•  

    pokaż komentarz

    "Widzicie misie, Tik Tok dobry, pod warunkiem że będzie nasz." - Tak, bo wtedy masz kontrole nad danymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adolf-Kitler: Bo wtedy ty szpiegujesz, a nie Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: No dokladnie tak. Wtedy ty (jako panstwo) trzymasz dane obywateli u siebie a nie (aktyalnie) twoj najwiekszy wrog

    •  

      pokaż komentarz

      @Adolf-Kitler: Zwłaszcza że kupujemy za kasę wytworzoną z niczego przez FED.

    •  

      pokaż komentarz

      - Tak, bo wtedy masz kontrole nad danymi.

      @Adolf-Kitler: Gdyby tylko tak NSA mogło mieć dostęp do systemów operacyjnych takich jak IOS czy Android. A tak to lipa. Trzeba kupować poszczególne apki by szpiegować :<

      Wtedy ty (jako panstwo) trzymasz dane obywateli u siebie a nie (aktyalnie) twoj najwiekszy wrog

      To by miało jeszcze sens gdyby ochrona tych danych miałaby szansę być szczelna. A nie jest i nie będzie to możliwe w dzisiejszym świecie. Pomijając już to, że użytkownicy sami udostępniają te dane i wykupienie apki wcale tego nie zablokuje bo będzie przeciekać przez inne strony czy chociażby upubliczniane a więc dostępne dla białego wywiadu to jeszcze chińczycy pokazali, że i tak już potrafią zbierać dane z amerykańskich serwerów na wielką skalę.

      źródło: obraz.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Marek1991: No dokladnie tak. Wtedy ty (jako panstwo) trzymasz dane obywateli u siebie a nie (aktyalnie) twoj najwiekszy wrog

      @Adolf-Kitler: Bo wtedy zaczynamy walkę gospodarczą z bardzo silnymi Chinami, które u siebie blokują zachodnie Facebook czy inne i mają bardzo silną propagandę. Ponieważ dobierają się nawet w tym ustroju (Ameryka z demokracją) do dupy Amazonowi, Apple, YouTube czy też ten Facebook, Tweeter, które manipulują treściami, są olbrzymimi korporacjami mającymi wpływ na politykę, poglądy ludzi, lewicową propagandę, a co za tym idzie politykę wysokich szczebli, wybory, nasze codzienne życie. W tym momencie to bardziej te korporacje rządzą światem i polityką, a nie sami politycy. Więc według mnie to bardzo dobry krok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Adolf-Kitler: Obejrz sobie dokument ,,The great hack'' na Netflixie albo film Brexit z Benedyktem Cumberbatchem to zobaczysz, że media społecznościowe obecnie mogą być użyte do znacznie gorszych celów niż szpiegowanie i robienie z siebie idioty przed milionami ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @indienook: Tak, tresc na netfixie to rzetelne zrodlo informacji. Nie trzeba ogladac aby wiedziec ze fejsbuki moga byc uzyte do manipulacji, bo juz sa uzywane.

  •  

    pokaż komentarz

    wszystkie media spolecznosciowe to nieocenione zasoby wywiadowcze dla posiadaczy. Dlatego wszystkie sa amerykanskie. Nagle chinski Tik Tok moglby to popsuc i dac Chinczykom ich wlasnego szpiega w miliardach domow. USA nie moze do tego dopuscic.
    A jak ktos mysli, ze to z troski o prywatnosc nierozgarnietych nastolatkow ogladajacych pieciosekundowe filmiki, bo nagle USA zrobilo sie takie dobre, to jest naiwny.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikireks: I kogo oni będą tym tiktokiem szpiegować?

      Patogówniarzy co mają nasrane we łbie i ich jedyną wartością jest to że mają tymczasowo zbyt dużo pieniędzy od pracujących rodziców?

      Dzień kiedy dzieciak będzie chciał zacząć coś znaczyć w świecie, będzie dniem wyinstalowania patoapek.

