•  

    pokaż komentarz

    to może trzeba zawiesić tą działalność?

    •  

      pokaż komentarz

      @regularne_ekspresje: Można zawiesić firmę. Ale dla micro firmy 1.5 tys zusu miesięcznie to lekka przesada, bez względu na zysk netto, nie uważasz?

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dla micro firmy 1.5 tys zusu miesięcznie to lekka przesada, bez względu na zysk netto, nie uważasz?

      @ixem:

      Przy obecnych poziomach wieku emerytalnego to jest dosyć sensowna kwota, dla mniejszej po prostu nie dopnie się budżet. Albo tyle płacimy, albo podwyższamy wiek emerytalny.
      BTW to jest 1355zł i 312zł i tak się odejmuje od PIT więc efektywnie wpłacasz 1043zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @ixem: @eeemil: ale czemu jej nie zawiesi skoro nie ma pracy? Może po prostu nie nadaje się do prowadzenia własnej filmy i lepiej gdy poszuka etatu?

    •  

      pokaż komentarz

      BTW to jest 1355zł i 312zł i tak się odejmuje od PIT

      @eeemil: pod warunkiem że jakiś PIT będzie

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: może jest na dofinansowaniu i nie może zawiesić?

    •  

      pokaż komentarz

      @kbm_: To czemu o tym nie wspomniał? Wspomniał za to o możliwości zapłacenia zusu na koniec roku, a pewnie by tak było, że wtedy by jeszcze bardziej nie miał jak tego zapłacić i wszedłby komornik, ale by mu umorzyli. Jak się nie ma zleceń to się nie prowadzi jdg. Mógł spółkę zoo założyć.

    •  

      pokaż komentarz

      pod warunkiem że jakiś PIT będzie

      @SzwagierPrezydenta: nawet jeśli nie będzie w tym miesiącu czy kolejnym, to w rozliczeniu rocznym będzie

    •  

      pokaż komentarz

      @eeemil:

      Albo tyle płacimy, albo podwyższamy wiek emerytalny.

      Pewnie wkrotce bedziemy cieszyc sie z dostepnosci obu opcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @regularne_ekspresje: @Marek1991: Zawieszenie ma sens tylko wtedy kiedy wiesz że nie będziesz miał żadnych zarobków. Jeśli możesz choćby wycisnąć np te 2000zł w miesiącu w czasie kryzysu, pomińmy sprawę innych kosztów, to dobrze by było żeby ta kwota została w kieszeni, a nie szła na zus. Jeśli zarobki w czasie kryzysu są niższe niż wcześniej, to zus nie powinien oczekiwać pełnej spłaty jakby nic się nie stało. Nie w każdej działalności wiesz też kiedy będziesz mieć zlecenie i na ile, zawiesisz, a za dwa tygodnie dostaniesz pracę, ok odwiesisz nie ma z tym problemu, a w następnym miesiącu to samo? Z pewnością jeśli tych zawieszeń będzie kilka w roku to ktoś się sprawą zainteresuje. I za każdym razem musisz wysyłać kilka dokumentów.

      Poza tym żeby zawieszenie było skuteczne (czytaj by nie płacić zusu), musisz zawiesić działalność na minimum 30 dni, a jeśli firma działała nawet jeden dzień w danym miesiącu, to i tak musisz płacić składkę zdrowotną za ten miesiąc. W zawieszonej działalności nie jesteś też ubezpieczony, a dobrowolne ubezpieczenie kosztuje z dwa razy tyle co w działalności. Jak widać sprawa nie jest taka prosta.

      Rozwiązanie jest w artykule:

      W wielu normalnych krajach samozatrudnieni ZUS i podatek mogą płacić na koniec roku.
      Do tego ZUS i podatek jest procentowy od zarobków, a nie tak jak w Polsce ryczałtowy.
      Polacy dosłownie nie mają szans w konkurencji z innymi europejskimi narodami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_:

      Do tego ZUS i podatek jest procentowy od zarobków, a nie tak jak w Polsce ryczałtowy
      W Polsce podatek też jest procentowy, w dodatku osoby prowadzące DG mogą wybrać podatek liniowy, czego nie ma w innych krajach. Gdyby składki na ubezpieczenia były płacone jako procent, to większość prowadzących DG zapłaciłaby więcej niż obecnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: DG w Polsce w porównaniu z UE jest dobra jak się dużo zarabia, liniówka też opłaca się głównie przy wyższych zarobkach, a tu mówimy o mikro firmach. "Dobra" to przesadzenie powiedziane, bo mamy jeszcze całą machinę z niejasnym prawem i osobistą odpowiedzialnością całym majątkiem. Za to kwota wolna od podatku jest bardzo niska, a zus nie jest procentowy, co sprawia że działalności z niższych pułapów zarobków stają się mało opłacalne albo całkiem nieopłacalne. Działalność to nie tylko warszawa i kokosy, ale też małe zakłady w mniejszych miastach które przędą na dochodzie 2000zł. Wystarczyłoby ustalić racjonalny proporcjonalny limit zus.

      A tak to taka osoba ma wybór, pójść do pracy czyli zabrać komuś miejsce pracy mimo że można być samodzielnym, wyjechać za granicę, albo przejść na bezrobocie i pobierać zasiłek. W każdym przypadku wszyscy na tym tracimy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_:
      Czyli trzeba zlikwidować podatek liniowy i ryczałtowy, niech DG rozliczają się na podobnych zasadach jak UoP.
      Tylko dla większości DG oznacza to wzrost płaconych podatków i składek.

    •  

      pokaż komentarz

      @kbm_: jak ma dofinansownie to może część środków przeznaczyc na składki ZUS,chyba że wydał vwszystko na sprzet,ktory za dwa lata sprzeda. A może tez być ze to zwykłe brednie dzienikarza,ktory prowadzi wywiad ze swoją wyobraźnią.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dla micro firmy 1.5 tys zusu miesięcznie to lekka przesada, bez względu na zysk netto, nie uważasz?

      @ixem: @Anna_: Ogólnie powinni obniżyć koszty pracy. 1500 zł podatków płaci się przy niewiele powyżej minimalnej na UoP, więc jeżeli ktoś ma firmę zarabiającą takie kwoty to należy się zastanowić czy nie lepiej przejść na etat i mieć gdzieś prowadzenie działalności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ron1n: Niektórzy woleliby pracować na swoim nawet przy małych zarobkch, za to na spokojnie, bez szefa i wtedy kiedy im pasuje, to całkiem inny świat. Problem w tym że u nas jest to tak ustawione by opłacało się dopiero przy większych zarobkach. Jak ktoś chce sobie dorobić na spokojnie 1500zł bo tylko tyle potrzebuje, to się nie da. Musi zarabiać dwa razy więcej żeby zapłacić na sam głupi zus, a jeszcze potrzebny jest księgowy, jeśli jest się vatowcem to zabawa w jpki, bdo, w UE małe firmy nie muszą się w takie rzeczy bawić. Ogólnie w Polsce małe przychody czy to dg czy uop, są bardzo wysoko opodatkowane w porównaniu z innymi krajami i o tym jest ten artykuł. Tym bardziej to widać w czasie kryzysu.

    •  

      pokaż komentarz

      W zawieszonej działalności nie jesteś też ubezpieczony, a dobrowolne ubezpieczenie kosztuje z dwa razy tyle co w działalności.

      @Anna_: czemu wypisujesz takie bzdury? Jak nie wiesz czegoś to nie zmyślaj bo w dobie internetów to nie ma najmniejszego sensu.

