•  

    pokaż komentarz

    Dla mnie paranoja jest sytuacja w której ciągle się w mediach mówi o nieodpowiedzialności ludzi bo bez maseczek, bo wesela, bo imprezy... A jak ktoś chce odpowiedzialnie do sprawy podejść, ma objawy, to mu jakąś paniusia przez telefon mówi, że jest zdrowy i ma iść do pracy... Jurek zrobi testy w laboratorium, prywatnie... Jak okaza się pozytywne, sprawa będzie miała ciąg dalszy...

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: Przerabialiśmy w rodzinie analogiczny "przypadek" i gówno z tego wyszło bo jestesmy tylko pionkami. Życze powodzenia w walce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: Spychologia panie jak za komuny, nikt nic nie słyszał, nikt nic nie wie, radź sobie sam, ale czego oczekiwać po państwie rządzonym przez Kaczyńskiego który nigdy nie był na zachodzie, a jedyną organizację państwa jaką zna to ta z poprzedniego komunistycznego ustroju, gdzie cała Polska usiana była niekompetentnymi kacykami partyjnymi stosującymi tzw spychologię.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikiOrangutan: czyli uważasz iż nasza sowiecka mentalność to wina Kaczyńskiego a może to, iż nie padał deszcz wczoraj także to wina Kaczyńskiego. Jesteś przykładem naszego narodowego zwyczaju narzekania na wszystko na wszystkich tylko nie na swoja mentalność "polactwa"

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: A myślisz, że dlaczego rekord zakażeń to TYLKO trochę ponad 600? Jakby dopuścili do testów tak każdego chętnego to by nagle wyszło, że bijemy się o rekord europy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: Spychologia panie jak za komuny,

      @DzikiOrangutan: bo przecież mamy komunę, czym niby się to różni - pacjent płaci? Nie płaci. Kto płaci? Państwo płaci. A co pacjent może - g*no może, lekarzowi naskoczyć.

      Więc patent to petent, witamy w komunie.

    •  

      pokaż komentarz

      czyli uważasz iż nasza sowiecka mentalność to wina Kaczyńskiego a może to, iż nie padał deszcz wczoraj także to wina Kaczyńskiego.

      @zerohedge: Ta sama babeczka z ta sama mentalnoscia zachowalaby sie inaczej gdyby musiala. Nie mieszaj mentalnosci w procedury bo ci nie wychodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      A myślisz, że dlaczego rekord zakażeń to TYLKO trochę ponad 600? Jakby dopuścili do testów tak każdego chętnego to by nagle wyszło, że bijemy się o rekord europy

      @darklight: liczba testów w Polsce - 58 tys/mln
      W Czechach 63, we Francji 45, w Holandii 56, w Niemczech 95.
      Serio sądzisz, że gdyby w Polsce zwiększyła się liczba testów o połowę, to liczba zarażonych zwiększyłaby się 50 razy czy po prostu jesteś opłacanym trollem?

    •  

      pokaż komentarz

      @karer: procedury, ale żeś walnął, jak łysy chińczyk warkoczem o beton
      piszesz komentarze jak troll Putina ile ci on płaci za twoje wypociny ?

