Oprócz epidemii koronawirusa, musimy walczyć też z epidemią dezinformacji. Starajmy się wspólnie o wysoki poziom społecznej weryfikacji treści na naszym portalu i sprawdzajmy informacje w rzetelnych źródłach. Polecamy, aby informacje dotyczące koronawirusa sprawdzać także na: www.gov.pl/koronawirus
  •  

    pokaż komentarz

    Cieszy że ludzie się budzą. Testy są lipne - prawie nikt nie pyta skąd się biorą, jak się je produkuje, co "wykrywają" i czy można zweryfikować i podważyć ich wynik. Od tego zaczęło się oszustwo, fałszywe pozytywy przypisywane są do prawdziwie chorych i zwłaszcza cierpiący na przewlekłe dolegliwości mają przez koronowe oszustwo utrudniony dostęp do kuracji i rehabilitacji.

    Nie jest to pierwsze i zapewne nie ostatnie ogromne oszustwo gdzie do walki z normalnymi ludźmi wytoczono ciężkie działa medialnej propagandy odpalane przez skorumpowanych polityków. Dziwnie być w środku tego wariactwa, ważne żeby mówić prawdę i nie ulegać presji ludków zdominowanych przez strach i szukających ujścia dla frustracji.

    Pazerność i desperacja inżynierów 'plandemii' uświadomiła ogrom ludzi jak wielkim przekrętem jest korporacyjna farmakologia, jak "służby" służą nie obywatelom tylko sypiącym groszem socjopatom i w końcu na osobistym poziomie - każdy może przemyśleć swoje priorytety, rozglądnąć się dookoła i zobaczyć komu ufać a kto robi w gacie bo TV powiedziało że bajkowa, bezobjawowa grypka zabija i dusi się w masce bo 'co ludzie powiedzą'.

  •  

    pokaż komentarz

    W Niemczech umarlo na covid19 narazie nawet nie polowe osob co umarlo na grype w sezonie 2017/2018 kiedy nie bylo tematu poza szpitalami. Nie oglaszano epidemi nawet , media olewaly temat. Wiec nie wszyscy ludzie potrafia zrozumiec czemu akurat w tym roku jest pandemia i wielkie halo i mozna ich pozbawic z tego "powodu" podstawowych praw.

    •  

      pokaż komentarz

      W Niemczech umarlo

      @sandwind: a powikłania i wyniszczenie organizmu?

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: Grypa tez wyniszcza organizm np serce czy pluca i sa na to badania. Masz jakies informacja na temat masowych problemow w Niemczech z powodu o ktorym piszesz ? Ja nic nie widzialem w mediach

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: Grypa tez wyniszcza organizm np serce czy pluca i sa na to badania.

      @sandwind: nie w takim stopniu, co chwilę jak któryś mireczek pisze że to miał to okazuje się że jeszcze długo potem ma problemy z myśleniem, koncentracją. Lekarze mówią o utracie płodności i trwałym uszkodzeniu płuc.

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: Zapodaj jakas informacje z Niemiec. Bo jak pisalem ja nic nie widzialem zeby w Niemczech ktos podnosil alarm z tego powodu. Moze przegapilem. W Polsce w sumie tez nie slyszalem ale rozmawiamy o niemczech

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: bo rozmawiamy o niemczech a szczepy sa rozne w rozych krajach? Czyli w Niemczech nic nie masz ze sie pytasz ? Po powiklaniach z grypy mozesz miec atak serca wiec ciezko twierdzic ze powikania z grypy sa iles tam razy mniejsze i niegrozne skoro od nich umierasz

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind: poczytaj podane artykuły. virusy ignorują granice państwowe, badania nad nim z dowolnego kraju to to samo

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: nie ignoruja ale sa rozne szczepy w roznych miejscach. Rozumiem ze w Niemczech nic nie mozesz poporstu znalezc na ten temat zeby zrozumiec skale problemu tam. Ktos mial na tyle powazne powiklania po covid19 ze z nich umarl (pytam sie o Niemcy)?

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind: wirus dopiero co poznawany a ten dodaje jakieś wymagania z dupy. Nie prowadzi się jeszcze tak szczegółowych badań raczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: Pytam sie poporstu czy w Niemczech ktos zmal w wyniku powiklan Covid19. To ty twierdziels ze to mega wazny aspekt. Wiec proboje zrozumiec . Czyli nawet nie wiesz ile osob zmarlo po powiklaniach w Niemczech po tych zmianach i czy ktokolwiek ?

    •  

      pokaż komentarz

      Pytam sie poporstu czy w Niemczech ktos zmal w wyniku powiklan Covid19.

      @sandwind: nie pisałem nic czy to są powikłania śmiertelne, uszkodzenie innych narządów to jest pogorszenie zdrowia chroniczne. Tak więc to że umarło "tylko" 9,000 ludzi na covid w Niemczech to jedna rzecz, a że z 190,000 którzy byli chorzy tam (a miliony na świecie) wielu może mieć pogorszone zdrowie to osobna.

      To że ncov pogarsza zdrowie to dość ważna kwestia, która wygląda na prawdopodobną (nie wiem czy jest już udowodniona prawie na pewno - zresztą to może przecież potrwać lata aby wiedzieć czy uszkodzenia po tej chorobie się goją po latach czy zostają).

      A nie będę szukał informacji osobno o każdym szczepie, czy akurat prowadzonych na niemieckich pacjentach, to niedorzeczne wymaganie dla choroby którą dopiero zaczynamy rozumieć w tym zakresie.