      Zawieszenie działalności gospodarczej a prawo do ubezpieczenia
      Przedsiębiorca zawieszający działalność nie podlega obowiązkowi opłacania składek, ale z drugiej strony – z dniem zawieszenia traci również prawo do ubezpieczenia (w przypadku ubezpieczenia zdrowotnego – po 30 dniach od daty zawieszenia). W takiej sytuacji można je uzyskać w inny sposób:
      ubezpieczenie emerytalne i rentowe – opłacając je dobrowolnie bezpośrednio do ZUS (po zgłoszeniu na deklaracji ZUS ZUA),
      ubezpieczenie zdrowotne – zgłaszając się, jako członek rodziny danej osoby ubezpieczonej (np. małżonka), rejestrując się jako bezrobotny w Urzędzie Pracy lub opłacając składki dobrowolnie po zgłoszeniu bezpośrednio w NFZ.

    •  

      pokaż komentarz

      @sicknature: No parada debili dzisiaj, pisałam o ubezpieczeniu zdrowotnym, normalny człowiek nie wpłacałby dobrowolnie na emerytalne i rentalne w czasie kryzysu kiedy ma problem z opłaceniem zusu w ogóle, czytajcie ze zrozumieniem wykopowe kluchy od pięciu boleści. Kuźwa ten portal to tłumaczenie rzeczy oczywistych jakimś tłukom co z piwnicy nigdy nie wyszli, zaglądnęli na jedną stronę i coś im się wydaje i potem debile minusują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: o czym ty do mnie teraz piszesz? Pisałaś o zdrowotnym i do niego się odniosłem. Znajdź mi źródło twojej rewelacji ze płaci się podwójnie XD Konkret, daj źródło albo weź lepiej zamilcz bo widzę że zamiast sensownie odpowiedzieć to zaczynasz obrażać.

    •  

      pokaż komentarz

      @sicknature: Zdrowotne 360zł, do odliczenia od podatku idzie 312zł, w praktyce płacisz 50zł, dobrowolne zdrowotne 456zł którego już nie wrzucisz w koszty, czyli w praktyce 400zł więcej, no to więcej wyjdzie niż dwa razy XD Jak nie płaciło się zdrowotnej dłużej niż 3 miesiące to są dodatkowe opłaty, 20% dla przedziału 3 miesiące - 2 lata, ogarniasz?

    •  

      pokaż komentarz

      Albo tyle płacimy, albo podwyższamy wiek emerytalny

      @eeemil: Podwyższenie wieku emerytalnego jak najbardziej, ale co do reszty to się nie zgodzę. Wysokie składki ZUS wypychają wiele osób do szarej strefy, inni kombinują, żeby zatrudnić się na fikcyjnym etacie i płacić mniej. Gdyby składki na ZUS były na przyzwoitym poziomie, to założę się, że wpływy z nich wcale by nie zmalały, a może wręcz przeciwnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Przy obecnych poziomach wieku emerytalnego to jest dosyć sensowna kwota, dla mniejszej po prostu nie dopnie się budżet

      @eeemil: geez... na wypłatę emerytur jest regularnie dopłacane z budżetu państwa... składki które płaci się do ZUS mają wpływ jedynie na wyliczenia twojej emerytury

    •  

      pokaż komentarz

      @regularne_ekspresje: Nie zawiesić a założyć spółkę z o.o.
      Nie dość, że nie zapłaci zusu to to zmniejszy sobie podatek dochodowy. W zależności od branży może płacić ryczałt 3% i podatki nie istnieją.
      Nie, nie lubię Pis i PO ale w niektórych brażnach da się tak zakombinować, że normalnie raj podatkowy. Szeczgólnie w usługach. Serio.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli trzeba zlikwidować podatek liniowy i ryczałtowy, niech DG rozliczają się na podobnych zasadach jak UoP.
      to może trzeba zawiesić tą działalność?

      @Fidel1: @regularne_ekspresje: czasem po prostu lepiej skorzystać z umowy zlecenia lub o dzieło i nie j%$!ć się z DG

      DG ma pewne zalety, ale ma też wady...

      IMHO najgorzej z tym ZUSem mają ci którzy prowadzą jakiś mały sklepik czy punkt usługowy bo zdaje się, że poza DG nie ma dla nich innej legalnej formy prowadzenia interesu, a oni są najbardziej narażeni na brak płynności.

      W przypadku innych DG gdzie jesteś w ciągu roku ugrać przynajmniej te 50 tys. dochodu (nawet przychodu jeżeli kosztów nie masz dużych) w taki sposób, że nawet gdy przez kilka miesięcy nie uzyskasz dochodu, ale dochody z pozostałych sumują się do tych 50 tys. to nie powinieneś mieć problemu z płaceniem ZUS. W DG chodzi też o to by tak zarządzać finansami aby mieć poduszkę bezpieczeństwa na koszty stałe w razie gdyby trafiło się kilka miesięcy przestoju.

    •  

      pokaż komentarz

      Przy obecnych poziomach wieku emerytalnego to jest dosyć sensowna kwota, dla mniejszej po prostu nie dopnie się budżet

      @eeemil: jakby wreszcie wyrównać wpłaty i wypłaty dla obu płci, to by się dopiął bez problemu. Przeciętna kobieta wyciąga od poprzedniego pokolenia milion PLN więcej niż dodaje.

      źródło: obserwatorgospodarczy.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dla micro firmy 1.5 tys zusu miesięcznie to lekka przesada, bez względu na zysk netto, nie uważasz?

      @ixem: OK...

      To kto ich emerytury ma sponsorować?
      Programiści 15K jak w UK?

    •  

      pokaż komentarz

      Wysokie składki ZUS wypychają wiele osób do szarej strefy, inni kombinują, żeby zatrudnić się na fikcyjnym etacie i płacić mniej.

      @janeeyrie:

      Obecnie szara strefa to głownie walenie na VAT w usługach (głownie budowlanych), ZUS jest już na tyle niski że mało kto kombinuje, a jak już kombinują to przy zatrudnianiu pracowników a nie prowadzeniu działalności.
      Składka NFZ będąca część ZUS jest obecnie za niska żeby utrzymać służbę zdrowia na sensownym poziomie.

    •  

      pokaż komentarz

      BTW to jest 1355zł i 312zł i tak się odejmuje od PIT więc efektywnie wpłacasz 1043zł

      @eeemil: Nie, efektywnie w przypadku braku klientów i zleceń to jest pełna kwota ZUS, a nie 1043 zł. Aby móc odliczyć coś od podatku najpierw trzeba mieć z czego podatek płacić. A jak masz zerowy podatek, bo wystawiłeś zero faktur w danym miesiącu to z czego chcesz odliczać?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: Artykuł mówiący "w wielu normalnych krajach" jest chyba mało obiektywny.

    •  

      pokaż komentarz

      A jak masz zerowy podatek, bo wystawiłeś zero faktur w danym miesiącu to z czego chcesz odliczać?

      @Erie: Z podatku z innych miesięcy przy rozliczeniu rocznym lub od zaliczek w przyszłych miesiącach z dochodem.

    •  

      pokaż komentarz

      Z podatku z innych miesięcy przy rozliczeniu rocznym.

      @eeemil: WOW, wspaniale, tylko jak dany gość od paru miesięcy nie ma zleceń to jak wyżej. To jest właśnie problem z ludźmi, że wydaje im się że coś wiedzą, a rzeczywistość szybko weryfikuje tę wiedzę. Niestety, ZUS trzeba zapłacić w całości i nie ma zmiłuj, chyba że zawiesi się działalność.

    •  

      pokaż komentarz

      To kto ich emerytury ma sponsorować?