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge: Przykład idzie z góry. To parobasy z ministerstwa zdrowia i rządu powinny mieć plan na wypadek takich ewentualności. W Korei Południowej na początku marca trzaskali 200k testów na dobę. W Polsce 4 miesiące później dobijamy do 35 tysięcy xD. To nie jest wina społeczeństwa, gdyby poszedł odgórnie nakaz testowania wszystkich jak leci to byśmy mieli chociaż rozeznanie w skali problemu. Obecna sytuacja jedynie pokazuje jak rządzący mają wyj?!@ne na społeczeństwo, liczy się koryto a Ty robaku zamknij japę i do roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      @DzikiOrangutan: a kto ogarnięty będzie pilnował telefonu za 2000zł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: Ta sama sytuacja u mnie, dusznosci, brak węchu, gorączka, dreszcze takie że nie szło wyleżeć w wyrze, Teleporada "Może pan zadzwonić jutro? Akurat wypisuje leki" Dobra, myśle sobie, dzwonie jutro "O, a był pan za granicą?" -Nie "No to myśle że zapalenie zatok albo stres bo widze że jest pan osobą emocjonalną, teraz dużo ludzi się stresuje tym wirusem i wogóle, dostałem 4 różne leki w tym dwa antydepresanty i witamine B XD a potem miałem to łykać 2 tygodnie i zadzwonić, leki brałem przez tydzień bo było mi ogólnie lepiej i jebłem temat. Bez prywatnych lekarzy nie załatwiłbym nic. Prywatny Urolog, Prywatny Kardiolog, Prywatny dentysta, Zajebistą mamy służbe zdrowia a tyle się słyszy o szybkiej diagnozie, o tym żeby się badać, że ludzie przychodzą z rakiem w zaawansowanym stanie a się zdenerwowałem karwasz twasz.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla mnie paranoja jest sytuacja w której ciągle się w mediach mówi o nieodpowiedzialności ludzi bo bez maseczek, bo wesela, bo imprezy...

      @Borok: ... zapomniałeś dodać "bo wyjazdy na wczasy".

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge: Nie, ale kaczyński jest odpowiedzialny na utrwalanie w narodzie tej wschodniej mentalniści. Wmówił homo sovietus, że ta mentalność to powód do dumy nie wstydu.

    •  

      pokaż komentarz

      @MusztardowyTygrys: z jakiej ty się choinki urwałeś rządu powinny mieć plan plan to mają Niemcy, Japończycy, oraz Koreańczycy każdy wie gdzie jego miejsce w stadzie każdy wie jak reagować bo taką maja nacjonalistyczną naturę. My zaś mamy wyj#!#ne i jesteśmy narodem podległym jak murzyni, ni jak bardzo ci się to niepodobna to tak jest. Nie tłumacz mi proszę jakimiś dosrywam politycznymi bo sam wiesz, iż tak nie jest a jedynie co robisz to sobie własne ego podreperujesz własną smarmacką głupotą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: nie pochwalam zachowania ale postaw się w sytuacji tych ludzi. Takich telefonów maja pewnie niekończące się ilości. Pewnie większość to symulanci, którzy się chcą przebadać.

      A co jak ktoś na prawdę chce się przebadać to są punkty mobile, np. W Krakowie za 500 zł możesz codziennie się przebadać - służba zdrowia robi Manka darmo.

    •  

      pokaż komentarz

      Serio sądzisz, że gdyby w Polsce zwiększyła się liczba testów o połowę, to liczba zarażonych zwiększyłaby się 50 razy czy po prostu jesteś opłacanym trollem?

      @Fan_Morawieckiego: Szkoda, że nie wspomniałeś o krajach takich jak Wielka Brytania albo Hiszpania, gdzie ilość testów to odpowiednio 155 tys/Mil oraz 122 tys/Mil. Szkoda też, że nie wspomniałeś o tym, że taka Holandia, którą wymieniłeś, która robi podobną ilość testów ma ponad dwa razy niższy przyrost zakażeń niż Polska. W ogóle co to za bzdurna argumentacja? Mamy nie robić więcej testów, bo niektóre inne kraje Europy ich więcej nie robią czy jak mam to rozumieć?

    •  

      pokaż komentarz

      piszesz komentarze jak troll Putina ile ci on płaci za twoje wypociny ?

      @zerohedge: po co odpisujesz skoro nie masz pojecia?

    •  

      pokaż komentarz

      Szkoda, że nie wspomniałeś o krajach takich jak Wielka Brytania albo Hiszpania, gdzie ilość testów to odpowiednio 155 tys/Mil oraz 122 tys/Mil. Szkoda też, że nie wspomniałeś o tym, że taka Holandia, którą wymieniłeś, która robi podobną ilość testów ma ponad dwa razy niższy przyrost zakażeń niż Polska. W ogóle co to za bzdurna argumentacja? Mamy nie robić więcej testów, bo niektóre inne kraje Europy ich więcej nie robią czy jak mam to rozumieć?