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: Na necie oprocz jakis badan ze sa zmiany nie ma relacji o jakis masowym (statystycznie zauwazalnym) pogorszeniu sie zdrowia osob po Covid19 na tyle zeby osoba to zauwazyla. Temat raczej jest pomijany w informacji o Covid19 wiec trudno przyjac jakies drastyczne scenariusze. Wiec powazne zmiany prawdopodobnie sa rzadkie. Czy tak samo rzadkie jak w przypadku grypy nie wiem bo nie widzialem zadnej informacji na ten temat. W PL 97% gornikow przeszlo bezobjawowo wiec moze i jakies zmiany mieli ale minimalne i nie sadze zeby mialo to wiekszy wplyw. Covid19 bedzie z nami zawsze z tego co jest mowione wiec wiekszosc to przechoruje choc czesc bez chorowania jest juz odporna a czesc moze wezmie szczepionke w przyszlosci.

    •  

      pokaż komentarz

      W Niemczech umarlo na covid19 narazie nawet nie polowe osob co umarlo na grype

      @sandwind: A, to spoko. W takim razie poczekajmy jeszcze na dziesięć innych chorób na które będą umierać ludzie zanim zaczniemy coś z tym robić, można sie rozejść xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: W PL lockdown spowodowal w samym kwietniu ze statystycznie umarlo kolo 1-2 tys osob mniej niz zwykle umiera porownujac do poprzednich lat. Z roznych wzgledow mniej wypadkow itd.. Wiec powinnismy czesciej go robic ? Mozliwe ze lockdown caloroczny by uratowal ze 20 tys osob jednak nie pozwoli gospodarka na to. Np 2 miesiace co roku bysmy dali rade mysle.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiec powinnismy czesciej go robic ?

      @sandwind: Nie, powinniśmy go robić wtedy kiedy jest niezbędny. A zdajesz sobie sprawe z takiego małego faktu który wszystkim często umyka że gdyby ludzie nie byli szurami tylko od początku stosowali sie do ZALECEŃ to żadnego twardego lockdownu by nie było? To dopiero szalony pomysł co nie jakby polacy jednak od początku zaczeli chodzić w maskach, trzymać odstęp i myć łapy skoro mamy epidemie ale gdzie tam, komstytucja

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: No ale mozna uratowac kilka tysiecy osob od smierci . To co to za malo dla ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind: Próbujesz mnie właśnie sprowadzić do swojego poziomu używając skrajnosci dlatego nawet mi sie nie chce odpisywać. Czyli co? Albo działamy zawsze albo nigdy? Bo wydaje mi sie że działanie kiedy jest to potrzebne i niedziałanie kiedy nie jest jest lepszym sposobem niż wybranie jednej opcji

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli co? Albo działamy zawsze albo nigdy?

      @Niewiemja: Dzialamy kiedy sa logiczne podstawy. Pokazalem ze nie bylo logiki w dzialaniach Niemcow bo przy znacznie wiekszej smiertelnosci nie podejmowali desperackich krokow - dzien jak codzien a przy znacznie mniejszej podpodejmuja. Ty uznales dzialania niemieckie za logiczne, ja nie. W Norwegii przynajmniej premier przeprosil za lockdown i powiedzial ze ulegl panice i nie mialo to sensu.

      Choc rozumiem ze kilka tys smierci nie jest dla Ciebie oczywista liczba kiedy trzeba podejmowac desperackie kroki. To dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      Dzialamy kiedy sa logiczne podstawy

      @sandwind: No to sie nie dogadamy bo ja jednak myśle że pojawienie sie nowej choroby na którą nie znamy chociażby leków jest dobrym powodem do działania ale tym działaniem powinny być właśnie zalecenia no ale skoro ludzie są dzbanami i ich nie przestrzegają to jaki był inny sposób niż lockdown?

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: o trwałym uszkodzeniu można mówić dopiero po długim okresie obserwacji, przynajmniej kilku lat. Nie siej tak nielogicznych teorii!
      W trakcie jakiekolwiek infekcji wirusowej, człowiek ma problemy z koncentracją, odczuwa tzw. ociężałość umysłową, czasami ów stan mija tuż po infekcji, niekiedy trwa jeszcze jakiś czas po niej, to nic odkrywczego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja:
      " pojawienie sie nowej choroby na którą nie znamy chociażby leków jest dobrym powodem do działania ale tym działaniem powinny być właśnie zalecenia no ale skoro ludzie są dzbanami i ich nie przestrzegają to jaki był inny sposób niż lockdown"

      Bzdura , Nowa choroba na ktora nie ma leku to duzo za malo zeby podejmowac drastyczne kroki bo sa znacznie wazniejsze czynniki . Jakby to mialby wyznacznick to w 2009 bysmy mieli tez lockdown przy nowym szczepie grypy i pandemii. Na szczecie nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: o trwałym uszkodzeniu można mówić dopiero po długim okresie obserwacji, przynajmniej kilku lat. Nie siej tak nielogicznych teorii!

      @LibertadParaTodos: zgłaszają je naukowcy.

      I własnie - skoro widać uszokodzenie organów, to dopiero za jakiś czas będzie wiadomo kiedy się goją - więc lepiej podchodzić do tematu ostrożnie.

      Pewnie za pół roku, rok, będzie więcej statystyk no i będzie wiadomo u ilu osób objawy ustępują np po pół roku a u ilu ciągle sa.

    •  

      pokaż komentarz

      Nowa choroba na ktora nie ma leku to duzo za malo zeby podejmowac drastyczne kroki

      @sandwind: No dobra, czyli po pojawieniu sie ilu nowych chorób zabijających ludzi zaczynamy działać? Tak jak pisałem na początku jeszcze z 10? Na grype mamy leki przynajmniej objawowe, porównywanie tego to czysty debilizm

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: wy po prostu lubicie się bać i robicie wszystko aby ten stan paranoi podtrzymać! Po jakiejkolwiek infekcji wirusowej, stosunkowo osłabiony układ odpornościowy może doprowadzić do uszkodzenia danego organu, to również ŻADNA nowość, przypomnę, że zwykła grypa często prowadzi do trwałego uszkodzenia mięśnia sercowego, no i śmiertelnego zapalenia płuc chociażby.
      (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja:

      "No dobra, czyli po pojawieniu sie ilu nowych chorób zabijających ludzi zaczynamy działać?"

