•  

    pokaż komentarz

    Tym firmom nie brakuje pracowników, tylko brakuje frajerów do j#$#nia za darmo -

    W Lublinie praca z kolei czeka na montera ociepleń budowlanych. Praca od zaraz, w systemie jednozmianowym, miesięczna pensja od 2,6 tys. do 4,4 tys. zł.

    To chyba jest jakiś monter MLM, zarobki uzależnione od utargu XDDD

    W ogóle już widzę tych wszystkich chętnych, którzy pójdą za minimalną zap@@@%%$ać na wysokościach, na budowie.

    W Kutnie z kolei praca czeka na telemontera. Pensja? W okolicach 2,6 tys. zł, czyli pensja minimalna z ewentualnymi niewielkimi dodatkami.

    No i za rok będzie ten sam wakat. Albo nawet za pięć. Jestem skłonny się założyć o dowolną kwotę. I będzie płacz, że trzeba do Polski sprowadzić Czeczenów, bo Polacy nie chcą pracować, albo "młodzi oczekują nie wiadomo czego, a nic nie umiejo".

    W Grodzisku Dolnym w urzędzie pracy czeka oferta dla spawaczy. Wynagrodzenie? Dalekie od konkurencyjnego. Za fach firma oferuje pensję minimalną, a przynajmniej taką wpisała w ofertę.

    Ci to chyba nie szukają spawacza z papierami, tylko mietka co op%@@?#$i za wódkę XD Chyba że to robota z przyuczeniem, w co wątpię.

    Więcej za to może zarobić mechanik maszyn budowlanych w Będgoszczy (powiat pyrzycki). Tu do wzięcia jest 3,5 tys. zł brutto. Na rękę to zatem ok. 2,5 tys. zł.

    Majątek. Niby można powiedzieć, że to wyp#$?owo, ale to jest przecież robota z delegacjami po całym województwie, jeśli nie kraju. Jeśli ktoś weźmie tę robotę, to na pewno będzie to kompletny debil. Za czwórkę to się na magazynie robi.

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: comment_1583157083m6qvsddJgsycKZ55Jnmx9Y,w400.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Warto pamiętać, że GUS w tych statystykach bierze pod uwagę zarejestrowanych bezrobotnych oraz miejsca pracy oferowane w urzędach. Ankieterzy nie liczą np. ofert wywieszonych w witrynach sklepowych, na przystankach i innych miejscach. Stąd statystyka może delikatnie przekłamywać rzeczywistość, choć trudność ze znalezieniem pracy dobrze oddaje.

    Nie no, wolne żarty.

    NIGDY nie spotkałem się aby ktokolwiek ze znajomych szukał pracy lub pracowników w UP.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: same here
      Bo tak naprawdę do UP idzie się po ubezpieczenie (które podobno gwarantuje konstytucja), czasem socjały ale nigdy po pracę, z resztą ofert pracy tam za dużo nie ma, kupa staży za to jest.
      Wystarczyłoby zlikwidować NFZ i staże i nagle by się okazało ze nie maja co robić.

    •  

      pokaż komentarz

      które podobno gwarantuje konstytucja

      @ostatni_lantianin:

      nie gwaantuje, konstytucja gwarantuje rowny dostep do sluzby zdrowia, nie darmowy :P

      pokaż spoiler darmowo gwarantuje tylko dzieciom do 18r zycia, kobietom w ciazy i pologu, oraz osobom starszym :)

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: no "szukali pracowników", żeby wykazać brak Polaka na dane stanowisko i móc zatrudnic kogoś spoza UE. Nie wiem czy dalej są takie przepisy, ale jakiś czas temu trzeba było dać ogłoszenie do UP zanim się zatrudniło obcokrajowca. Dlatego skrajnie niekorzystne warunki, np. pensja minimalna dla programisty, wiadomo że w UP nikt się nie zgłosi, zatrudniasz Białorusina - już legalnie - i cyk, po pierwszym miesiącu 300% podwyżki.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Ja mialem staz z up i wiekszosc ludzi ktorych znam co miala jakas forme pracy to byly wlasnie takie staze zeby dostac prace w jakiejs wazniejszej instytucji ( czy nie u janusza ).

    •  

      pokaż komentarz

      NIGDY nie spotkałem się aby ktokolwiek ze znajomych szukał pracy lub pracowników w UP.

