•  

    pokaż komentarz

    Dobre są też rysunki garaży 2.5m szerokości, z naniesionym szkicem 4 drzwiowego sedana o szerokości 1.25m.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie tylko developerzy. Poszukajcie sobie "gotowych" projektów domów, naprawdę mało który ma na szkicach wpisane elementy o naturalnych wymiarach. Opisywał to dobrze jakiś czas temu Sławek Zając na swoim blogu budowlanym "jak się wybudować i nie zwariować".

  •  

    pokaż komentarz

    Taka historia. Znajomy ma firmę, która świadczy usługi VR. Wymyślił sobie, że poszuka klientów w branży developerskiej. Technologia przecież idealna do tego żeby atrakcyjnie pokazać klientowi produkt który na razie jest dziurą w ziemi. Niestety zainteresowanie było absolutnie zerowe.

    Pewnego dnia wysoko postawimy manager w dużej firmie developerskiej podczas nieformalnego spotkania (impreza) powiedział wreszcie temu znajomemu o co chodzi:

    "Macie super produkt ale nam on nie jest potrzebny. Testowaliśmy to. VR pokazuje realistycznie prawdziwe wymiary pomieszczeń. Kiedy pokażemy klientom jak małe są w rzeczywistości nasze mieszkania to nie będą chcieli ich kupić"

    Także ten... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: No ale ja nie rozumiem... Jak ludzie kupują mieszkanie to dopiero po transakcji je widzą na oczy? Jak ktoś nie chce małego mieszkania to i tak nie kupi przecież.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek89Tar: Większość nowych mieszkań jest kupowanych zanim jeszcze powstaną. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: No tak, sam tak kupowałem, ale jak można kupić coś za kilkaset złotych na oko... W pale się nie mieści. Nie trzeba mieć w głowie co jakie ma wymiary. Wystarczy przejść się z metrem po mieszkaniu, w którym aktualnie się mieszka i porównywać.
      Ja tak robiłem i po kolei porównywaliśmy np. wymiary kuchni czy mniejsza, większa, czy wszystko się zmieści i tak z każdym pokojem...
      Szczerze to nie wierzę, że ktoś kupuje mieszkanie i już po kupnie jest zdziwiony, że jest za małe. U mnie aktualnie mieszkanie wygląda dokładnie tak jak to zaplanowaliśmy jak jeszcze byłą dziura w ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek89Tar: Tak robią ludzie rozumni. Ale to jest wbrew pozorom mniejszość. Większość kupuje emocje i swoje wyobrażenia na temat tego jak będzie wyglądać ich mieszkanie.

      To tak jak z kupowaniem Passatów z przebiegiem 150kkm. Niby wszyscy wiedzą, że to ściema ale i tak kupują bo chcą wierzyć w to, że to akurat im trafiła się okazja. Ludzie nie są racjonalni.

      Badania pokazują, że tak banalne rzeczy jak kolor garnituru sprzedawcy potarfią zwiększyć sprzedaż o 10%. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek89Tar: Typowa polska patologia w budowlance, albo kupujesz na poziomie dziury w ziemi albo płać flipperom i innym cwaniakom z grubą przebitką którzy masowo kupują mieszkania na poziomie dziury w ziemi i sprzedają je później. Ogółem wzorem takiego Wiednia naprawdę potrzebujemy budownictwa komunalnego stawiającego mieszkania z umiarkowanie niskim czynszem aby jakoś rozwiązać problem głodu mieszkań który zaczyna dobijać gospodarkę jako całość.

    •  

      pokaż komentarz

      @rebel101: Nie widać końca tej sytuacji bo w Tarnowie, który niby się wyludnia to deweloper, który budował mój blok sprzedaje mieszkania jak świeże bułeczki. 90% mieszkań schodzi jak jeszcze tej dziury nie ma. A ceny z roku na rok coraz większe. Jak kupowałem w 2017 metr był za 3600, teraz patrzę i 4800...

