•  

    pokaż komentarz

    Żołnierzy odznaczyć, dowódców powiesić - tak to widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: dowódców w PwGŻ też ?? czy uważasz że żydzi umierali w aureoli błogosławieństwa a Polacy " po prostu umierali"( przypomnij sobie kto to powiedział )

    •  

      pokaż komentarz

      @zbych65: Tylko cele w jakich wybuchły te powstania były różne.

    •  

      pokaż komentarz

      @zbych65: Wybacz, ale przeglądnąłem twoje wpisy i nie jesteś partnerem do rozmowy, także ci
      tylko podsumuję dwoma punktami wykazującymi złą wolę i niekompetencję oraz dodam coś do zastanowienia.

      1) Rozkaz rozpoczęcia powstania został wydany z przekroczeniem uprawnień, Rząd Polski zakazał wszczynania powstania, bo chociażby wiedział że z Sosabowskiego będzie nici, a Sowieci zabronili lądować Aliantom na terenie ZSRR.
      2) Decyzja o przyśpieszeniu została podjęta na podstawie 'zwiadu' Bora na zasadzie przejechaniem się tramwajem na Pragę, usłyszeniu od babiny że Ruskie zaraz wejdo i potraktowaniu tego jako dane wywiadowcze.

      A co do Powstania w Gettcie - co ma piernik do wiatraka? Zanim zwyzywasz mnie od zdrajców i żydolubów, wytrącę Ci tę oręż chociażby wspominając o nadudziale Żydów w sowieckim aparcie represji.

      Ogólnie historia nie jest Twoją k$#%ą, żebyś mógł na niej pompować sobie narodowe jajka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: Z tego, co wiem to piszesz nieprawdę. 1. Rząd nie zakazał - Bór miał zadecydować. Przeciwny był chyba tylko Sikorski. Rząd nic nie wiedział, nie mógł wiedzieć, mógł podejrzewać w zależności od nastawienia do Rosji- umiarkowanie pozytywnie nastawiony Mikolajczak jeszcze do Rosji jechał na spotkanie ze Stalinem ale ten go olał. Sowieci już w trakcie Powstania zestrzeliwali aliantów. 2. Decyzja o dacie i godzinie wybuchu Powstania byla wypadkową wielu rzeczy - nie ma mowy o jakimś przejechaniu się tramwajem. Chodziło o wkurzenie na Niemców, w pewien sposób błędne informacje od rzadu w Londynie (dotyczące pomocy od aliantów oraz wsparcia od Rosjan). Polecam „Powstanie 44” Davisa, może wtedy zobaczysz jakie głupoty tu wypisałeś wyssane z płace

    •  

      pokaż komentarz

      Przeciwny był Pużak, którym był delegatem Rządu Polskiego. Mylisz też samą akcję powstania z Akcją Burza, gdzie rząd był faktycznie przychylnie nastawiony. Co do powstania warszawskiego, poparcie Rządu odbyło się w bardzo szemranych warunkach i nie miało faktycznej mocy prawnej.

      Depesza z 26 lipca, która była podpisana pseudonimem premiera Mikołaczyjka, upoważniająca do wywołania powstania w dniu przez Bora wybranym. 28 lipca 1944 na posiedzeniu Rady Ministrów okazało się, iż takiej decyzji nikt nie podejmował. Potem zaś sam Mikołajczyk się tej depeszy wypierał, oskarżając Banaczyka.

      Potem masz depeszę Kwapińskiego z 28 lipca, która została również nadana w szemranej sytuacji, gdzie jakby po podważeniu pierwszej podpis złożył zastępca premiera

      w związku z sugestiami Naczelnego Wodza, by zaniechać ujawniania oraz akcji czynnej, ustalonej przez Was Rząd RP nie uważa za możliwe zmieniać swej dotychczasowej instrukcji i Waszej decyzji. Sprawy akcji czynnej i ujawnień są w Waszej tylko kompetencji.

      Przy czym powyższe stanowisko kwestionuje (pozwolę sobie ctrl+v @Zielony_Pio) we wspomnieniach K. Pużaka, Pużak opisuje , ze decyzja o wybuch powstania miała być podjęta przez trójkę ludzi. Delegata z londynu, przywódcy wojskowego i Pużaka - jako przedstawiciela rządu Polskiego w Polsce. Pużak się spóźnił na spotkanie - > i w rezultacie tamta dwójka podjęła tą decyzję

      Ogólnie rzecz biorąc, był to jeden wielki burdel, do powstania parły kręgi wojskowe opierając się na myśleniu życzeniowym, wypierając z rzeczywistości brak wsparcia brygady Sosabowskiego, epilog Akcji Burzy, czy stosunek Sowietów, który badał Mikołajczyk, że nawet lądowania alianckich samolotów nie będą możliwe. Tak samo ignorowali dane wywiadowcze, dając się ponieść hurra-optymizmowi jaki wtedy panował - rozbicie Niemców na Białorusi, Alianci we Włoszech, zamach na Hitlera i panika volksdeutschów w Warszawie.

      Z perspektywy militarnej zachowali się jak szeregowiec, który ignoruje rozkazy dowódcy 'wiedząc lepiej', nie umiejąc przy tym właściwie rozebrać i złożyć karabinu.

      @Jarzyna_pinky:

    •  

      pokaż komentarz

      Przeciwny był chyba tylko Sikorski.