      @graf_zero: Ja kiedyś szukałem przez UP, raz nawet znaleźli mi ofertę i wysłali na rozmowę u Janusza. Nie wiem czy to faktycznie była aż taka gównopraca, czy Janusz celowo starał się mnie do niej zniechęcić.
      Śmieszne pieniądze, praca w weekendy, 8h + bliżej nieokreślone nieodpłatne nadgodziny i konieczność stawienia się o każdej porze. Zakres obowiązków w zasadzie nieograniczony. W ogóle Janusz nawet nie starał się być uprzejmy, a do tego wyśmiał moje ukończone studia w CV, które najwyraźniej były za słabe dla jego firmy Krzak w małej miejscowości, ale potem wystarczyły dużej firmie w Warszawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Same here. Chociaż pracowałem kiedyś z takim typkiem co chciał właśnie się zwolnić, w sensie pracodawca chyba musiał go zwolnić, wtedy chciał się zarejestrować aby dostawać jakąś kasę, bo mógłby tak ciągnąć rok, jakoś tak mi tłumaczył. Bo chciał prace porobić przy swoim domu.xD

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: dlatego zakopuje. Statystyka nic nie warta bo nie znam nikogo kto pracy szukalni znalazł w urzędzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k:

      nie gwaantuje, konstytucja gwarantuje rowny dostep do sluzby zdrowia, nie darmowy :P
      w konstytucji jest wyrażnie napisane "finansowany ze środków publicznych" a nie ze składek ubezpieczonego

    •  

      pokaż komentarz

      w konstytucji jest wyrażnie napisane "finansowany ze środków publicznych" a nie ze składek ubezpieczonego

      @ostatni_lantianin:

      nie misiaczku, nie tak pisze w konstytucji... tak pisze w konstytucji:

      Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.

      Konstytucja gwarantuje tylko ROWNY dostep do sluzby zdrowia finansowanej ze srodkow publicznych. Innymi slowy, mozesz miec juz nierowny dostep do sluzby zdrowia prywatnej. I tak jest. Kazdy, kto sie ubezpiecza w panstwowej sluzbie zdrowia, jest traktowany tak samo... nie odrzucaja cie, bo jestes chory, co najwyzej musisz dlugo czekac w kolejce.. tak jak inni.

      Dalej nie ma w konstytucji nic o DARMOWIEJ sluzbie zdrowia dla wszystkich.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k:
      a ten kawałek to co niby oznacza:?

      świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych

      pokaż spoiler no chyba że czepiasz się że to i tak z naszych podatków

    •  

      pokaż komentarz

      a ten kawałek to co niby oznacza:?

      @ostatni_lantianin:

      No to co ci pisalem.

      A moze skup sie na tym fragmencie? "Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa."

      Bo on nie jest oderwany od reszty.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k:
      nie kolego, napisane jest jak wół
      a) za darmo
      b) każdy
      c) na równych zasadach
      To znaczy że wszytko inne reguluje ustawa.
      W konstytucji masz np. napisane że godłem jest orzeł biały na czerwonym polu, też jest napisane że szczegóły reguluje ustawa. I wiesz co? to oznacza że godłem musi być orzeł biały, może być taki jak teraz, nawet prostokątny ale musi być orłem a nie kaczką czy wroną.
      To że k!?!y rządowe i trybunałowe zrobiły sobie ze "szczegóły określa ustawa" zapis "to prawo jest c#?#! warte bo i tak cie wyruchamy zwykłą ustawą" to inny problem. Z resztą dotyczy nie tylko praw do opieki zdrowotnej ale każdego innego.

    •  

      pokaż komentarz

      nie kolego, napisane jest jak wół
      a) za darmo
      b) każdy
      c) na równych zasadach


      @ostatni_lantianin:

      gdzie jest napisane jak wol ZA DARMO? Ja nie moge dojsc do tego jednego slowa. Wskazesz go?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: k?@#a mówie przecież "finansowane ze środków publicznych" nie "ze składek"

    •  

      pokaż komentarz

      k#!!a mówie przecież "finansowane ze środków publicznych" nie "ze składek"

      @ostatni_lantianin:

      ale KURWA:
      a) to nie jest synonim slow "za darmo", bezplatnie".
      b) czytaj calosc, a nie wyrywek

      Dalej czekam na wskazanie tych slow napisanych ponoc jak wol: "ZA DARMO"

    • więcej komentarzy(5)

  •  

    pokaż komentarz

    Polscy tzw. "przedsiębiorcy" to najbardziej roszczeniowa grupa w tym kraju.