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek89Tar: Ludzie dłużej się potrafią zastanawiać, którą wędlinę kupić i która się bardziej opłaca niż usiaść na spokojnie i policzyć czy te 400k które za chwile wydamy na pewno jest trafioną inwestycją.
      No niestety, ale jężeli ktoś bierze kredyty na pół miliona zarabiając miesięcznie 5k to dla niego taka kwota jest abstakcją i nie zastanawia sie zbyt długo czy to co kupuje faktycznie jest tego warte. Nagle chodzenie i wybieranie tańszych produktów np. kupno kotła gazowego za 8 czy 10 tysięcy to żadna różnica. Co to tam 2k skoro bank dał mi 500k.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek89Tar: Coby nie mówić, u nas w deweloperce odwala się jakiś popieprzony cyrk.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tomek89Tar: Ludzie kupują dziurę w ziemi i patrzą tylko na wizualizację

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: W wielu krajach świata100 etrów to średniej wielkości mieszkanie. Jeżeli kupujesz 3 pokoje na 50 metrach, to nie możesz mieć pretensji do dewelopera.

    •  

      pokaż komentarz

      To tak jak z kupowaniem Passatów z przebiegiem 150kkm. Niby wszyscy wiedzą, że to ściema ale i tak kupują bo chcą wierzyć w to, że to akurat im trafiła się okazja

      @Turbostuleja: raczej nie patrzą na licznik bo i tak kręcony, tylko na stan i wiek.

    •  

      pokaż komentarz

      @bajcik: Patrzą, patrzą. Dlatego wszyscy handlarze kręcą liczniki bo samochodów które mają więcej niż 200kkm nikt nie kupuje. A jak skręcą licznik z 400 na 150 to klient przynajmniej przyjedzie zobaczyć.

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego zawsze polecam żeby samemu rozrysować sobie plan mieszkania i przeskalowane odpowiednio wyposażenie.
    Nawet takie trywialne ćwiczenie wykonane na papierze z wyciętymi kształtami mebli (dla osób, które nie są biegłe w aplikacjach 3D) to doskonały sposób by zderzyć rzeczywistość z tym co obiecuje deweloper.

    https://www.wikihow.com/Draw-a-Floor-Plan-to-Scale

    źródło: wikihow.com

    •  

      pokaż komentarz

      @YogiYogi: oraz w sumie kawałek mózgu też by wystarczył i np świadomość, że sypialnia 9m2, czy 12 (o szerokości 2m) to nie salon 50m2 i całe mieszkanie 42m2 to nie apartament prezydencki, kiedyś takie kawalerki się zdarzały...

      ale ze względu na to że matma w szkolenie jest przydatna ludzie nie myślą, tylko patrzą na wizualizacje...

    •  

      pokaż komentarz

      @theodolit: To też prawda, wiele osób nie potrafi sobie w głowie zwizualizować tego poprawnie a do tego napalają się tak na mieszkanie że zdrowy rozsądek się wyłącza.
      Ja korzystałem ze Sketchup 3D albo właśnie wycinanek.
      Jak wybierałem swoje mieszkanie to na wizytę z deweloperem zabierałem rolkę taśmy malarskiej i wyklejałem na podłodze na miejscu obszary zajmowane przez prysznic, meble id. i od razu było wiadomo że zostaje miejscami 50 cm miejsca na przejście gdzie na planie było. Mina sprzedawcy bezcenna kiedy wyciągałem rolkę.

      Aczkolwiek i tak warto zasięgnąć opinii specjalisty projektanta wnętrz ponieważ często mają takie pomysły, które wyciskają naprawdę dużo nawet z takich małych mieszkań.

    •  

      pokaż komentarz

      @theodolit: Wiele osób nie do końca ma wyczucie ile m2 odpowiada jakiej przestrzeni. To jest coś czego trzeba się nauczyć. Można np. Zmierzyć pokoje w swoim mieszkaniu, albo mieszkaniu znajomych i nauczyć się na pamięć ile mają. Duże znaczenie ma też kolorystyka, poziom zagracenia itp. Ludzie z natury nie są istotami matematycznymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @YogiYogi: ja po prostu jestem ostatnio przerażony jak zwykły zdrowy rozsądek umiera i żyjemy jak z anegdot ze stanów, że nie napisali że żelazko może być gorące... Oczywiście naciągnie i manipulacja to jedno, jednak zdrowy rozsądek umarł...