      @darklight: Aha. Czyli gdyby Polacy robili tyle testów co Wielka Brytania, to mieliby najwięcej przypadków w Europie, ale Francja, która robi mniej, wychwytuje wszystko.
      Brzmi logicznie.

      Ps. Holandia ma 247 nowych przypadków z wczoraj. Polska 615. 2,48 razy więcej.
      Populacja Holandii 17 mln, Polski 38 mln. 2,23 razu więcej. Faktycznie OOOOOGROOOOMNA RÓÓÓÓÓÓÓÓŻNICAAAAAA w liczbie nowych przypadków.
      Oczywiście Holandia robi mniej testów.

    •  

      pokaż komentarz

      Populacja Holandii 17 mln, Polski 38 mln. 2,23 razu więcej. Faktycznie OOOOOGROOOOMNA RÓÓÓÓÓÓÓÓŻNICAAAAAA w liczbie nowych przypadków.

      @Fan_Morawieckiego: Ty w ogóle czytasz podawane przez ciebie statystyki? 17mln, 38mln, może i być nawet 50 mln. Ilość testów jest przeliczana zawsze na milion mieszkańców. No, chyba że się mylę i milion w Polsce nierówny milionowi w Holandii. Poza tym w takich krajach jak Francja i Niemcy testy masowo były już w marcu, a w Polsce jak to w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      : Ty w ogóle czytasz podawane przez ciebie statystyki? 17mln, 38mln, może i być nawet 50 mln. Ilość testów jest przeliczana zawsze na milion mieszkańców. No, chyba że się mylę i milion w Polsce nierówny milionowi w Holandii. Poza tym w takich krajach jak Francja i Niemcy testy masowo były już w marcu, a w Polsce jak to w Polsce.

      Ty napisałeś o liczbie przypadków. Całkowitej. Nie o liczbie przypadków na mieszkańca. I nie o liczbie testów. Odnosiłem się do tego:

      Holandia, którą wymieniłeś, która robi podobną ilość testów ma ponad dwa razy niższy przyrost zakażeń niż Polska
      @darklight: Wyjaśnisz mi dlaczego, czy wynika to po prostu z Twojej wrodzonej głupoty?

    •  

      pokaż komentarz

      Ty napisałeś o liczbie przypadków. Całkowitej.
      @Fan_Morawieckiego: Nie

      Wyjaśnisz mi dlaczego
      @Fan_Morawieckiego: Nie ma sensu, bo nawet nie czytasz ze zrozumieniem tego co piszę, tylko tworzysz własną interpretację.

    •  

      pokaż komentarz

      A mnie dziwi to, że na wiecach wyborczych tłumy były i to bez maseczek i nikt nie zachorował, bo to tylko na weselach się zarażają :P
      @Borok:

    •  

      pokaż komentarz

      Nie

      @darklight: Tak. Dałem cytat, gdzie tak twierdzisz.
      0.000014 - przyrost dzienny na milion mieszkańców Holandii
      0.000016 - przyrost dzienny na milion mieszkańców Polski
      Stosunek żaden sposób nie jest dwukrotnie większy.
      Jesteś po prostu małym, podłym kłamcą

    •  

      pokaż komentarz

      @dymek_: Niby dobrze mówisz, ale z drugiej strony to taka pani powinna po prostu poinformować o możliwościach a nie mówić nie, bo nie. „Proszę pana u nas nie może się pan przebadać, chyba że zostanie pan skierowany na badanie przez pracodawcę. Jeśli chce pan skorzystać z badania komercyjnego to proszę skontaktować się z punktem mobilnym w Krakowie”. Proste? Proste!

    •  

      pokaż komentarz

      W Korei Południowej na początku marca trzaskali 200k testów na dobę. W Polsce 4 miesiące później dobijamy do 35 tysięcy xD.
      @MusztardowyTygrys: xDDDDDD Korea południowa wykonała od marca do dziś wykonała zaledwie 1,563,796 testów, Polska 2,245,168. Na milion mieszkańców jeszcze gorzej wygląda 30k do 60k w Polsce. Korea 200k testów to wykonała ale przez cały Marzec nigdy nawet nie dobili do 20k na dobę. Znów sranie na własny kraj dany z dupy i kłamstwami. Korea sukces w walce z wirusem zawdzięcza masowej inwigilacji obywateli.

      https://twitter.com/MZ_GOV_PL/status/1289123640336941057
      https://is.cdc.go.kr/upload_comm/syview/doc.html?fn=159615703890200.hwp&rs=/upload_comm/docu/0015/

    •  

      pokaż komentarz

      jak ktoś chce odpowiedzialnie do sprawy podejść, ma objawy, to mu jakąś paniusia przez telefon mówi, że jest zdrowy i ma iść do pracy...