      @Jarzyna_pinky: k@$%a, może jeszcze Sobieski? ***** januszy historii

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: Powiesić to w pierwszej kolejności należało Rokossowskiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @EwarystNawyrost: Racja, Sosnkowski. Sikorski był jego poprzednikiem

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarzyna_pinky: No to czytaj dalej skoro twierdzisz że Sikorski był przeciwny. Plus to że nie przejechał się tramwajem bór? Wiadome jest że "Monter" "widział" na pradze czołgi których nie było. Było wiadomo bardzo dużo wówczas, przybyli kurierzy z Londynu, zdawali relacje, sam Okulicki byl wysłany z misją by powstania nie wszczynać ale jakoś mu się odwidziało w kraju i zaczął agitować tak mocno ze Bór dał sobie na głowę wejść gościowi co sypał aż miło na łubiance.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: Mnie zastanawia to stopniowe przesuwanie narracji z roku na rok. Jeszcze 10-15 lat temu ludzie potrafili rozgraniczyć dwie rzeczy: uszanowanie pamięci ofiar oraz dyskusję historyczną o zasadności rozkazu o wybuchu powstania. Obecnie słychać coraz więcej osób, które oceniają decyzję o wszczęciu powstania jako bezzasadną i tym samym uważają, że jakiekolwiek obchody to rozpamiętywanie bezsensownej rzezi tysięcy Polaków.

      A Postwanie warszawskie to przede wszystkim śmierć tysięcy Polaków. Osób, które z różnych pobudek postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce. Bardzo łatwo ocenia się z perspektywy wykopka siedzącego bezpiecznie przed komputerem nie wiedząc co czuli ci ludzi. A już zwykłym sk$%!ysyństwem są teksty, że powinni siedzieć i czekać, bo z chłodnej kalkulacji wynikało, że i tak powstanie w zasadzie nie ma żadnych szans wobec ludzi, którzy na własne oczy widzieli jak giną ich bliscy czy niszczony jest dorobek ich życia i powstanie było jedyną formą zemsty.

    •  

      pokaż komentarz

      @kelso123: Czytaj ze zrozumieniem - poprawiłam się, napisałam, ze Sosnkowski. Przeczytałam cała książkę, raczej jest napisane, ze kurierów nie bylo dużo, ocena Davisa jest taka, ze Londyn nie zrobił dobrego wywiadu - polegali na sprzecznych relacjach Polaków i Rosjan. Jeśli 800 stron dla Ciebie to za dużo to polecam przeczytać ostatni fragment, w którym David podsumowuje wszystko . Wraz z . @Camilli sprowadzacie generała Bora do jakiegoś niedoświadczonego szeregowego, co jezdzil tramwajem na Pragę. @WezniePrzestrzeleCiKolano madry głos, tez nie rozumiem tego. Najgorsze dla mnie jest to, co działo się z Powstańcami po wojnie (z niemieckich obozów trafili do rosyjskich więzień o ile nie uciekli za granice lub nie zostali poza granicami) tutaj znowu sprowadza się ich do jakiejś bandy oszołomów wraz z dowódcami - czyli de facto narracja komunistyczna, która właśnie traktowala ich jako zbrodniarzy

    •  

      pokaż komentarz

      @kelso123 @Camilli podajcie źródło wywiadu w formie przejazdzki tramwajem. Ja Wam podaje dosyć wiarygodne źródła moich informacji (zajrzałam na Wikipedię, tam tez jest to, co pisałam), prośba o poparcie swoich twierdzeń

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarzyna_pinky: szkoda że David nie zajął się tematem Wołynia, jest dużo bardziej trudniejszy do interpretacji vs fakty i bieżąca polityka

      @WezniePrzestrzeleCiKolano: @system_shock: @Jarzyna_pinky: dla mnie temat kurierów czy wiedzieli czy nie to bzdury

      Powstanie było pomysłem przede wszystkim politycznym

      tak jak Monte Cassino kilka msc wcześniej i cały ten temat polskiego wojska w UK potem

      dla wojskowych jest to przykład jak sp..przyc taką akcję..

      w przeciwieństwo do czasów Legionów gdzie mniej więcej w podobnych uwarunkowaniach Marszałek potrafił z przedmiotu polityki stać się podmiotem tutaj było odwrotnie

      Jeszcze raz jedyny plus powstania to lata powojenne paradoksalnie rok 1956 i później gdzie pamiętano o tym nie jak na Węgrzech

    •  

      pokaż komentarz

      @system_shock
      @WezniePrzestrzeleCiKolano:
      ale badzmy precyzyjni, powstanie to smierc blisko 200 tysiecy bezbronnych cywili, ktorzy praktycznie przetrwali okupacje, a o ktorych losie zdecydowano w imie jakiejs absurdalnej polskiej szkoly martyrologii. Dlatego uwzam, ze panujca i powszechna narracja dotyczaca jakiegos abstrakcyjnego patriotyzmu jest groteskowa, bo jak bardzo patriotycznym jest wydanie wyroku smierci na +- 200 tysiecy bezbronnych ludzi, obrocenie polowy stolicy w pyl oraz skazanie kolejnych setek tysiecy na hekatombe trwajaca 63 dni? Ktos w ogole probuje stanac w obronie ich podstawowych praw? Jedna decyzja ich wlasni krajani pozbawili ich doslownie prawa do zycia, majac swiadomosc nieuchronnej kleski na poziomie strtegicznym oraz taktycznym. Zas tych mniej swiadomych rowniez nie zwalnia to z odpowiedzialnosci z udzial w ludobojstwie wlasnego narodu, jakim z szacunku do tych wszystkich bezimiennych wymordowanych cywili winno byc nazywane Powstanie Warszwskie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ogólnie historia nie jest Twoją k?%$ą, żebyś mógł na niej pompować sobie narodowe jajka.

      @Camilli: XDDD
      cudne, zapiszę sobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @WezniePrzestrzeleCiKolano: pamiętają że nie wszyscy którzy zginęli brali udział w powstaniu. Nie wiem czy ktoś z powstańców czy dowódców przejmował się tym co będzie jak przegrają. Przegrali śmierć poniosły tysiące niewinnych osób siedzących w domach bo komuś zachciało się wojować z szabelką na czołgi

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli:

      Rozkaz rozpoczęcia powstania został wydany z przekroczeniem uprawnień, Rząd Polski zakazał wszczynania powstania, bo chociażby wiedział że z Sosabowskiego będzie nici, a Sowieci zabronili lądować Aliantom na terenie ZSRR.