      Dodatkowo na rynku nieruchomości ludzie zachowują sie jakby jabłka kupowali, po samochód zabierają mechanika, 2 szwagrów i miernik lakieru - ale jak kupują mieszkanie za 500 000 to developer obiecał to da..

      Bardzo mądrze postąpiłeś, należy sprawdzić, czy Ci pasuje to co kupujesz... jak sie nie znasz to wynajmij specjalistę który z tobą sprawdzi co się da, zarówno budowanie, jak i prawnie późniejsze umowy - ale to mało kto robi...

      widziałem, ludzi którzy nawet do końca nie wiedzieli w jakiej wsi dom kupili, i że w rejonie to nie jest ta szkoła kolo której przejeżdżają tylko inna bo to juz inna gmina...

      masakra

    •  

      pokaż komentarz

      @Turbostuleja: ale jak od dziecka mieszkasz w pokoju 12m2 to możesz to odnieść raczej? lub właśnie do wymiaru łóżka 2,0x0,9m to konkret...

      ewentualnie do mieszkania rodziców czy cokolwiek, nikt mi nie wmówi, że ludzie nie są w stanie odnieść się do czegoś z dzieciństwa, zajmowanego do tej pory... tzn powinni być w stanie

    •  

      pokaż komentarz

      jak sie nie znasz to wynajmij specjalistę który z tobą sprawdzi co się da, zarówno budowanie, jak i prawnie późniejsze umowy - ale to mało kto robi...

      @theodolit: o to to to właśnie. Najlepiej wydane kilkaset PLN przy zakupie mieszkania: na prawnika co umowę poprawił oraz kiedy wynająłem specjalistę od odbiorów. Znalazł deweloperowi błędy, których koszt usunięcia - gdybym musiał to robić samemu - to wówczas było około kilkanastu tysięcy PLN.

    •  

      pokaż komentarz

      @YogiYogi:
      Ale po co się tak męczyć, wchodzisz na stronę ikea i tam można sobie rozrysować pomieszczenie i powstawiać ich meble.

    •  

      pokaż komentarz

      @theodolit: Na logikę wydaje się, że powinni być. Ale nie są.

      To jest przerażające ale znaczna większość ludzi kompletnie nie ma żadnej wyobraźni. Żadnej. Ci którzy ją mają to naprawdę nieliczna grupa. Dopiero po wielu latach pracy zawodowej to odkryłem.

      Połowa gospodarki na tym żeruje. Spróbuj sprzedać mieszkanie które nie jest wyremontowane i nie wygląda tak jak na renderach z Pinteresta - zapomnij o tym że dostaniesz dobrą cenę. Taniej jest zrobić gówniany remont, na największej tandecie. Możesz powstawiać drzwi z tektury, najtańsze okna, dziury w ścianach zasłonić obrazami. Byle było wszystko białe i świeże. Nagle klienci zaczynają walić drzwiami i oknami. Zawód flippera nie wziął się z nikąd.

      Jak developer pokazuje klientowi płaski rysunek to doskonale wie, że klient nie potrafi sobie wyobrazić tego co na nim jest. Klient wyobraża sobie to co chce żeby na nim było. I o to właśnie chodzi. Liczby nie mają żadnego znaczenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @YogiYogi: Ja również tak robię, zawsze. Dzisiaj poleciłem trzem nowym osobom. Obecnie szukam kolejnej by jej również to polecić, może znasz kogoś kto chce się tego dowiedzieć wartego polecenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @YogiYogi: Nie trzeba być biegłym w 3D, można użyć czegoś takiego: http://www.sweethome3d.com/pl/
      Trywialnie prosty program, a spore możliwości. Jest nawet obszerny katalog różnych mebli.

    •  

      pokaż komentarz

      @kemot-iksworkal: Dlaczego szukasz osób, by polecić? Masz z tego jakiś profit?