    Pracowników ma wykształcić państwo, za szkolenia zapłacić państwo, infrastrukturę wybudować państwo, na koszty działalności ma dać dotacje państwo.

    W zamian... nie dają absolutnie nic, nawet pensji, bo pracowników znowu ma zapewnić państwo w postaci stażystów, którym płaci PUP, a nie pracodawca.

    Ciągłe "daj, daj, daj" i jeszcze mają czelność pluć na pobierających 500+...

    Hurr durr, absolwenci nic nie potrafią po studiach - taaa, bo w tym waszym p0lackim dziadostwie stosujecie jakieś kosmiczne technologie, jaaaasne - na to da się tylko odpowiedzieć jednym wielkim xDDDDD.
    Wymóg doświadczenia i długi czas wdrażania pracownika w tych waszych kartonowych firemkach wynika wyłącznie z kompletnego braku organizacji i nieprzygotowanych, niespisanych procedur.

    Hurr durr, państwo uciska biednych przedsiębiorców. xDDDDDD. Przecież to od stuleci powtarzana, ta sama propaganda przez różne Lewiatany i ich zachodnie odpowiedniki, także w tym ultra-kapitalistycznym USA, a wy kuce się na to ciągle łapiecie - wielcy "kapitaliści" z was, których cały "kapitał" to gacie na tyłku (a może nawet nie, bo te kupiła wam matka).

    •  

      pokaż komentarz

      @DizzyEgg: Widze Panie jajko, ze mamy pdobne zdanie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler Zaraz zleci się grad minusow xD

    •  

      pokaż komentarz

      @DizzyEgg: a kto miałby w Polsce generować PKB? spółki państwowe zarządzane przez Sasina? amerykańskie korporacje i niemiecki przemysł motoryzacyjny?
      nic nie stoi na przeszkodzie żebyś sam założył działalność i zatrudnił ośmiu spawaczy za 120zł/h skoro ten kraj jest taki przyjazny przedsiębiorcom

    •  

      pokaż komentarz

      @DizzyEgg: ci ktorych opisujesz to janusze biznesu albo prywaciarze, zadni z nich pzedsiebiorcy, k%$?y cwaniackie mowiac potocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @DizzyEgg: Nie wiem do końca o jakich firmach piszesz, może podasz kilka przykładów - będzie prościej?
      Pracuję jako samozatrudniony "przedsiębiorca" jak i wielu moich znajomych. Jedynym żądaniem, które od wyżej wspomnianej grupy na czas pandemii słyszałem było "zawieście wpłaty do ZUS na okres na jaki zamykacie nam biznesy".

      wielcy "kapitaliści" z was, których cały "kapitał" to gacie na tyłku (a może nawet nie, bo te kupiła wam matka)

      Takim tekstem tylko pokazujesz swoje kompleksy - boli, że inni sobie lepiej życie ogarnęli, a ciebie jakoś rynek nie pracy nie potrzebuje, co nie?

      Jak przedsiębiorca ma w tym kraju tak zajebiście, to wytłumacz nam wszystkim dlaczego jeszcze w tej nim nie zostałeś? - pierwsze 6 miesięcy to ledwie niecałe 300zł składki, a z tego co piszesz same przywileje.

    •  

      pokaż komentarz

      @DizzyEgg: Taka dla przykładu branża turystyczna coś ostatnio skamlała o kasę od państwa, bo im słabo idzie. Ciekawe czy z taką wielką chęcią dokładali się w czasach prosperity do kasy państwa wydając ludziom paragony za swoje usługi.

    •  

      pokaż komentarz

      Polscy tzw. "przedsiębiorcy" to najbardziej roszczeniowa grupa w tym kraju.

      @DizzyEgg: No nie wiem, Nie znam żadnego przedsiębiorcy który taki jest. Oczywiście korzystają z "tarcz" jeśli mogą, ale dla większości ta tarcza to śmiech na sali i albo są wymogi nie do spłenienia, albo jakieś śmieszne pieniądze które na pewno nie pokrywają strat z tytułu koronawirusa.
      Ja na przykład chętnie bym sobie poprotestował w wawie jak były protesty, ale nie było czasu, bo praca.

