•  

    pokaż komentarz

    Wolny rynek i renka rynku!!!! Gdzie jest Korwin!!!! Gdzie jego kuce!!!!!!!!!! Przecież da się od zera!!!!!!

  •  

    pokaż komentarz

    chyba tylko nawine kuce wierza, ze w usa istnieje jakis mityczny wolny rynek, to jest czysty korporacjonizm a nie zaden wolny rynek, i taki dziki korwinowski kapitalizm tylko do tego by dazyl

  •  

    pokaż komentarz

    Najpierw jest względnie równo, potem robi się mniej równo, ktoś ma przewagę, ktoś bankrutuje. Kapitął się akumuluje, narasta postęp techniczny, prywatne know-how. Konkurencje się podkupuje lub eleminuje za pomocą agresywnej polityki cenowo produkcyjnej. Dokonuje się fuzji, tworzy siękoncerny korporacje trusty kartele. Większość branż trafia do nielicznych rąk.
    Dlatego od 100 lat każdy zwolennik rynku odrzuca wolny rynek na rzecz rynku regulowanego, w ktorym istnieją urzędy antymonopolowe i przeciwdziaął się zawładnięciem rynku przez większy podmiot co było codziennoscia na wonym rynku gdyż podstawowym zagadnieniem ekonomii są KORZYŚCI SKALI
    Wolny rynek, któego nikt już nie bierze na poważnie poza szurem i gimbazą która się naoglądałą filmików z szurem.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: najgorsze są licencje i patenty, które w zamierzeniu miały chronić i wspierać wynalazców i małe firmy, a docelowo stały sie narzędziem totalnej monopolizacji rynku technilogii przez korporacje IT...

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa Dobrze, że obecnie, na tym uregulowanym rynku, takie praktyki nie istnieją...

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: na szczęście państwo bolskie wyprzedziło ciąg wydarzeń i stworzyło od razu monopol i taka materiasp$$?%$@ona może dumnie powiedzieć, że orlen mu służy jako bolakowi a nie jakieś prywaciarze

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: Nie sil się, nie wyłapią ironii. Oni lubią jak komunizm przypudrowany w korporacyjny socjalizm rucha ich ze wszystkich stron.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa: pierdzielisz trochę. To nie jest takie czarno-białe jak opisujesz.

      Moim zdaniem ciężko o dobre rozwiązanie. A te twój 'Regulowany wolny rynek' to też taka bajka tylko innego autora.

    •  

      pokaż komentarz

      @s1720nk: mocne argumenty przedstawiłeś.
      @lemek3: Czyli za słabo wyregulowany.
      @dave8: Czytałęś kiedyś jakieś badania na temat wpływu patentów i licencji? Jak wygląda innowacyjność w krajach bez patentów, kto łoży ogromne naklady inwestycyjne by wymyslić coś co sąsiad szybko skopiuje i wygra konkurecji bez poniesienia inwestycji.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa:

      Czyli za słabo wyregulowany.
      Tak, dokładnie tak. Bo przecież w ogóle nie ma przesłanek, że nadmierna regulacja szkodzi i powoduje większe zabetonowanie rynku... W ogóle.

      Czytałęś kiedyś jakieś badania na temat wpływu patentów i licencji? Jak wygląda innowacyjność w krajach bez patentów, kto łoży ogromne naklady inwestycyjne by wymyslić coś co sąsiad szybko skopiuje i wygra konkurecji bez poniesienia inwestycji.
      Ogólnie Chiny rozwijają się dość szybko

      I tak na koniec, to ja doskonale sobie zdaje sprawę, ze złożoności tematu, natomiast Twoje spłycanie problemu do "K4pItALiSm zUy xD", jest tak samo niedorzeczne, gdyż praktyki monopolowe rosły wraz z wprowadzaniem nowych regulacji, tak samo jak same monopole, które dzięki zwiększeniu progu wejścia w dany biznes z powodu regulacji, umacniały swoją pozycję przez brak konkurencji.

    •  

      pokaż komentarz

      Dobrze, że obecnie, na tym uregulowanym rynku, takie praktyki nie istnieją..

