•  

    pokaż komentarz

    Szara strefa i patusiarstwo się rozrasta a ludzie uczciwie pracujący są coraz bardziej karani, elegancko.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: ? Chcesz zasugerować, że szara strefa nie pracuje uczciwie? Oni właśnie chcą uczciwie pracować i pracują, dlatego są szarą strefą.

      Cytując Plebanię
      - Pan zarobi, ja zarobię, to kto wtedy straci?
      - Państwo Polskie. Czyli nikt.

      Jakby były normalnie zrobione podatki, to by się nikomu kombinować nie chciało.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: Oczywiście, że nie pracują uczciwie a to, że pieniądze z podatków są marnotrawione to już inna kwestia.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: nie, nie pracyują uczciwie. korzystają z infrastruktury, którą trzeba budować i remontować. korzystają ze służby zdrowia, na którą też trzeba płacić podatki. ich dzieci są kształcone w państwowych placówkach. ich sprawy urzędowe też się toczą (wydawanie paszportów etc.).

      więc trudno tutaj mówić o "uczciwej pracy". to jest bardziej nieuczciwa konkurencja na rynku pracy. tak to można określić.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: i niech sie rozrasta, dość frajerstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie czyli elektorat PiSu się cieszy. Jak widzimy, większość Polaków to debilei którzy oczekują tylko na socjal.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: można korzystać z bezpłatnej opieki medycznej nie będąc ubezpieczonym?

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: weź skończ. Leczę się prywatnie bo u dentysty na NFZ to mogą ci co najwyżej zęby powyrywać, na infrastrukturę place w opłacie paliwowej i akcyzach. Państwowa oświata i jej poziom to jakiś żart. Jak państwo nie jest uczciwe w stosunku do nas to dlaczego my mamy być uczciwi w stosunku do państwa i patologii która tylko leży i czeka na przelew z mojego ukradzionego wynagrodzenia. Ptfu.

      A za sprawy urzędowe się płaci dodatkowo i za wydanie paszportu i prawa jazdy, jedynym dokumentem który jest z pieniędzy państwa jest dowód osobisty, nikomu do niczego nie potrzebny, tylko państwu do kontroli trzody.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: a jak ktoś umrze przed emerytura i ma na koncie ponad 100k PLN to te pieniądze przepadają. To jest dopiero uczciwosc

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: @secret_passenger:

      Z tym tylko, że wy obydwoje mylicie pojęcia.
      1) Jeżeli pieniądze z podatków są marnotrawione, to jedyną grupą społeczną której jest nie na rękę szara strefa to politycy.
      2) Jeżeli szara strefa 'pracuje nieuczciwie' to to oznacza, że a) albo muszą się op@$@#@?ać, biorąc kasę za nicnierobienie, czyli nieuczciwie, albo b) muszą kogoś oszukiwać. W znacznej ilości przypadków nie ma miejsca ani jedno ani drugie.

      Powiedzmy, że macie chałupę i chcecie zatrudnić sprzątaczkę, której celem jest przykładowo 25zł/h. Co wybierzecie?
      a) studenciaka, któremu zapłacicie gotówką 25zł/h?
      b) studenciaka, któremu zapłacicie gotówką jakieś 40zł/h, bo jako prawilni obywatele chcecie, żeby opłaciła z tego zus, podatkowy i inne vaty? Wiadomo, wybierzecie opcję B ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      c) kolego secret, a jak odniesiesz się do:
      • szarej strefy, ktoś kto sobie duka załóżmy 4k na rękę/msc i uczciwie zarabia vs jakieś korpo, które mają ulgi podatkowe, zwolnienia z vatu, przecenę gruntów pod fabryki itp? No ale panie, przecież ta szara strefa taka zła! Zdajesz sobie sprawę, ile taki Bezos zapłacił podatku w zeszłym roku?
      • z tym tylko, że połowa tych rzeczy może kogoś nie dotyczyć. Serio 'budowa infrastrktury' jest tutal liczona? Przypominam łaskawie, że Trzasku jebnął parę palet za dużą bańkę. To też infrastruktura. Służba zdrowia - kwestia ubezpieczenia się 'dobrowolnie'. Można nie mieć dzieci, a państwowa edukacja darmową nie jest, a w urzędzie nie musi być toczonych rzadnych spraw.

      Czyli waszym tokiem myślenia, lepiej być oficjalnie 'legalnym' rekinem, który w między czasie X razy nakradnie, niż płoteczką, która uczciwie pracuje. Spoko :)

    •  

      pokaż komentarz

      @MamByleJakiNick: Tak, przez małżonka, urząd pracy albo będąc przewlekle chorym kiedy choroba zaczęłą się w okresie zatrudnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Uprzedzam - nie bronię tu nikogo. Trzymajmy się po prostu faktów. Ktoś zarabia faktycznie minimalną. Wysyła dzieci do szkoły, korzysta z wszystkiego, co wymienione (i niewymienione). Więc co? Nie powinien? A co jeśli zorganizujesz sprzedaż "garażową" i pozbędziesz się gratów z piwnicy - czy podatek odprowadzasz? Nie? No to dzieci do szkoły iść nie mogą. Naprawiłeś kran sąsiadce i nie skasowałeś jej za to? No to nie wolno Ci jeździć po drogach publicznych. Ta sama logika.
      Taki, co bierze pod stołem i tak jest o niebo lepszy niż patologia+ bo przynajmniej do roboty chodzi zamiast ciągnąć socjal jak kleszcz.