      Pracowników ma wykształcić państwo, za szkolenia zapłacić państwo, infrastrukturę wybudować państwo, na koszty działalności ma dać dotacje państwo.

      @DizzyEgg: Przecież na to płacą, to jak ma być inaczej? Zrzucają się na wszystko (wespól z pracownikami oczywiście) więc jasne, że tego chcą.

      W zamian... nie dają absolutnie nic, nawet pensji, bo pracowników znowu ma zapewnić państwo w postaci stażystów, którym płaci PUP, a nie pracodawca.

      @DizzyEgg: To chyba przesada, praktycznie każdy przedsiębiorca jakiego znam (w sumie to wszyscy) płaci pensje.
      Co do stażu, to wiesz jakie są obostrzenia? Dziś dzwoniłem o stażystę 6mc (niecałe) z PUP, a potem obowiązek zatrudnienia na 3mc. Ja 3 pracowników miałem zatrudnionych normalnie a dwóch ze stażu. Ci normialnie zatrudnieni nornalnie pracują, tych ze stażu już nie ma (sami d tego doprowadzili bo chciałem ich zatrzymać i obu prosiłem o ogarnięcie się, dawałem wieeele szans ale nie dotarło.

      Ciągłe "daj, daj, daj" i jeszcze mają czelność pluć na pobierających 500+...

      @DizzyEgg: Kto tak robi? z tym daj daj? Na tych od 500+ psioczą (bo nie plują) wszyscy którzy własnymi rękami wypracowują majątek.

      wielcy "kapitaliści" z was, których cały "kapitał" to gacie na tyłku (a może nawet nie, bo te kupiła wam matka).

      @DizzyEgg: Tak, to o mnie jestem takim właśnie kapitalistą który ma "gacie" czyli pieniądze na start od mamy, bo własnych pieniędzy brakło. Chciałem pieniądze z EU na rozpoczęcie i miałem 4 wnioski na różne tematy i wszystkie spadły, a dlaczego? Bo plan był zły? Nie, był świetny. Bo byli lepsi? Jasne, pytania były głównie o możliwość zakupu auta i telefonu, a pomysłów nie będę nawet przytaczał, Więc dlaczego nie dostałem? A no dlatego, że prezesowi należało odpalić 20%, a ja o tym wiedziałem, ale wiedziałem też, że pomysł mam dobry i był tak dobry, że brakło 1,5pkt. Jak się odwołałem dopisali mi pół punka, więc i tak nic się nie udało.

      Więc możesz zrzucać winę na nas, ale my (to znaczy ja i inni których znam a prowadzą DG) najbardziej byśmy chcieli, by prawo było sztywne, podatki dość niskie, a państwo się odp$%$#!#iło od nas. Tylko i aż tyle.

      Ja bym chętnie sam poszedł do roboty by mi ktoś dobrze płacił, pracował 8h/mc i szedł do domu ze spokojną głową, ale tak nie ma. Bo pracownika j#%#% pracodawca, a nas państwo i klienci, a pracownicy mają nas w dupie głęboko. Tutaj się muszę pochwalić, że zasadniczo na pracowników nie narzekam, tylko to ludzie których znałem lub z polecenia, a nie z ulicy. Wszyscy z ulicy się nie sprawdzili.
      A że zarabiamy dużo więcej od pracowników to jest to oczywiste, ale też wszystkim ryzykujemy. Co z tego że dziś mam xx kasy, skoro jutro z przyczyn niezależnych ode mnie zniknie wszystko i może nawet zostanę z długami? Kto wie....

      Nie atakuję Cię, za to co napisałeś. Po prostu może nie zdajesz sobie sprawy jak to wygląda z drugiej strony.
      Nawet pracodawcy w większości nie popierają wszelkich dotacji, dofiansowań itp. Bo to szkodzi. Dużo ludzi bierze bez pojęcia kasę i ją rozwala na różne rzeczy byle nie na biznes, część rusza z tą kasą i przez preferencyjne warunki ma niższe koszty, a więc jest bardziej konkurencyjny i psuje rynek, jak ja mam 15-20k/mc kosztów stałych a ktoś dostaje ulgę w ZUS i dofinasowanie to może nic nie zarabiać i trzymać firmę, a ja już jestem pod wodą. Tak więc chcielibyśmy by po prostu móc działać.
      Pozdrawiam

    •  

      pokaż komentarz

      @Luks_x:

      Co do stażu, to wiesz jakie są obostrzenia? Dziś dzwoniłem o stażystę 6mc (niecałe) z PUP, a potem obowiązek zatrudnienia na 3mc.