      @graf_zero: nikt.

    •  

      pokaż komentarz

      A teraz się dopina ?

      @ZenonZenonowski:

      Po wyj#$?niu 500+ i dotacji na TVP, kopalnie, itp. będzie się dopinać

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie:
      Ja właśnie zawieszam działalność jak nie mam zleceń, i trzymam kilkadziesiąt tyś oszczędności żeby mieć za co zapłacić ZUS,PIT i VAT jak faktury późno wpływają.
      Po prostu prowadzenie DG w Polsce wymaga asekuranckiego podejścia, i lepsze takie coś niż znacznie wyższy procentowy ZUS jak za granicą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: może jest na dofinansowaniu i nie może zawiesić?

      @kbm_: > Można zawiesić firmę.

      @ixem: Jeśli wziął pożyczkę z tarczy antykryzysowej i nie chcę jej spłacać, nie może zawiesić działalności.

    •  

      pokaż komentarz

      W zawieszonej działalności nie jesteś też ubezpieczony, a dobrowolne ubezpieczenie kosztuje z dwa razy tyle co w działalności.

      @Anna_: W życiu nie ma nic za darmo...( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) PS. Dzban obchodzi UoP a teraz płacze...

    •  

      pokaż komentarz

      Ja właśnie zawieszam działalność jak nie mam zleceń, i trzymam kilkadziesiąt tyś oszczędności żeby mieć za co zapłacić ZUS,PIT i VAT jak faktury późno wpływają.
      Po prostu prowadzenie DG w Polsce wymaga asekuranckiego podejścia, i lepsze takie coś niż znacznie wyższy procentowy ZUS jak za granicą.


      @eeemil: Ok, tylko nie każdy może sobie pozwolić na to by mieć kilkadziesiąt tysięcy oszczędności. Dodatkowo musisz zwrócić uwagę na to, że sporo DG w Polsce to po prostu wywaleni na tę DG pracownicy firm, aby firma miała... taniej. I takie osoby mają właśnie najgorzej - jeden klient (ta firma) przestaje zlecać robotę i ups...

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: A na kim skarb państwa więcej traci: Na samozatrudnionym z automatu zwolnionym z ZUSu w słabym miesiącu czy na pobierającym zasiłek bezrobotnym?

    •  

      pokaż komentarz

      @ixem: To jest tyle samo ile składki pracownicze od najniższej krajowej (w dużym uproszczeniu). Faktycznie przesada?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: Nic by nie umorzyli. Na JDG odpowiadasz również prywatnym majątkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: A może najpierw przepisałby wszystko na żonę lub dzieci?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: A może poszli do lasu? Weź ochłoń.

    •  

      pokaż komentarz

      @PosiadaczKonta: zakładanie jgd jest bardzo niebezpieczne. Wiadomo czemu ludzie tą niechętnie zakładają spółkę z o.o?

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dla micro firmy 1.5 tys zusu miesięcznie to lekka przesada, bez względu na zysk netto, nie uważasz?

      @ixem: cały a absurd naszego systemu polega na tym, że nie ma żadnych doraźnych rozwiązań pośrednich. Jest zero jedynkowo. Albo płacisz wszystko, albo nic. Nie ma tak, żeby np. płacić połowę, czy jakkolwiek mniej w jakiejś trudniejszej sytuacji, a najbardziej dało się to we znaki na początku pandemii kiedy naprawdę wielu przedsiębiorcom by to pomogło.

      Pizza tym niby wydawałoby się logiczne, że lepiej gdyby przedsiębiorca zapłacił jakiś czas mniej a potem wrócił do normalnej, niż wydoić z niego próba stawkę tak, żeby w końcu zrezygnował i nie zapłacił nic (a nawet zabierał wtedy z systemu za ubezpieczenie i zasiłki na bezrobotnym).

    •  

      pokaż komentarz

      Ale dla micro firmy 1.5 tys zusu miesięcznie to lekka przesada, bez względu na zysk netto, nie uważasz?

      @ixem: Jak dla "firmy" 1,5 tys. miesięcznie to lekka przesada, to może niech jej właściciel zatrudni się w Biedronce na 3/4 etatu a po godzinach niech zajmuje się firmą. W Biedronce zapracuje na ZUS, a w firmie będzie mógł robić coś innego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: A czemu patrzysz na relację ZUS do zarobków w ujęciu miesięcznym. Jak ktoś w jednym miesiącu zarobi 1000zł a w kolejnym 20000zł to według ciebie nie powinien płacić za pierwszy miesiąc ZUS? Z powodu zwykłej sztuczki księgowej?

      Pójście na ryczałt ma swoje wady i zalety. W tłustych miesiącach cały czas płacisz mało, ale jak są chude miesiące to czasem trzeba dołożyć. I trzeba to zrozumieć jak się zaczyna DG. A ty reprezentujesz zwykłe podejście "Zyski moje, straty publiczne"

      A potem taki "przedsiębiorca" na starość będzie głosował na rozdających, bo przez kombinowanie i zabranie się za mało dochodowy biznes ani nie będzie miał sensownej emerytury, ani nie będzie miał majątku z kktórego mógłby sobie samemu finansować starość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Problemu by nie było gdyby zus można było płacić na koniec roku tak jak jest podane w artykule w przykładzie z UK, a zus proporcjonalny. Prawo powinno być tak zorganizowane by działalność zawsze była opłacalna ze względów podatkowych, jak ktoś chce zarabiać mniej to podatki i zus powinny być proporcjonalne do dochodu.

      Polski system jest opresyjny i ma uniemożliwić usamodzielnianie się w tym kraju, stąd bardzo niska kwota wolna i zaporowy zus, co dla małych przedsiębiorców jak fryzjer, kosmetyczka czy domowy wyrobnik, zwłaszcza w biedniejszych regionach, jest często barierą nie do pokonania. Jak ktoś wyżej pisał, metoda zero jedynkowa. Zapominacie że samozatrudnienie zwane w tym kraju szumnie działalnością gospodarczą tak samo jak duże podmioty, to nie jest biznes, tylko samozatrudnienie, co oznacza często niskie przychody. Warunki nie są takie same jak na uop, ale co ja będę wymieniać, polecam założyć działalność by się samemu przekonać.

    •  

      pokaż komentarz

      to może trzeba zawiesić tą działalność?

      @regularne_ekspresje: Po co, niech płaci dorzuca się do gara ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: Tak. Zgodzę się. powinno się dać odroczyć część składek ZUS (np emerytalną) na tłustszy miesiąc, ale odroczyć a nie umorzyć.

      Pytanie do drugiej części. Czy powinniśmy promować nisko dochodowe działalności? Jeżeli ktoś zarabia tak mało, że ZUS jest dla niego problemem, to czy dla gospodarki nie jest lepiej aby pracował na UoP. W Angli zdecydowano, że się opłaci, ale jednocześnie jak DG przynosi większe zyski toi podatki i składki gwałtownie rosną. Wiec z tego źródła mogą finansować infrastrukturę pod nisko dochodowe działalności.

      Choć tu sie pojawia problem, czy UoP jest dostępna w okolicy.

    •  

      pokaż komentarz

      Problemu by nie było gdyby zus można było płacić na koniec roku tak jak jest podane w artykule w przykładzie z UK, a zus proporcjonalny.

      @Anna_: Wszystko fajnie, gdyby w składce emerytalnej chodziło o emeryturę tego który płaci. Wtedy byłoby wiele możliwości, np. płacenie podobnie jak PIT zaliczki, a na koniec roku weryfikację tego do rzeczywistego rocznego zarobku.