      Jakikolwiek dowód na te słowa masz? Bo to zwyczajne brednie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarzyna_pinky to czy tramwajem czy nie to jest nieważne, ważne jest że monter użył fałszywych danych wywiadu na popart swojej tezy

    •  

      pokaż komentarz

      @Mintaa: Oczywiście, że się przejmowali - przecież pod koniec września zaczęły się rozmowy kapitulacyjne z Niemcami, w których między innymi jedna z najważniejszych kwestii była kwestia cywili oraz status kombatantów dla Powstańców.
      @kelso123 czyli już po części wycofujesz się z bredni, które napisałeś, już nie Bor a Monter, już nie tramwaj. Najbardziej mnie smuci, ze jakaś farma trolli plusuje twoje brednie - dowodzi to, ze ludzie łykną wszystko co jest zapisane w internecie nie sprawdzając nawet czy to prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarzyna_pinky Davies nie napisał o tym? Co za brednie

  •  

    pokaż komentarz

    Witold Kieżun podał chyba najtrafniejszą przyczynę wybuchu powstawnia. Ludzie już nie wytrzymywali. Do 2020 roku można było się z tym sprzeczać lub nie, ale kilka miesięcy kwarantanny pokazało jak działa takie szerokie zaszczucie na ludzi. A przecież życie w takiej warszawie vs to co mamy teraz to... nawet nie ma porównania. Gdyby policja rozstrzeliwała na miejscu za brak maseczki, albo były urządzane łapanki na ludzi w parkach etc. lub policja mogła by wejść w każdej chwili do naszego mieszkania, i gdyby znaleźli nielegalna środki dezynfekujący to też rozstrzeliwują całą rodzinę, plus brak internetu, telewizji. Tylko jakieś radio skręcone z gwoździa i drutów.

    Ta pandemia i kwaratanna dobrze oddają to co ludzie wtedy mogli czuć.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie już nie wytrzymywali.

      @rifraw: Tylko AK to była armia, gdyby nie było rozkazu to walki by nie wybuchły.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: I tak i nie. Profesor Szarota opisujący życie codzienne okupowanej Warszawy wskazywał, że w początku 1944 r. można było już zaobserwować wyraźne zmęczenie mieszkańców, które objawiało się tym, że po prostu mieli już rzeczywistość w nosie i zaczynał ludzi ogarniać marazm. Tym bardziej, że bardzo ciężka pod względem represji w Warszawie była jesień 1943 r. i nie tyle to ludzi denerwowało, co niszczyło psychicznie.

      Ludność wybuch powstania przywitała też różnie w zależności od dzielnicy, wykształcenia i statusu społecznego. Była duża grupa mieszkańców, która do wybuchu walk powstańczych podchodziła z rezerwą. O tym też się przez lata się nie mówiło. Euforia we frustrację wśród ludności zmieniła się diametralnie, jak do innych części miasta zaczęli spływać uciekinierzy przed rzezią z Woli i bestialskich gwałtach z Ochoty, zdając relację co się wyprawia w rzeczywistości.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie już nie wytrzymywali.

      @rifraw: Przecież to była operacja wojskowa. A wojsko działa na rozkaz, a nie na "wytrzymanie"

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: Gdyby wybuch powstania był kwestią "wytrzymywania" ludzi, to powstanie wybuchłoby w Poznaniu, Bydgoszczy, Toruniu, Gdyni lub innym mieście wcielonym bezpośrednio do Rzeszy w 1939, a nie w Warszawie ani jakimkolwiek innym mieście w Generalnym Gubernatorstwie.
      Gdy porównać sytuację warszawiaków z czasów okupacji z sytuacją poznaniaków, bydgoszczan i torunian z tego samego okresu, to wyjdzie wniosek, że poznaniacy, bydgoszczanie i torunianie mieli znacznie bardziej dość Niemców, bo bardziej cierpieli pod okupacją niż warszawiacy. A jednak dowódcy AK postanowili wywołać powstanie właśnie w Warszawie. Mimo to naiwniacy lub kłamcy pokroju wspomnianego Witolda Kieżuna usiłują wmawiać ludziom, że powstanie w Warszawie i tak by wybuchło, bo "ludzie już nie wytrzymywali". Zupełnie jakby AK nie była armią i nie działano w niej wedle rozkazów, a nie wedle "wytrzymywania".
      Na terytorium wcielonym do Rzeszy za mówienie po polsku na ulicy, w sklepie lub w kawiarni można było dostać w twarz i zostać zesłanym do obozu koncentracyjnego. Mieszkańcy tych ziem mogli albo zostać wpisanymi na volkslistę, albo umrzeć. Skala terroru w Generalnym Gubernatorstwie była znacznie mniejsza niż skala terroru w Prowincji Gdańsk-Prusy Zachodnie i w Kraju Warty. Mieszkańcy GG nie musieli obawiać się śmierci lub uwięzienia za mówienie po polsku w kawiarni lub sklepie.

      Jak napisali @Fidel1 i @robert5502, powstanie warszawskie było operacją wojskową i kwestią rozkazu Komendy Głównej AK.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden: Możliwe, że by nie wybuchło. Ale może samo to, że nastąpiły przygotowania właśnie przeważyło szale i tego już by się zatrzymać nie dało. A jaki powód miał Kieżun żeby kłamać i czym się to naiwniactwo ma obiawiać ?

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: @Fidel1: @lesio_knz: @robert5502: @Trojden: ch..ja

      to dlaczego cywile pod koniec powstania byli w zasadzie przeciw powstańcom? a miało być tak pięknie

      + porównaj to do sytuacji cywilów na Wolyniu gdzie AK dała mega d..py

      = wniosek jest to temat tzw. wykorzystywania cywilów do wojny
      i to nie tylko przez Niemców ale niestety przez AK, to nie pasuje do mitu powstania..

      mistrzami tego tematu były już Austro-Węgry podczas I wojny światowej i rozgrywania takimi Ukraińcami jako darmowym mięsem armatnim

      w powstaniu straty cywilów powodują że wina wojskowych jest masakryczna

      jest pytanie czy wojsko może dla swoich chorych celów poświęcać cywilów

      AK to zrobiło na Wołyniu i Wwie..