      @Borok: To tylko tak na śląsku. W reszcie Polski jest normalnie - kulturalnie

    •  

      pokaż komentarz

      @dymek_: ale ja to rozumiem (sam poniekąd też jestem służba zdrowia, tyle że wariant naukowy ;))
      ale mimo wszystko uważam, że pewne standardy powinny obowiązywać mimo wszystko, albo jasno dajemy komunikat "pierdół ie się wszyscy wprowadzamy szwedzki model kto ma zdychać niech zdycha, kto przeżyje wolnym będzie..." albo idziemy tym modelem który oficjalnie jest podawany w mediach... W sumie Jurek by nie miał problemu, gdyby mu Pani powiedziala: "pan se pojedzie do laboratorium komercyjnego, zapłaci iles tam monet i zrobi testa, bo my badamy górników..." zamiast pociskać teksty "jest Pan zdrowy, idź do roboty"

    •  

      pokaż komentarz

      @LordAxe82: obym nie musiał sprawdzać... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: Cuj - pani powinna powiedzieć - Pan zadzwoni do pracodawcy, pogada, pracodawca wyśle na badanie i po sprawie. A nie jakieś śmieci. O to mi właśnie chodzi - na Śląsku ludzie tylko patrzą jak sobie doj!!!ć. Unglaublich

    •  

      pokaż komentarz

      @Zuben: Poleciałem z jednym zerem. Niemniej Korea wykryła większość przypadków i u nich covid wygasł na dłużej i mają drugą falę podczas gdy u nas od końca marca dzień w dzień jest minimum 200 nowych przypadków.

      Srania na własny kraj mi tu nie sugeruj. Sram na te partyjniackie miernoty z rządu i ministerstw.
      Jak szła ta narracja covidowa?
      Najpierw szumi mówił że maseczki to gówno i nie trzeba ich nosić, później był nakaz noszenia o którym w dniu jego wejścia w życie poinformował parobas z mz przed kamerami tv nie mając maseczki na twarzy (serio k??#a, nawet to można spierdolić!), później covid był w sile gdy trzeba było robić wybory korespondencyjnie (gdzie popisał się gówienny midas - sasin) a gdy trzeba było zmobilizować elektorat w drugiej turze do wyborów to covid był w odwrocie!
      Uważasz że to jest właściwe postępowanie? Później będzie zdziwko jak ludzie wyłożą lachę na obostrzenia bo ileż można mydlić oczy...

    •  

      pokaż komentarz

      Niemniej Korea wykryła większość przypadków i u nich covid wygasł na dłużej i mają drugą falę podczas gdy u nas od końca marca dzień w dzień jest minimum 200 nowych przypadków.

      @MusztardowyTygrys: Dzięki masowej inwigilacji, śledzeniu telefonów, przymusowej aplikacji i cenzurze w internecie.

      Uważasz że to jest właściwe postępowanie? Później będzie zdziwko jak ludzie wyłożą lachę na obostrzenia bo ileż można mydlić oczy...

      @MusztardowyTygrys: Nie, ale ludzie i tak by tych obostrzeń nie przestrzegali nawet jakby nie rządzili nimi złodzieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Zuben: Co innego jeżeli trzymamy się spójnej narracji i dążymy do pokonania pandemii a co innego gdy służy ona politykom w ich gierkach.

      Inwigilacja na pewno im pomogła ale do tego robili masę testów gdzie u nas na koniec marca wykonywaliśmy po 5-7k.

      Sytuacja autora również pokazuje podejście, w korei taka sama sytuacja by nie miała miejsca, tam już marcu robili testy ludziom na zasadach drive-thru.