      Normalne naukowo udowodnione dzialania to OK ale co innego lockdown ktory postulujesz ktory jest ekstremalnie szkodliwy dla gospodarki . Nie ma nawet dowodow ze lockdown jest efektywnym sposobem. Nawet WHO nie zalecalo lockdown bo do tego trzeba by bylo miec dowody na skutecznosc.

      Dla nienaukowych eksperymentow + pozbawianie ludzi podstawowych praw to oczekiwalbym naprawde zlej sytuacji. Powinni decyzje podjac eksperci ale tak na czuja to choroba powinna zbierac z min 10 x wiecej niz zwykly sezon grypy wg mnie. Ogolnie covid19 na ten moment wyglada na cos tak x2.

      "Na grype mamy leki przynajmniej objawowe, porównywanie tego to czysty debilizm"

      Czemu dyskutujac Covid19 w niemczech nie moge porownac go do grypy 2017/2018 skoro na ta grype zmarlo ponad 2x wiecej osob niz na Covid19 i nie wyglada zeby Covid19 pobil w Niemczech ten rekord ? Covid19 ma duzo podobienstw do grypy (grypa to 15% koronawirusy) Nie rozumiem twojego stwierdzenia ze takie porownania to czysty debilizm. Nie kumam twojego toku myslenia tutaj.

    •  

      pokaż komentarz

      ale co innego lockdown ktory postulujesz

      @sandwind: Gdzie postulowałem lockdown?

      Nie ma nawet dowodow ze lockdown jest efektywnym sposobem

      @sandwind: Skoro kraje które go nie wprowadziły radzą sobie gorzej to chyba jest to dowód

      Nawet WHO

      @sandwind: Nie bądz śmieszny

      pozbawianie ludzi podstawowych praw

      @sandwind: Jakie podstawowe prawa Ci zabrano? xD

      Powinni decyzje podjac eksperci

      @sandwind: No i podjeli na samym początku, tyle że nikt ich nie słuchał więc trzeba było zadziałać inaczej

      ale tak na czuja to choroba powinna zbierac z 10 x wiecej niz zwykly sezon grypy wg mnie

      @sandwind: No i tam gdzie nie zareagowano zbierała

      Czemu dyskutujac Covid19 w niemczech nie moge porownac go do grypy

      @sandwind: Bo na grype mamy leki xD Poza tym co ma jedno do drugego? "Nie reagujmy bo na grype też umierają ludzie" to tak samo jakbyś powiedział "nie zabraniajmy ludziom kąpieli w miejscach niebezpiecznych bo na drogach też przecież giną ludzie" xD To jest kolejna choroba na którą umierają, jak pojawi sie następna to też będziesz mówił że nie powinniśmy nic robić bo przecież na grype i covid ginie więcej ludzi? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: wy po prostu lubicie się bać i robicie wszystko aby ten stan paranoi podtrzymać!

      @LibertadParaTodos: a ja się niczego nie boję, bo mam lepszą maskę niż pracownicy służby zdrowia

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: jakie masz leki na grypę, które faktycznie leczą wirusa grypy? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind: Czego łżesz, oszuście i manipulancie?
      Policzmy sobie.
      http://www.gbe-bund.de/oowa921-install/servlet/oowa/aw92/dboowasys921.xwdevkit/xwd_init?gbe.isgbetol/xs_start_neu/&p_aid=i&p_aid=312493&nummer=6&p_sprache=E&p_indsp=6071&p_aid=52114675
      Żeby było dla ciebie łatwiej, to weźmy łącznie cały 2017 i 2018 rok, czyli można powiedzieć nawet 2 sezony grypowe.
      1,263 + 1,741 + 25 (2018)
      806 + 328 + 42 (2017)
      Łącznie: 4205 osób przez pełne 2 lata.
      COVID-19: 9,224, z czego większość przypada raptem na 2 miesiące.
      Jest dokładnie odwrotnie niż to co p!!%$#!isz - na grypę w latach 2017/2018 nie zmarła nawet połowa tego, co umarło na COVID-19 w jedną wiosnę. A mamy raptem połowę roku, przed nami jesień, więc i w Niemczech żniwo się nie kończy, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że wykrywają tam coraz więcej nowych zakażeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @LibertadParaTodos: Na czytanie ze zrozumieniem niestety nie ma bo pisałem o objawowych, a nawet takich na covid nie mamy

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: objawowych? Zbijanie temperatury, to leczenie objawowe? Kiedy od dłuższego czasu trąbi się o tym, aby nie zbijać gorączki podczas infekcji wirusowej, bo to naturalny sprzymierzeniec w walce z infekcją? To nazywasz leczeniem, serio? Te wszystkie gripexy i inne paracetamole, to największe zło.

    •  

      pokaż komentarz

      @LibertadParaTodos: Przeciwzapalne, działające na błony śluzowe, łagodzące ból Ci już nie pasują do kontekstu że wspominasz tylko o obniżających gorączke? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Siemomyslaw: Znalezione na szybko . Wiarygodne zrodlo - Instytut Kocha Kolo 25 K smierci zwiazanych z grypa sezon 2017/2018.