      @lemek3: ???

      Ale pierdzielenie, argument godny 5-latma

      'wydajemy kasę na służbę zdrowia a ludzie i tak umierają'

      'utrzymujemy straż pożarną a i tak są pożary'

      'mamy urząd antymonopolowy a i tak są praktyki monopolistyczne'

      Pewnie. Ale mniej. Aż dziwne że trzeba to wyjaśniać komuś starszemu niż przedszkolak.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, dokładnie tak. Bo przecież w ogóle nie ma przesłanek, że nadmierna regulacja szkodzi i powoduje większe zabetonowanie rynku... W ogóle.

      @lemek3: regulacje mogą być zarówno za małe jak i za duże, moga być korzystne i niekorzystne. Odkrywasz amerykę?

      "K4pItALiSm zUy xD",
      Umiesz czytać ze zrozumieniem? Gdzie niby napisałem że kapitalizm jest zły? Napisalem że jako zwolennik kapitalizmu, rynku, tak jak cały świat zwolenników kapitalizmu ktorzy są w ogromnej większości, jesteśmy po wydarzeniach historycnzych za regulowanym rynkiem a nie za wolnym rynkiem. Wszystkie elity wszystkich krajów już to dawno przyjeły do wiadomości.
      Chcesz mieć kapitalizm działąjący a nie patologiczny - reguluj z głową.

    •  

      pokaż komentarz

      @MateriaBarionowa:

      regulacje mogą być zarówno za małe jak i za duże, moga być korzystne i niekorzystne. Odkrywasz amerykę?

      Tak! Dokładnie tak... Nie rozumiem do końca czemu utożsamiasz wolny rynek z jakąś porytą wersją akapu. Chyba nawet Korwa nie chce nam czegoś takiego zafundować. Tworzysz przez to jakiś niezdrowy obraz, w którym istnieją tylko dwie skrajności. Nie rozumiem też czemu zrzucasz całą winę za taki stan rzeczy na "wolny rynek"? Może właśnie problemem jest zbyt duża regulacja, a nie zbyt mała? Sam przecież to napisałeś...

      @vasco_da_gama:

      Pewnie. Ale mniej. Aż dziwne że trzeba to wyjaśniać komuś starszemu niż przedszkolak.

      A może więcej? Skąd wiesz? Napisz na ten temat pracę naukową, opublikuj, ja przeczytam.

    •  

      pokaż komentarz

      A może więcej? Skąd wiesz? Napisz na ten temat pracę naukową, opublikuj, ja przeczytam.

      @lemek3: na potrzeby dyskusji na portalu że śmiesznymi obrazkami?

      Chyba zwariowałeś, no ale możesz świecić przykładem. Pierwszy się wypowiadałeś w tym wątku, gdzie twoja praca?

      A co do meritum - przed powstaniem prawa antymonopolowego w USA mieliśmy casus Rockefellera, kojarzysz nazwisko? Tak, przez niego i jego zawładnięcie rynku ropy dziwnymi umowami z koleją to prawo w USA w ogóle powstało.

      Dzisiejsze monopole przy Standard&Oil to popierdółki a nie monopole ergo domniemam że regulacje pomogły

    •  

      pokaż komentarz

      Wolny rynek, któego nikt już nie bierze na poważnie poza szurem i gimbazą która się naoglądałą filmików z szurem.

      @MateriaBarionowa: dobrze, że rynek regulowany się sprawdza i nie ma monopoli, a politycy wykorzystują swoją dodatkową władzę w odpowiedni sposób ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama:

      na potrzeby dyskusji na portalu że śmiesznymi obrazkami?

      Chyba zwariowałeś, no ale możesz świecić przykładem. Pierwszy się wypowiadałeś w tym wątku, gdzie twoja praca?