      Na zachodzie mawiają: "don't blame the player, blame the game". Nie pochwalam tego, co ci ludzie robią, ale doskonale ich rozumiem. Z ZUS-u (części emerytalno-rentowej) wypisać się nie można, więc wrzucasz w studnię bez dna. Kwota wolna od podatku to żart. Jak ktoś ogarnia lepiej życie i zarabia tyle, co kasjerka za Odrą, to rozbija się o drugi próg podatkowy (sic!). No bogactwo. VAT 23%, paliwo w cenach zachodnich pomimo zarobków wybitnie polskich. Płatne autostrady wybudowane za nasze pieniądze. Można wymieniać i wymieniać. Państwo najpierw zabiera w podatkach, a potem każe jeszcze z własnej kieszeni dokładać.

      Dymają nas w tyłek, więc człowiek nie czuje wyrzutów sumienia, kiedy omija ten złodziejski system. Bo i czemu miałby? W/w "kasjerki" jak tylko mogą, to uciekają na B2B i zaczynają kreatywną księgowość. Taki programista15k odprowadza i tak w cholerę więcej kasy do budżetu, a jakoś nie czuje, żeby system lepiej go z tego powodu traktował, obiecując (na tę chwilę) może 1/3 "ostatniej wypłaty" - więc znów - po co ładować pieniądze w ten bezdenny worek, jeśli można nie?

    •  

      pokaż komentarz

      *dochodowy
      *żadnych miało być. Jakieś dziwne rzeczy z t9 mi się porobiły.

    •  

      pokaż komentarz

      albo b) muszą kogoś oszukiwać. W znacznej ilości przypadków nie ma miejsca ani jedno ani drugie.

      @polaczenieszyfrowane: jak najbardziej oszukują - legalnie działającą konkurencję.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: Mylisz uczciwość z niemocą i bojaźliwością, nie znam nikogo (poza patusami) kto by nie narzekał na system i podatki ale to tylko posłuszne, bezradne owce które robią wielkie oczka i są pierwsze po różne benefity pochodzące z grabieżczego systemu podatkowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: bo patusiarstowo i szara mają IQ60 i idą do wyborów. Jest ich po prostu więcej¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Vielokont: Czyli mam rozumieć, że w Twoim mniemaniu chłop, który siedzi na jdg i płaci podatki w Polsce (legalnie) jest oszukiwany przez kogoś, kto ma założoną zoo i odprowadza podatki za granicą, gdzie firma jest zarejestrowana w pokoju w melinie, w której nigdy nie był? Z pkt widzenia prawa firma działa legalnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Nie płacą dochodowych. Vat, akcyze i czego tam jeszcze sie nie da uniknąć płacą.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: Proponuje aby wszyscy przeszli do szarej strefy i wtedy za strażaka do pożaru niech każdy płaci sam, za karetkę też, szkołę, drogi, parki itp. (╥﹏╥)

    •  

      pokaż komentarz

      @Birkhof: To co wymieniłeś to są posady państwowe, za które każdy i tak płaci, bo płaci podatki w postaci akcyzy, vaty w sklepach itp
      to raz. Dwa - większość rodziców i tak buli za korki prywatnie, bo poziom szkoły to dno. Trzy - za wejście do parku i lasu nie tak dawno rzeczywiście trzeba było zapłacić. Bodajże 30k. i to jest właśnie problem Tobie podobnych. Wiecie że coś tam dzwoni, ale nie bardzo w którym kościele.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: Zobacz sobie na co idzie podatek PIT a dopiero potem się wypowiadaj xD jak wszyscy przestaną płacić PIT to może zobaczysz czego zabraknie, a co do tej pory było za free. https://www.podatki.biz/artykuly/4_45.htm
      Co ma chora kara z sanepidu na 30k do ostatnich 30 lat utrzymania takiej zieleni w porządku. 50% PIT zasila budżet centralny a więc właśnie posady państwowe. Korepetycje to jest dowolność

    •  

      pokaż komentarz

      Szara strefa i patusiarstwo się rozrasta a ludzie uczciwie pracujący są coraz bardziej karani, elegancko.

      @andrzejujakmasznaimie: to jest przyszlosc tej namiastki kraju, bo takimi latwiej sie manipuluje, zeby dostac sie do koryta i rozkradac dalej...

      @polaczenieszyfrowane: Proponuje aby wszyscy przeszli do szarej strefy i wtedy za strażaka do pożaru niech każdy płaci sam, za karetkę też, szkołę, drogi, parki itp. (╥﹏╥

      @Birkhof: sugerowanie, ze osoby, ktore powinny byc trzonem kazdego kraju sa tutaj godziwie oplacane...

    •  

      pokaż komentarz

      @Birkhof: A gdzie ja napisałem cokolwiek o PIT? Jeżeli coś jest za darmo, bo płacisz podatek pit, a jak przestaniesz płacić podatek to już nie będzie, czy to jest w takim razie za darmo? Jesteś jakiś niedorozwinięty? I ty jeszcze śmiesz komukolwiek pisać, że może się później wypowiadać, kwitując 'xD'. O czym ja mam z tobą chłopie rozmawiać...

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Panstwo od wiekow bylo tworem opresyjnym. Chlopom mieszkajacym pod lasem sciagano sila podatki na jedna wojne krola, na nastepna... - a oni mieli w nosie kto jest ich krolem. Chcieli tylko mniej ucisku i chleba.