    •  

      pokaż komentarz

      @YogiYogi: Jest jeszcze lepszy sposób. Część deweloperów ma mieszkania już wybudowane i warto się wybrać zobaczyć takie mieszkanie na żywo.

      Moje zaskoczenie na 20m2 pomieszczenia które ma być salonem i aneksem do dziś pamiętam, a jest to bardzo częsty rozmiar u współczesnych deweloperów. Zgrozo zdarzają się tacy co robią salon i aneks na 18m2.

    •  

      pokaż komentarz

      @WesolyLudwiczek: Jedno mieszkanie w szeregówce jakie oglądałem wydawało się całkiem fajne i ustawne. Zanim zdążyłem zacząć przymiarki to deweloper zaproponował ze zaprowadzi nas do sąsiedniego mieszkania gdzie już mają wykończenie pod klucz. I tam widać było jak bezsensowny aneks z wyspą wykroiły przestrzeń z salonu i zrobiła się klitka.
      Nie mógł się nadziwić dlaczego rezygnujemy...

    •  

      pokaż komentarz

      @becvvv: Jedynie na sercu mym ciezko schorowanym troszke sie robi wtedy cieplej. Polecam!

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego zawsze polecam żeby samemu rozrysować sobie plan mieszkania i przeskalowane odpowiednio wyposażenie.
      Nawet takie trywialne ćwiczenie wykonane na papierze z wyciętymi kształtami mebli (dla osób, które nie są biegłe w aplikacjach 3D) to doskonały sposób by zderzyć rzeczywistość z tym co obiecuje deweloper.


      @YogiYogi: Wystarczy standardowa obsługa painta i zwyczajny kalkulator. Nie trzeba się bawić w wycinanki.

    • więcej komentarzy(5)

  •  

    pokaż komentarz

    Tu poszli na całość. Kanapa tak mała, że mała, że na stole po lewej zmieściłyby się dwie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: mikro-kanapa.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai ale reszta wymiarów mebli chyba się zgadza?

    •  
      varmiok

      +10

      pokaż komentarz

      @Nicolai: Potem iść do takiego dewelopera i kazać mu to ustawić tak jak było na rysunkach ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: Artykuł o patodeweloperce i zakłamaniu wymiarów, a najciekawszy rysunek wrzucony w tak malej rozdzielczosci, ze ledwo widac wymiary ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @jazzeek: zwłaszcza tych kluczowych jak łóżko i wyposażenie łazienki....

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: No ale o co chodzi? To są wąskie kanapy które znajdziesz w wielu klubach (jednoosobowe) oraz stolik kawowy :D

    •  

      pokaż komentarz

      @AlabamaMama: No dokładnie, otworzyłem ten obrazek w osobnej karcie by przyjrzeć się tym kwiatkom na spokojnie, ale niestety wrzucili go w tak miernej rozdzielczości, że ciężko cokolwiek rozczytać. Szkoda, bo dzieją się tu niezłe cuda. Całe szczęście wisienka na torcie, tj. łazienka, jest względnie wyraźna. Jakim to zrobili, że na 3 mkw (!?) zmieścili umywalkę, szafki, sedes oraz pralkę z prysznicem i jeszcze zostało im sporo miejsca? Ano wstawiając miniaturki, przykładowo zlew wyszedł mi 36 x 43 ( ͡º ͜ʖ͡º) @chafer powinien się tym zainteresować.

      @jazzeek: No... nie bardzo. Spójrz sobie na rysunek po prawej. Wszystko co na niebiesko, było korygowane. Jasne, reszta mebli nie miała tak zafałszowanych wymiarów, ale wystarczy zgubić parę centymetrów to tu, to tam by z przesmyku wąskiego na 36 cm (przy łóżku) zrobić szerokie przejście. A łazienka to mistrzostwo świata. Żeby wyciągnąć ubrania z pralki trzeba wchodzić pod prysznic (i mieć zasłony, jak kupisz ze szybami toś przepadł), ale oni tak to wyskalowali, że wszystko się mieści z zapasem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @varmiok: Odeślą Cię do sklepu z armaturą do przedszkoli (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞ Umywalka 45x35 czy prysznic 75x75 są jak najbardziej do dostania (sprawdź na Ceneo czy Allegro), ale nie wyobrażam sobie by dorosły, pełnowymiarowy człowiek z tego komfortowo korzystał.