      Chyba że ktoś dąży do pozyskania każdej informacji od każdego człowieka wedle zasady "jak jeść - to każdy okruszek".

      Fb, linkedin, yt, g+ gdyby istniało - to ma sens.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phallusimpudicus: nie tyle szpiegowac co posiadać informacje, jeśli kiedyś ktos kto będzie kimś miał gdzies konto to mogą mieć haka na niego

    •  

      pokaż komentarz

      szpiega w miliardach

      @dzikireks: Przecież i tak mają. Huawei, Xiaomi, chcieli robić z UK 5G... Przecież to wszystko szpieguje dla Chin. Chmury chińskie (jak chmura Google itd). Kumpel robi testy z ich sprzętem i ostatnio w ładowarce do telefonu wykryli wysyłkę danych, gdy był podłączony do niej kablem telefon. I to nie jest foliarstwo, choć bardzo bym chciała, by było.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phallusimpudicus pytanie bardzo na miejscu i nie wiem skąd grad minusów. "Posiadać haki" - w sensie że kiedyś po 50 latach ktoś będzie kandydował na prezydenta i mu wyciągnął że jako dzieciak zesrał się na filmiku? Przecież tak jak op pisze, większość użytkowników to pato-dzieciaki z który dane są tyle warte co one same. Raczej też 99.99% z nich nie wyrośnie na ważne osobistości tylko co najwyżej niższą klase średnią jeśli wyjdą na ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hetrodomitrazocholina: wyobraź sobie sytuację za 30 lat.
      Taki szczyl, bawiący się tym szitem nagrał kilka zrytych filmików.
      Staje się znaczącym politykiem. Rząd Chin wyciąga jego "dzieła" z młodości i daje ultimatum nie do odrzucenia.
      Albo z nami współpracujesz albo Cię zniszczymy...

    •  

      pokaż komentarz

      @Arteqq: Zniszczymy przez coś, co nie jest nawet niezgodne z prawem? Clintona nawet wyciąganie palenia trawki za młodości nie zniszczyło. Już nie dotyczące jego, ale wśród znanych polityków z całego świata da się wymienić chociażby olbrzymie łapówki, złodziejstwo, nieuczciwe kampanie, cenzura, dziadkowie i rodzice uczestniczący w ludobójstwach, brak kompetencji, oszustwa, przymykanie oka na handel ludźmi, narkotyki, opalanie się nago, rozwiązłość i żony młodsze po 40 lat, zatajanie majątku, oszustwa skarbowe... I to większość z tego za pełnienia poselstwa i rządzenia tych polityków. A Ty chcesz, żeby Chiny zniszczyły kogoś, bo 30 lat wcześniej szukał się w spodnie? Zapewniam Cię, że mieliby duuużo lepsze haki i środki wymuszania.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikireks: Krótko i na temat. Swoją droga nie rozumiem fenomenu tego gówna...

    •  

      pokaż komentarz

      @Hetrodomitrazocholina: Tu nie chodzi o wyciąganie haków na polityków za pomocą zrobionych przez nich w młodości głupich filmików xD

      Chodzi o pozyskanie informacji na temat zwyczajów konsumenckich setek milionów amerykanów, dzięki której chińskie firmy będą mogły lepiej przejąć rynek czy dopasować dezinformację, tak by zrobili się równie teflonowi co amerykańskie korporacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @putinex: Z Tobą się zgodzę. I tak- jest to ogromne pole do popisu dla nich, zagrożenie dla świata. Ale nie zgodzę się z wypowiedzią kolegi, na którego komentarz odpowiedziałam.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phallusimpudicus: przykładowo prezydent Polski ma konto na TikToku. Chyba się nie zalicza do "patogówniarzy" i "nic nie znaczących w świecie dzieciaków".