      "For the 2018/19 season, no estimate of excess-mortality could be made, as the necessary data of the Federal Statistical Office are published with a time delay. However, the estimate for the 2017/18 season (still lacking in the last annual report) has been supplemented: approximately 25,000 influenza-related deaths exemplify – together with other parameters – the extraordinary severity of the flu epidemic 2017/18."

      https://www.rki.de/EN/Content/infections/epidemiology/inf_dis_Germany/influenza/summary_2018-19.html

    •  

      pokaż komentarz

      Jakie podstawowe prawa Ci zabrano? xD

      @Niewiemja: ograniczono tobie prawo do przemieszczania się, do pracy, prowadzenia firmy itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: Nikt nikomu nie ograniczył prawa do przemieszczania sie, do pracy i prowadzenia firmy tym bardziej chyba że mowa o specyficznych zawodach jak fryzjer

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind: Przecież to są dane szacunkowe, estymacje. Ja porównałem potwierdzone zgony na grypę z potwierdzonymi zgonami na COVID-19. Koronawirus zabrał prawie 10 tysięcy ludzi w przeciągu 2 miesięcy, i to pomimo lockdownu. Sezon grypowy trwa znacznie dłużej. W 2020 roku śmiertelność i tak nieco się zwiększyła w Niemczech względem średniej z poprzednich lat, i to pomimo tego, że nasilenie grypy było dużo mniejsze. W USA na COVID-19 już zmarło ponad 150 tysięcy ludzi (a końca nie widać, umrze jeszcze 2-3x tyle w tym roku), podczas gry nawet w najgorszych sezonach grypowych, przy najbardziej pesymistycznych szacunkach, nigdy nie umarło w sezonie grypowym więcej jak 100 tysięcy ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: Ty sobie kpisz? Wiec czym według ciebie był ten lockdown?

    •  

      pokaż komentarz

      @Siemomyslaw: nie wiem czy jesteś w stanie przekonać go za pomocą liczb. On już długo przed tym jak zobaczył jakakolwiek liczbę podjął decyzję że to nie prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: To chyba Ty sobie kpisz :D Znasz kogokolwiek to dostał mandat za wychodzenie a tym bardziej kogoś kto był zmuszony go zapłacić? Bo skoro piszesz o ograniczeniu możliwości wychodzenia to rozumiem że byłeś pałowany ostro a pod drzwiami stali Ci żołnierze i grozili bagnetami.

      W jaki sposób możliwości pracy i prowadzenia firmy były ograniczane? Większość firm pracowała tak jak zawsze tyle że ze zwiększonymi środkami bezpieczeństwa albo można było pracować zdalnie. Nawet gastronomia pracowała normalnie bo kto bardziej ogarnięty ten oferował żarcie na wynos/z dojazdem. To kto miał ograniczone możliwości oprócz małych, tak na prawde ze strony gospodarczej nic nie znaczących firemek jak fryzjerzy. Może troche rozrywka ale rozrywka akurat zazwyczaj ma kase żeby coś takiego przetrzymać

      Wam sie zwyczajnie w dupach przewraca i chcecie jakiejś niestworzonej wolności chociaż całe życie jesteście niewolnikami. Niestety czasem trzeba podejmować takie kroki

      Jak to jest że ja sobie mogłem wychodzić i wychodziłem normalnie kiedy musiałem a Ty nie? Może to w Tobie tkwią ograniczenia. Mnie nikt w tej kwestii nie ograniczał

    •  

      pokaż komentarz

      @Siemomyslaw:
      "Przecież to są dane szacunkowe, estymacje. "
      To sa najlepsze dane jakimi dysponuje ich narodowy instytut zajmujacy sie chorobami zakaznymi ile bylo naprawde smierci zwiazanych z grypa. Lepszych juz nie bedzie za sezon 2017/2018

      "Koronawirus zabrał prawie 10 tysięcy ludzi w przeciągu 2 miesięcy, i to pomimo lockdownu"
      Oficialnie od stycznia jest Covid19 w Niemczech. Efektywnosc lockdownu jest watpilwa. Jakby byl efektywny to by bylo widac wprost zaleznosc od srogosci lockdown do efektow. miedzy krajami roznymi . tego nie ma . Inne czynniki maja znacznie wieksza role wiec.

      W USA na COVID-19 już zmarło ponad 150 tysięcy ludzi
      W Wietnamie zero. Dyskutujemy Niemcy i ich reakcje. W USA w wielu stanach licza kazda smierc z wynikiem pozytywnym Covid19 jako Covid19.Smierc w wypadku na drodze to tez smierc od Covid19. Szpitalom zalezy zeby miec pacjentow z Covid19 a nie z inna choroba bo zupelnie inna kase za nich dostaja. Wiec podjerzewam ,ze moga byc zawyzone statystyki. Smiertelnosc Covid19 w USA podaje ich narodowy instytut -> https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/hcp/planning-scenarios.html IFR smiertelnosc najlepsza estymacja 0.0065 %.

      źródło: Capture.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: mogłeś wyjść do pubu? Mogłeś pracować jako fryzjer w salonie? Mogłeś wejść do sklepu kiedy chciałeś? Mogles pójść z dzieckiem na płac zabaw? To są wszysyko ograniczenia twojej wolności a było tego jeszcze więcej. W dodatku wprowadzone nielegalnie...

    •  

      pokaż komentarz

      mogłeś wyjść do pubu? Mogłeś pracować jako fryzjer w salonie?

      @vitek6: Nie, ale mogłem sobie z tego pubu zamówić co chciałem pod drzwi. Czyli co? W obliczu epidemii ludzie powinni móc sie tłoczyć w pubach? xD Bez fryzjera też można przeżyć dwa miesiące.

      Mogłeś wejść do sklepu kiedy chciałeś?

      @vitek6: Oczywiście

      Mogles pójść z dzieckiem na płac zabaw?

      @vitek6: Oczywiście

      W dodatku wprowadzone nielegalnie...

