząd zarabia na tych obligacjach a ty możesz robić co chcesz

    •  

      pokaż komentarz

      Gratuluję wieku, rząd zarabia na tych obligacjach a ty możesz robić co chcesz

      @hphp123: Rząd na niczym nie zarabia. Zakładam że przykład do którego stale wracasz to ten: https://www.wykop.pl/ramka/5301373/rzad-odda-mniej-niz-pozyczyl-polska-sprzedala-obligacje-z-ujemnym-oprocent/
      Czyli miały mieć zerowy kupon a akurat udało się puścić za -0,31% Tylko jaki był kurs eur/pln 20 stycznia a jaki jest dzisiaj? Zmiana realnej stopy oprocentowania:

      https://stooq.pl/q/?s=eurpln&c=5m&t=l&a=lg&b=0 Złotówka straciła około 6%

      - 0,31% + 6% = 5,7% rocznie. Tyle na chwile obecną wynosi realne oprocentowanie tych obligacji. Rozumiesz to czy nie?