      Staż przez pół roku xD? Produkujesz łaziki marsjańskie?

    •  

      pokaż komentarz

      Polscy tzw. "przedsiębiorcy" to najbardziej roszczeniowa grupa w tym kraju.

      @DizzyEgg: xh chyba nie wiesz skad sa podatki

      Hurr durr, absolwenci nic nie potrafią po studiach

      @DizzyEgg: pracodawca to nie fundacja charytatywna do szkolenia oczekuje konkretnych umiejetnosci za co placi kase, jakie ma gwarancje ze zaraz mu pracownik nie sp$$%@%%i po wyszkolniu? wiem sa lojalki, ale wiadomo jak sie na nie patrzy, od szkolenia sa staze, szkoly. Mam porownanie co porafo po szkole zawodowej (nie zawodowce) niemiec a polak

      Hurr durr, państwo uciska biednych przedsiębiorców. xDDDDDD.

      @DizzyEgg: bo tak jest, mamy c#$?$wa biurokracje, wysokie koszty pracy i wiele innych p$$%@%% ktorymi sie musi przejmowac pracowaca zamiast pracowac i placic podatki

    •  

      pokaż komentarz

      @DizzyEgg:

      Pracowników ma wykształcić państwo, za szkolenia zapłacić państwo, infrastrukturę wybudować państwo, na koszty działalności ma dać dotacje państwo.

      Jakie państwo ? Szkolenia finansowane są albo przez firmę albo z dotacji UE.
      Aparatura, na której się uczyłem na uczelni też była dofinansowana ze środków UE.

    •  

      pokaż komentarz

      @DizzyEgg: Ojj boli dupka bo nie potrafisz poradzić sobie w życiu? U mamusi na garnuszku? Nie wiem skąd bierzesz takie brednie, chyba tylko z wykopowych historii (zresztą powtarzanych tych samych historii) o januszexach. Popracuj trochę, rozwijaj się, poszukaj czegoś więcej niż mc, kfc czy zachodnie markety typu auchan, leroy merlin gdzie biorą wszystkich. Może studia trzeba konkretne skończyć? Może przepracować trochę w gorszych warunkach aby dostać zatrudnienie w lepszej firmie? Owszem, mój były kierownik trochę narzekał (a raczej się śmiał z tej sytuacji) na jedną babkę po studiach bo nie wiedziała jakie jest napięcie w gniazdku ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niby banał, rozumiem ale to nie znaczy, że u nas nie pracowała za taką głupotę. Pracy jest od groma, może kobiety mają ciężej bo na budowę nie pójdą, a innej pracy tak łatwo nie dostaną jak nie mają konkretnego wykształcenia, ale te co skończyły wykształcenie wyższe techniczne nie muszą się martwić bo pracy jest od groma. Sam chciałbym powciągać znajomych do firmy w której pracuje ale co z tego skoro żaden o elektryce/energetyce nie ma pojęcia. Znajomy na przyuczenie na glazurnika szuka. Na przyuczenie czyli nie spodziewałbym się nie wiadomo czego, to pracownicy czasem się znajdą, a to nie chcą pracować bo czasami trzeba w delegacje jechać. No cóż, jak ktoś nie prowadził biznesu albo nie ma wyobraźni z czym to się je a samemu chciałoby się dostać wszystko od tak to powodzenia w życiu życzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Staż przez pół roku

      @Kliko: Tylko dyle dają.

    •  

      pokaż komentarz

      wiem sa lojalki, ale wiadomo jak sie na nie patrzy

      @spidero: Na januszerkę i karty multusport patrzy się znacznie gorzej niż na lojalki, a januszom to jakoś nie przeszkadza.

      Zawsze porównujemy się do Zachodu, zróbmy tak i w tym przypadku. W Niemczech jakoś nie ma problemu ze szkoleniami młodych. Ba, nawet na stażach w Niemczech nie ma takiej sytuacji, że stażysta j$$#$ za minimalną krajową, no błagam. A w Polsce to akurat całkiem powszechne zjawisko.