      @theodolit: Oj tam, oj tam... komu nie zdarzyło się pomylić o 20 cm na obu wymiarach każdej armatury łazienkowej niech pierwszy rzuci kamieniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @noNameAction: To ja nie wiem do jakich Ty klubów chodzisz, chyba dla karłów ( ͡º ͜ʖ͡º) A tak już bez szydery to sobie policzyłem i sofa z rysunku "przed" ma wymiary 50x127 licząc z oparciem czyli wychodziłoby że wstawili kanapę z Golfa IV (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: napisze to już tylko tak dla beki, ale zwróć uwagę że wszystko co narysowane się mieści, tylko nie ma takiego luzu, to nie tyle kłamstwo, co koloryzowanie.... to takie jak opakowanie gdzie przez okienko widać wszystkie ciastka, a pod niewidocznym jeszcze jest 30% pustej tacki (tylko odwrotnie)

    •  

      pokaż komentarz

      @varmiok: Raczej przedtem. Przedtem nim się podpisze umowę. Potem to deweloper spuści cię na drzewo.

    •  

      pokaż komentarz

      @theodolit: Tylko za opakowania do połowy puste ściga UOKiK, ale zabrać się za patodeweloperkę nie ma komu ¯\_(ツ)_/¯ Niby każdy kto ma jakikolwiek zmysł przestrzenny będzie wiedział, że półtora na półtora to może mieć, ale schowek na miotły, nie łazienka. Tylko, no właśnie... nie każdy go ma. Wrabianie naiwnych młodzików w źle wyskalowane mieszkania powinno być tak samo piętnowane jak wciskanie emerytom cudownych garnków.

      Acz jeszcze jedna uwaga. To, że wstawili miniaturową kanapę to jedna sprawa. To, że debilnie rozplanowali mieszkanie to druga. No spójrz tylko na sypialnię. Długa, ale wąska z wejściem na środku przez co jest poważny problem z łóżkiem. Jak nie ustawisz to będzie ciasno. W tej konfiguracji co oni zaproponowali niby nie obijasz wyrka drzwiami, ale za to pojawił się inny problem... połowa pomieszczenia to nieużytek, który nie sposób zagospodarować. Co w takich sytuacjach robią patodeweloperzy? Ano garderobę. Śmiesznie mi się na nią patrzy bo jest większa od łazienki (╯°□°)╯︵ ┻━┻

      Powiecie "skuć ściany i poprzesuwać wszystko". No fajnie, tylko mamy ograniczone pole do manewru. Łazienki nie poszerzysz w prawo bo między nią a kuchnią jest komin. Chyba, że go za budujesz i wentylację pociągniesz rurą. Nie ma to jak naprawiać patologię patologią. Aż jestem ciekawy co by kontrol gazowa na to powiedziała. Także jedyna opcja to wywalić szafę i pociągnąć bliżej drzwi wejściowych. Tylko pytanie jak tam przyłącza pociągnęli? Jak w ścianie toś przepadł. To samo z kuchnią. Patrzę na to gdzie ustawili zlew i poję się, że tutaj też nie ma szans na przesunięcie. Jedyne co się ta to zburzyć połowę ściany do sypialni i zrobić open space.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nicolai: Tak z ciekawości wpisałem i jednak wiedziałem że mniej więcej tej szerokości widziałem, pewnie tam gdzie liczy się każdy centymetr i dbają o to by było średnio wygodne.
      Patrz:
      https://brzozowiak.pl/ogloszenia/Biale-loze-stan-idealny-Sanok-2312818.html
      Nie dużo się pomyliłem, z oparciem jest o 15cm więcej - oczywiście nie liczyłem tylko strzelałem :D