      Tylko tu nie chodzi wcale o pieniądze na przyszłość dla ciebie, tylko jak w każdej piramidzie finansowej chodzi o utrzymanie bieżące systemu. O ile wielu przedsiębiorców zgodziłoby się na stosownie mniejszą emeryturę gdyby mogli w razie problemów zrezygnować z części lub całej śląski emerytalnej przez kilka miesięcy, tak ZUSowi potrzebujący dzisiaj każdy grosz już to nie jest na rękę zupełnie.

      I o to tylko w tym wszystkim chodzi. Nie pracujesz wcale na swoją emeryturę w przyszłości, tylko na wypłaty innym już dzisiaj. Przy takim układzie naprawdę niewiele dobrego i przyjaznego przedsiębiorcy można zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      Zawieszenie ma sens tylko wtedy kiedy wiesz że nie będziesz miał żadnych zarobków. Jeśli możesz choćby wycisnąć np te 2000zł w miesiącu w czasie kryzysu, pomińmy sprawę innych kosztów, to dobrze by było żeby ta kwota została w kieszeni, a nie szła na zus.

      @Anna_:

      przeciez nie musisz zawieszac na caly miesiac, tylko na jego czesc. Zaplacisz tylko pelna skladke zdrowotna, pozostale skladki beda proporcjonalne do czasu niezawieszenia. Ale pozwala ci to zarabiac w danym miesiacu i miec "koszty".

      Poza tym żeby zawieszenie było skuteczne (czytaj by nie płacić zusu), musisz zawiesić działalność na minimum 30 dni, a jeśli firma działała nawet jeden dzień w danym miesiącu, to i tak musisz płacić składkę zdrowotną za ten miesiąc. W zawieszonej działalności nie jesteś też ubezpieczony, a dobrowolne ubezpieczenie kosztuje z dwa razy tyle co w działalności. Jak widać sprawa nie jest taka prosta.

      @Anna_:

      Nie na minimum 30 dni, tylko na pelny miesiac kalendarzowy. Jak zawiesisz firme 15 maja i odwiesisz 16 czerwca, to skladke zdrowotna musisz zaplacic w pelni i za maj i za czerwiec, mimo, ze firma byla zawieszona 32 dni :)

      Jak ktoś chce sobie dorobić na spokojnie 1500zł bo tylko tyle potrzebuje, to się nie da. Musi zarabiać dwa razy więcej żeby zapłacić na sam głupi zus, a jeszcze potrzebny jest księgowy, jeśli jest się vatowcem to zabawa w jpki, bdo, w UE małe firmy nie muszą się w takie rzeczy bawić.

      @Anna_:

      ile klamstw w woch zdaniach.

      Po pierwsze, jak ktos chce sobie dorabiac na poziomie 1500 zeta, to do przychodow do poziomu 1300 zeta (polowa minimalnej pensji) w ogole nie musi zakladac firmy (!).

      Po drugie, jest polroczny okres, kiedy nie trzeba placic zus, pozniej kolejne 2 lata preferencyjnego ZUSu (obecnie ~600 zeta miesiecznie za wszystkie skladki), pozniej przy takich zarobkach moze isc w maly zus na kolejne 2 lata.

      Po drugie nie potrzeba ksiegowego. Serio, mozna to robic samodzielnie, chyba ze sie dziala w jakichs dziwnych branzach. Ale 90+% przedsiebiorcow (DG) nie musi brac ksiegowego Woli to zrobic, dla wygody, a nie dlatego, ze musi.

      Jak juz piszesz o JPK, to tym zajmuje sie ksiegowy, wiec jak oplacasz ksiegowego i jeszcze sama robisz JPK, to sie dajesz dymac podwojnie xD

      Ale dla micro firmy 1.5 tys zusu miesięcznie to lekka przesada, bez względu na zysk netto, nie uważasz?

      @ixem:

      jak wyzej wspomnialem, ta micro firma przez okres 4,5 roku moze placic grosze, a nie 1,5 tysiaca zusu. Co wiecej, pracujac gdzies i zarabiajac minimum pensje minimalna, nie oplaca sie juz skladek zusowskich (placi sie tylko skladke zdrowotna, ale pozniej i tak sie ja odliczy w wiekszosci z podatkow - chocby tych z umowy o prace :P )

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Powinniśmy promować, samozatrudnienie czy mikrofirma każdemu daje szansę na rozwój, mała firma może potencjalnie stać się dużą i zaoferować zatrudnienie, a jeśli ktoś chce to robić tylko w małej skali to dzięki temu nikomu nie zabierze miejsca pracy na etacie, ani też nie sięgnie po socjal jeśli praca jest dla niego z jakichś względów niedostępna. Taki system jest bardziej sprawiedliwy dla tych którzy nie planują być rekinami biznesu. Większość dobrze prosperujących gospodarek w dużej mierze opiera się na małych działalnościach, u nas uniemożliwia się ich rozwój, dlatego jesteśmy "kolonizowani" przez zagraniczne korporacje. Ludzie pójdą do pracy za psi grosz w Amazonie, a tak mogliby być na swoim, ale po to właśnie tak się ustawia progi podatkowe by Polacy byli tanią siłą roboczą dla zagranicznych korporacji.

      Racja że w UK faktycznie płaci się więcej przy wyższych zarobkach, myślę jednak że wiele osób chętnie by się zamieniło biorąc pod uwagę zawiłości prawne i różnice w sposobie prowadzenia firmy tam, a u nas, płacić trochę więcej, za to mieć zagwarantowany święty spokój, przyjazność urzędników, jasność prawa i prostą księgowość, no i nie trzeba się bawić w jpki czy bdo jeśli jest się małą firmą.

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi: Problemu by nie było gdyby państwowy majątek był dobrze zarządzany i państwo miało ze swojej działalności autentyczne zyski. Dzięki temu na emerytury by nie brakowało w takich sytuacjach jak obecna, co widać po innych krajach które dały firmom naprawdę spore ulgi. U nas nie ma z czego i piramida ciągnie wszystkich w dół.

    •  

      pokaż komentarz

      może jest na dofinansowaniu i nie może zawiesić?

      @kbm_:

      No to skoro jest dofinansowany, to czego jeszcze oczekuje? :D

      Dofinansowanie i tak jest zwykle duzo wyzsze, niz roczne skladki na zus :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Artic: A ile się płaci księgowej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Powinniśmy promować, samozatrudnienie czy mikrofirma każdemu daje szansę na rozwój, mała firma może potencjalnie stać się dużą i zaoferować zatrudnienie,

      @Anna_: No i po to jest mały ZUS. Firma ma czas aby urosnąć. Natomiast jak ktoś realizuje coś jako firma to ktoś inny nie realizuje tego na etacie. W większości działalności małe firmy są nieafektywne. Bo albo nie mają specjalistycznego sprzętu, albo wykorzystują go nieefektywnie.

      Spojrzyj na zakład fryzjerski. Jeżeli jest jednoosobowy, to od czasu do czasu nie działa, ma losowe przerwy itp więc klienci mogą poszukać zakładu w którym mogą zrealizować usługę kiedy potrzebują. Jeżeli taki zakład zatrudnia kilka osób, to niezależnie od planów urlopowych zawsze część stanowisk będzie czynna. Mogą zainwestować w maszyny wspomagające pracę jak lepsze suszarki, rzadziej używane środki pielęgnacyjne itp i wtedy każda pracownik generuje wyższy przychód niż osoba działająca w pojedynkę.