      Ale to nie ja na siłę próbuję udowodnić tezę, że wszystko trzeba zaj!$!ć warstwą regulacji, a za wszystko winny jest "wolny rynek", cokolwiek ten termin oznacza. Ja zadaje pytania i staram się dowiedzieć skąd takie przeświadczenie. Sprowadzanie wolnego rynku do ciężkiego akapu, to nie jest dobry argument, bo ja w takim wypadku "rynek regulowany" mogę podciągnąć nawet pod komunizm, gdzie wszystko jest uregulowane do granic możliwości... Tutaj mogę też podać przykład branży browarniczej w USA, która jest dość mocno uregulowana. Nie chce mi się szukać dokładnego artykułu, ale takie TLDR, to w USA masz dwa duże koncerny browarnicze, które de facto kontrolują rynek i mogą dowolnie manipulować cenami. Podejrzewa się, że te firmy lobbowały za wprowadzeniem ustaw, które pod płaszczykiem ochrony konsumenta, zachowania standardów jakości czy nawet walki z zagraniczną konkurencją, wykaszały konkurencję, która będąc mniejsza tych standardów zwyczajnie nie mogła spełnić. Tak samo rynek branży IT tych istniejących w sieci. Branża jest wciąż dość nikło uregulowana, a konkurencji na niej nie brakuje. Oczywiście zdarzają się patologie, typu afera z przeglądarkami internetowymi (IE). Tylko, że jak sam widzisz nawet pomimo usilnych starań M$, tak przez niski próg wejśćia w rynek, nie było problemu aby koło jego nosa powstał inny gigant -> Google... Który obecnie też jest ganiany za praktyki monopolowe.

      Reasumując, nikt... a przynajmniej nikt o zdrowych zmysłach, nie chce znieść wszelkich ograniczeń, bo inaczej będziemy mieć sytuacje jak na rynku podrabianych kosmetyków, które potrafią cię nawet zabić. Trzeba szukać złotego środka, a nie na siłę regulować wszystko i wszystkich, bo jest to zwyczajnie niemożliwe i szkodliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale to nie ja na siłę próbuję udowodnić tezę, że wszystko trzeba zaj?$!ć warstwą regulacji, a za wszystko winny jest "wolny rynek", cokolwiek ten termin oznacza.

      @lemek3: a kto taką tezę rzucił? Bo mam wrażenie że walczysz z tezą która nie padła.

      Patrząc na szybko wszyscy w tym wątku - co ciekawe wliczając też nagle ciebie - są zwolennikami znalezienia złotego środka czyli rynku względnie wolnego obwarunkowanego pewnymi regulacjami które przeciwdziałają patologiom naturalnie tworzącym się na nieograniczonym wolnym rynku przy czym raczej ich nie eliminują, jedynie zmniejszają skalę zjawiska

      Za to twoja pierwsza wypowiedź:

      Dobrze, że obecnie, na tym uregulowanym rynku, takie praktyki nie istnieją...

      Jakkolwiek nie jest jednoznacznym postawieniem tezy jednak jasno sugeruje że uważasz że obecne regulacje są zbędne ponieważ i tak dochodzi do praktyk monopolistycznych.

      I moja teza z którą jak chcesz możesz sobie walczyć i mnie do tego wołać to 'obecne regulacje zmniejszają skalę monopolizacji rynku ergo są potrzebne'

      Natomiast teza 'wszystko trzeba zaj?$!c warstwa regulacji a za wszystko winny jest wolny rynek' została wymyślona przez ciebie - chcesz, możesz sobie z nią walczyć ale mnie do tego nie wołaj

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama Ok... To może zacznijmy od początku i Pana @MateriaBarionowa

      Wolny rynek, któego nikt już nie bierze na poważnie poza szurem i gimbazą która się naoglądałą filmików z szurem.

      Ja bardzo nie lubię tego typu określeń, bo:
      1. Wolny rynek, to nie to samo co akap, regulacje wciąż istnieją.
      2. Patrząc na obecną sytuację, tak "wszyscy" mogą być w błędzie, lub umyślnie działać na szkodę systemu.

      Dalej to tylko jakaś dziwna eskalacja tego typu rozumowania. Obecnie żyjemy w czasach, gdzie liczba regulacji jest zatrważającą, przynajmniej z mojego punktu widzenia. Co więcej! Regulacji z roku na rok jest coraz wiecej, a nic nie wskazuje na to, że praktyk monopolistycznych jest mniej. Oczywiście, tutaj przydałaby się jakieś badania. Ja niestety takich nie znalazłem, i jest to tylko moja mikro obserwacja. Czy w takim wypadku należy obwiniać "wolny rynek", czy może jednak owe "NADMIERNE regulacje"?

      I ja nie uważam, że należy znieść wszystkie regulacje... Nawet Ozajasza tak nie twierdzi, a jest to jakiś poziom skrajności. Myślę, że chyba dobrze odczytałem przekaz, że teraz mamy "za dużo wolnego rynku" i potrzeba większej ilości regulacji. Ja mam zupełnie odwrotnie spojrzenie, gdzie mamy zbyt dużo regulacji a za mało wolnego rynku. A skoro, od lat dokładamy coraz więcej i więcej regulacji, a problem praktyk monopolowych się w ogóle nie poprawia, tak może warto przestać i spróbować czegoś innego?

    •  

      pokaż komentarz

      Czy w takim wypadku należy obwiniać "wolny rynek", czy może jednak owe "NADMIERNE regulacje"?

      @lemek3: widzisz problem z tym że rozmawiamy w wątku o gigantach technologicznych - Google, Amazon, Apple, Facebook

      Wiesz ile jest regulacji w USA w tej branży?

      Mniej więcej zero.

      Przypadek że akurat tutaj tworzą się monopole? Być może, ale nie sądzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama Ale to jest właśnie problem, że nie tylko w branży IT tworzą się monopole... To jest w ogóle ogromny temat, bo przecież na wpływ na to, że mamy sytuację jaka mamy, wpływa pierdyliard czynników, ale przede wszystkim, mają na to wpływ sami użytkownicy, którzy wybierają jedno źródło... Wystarczy popatrzeć na Netflix. Kiedyś w zasadzie jedyna "wypożyczalnia" filmów online, a dziś mamy przynajmniej kilka... Dla Google, Facebooka, i innych gigantów, też są alternatywy. Natomiast wracając do meritum. Tak to co robisz, to jakiś cherry picking... Przecież w innych branżach też masz tego typu monopole czy oligopole... Mimo wszystko nie możesz zaprzeczyć, że w branży IT alternatyw nie brakuje, co w przypadku innych branż nie wygląda już tak kolorowo.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak to co robisz, to jakiś cherry picking...

      @lemek3: nie cherry-picking tylko trzymam się tematu znaleziska.

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama Nie, to jest cherry picking... To, że temat odnosi się do konkretnej grupy, nie oznacza, że problem można rozpatrywać bez szerszego spojrzenia na daną sprawę. Tak jak już pisałem wcześniej. Branża browarnicza, która w USA jest raczej mocno uregulowana, a jednak dwa koncerny zdominowały rynek doszczętnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Branża browarnicza, która w USA jest raczej mocno uregulowana, a jednak dwa koncerny zdominowały rynek doszczętnie.

      @lemek3: ...i systematycznie tracą swoją dominującą pozycję. Mimo regulacji które przecież miały "betonować rynek". (Nawiasem mówiąc to ty twierdzisz że te regulacje są, ale w sumie nie przytoczyłeś jakie - co takiego jest wyregulowanego w produkcji piwa w USA co przeszkadza w wejściu nowym graczom? Rynek lokalnie produkowanych kraftowych piw w USA jest teraz w gazie więc chyba jest tam OK, ale nie jestem ekspertem w tej branży to nie wiem)

      https://www.nbwa.org/resources/industry-fast-facts

      Brewer/Importer 2009 Share 2019 Share
      Anheuser-Busch Inbev 48.8% 39.9%
      MillerCoors, LLC 29.5% 22.6%
      Constellation 5.% 10.6%
      Heineken USA 4.0% 3.3%
      Boston Beer 0.9% 2.5%
      All Other Domestic and Imports 11.6% 21%
      Total 100% 100%

    •  

      pokaż komentarz

      @vasco_da_gama Tak na szybko, co udało mi się sprawdzić na telefonie to wedle

      https://www.statista.com/topics/1904/anheuser-busch-inbev-ab-inbev/

      Anheusee-Busch Inne, dalej ma prawie 50% rynku sprzedaży piwa w USA... Więc nie wiem skąd to 39%? No, ale, może ja coś źle sprawdziłem.

      I tak, oczywiście jest cała masa niszowych kraftowych browarów, ale to nie jest konkurencją dla tego typu koncernów, bo target klientów jest inny. Idąc Twoja logiką, to na rynku IT też wszystko jest ok (i moim zdaniem jest), bo istnieje przynajmniej kilka alternatyw dla danych usług.

      Natomiast co przeszkadza w wejściu nowym firmom na ten rynek? Ano, wszystkie standardy sanitarne na ten przykład. Logistyka, kontrakty ze sprzedawcami, cena, kapitał wejściowy i wiele, wiele innych. No i jakby nie ma w tym nic złego... Bo chyba tutaj stoliki w jednym szeregu, że normy sanitarne być muszą. Więcej będę mógł powiedzieć, jak będę przed komputerem, bo szukanie na telefonie nie jest najwygodniejsze.

  •  

    pokaż komentarz

    Oglądałem to przesłuchanie i zaskoczyła mnie powaga oraz merytoryczność tego wydarzenia. Kongresmeni (?) wysuwali tam naprawdę mocne zarzuty, a Bezos i Zuckerberg spokojnie wyjaśniali potulni jak baranki.

    Aż miło było posłuchać jak się rozwiązuje problemy w cywilizowanych krajach. U nas to by się skończyło co najwyżej kolejna siermiężną komisją śledczą w wykonaniu idiotów.

  •  

    pokaż komentarz

    To jest odwieczny problem kapitalizmu.

    Jeśli istnieje wiele podobnych firm na rynku - jest ok, jest konkurencja, rynek się rozwija.
    Jeśli jedna firma robi jednak produkt lepszy i zaczyna dominować na rynku, to zaczyna wytwarzać się niebezpieczny monopol.

    Lepiej żeby firma dominująca nie monopolizowała rynku (bo narzuca ceny i dyktuje warunki). Czyli zakazujemy jej przejmowania innych firm.

    1. Ale jeśli zakazujemy jej przejmowania innych firm, to trochę sztucznie ograniczamy jej rozwój.
    2. Czy formalny zakaz przejmowania innych firm jest w ogóle skuteczny? Ludzie, za pieniądze pod stołem, zrobią wiele rzeczy aby doprowadzić, innymi drogami, transakcję do skutku.
    3. Zakaz przejmowania małych firm przez duża firmą, ogranicza z jednej strony wielkość monopolu, ale z drugiej strony, na siłę może utrzymywać nierentowne i słabe firmy.

    Dochodzi też wymiar międzynarodowy - jeśli na naszym poletku trzymamy się mocno antymonopolu, to żadna nasza firma, nie osiagnie takiej siły, aby bić się i konkurować na innych, silniejszych rynkach miedzynarodowych (aż w końcu te zagraniczne firmy przyjdą w końcu do nas?).

    Skomplikowane to :/
    W kapitaliźmie chyba nie ma dobrego rozwiązania, ale nie widzę innego systemu, który byłby lepszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @s1720nk: jeżeli te firmy nie byłyby dotowane przez FED poprzez obligacje korporacyjne to albo musiałyby ograniczyć ekspansję abo niektóre działy by zbankrutowały. Jak w 2000 po pęknięciu banki na Nasdaqu. Ale teraz w korporacyjnej Ameryce dotuje się kasa z drukarki korporacje a mali przedsiębiorcy nie mogą konkurować. Nie ma to nic wspólnego z kapitalizmem , bo nie ma kapitalu jest tylko "credit" i bank centralny który jest jak sędzia inkat w jednym. To był od początku plan centralnych bankierów. Ameryka opierała się do 1913. Tutaj mamy już tzw "new normal".