      Tak samo tu... - spoko - niech drogie Panstwo sie ode mnie odpier... - sam sobie oplace szkole, lekarza itd. A samochody to niech sobie politycy kupia za swpje... . Jak bede mial jakis bezposredni wplyw na jakosc pracy polityka lub urzednika - z checia jemu zaplace... . A tak - to niech sie odpier... .

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: Pit to drobiazg... .Zobaczcie sobie VAT. Porownajcie rachunek ze sklepu u nas i w UK np. Tam 70% towarow ma stawke A - czyli 0% podatku. A u nas wiekszosc 23%, a czesc 8% - czyli zupelnie odwrotnie... .

      Tu nam dowalaja... . Pit to drobiazg.

    •  

      pokaż komentarz

      @PaulSeba: Dlatego też w ogóle o nim nie wspomniałem, bo vat płaci każdy i dużo - z pitem jest już różnie. Ale chłop przecież wie lepiej, po czym pisze, że coś jest za darmo tylko dlatego, bo płaci podatki ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) sęk w tym, że człowiek by nawet porozmawiał o jakiejś ekonomii czy czymś, dowiedzieć się czegoś nowego. A przyjdzie ci smark, napisze głupoty z xD i na tym się temat kończy.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: Pracują uczciwie, bo dwie strony dogadały się bez zbędnego pośrednika.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: Nie płacisz bezpośrednio tylko jest to finansowane z podatków. Jeśli szara strefa zaniża sobie te podatki to znaczy, że nie powinna w takim razie z tego korzystać. Rozumiesz teraz?

    •  

      pokaż komentarz

      @Birkhof: chłopie, no to się zdecyduj, bo gorzej z tobą jak z babą. Jeżeli się płaci pośrednio, to to nie jest za darmo, a właśnie to napisałeś. Dowiedz się, czym jest krzywa Gaussa i jaki to miałoby wpływ na podatki,Taki, jak pisałem w pierwszym poście - niższe podatki, wyższe wpływy, bo więcej osób zaczęłoby je płacić. Nikomu by się nie chciało p?%@?!#ić w jakieś dawanie pod stołem, na papierze tyle a w rzeczywistości tyle oraz szare strefy. Większe wpływy przy tej samej skali -> prawdopodobnie większe dochody -> większa zdolność kredytowa -> możliwość robienia większych dźwigni -> większe wpływy z podatków. Chciałeś mnie wyśmiać, a p?%@?!#nąłeś taką głupotę, że powinieneś stąd podkulić ogon. Ale czego ja oczekuję od chłopa piszącego xD i uwagą w porywach o długości jednego tiktoka.

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: Ale ja nie mówię, że PIT jest zasadny. Mówię, że albo wszyscy płacą albo nikt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Birkhof: Widzę, że się folia odkleja powoli, bo wcześniej pisałeś jeszcze o czymś innym. Ale tak jak pisałem wcześniej - uwaga długości jednego tik toka + minus do komentarza, bo dzidziuś się nie zgadza :( Ale to dobrze, bo te plusy/minusy są właśnie dla takich jak ty. Ile masz lat, żeby nie wiedzieć, że to o czym piszesz to jedynie teoria i nigdy tak nie będzie? Dzisiaj byłem w Lidlu i Biedrze - jakieś 5 osób nie miało maski, 'ale panie, trzeba nosić!'. No to albo wszyscy noszą, albo nikt. Rozumiem, że ty już byś do nich startował? ( ͡° ͜ʖ ͡°) To jest mój ostatni komentarz, dalsza polemika nie ma zwyczajnie sensu. Adios.

    •  

      pokaż komentarz

      Dokładnie, szkoda klawiatury bo i tak się nie dogadamy

    •  

      pokaż komentarz

      @polaczenieszyfrowane: Ależ to fajnie rozpisałeś. Tak jakby tylko państwo traciło. Fakty są takie, że to uczciwy przedsiębiorca najbardziej dostaje w tyłek, bo albo dostosuje się do konkurencji i sam zacznie robić na czarno albo straci konsumentów, bo płacąc podatki będzie za drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @NyanNyan: Adam Sadowski w niedawnym wywiadzie powiedzial, podatkow nie powinno sie omawiac jako %, tylko jako stosunek % do jakosci uslug ktore za nie otrzymujemy. I wtedy w bantustanie niestety jest tragicznie. % nie sa najwyzsze, ale za to prawie nic sensownego z tego nie ma. Jak sie cos dzieje to obys mial odlozone, albo na lekarzy, albo na trumne.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: zarabiający w szarej strefie wydają zarobione pieniądze płacą inne podatki np. VAT, akcyzę i inne opłaty paliwowe, akcyza z alkoholu i papierosów jeżeli stosują te używki.
      Poza tym można prowadzić działalność gospodarczą niezarejestrowaną (głównie by sobie dorobić).

      Problem nie jest w ludziach pracujących w szarej strefie tylko ludziach co nadzorują system, żeby przeżyć trzeba uciekać w szarą strefę, która istnieje w każdym państwie.

    •  

      pokaż komentarz

      korzystają z infrastruktury, którą trzeba budować i remontować. korzystają ze służby zdrowia, na którą też trzeba płacić podatki. ich dzieci są kształcone w państwowych placówkach. ich sprawy urzędowe też się toczą (wydawanie paszportów etc.).

      @secret_passenger: Ale to, że nie płacą na ZUS i NFZ nie oznacza, że są zwolnieni z VAT, akcyzy, opłaty paliwowej, podatku od nieruchomości itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: zapomniałeś o podatkach posrednich czy innych, jak akcyzy, Vaty czy tzw. "znaczek skarbowy" w urzędzie, a za infrastrukturę płacą jak każdy z nas - przy pompie jako opłata paliwowa, drogowa, akcyza czy kolejny VAT.