      A jak osoba po dłuższym czasie nie generuje dużego przychodu, to niech lepiej idzie do pracy na etat. Większość płaczących to nie są przedsiębiorcy, tylko osoby które maskują pracę na etat. Dla przedsiębiorcy, przy przestoju, dużym problemem są inne opłaty stałe, które często są wysokie (jak najem lokalu itp).

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: ZUS ryczałtowy to bardzo niski podatek. Nie chciałbym procentowego. Bo nie ma znaczenia czy zarabiasz 10k czy 30k, dalej płacisz tak samo nisko. Problemem jest to, że ten człowiek nie ma zleceń i wywaliła mu się JDG. Drugim, że nie powinno być opłat na ZUS, nie potrzebne jest kilka podatków - wystarczy dokładnie 1 podatek - podatek VAT.

      Mam małe zaufanie, że rząd wprowadziłby procentowy ZUS z limitem do jakiejś kwoty - to pewnie też zepsują i uwolnią pod cały zarobke, bleh.

    •  

      pokaż komentarz

      dosyć sensowna kwota, dla mniejszej po prostu nie dopnie się budżet

      @eeemil: Sp$%?%$?aj! Mój budżet się dopnie bez płacenia tej kwoty.

      W każdej normalnej firmie jest bilans zysków i strat. Do ZUS'u wp$%?%$?a się pieniądze i zawsze ich brakuje.
      Urząd Skarbowy ma narzędzia i kompetencje do kontrolowania dochodów obywateli. Po chój więc ZUS? Pieniądze można wpłacać na lokatę do banku i cała ta wydmuszka staje się niepotrzebna.
      Przecież zarządzając kapitałem bank generuje zyski, które "oddaje" w postaci oprocentowania. Jak więc dzieje się, że w ZUS wpłacasz więcej niż otrzymujesz?

      Co? I cała prawda o tym, że pieniądze z ZUS są przejadane na przeszłe i preferencyjne emerytury ukazała się w pełnej okazałości? Jak Ci z tym?

    •  

      pokaż komentarz

      @kot_gagarina:

      W Mikołaja też wierzysz?
      ZUS to nie żadne składki, to po prostu podatek który idzie na bieżące wypłaty emerytur.
      Od reszty podatków rożni się tylko tym że jest używany do obliczania wysokości emerytury, co i tak nie jest gwarantowane.

      Jak zlikwidujemy podatek ZUS to rząd po prostu podniesie inne podatki, żeby mieć kasę na wypłaty emerytur.
      Zresztą już teraz kasa na emerytury idzie też z innych podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anna_: dokładnie i w punkt . Przytoczę tylko jak za poprzedniego kryzysu we Francji weszła ustawa gdzie podatek dochodowy i tzw nasz ZUS to procentowo było od wystawianej faktury . Oczywiście przez pewien okres i też od mikro firm . Dochód miesiącu wynosił 0 ( zero ) x 20% = ZERO , miesiąc z dochodem 2 tys € x 20% = 400€ podatek z ichniejszym ZUS-em .
      Nie pamiętam tej stawki dokładnie ale nie była wyższa niż te 20% .

      Żyjemy w pięknym kraju ale mamy takich rządzących że się odechciewa żyć jak pracujesz albo działasz na własnym .
      Sama ustawa o Vat czy o innych podatkach to zwyczajne złodziejstwo gdzie w większości jedni płacą ile mogą a drudzy wyciągają pod przykrywką miliony z tego co my płacimy i śmieją się nam wszystkim w twarz bo mają plecy w układzie rządzącym i nikt tego nie zmieni .

      Zastanawiałem się kiedyś na kogo Ja (jeżeli bym chciał głosować ) mógłbym oddać głos .
      Podstawa to tylko parę punktów :

      1) Kwota wolna od podatku wynoszącą 12 x min wynagrodzenie netto
      2) Kwota emerytury obywatelskiej wynosząca tak samo czyli min wynagrodzenie netto
      3) 500 + na pierwsze odliczane z podatku dochodowego
      4) na drugie do 18 lat 650+ wypłacane
      5) na trzecie do 18 lat 800+ wypłacane
      6) na każde kolejne 1000 + ale już w postaci nie pieniężnej
      7) 4 progi podatkowe :
      ad 1 ) 110 tys (powyżej od 12x min do ) - 17%
      2) 180 tys - od zarobków powyżej 110 tys do 180 tys - 21%
      3) 240 tys - od zarobków powyżej 180 tys do 290 tys - 30 %
      4) 290 tys - od zarobków powyżej 290 tys - 40 %
      8) Podatek kastralny przy drugiej nieruchomości z możliwością odliczania z niej 50% kosztów
      9) Podatek kastralny od każdej nieruchomości włącznie jeżeli jest się posiadaczem min trzech .
      9) Likwidacja 30% min urzędów i też tej armii urzędników
      10 ) Likwidacja 13,14 czy też kolejnych emerytur bo i tak z kwoty wolnej wyjdzie więcej .

    •  

      pokaż komentarz

      @Mayki73: 20% w podatkach i zusie to jest racjonalne oprocentowanie, najlepiej by nikt nie był obciążany powyżej tej kwoty, maksymalne obciążenie podatkowe powinno wynosić sumarycznie 30% dla najwięcej zarabiających.

      Z twojej listy to mamy na razie tylko Kondederację dla punktu pierwszego, a podatek katastralny pewnie jest już w planach do wprowadzenia niedługo i to nie na korzystnych zasadach. Obniżenia podatków tak, kataster nie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak zlikwidujemy podatek ZUS to rząd po prostu podniesie inne podatki

      @eeemil: Ale dokładnie mi o to chodzi. O uproszczenia, przejrzystość. A przy okazji zmniejszyłaby się biurokracja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Argonix: No przeczytałem. Jak dla kogoś zarobienie 1500 zł na ZUS jest problemem, odpowiedzią jest umowa o pracę i proporcjonalny ZUS. Umowa o pracę nie hańbi, jednak bohater tego felietonu zachowuje się jakby dokładnie tak było. Jeśli nic nie zarabia, to też znaczy że nie ma zleceń więc nic nie wytwarza. Jak zatrudni się na UoP odchodzi mu wtedy składka ZUS. Zostaje tylko składka zdrowotna, która w 86% podlega odliczeniom od podatku. No ale żeby to wiedzieć trzeba było chcieć się zainteresować tematem, a nie marnować czas i energię na powielanie takich bzdurnych korwinistycznych urojeń jak w tym artykule

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli nic nie zarabia, to też znaczy

      @Koliat: Że nie powinien płacić ZUS. Czy to nie proste?

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat: Czyli nawet w takiej prozaicznej sytuacji gdzie przez miesiąc czy dwa klienci anulują zamówienia to mikroprzedsiębiorca ma wbić zęby w ścianę i zarobić te 1500zł na miesiąc żeby opłacić ZUS, a kosztów życia w ogóle wtedy nie ponosi i żyje energią słoneczną. Przecież tu nikt nie neguje istnienia składek ZUS, czy też nie wyciąga rąk po kasę od państwa tylko zwykły człowiek chciałby płacić składki i podatki od zysku czy przychodu, a nie ryczałtem. Podstawową ideą powstania/założenia jakiegokolwiek biznesu/przedsiębiorstwa/firmy jest zysk własny, a nie opłacenie jakiejś instytucji prawda? Więc co to za tłumaczenie "jak dla kogoś zarobienie 1500zł jest problemem".