      Przynajmniej wśród polskich pracodawców, bo taki powszechnie opluwany na Wykopie VAG to nie ma problemu z tym, żeby na praktykach zapłacić trójkę na rękę. Amazon na stażu daje w okolicach 4,5k netto, a do tego na ryj dostajesz 8k jak Cię wysyłają gdzieś do innego miasta. To samo Santander, który na stażu na pół etatu w trakcie studiów daje 2k. Czyli mniej-więcej tyle, ile dostaje stażysta w przeciętnej polskiej firmie na CAŁY etat.

      Mało tego, żadna z tych firm nie robi żadnego problemu ze szkoleniami, ani nawet z lojalkami. Po prostu lojalność w dzisiejszych czasach kosztuje. I jeśli liczysz na to, że Twój pracownik nie sp??!#!!i po szkoleniu, a dajesz mu minimalną krajową, to XD

      @DizzyEgg: bo tak jest, mamy c@@@$wa biurokracje, wysokie koszty pracy i wiele innych p??!#!! ktorymi sie musi przejmowac pracowaca zamiast pracowac i placic podatki

      Mamy najniższe koszty pracy w UE, zaraz po Rumunii i Bułgarii. I jesteśmy na trzecim miejscu od końca jeśli chodzi o udział wynagrodzeń w PKB. Więc już nie p??!#!! o tej biurokracji i wysokich kosztach pracy.

      A ta biurokracja to kompletne brednie. W RFNie to dopiero jest biurokracja. A nawet podwójne opodatkowanie (a w zasadzie to potrójne). A tam nie ma takich problemów jak tu. Zawsze kisnę z tego argumentu, szczególnie jak siedzimy w kontekście przemysłu. Janusz zakłada firmę, w której zajmuje się konstrukcjami stalowymi, ale ma problem z wypełnieniem PITu - i tym tłumaczy c@@@$we warunki pracy u siebie XDDD

      No błagam, nasz system podatkowy należy do najprostszych i najbardziej liberalnych w Europie, ale nadal ktoś tego używa jako argumentu. Prowadziłem firmę dziesięć lat temu, w czasach, gdy to było znacznie, znacznie trudniejsze i wiem, jak to wygląda. W przypadku małych przedsiębiorstw to w zasadzie wypełnia się trzy kwity raz na kwartał i ewentualnie po trzy kwity na pracownika raz na miesiąc. Ewentualnie wynajmuje się księgową za parę stówek i fajrant - można się zająć "pracą".

      Bo to chyba jest jeden z tych argumentów o tym, że nasze państwo jest c@@@$we - że przedsiębiorca musi poświęcać ch%@ wie ile czasu na fiskalizację tego co robi. Chyba to prowadzi rylcem na glinianych tabliczkach, bo nawet 10 lat temu nie miałem problemu z Excelem i ogarnięciem tego w godzinę.

      Jeżeli ktoś ma z tym problem, to nie powinien w ogóle się zabierać za prowadzenie firmy - nie mówiąc już o jakiejś obliczeniówce, bo może się to skończyć jak w Katowicach w 2004.

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    Clou artykułu:

    źródło: i.imgur.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Kliko: jakoś mi sie nie chce wierzyć w tą liczbę bezrobotnych

      Większość 500 plus, zasilki + na czarno i lepiej wychodzą na tym. 43 na osobę, a na rozmowe przyjdą 3 osoby :D

    •  

      pokaż komentarz

      @geist: Nie wiem, jak to zmierzyli, ale skoro źródło to GUS, to pewnie wzięli liczbę zarejestrowanych bezrobotnych podzielić przez liczbę ogłoszeń w pośredniaku. Co w praktyce oznacza, że realna liczba może być większa, bo nie wszyscy bezrobotni są zarejestrowani.