    •  

      pokaż komentarz

      @Phallusimpudicus:
      Zbieranie hakow ma marginalne znaczenie.
      Duzo wieksza wartosc to fakt, ze aplikacje i urzadzenia obecnie zbieraja dane o preferencjach politycznych, gustach personalnych, podziwianych osobwach, kontaktach towarzyskich, nawykach konsumenckich, czy nawet o rytmie dobowym.
      Wiedza taka pozwala manipulowac preferencjami wyborczymi, zakupowymi, czy nawet swiatopogladowymi przez odpowiednio skrojone informacje wrzucone w odpowiednie miejsce.
      Mozne doprowadzic do upadku calych rzadow, zamieszek spolecznych, czy upadkow firm. Nieswiadomi niczego ludzie moga miec urabiana psychike w sposob, z ktorego nawet nie zdaja sobie sprawy.
      Wlasnie dlatego imperia bija sie dzis o dostep do informacji, bo informacja daje mozliwosc faktycznego psrawowania wladzy. Jesli dostep do informacji bedzie amerykanski, to beda nadal hegemonem. Jesli dorwa sie do tego chinczycy, to moga w ciagu jednego czy dwoch pokolen zepchnac usa na margines.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hetrodomitrazocholina: Czyli nadawanie uprawnień tej aplikacji do aparatu i mikrofonu (o GPS i żyroskopie nie wspomnę, bo nie mam jej i nie wiem, jakich uprawnień wymaga) nie stwarza ryzyka włączania ich w ściśle określonych miejscach i czasie?

      Z drugiej strony profilowanie użytkowników to żyła złota. Przed wyborami rzecz bezcenna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arteqq: Nie jestem w tej dziedzinie specjalistą, ale według moich obserwacji i blondynko-pomyślunku postaram Ci się odpowiedzieć.

      1. Było kilka afer z niechińskimi aplikacjami, z Google, które pomimo wyłączenia wszystkich uprawnień i tak je posiadały. Po prostu przełącznik w opcjach, który był do ozdoby, a firmy i tak śledziły użytkowników- lokalizacja, mikrofon, aparat, połączenia, smsy, galeria itd. To, że kilka takich kwiatków wyszło nie znaczy, że wyszły wszystkie.

      2. Podam przykład Googla- jeśli masz telefon z Androidem, to nieważne jakie uprawnienia dasz aplikacji, bo system telefonu i tak gromadzi i przesyła dane. Co chcą, to mają, bez względu na to czy korzystamy z innych usług tej firmy na telefonie czy nie: czy mamy od nich apki (a każdy ma), gmaila zalogowanego, powiązane konta itd.

      3. TikTok jest chiński. Chińczycy wypuszczają bardzo tanie i dobre jakościowo telefony, które zalewają Europę. Muszą być jakieś powody, żeby im się to opłacało. W chińskich telefonach masz wbudowane chińskie usługi- kalendarz, chmurę i kupę innych. Nie możesz ich usunąć, choć to Android, który chiński nie jest. Czy zbierają dane? A dlaczego nie? Nie możesz wyłączyć uprawnień, odinstalować tego.

      4. Jeśli Amerykanie, mimo wszystko sto razy bardziej uczciwi od Chińczyków (jednak zachodnie myślenie kapitalistyczne imo), to dlaczego Chińczycy mają być fair? Myślisz, że są?

      Wszystko cały czas nas słucha, ogląda, przechowuje nasze wiadomości, rozmowy... Wszystko jest profilowane. Nie ma opcji, według mnie, żeby nie było. Więc czy włączysz sobie GPS, żyroskop czy domowe wi-fi to jadą po całości.

      Chcesz to przyślij mi większą foliową czapeczkę (✌ ゚ ∀ ゚)☞

  •  

    pokaż komentarz

    Po prostu Trump dostał telefon od przyjaciela i już ban nie jest niezbędny i konieczny.

    źródło: i.imgflip.com

  •  

    pokaż komentarz

    Czy jedna agentura kupi drugą dobre xD