      Gość u mnie w pracy za mocno poleciał z objawami na telewizycie z lekarzem a ten zalecił mu pozostanie w domu i wbił mu l4, również poinformował sanepid i kazał mu czekać na kontakt sanepidu. Wiesz kiedy się odezwali? Po 3 tygodniach xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: Nie chce mi się wierzyć. W łódzkim testy dla pracowników medycznych testy są praktycznie na życzenie, dla pracowników szpitali często obowiązkowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @taki_sobie_mirek: do dziś myślałem, że w całej Polsce tak to wygląda, miałem też cicha nadzieję, że nikt z mojej rodziny nie będzie musiał sprawdzić, jak wygląda to w praktyce...

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: a co robi zj@%!ny rząd morwiecki? mamy polską firmę produkujące polskie testy za 50/60zł wyprodukowała 15k testów mają potwierdzone działanie w wielu laboratoriach i nie mają dyspozycji gdzie wysłać, mało tego, ja czy ty nie możemy ich sobie kupić prywatnie, to jest podejście pro obywatelskie? ta banda debili z pis robi to celowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge: Nie narzekam tylko stwierdzam fakty. Jeśli ciebie nie rusza fakt że Polską w tak trudnych czasach rządzą niekompetentni ludzie o mentalności komunistyczno średniowiecznej, nie potrafiący się z nikim na świecie dogadać i żyjący w jakiejś alternatywnej własnej rzeczywistości, to cóż, gratuluję dobrego samopoczucia. Bo mnie to przeraża. Wydaje mi się jednak że gdybyś miał problemy jak ten typek który zamieścił ten wpis i zderzył się z systemem twoje dobre samopoczucie prysło by jak bańka mydlana.

    •  

      pokaż komentarz

      @MusztardowyTygrys: to społeczeństwo ma wyj#@%ne na wszystko (i nie jest to domena rządów pisu ani po) a potem płacz, bo coś się wyj#@%ło, ten stan społeczeństwa trwa a pogłębia się od jakichś 20 lat, dla przykładu każda większa gmina ma budżet dwudziestu paru mln. zł. i od społeczeństwa zależy czy ta kasa idzie na na koła gospodyń wiejskich, na skwerki, boiska, pomniki, czy może na stypendia, służbę zdrowia, rozwój przedsiębiorczości.Mieszkam właśnie w takiej gminie i jak mam winić kogoś z rządu jak nikomu z mieszkańców gminy nie przeszkadza, że ośrodek zdrowia prawie pół roku praktycznie jest zamknięty...i wszystkim pasuje, bo samorząd z pisu jest ok, bo wójt z pisu jest ok bo "pis daje a tamci nie dali" a przed koronawirusem od 5 rano w poniedziałek już kolejki w ośrodku, bo lekarz darmowy a dzień wcześniej księdzu na tacę 20zł xD Ten rząd jest szczególny, poprzedni też był porażką i wcześniejszy, ale winą za ten stan ponosi społeczeństwo, które nie chce nawet lokalnie nie działa xD

    •  

      pokaż komentarz

      "O, a był pan za granicą?" -Nie

      @MagicznyRafalek1: Trzeba było odpowiedzieć, że na Śląsku, piłeś wódę z górnikami.

      Może by dotarło do idiotki, że zakazić można się też w kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheSunDoesNotRiseEveryMorning: węch powoli mu wraca, ale zrobili z żoną taki numer, że na wymaz pojechała jego żona (ona nie toczyła batalii z panią z izby) no i dziś dostała info, że jest pozytywna...