    •  

      pokaż komentarz

      @ixem: Ale jak zarabia więcej to już składki większej nie będzie płacił?
      Przy działalności jest składka ryczaltowa, która ma swoje wady i zalety.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawlos10rs: Gdyby składki były naliczane tak jak dla UoP, to większość prowadzących DG płaciłaby składki większe niż obecnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: no i zaraz by się zaczęły płacze januszexów, że olaboga ile to można płacić. Teraz mamy tak, że czy jest zysk czy nie ma to płać i płacz, normalnie działa firma to płacisz te 1500, a później głodowa emerytura. Potrzebna jest reforma całego systemu tak naprawdę. Tak aby składki i podatki były proporcjonalne do zarobków na DG i w perspektywie z wyższych składek masz wyższą emeryturę, a nie jak teraz opłacasz składkami wcześniejsze pokolenia, które wypracowywały w pocie czoła 300% normy za PRL ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      tylko zwykły człowiek chciałby płacić składki i podatki od zysku czy przychodu, a nie ryczałtem.

      @pawlos10rs: a co wtedy z l4? czy wizyta u lekarza? Gwarantuje Ci ze jakby bylo jak piszesz to nagle 3/4 firm by nie przynosilo zysku a do lekarza by kazdy chcial chodzic.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawlos10rs:

      w perspektywie z wyższych składek masz wyższą emeryturę
      Przecież tak jest. W obecnym systemie emerytalnym wysokość emerytury wyliczana jest poprzez podzielenie "uzbieranego" kapitału przez przewidywane dalsze trwanie życia, czym wyższy będzie uzbierany kapitał, a dalsze trwanie życia krótsze, tym większa będzie emerytura.

      a nie jak teraz opłacasz składkami wcześniejsze pokolenia, które wypracowywały w pocie czoła 300% normy za PRL
      Ale tak zawsze będzie, na tej zasadzie opiera się każde ubezpieczenie, nowi płacą na starych.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawlos10rs nie chce wyższych składek i emerytury, ani wyższej, ani żadnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @ixem: ale zus to ubezpieczenie, a nie podatek od dochodu. Jak ktoś nie zarabia to nie zachoruje ? Nie może mieć wtedy wypadku? Jak nie będzie płacił zusu, to z Twojego maja go leczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @Fidel1: dobrze wiesz, że jakby brać od nich ZUS liczony od dochodu to potem i tak ich państwo okradnie bo nie będzie z czego tych emerytur wypłacić.

    •  

      pokaż komentarz

      @luti: Ale wiesz pewnie z czego się składa opłata ZUS?

    •  

      pokaż komentarz

      @ixem: widzę ze nie rozumiesz, nie płać zusow to zapłacisz rachunek z pogotowia jak coś cię trafi

    •  

      pokaż komentarz

      @luti: Ale składka ZUS nie składa się tylko z ubezpieczenia wypadkowego i chorobowego :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat:

      Jak dla kogoś zarobienie 1500 zł na ZUS jest problemem, odpowiedzią jest umowa o pracę i proporcjonalny ZUS.

      O chuj. Pan Kaczyński na Wykopie?

    •  

      pokaż komentarz

      ale zus to ubezpieczenie

      @luti: ubezpieczenie ma się do tego co oferuje zus tak jak krzesło do krzesła elektrycznego. Albo jak spółdzielnia do spółdzielni mieszkaniowej...

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat
      Czytam twój bełkot i tak se myślę, jakie te życie jest proste.....

      Problem jest taki, że mamy hory system fiskalny, który gnoi ludzi pracowitych i przedsiębiorczych a Twoje rady to dżuma zamiast holery.

    •  

      pokaż komentarz

      @ixem: No niestety nie, nie zarabia nie płaci podatków. Ale ZUS i tak trzeba zapłacić bo to ubezpieczenie. Z drugiej strony była tarcza i zwolnienie z ZUS na 3 miesiące. Jeżeli to jedno osobowa DG to mógł ja zawiesić i zarejestrować się jako bezrobotny, sytuacje zawodową miałby taką samą a nie musiałby płacić ZUS.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: prywatne ubezpieczalnie szybko rozwiazalyby ten Problem, albo system hybrydowy, cos Jak w Singapurze. Problem jest taki ze aby miec realnie dobra emeryture i opieke zdrowotna, trzebaby w koncu wziac sie do pracy, mowie o calym spoleczenstwie, panstwo musialoby w koncu przestac brac i udawac ze daje i wtedy moze by to ruszylo.

    •  

      pokaż komentarz

      @pawlos10rs: nie wiem kto chcialby placic skladki np na marnej jakosci sluzbe chorych, sprywatyzowana policje, slabej jakosci edukacja.. ja np nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat ja to mógłbym płacić te 1500 ale k???a za co ? Za tą służbę zdrowia ? Za głodową emeryturę ???

    •  

      pokaż komentarz

      zwykły człowiek chciałby płacić składki i podatki od zysku czy przychodu, a nie ryczałtem

      @pawlos10rs: Wiesz ile wynosiłaby wtedy składka ZUS dla #programista15k ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      prywatne ubezpieczalnie szybko rozwiazalyby ten Problem, albo system hybrydowy, cos Jak w Singapurze. Problem jest taki ze aby miec realnie dobra emeryture i opieke zdrowotna, trzebaby w koncu wziac sie do pracy, mowie o calym spoleczenstwie, panstwo musialoby w koncu przestac brac i udawac ze daje i wtedy moze by to ruszylo.

      @xpiohabix: ok pelna zgoda-rowniez jestem za ubezpieczeniem prywatnym ale pod warunkiem ze panstwo przestanie mnie okradac. A teraz mamy sytuacje ze jeden placi 500 inny 1500 jeszcze inny jeszcze wiecej a patologia ma za free.
      I wszyscy oni dostaja to samo czyli jedno wielkie nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat co znaczy korwinistycznych urojeń ? Nie trzeba być korwinistą żeby wiedzieć że ZUS jest niewypłacalną instytucja, ktora co roku dostaje dopłaty od rządu (z naszych portfeli) na wypłaty emerytur, chwali się że jest najpopularniejszą instytucja w Polsce z największą ilością klientów, a jaka niby ma być skoro jest obowiązkowa, a nie płacenie zusu skutkuje wyładowaniem w pierdlu.

      Moim zdaniem ZUS powinien być nieobowiązkowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat: A jak np moja branża - czyt. branża wydarzeń, została poświęcona na stosie w imię dobra wspólnego, to też moja wina, że mnie nie stać na ZUS? Wszystkich dopłat i ulg od rządu nie wystarczyłoby na opłacenie moich kosztów przez 2 miesiace, a będąc samozatrudnionym bez pracowników za Q4 2019 i Q1 2020 we wszystckich daninach publicznych danin zapłaciłem ok 180k PLN. Nie znam fizmy, która ma zapasy finanansowe na wiecej niz pol roku siedzenia na dupie, a ja jestem w stanie generować max 10% poprzednich obrotów za 40% dotychczasowych stawek...

    •  

      pokaż komentarz

      @kilan: a) mowa o samozatrudnionych b) jak najbardziej powinno to być w ramach stanu klęski żywiołowej i odszkodowania powinny być wypłacone. PISowi zabrakło jaj jak zwykle aby to zrobić

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat: facet stworzyl sobie miejsce pracy ale z powodu wirusa nie moze pracowac a ty mu kazesz przejsc na umowe o prace? To moze sam go zatrudnij i wszystkich innych ktorzy sa w podobnej sytuacji. Tak wogole to niech wszyscy zamkna firmy i sie zatrudnia bo po co placic taki wysoki zus.