      Poza tym jakie zasiłki? 500 plus na jak masz 2+ dzieci, a jak nie masz? Jak nie jesteś niepełnosprawny i nie masz dzieci to gówno dostaniesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @geist: @Kliko: Wiekszosc kobiet wychowujacych dzieci na wsiach zyje na garnuszku konkubenta/meza. Sam duzo takich par znam, juz nie mowiac o paniach pod 60 ktore w zyciu moze rok przepracowaly.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kliko: większość bezrobotnych się raczej nie rejestruje bo nie ma z tego żadnej korzyści. Może jak dawniej "kuroniówka" przysługiwała większej liczbie ludzi to był jakiś sens, a teraz co z tego jest poza staniem w kolejce i byciem statystyką? :/

    •  

      pokaż komentarz

      @Kliko: W podkarpackim jest dramat, to co oni rozumieją jako pracę zdecydowanie nie ma nic wspólnego z terminem pracy jaką sobie wyobrażacie. Tutaj ludzie j@?@li nadgodziny sobota, niedziela i jeszcze 12 stki na tygodniu. Oczywiście takie tempo idzie wytrzymać w młodym wieku do pewnego momentu potem wszystko siada po kolei od kręgosłupa, po nogi, po psychikę i to wszystko za kuriozalne 2,5 - 3 klocka mc + bonus 500pln raz na pół roku/rok za nie branie chorobowego.(。◕‿‿◕。) Oczywiście nie zastanawiają się nad zwalnianiem ludzi po prostu biorą następnych. Młodzi nie wyjeżdżają tylko spierdalają
      Praca jak jest to po znajomości, (czytaj rodzinie) no chyba, że jest jakieś stanowisko do zap$%!%$!ania to wtedy możesz sobie zatrzymać
      (możliwe, że Rzeszowa nie dotyczy)

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: Niedawno będąc w Poznaniu spotkałam takiego ancymona z Podkarpacia. Przyjechał z niego za pracą. Na Podkarpaciu go zwolnili bo policja go złapała na jeździe po pijaku (woził ludzi busami do tych fabryk xD).

      - Jesteś z Podkarpacia?
      - Tak.
      - Bastion PiS. Też na nich głosowałeś?
      - Pewnie
      - I dlatego przyjechałeś do pełowskiego, tęczowego Poznania za pracą?

      Cisza. Mina delikwenta bezcenna. xDDD

      #poznan #podkarpacie #pis

    •  

      pokaż komentarz

      - I dlatego przyjechałeś do pełowskiego, tęczowego Poznania za pracą?

      @yolantarutowicz: Czyli zamiast gościa jakoś rzeczowo przekonać, dla czemu powinien głosować przeciw pis, to się z niego naśmiewasz, przez co go antagonizujesz go jeszcze bardziej. Brawo, w następnych wyborach on znowu zagłosuje na pis. Tak tęczowe peło nie wygra wyborów.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojniz:

      Nie wdaje się w zbyt długie rozmowy z potencjalnymi masowymi zabójcami (kierowca zawodowy jeżdżący z pasażerami po pijaku). Nie mam za to płacone.

      Za to szepnęłam jego pracodawcy by w umowie o pracę na taśmie wpisał mu wysokie umowne kary za bycie pod wpływem. Spodobał mu się ten pomysł.

      Dzięki swoim alkoholowym skłonnościom będzie robił za pół darmo. ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @yolantarutowicz: Kurde, szacuken, Ty to jesteś gość, dzięki że pochwaliłeś się tym na wypoku, jeszcze w CV sobie wpisz :) Na marginesie - zgadzam się z donosem do szefa odnośnie picia i całek otoczki wokół tego, oprócz tego ostatniego zdania które o Tobie świadczy tak samo jak rola pożytecznego idioty utwierdzającego elektorat jedynie słusznej partii w trwaniu przy niej, bo alternatywa to wróg. Dobra robota...

    •  

      pokaż komentarz

      w CV sobie wpisz

      @Odbytko_ze_Zwieracza: Nie udzielam porad biznesowych za darmo. Za wynagrodzenie lub prowizję od efektów porad - owszem ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      jakoś mi sie nie chce wierzyć w tą liczbę bezrobotnych

      Większość 500 plus, zasilki + na czarno i lepiej wychodzą na tym. 43 na osobę, a na rozmowe przyjdą 3 osoby :D

      @geist: Chodziłem na rozmowy od pazdziernika zeszłego roku do marca tego roku. Prawie na każdej rozmowie mówili że mają około 100 chętnych, niektórzy pokazywali nawet stertę cv biurku i lement typu dlaczego akurat Pana mamy zatrudnić. Podkarpacie.
      W jednej z firm gdzie byłem na rozmowie, rekrutacja trwała ponad miesiąc, około 10 osób dziennie z tego co mówiła mi znajoma która tam pracuje a na końcu zatrudnili jakąś ładną dziewczynę po znajomości.

    • więcej komentarzy(3)