      Wg. mnie prostego etatowca pracują uczciwie i uczciwie płacą podatki - czy są moja konkurencją, pewnie są, jednak lepiej aby pracowali w szarej strefie niż mieli np. kraść.

      @PiccoloGrande: przepraszam napisałem to samo co Ty bo nie przeczytałem Twego wpisu.

    •  

      pokaż komentarz

      @sanchopancho: czego ode mnie oczekujesz po tych wypocinach?

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: Większość przypadków, to raczej pół-szara strefa czyli minimalna i reszta w pod stołem. Całkowicie na czarno coraz trudniej, chyba tylko budowlanka jest ostatnim bastionem roboty na lewo.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: > nie, nie pracyują uczciwie. korzystają z infrastruktury, którą trzeba budować i remontować. korzystają ze służby zdrowia, na którą też trzeba płacić podatki. ich dzieci są kształcone w państwowych placówkach. ich sprawy urzędowe też się toczą (wydawanie paszportów etc.).

      Skąd wiesz że korzystają? Może leczą się prywatnie? Posyłają do szkół prywatnych? A jeśli czegoś nie mogą, na przykład prywatnie załatwiać paszportów, to przecież nie ich wina. Nie oni projektują system.

    •  

      pokaż komentarz

      @MamByleJakiNick: takie właśnie byly zapowiedzi MZ: https://www.poradnikzdrowie.pl/sprawdz-sie/niezbednik-pacjenta/kiedy-pacjent-nieubezpieczony-moze-bezplatnie-korzystac-ze-swiadczen-n-aa-45qA-rd2S-VptA.html

      nie wiem jak to działa, bo ja ubezpieczenie mam i każda osoba w mojej rodzinie ma, ale tak jak mówię - takie były zapowiedzi

      weź skończ. Leczę się prywatnie bo u dentysty na NFZ to mogą ci co najwyżej zęby powyrywać, na infrastrukturę place w opłacie paliwowej i akcyzach. Państwowa oświata i jej poziom to jakiś żart. Jak państwo nie jest uczciwe w stosunku do nas to dlaczego my mamy być uczciwi w stosunku do państwa i patologii która tylko leży i czeka na przelew z mojego ukradzionego wynagrodzenia. Ptfu.

      @Galopujaca_rokitniczka:

      weź skończ. Leczę się prywatnie bo u dentysty na NFZ to mogą ci co najwyżej zęby powyrywać, na infrastrukturę place w opłacie paliwowej i akcyzach. Państwowa oświata i jej poziom to jakiś żart. Jak państwo nie jest uczciwe w stosunku do nas to dlaczego my mamy być uczciwi w stosunku do państwa i patologii która tylko leży i czeka na przelew z mojego ukradzionego wynagrodzenia. Ptfu.

      mam nadzieję, że się nie oplułeś. proponuję w razie czego śliniaczek - moja siostrzenica młodsza już wyrosła, więc mogę Ci wysłać :)

      a tak merytorycznie - w Czechach praktycznie wszyscy leczą sobie zęby "w NFZ". ale tam nakłady na służbę zdrowie są znacnzie wyższe niż w Polsce - jeśli dobrze pamiętam to w 2020 miały przekroczyć 8% (u nas nawet po księgowych sztuczkach nie ma tych 6% jakie rekomenduje OECD).

      nie da się naprawić tych usług poprzez jeszcze większe cięcie wydatków. nie mówię, że wszystko działa jak trzba, ale to należy zrobić dwutorowo: usprawniać procesy + dosypując pieniędzy. Niemcy przeznaczają na służbę zdrowia ponad 9% PKB. (a Czesi ich gonią - więc da się).

      @Neaopoliti:

      a jak ktoś umrze przed emerytura i ma na koncie ponad 100k PLN to te pieniądze przepadają. To jest dopiero uczciwosc

      na koniec emerytalnym? nie. nie jest to uczciwe. tak samo jak nie jest to uczciwe, że dzisiejsi pracujący odkładają na DWIE emerytury - swoją własną oraz utrzymują dzisiejszych emerytów.

      @polaczenieszyfrowane:
      tekst pogrubiony

      c) kolego secret, a jak odniesiesz się do:
      • szarej strefy, ktoś kto sobie duka załóżmy 4k na rękę/msc i uczciwie zarabia vs jakieś korpo, które mają ulgi podatkowe, zwolnienia z vatu, przecenę gruntów pod fabryki itp? No ale panie, przecież ta szara strefa taka zła! Zdajesz sobie sprawę, ile taki Bezos zapłacił podatku w zeszłym roku?
      • z tym tylko, że połowa tych rzeczy może kogoś nie dotyczyć. Serio 'budowa infrastrktury' jest tutal liczona? Przypominam łaskawie, że Trzasku jebnął parę palet za dużą bańkę. To też infrastruktura. Służba zdrowia - kwestia ubezpieczenia się 'dobrowolnie'. Można nie mieć dzieci, a państwowa edukacja darmową nie jest, a w urzędzie nie musi być toczonych rzadnych spraw.


      Czyli waszym tokiem myślenia, lepiej być oficjalnie 'legalnym' rekinem, który w między czasie X razy nakradnie, niż płoteczką, która uczciwie pracuje. Spoko :)

      nie lubię jak ktoś mi wmawia rzeczy jakich nie powiedziałem. fajnie natomiast że cieszysz się ze swoich własnych fantazji dotyczących rzekomo tego co ja myślę :)

      to co opisujesz jest patologią polskiego systemu. politycy po prostu są łasi na uściski rąk prezesów wielkich firm. uwielbiają to. nie rozumieją, że silna gospodarka to taka, która jest zróżnicowana. co gorsza, dam Ci przykład z rynku IT we Wrocławiu - od 2012 sprowadziło się tutaj wiele ogromnych firm z "zachodu". część z nich pomimo tego że rocznie zarabia (nie "ma przychód" ale zarabia) miliardy dolarów, to (uwaga) dostaje/dostawała dotacje na pokrycie wynagrodzenia części pensji pracowników z UE. dlaczego? bo mają prawników, którzy to ogarną. a gdybym ja to samo chciał zrobić dla swojego małego startupu to by mnie biurokracja zeżarła. jak mam konkurować jako młody przedsiębiorca ubiegając się o te same talenty, skoro wielka firma może płacić bez wysiłki więcej niż ja wydając MNIEJ?

      co do Bezosa, to jestem pewien, że wiele osób zatrudnionych w jego firmie płaci więcej podatkow rocznie niż on. Amazon ogólnie w USA jest uważany za rak na zdrowej taknce społecznej. robią wszystko by nie płacić praktycznie żadnych podatków :) Warren Buffet sam kiedyś się chwalił, ze płacił rocznie mniej podatków niż jego sekretarka, a różnica w majętności jest ogromna jak sobie wyobrażasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @NyanNyan:

      zgadzam się że nadmierna fiskalizacja jest problemem. Geerhard Schroeder miał kiedyś taki pomysł, by wnuczek koszący trawę na posesji dziadka musiał odprowadzać od tych zarobionych euraczy podatek :) natomiast mówimy tutaj raczej o tym, że część ludzi wykonuje pracę, która jest kompletnie nieopodatkowana. oni funkcjonują na rynku. co się zatem dzieje? inni muszą się dostosować i to jest nieuczciwa konkurencja, bo ktoś prowadzący swoją firmę uczciwie nie może konkurować. tyle.

      @rencista: nie płacą dochodowych i składek na ZUS, składek na ubezpiecznie zdrowotne a to już całkiem sporo. w przypadku działalności gospodarczej to jest minimum ~1500 zł. mało?

      @PaulSeba:

      Tak samo tu... - spoko - niech drogie Panstwo sie ode mnie odpier... - sam sobie oplace szkole, lekarza itd. A samochody to niech sobie politycy kupia za swpje... . Jak bede mial jakis bezposredni wplyw na jakosc pracy polityka lub urzednika - z checia jemu zaplace... . A tak - to niech sie odpier... .

      i jak rozumiem jak ktoś z Twojej rodziny będzie potrzebował przeszczepu to wyskoczycie solidarnie z kasy? tak samo w przypadku terapii nowotworowej? przykro mi, ale piszesz bzdury, albo nie zdajesz sobie sprawy z kosztów leczenia (dla zobrazowania: bardzo silne antybiotyki w kroplówkach potrafią kosztować 700 - 1200 zł za jedną kroplówkę - a często potrzeba 2 lub 3 dawek przez 2-3 tygodnie).

      @Erwos: @PiccoloGrande: @czekerout:

      wszyscy piszecie o tym samym - o tym, że podatki to nie tylko składki na ZUS i NFZ. jasne. to my też nie płaćmy. miejmy takie same warunki.

      Ale to, że nie płacą na ZUS i NFZ nie oznacza, że są zwolnieni z VAT, akcyzy, opłaty paliwowej, podatku od nieruchomości itp.

      świetnie. płacą część podatków. ale dlaczego niektórzy muszą płacić wszystkie? na rodziców tych pracujących w szarej strefie kto pracuje? bo przecież nie oni sami, skoro nie płacą składek na ZUS, prawda?

      a to że ktoś nie kradnie... no moment, to mamy być również wdzięczni że ktoś nie gwałci i nie morduje? czyli na okradanie nas (bo brak płacenia podatków, a korzystanie z owoców pracy innych to okradanie innych) to jak to nazwać? dzieci tych osób pracujących w szarej strefie nie chodzą do szkoły? mają taki obowiązek. a szkoła i nauczyciele pracują za darmo?

      @anonimowy-anon:

      Skąd wiesz że korzystają? Może leczą się prywatnie? Posyłają do szkół prywatnych? A jeśli czegoś nie mogą, na przykład prywatnie załatwiać paszportów, to przecież nie ich wina. Nie oni projektują system.

      myślałem że piszemy poważne w tym temacie, a nie fantazjujemy :P

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Nie trzeba mieć umowy o prace żeby być ubezpieczonym w NFZ. Są tez ubezpieczenia prywatne. Składka zusowska z zasady jest gwarancją swojej emerytury i jak ktos nie ma ochoty sie ubezpieczyć na starość w państwowym systemie to nie płaci. Powiesz że to tak nie działa bo realnie składka idzie na obecnego emeryta. A jak ktos nie ma ochoty finansować obecnego emeryta? Państwo przyzwyczaiło ludzi za bardzo do siebie i potem taki ty wyjdzie i mówi że oszukujo bo sie nie dokładajo do systemu. Ludzie mają prawo tez do życia poza systemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: chłopie, jeżeli masz problemy ze świadomością tego, co piszesz, to może lepiej się nie wypowiadaj na przyszłość. Poruszyłeś temat rzekomej nieuczciwości na rynku pracy. Zadałem pytanie, jak odniesiesz się do tego, że taki Bezos zapłacił w Polsce mniej podatku jako grubas (biznesowy, nie fizyczny) niż jakiś przeciętny chłopaczyna na takim np. jdg. Po czym piszesz mi, że piszę rzeczy o których w ogóle nie pisałeś? Chciałeś zabłysnąć, a w gruncie rzeczy piszesz o tym, co ja pisałem wyżej. Lepiej zapłacić dobremu prawnikowi/prawnikom i zapłacić 0 dochodowego, bo firma wykazuje miliardowe straty ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°) i jeszcze da radę dotacje wyciągnąć. A ty się czepiasz, że chłop z szarej strefy, co duka po, dajmy na to, 5k miesięcznie uczciwie pracując jest nieuczciwy na rynku pracy. Ok, myśl sobie tak dalej. Myślenie na poziomie - spiszemy babcię na jarmarku za pęczek pietruszki, a Amber Goldy niech sobie hulają. To mój ostatni post w temacie, bo szkoda czasu pisać więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: do początku się nie będę odnosiła bo szkoda mojego czasu.

      a tak merytorycznie - w Czechach praktycznie wszyscy leczą sobie zęby "w NFZ". ale tam nakłady na służbę zdrowie są znacnzie wyższe niż w Polsce - jeśli dobrze pamiętam to w 2020 miały przekroczyć 8% (u nas nawet po księgowych sztuczkach nie ma tych 6% jakie rekomenduje OECD).nie da się naprawić tych usług poprzez jeszcze większe cięcie wydatków. nie mówię, że wszystko działa jak trzba, ale to należy zrobić dwutorowo: usprawniać procesy + dosypując pieniędzy. Niemcy przeznaczają na służbę zdrowia ponad 9% PKB. (a Czesi ich gonią - więc da się) ...

      No jak sam zauważyłeś u nas nawet po księgowych sztuczkach nie ma 6% nie miała bym problemu z płaceniem podatków gdyby szły one w jakość usług (służba zdrowia, oświata, szkolnictwo wyższe). Zamiast tego idą na kupowanie elektoratu czyli w skrócie 500+, wojenka wojenka i na koniec dajcie wincyyyj węgla. I z tych powodów chce w uczestniczyć finansowaniu tych bzdur tak mało jak tylko mogę.

      Najwięcej w tym kraju podatków płacą ludzie którzy najmniej korzystają z pomocy państwa. Nic dziwnego że omijają jak się da. Jeżeli ktoś nie widzi wymiernych korzyści ze swoich podatków to logicznym następstwem jest ich omijanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Galopujaca_rokitniczka: już pomijam że ja nie dywaguje na temat pracy na czarno, tylko optymalizacji np. formy zatrudnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Dochodowy i ZUS jak najbardziej płacą, tylko w niższej kwocie, bo większość szarej strefy to ludzie pracujący na umowach za minimalną, dostający część pensji "pod stołem".

      Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę mniejszość, która w ogóle nie płaci ZUS i składek NFZ, to i tak dokładają się do emerytur i leczenia. Płacą podatki w postaci VAT, akcyz, ceł itp. a z tych podatków państwo dokłada do ZUS i NFZ, bo wpłacane składki nie wystarczają na pokrycie bieżących świadczeń.

      Najprostszym wyjściem byłoby chyba wprowadzenie podatku liniowego dla wszystkich albo zmiana struktury finansowania niektórych wydatków i likwidacja PIT, z którego sporą część pieniędzy pochłania US na rozliczanie i kontrole PIT.

    •  

      pokaż komentarz

      bo brak płacenia podatków, a korzystanie z owoców

      @secret_passenger: A z jakich to owoców "bezprawnie" korzysta osoba niepłacąca na NFZ i ZUS?

      jasne. to my też nie płaćmy. miejmy takie same warunki.

      Jeśli o mnie chodzi, to bardzo chętnie ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      A co jeśli zorganizujesz sprzedaż "garażową" i pozbędziesz się gratów z piwnicy - czy podatek odprowadzasz? Nie? No to dzieci do szkoły iść nie mogą. Naprawiłeś kran sąsiadce i nie skasowałeś jej za to? No to nie wolno Ci jeździć po drogach publicznych. Ta sama logika.

      @NyanNyan: To nie jest to samo. Sprzedaż czy usługa świadczona okazjonalnie to nie jest to samo co praca na czarno, to drugie ma nawet nazwę "uczynił z procederu swoje (stałe) źródło utrzymania".

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: W systemie niema człowieka który nie płaci podatków, taki człowiek nie istnieje. Nawet bezdomny płaci podatki jak pozyska jakieś pieniądze.
      Można powiedzieć że szara strefa nie płaci jakiś podatków.
      Można sobie zrobić symulacje na papierze nowej działalności legalnej firmy i szarej, na początku nie liczyć ZUSu, zresztą nie jeden polityk stwierdził, że ZUS nie jest podatkiem. Jeśli będziemy wykonywać drobne usługi to nie wygląda to tak kolorowo w szarej strefie, po prosty przeżyjemy ale milionów się nie dorobimy. Prawda jest taka, że większość ludzi dziadzieje w szarej strefie.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: Ok. To jest złe. I tu mamy rozstaj dróg - albo będziemy walić tych ludzi po rękach teleskopem albo zastanowimy się, czemu robią to, co robią. Bo to nie jest ułamek procenta. Gdyby system nie był tak do dupy, to tylu ludzi nie próbowałoby go obejść (i proszę, nie idźmy w kierunku, że "i tak by ktoś obchodził", bo tak będzie zawsze - chodzi o większość).

      @ManTaQue: Każda czynność, która nie powoduje zasilenia Skarbu Państwa, a wg przepisu powinna, jest działaniem na szkodę i jest ścigana z urzędu. Jeśli wyprzedajesz graty z garażu, to musisz być ich właścicielem co najmniej pół roku. Kupiłeś rower 2 miesiące temu, ale się przeprowadzasz i nie chcesz go zabierać? Nie możesz go sprzedać bez odprowadzania podatku - wg prawa. Tak samo jeśli masz jakiś grat, który zyskał na wartości i ktoś chce za niego zapłacić krocie. Akurat naprawa kranu może zostać zaliczona jako pomoc sąsiedzka, ale nawet przy wymiataniu schowka musisz uważać, bo Kapitan Państwo czyha na Twoje pieniądze i biada, jeśli się dowie, że powinieneś się był podzielić, a tego nie zrobiłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @andrzejujakmasznaimie: i pyk. Zbanowany za niepoprawne treści (╯︵╰,)

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli mogą ją całkowicie wykreślić bo pozostała tylko teoretyczna.

  •  

    pokaż komentarz

    Zanim to minimalne 3130 pracodawca wyplaci, to pracownik zarobi dla niego 10k. Pracodawca może zaoszczędzić 3130 i samemu wykonać pracę ale to będzie się równać z wysiłkiem ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: chyba właśnie po to się kogoś zatrudnia(zatrudnienie-trud-wysiłek).

    •  

      pokaż komentarz

      @mega-ubogi-czlowiek To po co to bezsensowne wygadywanie ile musi zapłacić? Chyba wiedział na co się pisze, pracownik dostaje 1900 i tyle w temacie¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko o to chodzi w zatrudnianiu aby praca pracownika była więcej warta niż jego wynagrodzenie wtedy opłaca się zatrudniać pracownika

      Jeżeli pracownik uważa że jego praca jest więcej warta niż dostaje to może zmienić pracę lub samemu założyć firmę

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprus No ale to niech pracodawca non stop nie narzeka ile to musi płacić, a jeśli tak bardzo chcę podawać kwoty to najpierw niech podaje kwoty ile dany pracownik wypracowuje dla niego w miesiącu a następnie kwotę jaką musi płacić za pracownika¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko narzekanie pracodawców wynika z ukrytych podatków

      Pracownika nie obchodzi jaki jest koszt zatrudnienia pracownika (koszt pracodawcy) ani ile odprowadza za niego VAT czy składek. Pracownik etatowy dostaje tylko netto na konto.

      Jakby pracownik dostawał pełne brutto i sam musiałby płacić podatki za siebie to ten system piernolnąłby w 3 miesiące

      Perspektywa zmienia się natychmiast jak pracownik przechodzi na samozatrudnienie

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprus Dlatego pracownika nie obchodzą farmazony o brutto, tylko netto. Jak by chciał sam płacić to by otworzył firmę¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko dlatego pracodawca narzeka bo praca pracownika jest bardzo wysoko opodatkowana

      To tak samo jak z ceną benzyny. Połowa to podatki

      Gdyby zmniejszyć koszta zatrudnienia to pracownik mógłby dostawać większe wynagrodzenie za te samą pracę

      Gdyby wprowadzić wyższą kwotę wolną od podatku to pracownik dostawałby większe wynagrodzenie przy zwrocie podatku

      Ale żeby dostać większy zwrot trzeba pracować więc lepiej dać hajs w postaci 500+ wtedy dostanie każdy a nie tylko ci co pracują

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: zakladaj czym predzej firme i pokaz nam jak to robić. Proszę.

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: nie masz zielonego pojęcia o prowadzeniu firmy, jak uważasz że pracodawcy mają tak dobrze, to sam nim zostań. Pracownik nie ma zarobić tylko sam na siebie, a wszyscy mają zarobić na całą firmę. Nie spotkałem też firmy gdzie pracownik jest samowystarczalny. Korzysta z narzędzi firmy, jej pomieszczeń, księgowości i wszystkiego o czym nie myśli. To kosztuje. Może jeszcze nie wiesz, ale firmy prowadzi się dla zysku. A pracodawca ryzykuje więcej od pracownika. Jak w firmie robi się ciężko to pracownik puszcza okręt i szuka nowego, bez obciążeń. A pracodawca zostaje z ewentualnymi długami, umowami itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko już się tak nie wysilaj...(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: ale p$@@#?#isz. czyli jak zarabia na pracowniku 10k to ma mu dawać 8k? a co jak są przestoje w firmie? albo taki covid sie wydarzy? rozumiem ze po miesiącu ma wypeirdalac z firmy

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprus: dlatego, trzeba dawac pracownikom cała kwotę brutto do reki, by samodzielnie rozliczali i wiedzieli na ile okrada ich ten "prywaciarz" rekoma rzadzacych

    •  

      pokaż komentarz

      Dlatego pracownika nie obchodzą farmazony o brutto, tylko netto.

      @mietkomietko: I chyba pracownik chciałby zarabiać więcej. Ale nie zarabia bo "pośrednik" zabiera swoją "marżę"
      Pomyśl. Takie 5000zł dla pracownika. Jak myślisz ile tego zysku musi pracownik przynieść pracodawcy aby pracodawca nie był stratny? 8400zł

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprus:
      Należy doliczyć 26 dni urlopu i 31 dni chorobowego po stronie kosztów.
      Więc realnie z 3130 zł zrobi się około 3800zl za rzeczywisty czas pracy w skali roku, czyli 9,5 miesiąca.

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko obyś chłopcze nigdy nie był pracodawcą, bo możesz bardzo skrzywdzić innych ludzi

    •  

      pokaż komentarz

      @nobrainer Dlatego jest takie coś jak samozatrudnienie, gdzie np. w DHL fajnie to funkcjonuje i mając swój samochód na samozatrudnieniu wychodzi się około 8k na czysto¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: Uważam że praca pewnych pracowników jest mniej warta niż kwota minimalna

    •  

      pokaż komentarz

      @LubieKocyki Nie, tylko jak wylicza pracownikowi koszty brutto to niech nich mu też policzy ile na nim zarabia, a jeśli nie to niech operuje kwota netto¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego, trzeba dawac pracownikom cała kwotę brutto do reki

      @nobrainer Nie. Trzeba mu dać do ręki pensję brutto wraz ze wszystkimi składkami do opłacenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tarec dokładnie

      Niech sam opłaca wszystkie składki i podatki

      Po jednym kwartale niezapłaconych podatków będą setki milionów w skali kraju bo ludziom pęknie dupa z bólu ze muszą taki hajs oddawać

      I nagle się okaże że każdy pracownik płaci VAT xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprus VAT za pracownika :dddd masz pojęcie ziomuś. Kolejny krzykacz który ma zerowe pojęcie. :d

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: wytłumacz mi jak Pani sprzątająca zarabia miesięcznie 10 tys. PLN.

      Nawet jak jesteś przedsiębiorcą, to sam nie będziesz mył korytarzy i wszystkich blatów (nie wspominam o toaletach, bo nawet ludzie z wykształceniem nie wiedzą jak z niej poprawnie korzystać). Jako przedsiębiorca płacisz Paniom sprzątającym mało, dlatego że ich pracę mógłby teoretycznie wykonywać każdy, ale nie każdy mógłby W TYM CZASIE być dyrektorem/ prezesem spółki. Płacisz za czas poświęcony na zarobek danej firmy.

      Ten kraj (a może i świat) rządzi się swoimi nierządami (wiem że śmiesznie to brzmi), dlatego Polacy w większości muszą zarabiać niewiele.

      Pieniądze= władza. A. D. 2020

    •  

      pokaż komentarz

      Jakby pracownik dostawał pełne brutto i sam musiałby płacić podatki za siebie to ten system piernolnąłby w 3 miesiące

      @Sprus: To powtarzam od bardzo, bardzo dawna. Jakby ktoś w tym kraju dostał 5kzł i musiał 2 koła z tego na dzień dobry - własnoręcznie - przesłać Kaczce i kolegom królika... to by się w końcu socjalizm w Polsce skończył.

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko
      Może lepiej nie wypowiadaj się w tych tematach bo śmiech na sali.

    •  

      pokaż komentarz

      dlatego pracodawca narzeka bo praca pracownika jest bardzo wysoko opodatkowana

      To tak samo jak z ceną benzyny. Połowa to podatki

      Gdyby zmniejszyć koszta zatrudnienia to pracownik mógłby dostawać większe wynagrodzenie za te samą pracę

      Gdyby wprowadzić wyższą kwotę wolną od podatku to pracownik dostawałby większe wynagrodzenie przy zwrocie podatku

      Ale żeby dostać większy zwrot trzeba pracować więc lepiej dać hajs w postaci 500+ wtedy dostanie każdy a nie tylko ci co pracują

      @Sprus: Na obniżenie podatków nie ma co liczyć. Pozostaje więc zwiększanie swojej wartości na rynku i zarabianie więcej.

      Obecnie, w tak rozwiniętych społeczeństwach jak Polska to i tak rozmawiamy o totalnej abstrakcji odnośnie zarobków i oczekiwań pracowników do tego czego to oni by nie chcieli mieć za to że pracują.
      Zapewnienie podstawowych środków do życia jak woda, jedzenie i dach nad głową to już nie problem więc każdy myśli o podróżach, dobrym aucie, markowym ubraniu, mieszkaniu czy domu na własność (najlepiej kilka z tymi na wynajem) itd.

      Żyje się lepiej to i podatki siłą rzeczy muszą być większe aby wszystkim podnosić ten poziom życia.
      Jakoś trzeba finansować służby publiczne, medycynę, kluczowe sekcje gospodarki oraz socjal czy renty dla najpotrzebniejszych i tych poza wiekiem produkcyjnym.

      Obstawiam, że za naszych czasów wprowadzą jeszcze coś takiego jak basic income czyli kasa dla każdego by sobie mógł sfinansować totalne minimum do przeżycia i ci co będą mieli wyższe ambicje będą mogli pracować ale nie będzie to mus.
      Wprowadzi to znaczny rozwój dla całego społeczeństwa gdy wybitne jednostki nie będą musiały wykonywać prostych prac aby przeżyć marnując swój potencjał.

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: A co ma pracodawca do płacy minimalnej i kwoty wolnej od podatku?

      Jestem freelancerem, pracuję sam i muszę płacić haracz państwu. Typowe podejście etatowca - korpo, albo nic.
      Nawet Czechy w których podatki nie należą do najniższych wypadają znacznie lepiej. Mniej karają za pracę.

  •  

    pokaż komentarz

    A drugi próg podatkowy to niecałe 86 tysięcy rocznie, nie był zmieniony od 2009 roku :(

1 2 3 4 5 6 7 ... 17 18 następna