    •  

      pokaż komentarz

      @johnmullins666: Dokładnie tak - powinien iść do pracy. Prowadzenie biznesu wiąże się zawsze z ryzykiem - to nie jest zastępstwo dla etatu. Firmom należy pomóc, jednorazowo, ale sytuacja opisywana przez artykuł wcale nie musi dotyczyć pandemii a regularnego "braku klientów". No i znów - PiSowi zabrakło jaj aby zrobić to porządnie i wprowadzić stan klęski żywiołowej, który mógłby pozwolić na roszczenia odszkodowawcze do których zamknięte firmy miałyby jak najbardziej tytuł

    •  

      pokaż komentarz

      @johnmullins666: Albo nie ma pracy to niech zawiesi biznes (można to zrobić) i nie będzie musiał płacić. Zostanie tylko dobrowolny NFZ (jednak warto).
      Albo coś zarabia i nie chce przerywać to niech dokłada. Czasem są miesiące grube, czasem chude.

      Podejście "jak zarabiam to płacę ryczałt, a jak nie zarabiam, to nie płacę" jest nie fair względem pracujących na UOP. Szczególnie rozpatrując w ujęciu miesięcznym (można by grupować płatności co drugi miesiąc np). Jeśli nawet to należało by to rozważyć w ujęciu rocznym (jak inne podatki).

      No i chyba niektórzy nie zdaja sobie co by to oznaczyło. Każdy wydatek byłby oglądany 2 razy. Jakiekolwiek użycie służbowego samochodu do celów prywatnych oznaczało by problem z zaliczeniem kosztów jego utrzymania na firmę. Laptopa pewnie byt się nie dało kupić z pełnym odliczeniem na firmę itp. Bo już były by 2 podmioty zainteresowane przetrzepaniem biznesu.

      A co do dobrowolności. Chyba musiała by być powiązana z odebraniem praw wyborczych osobom bez źródła utrzymania. Bo już obecnie widać efekty głosowania za przywilejami ekonomicznymi. A duża grupa gołodupców, którzy uważali, że sami odłożą na emeryturę (a było problemem dla nich te 1500zł) była by łakomym kąskiem dla polityków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat: No ja jestem samozatrudniony. Ludzie, którzy dla mnie pracujà też są samozatrudnieni, bo pracują tak dla kilku/kilkunastu firm. Od sierpnia zeszłego roku nikogo nie zatrudniam.

      Wg mnie jakiekolwiek daniny publiczne powinny być pobierane od przedsiębiorcy po przekroczeniu progu dochodowego gwarantującego zarobienie minimalnej krajowe na rękę. To jest wg mnie racjonalne i uczciwe.
      Żaden normalny przedsiębiorca nie dostanie emerytury za którą da sie przeżyć, znacznie poniżej tego co dostanie pracujący całe zycie na najnizsza krajową jego pracownik (ta sama wysokosc oskladkowania) Sprawa dotyczy właściwie tylko piblicznej opieki zdrowotnej, z której i tak sie korzysta w razie konieczności.

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat: Dla wykopków sprawa zazwyczaj sprowadza się do "a co to za problem dorobić 1500 na ZUS?" jakby ta kwota pokrywała wszystkie wydatki i koszty i po osiągnięciu 1501 zł w miesiącu można było leżeć pępkiem do góry. Po zarobieniu 1500 zł możesz dopiero zacząć myśleć o zarabianiu na swoje koszty i, jeżeli masz fart, na swoje życie. Więc ta kwota będzie conajmniej 2 - 2,5 x wyższa. Biorąc pod uwagę, że wielu (a może większość) naszych rodaków takich kwot nie zarabia w miesiącu to ich podejście pod tytułem "co to za problem tyle zarobić" jest dziwne.

    •  

      pokaż komentarz

      @ixem: Jak nic nie zarabia, to znaczy że padła mu firma i trzeba ją zawiesić/zamknąć. Marudzenie że nie powinieniem płacić kosztów stałych firmy (podatki, zus, czynsz, pensje), bo nie zarabiam na niej, jest kretyńskie.

      A czy zus dla działalności jest niski czy wysoki to juz inna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      Że nie powinien płacić ZUS. Czy to nie proste?

      @ixem:

      zawiesza dzialalnosci i jej nie placi. Czy to nie proste?

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat: sorry kolego ale ciezko sie slucha takiego p?@$!%#enia. po pierwsze nie kazdy jest IT albo innym poszukiwanym zawodem. Sa ludzie ktorzy maja od 20 lat dzialajace male firmy, czesto sa po 50ce i nikogo nie prosza o litosc a ty im kazesz zamknac biznes i sie zatrudnic. Czesto ci ludzie sa bez konkretnego wyksztalcenia, mieszkajacy w malych miejscowosciach- wiem ze napiszesz ze powinni wyjechac do wiekszych miast albo zrobic jakis kurs ale tak to niestety nie dziala - nie zarobia tyle zeby wynajac mieszkanie w wiekszym miescie i przezyc a wystaczyloby umorzyc im zus na kilka miesiecy i dac troche oddechu zeby mogli dalej pracowac u siebie przez kolejne lata.
      Po pierwsze zus powinien byc dobrowolny, co nei jest mozliwe w tym socjalistycznym panstwie, po drugie jesli juz jest to male firmy ktore sa dotkniete przez pandemie powinny miec choc na pare miesiecy zus umorzony. I tak przy tej demografii emerytur nie bedzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @johnmullins666: Przeczytaj jeszcze raz co wyżej napisałem - za wymuszony przestój w pracy przez państwo należy się odszkodowanie, za "brak zleceń" dla samozatrudnionych który wynika z takiej a nie innej sytuacji rynkowej - należy rozważyć inne rozwiązania, jak przejście na etat kiedy działalność gospodarcza nie przynosi zysków.Nie widze powodu dla którego kiedy ktoś wybiera samozatrudnienie i prowadzenie własnej działalności gospodarczej, żeby w normalnych warunkach braku koniunktury państwo ratowało takie biznesy.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli nic nie zarabia, to też znaczy

      @Koliat: Że nie powinien płacić ZUS. Czy to nie proste?

      @ixem: składkę zdrowotną też powinno się płacić tylko kiedy się choruje?

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat przybliż mi temat! Mam działalność nie zarabiam przez koronawirus i mam przejść na umowę o pracę.
      Kto ma mi dać tą umowę?

    •  

      pokaż komentarz

      @Marko72sos: Dowolny pracodawca który szuka pracownika na stanowisko na które masz kompetencje i przejdziesz rozmowę kwalifikacyjną, dokładnie tak jak większość społeczeństwa

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat czyli nie pisz że ma przejść na UoP tylko ma zamknąć działalność (zawiesić) i znaleść pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marko72sos: Nie musi zamykać działalności. Nie ma żadnej prawnej przeszkody przed pracą na UoP i posiadaniem aktywnej DG

    •  

      pokaż komentarz

      @Koliat wtedy pracowałby tylko po to żeby na ZUS zarobić dlatego raczej słusznym byłoby zawiesić działalność

    •  

      pokaż komentarz

      @Marko72sos: Jeśli pracownik prowadzi DG i jednocześnie pracuje na UoP, to pracodawca odprowadza jego składki i tym samym prowadzący DG pracownik nie jest zobowiązany płacić składek ZUSowych oprócz zdrowotnej, która i tak jest odliczana od podatku.

  •  

    pokaż komentarz

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Podobno w UK płaci sie dopiero gdy osiągnie sie pewien poziom zarobku.
    Do tej kwoty nie trzeba być nawet zarejestrowanym. Ktoś potwierdzi/

    •  

      pokaż komentarz

      @4pietrowydrapaczchmur: Podobno twój stary kradł tory przy dworcu zachodnim.

    •  

      pokaż komentarz

      @donjon: a co gdyby mój stary był też twoim prawdziwym starym?

