Czy Świadkowie Jehowy rozbijają rodziny? – Jak „przestałem istnieć” cz. II – AMA

Czy Świadkowie Jehowy rozbijają rodziny? – Jak „przestałem istnieć” cz. II – AMA

Minęły 4 miesiące odkąd napisałem: "Jutro stracę kontakt z częścią rodziny, przyjaciół, znajomych." Czy moje obawy okazały się prawdziwe? Niestety tak.

  •  

    pokaż komentarz

    Współczuję, teraz uczęszczasz do jakichś wspólnot?

    •  

      pokaż komentarz

      @Foreverman Dzięki. Trzymam się z daleka od wszelkich wspólnot religijnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @abiszaj: kazda religa działa własnie na podobnej zasadzie, a chodzi im tylko o kase i wpływy

    •  

      pokaż komentarz

      @abiszaj: jehowi to nie jest wspólnota religijna, jako taka, żadna wspólnota nie ma swojej wersji bilbil tak jak mają jehowi. Na początek radzę zainteresować się i przeczytać tysiąclatkę, bo jest najbardziej znana. A wspólnota to zależy czy jesteś z kimś czy sam.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: ''Jehowa'' to imię boga w każdej biblii (pierwotny zapis to JHWH, w średniowieczu europejczycy dodali samogłoski i zależnie od wersji jest to Jahwe/Jehowa) więc mówienie ''Jehowi'' jest troche nie halo.

    •  

      pokaż komentarz

      @BialyDzik: a arabowie tego samego Boga nazywają Allah, i co ty na to?

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: co? xD ale gdzie tu związek z tematem?
      ps. nie wiem czemu miałbym mieć z tym problem xD

    •  
      MadeleineDawson

      +1

      pokaż komentarz

      @abiszaj: i nawet rodzina się odwróciła? Rozumiem, że znajomi, ale jakbym była w takiej sytuacji i ktoś z mojej rodziny by się zdecydował odejść, to by mnie zadna siła i żadna religia, ani przekonania nie powstrzymały przed rodziną.

    •  

      pokaż komentarz

      @BialyDzik: E tam, każdy wie o co chodzi jak się powie "jehowy" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JackDaniels: to tak jakbyś mówił o kimś ''boże''( ͡° ͜ʖ ͡°) jak sie lata temu zainteresowałem biblią to mi zaczęło to przeszkadzać, choć ŚJ nigdy nie byłem, a ''kur*y" używam jak przecinka to akurat wydaje mi się niekulturalne xD

    •  

      pokaż komentarz

      jehowi to nie jest wspólnota religijna, jako taka, żadna wspólnota nie ma swojej wersji bilbil tak jak mają jehowi.

      @oremi: Ale to nie jest inna biblia, tylko przekład biblii, katolickich przekładów też jest kilka. Rzeczywiście jest z 5 wersetów, gdzie sens jest nieco inny, bo ich zdaniem tak prawidłowo to powinno być przetłumaczone z oryginału, na całą biblię jest to bardzo niewiele. Pozostałe różnice są to tylko takie, że słowa Bóg i Pan chyba w kilkudziesięciu miejscach są zastąpione słowem Jehowa. Oni twierdzą, że w oryginale jest tam wpisane imię Boga, a to w katolickich bibliach jest zastępowane słowem Bóg albo Pan. A i tak swój przekład w Polsce mają z jakieś 15 lat, wcześniej używali katolickich biblii.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: no na pewno w niewielu się miejscach różni. To co ma 2000 stron pisane drobnym drukiem i da się tak łatwo porównać. Znam ludzi którzy pomimo że czytali to kilkakrotnie wypowiadają się że nie znają Pisma Świętego dobrze. Sensu itp. Bo o sens chodzi. Rozumiem że ty z zawodu znasz się bo jesteś biblistą.

    •  

      pokaż komentarz

      @BialyDzik: no ma tak jak jehowa, czy jehowi do Boga. Ile tam już oni mieli końców świata? Tj. ile końców świata mieli już Jehowi?

    •  

      pokaż komentarz

      To co ma 2000 stron pisane drobnym drukiem i da się tak łatwo porównać.

      Bo o sens chodzi.

      @oremi: Jeśli chodzi wprost o zmianę sensu, to jest tak jak napisałem, na palcach jednaj ręki można to policzyć i przecież bardzo łatwo to porównać. Ale do tego dochodzi to, że tak jak napisałem, w bardzo wielu miejscach jest Jehowa zamiast Pan czy Bóg, a katolicy twierdzą, że część z tych wersetów odnosi się do Jezusa, a nie do Boga Stwórcy i że to nie prawda, że w oryginale jest wpisane imię Boga. I w ten sposób wychodzi, że ŚJ w większej ilości miejsc przekłamują sens biblii.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: No to przedstaw się kim jesteś że wiesz, że w zasadzie to jest to samo.

      Według świadków Jehowy Bogiem jest tylko jeden Bóg - Jehowa, wszechmocny Stwórca wszystkich bytów. Chrystus jest pierwszą osobą stworzoną przez Jehowę, archaniołem, który wcielił się w człowieka, rodząc się z dziewicy Maryi. Nie jest więc Synem Ojca Niebieskiego, choć istnieje od prawieków. Duch Święty jest synonimem mocy Bożej, nie zaś osobą. Chrystus - ich zdaniem - jest pierwszym świadkiem Jehowy.

      Nie wiele się rożni, faktycznie
      http://www.franciszkanie-mokotow.pl/aktualnosci/parafia/38535/swiadkowie-jehowy-czym-sie-od-nas-roznia

    •  

      pokaż komentarz

      @MadeleineDawson bo nie miałaś mózgu pranego od dziecka.

    •  

      pokaż komentarz

      No to przedstaw się kim jesteś że wiesz, że w zasadzie to jest to samo.

      Według świadków Jehowy Bogiem jest tylko jeden Bóg - Jehowa, wszechmocny Stwórca wszystkich bytów. Chrystus jest pierwszą osobą stworzoną przez Jehowę, archaniołem, który wcielił się w człowieka, rodząc się z dziewicy Maryi. Nie jest więc Synem Ojca Niebieskiego, choć istnieje od prawieków. Duch Święty jest synonimem mocy Bożej, nie zaś osobą. Chrystus - ich zdaniem - jest pierwszym świadkiem Jehowy.

      @oremi: Wychowałem się w rodzinie ŚJ, ale ŚJ nie jestem. Z tym co tu wkleiłeś o Duchu Świętym się zgodzę, bo nie uznają trójcy. Ale to, co jest napisane o Jezusie, to nie do końca prawda, mówią o nim właśnie jako o Synu Bożym z tego co pamiętam, został przez niego stworzony jako pierwszy, a wszystko co było dalej stwarzane, to Jezus już przy tym był.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: A o palu coś wiesz?

      Dla wszystkich chrześcijan centralne znaczenie ma treść i symbolika krzyża, wskazującego na dzieło Odkupienia dokonane przez wcielonego Syna Bożego. W "postchrześcijańskiej" doktrynie świadków Jehowy nie ma miejsca na krzyż. Jest on dla nich znakiem pogańskim, używanym przed Chrystusem, narzędziem zbrodni, którego czczenie uważają za bluźnierstwo. Zresztą Chrystus umarł, ich zdaniem, nie na krzyżu, ale na palu. Natomiast wszyscy chrześcijanie nadzwyczaj jednomyślnie czczą Chrystusowy krzyż, bo jest on narzędziem zbawienia. Zresztą ściślej mówiąc, cześć oddawana krzyżowi jest adresowana do Osoby samego Boskiego Odkupiciela

    •  
      MadeleineDawson

      +15

      pokaż komentarz

      @chrominancja: pranie mózgu to jedno. Porzucenie np. własnego dziecka, rodzica, małżonka w imię religii jest kompletnie nieakceptowalne i nawet pranie mózgu tego nie tłumaczy, ale ma wpływ na postrzeganie.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus:

      Najczęściej świadkowie Jehowy trzymają się kurczowo literalnej interpretacji tekstów biblijnych, ale gdy ich treść im nie pasuje, bez skrupułów przechodzą na antypody i wskazują na ich sens symboliczny i metaforyczny. Rozporządzają własnymi przekładami Biblii, gdzie dowolność tłumaczenia nie zna granic leksykalnych [9]. W dyskusjach z nimi warto sięgać do oryginału hebrajskiego i greckiego; tu stają bezradni, bo tak daleko ich wiedza biblijna nie sięga. Warto także stawiać dociekliwe pytania, np. jak to jest możliwe, że teksty biblijne, pisane przed tysiącami lat, przetrwały aż do czasów "objawicieli" Russella i Rutheforda, skoro były przechowywane przez "szatański Babilon" i "kościelną ladacznicę"

    •  

      pokaż komentarz

      A o palu coś wiesz?

      @oremi: Tak wiem. No ale teraz mnie atakujesz jakimiś dodatkowymi argumentami, a mówiliśmy tylko o ich przekładzie biblii. Oni sami mówią, że jeśli ktoś nie życzy sobie, żeby korzystali z ich przekładu, to mogą korzystać z biblii katolickiej. Zobacz tutaj, jak całkiem inaczej napisane jest o Jezusie w porównaniu z Twoim cytatem i jak ludzie mają nieprawdziwe informacje o ich wierzeniach:

      Syn Boży
      Świadkowie Jehowy wierzą, że Jezus Chrystus[26] (imię Jezus znaczy „Jehowa jest zbawieniem”)[27] jest Jednorodzonym Synem Bożym, który poza Bogiem nie ma żadnego innego zwierzchnika. Według nich Chrystus[28] jest pierwszym stworzeniem i jako jedyny został stworzony bezpośrednio przez Boga, przez co przysługuje mu miano jednorodzonego Syna Bożego (Kol 1:15). Uważają, że Jezus został stworzony jako pierwszy i tylko Jezus współpracował z Jehową przy stwarzaniu wszystkiego innego[29]. Do chwili przeniesienia jego życia do łona Marii i narodzin w ciele ludzkim[30] Jezus żył z Bogiem w niebie jako archanioł Michał (1 Tes 4:16)[31][32], którym ponownie stał się po powrocie do nieba. Świadkowie Jehowy uważają Chrystusa za Syna Bożego, a nie samego Boga, co ich zdaniem niejednokrotnie sam podkreślał, zwracając się do swojego Ojca w modlitwach[27][33]. Świadkowie Jehowy uważają, że Jezus przyszedł na ziemię, aby uczyć prawdy o Bogu, by pokazać ludziom, jak powinni wykonywać wolę Bożą oraz by ofiarować swoje doskonałe życie za grzechy innych[34].

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Doktryna_Świadków_Jehowy

    •  

      pokaż komentarz

      @woligater123: Cytaty ze znaleziska

      Nadal będę twierdził, że religia jest jak medycyna alternatywna, czasem jak homeopatia, która podobno nie szkodzi, zaledwie nie pomaga, opóźnia diagnozę, bywa powodem przedwczesnej śmierci. Kiedy religia splata się z państwem w jedno, jest czymś znacznie gorszym, zmienia się w jad zatruwający umysły i niszczący wolność.

      https://www.wykop.pl/link/5576467/pochwala-parlamentarnego-ateizmu/

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi:

      Na początek radzę zainteresować się i przeczytać tysiąclatkę, bo jest najbardziej znana.

      A później "Psa, który jeździł koleją" i "Dzieci z Bulerbyn". Też znane bajki.

    •  

      pokaż komentarz

      @abiszaj: Za dzieciaka miałem kiedyś kolegę którego rodzina była świadkami.
      U niego w domu 2 razy w tygodniu były zjazdy. Zawsze jego rodzina zachowywała się normalnie, czasami z nim i jego rodzeństwem rozmawialiśmy o wierze i zawsze twierdzili, że nie wierzą w te nauki. Kontakt się urwał jak przeprowadzili się za granicę.

      Nie wiedziałem, że od środka ta organizacja jest tak toksyczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi:
      Jakich końców świata?

      Twój świat się nie zakończył jeszcze ...:-)

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: 1 Tes 4:16

      16 Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi

      Co tu jest o aniele Michale?

      Rdz 1,27

      Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.

      Napisałeś na początku że nie różni się prawie niczym, udowadniam ci że różni się zasadniczo. Możesz przekonać tradycyjnego katolika, co do kościoła chodzi bo mama chodziła. Co nigdy sam Pisma Świętego nie przeczytał, i te Twoje rewelacje zrobią na nim wrażenie. Pomyśli wtedy że O Panie Kościół Katolicki mnie okłamywał przez całe moje życie.
      Często się modlisz o mądrość Bożą? Zacznij, zobaczysz różnicę, ale mnie tu nie przekonuj, bo to co głoszą jehowi to herezje.

    •  

      pokaż komentarz

      @abiszaj: kolego zza czarnego lustra, niesmowicie Ci wspolczuje i choć to tylko cyfrowe to wiedz ze pamietam pierwszy wpis i nawet kiedys sie zastanawialem co dalej z toba. Trzymaj się, ciesze sie ze uwolniles sie z tego i samorealizujesz sie. Powodzenia!

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi:
      O jaki pal Ci chodzi?

      O belkę z domu niegrzecznego Żyda?
      Którą onegdaj z chałupy się wyciągało aby dom również runął tak jak świat powieszonego na niej niepokornego Jwreja?

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: Dlatego dyskusja z jakimkolwiek wierzącym w bóstwo teistyczne jest niemożliwa. Przyparty do muru argumentami zawsze ucieknie w dogmaty. Kiedyś jeszcze mi się chciało wykazywać skrajność tych głupot, dziś już mi się nie chce bo to i tak krew w piach.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      1 Tes 4:16

      16 Sam bowiem Pan zstąpi z nieba na hasło i na głos archanioła, i na dźwięk trąby Bożej, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi

      Co tu jest o aniele Michale?

      Rdz 1,27

      Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę.

      Napisałeś na początku że nie różni się prawie niczym, udowadniam ci że różni się zasadniczo. Możesz przekonać tradycyjnego katolika, co do kościoła chodzi bo mama chodziła. Co nigdy sam Pisma Świętego nie przeczytał, i te Twoje rewelacje zrobią na nim wrażenie. Pomyśli wtedy że O Panie Kościół Katolicki mnie okłamywał przez całe moje życie.
      Często się modlisz o mądrość Bożą? Zacznij, zobaczysz różnicę, ale mnie tu nie przekonuj, bo to co głoszą jehowi to herezje.


      @oremi: Napisałem, że nie różni się ich biblia, zobacz jak u nich brzmią te wersety, sens jest przecież dokładnie ten sam:

      16 ponieważ sam Pan zstąpi z nieba+ z nakazującym wołaniem, z głosem archanielskim+ oraz z trąbą+ Bożą i ci, co umarli w jedności z Chrystusem, powstaną pierwsi

      27 I Bóg przystąpił do stworzenia człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył;+ stworzył ich jako mężczyznę i kobietę.
      https://www.jw.org/pl/biblioteka/biblia/bi12/księgi-biblijne/rodzaju/1/

      A Ty mi chcesz wmówić, że mają inną biblie, bo mają inne wierzenia i inaczej biblię interpretują.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: Niby to samo a jednak inaczej. No to czym jest krzyż który wtacza na górę Chrystus? Czym jest dla jehowego? Przekleństwem czy błogosławieństwem?

    •  

      pokaż komentarz

      Niby to samo a jednak inaczej. No to czym jest krzyż który wtacza na górę Chrystus? Czym jest dla jehowego? Przekleństwem czy błogosławieństwem?

      @oremi: Dalej to samo, porównaj sobie biblię tysiąclecia z innymi przekładami katolickimi, to będziesz miał podobnie. Upadł argument, że mają inną biblię, to dalej mi zadajesz jakieś pytania pomocnicze. Nie obchodzą mnie ani wierzenia katolickie ani ŚJ, nie jestem ani katolikiem ani ŚJ. Moim celem było tylko napisać, że nie mają innej biblii i tylko tyle, ale prawdą jest, że interpretują ją inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @stivenus: Widzisz ja nie znam ich Biblii tak jak nie poruszam się swobodnie po Tysiąclatce, aczkolwiek mówienie że jest taka sama, skoro interpretują ją inaczej, trochę mnie zastanawia. Faktycznie czytam jedną, czytam drugie i można by rzec że jest to samo. Ale tak jak piszę nie znam się na tyle aby to stwierdzić jednoznacznie. Dziwi mnie że niby jest to samo, a interpretowane jest inaczej. Choć pal i krzyż to jednak nie to samo, skoro wszyscy wiedzą że na krzyżach ich wieszano właśnie 2000 lat temu. I była to najsurowsza kara wtedy. Podobne przeinaczenie mają wyznawcy islamu, ale oni Jezusa uważają za proroka. Także taka jest ich optyka. Nie prawidłowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @artur_gutner: jak dla mnie istnienie stwórcy jest oczywiste z naukowych względów, ludzie tworza narzedzia, projektuja maszyny itp itd. Podobnie z prawami fizyki, ktore sa nie jako narzedziami w kreowaniu wszechswiata i najpewniej ktos/cos to zaprojektowal.

      Nauka udowadnia ze z braku informacji nagle magicznie nie powstanie informacja. My sami jestesmy takimi ''mięsnymi robotami'' :D skoro najprostsza maszyna wymaga projektanta, to co dopiero bio organizm.
      np. Teoria ewolucji negowana przez kreacjonistow wcale z religia klocic sie nie musi, jest po prostu jednym procesów w ''dziele stworzenia''.

    •  

      pokaż komentarz

      @robert5502: Nie wiem czy wiesz, ale religia ma bardzo duże znaczenie przy wyprowadzaniu z nałogów. Niezależnie, Która religia

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: Tona ignorancji na metr kwadratowy, jestes katolikiem? Jehowa to w takim razie imie Twojego Boga również w Twojej katolickiej Biblii, dopiero w tysiacletniej zmieniono wiele rzeczy. Zanim zaczniesz pouczać innych usiądź poczytaj przeanalizuj. Sam pochodzę z katolickiej rodziny(obecnie nie czuje sie przynalezny do zadnego kosciola) ale nie wiem jak po czytaniu biblii(obojetnie w jakim przekladzie) z minimalnym zrozumieniem mozna dalej uwazac ze robienie swietych ze zmarlych i modlenie sie do trupow jest zgodne z biblia...

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: pouczasz bylego swiadka jehowy czym sa swiadkowie jehowy?

    •  

      pokaż komentarz

      @BialyDzik: umiem się przyznać do pewnego błędu, korona mi z głowy nie spadnie. Ale nagle kurtyna i Tobie właśnie wylazła pycha. Miłego dnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @MadeleineDawson więc nie wiesz jak działa pranie mózgu ;p Ci ludzie nie rozumują jak Ty i mają inne wartości rodzinne. Ty ich nie zrozumiesz, a oni Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: pouczać wszystkich, ignorować fakty, na końcu wytknąć pychę po wskazaniu błędów w rozumowaniu i zyczyc milego dnia ukazujac swoja ''wyzszosc''... xD nie wiem po co trace czas na wykopowe dyskusje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: Nie znają, bo biblia jest typem książki, która po prostu ma być niezrozumiała. Ile byś nie studiował to te teksty są nie do poznania, bo zawsze ci ktoś może napisać, "a w przekładzie xxx", "a tu tłumaczenie pozostawia wątpliwości" jakbyś my tak tworzyli matematykę to byś dzisiaj do 10 nie potrafił policzyć. Do tego dochodzą listy, dopiski i takie chuje muje, że człowiek nawet spisu nie jest w stanie przeglądnąć. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Poza tym księga bogów i królów to chyba jedyna książka, która wraz z językiem się nie ujednoliciła, a przeżyła rozłam wnioski pozostawiam ludziom myślącym.( ͡° ͜ʖ ͡°) I najciekawsze pytanie, który język to ten boski.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Widzisz ja nie znam ich Biblii tak jak nie poruszam się swobodnie po Tysiąclatce, aczkolwiek mówienie że jest taka sama, skoro interpretują ją inaczej, trochę mnie zastanawia. Faktycznie czytam jedną, czytam drugie i można by rzec że jest to samo. Ale tak jak piszę nie znam się na tyle aby to stwierdzić jednoznacznie. Dziwi mnie że niby jest to samo, a interpretowane jest inaczej. Choć pal i krzyż to jednak nie to samo, skoro wszyscy wiedzą że na krzyżach ich wieszano właśnie 2000 lat temu. I była to najsurowsza kara wtedy. Podobne przeinaczenie mają wyznawcy islamu, ale oni Jezusa uważają za proroka. Także taka jest ich optyka. Nie prawidłowa.

      @oremi: Religii chrześcijańskich jest dużo, nie tylko katolicyzm. Korzystają z tej samej biblii, a jednak mają częściowo inne wierzenia i dogmaty.
      Jeśli chodzi o pal i krzyż, to niestety też nie jest tak, że oczywistością jest, że Jezus zginął na krzyżu:

      Do roku 1877 nowotestamentowy stauròs był powszechnie rozumiany jako crux immissa. W tym roku prof. Ethelbert W. Bullinger, anglikański duchowny i biblista, wyraził pogląd, że stauròs, na którym zginął Chrystus, był pojedynczym palem. Jego zdaniem również łacińskie słowo crux oznacza zwykły pal. E.W. Bullinger był zdania, że wyobrażenie stauròs w formie dwóch skrzyżowanych belek powstało dopiero pod koniec IV wieku i był to efekt zapożyczenia pierwszej litery imienia babilońskiego boga Tammuza, litery T (czyli tau)[10].

      Prof. Hermann Fulda (1800–1883) stał na stanowisku, iż Jezus umarł na zwykłym palu egzekucyjnym. Według niego przemawiają za tym trzy powody: zwyczaje egzekucyjne na Wschodzie, pośrednio ewangeliczny opis egzekucji Jezusa i wypowiedzi Ojców Kościoła[11]. Podobny pogląd popularyzował John D. Parsons[12].

      W 1858 roku James Johnstone w swym Dodatku poświęconym semantyce nowotestamentowego słowa stauròs i ksýlon argumentował na rzecz rozumienia tych słów jako pal/słup[13].

      W roku 1903 australijski pastor Joseph Palmer zakwestionował przekonanie, że w Nowym Testamencie stauròs znaczy „krzyż”. Doszedł do wniosku, że słowo to znaczy „pionowa belka” lub „kłoda drewna”[14].

      Leksykograf William E. Vine (1873–1949) był zdania, że w połowie III wieku Kościół zmienił niektóre swoje doktryny pod wpływem pogan coraz liczniej przyłączających się do kościoła. Formę krzyża, na którym zmarł Chrystus, zmieniono na T. W IV wieku w związku z wizją Konstantyna, który utrzymywał, że widział kształt X, dokonano kolejnej zmiany i odtąd krzyż był dwubelkowcem[15].

      Niemiecki leksykograf i tłumacz Biblii dr Adolf E. Knoch (The Sacred Scriptures: The Concordant Version) wyraził pogląd, że stauròs znaczy pionowy pal lub słup, bez jakiejkolwiek poprzeczki[16].

      Alexander Souter (1873–1949) biorąc pod uwagę List Barnaby (9:8), którego grecki tekst stał się dostępny po odkryciu Kodeksu Synajskiego (w roku 1844), był zdania, że stauròs odnosił się do poprzecznej belki umieszczanej na horyzontalnym palu. Całość przybierała kształt litery T[17][18]. Leksykon Soutera jest dołączany do wydań The New Testament in the Original Greek[19].

      Andreas J. Köstenberger w swoim komentarzu do Ewangelii Jana (2004) zaznaczył, że według tradycyjnej akademickiej rekonstrukcji ukrzyżowania Chrystusa, Jezus oraz Szymon z Cyreny nieśli „stauròs”, tj. horyzontalną poprzeczkę, określaną łacińskim terminem patibulum[b][20][21].

      W słownikach do greki nowotestamentowej opracowanych przez Zjednoczone Towarzystwa Biblijne σταυρός tłumaczone jest na cross[22], croix[23], Kreuz[24]. Według leksykonu autorstwa Louwa oraz Nidy stauròs Chrystusa miał albo kształt litery T, albo †[25].
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Stauros

    •  

      pokaż komentarz

      @abiszaj trzymaj się, wiem co czujesz, jestem 7 lat poza organizacją.

    •  

      pokaż komentarz

      @BialyDzik: no właśnie nie wiem na co tracisz czas. Zobaczmy:

      źródło: zastąpione.png

    •  
      MadeleineDawson

      -2

      pokaż komentarz

      @chrominancja: wiem jak działa pranie mózgu, ale nie praktykowałam. Nie wiem jak można stawiać jakąkolwiek wspólnotę ponad bliskich.

    •  

      pokaż komentarz

      @BialyDzik: Krzyż - Pal
      Biblia Jehowyh

      Natomiast o Synu mówi: „Bóg jest twoim tronem+ po wieczne czasy, już na zawsze, a berło twojego Królestwa jest berłem sprawiedliwości

      Biblia katolicka

      Do Syna zaś: Tron Twój, Boże na wieki wieków, berło sprawiedliwości berłem królestwa Twego.

      Zresztą nie chce mi się tych bzdur przepisywać
      Masz cały wątek poczytaj.
      Są rozbieżności, jak co komu pasuje
      Tysiąclatka tłumaczona z języków oryginalnych, Jehowa z języka angielskiego, tak oryginalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @oremi: wtf? ale ja nie dyskutowalem z tb o prawdziwosci tlumaczen biblijnych pomyliles mnie z kims chyba.
      czemu wklejasz mi czyjs post w odpowiedzi?

      https://pl.qwe.wiki/wiki/Jehovah poczytaj

    •  

      pokaż komentarz

      Ile byś nie studiował to te teksty są nie do poznania, bo zawsze ci ktoś może napisać, "a w przekładzie xxx", "a tu tłumaczenie pozostawia wątpliwości"

      @SarahC: bo była pisania na przestrzeni circa 1000 lat przez setki autorów korzystając z doświadczeń ludów, które miały różne języki i doświadczenia, to naturalne, że jest trudna w tłumaczeniu i interpretacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @abiszaj: żona też odeszła? I dzieci? Rozmawiacie ze sobą?

    •  

      pokaż komentarz

      @kajttek: tak odeszła, dzieci mają ok 10 lat

    •  

      pokaż komentarz

      @abiszaj: sam jestem ŚJ od kilkudziesięciu lat i pierwszy raz słyszę żeby kogoś wykluczyli za czytanie. Ja przeczytałem tysiące książek często obrazoburczych i jedyne co to czasem niektórzy kręcili tylko głową z dezaprobatą. Myślę że w Twoim przypadku chodzi o coś więcej, dołączyłeś do odstępców i nie okazałeś skruchy

    •  

      pokaż komentarz

      @MadeleineDawson ja jestem zdania, że "tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono" - jeśli tego nie przeżyłaś na własnej skórze to ciężko Ci będzie zrozumieć jego rodzinę i znajomych. Oni tak naprawdę są ofiarami sekty, o czym pisałam np. tu: https://www.wykop.pl/wpis/47588599/
      I to z sektą trzeba walczyć a nie z jej ofiarami, bo nie masz pojęcia jak ciężko im jest zerwać kontakty z własnym dzieckiem czy rodzicem, ale są do tego wmanipulowani.

    •  

      pokaż komentarz

      @BialyDzik: kolesiowi WYKOP otworzył oczy ogarniasz ?? A oni piszą jak leci Jehowa itp .... a to nie Bog chodzi a świadkowie Jehowy . ale wykop wie lepiej bo nawet Bibli w rekach nie mieli :D
      . Nie komentuj a zakop bo koleś kłamie jak leci

    •  

      pokaż komentarz

      Oni twierdzą, że w oryginale jest tam wpisane imię Boga, a to w katolickich bibliach jest zastępowane słowem Bóg albo Pan.

      @stivenus: Ale co kogo obchodzą twierdzenia tej sekty, są manuskrypty najstarsze sprzed 1800 lat i w żadnej nie jest używane imię Boga. Nie ma takiej wersji wszystko to ich kłamstwa. Mowa oczywiście o nowym testamencie.

      Ale to nie jest inna biblia, tylko przekład biblii, katolickich przekładów też jest kilk

      @stivenus: Nie to nie są różnice w przekładzie u jehowych jest to celowa manipulacja oryginalnym tekstem. Przekłady to mają inne kościoły protestanckie czy prawosławne. Biblia świadków jechowych jest celowym przeinaczeniem orginalnego tekstu. Jej polska wersja to już dodatkowy cyrk bo tłumaczona jest z angielskiego anie języka oryginału.

      Świadkowie Jechowy nie mają nawet poprawnej nazwy bo wersja Jechowa nie jest poprawną wymową imienia Boga i wynika tylko z braku elementarnej wiedzy założycieli sekty.

      w średniowieczu europejczycy dodali samogłoski i zależnie od wersji jest to Jahwe/Jehowa

      @BialyDzik: Jehowa wynika z tego że w średniowieczu żydzi dodali samogłoski od słowa Bóg(Elohim). Nie jest to poprawna wymowa która została zapomniana bo żydzi że względu na przykazanie nie wymawiali tego imienia nawet podczas odczytywania starego testamentu było zastępowane słowem Elohim.

    •  
      MadeleineDawson via Android

      0

      pokaż komentarz

      @13czarnychkotow nie przeżyłam osobiście, ale nie zmienia to faktu że nic nie wiem.
      W moim zawodzie to wcale nie jest jeden z najrzadszych tematów. Rozumiem ofiary, ale nigdy nie zrozumiem co siedzi w głowach osób, które poddały się religii do tego stopnia, że są gotowe dla wspólnoty odtracic ukochane osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale co kogo obchodzą twierdzenia tej sekty, są manuskrypty najstarsze sprzed 1800 lat i w żadnej nie jest używane imię Boga. Nie ma takiej wersji wszystko to ich kłamstwa. Mowa oczywiście o nowym testamencie.

      @Zuben: Oni w nowym testamencie dali imię Boga w miejscach, gdzie jest cytowany stary testament i występowało tam to imię.

      We wstępie do pierwszego sześciotomowego wydania Przekładu Nowego Świata z lat 1950–1960 podkreślono, że wyróżniającą go cechą jest przywrócenie imieniu Bożemu należnego mu miejsca w tekście Biblii[6][58][62]. Komitet Przekładu Biblii Nowego Świata rozważając użycie imienia Bożego w tekście Nowego Testamentu w miejsce greckich słów Κύριος i Θεός wyszukiwał miejsca, w których pisarze cytowali wersety, urywki lub wyrażenia ze Starego Testamentu, a następnie sprawdzał, czy występuje tam imię Boże. W ten sposób, zawsze za podstawę biorąc Pisma Hebrajskie, określono, do kogo odnoszą się terminy Κύριος i Θεός. Dla dalszego upewnienia się co do trafności oceny umieszczenia imienia Bożego szukano potwierdzenia w 21 przekładach Nowego Testamentu na język hebrajski. Potwierdzenie takie znaleziono dla każdego miejsca tekstu głównego, w którym w Przekładzie Nowego Świata użyto imienia Jehowa[63][64].
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Pismo_Święte_w_Przekładzie_Nowego_Świata

      Świadkowie Jechowy nie mają nawet poprawnej nazwy bo wersja Jechowa nie jest poprawną wymową imienia Boga i wynika tylko z braku elementarnej wiedzy założycieli sekty.

      @Zuben: Sami przyznają, że forma Jahwe jest poprawniejsza, ale zdecydowali się używać formy Jehowa, która była używana dłużej.
      https://www.piotrandryszczak.pl/jan_lew_jahwe_czy_jehowa.html
      W tym linku piszą, że jakiś profesor Świadek Jehowy, twierdzi, że Jehowa jest poprawną formą i nawet w swojej książce o tym napisał, ale to jest już inna sprawa.