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: Przygotowania do powstania trwały dlatego, że tak nakazali członkowie Komendy Głównej AK.
      Co do Kieżuna, to nie siedzę w jego głowie, ale całkiem możliwe, że on kieruje się jakąś pseudo-romantyczną wizją powstania i historii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden: skąd wziąłeś te rewelacje o rzekomo niewielkich represjach w warszawie w stosunku do poznania? XD to właśnie w generalnym gubernatorstwie był dekret o rozstrzeliwaniu odpowiedniej liczby polaków za 1 zabitego niemca. W samym egzekucjach ulicznych rozstrzelano ponad 5 tyś. osób. A ty dajesz argument "hurr durr durni powstańcy dur w poznaniu w twarz mogłeś dostać a i tak siedzieli cicho durr"

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden: może nie wiesz, ale w Warszawie panował głód, przydział jedzenia na mieszkańca zaczynał się od stanu fatalnego by w 43-44 uniemożliwiać już przeżycie bez eksperymentowania z dodawaniem do jedzenia wszystkiego co organizm jest w stanie przyjąć. Do tego wszechobecny terror, pokazowe egzekucje ludności cywilnej, śmierć tak wszechobecna że zupełnie spowszedniała, ciężka zima 43. Chyba w ogóle nie zdajesz sobie z tego sprawy. Polecam przeczytać Szarotę.

    •  

      pokaż komentarz

      @InspektorDupa: Na terytoriach wcielonych do Rzeszy też panował głód, wszechobecny terror, pokazowe egzekucje i wszechobecna śmierć. A liczba ofiar Intelligenzaktion na Pomorzu była większa od liczby ofiar egzekucji w Warszawie i tzw. pierścieniu warszawskim. Od września 1939 do kwietnia 1940 Niemcy zamordowali tam ok. 40 tys. ludzi.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Intelligenzaktion_na_Pomorzu
      Dlaczego więc w miastach uznanych za część Prowincji Gdańsk-Prusy Zachodnie nie wybuchło powstanie?
      Może dlatego, że wybuch powstania jednak był kwestią rozkazu KG AK, a nie "wytrzymania" lub "nie-wytrzymania" ludności?
      @recznik_z_ikei

    •  

      pokaż komentarz

      @Trojden: ja po prostu się nie zgadzam z twoim stwierdzeniem że w innych rejonach było dużo gorzej.

  •  

    pokaż komentarz

    Osoby odpowiedzialne za wybuch powstania są zbrodniarzami wojennymi.

    Szacunek dla każdego kto walczył, ale powstanie było bez sensu i nie było nawet % szansy na zwycięstwo.
    Zobaczcie sobie na straty, to jest jedna z większych kompromitacji II WŚ, a my jeszcze to świętujemy....

    Ludzie odpowiedzialni za holokaust ludności Warszawy są dzisiaj nazywani bohaterami..... Takie rzeczy to chyba tylko w Polsce możliwe.

    źródło: Screenshot_20200801-093031_Chrome.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: a mi sie wydawalo zeludzie odpowiedzialni za holocaust to Niemcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @sama_prawda: tak, ale ja piszę o holokauście Warszawy

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: no to tez Niemcy. Zwlaszcza ze zabijali cywili ktorzy nie walczyli przeciwko Niemcom.¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @sama_prawda: Gdyby powstania nie było, ocalałoby dziesiątki tysięcy więcej Warszawiaków.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: gdyby Niemcy na nas nie napadli to nie byloby powstania.

    •  

      pokaż komentarz

      @sama_prawda: no, a gdyby Polacy nie zrobili powstania w tej wojnie, to zginęłoby mniej Polaków z rąk Niemców ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus często się z lewicowcami nie zgadzam, ale liczby w tym wypadku mówią za siebie. Polscy politycy zbyt lekko szafują krwią narodu. Brakuje pragmatyzmu. Wystarczy spojrzeć na Rumunów czy Węgrów. Nawet ten znienawidzony przez Francuzów rząd Vichy ocalił miliony. U nas Komorowski zmarnował całe pokolenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: gdyby Niemcy na nas nie napadli z oficjalnym zamiarem CAŁKOWITEGO zniszczenia i zniewolenia polskiej ludnosci to nie zginelo by 17% Polskiej ludności. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @MiernyMirek: nie jestem lewicowcem.

      @sama_prawda: ale co to ma do tego co napisałem?
      Powstanie Warszawskie to nic innego jak przyzwolenie na kompletną anihilacje ludności polskiej w Warszawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: brak powstania = to samo . I TAK WAWA MIALA BYC ZBURZONA, a Powstanie mialo za zadanie pokazac ze my tu jestesmy gospodarzami zeby mas ruskie pod swoje "skrzydla" nie wzieli.
      Ciezkie czasy byly z jednej okupacji pod drugą, ludzie mieli dosc.

      A całkowitą winę ponoszą agresorzy z wrzesnia 1939 roku. NIEMCY ORAZ ROSJA.

    •  

      pokaż komentarz

      @sama_prawda: miała, ale nie musiała być. Kraków też miał być zrównany z ziemią i tak się nie stało bo nie zdążyli.

      A tak oprócz zrównania Warszawy z ziemią, wymordowano setki tysięcy ludzi. Nie ma co! To to samo.....

      A całkowitą winę ponoszą agresorzy z wrzesnia 1939 roku. NIEMCY ORAZ ROSJA.

      Bzdura, za wybuch powstania winę ponoszą polskie władze. Za wojnę Niemcy i Rosja i nie rób jakiś fikołków.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: to ty robisz fikolka. Skutkiem smierci tylu ludzi byly tylko niemcy i rosja. Bez wojny nie ma smierci ¯\_(ツ)_/¯ (na sa wyjatki, rosja i niemcy i ich obozy)

      Zaczbijmy od PRZYCZYN ze w ogole musielismy walczyc. Niemcy juz maja w dupie ze to oni rozpoczeli wojne chcac zlikwidowac narod polski, a teraz sie patrza jak na debili ktorzy sie kloca czyja to wina ze Warszawa zostala zrownana z ziemia a mieszkancy zamordowani.

      A TO WINA NIEMIEC I ROSJI ZE NA NAS NAPADLI.

    •  

      pokaż komentarz

      to ty robisz fikolka. Skutkiem smierci tylu ludzi byly tylko niemcy i rosja.

      @sama_prawda: tak tak, Niemcy i Rosja są odpowiedzialni za wybuch powstania warszawskiego xD

      Przecież napisałem, ze za wojnę są odpowiedzialni Niemcy i Rosja, ale za wybuch powstania nie są. Naucz się czytać ze zrozumeiniem i się nie kompromituj.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: niemcy sa winni, wzadnym innym kraju nie bylo takiego terroru jak w PL. a 200tys. Ofiar to nie Wina polakow tylko wina zwyrodnialcow z SS. Czy w jakims innym miescie na. Swiecie niemcy mordowali niewinnych ludzi za Powstanie?

    •  

      pokaż komentarz

      Osoby odpowiedzialne za wybuch powstania są zbrodniarzami wojennymi.

      Szacunek dla każdego kto walczył, ale powstanie było bez sensu i nie było nawet % szansy na zwycięstwo.
      Zobaczcie sobie na straty, to jest jedna z większych kompromitacji II WŚ, a my jeszcze to świętujemy....


      Ludzie odpowiedzialni za holokaust ludności Warszawy są dzisiaj nazywani bohaterami..... Takie rzeczy to chyba tylko w Polsce możliwe.

      @technojezus: Niestety osoby odpowiedzialne za wybuch Powstania Warszawskiego nie spełniają kryteriów na zbrodniarzy wojennych.

      % szans był, ale marny.

      Kompromitacja? Możliwe, ale w skali II WŚ było ich mnóstwo, nie brałbym tego nawet w czołówkę.

      Za holokaust odpowiedzialni są głównie Niemcy, Holokaust dotyczy raczej Żydów, Żydów z Europy, Romów itp. Nie odnosiłbym terminu holokaust do pacyfikacji ludności Warszawy, to inna zbrodnia.

    •  

      pokaż komentarz

      gdyby Niemcy na nas nie napadli to nie byloby powstania.

      @sama_prawda: to nie usprawiedliwia zbrodni wojennej, jaką było rozpoczęcie powstania w najbardziejzzaludnionym mieście w kraju bez szans na powodzenie.

      gdyby Niemcy na nas nie napadli z oficjalnym zamiarem CAŁKOWITEGO zniszczenia i zniewolenia polskiej ludnosci to nie zginelo by 17% Polskiej ludności. ¯_(ツ)_/¯

      Zamiary są gówno warte, liczą się fakty. W 1944 Niemcy nie planowali nawet tak dużej akcji przeciw Polakom.

      Powstańcy warszawccy dali im powód, żeby ją zrobić.

      Nie dziwi cię w ogóle, że na 10 tysięcy zabitych żołnierzy powstania, zginęło 200 tysięcy cywili?

      Myślisz, że ktoś ich pytał, czy chcą tego powstania i strzelania się z Niemcami w ich domach?

      Najlepiej każdy debilizm władzy usprawiedliwiać tym, że Niemcy byli źli. No byli, ale to debili nie usprawiedliwia.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus nie świętujemy, tylko upamiętniamy śmierć ludzi, którzy ponieśli śmoerć wskutek tej decyzji, panie gejowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski:
      Mieslismy dwie opcje:

      1 - Podjac działania przeciw okupantowi i przywitac ruskich jako gosci (a my gospodarze) lub umrzec w walce za wolnosc.

      2 - nie robic nic i czekac na ruskich ktorzy beda nas okupowac jak w 1939 roku,jak stado baranow.

      Wybralismy te pierwszą.

    •  

      pokaż komentarz

      Mieslismy dwie opcje:

      1 - Podjac działania przeciw okupantowi i przywitac ruskich jako gosci (a my gospodarze) lub umrzec w walce za wolnosc.

      2 - nie robic nic i czekac na ruskich ktorzy beda nas okupowac jak w 1939 roku,jak stado baranow.

      Wybralismy te pierwszą.

      @sama_prawda: nie my wybraliśmy, tylko paru debili wybrało, a setki tysięcy ludzi przez to zmarło i zostało wysłanych na roboty i do obozów koncentracyjnych.

      Przecież powstańców była tam garstka, a reszta to przypadkowi cywile, których nikt o zdanie nie pytał.

      Dlatego to zbrodnia.

      Powstańcy jak chcieli, to mogli iść do lasu partyzantkę robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Reiter: Jest kilka rzeczy- niby wspólne, ale jednak rozdzielne: wybuch powstanie to jedno, a rzeż Woli to drugie. A mordowanie cywilów w innych dzielnicach to trzecie.
      Czy rzeż Woli nie jest ludobójstwem?

    •  

      pokaż komentarz

      @JanStanislavOdbyt: kto jest gejowy? Czy ty normalny jesteś?

    •  

      pokaż komentarz

      @abomito: Za Rzeź Woli nie odpowiadają dowódcy, czy wydający rozkaz wybuchu Powstania Warszawskiego, tylko Niemcy i innej narodowości. Rzeź Woli jest ludobójstwem, nie jako jedyna, ogólnie cała Polska była objęta ludobójstwem, bo chciano wyniszczyć cały naród. Gdyby Rzeź Woli byłaby jednorazowym wybrykiem, to nie byłoby ludobójstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: niestet tak to wyglada po tylu latach cenzury. Myslisz ze ludnosc wawy wolala umierac bez zadnego oporu jak owieczki i isc do obozow czy raczej woleli walczyc?

    •  

      pokaż komentarz

      niestet tak to wyglada po tylu latach cenzury. Myslisz ze ludnosc wawy wolala umierac bez zadnego oporu jak owieczki i isc do obozow czy raczej woleli walczyc?

      @sama_prawda: oni by w większości przeżyli tak jak mieszkańcy innych miast i myślę, że woleli to.

      Do obozów szli przez powstańców, gdy Hitler wymyślił, że musi ukarać Warszawę.

      Większość z nich i umiarała bez oporu, gdy Niemcy wrzucali granaty do piwnic i strzelali artylerią.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: wiadomo. Jeden woli byc niewolnikiem i.zyc a drugi woli umrzec wolny.

    •  

      pokaż komentarz

      wiadomo. Jeden woli byc niewolnikiem i.zyc a drugi woli umrzec wolny.

      @sama_prawda: a trzeci debil, woli rzucić się z 20 kolegami i 1 karabinem na niemiecki batalion, żeby zginąć razem z 400 niewinnymi cywilami, skoszonymi karabinami maszynowymi przy okazji.

      Lepiej być mądrym i żywym niewolnikiem, niż zdechłym debilem, który przy okazji swojej śmierci pociągnął do grobu kilkaset tysięcy niewinnych osób.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus sami powstańcy twierdzą, że mieli informacje o dotarciu sowietów do Warszawy po około 10 dniach od wybuchu powstania. Dotarli i patrzyli jak Niemcy wyżynają cywili.
      A za gwałt odpowiada ofiara gwałtu bo broniła się czy gwałciciel?

    •  

      pokaż komentarz

      sami powstańcy twierdzą, że mieli informacje o dotarciu sowietów do Warszawy po około 10 dniach od wybuchu powstania. Dotarli i patrzyli jak Niemcy wyżynają cywili.

      @Grunwald1987: Dowodzący wiedzieli, że nam nikt nie pomoże.

      A za gwałt odpowiada ofiara gwałtu bo broniła się czy gwałciciel?

      Ten porównanie jest tak żałosne, że nie będę na nie odpowiadał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: czyli mowisz ze sprzedalbys swoje idee ,swoj jezyk, swoja kulturei tradycje za to że możesz zyc (poki praca Cie nie wykonczy lub SSMAN) i pracowac (czesto po 16 godzin dziennie z marnym wyzywieniem i spac na deskach w przepelnionyn baraku ) w zakladach produkujących cyklon B do obozow koncentracyjnych?

      Ja tam bym wolal umrzec walczac niz pomagac niemcowi w jego probie znieszczenia nie aryjskich ludow....

    •  

      pokaż komentarz

      czyli mowisz ze sprzedalbys swoje idee ,swoj jezyk, swoja kulturei tradycje za to że możesz zyc (poki praca Cie nie wykonczy lub SSMAN) i pracowac (czesto po 16 godzin dziennie z marnym wyzywieniem i spac na deskach w przepelnionyn baraku ) w zakladach produkujących cyklon B do obozow koncentracyjnych?

      @sama_prawda: Po prostu chciałbym, żeby jak najwięcej Polaków przeżyło do końca wojny, który był bliski, bo Sowieci byli za Wisłą.

      Ty wymordowałbyś jak najwięcej Polaków, byle tylko swoje głupie romantyczne ideały spełnić.

      Ja tam bym wolal umrzec walczac niz pomagac niemcowi w jego probie znieszczenia nie aryjskich ludow....

      To powinieneś wybrać sznurek do samobójstwa, a nie strzelanie do Niemców z tłumu ludzi, który wybrałbyś jako żywe tarcze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Strzelec_Kurpiowski: zywe tarcze to niemcy robili............ ja pi€@&ole.zrzucanie winy na polakow za mordy dokonane przez niemcow .

    •  

      pokaż komentarz

      zywe tarcze to niemcy robili............ ja pi€@&ole.zrzucanie winy na polakow za mordy dokonane przez niemcow .

      @sama_prawda: Niemcy też robili, ale zaczęli to powstańcy, atakując Niemców wprost z tłumu ludzi.

      Nawet specjalnie zaczęli powstanie o 17, licząc na tłumy ludzi na ulicach.

      Nie zwalaj na Niemców głupoty powstańców.

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: Nie ma sensu z debilami dyskutować. Dla nich strategia to głupota, a prawdziwa mądrość to żyć zgodnie z wzajemnie sprzecznymi zasadami, które akurat wyciągneli z dupy i im się spodobały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dlatego właśnie demokracja to najgorszy system polityczny dla tego umęczonego narodu. Im się w głowie nie mieści, że można inaczej, że sytuacja bardzo rzadko jest zero-jedynkowa, a decyzje podejmuje się na zimno, a nie w emocjach (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @sama_prawda: sorry ale z tymi wyborami piszesz zobacz sam jak UPA z Ukrainy tak samo rozumowali na wschodzie..

      porównaj ich postawę do Marszałką z lat 1918 i dalej to był gość z autorytetem a w 1944 zabrakło takich

      jak mówił Stalin poszli jak ślepe kotki..

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus gównie komuniści uważali/uważają, że Powstanie Warszawskie było bez sensu

    •  

      pokaż komentarz

      @rampagefighter Posłuchaj wywiadu z Borem Komorowskim gdzieś tu był. Człowiek, który sam ma na rękach krew 300 tys. Warszawiaków, którego zwierzchnicy doprowadzili do konfliktu wskutek, którego zginęło niemal 30% populacji, oczekuje że kolejna wojna to już się uda i jest konieczna! xD No proszę państwa DEBIL!

      pokaż spoiler No i najlepsze(https://youtu.be/qM9QW3EF8Kg?t=335) jak się pytają czy spodziewał się tego, że Sowiety nie pomogą to mówi, że zakładali bo znali Rosjan. Z szyderczym uśmiechem redaktor nr 2 pyta go czy wiedzieli to też przed powstaniem, a ten że znamy Rosjan z historii i można się było spodziewać... JAK to nazwać? Zdrada? Kretynizm?

    •  

      pokaż komentarz

      gównie komuniści uważali/uważają, że Powstanie Warszawskie było bez sensu

      @rampagefighter: normalni ludzie też

    •  

      pokaż komentarz

      @General-Octopus
      @technojezus

      "Człowiek, który biernie przyjmuje narzuconą mu niewolę, już się właściwie deklasuje i przestaje być pod jakimś względem pełnym człowiekiem. I naród, który nie umie walczyć o swoją wolność, już się właściwie zdeklasował, stając poniżej swej wysokiej godności. Trzeba dopiero olbrzymich ofiar i potężnych wstrząsów, ażeby otrzeźwiał człowiek, który nie broni już wolności swojej osoby jako istoty rozumnej, i naród, który nie pełni już powinności wobec najsluszniejszego i najpotężniejszego swego prawa, jakim jest wolność. "

      Co do Bora, łatwo jest oceniać w 2020 roku jak wojna się skończyła w 1945, i przez ten czas ludzie analizują i zdobywają nowe informacje o tamtych czasach. Z resztą lepiej zginąć jak człowiek niż żyć jak pies. Niektórzy tego nie zrozumieja, bo mają mentalność niewolnika. To nic złego to niewolnicy pracują dla dobra kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @rampagefighter: No racja tacy "wolni ludzie" są potrzebni innym w ich polityce. Ja wolność kocham i jest ona moją najwyższą wartością. Nie mniej wolność polega na dokonywaniu wyborów za SIEBIE, podejmując decyzję za innych( jak tutaj cywili) odzierasz ich z ich wolności. Innymi słowy nie każdy ceni najbardziej wolność, a to oznacza że jesteś uzurpatorem chcąc "wyzwolić ludzi". Poczytaj prasę z okresu - AK wiedziało o efektach akcji burza, wiedziało że sowiety nie wejdą mimo to część dowódców celowo parłą do powstania. Na szczęście w innych miastach ludzie ich wsypywali, gdyby nie sprawna akcja SS to Wawel też mógłby zostać zrównany z ziemią...

      Za wikipedią: "Dowództwo Armii Krajowej rozważało wybuch powstania w Krakowie[1][2]. Z dużym prawdopodobieństwem można twierdzić, iż na ostateczną decyzję o nieprzeprowadzeniu powstania w Krakowie miała między innymi przyczynami gigantyczna łapanka, tzw. Czarna Niedziela. Aresztowano wówczas 15 tys. osób nadwerężając przy tym skutecznie strukturę Armii Krajowej"

    •  

      pokaż komentarz

      Szacunek dla każdego kto walczył, ale powstanie było bez sensu i nie było nawet % szansy na zwycięstwo.

      @technojezus: W tej kwestii zgadzam się z tobą bezwarunkowo.

  •  

    pokaż komentarz

    Jako, że lubię dyskusje historyczne to zapraszam ludzi którzy myślą inaczej lub chcą coś dodać.
    Osobiście uważam, że to powstanie było niepotrzebne i wywołane tylko po to, że jeżeli się uda to rząd na uchodźstwie będzie coś znaczył. My zawsze uwielbiamy rzucać się z motyką na słońce najczęściej będąc w historii motyką. Jeszcze gdyby to wyszło od ludności cywilnej a nie na rozkaz „z góry” to moglibyśmy mówić o zmęczeniu okupacją. A sama AK powinna mierzyć siły na zamiary i dokonać jakiegoś zamachu na wyższego dowódcę jak Czesi(w sumie ciekawi mnie czy oni zamach na Heydricha tak wspominają jak my powstanie bo przecież następnie doszło do zabicia wiosek z ludnością Czeską) a następnie ze względu na postępujący front udowodnić, że jest w stanie obronić cywilów przed represjami czego nie uczynili w Warszawie. Można znaleść opisy jak nierealne cele stawiali dowodzący przed swoimi „żołnierzami”.
    Do tego rozpoczniecie walk o 17 by jeszcze więcej cywili zginęło i by nie było efektu zaskoczenia po prostu mistrzowie taktyki.
    Tyle ludności cywilnej zginęło często jako, że to stolica najlepiej wykształconej i nieprzychylnej raczej komunizmowi. Może gdyby powstanie nie wybuchło lub nie w takim zakresie to zależność od związku radzieckiego byłaby trochę mniejsza i pozwoliło by nam to na stworzenie własnego np. „gulaszowego komunizmu” dzięki czemu Polacy potem nie strajkowali by, że nie ma co do garnka włożyć.
    Podsumowując szkoda ludzi którzy zginęli, szkoda tych najbardziej zapalonych do walki którzy zginęli dzięki niedozbrojeniu a potem mogliby się bardziej przydać. I szkoda, że do walk doszło i nie było nikogo w dowództwie kto by powiedział, że to nierealne. Ja osobiście traktuje ten dzień bardziej jako żałobę nad tymi ludźmi którzy zginęli niepotrzebnie i nad głowami dowództwa którzy do tego dopuścili.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tarafas240: "jeżeli się uda"...Nie miało prawa..nie miało fizycznych podstaw aby się udało...Ale oczywiście polacy..cóż..chwała bohaterom!

    •  

      pokaż komentarz

      @msr99: Dlatego uważam, że powinnismy wtedy podjąć jakieś mniejsze i realniejsze działania lub skupić się na ochronie ludności w końcu po to jest niby rząd by dbać o swoją ludność a nie posyłać ją na rzeź. Chwała bohaterom oczywiście tym malutkim którzy walczyli i nawet pewnie nie mieli informacji o tym jak kiepsko jest od strony uzbrojenia i dowodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      zięki czemu Polacy potem nie strajkowali by, że nie ma co do garnka włożyć.
      Podsumowując szkoda ludzi którzy zginęli, szkoda tych najba


      @Tarafas240: ale to powtórka z #wolyn #ukraina o czym pisałem ze 100 razy.. to przykład fatalnego dowództwa wojskowego vs ludność cywilna

      tutaj w Wwie do tego fatalne rozkazy np. o braku przejść, ewakuacji cywili z danych obszarów powstania bez przepustek.. w zasadzie poszli na cel jako tarcza

      to samo było w Wołyń, cywile poszli jako tarcza

      z tego co pamietam w przeliczeniu na dzień strat w cywilach był to największy kataklizm cywilów w II wojnie, nawet Leningrad tego nie przeszkoczył

      takie mieliśmy dowództwo, w zasadzie jaki sens działań wojskowych o takim kierunku? tego nie wiem

      na Wołyniu chociaż cywile sami się bronili.. bez wojskowych tutaj po jakimś czasie byli przeciw powstańcom
      JEDYNY plus w 1956 i póżniejszych latatach roku nikt nie wysłał takiej pacyfikacji jak na Węgrzech gdzie u nich powstania nie było

    •  

      pokaż komentarz

      @nutka-instrumentalnews: Zgadzam się fatalne dowództwo. Co do Wołynia to ciężko oceniać bo organizacje polskie podziemne w małym stopniu uczestniczyły w obronie Polaków(tutaj może sobie wykalkulowano, że nie maja szans z UPA i zrezygnowali?) czytając o różnych wioskach pamietam jak w jednej nawet się wycofali bo nie mają szans do obrony wioski i albo próba przebicia albo odchodzą. Ogólnie to tak sobie myśle, że podziemne państwo i wtedy nasza partyzantka bardziej zajmowali się polityka niż podstawowym zadaniem obrony ludności cywilnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tarafas240: własnie w tym rzecz

      TYLKO dlaczego o tym nie mówią w kolejnej rocznicy powstania?

      moim zdaniem dalej to robią np. z mierzeją przekopem czy centralnym portem, nie wierzę że US nic nie ma z tym wspólnego i pewnie to robią za naszą kasę kolejnych frajerów

    •  

      pokaż komentarz

      @Tarafas240: spójrz co zrobili Czesi , Francja..nic. Mają super zabytki etc a u nas wypiedolne do gołej ziemi.
      PS na koniec zydzi oczekują kasy

    •  

      pokaż komentarz

      @msr99: To też racja. Czesi tą mądry naród oni nie porywają się z motyką na słońce tylko starają się jak najlepiej dla siebie wykalkulować. Czytając o tym jak doprowadzono wtedy osamotnione Czechy do rozbiorów jak prezydent ich był źle traktowany jak zemdlał gdy pojechał do Niemiec to wiem, że patriotyzm tez mają lecz kalkulują. Francja Vichy co by nie powiedzieć broniła ludność swoją przed prześladowaniami. Oczywiste było to, że paru jej nadgorliwców należało rozliczyć po wojnie lecz ten byt państwowy należy uznać, że spełniał swoją role: bronił ludności rdzennej.

      @nutka-instrumentalnews Tak jeszcze z tym Wołyniem to zawsze mnie dziwi, że tam bardziej państwo podziemne nie podziałało. Myśląc bardziej strategicznie to po wojnie należało się spodziewać na utworzenie jakiegoś bytu państwowego polskiego ze względu na formę sojuszu aliantów i to, że alianci, aż tak by nie popuścił Rosji. Więc których terenów do zajęcia przez ZSSR należało się spodziewać? Stolicy która ciężko by było wymyślić, że rosyjska czy Wołynia i tamtych terenów? Bardziej opłacało się bronić ludności kresowej pod tym aspektem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tarafas240: z Czechami nie masz racji, tylko obrona Czech przed 39 rokiem razem z PL mogła powtrzymać Hitlera, nic nie było do stracenia, to był ogromny błąd Becka.. (zajęcie Zaolzia to inna sprawa wtedy już nie było wyboru aby nie stał się kartą przetargu wymiany na Gdańsk i Pomorze)

      Wołyń to mega trudny i niedoceniony temat w PL i w ogóle.. chyba najtrudniejszy w Polsce.. przyczyn tego co się stało trzeba szukać co najmniej od 1772 roku i polityki zaborczej takiej a nie innej - reszta to dopasowanie do sytuacji międzynarodowej

      Wbrew pozorom to właśnie z Wołynia pochodziła przeważnie niepodległa Polska z 1918 roku, Legiony, oparcie Marszałka.. Kongresówka i Warszawa to inny temat

      Wołyń można porównać do takiej "Wielkopolski ale dla Marszałka"

      Ta ziemia to funkcja wykładnicza Polski, bo tylko wielcy władcy dawali to ogarnąć jak Kazimierz Wlk, Jagiełło czy inni

      Im słabszy władca tym Wołyń dostawał w d..pe

      Po śmieci Marszałka to już tylko porażka.. aż do dzisiaj co widać dobitnie

      ** Powstanie 44 patrząc z innej perspektywy to w zasadzie miało wpływ ale na powojenną Polskę niż tą z 1945 roku

      można je porównać jak już ciągnąć temat Wołynia do podobnych akcji Ukraińców (bez urazy) gdzie nie mieli wyboru aby się bronić przez Sowietami czy Niemcami, ale oni zawsze byli pionkami na międzynarodowej szachownicy

      w 44 roku niestety taki los nam przypadł..

      Zarówno temat Wołynia i 44 roku to porażka obrony cywilów, głupoty wojskowych, i w obu tematach są nasi ulubieńcy w służbie ze Wschodu na niemieckiej smyczy.. to mnie najbardziej przeraża