    •  

      pokaż komentarz

      @Borok: Jurek nie odbił się od niekompetencji, od niechęci Kaczyńskiego do zmian na lepsze, od biurokracji, zaklinania rzeczywistości przez rząd, czy innych pierdół, o których piszą przedmówcy. Jurek odbił się od ogólnego podejścia w służbie zdrowia pt. "Mam cię w dupie, pacjencie i zdychaj bo ja akurat wiem lepiej albo akurat łaski ci nie zrobię żeby się tobą zająć". Utrwalają to panie rejestratorki, ratownicy medyczni (ci zwłaszcza) oraz cały personel medyczny (pielęgniarki, położne, laborantki) na lekarzach kończąc.
      Zdaję sobie sprawę z tego, że wielu jest symulantów, głupków, hipochondryków, przychodzących z byle powodu samotnych emerytek czy pacjentów z diagnoza od dra google. Ale pośród nich są też normalni ludzie z problemami zdrowotnymi, którzy oczekują pomocy i bycia potraktowanymi poważnie.
      Mam też nadzieję, że wszyscy ci co o sobie na wykopie piszą "służba zdrowia" przypomną sobie ten złoty cytat z filmu Reich:

      - A dlaczego chce pani zostać lekarzem?
      - Moi rodzice są lekarzami. Jest to bardzo zaćmy zawód i można dużo zarobić...
      - Zarobić...
      - No tak, a co?
      - A ludziom to by się nie pomogło, co?

    • więcej komentarzy(31)

  •  

    pokaż komentarz

    Moja znajoma też miała objawy covida, gorączka, kaszel, utrata węchu, lekarz na e-wizycie powiedział jej, że to zapalenie zatok i przypisał jakiś leki, zrobiła więc test prywatnie i wyszło, że jest chora, trafiła na 2 tygodnie do izolacji domowej z której po dwóch negatywnych testach na covid wyszła.

  •  

    pokaż komentarz

    - nosić maseczki
    - dezynfekować ręce
    - izolować się
    - NIE ZAWRACAĆ DUPY służbie zdrowia objawami COVID19 bo plebsowi się testów nie robi, nie tak jak ministrom na cito.

    Szumowski - "Maseczki nie chronią"
    Morawiecki - "Wirusa nie trzeba się jego bać, jest on już w odwrocie"

    Hurr durr 600 testów pozytywnych dziennie, nieznana liczba chorych i rośnie

    xDDDDDD państwo teoretyczne

  •  

    pokaż komentarz

    @Borok Niestety muszę Cię jeszcze bardziej dobić. Taka sytuacja jest od początku - czytaj marca. Wiele ludzi dzwoniło załatwić na infolinie, przychodnie, szpital.. Burdel był straszny i dalej jest.

    Mam wniosek na ten temat, ale to na końcu.

    Przykład 1.
    Jeden z pierwszych pacjentów, który zaraził we Wro swoich rodziców (z tego co pamiętam zmarli). Latał po klubach i był miedzy innymi na zajęciach szkoły tanecznej, gdzie była moja siorka. Około chyba 60 osób. W tym koleżanka mojej siorki z nim tańczyła. Środowisko hermetyczne więc szybko otrzymali od siebie info i zostało potwierdzone (gazety też o tym pisały).

    Co zrobiła służba zdrowia... No nic. Ludzie sami oglądali się i Ci którzy byli z nim kontakcie poszli na kwarantanne sami z siebie. Chyba nikt nie był na odosobnieniu przymusowym. O badanie na covid trzeba było błagać i po ponad tyg łaskawie paru osobom zrobili.

    (Co ciekawe miałem objawy jak na tamten czas pokrywające się z tym co mówił nfz. Dostałem się przez swój upór do zakaźnego i zrobili mi test - siorka została w domu chora - ja miałem z nią kontakt w tym czasie). Negatywny (wtedy chyba 500 czy 1000 osób przebadali w skali kraju).

    Przykład 2.
    Jakoś kwiecień. U brata w pracy koleś 5m obok stwierdzona korona. Sami dzwonili do nfz zgłaszać przypadek. Nikt nic nie ogarniał w tej służbie zdrowia... Jeśli ktoś myśli, że oni robią wywiad jak na filmach to się srogo myli. Najbliższa rodzina i w sumie tyle.
    Te akcje z pociągami, samolotami czy busami to śmieszą mnie.. Istna pokazówka.

    Znajoma lekarka opowiadała o braku odpowiednich procedur np. zakładania i ściągania rzeczy ochronnych (słyszeliśmy też przecież o tym jak pacjent z podejrzeniem przespacerował przez cały oiom). To są fakty.