      W wieku XVI, w dobie rozwoju Reformacji i protestantyzmu , upowszechnił się łaciński zapis Iehova (stąd bezpośrednio polskie "Jehowa") zarówno wśród protestantów , jak i katolików (wcześniej u żydów ). Wersja ta trafia do łacińskich (nie-katolickich) oraz narodowych przekładów Biblii, do sztuki i literatury religijnej i świeckiej. Wersja Jehowa dominuje w chrześcijaństwie aż do początków XX wieku (zobacz "Encyklopedia Katolicka" [1] z 1910 r.: "Jehowah – The proper name of God in the Old Testament"). Jeszcze w latach 20. katoliccy uczeni stosowali oficjalnie formę "Jehowa" (np. ks. biskup dr Antoni Szlagowski w dziele "Nowy Testament Jezusa Chrystusa", wyd. 1928 r., Wydawnictwo Księży Jezuitów , str. 570). W wieku XIX protestanccy bibliści zaproponowali inne wersje niż "Jehowa" ("Jahva", "Jahava"). Zrekonstruowaną transkrypcję Jahvé, która zyskała popularność mniej więcej w połowie XIX wieku ustalił protestancki racjonalista Heinrich Ewald (za podstawę tej rekonstrukcji posłużyła wersja samarytańska). Hipotezę tę w roku 1936 zaatakował katolicki biblista ksiądz Tadeusz Radkowski w wydanej przez siebie publikacji "Hebrajskie Imiona Boże", w której broni formy "Jehowa". Z czasem Kościół katolicki przychylił się całkowicie do wersji "Jahwe".

      Trzeba jednak zaznaczyć, że część specjalistów na podstawie teoforycznych imion hebrajskich podaje inną formę wymowy niż Jehowa czy Jahwe. Proponowane są wersje: Jahowah, Jahoh, Jahou, Jawo, Jowa, Jauoh, Jehuah, Jahuah. Dodatkowym dylematem jest wymowa występującej w tetragramie spółgłoski ו (waw), którą w starożytności Żydzi czytali najprawdopodobniej jak polskie spółgłoskowe "u" lub angielskie "w".
      https://www.szkolnictwo.pl/szukaj,JHWH

      Jehowa wynika z tego że w średniowieczu żydzi dodali samogłoski od słowa Bóg(Elohim). Nie jest to poprawna wymowa która została zapomniana bo żydzi że względu na przykazanie nie wymawiali tego imienia nawet podczas odczytywania starego testamentu było zastępowane słowem Elohim.

      @Zuben:

      Jak powinno się wymawiać Imię Boże – Jahwe czy Jehowa?
      Naszym zdaniem nie ma to zasadniczego znaczenia. Rozsądny chrześcijanin nie spiera się o to, jak poprawnie w języku polskim wymawiać imię Syna Bożego: Jezus, Jeszu, Jeszua czy może Jehoszua. Jak wiadomo w języku polskim przyjęła się niepoprawna fonetycznie forma Jezus i nikt nie uważa, że należy to natychmiast zmienić. Wypowiadając Imię Syna Bożego w tej formie wszyscy doskonale wiedza o jaka postać chodzi.

      https://blog.antytrynitarianie.pl/jahwe-czy-jehowa/

    •  

      pokaż komentarz

      @13czarnychkotow ale jak chcesz walczyć z sektą? Delegalizujac ją? Nie byli legalni przez długi czas i w latach 80 bodajże lub na początku 90 status Świadków Jehowy się zmienił. Więc działają legalnie i wytłumaczą Ci jak będziesz chciała się z nimi związać jakie są ciemne strony odejścia od nich, dorosłe osoby powinny mieć tego świadomość. Najbardziej szkoda dzieci które indoktrynowane przez prawie 2 dekady podejmują decyzję o przyłączeniu się i kiedy nagle mają kontakt ze światem zewnętrznym i dociera do nich, że byli niejako okłamywane, bo jeśli nie mówi się wszystkiego to tak jakby okłamywać, zaczynają się buntować. Niby wolna wola i tłumaczenie, że możesz wszystko ale... I to ale to nie różni się wiele od straszenia piekłem przez KK. Niby tacy inni, ale te same metody. Ale wracając do meritum. Każdy ma prawo decydować o sobie, więc młodzi którzy chcą się z nimi wiązać niech lepiej zaczekają na kontakt z tym zepsutym światem i sami zdecydują czego chcą. Z tego co wiem jak nie masz ich chrztu to nie mogą nic i rodzina również może się z tobą kontaktować.

    •  

      pokaż komentarz

      @minus273: owszem, ale manipulacja tam jest tak wielka, że dzieci chrzczą się już w wieku 10-13 lat. Ja byłam tego typu dzieckiem. Chwalą się, że nie chrzczą niemowlaków, ale jak już masz 16 lat i jesteś nadal nieochrzczony to jest na Ciebie wywierana już spora presja. U nas w zborze nieochrzczonych dzieci było ze 2-3 (na ~10 ochrzczonych) i to tylko dlatego, że mieli dosyć luźno w domu jeśli chodzi o religię, dużo czasu mogli spędzać z koleżankami z klasy, co u Świadków jest niemile widziane, albo na przykład ich rodzice późno dołączyli do Świadków, przez co mieli okazję na normalne dzieciństwo. Większość dzieci jednak chrzci się dosyć wcześnie, bo jest to przedstawiane jako najlepsza droga życiowa i nikt nie mówi, że na tego typu decyzje wiążące na całe życie jest za wcześnie, a powinni. Jakoś na ślub w tym wieku by nie pozwolili, to czemu chrzest jest tak mile widziany? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Ja miałam większą styczność z ludźmi spoza organizacji dopiero na studiach, jak wyjechałam z domu, bo wcześniej rodzice chcieli, żebym wychowywała się "w duchu bożym" i mimo, że miałam koleżanki w szkole to na przykład nie mogłam jeździć z nimi na wycieczki szkolne (bo to "złe towarzystwo"), za to pozwalali mi na ośrodki pionierskie, gdzie przez 2 tygodnie przebywasz z młodzieżą ze zborów i każdego dnia chodzisz na wsie głosić o swojej wierze. Na studiach dopiero mieszkałam z ludźmi spoza zboru i ogarnęłam, że świat wcale nie jest taki zły i zepsuty jak mi mówili całe życie. Człowiek po jakimś czasie przebywania w takim towarzystwie potrafi zmienić poglądy o 180 stopni, ale co z tego, jak już w wieku 13 lat byłam ochrzczonym Świadkiem i było za późno

      Co do Twojego pytania:

      ale jak chcesz walczyć z sektą? Delegalizujac ją?