    •  

      pokaż komentarz

      @4pietrowydrapaczchmur: To macie się pogodzić i szanować jak bracia. Nie obchodzi mnie kto zaczął.

    •  

      pokaż komentarz

      @4pietrowydrapaczchmur: dopóki nie osiągniesz poziomu kwoty wolnej od podatjur, to jest 12500 w tym roku, nie płacisz ani podatku dochodowego ani NI czyli składki zdrowotnej i emerytalnej. Aczkolwiek taki rok nie zalicz się do emerytury. Dlatego większość samozatrudnienionych wykazuje przynajmniej minimalny dochodr powyżej kwoty wolnej i opłaca niewielką składkę. Ja zarabiam około 3500 miesięcznie, po odliczeniu auta, kosztów itd moja skladka to 30 funtów. :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @4pietrowydrapaczchmur: ale co tu porównujesz? UK to potęga finansowa

    •  

      pokaż komentarz

      @taatatko: musze lekko skorygowac Twoj wpis. Kwota wolna od podatku sie zgadza, ale zeby zaliczylo rok podatkowy, czyli dodatkowy rok do emerytury, wystarczy zarobic okolo 6500f w roku. Pozdrawiam :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Maziol: fakt, mała niedokładność. W każdym razoe zdecydowanie.korzystniej niż w ojczyźnie...

    •  

      pokaż komentarz

      @4pietrowydrapaczchmur: @taatatko: @Maziol: to jeszcze dodam, że w ciągu roku do £1000 można zarobić bez obowiązku rejestracji żadnej działalności.

    •  

      pokaż komentarz

      @taatatko: @4pietrowydrapaczchmur: Bo w UK masz system solidarnościowy (czyli bogaci płacą na emerytury biednych), a nie tak jak w Polsce, że każdy odkłada na swoją emerytuję na osobnym koncie.
      No i w UK na wyższych stanowiskach nie uciekniesz nia JDG z liniowym podatkiem i składkami w ryczałcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @4pietrowydrapaczchmur: jak w roku zarobiłeś poniżej tysiaka, to się z tego nie rozliczasz i masz w dupie. Rejestrować działalność możesz z 3 miesięcznym poślizgiem, czyli rozpoczynasz działalność, i sobie robisz, jak ruszy to rejestracja itd itp, jak nie to nie.
      Ogólnie to wydaje mi się że większość się rejestruje, ponieważ są to i tak zerowe koszta (SE). W razie czego potem możesz zamknąć działalność (znowu zerowe koszta). Wszystko przez internet łącznie z rocznym rozliczeniem, które w przypadku małej działalności zajmie ci może godzinę przez internet jak masz wszystkie papiery podliczone. Aha kara za spoznienie się z rocznym rozliczeniem to całe 100f.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: najbiedniejszych dofinansowuje państwo, reszta albo płaci minimum i dostanie minimalną emeryturę, albo płacą wyższe składki i emerytura będzie większa. Poza tym, jest dobrowolny drugi filar, składki nie są opodatkowane, państwo część dokłada. System podobny do naszego, tyle że składki są inwestowane. A nie jak w PL redystrybuowane pomiędzy aktualnych emerytów i rencistów. A tobie zostaje tylko papierek, obawiam się, że bezwartościowy

    •  

      pokaż komentarz

      @taatatko: Państwo nie dokłada tylko dokładają bogatsi obywatele. Państwo jest tylko pośrednikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: masz rację, to tylko lekkie uproszczenie

    •  

      pokaż komentarz

      @taatatko: To bardzo poważne uproszczenie, które cały czas nie dociera do ludzi. W Polsce sporo dobrze zarabiających osób jest na B2B i płaci liniowy PIT i ryczałt na ZUS. W UK nie ma takiej ucieczki i z PIT lepiej zarabiających można dofinansować emerytury słabiej zarabiających.

      Do tego UK nie doświadczyła rozwalenia kraju przez II wojnę światowa, rozkazów braci z Rosji i hiperinflacji lat 80-tych. To pozwoliło zbudować rynek inwestycji emerytalnych. Jakić czas temu z resztą patrzyłem i koszta własne ubezpieczalni emerytalnych sięgały 13%.

      A i co do opodatkowania. Tam może nie być opodatkowania emerytur bo masz podatki od majątku (kataster np) z czego są finansowane lokalne samorządy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: ok. Cały czas ludziom opowiadano, że wysokość przyszłej emerytury będzie zależeć od wysokości składek i uzbieranych środków. Co nie ma.miejsca, bo nikt nie zbiera i.nie inwestuje kasy. To co wpłacasz od razu znika. Masz składki i kasę na papierze. Jak w przeszłości za mało wpłacą następne pokolenie, to nic nie dostaniesz. W UK składki są zbierane i inwestowane. To zasadnicza różnica. Reszta to szczegóły. Kataster - podatek od wartości nieruchomości. Czym to się różni od naszego podatku gruntowego i mieszkaniowego? Płacisz od metra - więcej masz metrów, bogatszy jesteś, więcej podatku zapłacisz. Podatek z emerytury ci potrącają, jeśli chcesz wypłacić środki w całości bez czekania na osiągnięcie wieku emerytalnego. Spróbuj u nas wypłacić emeryturę z góry...

    •  

      pokaż komentarz

      @taatatko: Kataster różni się od naszego podatku wysokością. Jest dużo wyższy.

      Szybko też sprawdziłem i pierwszy filar w UK jest wypłacany na tej samej zasadzie co w Polsce. Czyli z obecnych składek. Dopiero drugi filar jest inwestowany. Tak samo jak w Polsce. Tylko w UK pierwszy flar to emerytura obywatelska. Określona kwota dla każdego.

      Dopiero drugi filar daje szansę na jakąś większą kwotę i ten drugi filar jest inwestowany. W Polsce też możesz inwestować w drugi filar, tylko on nie jest tak popularny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: drugi filar za chwilę skończy jak trzeci filar... Mało chętnych, bo mało kogo stać na dodatkowe składki. UK jest bogate, więc system solidarnościowy działa, w PL bida z nędzą, uprzywilejowanych cała masa, system po prostu padnie. A i.jeszcze jedno - w UK emigranci pracowicie dokładają do tych minimalnych emerytur, w PL ukry niewiele dają, a korzystają, albo zaraz będą. Takie genialne pomysły rządzących...

    •  

      pokaż komentarz

      @taatatko: Mam wrażenie, że ważniejszy jest minimalny staż pracy 35 lat na pełną emeryturę państwową oraz podnoszenie wieku emerytalnego do 68 lat. Do tego brak wcześniejszych emerytur. Jak górnik, policjant lub wojskowy, który nie kwalifikuje się do renty, ostałby tą swoja dużą emeryturę w wieku 65 lat to by nie było problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: problem jest i.będzie narastał. Coraz mniej płatników, coraz więcej pobierających. Zniesienie wcześniejszych emerytur może trochę tyko opóźnić nieuchronne bankructwo tego systemu. To działa jak piramida finansowa i tak jak piramida musi w końcu jebnąć. Wracając do głównego wątku. Baaaardzo upraszczając: w Polsce przymusowo i.po bandycku wydziera się ludziom ostatni grosz, w zamian obiecując niepewną emeryturę. W UK nie płacisz wcale, albo )hgmało albo więcej, na starość dostaniesz niewiele, albo więcej, zależy ile wpłacałeś

  •  

    pokaż komentarz

    A dlaczego nie zamknie firmy, czy zawiesi? Są to jakieś dodatkowe koszty? Pytam, bo nie wiem.

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna