•  

    pokaż komentarz

    Cat-Mackiewicz o Powstaniu Warszawskim:

    Jak strumień wody może być obrócony na koło młyńskie i przynosić pożytek, albo obrócony na dom i zalać go i zniszczyć, tak i to wspaniałe bohaterstwo polskiego żołnierza i młodzieży, polskiej kobiety i dziecka, zamiast pomocy przyniosło nam tylko powiększenie narodowej klęski.

    Zniszczono w Warszawie resztki siły narodu i to odbije się na wydarzeniach politycznych, które już rychło nastąpią.

    Warszawa została zniszczona, spłonęła przeszłość i dusza Polski. Od człowieka, który przybył z Polski słyszałem: naród polski bez Warszawy już jest innym narodem, niż był, gdy Warszawa żyła. Jesteśmy po jej stracie narodowo, kulturalnie, duchowo ubożsi. Do Warszawy podczas okupacji spłynęły z całej Polski zabytki, pamiątki, amulety przeszłości, amulety narodu. Zginęły bezpowrotnie i tak jak nie można przywrócić życia człowiekowi, tak nie można wskrzesić tego, co z nimi zginęło.

    Warszawa została zniszczona bardziej niż Berlin, niż inne miasta niemieckie, tak jak klęska Polski w tej wojnie, w której Polacy walczyli w obozie zwycięzców, jest większa od klęski Niemiec. Sowietom zależało na zniszczeniu Warszawy, a tak się pomyślnie dla nich składało, że dla tego zniszczenia nie trzeba było używać sowieckich armat ani pocisków. Od czegóż patriotyzm polski! Jest on wielki i wspaniały. Ale ma właściwość bezrozumnego dynamitu. Wystarczy do niego przyłożyć zapałkę prowokacji, aby wybuchł. Powstanie warszawskie bije wszystkie rekordy wytrzymałości. Przez wiele setek lat, dopóki istnieć będzie naród polski, każdy Polak będzie przyznawał, że powstanie warszawskie było samobójczym szałem, i będzie miał do niego synowską tkliwość i miłość. Będzie z niego dumny...

    Władysław Anders o Powstaniu:

    Byłem całkowicie zaskoczony wybuchem powstania w Warszawie. Uważam to za największe nieszczęście w naszej obecnej sytuacji. Nie miało ono najmniejszych szans powodzenia, a naraziło nie tylko naszą stolicę, ale i tę część Kraju, będącą pod okupacją niemiecką, na nowe straszliwe represje. (…) Chyba nikt uczciwy i nieślepy nie miał jednak złudzeń, że stanie się to, co się stało, to jest, że Sowiety nie tylko nie pomogą naszej ukochanej, bohaterskiej Warszawie, ale z największym zadowoleniem i radością będą czekać, aż się wyleje do dna najlepsza krew Narodu Polskiego.
    Byłem zawsze, a także wszyscy moi koledzy w Korpusie zdania, że w chwili, kiedy Niemcy wyraźnie się walą, kiedy bolszewicy tak samo wrogo weszli do Polski i niszczą tak jak w roku 1939 naszych najlepszych ludzi – powstanie w ogóle nie tylko nie miało żadnego sensu, ale było nawet zbrodnią.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze z depeszy Naczelnego Wodza do dowództwa AK z 29 lipca 1944 r.

      Walka z Niemcami musi być kontynuowana w formie »Burzy«. Natomiast w obecnych warunkach jestem bezwzględnie przeciwny powszechnemu powstaniu, którego sens historyczny musiałby się z konieczności wyrazić w zmianie jednej okupacji na drugą. Wasza ocena sytuacji niemieckiej musi być bardzo trzeźwa i realna. Omyłka pod tym względem kosztowałaby bardzo wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @missolza: Naród który wysyła na śmierć swoje dzieci... A potem śmiejecie się z murzynów w Afryce.

    •  

      pokaż komentarz

      @hawat: To duma i honor, ginąć za swój naród i ojczyzne. To piękna śmierć. Wy lewacy tylko za pedąłow LPG byscie gineli i imigrantow, a no i multi kulti.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Kozajsza: Niedługo ukraińcy zaatakują w Polsce to będziemy mieli szanse się wykazać. Ty też pójsdziesz do wojska walczyc przeciwko ukrainie, jak bedzie wojna, a jak nie to Cie zamkna w kiciu za zdrade Polski i narodu.Chyba, ze uciekniesz na zachod.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      To duma i honor, ginąć za swój naród i ojczyzne. To piękna śmierć.

      @arizona5077: A giń sobie. Jako trup możesz tylko przegrać. Poczytaj o generale Pattonie.

      Wy lewacy

      @arizona5077: Tak, nazywając mnie "lewakiem" dałeś dowód swojej mizernej kondycji intelektualnej. Z debilami nie zwykłem rozmawiać - miłego dnia.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: Już dzwoniłem do twojego lekarza i powiedział że pewnie znowu nie wziąłeś tabletek, są w półce w biurku, trzecia szuflada od dołu, weź teraz jedną i drugą za 3 godziny a wszystko będzie dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @hawat: Wy z partii razem to sie boicie kazdego nacjonalisty i uciekacie w krzaki

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: @hawat: @Kosmiczny_pies_Kazak: Nie bede sie wypowiadal czy powstanie bylo dobre czy zle, czy powinno miec miejsce czy nie, czy rozkazy byly sluszne czy nie, czy politycy zdradzili polski narod czy nie.

      Teraz to juz nie ma znaczenia ale ma znaczenie jak bedziemy je pamietac

      a narazie to:

      Jesli nie mozna rzadzic spoleczenstwem - albo udawac, ze sie rzadzi, sprobowac tego i wszystko zepsuc - mozna zrobic cos innego. W spoleczenstwie swiadomym swoich wad, ktore mimo niedoskonalosci pozostaje najlepsza z dostepnych mozliwosci, nalezy siac watpliwoscm podzialy, wrogosc i strach. Najlepiej gdy sie uda wpoic ludzia zwatpienie zupelnie we wszystko. Niech zatpia w dobroc spoleczenstwa, w ktorym zyja. W sprawiedliwe traktowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kozajsza: haha dobry zart. Tobie to pewnie placa Ci z WHo albo miedzynardowego funduszu walutowego, pewnie tez wierzysz w koronawirusa, ktory nie istneje? Istnieje za to koronaswirus, niektorzy zglupieli totalnie. Sam sie zaszczep dwa razy.

    •  

      pokaż komentarz

      Niedługo ukraińcy zaatakują w Polsce to będziemy mieli szanse się wykazać

      @arizona5077: a skąd Ty wiesz takie rzeczy? Jeśli masz na coś dowody twoim obowiązkiem jest poinformować o tym służby.

      Chyba, ze uciekniesz na zachod.

      Czy to coś złego ratować najcenniejsze co się ma, czyli życie?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @hawat: A mieli się jednak oddać od razu?

      https://www.1944.pl/fototeka/dzieci,89.html

      źródło: warszawawpigulce.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Walther00: "zycie nie jest najwyzsza wartoscia" Janusz Korwin Mikke. Ludzie maja swoje idealy za ktore walcza i umieraja, a ty chcesz tylko zyj to zyj se.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: dumą i honor to sprawiać żeby wróg ginął za swoją ojczyznę, nie Ty...

    •  

      pokaż komentarz

      ludzia

      @Polonius888: Z reguły nie poprawiam ortografów, bo sam nie jestem święty, ale Chryste, pisze się "ludziom", a nie "ludzią". A merytorycznie nie rozumiem sensu wpisu, kto niby sieje te podziały skoro pisowska władza robi połowę swojej polityki historycznej na chwaleniu Powstania. Nie zgadzam się też, że dyskusja nie ma znaczenia, owszem że ma, bo naród który nic się nie nauczył z przeszłości będzie raz za razem powtarzał swoje błędy. Co widać chociażby w tym, że niczego nie nauczono się z powstania styczniowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @missolza: Stalin - gdyby żył - przyznałby Ci racje.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: Ginąc za ojczyzne to piękna śmierć. xD To frajerska śmierć. Ginąc w interesach rządzącej kasty i nazywać to ochroną ojczyzny. Nigdy za żaden kraj nie poszedłbym na wojnę nawet za Amerykę. Lepszy żywy obywatel niż martwy bohater.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: Dobra bo widzę że sam nie weźmiesz. Dzwoniłem do lekarza znowu ale ma dużur w szpitalu, pani Basia z trzeciego piętra ma zajrzeć zobaczyć co u ciebie ale jak znowu ją zaatakujesz i nawyzywasz od lewaczek to zadzwoni po karetkę i policję i oni zrobią co trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      Janusz Korwin Mikke

      @arizona5077: Nie no naprawdę wielki człowiek, wzór do naśladowania ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: Problem polega na tym, ze wydający rozkaz o rozpoczęciu powstania był prawdopodobnie sowieckim agentem.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: ty jesteś jakimś lewackim trollem, który chce ośmieszyć prawaków i pokazać jacy są głupi, czy na serio masz takie coś w głowie? :D

      jeszcze ten Bosak na awatarze xD

    •  

      pokaż komentarz

      To duma i honor, ginąć za swój naród i ojczyzne. To piękna śmierć

      @arizona5077: tak tak, dobić resztki inteligencji, wyniszczyć się wewnętrznie. Nie sztuką jest iść pod kule a przeżyć i odbudować ten że kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: Przepraszam moj blad, robie ich duzo nie jestem z nich zadowolony.

      Nie chce sie bawic w przepychanki polityczne na temat historii.

      Rozmowa jest zawsze wazna chociaz preferuje dialektyke.

      Nie podoba mi sie ze co roku gdy ludzie chca skupic sie na oddaniu honoru poleglym bohaterom rozpoczyna sie dyskusja o tym czy powstanie bylo sluszne czy nie.

      Zgodze sie z toba politycy i dowodcy popelnili blad, poswiecili ludzkie zycie na marne w walce z Niemcami.

      Czy mozemy sie teraz skupic na bohaterach poleglych w walce zabitych przez niemcow?

    •  

      pokaż komentarz

      @Piwniczny_haker: @Kozajsza: Dzisiejsi faceci w europie boją się własnego cienia i nie mają jaj ginać za swoj narod, dzieci, zony, kochanki, dziewczyny, ziemie. Serbowie w latach 90 gineli za Republike Serbska, a holenrzy sp@?#$@%ali jak male dzieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Creed-Bratton: Co? Ja lewakiem? Czlowieku ogarnij..... Chodzi mi o to, ze lepiej zginąć za ojczyzne niz uciekac.... jak tchorze... Powstanie nie bylo dobrym posunieciem, bo Polska powinna wspolpracowac z hitlerem i isc na stalina.... Ale jak juz do niego doszlo, do powstania to warto walczyc do konca za ojczyzne.... Poza tym to powstanie to nie byl dobry pomysl, nigdzie tak nie twierdz.e

    •  

      pokaż komentarz

      Problem polega na tym, ze wydający rozkaz o rozpoczęciu powstania był prawdopodobnie sowieckim agentem.

      @xp17: Nie wiem o kim konkretnie piszesz, bo już widziałem takie oskarżenia w stosunku do Chruściela-Montera, Bora, Okulickiego i Pełczyńskiego, czyli każdego z decyzyjnych. W zasadzie wszyscy oni mocno parli do Powstania i można z ich narad znaleźć piękne cytaty wskazujące, że nie liczyli się z życiem Polaków. Z nich wszystkich tylko Okulicki miał historię pobytu na Łubiance. O ile więc mógł teoretycznie zostać tam złamany to nie był on jedną osobą która wbrew innym podjęła decyzje o wybuchu Powstania. Moim zdaniem takie teorie są wygodne bo nie ma na to żadnych dowodów, za to zwalniają nas z jakiejkolwiek refleksji - znowu ci "obcy zdrajcy" nam namieszali, a my Polacy nie jesteśmy winni losu jaki nas spotkał.

    •  

      pokaż komentarz

      duma i honor
      @arizona5077: czy to nie było jakieś motto SS?

    •  

      pokaż komentarz

      @CukrowyWykop: przezylismy, ale sprzedalismy kraj zydom, znaczy nasi wladcy, starsi i "madrzejsi"

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: Możesz pokazać jakiś dowód na to że „Ukraińcy zaatakują w Polsce” czy tylko naczytałeś się szurskich stronek?

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: władcy wywodzą się z ludu. Zaborcy i hitler zrobili swoje. Naród został zniszczony, elity i inteligencja wyeliminowane i zostało chłopstwo poklaskujące swoim politykom, bo Polak kosztuje 111 euro dziś. I dokładnie to reprezentujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077 nie lepiej zabijać za ojczyznę zamiast za nią ginąć?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: próbuję szukać jakiejkolwiek racjonalności w tym szaleństwie.

    •  

      pokaż komentarz

      Dzisiejsi faceci w europie boją się własnego cienia i nie mają jaj ginać za swoj narod, dzieci, zony, kochanki, dziewczyny, ziemi
      @arizona5077: Taki cwaniak w necie, a na pewno nie powiedziałbyś mi to w twarz. Nie miałem wpływu gdzie się urodziłem, nie czuję się patriotą.I po prostu uważam za głupie ginąć w interesach p0lityków za sztucznie utworzony kraj. Co innego bronić rodziny, majątku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: i to jest konkret a nie te brednie których uczą w szkole

    •  

      pokaż komentarz

      @Piwniczny_haker: Chcesz mozemy sie spotkac i pogadac przy piwie, chyba, ze jestes muzulmaninem to przy soku albo mleku. Jestem z Warshavivu. Kraj nie jest sztucznym tworem, kraj to podstawa do zachowania swojej kulturowej, etnicznej i narodowej odrebnosci oraz suwerennosci, a to, ze Polska sluzby Usraelowi to inna sprawa, a raczej jej wladza.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: Bo tacy jak Ty umrą za Korwina, żeby on mógł żyć.Ty umarłeś bohatersko, a on bohatersko przeżył i się jeszcze wzbogacił.

    •  

      pokaż komentarz

      @hawat: Wiesz ile lat Polska była pod zaborami?Ruskie i Niemcy to nasz odwieczny wróg.Teraz po latach próbują prowadzić trochę inną politykę(Niemcy).Powstanie Warszawskie to tylko jeden z bardzo wielu epizodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: Pominąłeś:

      Powstanie Warszawskie było najbardziej bohaterskim epizodem tej wojny. Zdarzało się w historii, że lud wielkiego miasta wyrywał broń z rąk okupanta i wzniecał rozruch, trwający trzy dni czy tydzień. Ale tutaj z podziemi wyszło wojsko, chwyciło niemieckich żołnierzy za ręce i potem przez 63 dni toczyło wspaniałą wojnę, zdobywając oręż na nieprzyjacielu. Niemcy musieli skierować przeciwko powstaniu, poza wojskami pomocniczymi, aż pięć swoich dywizji. Walka pięciu dywizji ze spiskiem konspiracyjnym przez przeszło dwa miesiące – była dotychczas nieznana historii wojen

      Sowietom zależało na zniszczeniu Warszawy, a tak się pomyślnie dla nich składało, że dla tego zniszczenia nie trzeba było używać sowieckich armat ani pocisków. Od czegóż patriotyzm polski! Jest on wielki i wspaniały. Polacy to najbardziej patriotyczny naród w Europie. Ale patriotyzm polski ma właściwość bezrozumnego dynamitu. Wystarczy do niego przyłożyć zapałkę prowokacji, aby wybuchł.

      Historycy powstania Warszawy wyjaśnią może w przyszłości rolę p. Retingera, który do Warszawy jeździł z Londynu latem 1944 roku i z niej wyjechał na kilka dni przed wybuchem powstania. Konferował tam ze wszystkimi naszymi politykami i wojskowymi decydującymi. Czyżby w tych rozmowach opuszczano temat wybuchu powstania Warszawy? Czy je odradzał?

      Istotna odpowiedzialność za powstanie siedzi gdzieś głęboko w kanałach infiltrujących do naszych władz i społeczeństwa fałszywe założenia. Nasi współodpowiedzialni kłócą się, kto jest więcej winien. Powinni wydać białą, a raczej czarną księgę korespondencji z Warszawą w tej sprawie i innych dokumentów, łącznie z minutami rozmów z p. Retingerem. Ale nie ma obawy, aby taka księga pojawiła się kiedyś. Zbyt dużo jest czynników zainteresowanych w tym, aby jej nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      @apaf: To co wkleiłeś pokrywa się w drugim akapicie z tym co ja podałem. Skoro pojawia się jakaś wątpliwość, że wkleiłem fragmentarycznie to całość jest tutaj, sam też nie wkleiłeś całości przecież:
      https://teologiapolityczna.pl/stanislaw-cat-mackiewicz-powstanie-warszawskie

      Ja podałem z tekstu ocenę powstania z pierwszego i z ostatniego akapitu, co jest chyba najbardziej miarodajne do tego jaki wydźwięk miał tekst i jaka była ocena powstania według Cata. Wiadomo, że przeciętny wykopek nie czytałby tekstu na kilka stron, a kogo zainteresowało to sam sobie znajdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      To duma i honor, ginąć za swój naród i ojczyzne. To piękna śmierć. Wy lewacy tylko za pedąłow LPG byscie gineli i imigrantow, a no i multi kulti.

      @arizona5077: to jest gówno między uszami zamiast mózgu, wysyłać dzieci na śmierć.

      Jeśli dla ciebie dumą i honorem jest wysyłanie dzieci na pewną śmierć, to jesteś dużo gorszy od tych imigrantów i LPG.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: Państwo- wydajny system zamordystyczno-niewolniczy. Powstał we wczesnej starożytności w celu zniewolenia mniejszych plemion poprzez najazdy silniejszych plemion, które narzucały im nowe zwyczaje, religie, podatki. Początki istnienia państwa były bardzo brutalne i niegodziwe i takie są aż do teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: Wkleiłem bo prócz oceny skutków powstania, które z uwagi na suchy rachunek zysków i strat może być tylko jedno, istnieje strefa emocjonalna do której Cat również się odnosi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piwniczny_haker: Masz rację, lepiej żyć jak niewolnik pod okupacją najeźdźców niż stawić czoła.
      Takie flaki jak ty zawsze były, żyć byle żyć jak taka wesz bez honoru pod batem.

    •  
      zwirz

      +8

      pokaż komentarz

      To duma i honor, ginąć za swój naród i ojczyzne. To piękna śmierć.

      @arizona5077: Ja tam wolę jednak amerykańskie podejście, które okazuje się jednak bardziej praktyczne. Patton miał rację mówiąc:

      Pamiętajcie, żaden głupi bękart nie wygrał żadnej wojny umierając za swój kraj, wojny można wygrać tylko zabijając innego głupiego bękarta za jego kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: Niemcy zamordowali 200 tysięcy cywilów i chcą nas pouczać o zasadach i praworządności...

      Lewaki zamordowały setki tysięcy, zniewolili Polskę na lata i chcą nas dzisiaj pouczać i nakazywać jak mamy żyć.

      Polska to mądry kraj od ponad 1000 lat i dlatego tak was boli.

    •  
      zwirz

      +9

      pokaż komentarz

      Masz rację, lepiej żyć jak niewolnik pod okupacją najeźdźców niż stawić czoła.

      @QutaMuta: Stawić czoła? Rozumiesz w ogóle co to znaczy? Na pewno nie polega na doprowadzeniu do rzezi cywilów i zrównania miasta z ziemią a to było jedyne osiągnięcie tego powstania. Jedynym komu to powstanie przyniosło korzyść był Stalin.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  
      zwirz

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: Nie jest sztuką zginąć za ojczyznę. Sztuką jest zmusić tamtych sk#%%ysynów, żeby umierali za swoją.
      Powiedział to chyba Patton.
      Masz rację. zginęli z honorem w imię woli sk#%%ysyna, który siedział w Londynie. Zastanów się barani co mogliby zrobić dla ojczyzny, gdyby nie skazano ich na rzeź.

    •  

      pokaż komentarz

      @QutaMuta: Już lepiej się schować i ewentualnie po cichu spiskować przeciwko najeźdźcy, niż jak debil rzucać się prosto pod kule wroga. Trupy najzwyczajniej nie mają prawa głosu, jeżeli zginiesz to twój wróg z łatwością i bez jakiegokolwiek oporu przejmie cały kraj

    •  

      pokaż komentarz

      Masz rację, lepiej żyć jak niewolnik pod okupacją najeźdźców niż stawić czoła.

      @QutaMuta: Lepiej przeżyć kilka miesięcy więcej pod okupacją, a potem odbudować w miarę normalne życie, niż umrzeć w męczarniach po wielokrotnych gwałcie i postrzale w brzuch, oglądając przedtem śmierć swojego rodzeństwa i rodziców.

      O tym tu rozmawiamy.

      Nie o deklamacjach nieudacznych polityków.

    •  
      zwirz

      +5

      pokaż komentarz

      @QutaMuta: Znalazł się bohater, który jedyne co potrafi to zwyzywać kogoś w Internecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth: W jaki sposób chcesz odbudować normalne życie bez ojczyzny i narodu, bez domu.
      Całe szczęście że nasi pradziadowie mieli wiecej odwagi i honoru a nie chowali się pod podłoga p%??@?%ąc takie głupoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: Jak kiedykolwiek wybuchnie wojna to nie zapomnij się schować pod podłogą.
      Ale wcześniej poproś innych co mają jaja by cię bronili własnym życiem.

    •  

      pokaż komentarz

      Przez wiele setek lat, dopóki istnieć będzie naród polski, każdy Polak będzie przyznawał, że powstanie warszawskie było samobójczym szałem, i będzie miał do niego synowską tkliwość i miłość. Będzie z niego dumny...

      @Kosmiczny_pies_Kazak: Dokładnie takie mam odczucia jako Polak, Warszawiak i jako były/przyszły emigrant zarobkowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Piwniczny_haker: Obecnie mało kto ginie za darmo, czy w imię honoru, taki zawód. Czyli magnaci i szlachta dobrze zrobili, że pozwolili na rozbiór polski? Hipotetycznie dużo ludzi uniknęło śmierci w bezsensownej wojnie.

    •  
      zwirz

      +3

      pokaż komentarz

      @QutaMuta: Jak kiedykolwiek wybuchnie wojna to mam nadzieję, że tacy pseudobohaterowie jak ty nie będą na mnie ściągać zemsty okupanta gryząc go po kostkach a potem chowając się po piwnicach i zostawiając cywili na jego łaskę. Niestety tak wyglądała w dużej mierze "strategia" polskiej partyzantki w czasie wojny - robili zasadzki po wioskach i sp%##@#@ali do lasu a konsekwencje ich durnoty ponosili przypadkowi cywile. Natomiast jak trzeba było rzeczywiście podjąć działania, żeby ludzi chronić - tak jak np. na Wołyniu - to nagle tych bohaterów zabrakło.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077 tak i przez to, że zginął kwiat narodu to mamy to co mamy - ciemnota wybiera ciemnotę.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: Ukraińcy zaatakują w Polsce? Mogą co najwyżej wykonać sabotaż - nie wystawią bagietek czosnkowych na regał w biedronce.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077 odpuść bo i tak nie zrozumieją.

    •  
      zwirz

      0

      pokaż komentarz

      @Andreth: Znamiennym jest, że były to działania zorganizowane z inicjatywy dowództwa Batalionów Chłopskich.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cheed: Tych bzdur nawet nie da się skomentować, lecz się.

    •  

      pokaż komentarz

      Do Warszawy podczas okupacji spłynęły z całej Polski zabytki, pamiątki, amulety przeszłości, amulety narodu. Zginęły bezpowrotnie

      @Kosmiczny_pies_Kazak: Tego jednego nie mogę zrozumieć. Przecież można przewidzieć, że podczas każdej wojny wróg będzie starał się zaatakować i zniszczyć stolicę. Dlaczego więc wysyłać do niej różne pamiątki (mowa o tych odpowiednio małej wielkości), zamiast rozproszyć je po wsiach, zakopane kilka metrów pod ziemią. a kilka kopii mapy rozesłać w różne miejsca? W ten sposób wszystko lub prawie wszystko by przetrwało.

    •  

      pokaż komentarz

      @asperger15k: Koncepcja na akcje Burza zmieniała się kilkukrotnie, ale jakoś po złapaniu Grota zdecydowano, że w Warszawie nie miało być powstania więc wysyłano do niej zabytki, a na prowincję z Warszawy wysyłano zgromadzoną tam wcześniej broń, podobno jeszcze lipcu, ale nie pamiętam gdzie to czytałem. Potem w ostatniej chwili zdecydowano, że walki obejmą też stolicę i skutek był jaki był.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: liczby nie kłamią. Niemcy zamordowali 200 tys cywilów i dziś chcą pouczać o praworządności i zasadach... Niemiecka propaganda próbuje palcami tęczowych i czerwonych narzucic jakiś mit ale prawda jest taka że to Niemcy zamordowali w zemście 200 tys ludzi i zburzyli pół Warszawy.

    •  

      pokaż komentarz

      zdecydowano, że w Warszawie nie miało być powstania więc wysyłano do niej zabytki

      @Kosmiczny_pies_Kazak: No właśnie o to chodzi. To nie powinna być kwestia jednej decyzji i nadziei na to, że Niemcy nie zniszczą Warszawy sami z siebie. To powinna być kwestia wielopoziomowego zarządzania ryzykiem - a do tego nie potrzeba broni (której był niedobór), tylko rozumu (a ponoć oficerów, czyli żołnierzy wykształconych i kumatych, mieliśmy sporo).

    •  

      pokaż komentarz

      @Piwniczny_haker: dlatego żołnierze, szczególnie wojska specjalne, to frajerzy. Myślą, że służą narodowi, a są tylko pionkami, czy to trzeba Amerykanom pomoc w ich wojnie czy komu innemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cheed: Co mają Niemcy do tematu decyzji o wybuchu powstania? I praworządność jest w Polsce łamana wg każdego człowieka, który nie jest zaślepionym wyznawcą pisbolszewizmu. Współcześni Niemcy odpowiadają za to co zrobili ich dziadkowie? Skończ podsycać ksenofobiczne nastroje prowokatorze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: odwracasz kota ogonem. Niemcy zamordowali 200 tys osób. Powstanie było próba wyzwolenia spod niemieckiej okupacji i niedopuszczenia to radzieckiej okupacji. Skończyło się tragicznie na co złożyło się wiele czynników.

      Praworządność jest lamana jak PiS wygrywa wybory bo tak tłuką lemingom chujaautorytety w PO24. Cały spór o praworządność sprowadza się do odcięcia orłowskiej pępowiny dla beneficjentów poprzedniego i obecnego systemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak:

      źródło: 109872459_602936403693369_3980161761687985955_n.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      odwracasz kota ogonem

      @Cheed: Uważam wprost przeciwnie. To ty to robisz.

      Powstanie było próba wyzwolenia spod niemieckiej okupacji i niedopuszczenia to radzieckiej okupacji.

      Było próbą skazaną na porażkę chociażby z tego względu, że mieliśmy już doświadczenie tego, co Sowieci zrobili w Lwowie i Wilnie. Nawet gdyby udało się samodzielnie wyzwolić W-wę skąd przypuszczenie, że po prostu nie zrobiliby tego samego co w tych miastach? Skrajna naiwność, która doprowadziła do hekatomby. W polityce nie chodzi o rację moralną, tylko o ustawienie swojego narodu w sposób jak najbardziej korzystny. Jaki dowódca wydaje bitwę w mieście pełnym cywili wiedząc, że nie ma szans na zwycięstwo? To co piszesz, wskazuje, że nie masz zielonego pojęcia o rzeczach o których się wypowiadasz. W ostatnich dniach lipca do Warszawy przybył wysłany z Londynu Nowak-Jeziorański, który poinformował dowództwo AK, że nie będzie ŻADNEJ realnej pomocy ze strony zachodu. Powiedział, że powstanie będzie burzą w szklance wody. Co na to odpowiedział Pełczyński? Że to będzie burza, która wstrząśnie sumieniem świata. To są fakty. Wyższe dowództwo AK świadomie wydało na śmierć stolicę kraju bo myśleli, że jak wykrwawią miasto to kogoś ruszy sumienie i nie pozwolą zainstalować się tutaj Sowietom. Ludzie tacy jak Anders wypowiedzieli się jednoznacznie o powstaniu, ale jakiś pisbolszewik wie lepiej. Tragedia.

      Praworządność jest lamana jak PiS wygrywa wybory bo tak tłuką lemingom chujaautorytety w PO24. Cały spór o praworządność sprowadza się do odcięcia orłowskiej pępowiny dla beneficjentów poprzedniego i obecnego systemu.

      Boże, widzisz i nie grzmisz. Pis robi coś, czego nie widziano w tym kraju od czasów komunizmu. Tak się składa, że piszesz do osoby która ma niejakie pojęcie o prawie wiec daruj sobie "na chłopski rozum" który trafia może do elektoratu pisu oglądającego wyłącznie propagandę w TVP. Ja doskonale rozumiem bezprawność nie przyjęcia przysiąg od wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, bezprawne wygaszanie kadencji członków konstytucyjnych organów w drodze zmian ustaw, powołanie mającej bardzo szerokie kompetencje izby dyscyplinarnej w drodze procedury politycznej, wybieranie członków do KRS nie jak do tej pory przez sędziów tylko przez sejm co likwiduje wszelki sens KRS jako instytucji mającej stać na straży niezawisłość sądownictwa. Wymieniać można długo, bo pomijając kwestie zasadnicze Pis nawet w codziennym rządzeniu non stop rozmija się z prawem, chociażby wspominając farsę jaką były ostatnie wybory z uwagi na skalę propagandy w tvp, czy przypominając zakazy poruszania się w drodze rozporządzeń, co jest oczywistym naruszeniem konstytucyjnych zapisów o stanach nadzwyczajnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Polonius888: Zgodzę, się ze wszystkim po za nazywaniem ich bohaterami, to nie byli bohaterowie a zwykli ludzie na swoje bieszczescie zmanipulowani i oglupienie przez elite polityczna i wojskowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: lewacka propaganda nie chce mi się czytać. OtUA

      Prawda jest taka że bilans powstania warszawskiego to kilkanaście tysięcy zmarłych żołnierzy po stronie polskiej i niemieckiej. Reszta czyli 200 tys cywilów i zniszczenie Warszawy to bestialstwo Niemców co akurat jest w ich zwyczaju od setek lat. I do dzisiaj za to nie zapłacili.

      Lewaki oczywiście winę próbują zrzucić na Polskę ale to margines społeczeństwa z 2% poparciem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cirice: Powstanie Warszawskie to nie moj temat. Wkurza mnie po prostu negowanie wszystkiego co polskie.

      Dla ciebie moga to nie byc bohaterowie dla mnie mimo to sa bo staneli do walki z okupantem, szkoda ze w takiej nieszczesnej akcji. Dla mnie jak oddajesz zycie za zycie obywateli swojego kraju to jestes bohaterem.

      Nawet jak byli oglupieni i zmanipulowani czego nie neguje to ich intencje byly szczere a ich postawa piekna.

      Dzisiaj czy mozemy pociagnac kogos do odpowiedzialnosci za bledne decyzje? Nie wiem mamy przestac obchodzic ten dzien bo politycy oszukali ludzi?

      Nierozumiem celu potepienia tych ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      lewacka propaganda nie chce mi się czytać. OtUA

      @Cheed: Fakty to propaganda xD. Rozumiem, że przeczytanie konkretnych argumentów przerosło twoje możliwości intelektualne. Prawda jest taka, że prócz swojego p%?$!@%enia o lewakach nie zaprezentowałeś żadnego konkretnego kontargumentu. Że też ci nie wstyd, że nie dostrzegasz swojej ignorancji i w ogóle się wypowiadasz. W przyszłości tacy ludzie jak ty będą siedzieć w szpitalach psychiatrycznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @hawat: To duma i honor, ginąć za swój naród i ojczyzne. To piękna śmierć

      @arizona5077: Ja tam bym wolała walczyć i wygrywać dla mojej ojczyzny. Martwa niewiele zrobię :p

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: dla lewakow duma i honor to zginac od bomby sprowadzonego sniadego terrorysty, byc potraconym ciezarowka jakiegos fanatyka lub zostac podpalonym przez antifiarzy

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak nikt nie jest w stanie przekalkulować jakby Warszawa skapitulowała po 1 dniu zamiast bronić się przez 63 dni to by niemiecka inwazja na Moskwę mogła by się zakończyć sukcesem. Np dlatego, że Niemcy zdążyliby podbić Stalingrad przed największą zimą jaka była akurat w tamtym okresie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: sorry ale czasy lewaków i pachołków moskiewskich się kończą.

      Wracając do MERITUM, Niemcy zamordowali 200 tysięcy cywilów przy cichej aprobacie najeźdźców ze wschodu i ich polskich pachołków.

      Aktualnie spadkobiercy myśli tych pachołków pouczają Polaków o zasadch i praworządności ale nie z Polakami takie numery ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Polonius888: ja bym chciał żeby ktoś kto neguje powstańców warszawskich i jest odważny zza klawiatury poszedł do Palestyny i powiedział żeby nie walczyli bo nie mają szans na wygraną.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      sorry ale czasy lewaków i pachołków moskiewskich się kończą.

      @Cheed: Proszę cię, weź leki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cheed: Nie wiem czy widziales jak jakis dzieciak chcial dac 1000 dolarow za pocalowanie flagi izraela palestynczykowi - pewnie tak.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: k@@#a jaki z ciebie wywiadowca CIA, ukraińcy atatkujący w polsce XD a kiedy polacy w uk zaatakują?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: tego ci w PO24 nie podyktuje, więc przeczytaj po dwa razy każdy mój post. Masz szansę dowiedzieć się czegoś ciekawego, nie napisanego na kolanie za granicą.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: jestem nacjonalistą ale takiego p@$$%@#enia jak Twoje dawno nie czytalem. Jestes zwyklym scierwem ktore nie zasluguje na sekunde uwagi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cheed: Nie wiem jak do ciebie dotrzeć. Jakbym rozmawiał z kamieniem. Dałem ci wyżej konkretne argumenty na temat bezsensowności i zbrodniczości decyzji o rozpoczęciu powstania oraz na temat łamania przez pis prawo. W temacie powstania dałem cytaty osób o niekwestionowanym przez nikogo autorytecie. Nie potrafiłeś się do tego odnieść więc napisałeś cytuje "za długie, lewacka propaganda, nie czytam outa".

      Nie przedstawiłeś absolutnie ŻADNEGO kontrargumentu, cała dyskusja z tobą to wyzywanie mnie od lewaków i pachołków Moskwy. Pomimo to, piszesz do mnie z wielką pewnością siebie, że czytając twoje posty "mam szansę dowiedzieć się czegoś ciekawego" xD. Aż chciałoby się zapytać o co chodzi, czy to jakaś alternatywna rzeczywistość? Czego mogę się niby dowiedzieć? Że są wśród nas ludzie chorzy psychicznie?

      Domyślam się, ze sprowadzenie rozmowy do obecnego poziomu "wymiany ciosów" jest dla ciebie korzystne, bo merytorycznie nie potrafiłeś napisać NIC, do czego zresztą wprost się przyznałeś. Za to na obecnym niemerytorycznym poziomie rozmowy możesz się wykazać bo repertuar obrzydliwych insynuacji rodem z politycznego rynsztoka rzeczywiście masz bogaty. Trafiasz na czarnolisto, bo dłużej to nie ma sensu, tracić mi na ciebie czas, jeszcze w niedzielę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: Jan Nowak Jeziorański mówił, że Powstanie to burza w szklance wody i niepotrzebne przelewanie krwi.

    •  

      pokaż komentarz

      @apaczoo: Dokładnie wyżej o tym pisałem i o błyskotliwej odpowiedzi Pełczyńskiego, przedwojennego dowódcy Dwójki na te słowa, że będzie to "burza która wstrząśnie sumieniem świata". Nowak-Jeziorański został wysłany w lipcu do W-wy żeby poinformować podziemie, że nie będzie żadnej pomocy ze strony zachodu. Jak potraktować słowa Pełczyńskiego inaczej niż pełną świadomość tego, że powstanie będzie masakrą obliczoną na wywołanie szoku zachodu i zmianę decyzji teherańskich przez ulanie polskiej krwi?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kosmiczny_pies_Kazak: A ty dalej swoją lewacka propaganda.

      Niemcy zamordowali 200 tys osób, zburzyli pół Warszawy a ty szkalujacym tytułem próbujesz prowadzić moskiewska propagandę.

      Widzę, ze swoim wykopem chciałeś tylko jątrzyć i umniejszać ofiarę życia które zostało odebrane przez Niemców przy cichym przyzwoleniu kolejnego najeźdźcy ZSRR. Na miejscu rodziców bym się za ciebie wstydził, chyba że jesteś resortowym dzieckiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077: a inni, oczywiście ci zlewacony, wolą by to wrogowie gineli za swoją ojczyznę

    •  

      pokaż komentarz

      naród polski bez Warszawy już jest innym narodem, niż był, gdy Warszawa żyła.

      @Kosmiczny_pies_Kazak:
      Jak kiedyś jechałem emką to jakiś dziadzio mówił że cały naród Polski nie istnieje bo wszyscy to potomkowie Niemców i Rosjan co gwałcili polskie kobiety, myślę że bulsit podobnego kalibru co to zdanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077:

      The object of war is not to die for your country but to make the other bastard die for his.

      George S. Patton

    •  

      pokaż komentarz

      @arizona5077 Fajny cytat, tylko ten sam gość twierdzi że powstanie było głupotą, chyba nawet jego matka zginęła podczas bombardowań.

    •  

      pokaż komentarz

      Jesienią 1943 stało się jasne, że Polska nie zostanie wyzwolona spod okupacji niemieckiej przez wojska aliantów zachodnich, lecz zajęta przez Armię Czerwoną
      Powstanie warszawskie było wymierzone militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób wzmocnić międzynarodową pozycję rządu RP na uchodźstwie oraz powstrzymać realizowany przez Stalina proces wasalizacji i sowietyzacji Polski.Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie

    •  

      pokaż komentarz

      Decyzja o wywołaniu powstania w Warszawie dojrzewała przez kilka dni, a wpływ na nią wywarło szereg czynników: min. propaganda Rosjan ...

      1. pod koniec lipca 1944 mogło się wydawać, że III Rzesza znajduje się na krawędzi upadku. Wojska niemieckie ponosiły porażki na wszystkich frontach, a 20 lipca w „Wilczym Szańcu” miał miejsce nieudany zamach na życie Hitlera. Oznaki niemieckiej klęski były widoczne również w samej Warszawie. W związku z nadciąganiem Armii Czerwonej wśród Niemców w mieście szerzyła się panika, która osiągnęła punkt kulminacyjny w dniach 23–24 lipca i trwała do 27 lipca. Ulicami stolicy wycofywały się na zachód resztki niemieckich oddziałów rozbitych na Białorusi. Z miasta masowo uciekali cywilni Niemcy; ewakuowano zakłady przemysłowe, urzędy i więzienia; przestała się ukazywać prasa gadzinowa. Miasto przejściowo opuściły także cywilne władze okupacyjne (gubernator Fischer, starosta Leist) oraz niektóre jednostki policji. W tej sytuacji wielu oficerów KG AK było zdania, że powstanie łatwo mogłoby doprowadzić do wyparcia okupantów z Warszawy[44][45].
      2. 21 lipca 1944 powstał w Moskwie tzw. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego – organ wykonawczy KRN, który rościł sobie prawo do sprawowania władzy wykonawczej na terenach centralnej Polski wyzwolonych przez Armię Czerwoną. Organ ten, teoretycznie wielopartyjny, pozostawał zdominowany przez komunistów oraz całkowicie podporządkowany Stalinowi. Zarówno Rząd RP na uchodźstwie, jak i przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego uznali powstanie PKWN za wstęp do narzucenia Polsce komunistycznego rządu marionetkowego[46].
      3. 26 lipca premier Stanisław Mikołajczyk udał się w podróż do Moskwy, gdzie miał spotkać się ze Stalinem i podjąć ostatnią próbę znalezienia modus vivendi pomiędzy Polską a ZSRR (do stolicy ZSRR dotarł 30 lipca). Wyzwolenie Warszawy przez oddziały AK mogło stać się kluczowym elementem przetargowym, wzmacniającym pozycję Mikołajczyka w negocjacjach z radzieckim dyktatorem[47][48].
      4.
      29 lipca (w godzinach wieczornych) Radio Moskwa nadało w języku polskim wezwanie do ludności Warszawy. Głosiło ono, że dla polskiej stolicy „godzina czynu wybiła” oraz zapowiadało, że „czynną walkę na ulicach Warszawy [...] nie tylko przyspieszymy chwilę ostatecznego wyzwolenia, lecz ocalimy również majątek narodowy i życie waszych braci”. Tego samego dnia na murach Warszawy pojawiła się odezwa podpisana przez samozwańczego generała Juliana Skokowskiego – przywódcę lewicowej Polskiej Armii Ludowej – w której informowano fałszywie, że generał „Bór” wraz z KG AK uciekli z Warszawy, a Skokowski obejmuje dowództwo nad wszystkimi organizacjami podziemnymi w mieście i zarządza mobilizację do walki z Niemcami.
      5. Z kolei 30 lipca należąca do komunistycznego ZPP „Radiostacja Kościuszko” kilkukrotnie powtórzyła wezwanie, w którym znalazły się słowa: „Ludu Warszawy! Do broni! Niech ludność całą stanie murem wokół Krajowej Rady Narodowej, wokół warszawskiej Armii Podziemnej. Uderzcie na Niemców, Udaremnijcie ich plany zburzenia budowli publicznych. Pomóżcie Armii Czerwonej w przeprawie przez Wisłę [...] Milion mieszkańców Warszawy niechaj się stanie milionem żołnierzy, którzy wypędzą niemieckich najeźdźców i zdobędą wolność”[53].
      6. Sowieckie lotnictwo zrzuciło także nad miastem ulotki propagandowe o podobnej treści[54][55]. W obliczu tych faktów dowództwo AK obawiało się, że w momencie wkraczania Armii Czerwonej komuniści sprowokują wystąpienia zbrojne, w które masowo zaangażuje się ludność Warszawy, wyczekująca od lat możliwości odwetu na okupantach, a nawet szeregowi żołnierze AK. W ten sposób komuniści odebraliby legalnym władzom RP ostatni atut oraz potwierdziliby tezy sowieckiej propagandy, jakoby Polskie Państwo Podziemne nie prowadziło walki z Niemcami[53].

    • więcej komentarzy(90)

  •  

    pokaż komentarz

    I jak co roku spór czy dobrze zrobili ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @WuDwaKa: Spór? Ocena oparta o fakty jest tutaj jasna - powstańcy odpowiadają za rzeź cywili i zrujnowanie miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: a czy my zawsze musimy być wobec siebie krytyczni? czy zawsze prawda jest najważniejsza?

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: Tak, warto być krytycznym - dzięki temu unikasz błędów na przyszłość.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: w sensie - podczas kolejnej okupacji nie robimy powstania?

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: W sensie - jeśli nie masz broni i amunicji, to nie atakujesz doborowych oddziałów pancernych.

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: siedzisz na dupie i czekasz na okazję.

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: Czekasz, aż wrogie wojska zaczną się wycofywać, a wojska sojusznika nacierać. A przedtem gromadzisz broń i amunicję, aby nie wysyłać ludzi do walki z gołymi rękoma. I jak są spełnione te warunki, to wtedy możesz dopiero wywoływać powstanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: A najlepiej to dbać o wojsko i obronność w czasie pokoju, aby nie doszło do czegoś takiego, jak okupacja i konieczność powstania.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: a co jesz? skoro sklepy pozamykane? lol

    •  

      pokaż komentarz

      czy zawsze prawda jest najważniejsza?

      @newnormal: właściwie to tak

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: CO JESZ? podczas okupacji, podczas zbierania amunicji. tak sobie czekasz i wcinasz pizze?

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: Jesz to, co jest dostępne. W czasie okupacji do Warszawy przyjeżdżali chociażby ludzie ze wsi, aby sprzedać produkty rolne (masz to uwiecznione w filmie "Zakazane piosenki").

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: a jak nie masz pieniędzy? chodzi mi o to, że może woleli umrzeć w walce niż czekać niewiadomo na co...

    •  

      pokaż komentarz

      @WuDwaKa: ciężko to oceniać z naszej perspektywy. Kto wie jak czuli się ludzie w tymtych czasach. Dla niektórych pewnie pewna smierć była lepsza od tego co Niemcy im zgotowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: W czasie okupacji w obrocie były pieniądze ("młynarki"), były możliwości ich zarabiania.

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal:
      Za to powstanie odpowiadali konkretni dowódcy. Militarni. Jak można posyłać człowieka nieuzbrojonego na np stanowiska ciężkich karabinów maszynowych? Po prostu czekasz i próbujesz przeżyć każdy dzień.

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: nie ma różnicy między jednym typem śmierci, a drugim, jeżeli nie chcieli żyć to mogli się zabić po prostu

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: Jaka logika wskazuje na to, że domniemany brak pieniędzy na jedzenie usprawiedliwia polityczną decyzję wywołania powstania?

    •  

      pokaż komentarz

      @Sigismund_Dijkstra: nie wiem. podejrzewam, że wtedy logika nie była zbyt mocna. teraz mirkując można sobie tworzyć teorię... zamiast uczcić śmierć rodaków, to część by tylko szukała winnych...

    •  

      pokaż komentarz

      @newnormal: Niestety - to co się dzieje w Polsce co roku 1 sierpnia to nie jest czczenie śmierci ofiar, to jest nawoływanie do kolejnej zbrodni i głupoty, gdyby historia i okoliczności miały się kiedyś powtórzyć.

    •  

      pokaż komentarz

      czy zawsze prawda jest najważniejsza

      @newnormal: No nie, ważniejsze jest życie w kłamstwie i udawanie, że nic się nie stało. Oby następnym razem Polacy byli mądrzejsi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Tak czy inaczej to wina niemieckich zboczeńców, psychopatów, dewiantów i socjopatów.Sorry innych słów nie mam na tych barbarzyńców.Dobrze,że większość z nich już zdechła.Szkoda tylko,że nie wszyscy zostali sprawiedliwie ukarani.

    •  

      pokaż komentarz

      : a czy my zawsze musimy być wobec siebie krytyczni? czy zawsze prawda jest najważniejsza?

      @newnormal: zawsze prawda musi być najważniejsza, bo inaczej znowu zrobimy takie debilizmy

    •  

      pokaż komentarz

      powstańcy odpowiadają za rzeź cywili i zrujnowanie miasta.

      @zajunc: Z tego co mi wiadomo to raczej Niemcy/nazisci za to odpowiadaja.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Powstańcy odpowiadają za to, że Niemcy sobie zrzucali bomby i zabijali cywili mhm ( ͡° ͜ʖ ͡°) fajne macie myślenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @WuDwaKa: żaden spór. Niemcy zamordowali 200 tysięcy cywilów , zrujnowały połowę Warszawy i do tej pory za to nie zapłaciły. Dziś chcą nas pouczać o zasadach i praworządności... Oczywiście obca retorykę przyjmują postępowe lewicowe ruchy bo im łatwiej wszystko wmówić a pośrednictwem kolorowych mediów.

    •  

      pokaż komentarz

      Ocena oparta o fakty jest tutaj jasna - powstańcy odpowiadają za rzeź cywili i zrujnowanie miasta.

      @zajunc: Kompletnie się nie zgadzam z tymi bredniami.

      Absolutnie nie pochwalam decyzji o wybuchu powstania, ale zrzucenie całej odpowiedzialności za zburzenie miasta i rzeź cywilów na Powstańców to jakieś herezje. Miasto burzyli Niemcy i to oni są za to odpowiedzialni. Powstanie można było stłumić bez wysadzania w powietrze całej Warszawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDzierzega:

      Kompletnie się nie zgadzam z tymi bredniami.

      Fakty są bredniami? Grubo, srogie piguły.

      Absolutnie nie pochwalam decyzji o wybuchu powstania, ale zrzucenie całej odpowiedzialności za zburzenie miasta i rzeź cywilów na Powstańców to jakieś herezje.

      Aha, czyli powstańcy rozpoczynający walki w mieście są bez winy?

      Powstanie można było stłumić bez wysadzania w powietrze całego miasta.

      Skoro już powstańcy zdecydowali się na walkę, to Niemcy tę walkę podjęli - tak to się skończyło. Podejrzewam, że ciężko stłumić powstanie w mieście bez uszczerbku na tkance miejskiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Wyburzanie Warszawy kamienica po kamienicy przez NIEMCÓW miało miejsce po upadku Powstania Warszawskiego i to jest fakt historyczny. Twoja alternatywna wersja historii mnie nie obchodzi.

      To miasto ma całkowicie zniknąć z powierzchni ziemi i służyć jedynie jako punkt przeładunkowy dla transportu Wehrmachtu. Kamień na kamieniu nie powinien pozostać. Wszystkie budynki należy zburzyć aż do fundamentów. Pozostaną tylko urządzenia techniczne i budynki kolei żelaznych

      To jest rozkaz Reichsführera-SS z 9 października 1944r, czyli tydzień po upadk powstania.

      Źródło:https://pl.wikipedia.org/wiki/Zburzenie_Warszawy

    •  

      pokaż komentarz

      @PawelDzierzega: Hmmm, ciekawe jaki wpływ na to mieli powstańcy... Ciekawe, że wspomniany rozkaz wydano tydzień po upadku powstania, a nie tydzień przed jego wybuchem...

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: probojesz racjonalizować coś co nigdy nie będzie do zracjonalizowania. Nigdy nie będziesz miał pewnych informacji co do przeciwnika sojusznika swojego stanu wyposażenia własnych wojsk. Są emocje, wyobraź sobie że ktoś na twoich oczach zabija ci rodzinę, ucieklbys bezczynnie z kraju po takim fakcie? A teraz wyobraź sobie że pod twoją Komeda są tysiące takich ludzi. Bez rodziny, z krwią gotującą się do zemsty. Oceniam powstanie za błędne ale jestem daleki od osadzania tych dzieciaków. Tragedia to jest to że nikt nie pociągnął Niemcy za to. Mam nadzieję że jeszcze kiedyś uda się ściągnąć reparacje za zniszczenie WARSZAWY i zbrodnie ludobójstwa jakich dopuścili się Niemcy

    •  

      pokaż komentarz

      Spór? Ocena oparta o fakty jest tutaj jasna - powstańcy odpowiadają za rzeź cywili i zrujnowanie miasta

      @zajunc: A ja myślałem, że to Niemcy xD

    •  

      pokaż komentarz

      No pewne jest jedynie to, że gdyby tego nie zrobili zadziałałby tak zwany ''efekt motyla" i trudno powiedzieć co by się zmieniło. 乁( ° ʖ̯ °)ㄏ

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Nie powstańcy, a dowódcy. Życie nie jest czarno białe ludzie walczyli bahatersko i w slusznej sprawie, ale ich dowódzcy, którzy to zaplanowali i wydali taki rozkaz to szaleńcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: możliwe że nie wkalkulowali w ryzyko powstania faktu ingerencji radzieckiej, która skutecznie zablokowała wiele jednostek wsparcia militarnego oraz atakowała aliancie samoloty w trakcie gdy te próbowały dostarczać zasoby do miasta. Gdyby nawet do miasta dotarło te marne 2000 żołnierzy, przeszkolonych i z pełnym wyposażeniem piechoty, to losy powstania mogłyby być inne. Nie zapominajmy, że łatwo być krytycznym teraz i wybrać słuszną decyzje oraz że nawet po kapitulacji Niemcy dalej mordowali, zresztą przed też nie przestawali, ile ludzi zginęło w obozach?

    •  

      pokaż komentarz

      powstańcy odpowiadają za rzeź cywili i zrujnowanie miasta.

      @zajunc: Klasyk by powiedział: ogarnij się geju i walnij się w dekiel... to raczej niemcy a nie tajemniczy faszyści rozj$?#li Polskę. Wystaw odbytnicę rabiejowi... będzie bal i urodzą się z tego dzieci. #cozadzban PS. Takie lekko dmuchane.

    •  

      pokaż komentarz

      @botaz: belkoczesz.

      Nikt nigdy nie planowal udzielenia pw innegi wsparcia nuz zrzuty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Filipterka25: jeśli mówisz o wsparciu Aliantów to tak, nikt nie planował innego niż zrzuty, ale o żołnierzach AK którzy udawali się do Warszawy możesz wyczytać nawet na Wikipedii słodziaku.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Tylko że tzw. "wojska sojusznicze" były kolejnym okupantem ... Jesienią 1943 stało się jasne, że Polska nie zostanie wyzwolona spod okupacji niemieckiej przez wojska aliantów zachodnich, lecz zajęta przez Armię Czerwoną
      Powstanie warszawskie było wymierzone militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób wzmocnić międzynarodową pozycję rządu RP na uchodźstwie oraz powstrzymać realizowany przez Stalina proces wasalizacji i sowietyzacji Polski. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944.

      Po wyparciu Niemców operujące na zapleczu frontu formacje NKWD błyskawicznie przystępowały jednak do rozbrajania oddziałów AK. Masowo aresztowano oficerów oraz przedstawicieli cywilnych władz Polskiego Państwa Podziemnego, a szeregowym żołnierzom dawano zazwyczaj do wyboru wstąpienie do Armii Polskiej w ZSRR lub wywózkę do łagru[16]. W ten sposób Sowieci postąpili m.in. na Wołyniu, w Wilnie, we Lwowie[17], w Zamościu, Lublinie[18]. Rządy mocarstw zachodnich biernie akceptowały działania Stalina, a na skutek funkcjonowania wojennej cenzury oraz działalności silnego prosowieckiego lobby w anglosaskiej prasie, opinia publiczna w USA i Wielkiej Brytanii nie była informowana o rzeczywistej sytuacji w Polsce

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie

    •  

      pokaż komentarz

      @WuDwaKa: Decyzja o wywołaniu powstania w Warszawie dojrzewała przez kilka dni, a wpływ na nią wywarło szereg czynników: min. propaganda Rosjan ...

      1. pod koniec lipca 1944 mogło się wydawać, że III Rzesza znajduje się na krawędzi upadku. Wojska niemieckie ponosiły porażki na wszystkich frontach, a 20 lipca w „Wilczym Szańcu” miał miejsce nieudany zamach na życie Hitlera. Oznaki niemieckiej klęski były widoczne również w samej Warszawie. W związku z nadciąganiem Armii Czerwonej wśród Niemców w mieście szerzyła się panika, która osiągnęła punkt kulminacyjny w dniach 23–24 lipca i trwała do 27 lipca. Ulicami stolicy wycofywały się na zachód resztki niemieckich oddziałów rozbitych na Białorusi. Z miasta masowo uciekali cywilni Niemcy; ewakuowano zakłady przemysłowe, urzędy i więzienia; przestała się ukazywać prasa gadzinowa. Miasto przejściowo opuściły także cywilne władze okupacyjne (gubernator Fischer, starosta Leist) oraz niektóre jednostki policji. W tej sytuacji wielu oficerów KG AK było zdania, że powstanie łatwo mogłoby doprowadzić do wyparcia okupantów z Warszawy[44][45].
      2. 21 lipca 1944 powstał w Moskwie tzw. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego – organ wykonawczy KRN, który rościł sobie prawo do sprawowania władzy wykonawczej na terenach centralnej Polski wyzwolonych przez Armię Czerwoną. Organ ten, teoretycznie wielopartyjny, pozostawał zdominowany przez komunistów oraz całkowicie podporządkowany Stalinowi. Zarówno Rząd RP na uchodźstwie, jak i przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego uznali powstanie PKWN za wstęp do narzucenia Polsce komunistycznego rządu marionetkowego[46].
      3. 26 lipca premier Stanisław Mikołajczyk udał się w podróż do Moskwy, gdzie miał spotkać się ze Stalinem i podjąć ostatnią próbę znalezienia modus vivendi pomiędzy Polską a ZSRR (do stolicy ZSRR dotarł 30 lipca). Wyzwolenie Warszawy przez oddziały AK mogło stać się kluczowym elementem przetargowym, wzmacniającym pozycję Mikołajczyka w negocjacjach z radzieckim dyktatorem[47][48].
      4.
      29 lipca (w godzinach wieczornych) Radio Moskwa nadało w języku polskim wezwanie do ludności Warszawy. Głosiło ono, że dla polskiej stolicy „godzina czynu wybiła” oraz zapowiadało, że „czynną walkę na ulicach Warszawy [...] nie tylko przyspieszymy chwilę ostatecznego wyzwolenia, lecz ocalimy również majątek narodowy i życie waszych braci”. Tego samego dnia na murach Warszawy pojawiła się odezwa podpisana przez samozwańczego generała Juliana Skokowskiego – przywódcę lewicowej Polskiej Armii Ludowej – w której informowano fałszywie, że generał „Bór” wraz z KG AK uciekli z Warszawy, a Skokowski obejmuje dowództwo nad wszystkimi organizacjami podziemnymi w mieście i zarządza mobilizację do walki z Niemcami.
      5. Z kolei 30 lipca należąca do komunistycznego ZPP „Radiostacja Kościuszko” kilkukrotnie powtórzyła wezwanie, w którym znalazły się słowa: „Ludu Warszawy! Do broni! Niech ludność całą stanie murem wokół Krajowej Rady Narodowej, wokół warszawskiej Armii Podziemnej. Uderzcie na Niemców, Udaremnijcie ich plany zburzenia budowli publicznych. Pomóżcie Armii Czerwonej w przeprawie przez Wisłę [...] Milion mieszkańców Warszawy niechaj się stanie milionem żołnierzy, którzy wypędzą niemieckich najeźdźców i zdobędą wolność”[53].
      6. Sowieckie lotnictwo zrzuciło także nad miastem ulotki propagandowe o podobnej treści[54][55]. W obliczu tych faktów dowództwo AK obawiało się, że w momencie wkraczania Armii Czerwonej komuniści sprowokują wystąpienia zbrojne, w które masowo zaangażuje się ludność Warszawy, wyczekująca od lat możliwości odwetu na okupantach, a nawet szeregowi żołnierze AK. W ten sposób komuniści odebraliby legalnym władzom RP ostatni atut oraz potwierdziliby tezy sowieckiej propagandy, jakoby Polskie Państwo Podziemne nie prowadziło walki z Niemcami[53].

    • więcej komentarzy(34)

  •  

    pokaż komentarz

    Czczenie tego dnia i duma z tej zbrodni to gorzej niż zdrada, to głupota...

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: najbardziej razi dopisywanie górnolotnych idei do klęsk i cierpienia tysięcy postronnych osób. W ogóle absurdem jest wynoszenie na piedestał postępowania, które można sparafrazować romantycznym strzeleniem sobie w łeb.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: w tym chorym kraju jest całe multum kultów/rocznic/bohaterów, które w normalnym warunkach wstydem byłoby wspominać.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: a jak po prostu czczę ofiary, to jest zdrada, czy głupota?

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: jak dla mnie to akurat upamiętnienie bohaterskich żołnierzy a ni klęski ( ͡° ͜ʖ ͡°) dowództwo było debilami

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: jak dla mnie to akurat upamiętnienie bohaterskich żołnierzy a ni klęski ( ͡° ͜ʖ ͡°) dowództwo było debilami

    •  

      pokaż komentarz

      @dafto: Jeśli czcisz ofiary warszawskich zbrodniarzy, to raczej nie jesteś dumny z tego wydarzenia i nie zachęcasz do jego powtórki w razie podobnych okoliczności w przyszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Niestety Polak ma duszę romantyka, a nie ma umysłu pozytywisty

    •  

      pokaż komentarz

      @dafto: Polacy. Co roku 1 sierpnia mówi się o rzekomym bohaterstwie i odwadze powstańców, opiewa się chwałą ich zbrodnię.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: a to nie byli bohaterscy i odważni? Byli. Może też naiwni. Bezwzględną winą ofiar powstania są nie powstańcy, a dowódcy, którzy mając dane wywiadowcze i znając stany magazynowe broni, zdecydowali o wybuchu powstania.

    •  

      pokaż komentarz

      @dafto: Nie, nie byli bohaterscy i odważni - byli po prostu głupi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Ty zajunc ty jakiś pomylony zjunc jesteś.To Polacy zabijali Polaków czy Niemieckie k@@?y zabijały Polaków?.Mylisz pojęcia pisząc że Polacy to zbrodniarze.Za chwile powiesz,że Polacy wydali rozkaz niemcom ataku.Masz coś nie tak z logiką.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maskagas: Z logiką coś nie tak to mieli powstańcy, skoro nie mając do dyspozycji broni i amunicji (sensownych ilości) postanowili zaatakować doborowe dywizje pancerne i zmechanizowane.

    •  

      pokaż komentarz

      Czczenie tego dnia i duma z tej zbrodni to gorzej niż zdrada, to głupota...

      @zajunc: Dumny jestem z tego, że Polacy potrafili dla Ojczyzny zrobić i poświęcić wszystko.

      Czczę ten dzień by kolejne pokolenia pamiętały co to znaczy żyć w tym miejscu Europy i jak ważne jest by kierowali nami mądrzy ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Nie było cię na świecie z kąd możesz wiedzieć co by było.A gdyby nie było powstania to masz pewność,że nikt by nie zginął?Może było by jeszcze gorzej.No może gdyby wykop był to z pewnością wygrali byśmy z niemcami i ruskimi za jednym razem.Japończykom też by się dostało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maskagas: Skończ p$@?$$$ić te swoje głupoty, idioto.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajunc: Masz ból dupki,że Polacy pamiętają o niemieckich zbrodniach prymitywie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Maskagas: Mam ból dupy, że Polaczki takie jak Ty są dumne z posyłania dzieci na niemieckie czołgi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maskagas:
      Piszesz tak jakby Warszawa była jedynym miastem, przez który przechodził front.
      Nie była. Możesz sobie zobaczyć co się wydarzyło w innych miastach.

    •  

      pokaż komentarz

      @BladyJoe: Wiem,że nie tylko Warszawa.Można by też zastanowić się ile mniejszych miast rozebrano na cegły w celu odbudowy tych większych.To tylko pokazuje jak wielkie zniszczenia powstały w wyniku niemieckiej patologii.

    •  

      pokaż komentarz

      @Yurakamisa: Pewnie byli za mało tęczowi nie mieli dmuchanych lalek... #cozadzban

    •  

      pokaż komentarz

      Jesienią 1943 stało się jasne, że Polska nie zostanie wyzwolona spod okupacji niemieckiej przez wojska aliantów zachodnich, lecz zajęta przez Armię Czerwoną
      Powstanie warszawskie było wymierzone militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób wzmocnić międzynarodową pozycję rządu RP na uchodźstwie oraz powstrzymać realizowany przez Stalina proces wasalizacji i sowietyzacji Polski. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie

    •  

      pokaż komentarz

      Po wyparciu Niemców operujące na zapleczu frontu formacje NKWD błyskawicznie przystępowały jednak do rozbrajania oddziałów AK. Masowo aresztowano oficerów oraz przedstawicieli cywilnych władz Polskiego Państwa Podziemnego, a szeregowym żołnierzom dawano zazwyczaj do wyboru wstąpienie do Armii Polskiej w ZSRR lub wywózkę do łagru[16]. W ten sposób Sowieci postąpili m.in. na Wołyniu, w Wilnie, we Lwowie[17], w Zamościu, Lublinie[18]. Rządy mocarstw zachodnich biernie akceptowały działania Stalina, a na skutek funkcjonowania wojennej cenzury oraz działalności silnego prosowieckiego lobby w anglosaskiej prasie, opinia publiczna w USA i Wielkiej Brytanii nie była informowana o rzeczywistej sytuacji w Polsce

    •  

      pokaż komentarz

      Decyzja o wywołaniu powstania w Warszawie dojrzewała przez kilka dni, a wpływ na nią wywarło szereg czynników: min. propaganda Rosjan ...

      1. pod koniec lipca 1944 mogło się wydawać, że III Rzesza znajduje się na krawędzi upadku. Wojska niemieckie ponosiły porażki na wszystkich frontach, a 20 lipca w „Wilczym Szańcu” miał miejsce nieudany zamach na życie Hitlera. Oznaki niemieckiej klęski były widoczne również w samej Warszawie. W związku z nadciąganiem Armii Czerwonej wśród Niemców w mieście szerzyła się panika, która osiągnęła punkt kulminacyjny w dniach 23–24 lipca i trwała do 27 lipca. Ulicami stolicy wycofywały się na zachód resztki niemieckich oddziałów rozbitych na Białorusi. Z miasta masowo uciekali cywilni Niemcy; ewakuowano zakłady przemysłowe, urzędy i więzienia; przestała się ukazywać prasa gadzinowa. Miasto przejściowo opuściły także cywilne władze okupacyjne (gubernator Fischer, starosta Leist) oraz niektóre jednostki policji. W tej sytuacji wielu oficerów KG AK było zdania, że powstanie łatwo mogłoby doprowadzić do wyparcia okupantów z Warszawy[44][45].
      2. 21 lipca 1944 powstał w Moskwie tzw. Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego – organ wykonawczy KRN, który rościł sobie prawo do sprawowania władzy wykonawczej na terenach centralnej Polski wyzwolonych przez Armię Czerwoną. Organ ten, teoretycznie wielopartyjny, pozostawał zdominowany przez komunistów oraz całkowicie podporządkowany Stalinowi. Zarówno Rząd RP na uchodźstwie, jak i przywódcy Polskiego Państwa Podziemnego uznali powstanie PKWN za wstęp do narzucenia Polsce komunistycznego rządu marionetkowego[46].
      3. 26 lipca premier Stanisław Mikołajczyk udał się w podróż do Moskwy, gdzie miał spotkać się ze Stalinem i podjąć ostatnią próbę znalezienia modus vivendi pomiędzy Polską a ZSRR (do stolicy ZSRR dotarł 30 lipca). Wyzwolenie Warszawy przez oddziały AK mogło stać się kluczowym elementem przetargowym, wzmacniającym pozycję Mikołajczyka w negocjacjach z radzieckim dyktatorem[47][48].

    •  

      pokaż komentarz

      A potem Rosjanie czekali aż Polacy i Niemcy się powybijają i potem wkroczyli ...
      "29 lipca (w godzinach wieczornych) Radio Moskwa nadało w języku polskim wezwanie do ludności Warszawy. Głosiło ono, że dla polskiej stolicy „godzina czynu wybiła” oraz zapowiadało, że „czynną walkę na ulicach Warszawy [...] nie tylko przyspieszymy chwilę ostatecznego wyzwolenia, lecz ocalimy również majątek narodowy i życie waszych braci”. Tego samego dnia na murach Warszawy pojawiła się odezwa podpisana przez samozwańczego generała Juliana Skokowskiego – przywódcę lewicowej Polskiej Armii Ludowej – w której informowano fałszywie, że generał „Bór” wraz z KG AK uciekli z Warszawy, a Skokowski obejmuje dowództwo nad wszystkimi organizacjami podziemnymi w mieście i zarządza mobilizację do walki z Niemcami.
      5. Z kolei 30 lipca należąca do komunistycznego ZPP „Radiostacja Kościuszko” kilkukrotnie powtórzyła wezwanie, w którym znalazły się słowa: „Ludu Warszawy! Do broni! Niech ludność całą stanie murem wokół Krajowej Rady Narodowej, wokół warszawskiej Armii Podziemnej. Uderzcie na Niemców, Udaremnijcie ich plany zburzenia budowli publicznych. Pomóżcie Armii Czerwonej w przeprawie przez Wisłę [...] Milion mieszkańców Warszawy niechaj się stanie milionem żołnierzy, którzy wypędzą niemieckich najeźdźców i zdobędą wolność”[53].
      6. Sowieckie lotnictwo zrzuciło także nad miastem ulotki propagandowe o podobnej treści[54][55]. W obliczu tych faktów dowództwo AK obawiało się, że w momencie wkraczania Armii Czerwonej komuniści sprowokują wystąpienia zbrojne, w które masowo zaangażuje się ludność Warszawy, wyczekująca od lat możliwości odwetu na okupantach, a nawet szeregowi żołnierze AK. W ten sposób komuniści odebraliby legalnym władzom RP ostatni atut oraz potwierdziliby tezy sowieckiej propagandy, jakoby Polskie Państwo Podziemne nie prowadziło walki z Niemcami[53].

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie

    • więcej komentarzy(16)

  •  

    pokaż komentarz

    Dzisiaj na wykopie kilka razy przeczytałem, że dzięki powstaniu możemy w ogóle rozmawiać i myśleć po polsku.

    Otóż Szanowni Państwo, jeszcze kilka takich powstań i nie byłoby komu w tym języku myśleć i rozmawiać.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Dzisiaj na wykopie kilka razy przeczytałem, że dzięki powstaniu możemy w ogóle rozmawiać i myśleć po polsku.

      @Walther00: Dokładnie, popatrz na Czechów, Słowaków, Białorusinów, Ukraińców, Litwinów, Estończyków, Łotyszy i wiele innych. On nie zrujnowali swojej stolicy i narodu samobójczym powstaniem i teraz muszą rozmawiać i myśleć po... a nie, czekaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @emjot86: Połowa Ukraińców rozmawia po rosyjsku, a na Białorusi nauczanie białoruskiego była zakazane

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: no i? Gdyby zniszczyli swoje stolice w samobójczym powstaniu czy coś by to zmieniło?

    •  

      pokaż komentarz

      @Walther00: w ii wś zginęło 6 mln Polaków, w PW 200 tys a więc tylko 3%. Obawiam się, że nie powstanie ale dłuższa okupacja by sprawiła, że nie byłoby komu mówić po polsku

    •  

      pokaż komentarz

      na Czechów, Słowaków

      @emjot86: Tam powstania też były.

      Białorusinów, Ukraińców, Litwinów, Estończyków, Łotyszy

      Gdy już byłem na świecie, to te państwa jeszcze nie istniały. Próbuj dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      Białorusinów

      @emjot86: po białorusku? xD

    •  

      pokaż komentarz

      Słowaków, Białorusinów, Ukraińców, Litwinów, Estończyków, Łotyszy

      @emjot86: Więc ci przypomnę, że są to narody które kolaborowały z Niemcami hitlerowskimi. Słowacy są nawet 3 agresorem 1 września 1939. Litwa się zachowała w myśl zasady wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Ukraina swojego państwa nie miała, wiadomo dlaczego - byli zbyt prymitywni i później to potwierdzili. Polska zresztą była zaatakowana jako pierwsza w II wojnie światowej.
      Więc jeżeli tego nie wiesz to tu nie pisz a jak wiesz to licz się z obelgami.

    •  

      pokaż komentarz

      a jak wiesz to licz się z obelgami.

      @krisstof2: obelgi na portalu ze śmiesznymi obrazkami to poważna sprawa. Cześć z tego co piszesz powyżej to prawda - tylko co to zmienia w kwestii Powstania Warszawskiego jako naszej narodowej tragedii, która kosztowała życie 200 000 ludzi i nie przyniosła absolutnie niczego dobrego?

    •  

      pokaż komentarz

      Dzisiaj na wykopie kilka razy przeczytałem, że dzięki powstaniu możemy w ogóle rozmawiać i myśleć po polsku.

      Otóż Szanowni Państwo, jeszcze kilka takich powstań i nie byłoby komu w tym języku myśleć i rozmawiać.

      @Walther00

      Dokładnie, popatrz na Czechów, Słowaków, Białorusinów, Ukraińców, Litwinów, Estończyków, Łotyszy i wiele innych.

      On nie zrujnowali swojej stolicy i narodu samobójczym powstaniem i teraz muszą rozmawiać i myśleć po... a nie, czekaj.

      @emjot86:
      Dlatego geniuszu, że związek radziecki w późniejszych latach istnienia miał ideologię pt różnorodność pracująca razem w celu lepszego jutra związku.
      Język rosyjski był nauczany jako drugi, obcy. Pokazy różnych tradycji były dofinansowane, a na państwowych uczelniach pracowali ludzie zajmujący się dokumentowaniem np. wymierających, endemicznych języków.
      Szkoły były obciążone materiałem za bardzo, bo chodziło o zwycięstwo nad zachodem - pokazanie, że można wykształcić wszystkich, w tym i elitę intelektualna z chłopstwa, co się udało. Vide finaliści olimpiad międzynarodowych z matematyki w tamtych czasach.

      Na poziomie powstania nikt nie mógł przewidzieć, że do tego dojdzie.
      Niemcy prowadzili nie wojnę ekonomiczną, jak związek, tylko totalną, zostawiającą spaloną ziemię i same trupy. Polacy byli do wybicia drudzy po żydach. W szkołach pod niemieckim batem nie nauczano polskiego, a nauka większości była zakończona na 3 klasie podstawówki, z materiałem bardziej okrojonym niż nędzne przedwojenne szkoły, w ktorych kształcenie chłopstwa nie było żadnym priorytetem. Wszystko odwrotnie niż póżniejszy związek. Dzieci miały być wynaradawiane i bez perspektyw na przyszłość, by pracować z własnej woli w niemieckich zakładach za psi grosz. Znowu odwrotnie niż w poście emjot88.
      Do tego Niemcy mieli szansę zająć Polskę w całości. Więc ni wuja byśmy nie podzielili losu "Łotyszy, Estończyków i innych" - pod rosyjskim butem.

      Jedną rzeczą jest krytyka rzucania się na dobrze uzbrojoną armię. Ale skończonym idiotyzmem jest twierdzenie że przy wojnie totalnej, na wyniszczenie, czekanie "na dobry moment" (tzn. w napadniętym kraju) jest dobrym wyjsciem. Co innego wojna na całość, co innego wojna o zasoby ( w tym ludzkie). Gdyby to była wojna bez ideologii zabij wszystko, to warszawa bez powstania miałaby szansę przetrwać. W tej wojnie, która była, pytanie było nie, czy zostanie zniszczona, ale pod jakim pretektstem ( a powstanie to najlepszy możliwy), lub kiedy akurat Niemcom będzie wygodnie.

      Jeśli czekać na dobry moment w tej wojnie co była, to za granicą i kompletować sojuszników, aż Niemcy się czymś skompromitują i użyć jako elementu propagandowego.

    •  

      pokaż komentarz

      W tej wojnie, która była, pytanie było nie, czy zostanie zniszczona, ale pod jakim pretektstem

      @empty_silence: jakieś źródło? Miałeś wtyki w Wilczym Szańcu?

    •  

      pokaż komentarz

      @emjot86:

      jakieś źródło? Miałeś wtyki w Wilczym Szańcu?
      Nie. W podręczniku do historii sprzed kilkunastu lat było napisane, że była to wojna totalna. Chcesz przykład jednego z największych miast Polski, które miało być zniszczone BEZ powstania?

      Kraków. Było już całe okablowane, ale Niemców przestraszył Koniew (nacierająca Armia Czerwona). Kazał poodcinać kable, jak również pracownicy elektrownii odcinali je jednoczesnie.

      I tu już miałam wtyki. Krakuska.

      Przy wojnie totalnej niszczysz wszystko. Niezaleznie od istnienia pretekstu.

    •  

      pokaż komentarz

      @empty_silence: tylko jeśli masz na to zasoby. Myślisz, że Niemcy, widząc sowietów po drugiej stronie rzeczki, poświęcaliby czas i energie na niszczenie Warszawy i zabijanie setek tysięcy Warszawiaków. Czemu nie zniszczyli Warszawy wcześniej?

    •  

      pokaż komentarz

      @emjot86: Bo potrzebowali struktur, by skądś dowodzić, mieć kontrolę nad punktem strategicznym, który na dodatek był stolicą i obserwować największe skupisko ludzi. Widocznie nie uśmiechało im się mieszkanie w namiotach. W Krakowie mieszkali na Wawelu, m.in. Bo do cywilnych domów dokwaterowywano niemieckich oficerów, jak nie było miejsca. U nas też jeden mieszkał. nie przeszkodziło im to w próbie wysadzenia miasta, które im się nie buntowało a i czas, energia i zasoby w wojnie "na spaloną ziemię", by zabić/spalić spokojne miasto się znalazły. A i uprzejmie informuję, że okablowanie jednego z największych miast Polski przebiegało błyskawicznie, w parę godzin, choć nie na zasadzie, bo "sowieci stoją po drugiej stronie rzeczki".

      Czy ty wiesz czym jest wojna totalna, że zadajesz pytanie, czy na wojnie na wyniszczenie znajdzie się energia do zabicia ludzi, którzy nic im nie zrobili? Czy ty właśnie zasugerowałeś że Niemcy nie mieli by zasobów do zniszczenia Warszawy? Czy jesteś świadom różnicy między wojną totalną, a dajmy na to US w Afganistanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @emjot86: Wystaw tęczową odbytnicę... brawo ty, nie zapomnij o dmuchanym partnerze( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Walther00: Byliśmy w takiej sytuacji że tzw. sojusznicy mający nas "wyzwolić" to była kolejna armia okupacyjna ... Jesienią 1943 stało się jasne, że Polska nie zostanie wyzwolona spod okupacji niemieckiej przez wojska aliantów zachodnich, lecz zajęta przez Armię Czerwoną
      Powstanie warszawskie było wymierzone militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób wzmocnić międzynarodową pozycję rządu RP na uchodźstwie oraz powstrzymać realizowany przez Stalina proces wasalizacji i sowietyzacji Polski. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie

    •  

      pokaż komentarz

      Po wyparciu Niemców operujące na zapleczu frontu formacje NKWD błyskawicznie przystępowały jednak do rozbrajania oddziałów AK. Masowo aresztowano oficerów oraz przedstawicieli cywilnych władz Polskiego Państwa Podziemnego, a szeregowym żołnierzom dawano zazwyczaj do wyboru wstąpienie do Armii Polskiej w ZSRR lub wywózkę do łagru[16]. W ten sposób Sowieci postąpili m.in. na Wołyniu, w Wilnie, we Lwowie[17], w Zamościu, Lublinie[18]. Rządy mocarstw zachodnich biernie akceptowały działania Stalina, a na skutek funkcjonowania wojennej cenzury oraz działalności silnego prosowieckiego lobby w anglosaskiej prasie, opinia publiczna w USA i Wielkiej Brytanii nie była informowana o rzeczywistej sytuacji w Polsce

    • więcej komentarzy(7)

  •  

    pokaż komentarz

    Trzeba rozdzielić dwie kwestie. Pierwsza dotycząca pochodnych decyzji o powstaniu oraz druga dotycząca bohatersko, mimo braku realnych szans na odniesienie zwycięstwa, wykonanych rozkazów i próby poczucia wolności lub jawnej walki o nią choć przez chwilę.
    Nie można dyskredytować lojalności żołnierzy i patriotyzmu obywateli przez pryzmat tragicznej decyzji.
    Decyzja o powstaniu była zła.
    Walka podjęta była bohaterska.

    •  

      pokaż komentarz

      Walka podjęta była bohaterska.

      @bartekfux: Nie wiem jak nazwać akcję polegającą na atakowaniu fortyfikacji w 100 chłopa z jednym karabinem, co kończy się likwidacją 95% atakujących w 5 minut. nie wiem czy słowo "bohaterstwo" jest odpowiednie.

    •  

      pokaż komentarz

      @bartekfux: czym się różni walka bohaterska od nie-bohaterskiej?

    •  

      pokaż komentarz

      @xp17: Być może lepszym określeniem będzie: desperacka walka. Mieszkańcy stolicy po pięciu latach strachu, poniżenia, zbrodni, głodu, chorób, upodlenia i traktowania przez okupanta jak ścierwo byli po prostu na skraju wytrzymałości psychicznej. Ich wściekłość i nienawiść do Niemca była silniejsza niż kalkulacje. Kto wie, jak my byśmy się zachowali w ich sytuacji; jesteśmy wprawdzie mądrzejsi o te smutne doświadczenia, ale jesteśmy mimo wszystko Polakami, więc wielu z nas zapewne postąpiłoby tak samo.

      Nie pierwszy raz przecież nasz naród ze ślepą furią rzucił się do walki o wolność; można było się spodziewać, że tak też będzie w Warszawie. W tej sytuacji wydanie rozkazu do powstania było błędem i zbrodnią; tych ludzi po prostu lekkomyslnie wysłano na rzeź. Inną sprawą jest, że to nie była walka z siłą wyższą ani mocami natury; bezpośrednio tej zbrodni dokonali Niemcy, a "wyzwoliciele" z ZSRR z rozmysłem na to pozwolili. I nie pozwólmy, żeby te fakty zostały rozmyte i zapomniane.

      Rocznica Powstania jest jedną ze smutniejszych w naszej historii. Płakać się chce, jak się pomyśli o Warszawie obróconej w gruzy, o zniszczeniu dużej części naszego dziedzictwa, o ofiarach z tych dzielnych ludzi, w tym niewinnych cywilów i wspaniałej patriotycznej młodzieży. Nie zmienimy biegu historii, ale musimy o tym pamiętać i czcić ich pamięć; przynajmniej tyle możemy zrobić dla nich, dla Polski i dla siebie.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie można dyskredytować lojalności żołnierzy i patriotyzmu obywateli przez pryzmat tragicznej decyzji.

      @bartekfux: I weź to teraz wytłumacz tym wszystkim, którzy najezdżają na biednych ludzi, którzy musieli żyć w tamtym piekle i śmieli nie mieć dzisiejszej wiedzy historycznej.
      Powstanie w getcie warszawskim było podobnym idiotyzmem ponieważ zawsze lepiej było przeczekac i zminimalizować straty, ale jakoś mało kto krytykuje ów zryw.

    •  

      pokaż komentarz

      Powstanie w getcie warszawskim było podobnym idiotyzmem

      @Dejniel: Nie było, Żydzi mieli do wyboru zginąć w getcie albo w obozie, Warszawiakom to nie groziło

    •  

      pokaż komentarz

      Powstanie w getcie warszawskim było podobnym idiotyzmem ponieważ zawsze lepiej było przeczekac i zminimalizować straty, ale jakoś mało kto krytykuje ów zryw.

      @Dejniel: Nie. Powstańcy w getcie warszawskim nie mieli opcji "przeczekania". Mieli do wyboru wyłącznie opcję śmierci w komorze gazowej w Treblince. Tamto powstanie było decyzją desperacką, ale w pełni racjonalną i oni swój cel osiągnęli - pokazali światu Żydów ginących w walce.

      Powstanie 1944 miało cel idiotyczny i nierealizowany, a zapłaciło za te mrzonki straszną śmiercią 200 tysięcy ludzi, którzy gdyby nie to w znakomitej większości by przeżyli.

    •  

      pokaż komentarz

      Mieszkańcy stolicy po pięciu latach strachu, poniżenia, zbrodni, głodu, chorób, upodlenia i traktowania przez okupanta jak ścierwo byli po prostu na skraju wytrzymałości psychicznej. Ich wściekłość i nienawiść do Niemca była silniejsza niż kalkulacje.

      @xniorvox: PW nie było żadną kolektywną decyzją "mieszkańców stolicy" (których poparcie dla powstania zresztą dość szybko się skończyło), tylko konkretnych ludzi z dowództwa AK.

      Tak, mieszkańcy stolicy mieli dość terroru hitlerowskiego, jasne. Ale jak sądzisz, co by ci powiedział statystyczny ówczesny mieszkaniec Warszawy, gdybyś go/ją zapytał: "Hej, chcemy wywołać powstanie, nie mając broni, amunicji, ani dogadanych sojuszników, masz 20% szans na śmierć w męczarniach (więcej jeśli mieszkasz na Woli lub Ochoty), twoje dzieci też, jeśli jesteś kobietą jakieś 10% szans na zgwałcenie przed śmiercią, twój dom 85% szans na całkowite zniszczenie, zgadzasz się"?

    •  

      pokaż komentarz

      @Andreth: Przecież napisałem:

      Nie pierwszy raz przecież nasz naród ze ślepą furią rzucił się do walki o wolność; można było się spodziewać, że tak też będzie w Warszawie. W tej sytuacji wydanie rozkazu do powstania było błędem i zbrodnią; tych ludzi po prostu lekkomyslnie wysłano na rzeź.

      I to zdanie podtrzymuję. Należało prawidłowo ocenić możliwości i prawdopodobne skutki, ergo: nie należało wydawać rozkazu do powstania. Ale wiem również, że padł on jak iskra na prochy i z miejsca rozpętał w mieście piekło – właśnie z powodu wściekłości i stanu psychicznego jego mieszkańców.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: Napisałeś. Z uporem powielasz narrację, że jakoby jakąkolwiek rolę w PW odegrała jakaś wyobrażona "ślepa furia" i "wściekłość" mieszkańców. No to ja pytam - gdzie ty widzisz jakieś dowody na tę hipotezę i jaki scenariusz sobie wyobrażasz bez tej "ślepej furii", gdy AK, reprezentująca rząd polski i mająca zaufanie mieszkańców, zaczyna walkę? W którym miejscu następują inne zdarzenia i jakie?

      z miejsca rozpętał w mieście piekło – właśnie z powodu wściekłości i stanu psychicznego jego mieszkańców

      @xniorvox: Litości. Piekło zostało rozpętane nie przez "stan psychiczny mieszkańców", tylko przez to, że Niemcy pod wpływem rozkazu Hitlera prawie od razu przystąpili do masakr ludności cywilnej:

      2 sierpnia żołnierze dywizji „Hermann Göring” użyli 50 przywiązanych do drabiny Polaków jako osłony dla czołgów nacierających na powstańcze pozycje w rejonie ul. Okopowej. Był to pierwszy zarejestrowany w czasie powstania przypadek wykorzystania polskich cywilów w charakterze „żywych tarcz”

      Uważasz, że nastawienie psychiczne tych 50 Polaków miało tu jakieś znaczenie?

    •  

      pokaż komentarz

      Z uporem powielasz narrację, że jakoby jakąkolwiek rolę w PW odegrała jakaś wyobrażona "ślepa furia" i "wściekłość" mieszkańców.

      @Andreth: To są fakty. Nie jest żadną tajemnicą, w jakim stanie psychicznym byli Polacy po pięciu latach okupacji i że nienawiść i wściekłość pchała ich do czynu.

      Gdyby Warszawiakom było pod okupacją dobrze, to AK mogła sobie wydawać rozkazy, a i tak nie byłoby komu walczyć; posłuchałaby ich najwyżej mała grupka zapaleńców, a nie dziesiątki tysięcy. Zwłaszcza, że stan uzbrojenia nie był żadną tajemnicą; chyba nikt lepiej od nich nie wiedział, czym dysponuja oni, a czym wróg.

      Uważasz, że nastawienie psychiczne tych 50 Polaków miało tu jakieś znaczenie?

      @Andreth: Nie tych 50, tylko ogółu, którzy od lat mieli z takimi zbrodniami do czynienia. I dlatego zerwali się, gdy tylko padł rozkaz.

      Naprawdę chcesz powiedzieć, że realia okupacyjne nie miały nic wspólnego z motywacją Polaków do walki?? I nazywasz to "narracją"?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie. Powstańcy w getcie warszawskim nie mieli opcji "przeczekania". Mieli do wyboru wyłącznie opcję śmierci w komorze gazowej w Treblince.

      @Andreth: Rzeczywiście, zapędziłem sie z tym "przeczekaniem".

      Tamto powstanie było decyzją desperacką, ale w pełni racjonalną i oni swój cel osiągnęli - pokazali światu Żydów ginących w walce.

      Przecież dokładnie to samo można powiedzieć o powstaniu warszawskim. Romantyczny, lecz mało realny zryw mający pokazać światu Polaków ginących w walce.
      Chyba każdy, kto je świętuje wie dobrze, że chodzi o bohaterską walke powstańców, a nie o sens powstania, czy decyzje o jego wybuchu, która rzeczywiście była idiotyczna.

    •  

      pokaż komentarz

      Romantyczny, lecz mało realny zryw mający pokazać światu Polaków ginących w walce.

      @Dejniel: Ale nie o to chodziło. Celem politycznym miało być zdobycie Warszawy przed Armią Czerwoną (czy też jakoś równolegle do niej, nie jest to dla mnie jasne i chyba dla decydentów też nie było). Gdyby chodziło o "pokazanie światu Polaków ginących w walce" to już byłaby kompletna zbrodnia. (Bojowcy ŻOB w 1943, jw, mieli inną perspektywę - oni wiedzieli, że wybierają sobie rodzaj śmierci).

      Chyba każdy, kto je świętuje wie dobrze, że chodzi o bohaterską walke powstańców,

      @Dejniel: No i z tym mam problem. Wolałabym świętować przykłady działań nawet trudnych i desperackich, ale takich, które miały sens, a nie "bohaterskiej walki" bez sensu. Bo to szkodliwe. Wystarczy upamiętnienie ofiar.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby Warszawiakom było pod okupacją dobrze, to AK mogła sobie wydawać rozkazy, a i tak nie byłoby komu walczyć; posłuchałaby ich najwyżej mała grupka zapaleńców, a nie dziesiątki tysięcy.

      @xniorvox: Rozwiń skrót AK. Armia Krajowa, prawda? To było wojsko, a w wojsku się słucha rozkazów. W PW nie walczyło jakieś pospolite ruszenie, które "zerwało się" 1 sierpnia, jak wydajesz sobie wyobrażać, tylko zorganizowane struktury.

      I dlatego zerwali się, gdy tylko padł rozkaz.

      Tak z ciekawości - jak ci się zdaje, co by spotkało AK-owca, który by stwierdził "nie idę, bo to kretyństwo"? (Wskazówka: to było wojsko).

      Oczywiście, że na początku był zapał, także ludności cywilnej, nic dziwnego. Poza wszystkim innym, mieli zaufanie, że dowództwo wie co robi. Po kilku dniach piekła zapał się skończył.

      I jeszcze raz: nie, tego piekła nie urządzili mieszkańcy Warszawy przez "nienawiść i wściekłość". To piekło urządzili Niemcy, w zorganizowany sposób mordując w krótkim czasie (mam na myśli pierwszy tydzień PW) około 100 tysięcy ludzi.

      Polecam jednak więcej wiedzy o tym, co naprawdę się stało, mniej upajania się histeryczno-romantyczną retoryką. Jako że owszem, taka retoryka zapewne miała jakiś swój udział w wybuchu PW. A tak się składa, że właśnie umierają ostatni ludzie, którzy to nieszczęście przeżyli jako dorośli. W 1944 roku minęło akurat 80 lat od klęski Powstania Styczniowego...

    •  

      pokaż komentarz

      To było wojsko, a w wojsku się słucha rozkazów.

      @Andreth: To było wojsko podziemne. Nie istniał oficjalny pobór, nie było możliwości ścigania uchylających się od służby. Mało tego – za przynależność okupant karał na gardle.

      W PW nie walczyło jakieś pospolite ruszenie, które "zerwało się" 1 sierpnia, jak wydajesz sobie wyobrażać, tylko zorganizowane struktury.

      @Andreth: I sądzisz, że dałoby się te struktury w ogóle zorganizować, gdyby Polacy byli zadowoleni z okupacji?

      Polecam jednak więcej wiedzy o tym, co naprawdę się stało, mniej upajania się histeryczno-romantyczną retoryką. Jako że owszem, taka retoryka zapewne miała jakiś swój udział w wybuchu PW.

      @Andreth: Podstawową przyczyną wybuchu powstania była napaść Niemiec na Polskę i zbrodnie okupacyjne. To nie jest romantyzm, to są fakty. Stąd wzięła się chęć do walki, a nie z powodu rozkazu wydanego w Londynie.

      Owszem, ten rozkaz był błędem. Nie mam co do tego wątpliwości. Powstanie było skazane na klęskę i nie należało go wywoływać. Ale jeśli próbujesz obarczać AK pełną odpowiedzialnością za trupy, a uwzględnianie realiów okupacyjnych i sytuacji mieszkańców Warszawy nazywasz "romantyzmem", to z mojej strony możesz spodziewać się w najlepszym razie wzruszenia ramionami.

    •  

      pokaż komentarz

      To było wojsko podziemne. Nie istniał oficjalny pobór, nie było możliwości ścigania uchylających się od służby.

      Ale gdy ktoś był w strukturach, słuchał rozkazów. Oczywiście, można sobie wyobrazić scenariusz, w którym by rozkazu o mobilizacji akowcy masowo nie posłuchali i raczej byłby to scenariusz lepszy dla Polski. Jednak mało prawdopodobny, biorąc jeszcze pod uwagę, że to w dużej mierze były dzieciaki poniżej 20 lat. Musiałby być opór niższych oficerów AK, a to jednak byli w większości zawodowi żołnierze, którzy słuchali rozkazów.

      I sądzisz, że dałoby się te struktury w ogóle zorganizować, gdyby Polacy byli zadowoleni z okupacji?

      @xniorvox: Przecież moją tezą nie jest "Polacy byli zadowoleni z okupacji", nie ustawiaj chochoła.

      Powstanie było skazane na klęskę i nie należało go wywoływać.

      Zatem skąd to "ale" w następnym zdaniu?

      Ale jeśli próbujesz obarczać AK pełną odpowiedzialnością za trupy, a uwzględnianie realiów okupacyjnych i sytuacji mieszkańców Warszawy nazywasz "romantyzmem"

      Dowództwo AK, nie kto inny, znane z imienia i nazwiska, jest w pełni odpowiedzialne za decyzję o rozpoczęciu PW. Samo się nie rozpoczęło. Nie rozumiem, jaka jest twoja teza. Że część odpowiedzialności ponoszą ówczesne nastolatki, które zgłosiły się na mobilizację? Jeśli tak, to jest szkodliwa bzdura. Jeśli nie, to sformułuj swoją tezę mniej ogólnikowo niż "uwzględnianie realiów okupacyjnych i sytuacji mieszkańców Warszawy".

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież moją tezą nie jest "Polacy byli zadowoleni z okupacji", nie ustawiaj chochoła.

      @Andreth: Jasne, tylko jak piszę że byli wścielki na okupanta i dlatego poszli się bić, to Ty nazywasz to "romantyzmem" i "narracją", a tak naprawdę wściekłość mieszkańców Warszawy nie miała z tym zupełnie nic wspólnego i powinienem się dokształcić.

      Zatem skąd to "ale" w następnym zdaniu?

      @Andreth: Stąd, że mnie nie zadowala proste stwierdzenie: AK wysłała Polaków na śmierć. Wolę spojrzeć na sprawy z szerszej perspektywy, uwzględniającej realia okupacji. I nie podoba mi się taka semantyczna zabawa, która ma wywołać wrażenie że to AK jest głownym winowajcą. Dlatego powtarzam: głównym winowajcą są Niemcy oraz sposób, w jaki traktowali Polaków podczas okupacji, cała reszta (łącznie z błędną decyzją o rozpoczęciu powstania) to jedynie skutki.

      Nie rozumiem, jaka jest twoja teza. Że część odpowiedzialności ponoszą ówczesne nastolatki, które zgłosiły się na mobilizację?

      @Andreth: Mam nadzieję, że wyraziłem się wystarczająco jasno.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox i to jest najbardziej trafny komentarz, dzięki

    •  

      pokaż komentarz

      I nie podoba mi się taka semantyczna zabawa, która ma wywołać wrażenie że to AK jest głownym winowajcą.

      @xniorvox: Dowództwo AK jest nie tylko głównym, ale jedynym winowajcą decyzji o powstaniu. (Z twoich pierwszych postów zrozumiałam, że rozmywasz odpowiedzialność na "mieszkańców", cieszę się, że to sobie wyjaśniliśmy). Natomiast oczywiście winę za hekatombę w Warszawie ponoszą Niemcy, bo to oni mordowali. (Tyle że to, co zrobili było do przewidzenia, po Holokauście i kilku innych masowych mordach, i tu wracamy do odpowiedzialności dowództwa AK za tragicznie błędną decyzję).

      Nie, nie sądzę, by decyzja o wybuchu powstania była spowodowana wcześniejszym okrucieństwem okupacji. Raczej zwiększone ryzyko dla ludności cywilnej powinno powstrzymywać, a nie odwrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox: wtedy też niby byliśmy mądrzejsi o doświadczenia nieudanych powstań listopadowego i styczniowego a mimo wszystko zdecydowano się na tę samobójczą akcję. Polacy nie wyciągają wniosków z własnych błędów. Jeżeli w dalekiej lub niedalekiej przyszłości staniemy jako naród przed takim samym dylematem to zapewne wybierzemy to samo: chwalebną śmierć, bo chwalebnie żyć nie umiemy.

    •  

      pokaż komentarz

      Natomiast oczywiście winę za hekatombę w Warszawie ponoszą Niemcy, bo to oni mordowali.

      @Andreth: Cieszę się, że to sobie wyjaśniliśmy.

      Raczej zwiększone ryzyko dla ludności cywilnej powinno powstrzymywać, a nie odwrotnie.

      @Andreth: Takie owszem było założenie. Im większy terror, tym bardziej paraliżujący powinien być strach – kalkulowali hitlerowcy. Ale przekroczyli granicę, za którą terror przestał już mieć znaczenie; zdesperowani ludzie myśleli, że tak czy inaczej zginą, więc równie dobrze mogą zginąć w walce i napsuć jeszcze Niemcom krwi.

      Podobny mechanizm obserwowano w obozach koncentracyjnych: kto posłusznie wykonywał polecenia i przestrzegał bandyckiego regulaminu, starając się nie podpaść esesmanom, żeby uniknąć bicia i jakoś przeżyć, po pewnym czasie umierał z głodu i przepracowania. Ludzie, którzy wyszli cało z obozów, w dużej części byli niepokorni.

    •  

      pokaż komentarz

      @xniorvox:

      Takie owszem było założenie. Im większy terror, tym bardziej paraliżujący powinien być strach – kalkulowali hitlerowcy. Ale przekroczyli granicę, za którą terror przestał już mieć znaczenie; zdesperowani ludzie myśleli, że tak czy inaczej zginą, więc równie dobrze mogą zginąć w walce i napsuć jeszcze Niemcom krwi.

      Nie rozumiemy się. Ja tu nie piszę o indywidualnej decyzji każdego, czy stawiać opór czy nie, tylko strategicznej decyzji dowództwa AK. Gdy planujesz operację wojskową, uwzględniasz ryzyko dla ludności cywilnej, szczególnie tej po twojej stronie (o ile nie jesteś psychopatą). Gdy masz przeciwnika znanego z masowych mordów ludności cywilnej, to ryzyko jest gigantyczne. Więc to był argument przeciw, nie za.

      a. Ludzie, którzy wyszli cało z obozów, w dużej części byli niepokorni.

      @xniorvox: Obawiam się, że to mit. Wyszli cało ci, którzy najlepiej umieli się tam urządzić. (Natomiast to, że stawianie oporu jest średnio rzecz biorąc opłacalne to fakt potwierdzony wielokrotnie - tak np twierdził już Frederick Douglass odnosząc się do własnego doświadczenia niewolnictwa).

    •  

      pokaż komentarz

      @BigBadBootyDaddy: Żydzi byli Warszawiakami... dzbanku?

    •  

      pokaż komentarz

      Jesienią 1943 stało się jasne, że Polska nie zostanie wyzwolona spod okupacji niemieckiej przez wojska aliantów zachodnich, lecz zajęta przez Armię Czerwoną
      Powstanie warszawskie było wymierzone militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRR oraz podporządkowanym mu polskim komunistom. Dowództwo AK planowało samodzielnie wyzwolić stolicę jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, licząc, że uda się w ten sposób wzmocnić międzynarodową pozycję rządu RP na uchodźstwie oraz powstrzymać realizowany przez Stalina proces wasalizacji i sowietyzacji Polski. Po wybuchu powstania Armia Czerwona wstrzymała ofensywę na kierunku warszawskim, a radziecki dyktator konsekwentnie odmawiał udzielenia powstaniu poważniejszej pomocy. Wsparcie udzielone powstańcom przez USA i Wielką Brytanię miało natomiast ograniczony charakter i nie wpłynęło w sposób istotny na sytuację w Warszawie. W rezultacie słabo uzbrojone oddziały powstańcze przez 63 dni prowadziły samotną walkę z przeważającymi siłami niemieckimi, zakończoną kapitulacją 3 października 1944.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie

    •  

      pokaż komentarz

      @bartekfux: "Sojusznicy" stali się nowym okupantem a zachód na to przyzwolił ... ot tragizm tamtych czasów... " Po wyparciu Niemców operujące na zapleczu frontu formacje NKWD błyskawicznie przystępowały jednak do rozbrajania oddziałów AK. Masowo aresztowano oficerów oraz przedstawicieli cywilnych władz Polskiego Państwa Podziemnego, a szeregowym żołnierzom dawano zazwyczaj do wyboru wstąpienie do Armii Polskiej w ZSRR lub wywózkę do łagru[16]. W ten sposób Sowieci postąpili m.in. na Wołyniu, w Wilnie, we Lwowie[17], w Zamościu, Lublinie[18]. Rządy mocarstw zachodnich biernie akceptowały działania Stalina, a na skutek funkcjonowania wojennej cenzury oraz działalności silnego prosowieckiego lobby w anglosaskiej prasie, opinia publiczna w USA i Wielkiej Brytanii nie była informowana o rzeczywistej sytuacji w Polsce https://pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie

    • więcej komentarzy(15)

1 2 3 4 5 6 7 ... 23 24 następna