      Nie, moim zdaniem delegalizacja da niewiele, jedynie odpadną te najmniej zmanipulowane jednostki które cenią sobie bardziej swój komfort życia niż religię, ale takie osoby często będąc Świadkami już prowadzi tzw. "podwójne życie", które nie polega jedynie na byciu Świadkiem. Ale większość Świadków niestety nadal zostanie i będą jeszcze większymi ofiarami.

      Najlepszym sposobem jest moim zdaniem edukowanie ludzi na temat tego czym są sekty i w jaki sposób działają. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że sekty to nie tylko dziwne rytuały, narkotyki, czy seks, ale to na przykład ci mili uśmiechnięci ludzie, którzy oferują swoją przyjaźń. Nie zdają sobie sprawy że pod tą miłą przyjemną otoczką i obietnicami życia w "lepszej społeczności" jest też masa ograniczeń i mentalne więzienie. Dlatego tak dobrze im idzie rekrutowanie nowych ludzi. Na szczęście teraz w internecie jest masa informacji na ten temat, niektórzy młodzi ludzie mają szanse się na te informacje natknąć i zrezygnować ze chrztu mimo presji od rodziny i zboru. Niestety nie wszyscy mają to szczęście i dlatego trzeba te informacje jak najbardziej rozpowszechniać, bo może ocalimy kogoś przed dołączeniem do nich. Dlatego założyłam tag #wesolezyciewsekcie i czasem na nim piszę różne ciekawostki na temat Świadków.

    •  

      pokaż komentarz

      @MadeleineDawson dlatego, że mentalna wolność w setkach jest odbierana bardzo stopniowo wraz ze wzrostem psychomanipulacji. Nie powiedzą Ci nagle, że w tej religii nie można się odzywać do wykluczonej rodziny, ani że tu jest taka psychomanipulacja. Ludzie nie są świadomi tego w jakim bagnie siedzą i że są zmanipulowani, oni są przeświadczeni że to jedyna prawdziwa droga i że trzeba słuchać ciała kierowniczego. Zazwyczaj też łapią się tam osoby o słabszej kondycji psychicznej, na przykład po śmierci bliskiej osoby, problemami w pracy, doskwiera Ci samotność itp. Łakniesz wtedy tej "miłości" jaką obdarzają Cię nawet obce osoby.

      Wychowywałam się tam i wiem jak ciężko jest stamtąd wyjść mentalnie, nie mówiąc już o ograniczeniach w kontaktach z ludźmi po wyjściu. Dla osoby postronnej może się to wydawać dziwne, ale dlatego, że tego nie przeżyłaś, do tego jesteś doinformowana o zagrywkach sekt. Większość ludzi o tym nie wie.

  •  

    pokaż komentarz

    @abiszaj trzymaj się stary, wierzę że dasz sobie radę! Pozdrawiam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    A jak z twoja różowa? Też się odwróciła od JW?

  •  

    pokaż komentarz

    Czy Twoje dzieci dalej należą do Jehowych czy je też "wypisałeś" (albo nigdy nie należały) ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Krystof92 Mają ok 10 lat. Na szczęście udało się oszczędzić im dzieciństwo. Gdy miały kilka lat przestaliśmy uczęszczać do wspólnoty.

    •  
      e.....m

      +90

      pokaż komentarz

      @abiszaj : czy pomyślałeś o tym, aby zabezpieczyć dzieci przed indoktrynacją dziadków?
      Piszę o tym nie po to, aby karać dziadków brakiem kontaktu z wnukami (i vice versa), ale żeby ustalić zasady kontaktów dziadków z dziećmi. Może żona - skoro jest niewyklęta :)?

      Martwiłbym się czy mając tak nieprzejednane stanowisko (Ty jesteś zły, mimo bycia najbliższą rodziną, a Twoje dzieci już OK), będą sami siebie w stanie przekonać, że "nawracając" Twoje dzieci wbrew Tobie, wręcz zasługi w niebie mają i nie robią nic złego.

      Rozpisałem się ponieważ bardzo mi trudno sobie wyobrazić to połączenie: Ty nie, wnuki OK. To jest jakiś cholerny zgrzyt.

    •  

      pokaż komentarz

      @elHakim:
      1) Dziadkowie mają zakaz rozmowy z dziećmi o religii.
      2) Dużo rozmawiam z dziećmi o wierzeniach dziadków oraz o manipulacji itd.

    •  
      e.....m

      +1

      pokaż komentarz

      @abiszaj: super. Dziękuję za odpowiedź

  •  

    pokaż komentarz

    @abiszaj w podstawówce miałem dobrego kumpla też z tej sekty. ale pytanie inne, w moim mieście chodziło przekonanie, ze swiadkowie załatwiaja sobie roboty i nie ma problemów z pracą itd. prawda to? pewnie tak ale jak to stricte wyglądało.

1 2 3 4 5 6 7 ... 21 22 następna