      No tak, bo w obliczu czegoś czego sie nikt nie spodziewał i trzeba działać szybko powinni powołać komisje do spraw legalności i konstutucji, może po dwóch latach by coś ustalili. Czy Ty jesteś poważny? Nie chciałeś żeby były wprowadzane ograniczenia? Otóż wystarczyłoby gdyby na początku takie szury jak Ty zaczęły stosować sie do zwykłych zaleceń, nie trzeba by było wam k!@?a na siłe tłumaczyć że powinniście o siebie i innych dbać i tego od was wymagać prawem

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind: Nie ma sensu dorabiać jakiejś teorii, jest zwykła panika i tyle, przecież poza paroma najbardziej spanikowanymi krajami reszta świata żyje pewnie całkiem normalnie, największe restrykcje były tam gdzie są najsłabsze rządy, które boją się podejmować niepopularne decyzje (jak np. rząd Holandii w sprawie kagańców i w ogóle bardziej liberalnego podejścia do tematu).

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: łagodzące ból gardła, serio, ty to nazywasz jakimkolwiek leczeniem? no tak, ból gardła sam w sobie zabija! xD

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, ale mogłem sobie z tego pubu zamówić co chciałem pod drzwi. Czyli co? W obliczu epidemii ludzie powinni móc sie tłoczyć w pubach? xD Bez fryzjera też można przeżyć dwa miesiące.

      @Niewiemja: Gdzie ja niby coś takiego napisałem? Ja mówię, że miałeś ograniczona wolność.

      Oczywiście

      @Niewiemja: czyli nie było limitów ludzi w sklepach?

      Oczywiście

      @Niewiemja: płace zabaw były przez jakiś czas zamknięte.

      No tak, bo w obliczu czegoś czego sie nikt nie spodziewał i trzeba działać szybko powinni powołać komisje do spraw legalności i konstutucji, może po dwóch latach by coś ustalili. Czy Ty jesteś poważny? Nie chciałeś żeby były wprowadzane ograniczenia? Otóż wystarczyłoby gdyby na początku takie szury jak Ty zaczęły stosować sie do zwykłych zaleceń, nie trzeba by było wam k%%@a na siłe tłumaczyć że powinniście o siebie i innych dbać i tego od was wymagać prawem

      @Niewiemja: nie. Wystarczyło zrobić to legalnie. Wprowadzić stan wyjątkowy. Sam jesteś k%%@a szur. Ja zacząłem pracować z domu, nosić maseczki, robić drobne zapasy zanim to stało się modne. Nic o mnie nie wiesz fajfusie. Bez odbioru.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: Łagodzenia nic nie znaczących objawów takich jak katar czy ból gardła, to nie leczenie! Leków jako takich na infekcje wirusowe nie ma i nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: aa i nie wypowiadaj się kurva na temat branż o których funkcjonowaniu nie masz bladego pojęcia czopku! Przykładowo twoje p!!$?%#enie na temat gastronomii podczas najostrzejszych restrykcji, to istny debilizm!

    •  

      pokaż komentarz

      IFR smiertelnosc najlepsza estymacja 0.0065 %.

      @sandwind: Nie rozumiesz różnicy między ratio a procentem xD Ratio 0.0065 to nie jest 0.0065%, tylko 0.65% - generalnie dość dużo, wartość kompletnie nieporównywalna do zwykłej, sezonowej grypy (IFR: mniej niż 0,1%).

      Co do grypy niemieckiej, to też nie rozumiesz - instytut RKI, na którego dane się powołujesz, podał estymację - szacunkową śmiertelność, modelując to na podstawie danych statystycznych, a nie na podstawie konkretnych przypadków zgonów z przypisaną przyczyną. Ja podałem konkretne dane, ile było zgonów, którym jednoznacznie przypisano grypę. Tak samo jak z COVID-19, mamy jedną liczbę oficjalnie wykrytych, a także rozmaite szacunki, ilu może być zakażonych naprawdę w danym momencie (np. 3-4x więcej). To trochę tak, jakbyś mylił IFR z CFR.

      Co do USA i spisku z zawyżaniem liczb, to nawet nie ma co komentować. Rozumiem, że jak w Nowym Jorku łączna śmiertelność w szczycie pandemii sięgnęła 500% normy, to też wszystko było ukartowane, aby trzepać kasę? Te ciężarówki-chłodnie na Queens, to były podstawione tak celowo, aby zrobić teatrzyk?

    •  

      pokaż komentarz

      Wprowadzić stan wyjątkowy

      @vitek6: A co to jest typie za różnica czy jest stan wyjątkowy czy go nie ma? Jakby go wprowadzili i wprowadzili te same ograniczenia to byś przyklaskiwał ale jak nie wprowadzili to nie? Jesteś człowiekiem, masz mózg więc to Ty sobie ten stan wyjątkowy powinieneś w takiej sytuacji w swoim deklu wprowadzić a nie czekać na to co Ci rząd powie i czy legalnie czy nie.

      Ja zacząłem pracować z domu, nosić maseczki, robić drobne zapasy zanim to stało się modne

      @vitek6: No i brawo, ja też, to o co Ty sie w ogóle spinasz skoro zgadzasz sie z tymi ograniczeniami i sam postanowiłeś sie ograniczać zanim weszły w życie. Bo mnie to osobiście ch$! obchodzi czy legalnie czy nie, ruchy były dobre, choć jak wiadomo nie wszystkie

    •  

      pokaż komentarz

      Przykładowo twoje p?$$@%$enie na temat gastronomii podczas najostrzejszych restrykcji, to istny debilizm!

      @LibertadParaTodos: To podziękuj innym szuroobywatelom że rząd musiał te najostrzejsze restrykcje wprowadzić bo sie stado knurów zachować nie potrafi, czopku xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: ty się za to potrafisz zachować głupcze! Knajpy, puby i restauracje są na powrót pełniutkie, więc wielu takich paranoików jak ty na szczęście nie odnotowuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Niewiemja: skoro nie widzisz różnicy to jesteś idiota i szkoda czasu na ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siemomyslaw:

      IFR masz racje. Jednak jest to wartos srednia. W przypadku danych dla osob do 50 lat CFR smiertelnosc 0.05% CDC podawalo wiec jak zmienili dane to myslalem ze IFR jest naprawde male.

      Co do estymacji Kocha doskonale wiem co pisze. Jest to najlepsza informacja ile osob naprawde w smiercach zwiazanych z grypa. Jezeli by bylo inaczej to by poprostu podali potwierdzone przypadki co by zafalszowalo obraz .

      "Rozumiem, że jak w Nowym Jorku łączna śmiertelność w szczycie pandemii sięgnęła 500% normy, to też wszystko było ukartowane, aby trzepać kasę? "

      Nic takiego nie pisalem. Pisalem o mechanizmach ktore sa w USA ktore wplywaja na liczenie . Jak w okreslonym stanie jak umrzesz a miales test pozytywny Covid19 to przypisywanie automatycznie Covid19 jako przyczyne smierci Nie moze to zawyzyc statystyk ? Oczekiwalbym zawyzenia. Nie widze tutaj kontrowersji ktorej upatrujesz

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind: Ciiiiiiiiicho. Nie psuj narracji wykopków w tym tygodniu. Teraz wirus jest groźny i trzeba nosić maski.

    •  

      pokaż komentarz

      @vitek6: bo to jest idiota, co wiadomo od początku tego cyrku korona ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind:

      Co do estymacji Kocha doskonale wiem co pisze. Jest to najlepsza informacja ile osob naprawde w smiercach zwiazanych z grypa. Jezeli by bylo inaczej to by poprostu podali potwierdzone przypadki co by zafalszowalo obraz .

      Ale porównujesz estymowaną (szacunkową) ilość zgonów na grypę z potwierdzonymi badaniem PCR zgonami ludzi zakażonych COVID-19 xD Typie, ośmieszasz się. Równie dobrze mógłbyś porównywać IFR koronawirusa z CFR grypy i na tej podstawie twierdzić, że grypka groźniejsza. Ja p#?@%!#ę. Branie pod uwagę tylko potwierdzonych przypadków koronawirusa to sama prawda, a uwzględnianie tylko potwierdzonych przypadków grypy to zafałszowanie obrazu. No k!!?a, co to za fikoły odwalasz, minister Szumowski mógłby się od ciebie uczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      W Niemczech umarlo na covid19 narazie nawet nie polowe osob co umarlo na grype w sezonie 2017/2018 kiedy nie bylo tematu poza szpitalami. Nie oglaszano epidemi nawet , media olewaly temat. Wiec nie wszyscy ludzie potrafia zrozumiec czemu akurat w tym roku jest pandemia i wielkie halo i mozna ich pozbawic z tego "powodu" podstawowych praw.

      @sandwind: Każdy rozumny człowiek widzi różnicę pomiędzy znaną od lat grypą a nieznanym nowym wirusem o którym nic nie wiedzieliśmy gdy zaczynał szaleć w europie...

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: A kto ci kiedykolwiek do tej pory meldował publicznie z j???nego telewizora powikłania po zwykłej grypie, czy po bakteryjnym zapaleniu płuc?! Od zawsze wiadomo, że zapalenie płuc daje powikłania. Teraz p?!@?$@ą, że ci, którzy przeszli koronawirusa, to będą mieli problemy sercowo-naczyniowe. A kto ich badał wcześniej w tym kierunku, zanim zapadli na tego niby koronawirusa, aby twierdzić, że to są powikłania po nim? Czy równocześnie z testem PCR robią echo serca? Jednocześnie twierdzą, że ludzie z problemami kardiologicznymi są bardziej podatni na infekcję. No to jak to wreszcie jest, do k%??y nędzy? Chorzy na serce są bardziej podatni, czy infekcja powoduje choroby serca?

    •  

      pokaż komentarz

      @sandwind: w tym roku jest pandemia ponieważ:

      - to nowy, nieznany wirus,
      - nie wiadomo jakie ma powikłania,
      - można przechodzić bezobjawowo i zarażać kolejne osoby,
      - nawet bezobjawowo przechodzący wykazują jakieś problemy z płucami/z sercem po przebyciu infekcji,
      - jeśli infekcja ma przebieg ostry to trzeba ludzi podłączać do respiratorów, a to oznacza podwojenie ludzi pod respiratorami (tych z grypą + tych z koronawirusem).

      Poza tym w Niemczech dzięki temu, że sporo uważali to szybko wypłaszczyli średnią i nie było takich akcji jak u nas, że testu na covid nie da się zrobić i każą ci siedzieć w domu i się odp$%%@?@ić, jeśli oddychasz. Teraz przez te debilne ruchy antymaseczkowe ilość zarażonych osób wzrośnie - i dobrze, debile eliminują się sami.

    •  

      pokaż komentarz

      @progejmer: Wiadomo bylo ze malo osob umarlo w Chinach i ze Chiny zrobily lockdown mniej niz 5% swojego terytorium co wydawalo sie drastycznym posunieciem. Rowniez wiedzielismy jakie srodki przeciwko chorobom zakaznym maja dowody naukowe ze dzialaja a jakie nie maja takich dowodow.

    •  

      pokaż komentarz

      @Siemomyslaw:

      Ale porównujesz estymowaną (szacunkową) ilość zgonów na grypę z potwierdzonymi badaniem PCR zgonami ludzi zakażonych COVID-19 xD

      @Siemomyslaw:
      Poniewaz w przypadku grypy nie bylo zadnego narodowego oficialnego liczenia smierci na grype. Stad taka duza roznica miedzy rejstrowanymi a estymacja instytutu Kocha kto umarl w smierciach zwiazanych z grypa. Obecnie testuje sie masowo ludzi na Covid19. Wiec ciezko porownac chorobe gdzie sie ostro liczy i bada z choroba gdzie sie tego nie robi inaczej. W przypadku Covid19 nie bedzie takiej estymacji smierci bo nie bedzie potrzebna skoro sie obecnie kazdego bada i potwierdza .

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: > @decentralizacja: Grypa tez wyniszcza organizm np serce czy pluca i sa na to badania.

      @sandwind: nie w takim stopniu, co chwilę jak któryś mireczek pisze że to miał to okazuje się że jeszcze długo potem ma problemy z myśleniem, koncentracją. Lekarze mówią o utracie płodności i trwałym uszkodzeniu płuc.

      @decentralizacja: Dzisiejszy temat o grypie w PL z 1971 co zginelo 6 tys Polakow na wykop. Apropos wypowiedz jakiegos Mirka w kwestii powiklan po zwyklej grypie

      źródło: Capture.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: > @decentralizacja: Grypa tez wyniszcza organizm np serce czy pluca i sa na to badania.

      @sandwind: nie widziałem żeby ktoś pisał że przez miesiąc ciężko było mu się skupić, po grypie, a po covidzie owszem.

    •  

      pokaż komentarz

      @decentralizacja: tutaj ktos opisuje cos znacznie gorszego po grypie niz brak skupienia przeciez.

  •  

    pokaż komentarz

    Covid19 to jest taka choroba że musisz zrobić na nią test żeby wiedzieć że jesteś chory :)

  •  

    pokaż komentarz

    poczytajcie o modern money theory, albo jak za trudne przeczytajcie inteligentny inwestor XXIw.: gdzie trader w 2019 pisze iż by wyjść z długów inflacyjnie trzeba napędzić inflację do 5-10%/rok. Niestety drukowanie kasiory i pakowanie jej w rynki finansowanie nie do końca działa i trzeba będzie znaleźć sposób by dosyć znaczne kwoty rozdać ludziom. I co teraz mamy?
    Może w PL tego nie widać, ale ja dostanę w tym roku prawie 15k GBP, a mam znajomych ktorzy zgarnęli po 30-60k GBP.

    Nie twierdzę, ze wirusa nie ma - ale jego śmiertelność jest znikoma i zawyżana w każdy możliwy sposób.
    W marcu w UK (tutaj mieszkam) przeprowadzano po 5000 - 10 000 testów na koronę, przypadków było nawet w okolicy 2000 dziennie. Aktualnie robi się 100 - 150 tys. testów dziennie, przypadkow jest 500-700 i w radiu już trąbią iż druga fala powraca:
    https://www.worldometers.info/coronavirus/country/uk/
    Hiszpania nie tylko zwiększyła diametralnie liczbę testów ale też sumuje testy ilość testy pozytywne na obecność wirusa oraz testy na antyciała by wyszła liczba która uderzy w wyobraźnię ludzi:
    https://www.worldometers.info/coronavirus/country/spain/ 'Total Cases' is the sum of total cases detected by PRC and antibodies tests
    i liczba "zarażonych" rośnie - liczba zgonów niestety za bardzo nie nadąża - 3-5 osób dziennie to liczba schorowanych osób w podeszłym wieku jaka umiera na katar.
    Antyciała utrzymują się w organizmie miesiącami... to one odpowiadają za naszą odporność na dany rodzaj wirusa.
    2 miesiące temu czytałem artykuł, iż na 16 szpitali polowych w UK 15 stoi pustych a w 1 jednym jest zajętych zaledwie kilka łóżek. Liczba zgonów jest gigantyczna (w porównaniu do innych krajów) bo tutaj do ofiar korony zalicza się każdego kto umarł i miał w sobie wirusa - nie ma znaczenia, że był to np. atak serca. Liczba ma robić wrażenie.
    Znajomy z PL Łomża gdzie szpital był przerobiony jedynie pod koronawirusa donosi iż mieli w poprzednich miesiącach 3 pacjentów. Na cały szpital.

    Jedno jest pewne: chyba im się uda i niedlugo wasze oszczędności będą gówno warte. Można było całą sprawę olać tak jak ptasią czy świńską grypę - ale imho postanowiono wykorzystać sytuację i zainicjować kryzys który i tak był kwestią miesięcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @shaki24: nie wiem na jakim poziomie jest obecnie inflacja w Polsce 4 - 5 procent? Jak przewidujesz, do jakich wartości może podskoczyć? i co znaczy niedługo, kiedy kurtyna covidowa opadnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @LibertadParaTodos: realna inflacja zawsze jest sporo wyzsza. Naprawde polecam I tom inteligentnego inwestora - smiesznie sie czyta 3 rozdzial o rynkach monetarnych, dodruku, dlugu publicznym tak duzym ze bez glebokiego i dlugotrwalego kryzysu nie da sie z niego wyjsc bez nakrecenia inflacji. Szczegolnie mi utkwilo w pamieci zdanie iz rzadzacy prawdopodobnie beda musieli znalezc sposob by rozdac zwyklym ludziom mnostwo swiezo wydrukowanych pieniedzy.
      Co do pytania to ja sie obawiam, ze kurtyna covidowa nie opadnie dopoki z rynku nie naplyna dane o satysfakcjonujacym wzroscie inflacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @shaki24: czyli co, będą męczyć nas restrykcjami, obostrzeniami kilka lat? Kilku analityków przewiduje okres aż 3 lat...jprdl ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Antyciała utrzymują się w organizmie miesiącami... to one odpowiadają za naszą odporność na dany rodzaj wirusa.
      2 miesiące temu czytałem artykuł, iż na 16 szpitali polowych w UK 15 stoi pustych a w 1 jednym jest zajętych zaledwie kilka łóżek. Liczba zgonów jest gigantyczna (w porównaniu do innych krajów) bo tutaj do ofiar korony zalicza się każdego kto umarł i miał w sobie wirusa - nie ma znaczenia, że był to np. atak serca. Liczba ma robić wrażenie.


      @shaki24: o widzę specjalista się trafił - chociaż naukowcy jeszcze nie ustalili, czy odporność nabyta jest na stałe, czy czasowo i jeśli czasowo to jaki jest to okres, ale SPECJALISTA WYKOPOWY już wie, że jest to kilka miesięcy.
      Co do ataków serca i innych bzdur - ci ludzie nie umarliby, gdyby wirus nie osłabił ich układu odpornościowego, więc jeśli mają zawał, ale jednocześnie covida - to dzięki covidowi umierają, bo ludzie w zawale są spokojnie do odratowania, więc winny śmierci w tych konkretnych przypadkach jest wirus, a nie choroby współistniejące.
      Co do oszczędności - wiesz, że po inflacji następuje deflacja? Teraz oszczędności są gównowarte, ale jak nastąpi znowu deflacja to odzyskają wartość - o ile ich nie wydasz i będziesz trzymał tyle czasu zamrożoną gotówkę, więc znowu argument z dupy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bellie: miesiace to minimum i jest to juz potwierdzone. Mozliwe ze dluzej na pewno nie krocej niz kilka miesiecy. Dlatego pisze o miesiacach.
      Zreszta nie o to chodzi.
      Jezeli ktos posiada antyciala tzn. ze owszem z wirusem mial do czynienia, ale jego organizm sobie z nim poradzil. Nie zaraza, nie jest zagrozeniem, bo nawet jezeli bedzie mial ponownie stycznosc z covidem to poradzi juz duzo lepiej - w krwi caly czas obecne sa antyciala. Z checia przeczytam w jakim celu liczba osob ODPORNYCH (owszem byc moze czasowo) zasila dzienne listy osob zarazonych i nosicieli wirusa? Gdzie tu sens i logika?

      Owszem nie umarliby - przeciez dokladnie tak napisalem. W pewnym wieku i przy pewnych chorobach wspolistniejscych zagrozeniem jest wszystko - nawet katar. Nie mowiac o grypie czy nowym wirusie ktorego nasz organizm nie zna. Oslabiony organizm moze sobie nie poradzic i ryzyko czai sie wszedzie. Ba w pewnym wieku sie po prostu umiera na mase chorob, bo nssze organy wysiadaja.
      Przeciez ja tego nie neguje - ja tylko zwracam uwage na fakt ze sposob liczenia diametralnie wplywa na ilosc zgonow i deathrate.

      UK - 303 000 przypadkow, 46 000 zgonow, smiertelnosc 15%, 16mln wykonanych testow (juz co 5-ta osoba zostala przetestowana)
      DE - 211 000 przypadkow, 9000 zgonow, smiertelnosc niecale 5%, testow wykonanych 8mln (co 11 osoba zostala przetestowana)
      3-krotna roznica wynikajaca z czego? Glownie ze sposobu liczenia.

      Dla mnie najrzetelniejszym zrodlem rzeczywistej smiertelnksci bedzie i tak przypadek Diamond Prince (tylko ze liczba zgonow jest tam i tak diametralnie zawyzona ze wzgledu na sredni wysoki wiek pasazerow) - tam wirus rozprzestrzenil sie bardzo szybko:
      ~2500 pasazerow
      ~1100 zaloga
      - zmarlo 13 osob

      Zarazonych bylo jedynie 712 mimo ze przetestowano wszystkich - podrazylbym temat bo albo jest to niedoskonalosc testow w tym wczesnym okresie, albo wirus wcale nie jest tak zarazliwy jezeli na statku w zamknietych pomieszczach nie potrafil sie rozniesc na wszystkich ludzi w czasie okresu inkubacji (2 tygodnie nawet przypomne) albo co najbardziej prawdopodobne wirusa przeszli praktycznie wszyscy tylko 3000 prawie bezobjawowo i bardzo szybko. Po kilku tygodniach gdy dotarly testy na obecnosc wirusa u 3000 juz go po prostu nie bylo i wynik byl negatywny. Wtedy smiertelnosc spada do 0.3%.

      Wiec mamy: 15%, 5%, 0.3% skad taka roznica? A moze liczby po prostu maja byc robic wrazenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Bellie: jeszcze jedno btw. miesiac temu na jednym construction site w UK przeprowadzono testy wszystkich pracownikow na antyciala. 50% wyszlo z wynikiem pozytywnym. Czyli 50% nie zaraza - “odbija” wirusai jest na niego “czasowo” odporna.
      Rozumiem to byl londyn, duze zageszczenie ludzi, wyniku tego nie mozna przelozyc na caly kraj czy swiat, ale daje to do myslenia.

      Jezeli jest to chociaz troche miarodajne i zaledwie 30% osob w londynie przeszlo korone to te 30% w tym momencie “odbija” - antyciala obecne we krwi niszcza go na tyle szybko ze taki czlowiek juz nie zaraza mimo ze ma z nim kontakt.

      Deflacja po inflacji jest bardzo krotkotrwala i jej skutek jest pomijalny. W tym infacyjnym scenariuszu wyjscia z dlugow chodzi by napedzic inflacje do poziomu 5-10% i utrzymac taki stan rzeczy dekadami (dopiero po dekadzie zadluzenie rzeczywiste spadnie o 50%).
      Wiesz np. iz dolar stracil na wartosci 97% a jest waluta rezerwowa (swiatowa)
      Sredni czas zycia walut lokalnych (zlotowka) to 27, to okres od narodzin nowej waluty (bo stara stracila na wartosci tyle, ze ludzie obracaja milionami robiac dzienne zakupy).