    Stwierdzam więc po swoich i innych doświadczeniach, że oni mają totalnie na to wywalone. Naród ma to przejść jak najmniejszym kosztem finansowym dla Państwa. Nie robią testów, wywiad środowiskowy to śmiech na sali. Część umrze, część wyzdrowieje i jakoś to będzie. ¯\_(ツ)_/¯

    Cytując klasyka:

    Państwo z dykty.

    Pozdrawiam.

    •  

      pokaż komentarz

      @MajoZZ Nie spodziewałem się niczego innego w kraju, w którym kupuje się głosy by utrzymać się u władzy.
      Dla nich pieniądze na testy to zmarnowana kasa, bo nie powoduje, że ktoś na nich odda głos dzięki niej.

      To samo z całą resztą, wydać tyle, żeby starczyło na minimum i żeby państwo funkcjonowało jako-tako a reszta kupujemy głosy.

    •  

      pokaż komentarz

      @MajoZZ: Też znam takie przykłady. Identycznie jak piszesz. Dopraszającego się o test traktują jak głupka, który dzwoni bez krawata żeby się awanturować. A jak później się okazuje po kilku dniach, kiedy udało mu się załatwić test (dzięki znajomościom został wpisany jako pracownik służby zdrowia przez znajomego lekarza i testy takim robią od ręki w trybie drive-in w samochodzie) że jest jednak chory i dostaje kwarantannę (po 2 dniach trafia do szpitala) to winnych nie ma. Z góry mają takie procedury nakazane, żeby testów zrobić jak najmniej a to, że ludzie w tych dniach zarażają to efekt uboczny tych procedur. Dlatego jesteśmy jedynym chyba krajem w UE w którym nie było spadku krzywej zachorowań bo u nas od początku to jest farsa.

    •  

      pokaż komentarz

      @MajoZZ proszę, przestańcie pisać "ci" z wielkiej litery xD wielkiej litery używa się tylko kierujemy ten zwrot bezpośrednio do drugiej osoby

    •  

      pokaż komentarz

      @MajoZZ w sumie to mnie nie dziwi. Tutaj wciąż można kręcić filmy Barei. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @MajoZZ: Widzisz, w normalnym kraju następuje poniższy proces: nagle pojawia się burza, która robi burdel w systemie, to decydenci zmóżdżają się jak ten burdel posprzątać i usprawnić, by system poradził sobie z taką niespotykaną nawałnicą.

      Za to w chlewie obsranym gównem zawsze bez wyjątku zachodzi następujący proces:
      burza robi burdel w systemie -> chowasz głowę w piasek i udajesz, że problemu nie ma, tak długo, aż burza sobie pójdzie.
      I tak to się kula od 30 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ranger: Tak masz rację i sam o tym też wiem. Musze to wyplewić, bo zbyt często mi się zdarza. Dziękuje Ci :)

    •  

      pokaż komentarz

      @MajoZZ: pisałem to wyżej, żydzi nie będą dbali o interes polaków, dla nich możemy zdychać, byle miał kto na nich robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @MajoZZ: Ja znam inny przypadek. Koleżanka była w hotelu, w którym była osoba zarażona. Sanepid zadzwonił do niej, że nakłada na nią kwarantannę (nałożyli na wszystkich gości hotelu jak tylko się dowiedzieli o zarażonym). Po tygodniu zrobili jej testy - pozytywne. Zanim dostała telefon z sanepidu miała kontakt z członkami rodziny. Oni też mają nałożoną kwarantannę i za tydzień mają mieć robione badania. Więc jakoś tutaj wszystko działa jak należy. Hotel w którym była jest na Dolnym Śląsku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Avarred: W tym chaosie może być też ktoś normalny :)

  •  

    pokaż komentarz

    A mógł pojechać np. do Grecji. Miałby test na miejscu za free, a przypadku pozytywnego wyniku, leczenie i zakwaterowanie w swoim, hotelu na koszt rządu Grecji. Po wyzdrowieniu mógłby zostać jeszcze na wczasy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1 2 3 4 5 6 7 ... 19 20 następna