•  

    pokaż komentarz

    lol, i debil znów puścił psa który wystrzelił pewnie do innego psa xD

    źródło: img.besty.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Przypominam, że to człowiek metodą selekcji stworzył takie bestie jak powyżej albo jamniki, którym brzuch niemal wlecze się po ziemi. Są też inne "ciekawsze" sytuacje. Chociażby psom shih tzu wypadają gałki oczne. Najzdrowsze są za to kundle: https://www.focus.pl/artykul/kundle-psia-superrasa-mamy-dowd-na-to-e-okrelenie-kundel-powinno-by-powodem-do-dumy

    •  

      pokaż komentarz

      @Herushingu:

      puścił psa który wystrzelił pewnie do innego psa xD

      O ile nie gorzej - razem z właścicielem na nagrywającego pana ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Herushingu: zona miala boksera - suke. Wielki model, wysoka, z duza klata (pewnie zakwalifikowalbys ja do potworow - ale charakter typowy dla boksera - czyli wlasnie cie poznalem, kocham cie ;)). Bardzo spokojna wobec innych psow, male calkowicie ignorowala. Kiedys idziemy i taki maly kajtek (wrecz chomik - jak ten z filmiku ;) ) sie na nia rzucil, szczeka, doskakuje do lap jakby mial ugryzc (nie ugryzl), slina z pyska. Suka calkowicie go zignorowala, nawet na niego nie spojrzala (maly nie zalapal buta tylko dlatego bo wlascicielka podbiegla izabrala go i zwyzywala ze jest debilem i chce popelnic samobojstwo ;) ). Gdyby ja jednak ugryzl reakcja bylaby prawdopodobnie taka sama i po filmiku ocenialbys ze ten bokser to bestia i nalezy go uspic.

      Nie zamierzam bronic goscia z filmu bo akurat te psy czesto startuja do innych i gdybym mial sie zakladac to na to bym postawil. Brak jednak pelnego filmu budzi pewne watpliwosci. Dodatkowo zakladam (taka niczym nieuzasadniona wiara w ludzi :) ) ze facet wiedzac ze ma agresywnego psa nie puscilby go samego bez kaganca.

    •  

      pokaż komentarz

      Przypominam, że to człowiek metodą selekcji stworzył takie bestie jak powyżej albo jamniki,
      @Pan_Meloman:Nie, człowiek nie stworzył każdej rasy. Jamniki już były w starożytności.

      Jego pochodzenie budzi wątpliwości, miłośnicy jamników twierdzą, że pochodzi ze starożytnego Egiptu. Wizerunki psów o długich tułowiach i krótkich nogach pojawiły się na ścianach świątyń[2]. Już w starożytnym Egipcie istniały liczne rasy psów, z których część uwieczniono na płaskorzeźbach i posągach świątynnych. Archeolodzy znaleźli rysunki odpowiadające jamnikowi w świątyni w Bescheb. Naukowcy jednak nie są pewni, czy w tym przypadku chodzi o jamnika, czy o podobnego psa. Pierwsze europejskie wzmianki o jamnikach pochodzą ze średniowiecznych Niemiec. W XIV wieku można było przeczytać: "Psy o krótkich nogach wchodzą o wiele łatwiej pod ziemię niż inne i są bardziej przydatne do polowań na borsuki".

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, człowiek nie stworzył każdej rasy. Jamniki już były w starożytności.

      @aret: Chcesz mi powiedzieć, że naturalnie wyewoluowały z wilka lub innego psowatego do takiej dziwnej postaci? Człowiek udomowił psa 10 000 lat - 30 000 lat temu. Do czasów starożytnego Egiptu upłynęło jeszcze sporo czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Meloman: Skąd wy z tym wilkiem cały czas. Są też inne psowate z których mogłyby wyeluwowac i przystosować się do danego miejsca jak i pożywienia.

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby ja jednak ugryzl reakcja bylaby prawdopodobnie taka sama i po filmiku ocenialbys ze ten bokser to bestia i nalezy go uspic.

      @abgaha: Ale sprawa jest prosta - albo właściciel kontroluje takie aspekty u swojego psa, albo wyprowadza go w kagańcu i na smyczy.
      Nie można puścić wolno psa, nad którym właściciel nie ma władzy komendami.

      Bo prawidłowo wychowany pies na komendę właściciela rzuca wszystko i przybiega.
      Również prawidłowo wychowany pies, zgodnie z psią hierarchią stada, zaatakuje dopiero jak sygnał do ataku dostanie od przywódcy tego stada, czyli swojego właściciela.

      Natomiast wielu ludzi, nie mając pojęcia o wychowaniu psów, wychowuje je tak że to ten pies uważa siebie za przywódcę. I wtedy to pies atakuje jak coś mu się nie podoba (np. w jego mniemaniu zagraża jemu bądź innym członkom jego stada, jago terytorium itd.).

    •  

      pokaż komentarz

      @aret Może dlatego że są dowody, choćby gnetyczne, że to właśnie z wilka,a nie innych psowatych? Pies najczęściej klasyfikowany jest jako podgatunek wilka, czasem nawet jako dokładnie ten sam gatunek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Herushingu: najgorsze jak Ci idioci z takimi psami mają dzieci itd. i potem ten poj??$ny pies pogryzie ich własne dziecko bo trenowania psa absolutne 0. inna spraw ta poj??$na rasa nie powinna w ogóle być dostępna

    •  

      pokaż komentarz

      @Herushingu: Na takie sytuacje noszę ze swoim pieskiem zawsze nóż, w razie problemów będę robił kotlety z psa agresora ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      S............t

      -51

      pokaż komentarz

      Dodatkowo zakladam (taka niczym nieuzasadniona wiara w ludzi :) ) ze facet wiedzac ze ma agresywnego psa nie puscilby go samego bez kaganca.

      @abgaha: małę psiaki często są właśnie agresywne i atakują, bo są głupsze. Mają dużo mniejszy mózg. Szczeka takie coś bez opamiętania. Najpewniej to pimpek podleciał i zaatakował tego teriera. Do mojej też takie małe pimpki podchodzą, na szczęście ona zlewa ich szczekanie. Jest najłagodnieszym psem jakiego miałem, a też głowy nie dam, że jak w końcu taki pimpuś by ją ugryzł, to by nie rozszarpała wtedy.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe nie, pies nie atakuje tylko na komendę. Pies atakuje w momencie zagrożenia. Aby pies nie czuł się zagrożony potrzebna jest socjalizacja. Jest okres w życiu psa, w którym się ją przeprowadza, aby była skuteczna.

      Co do tak zwanego odwołania są rasy, które możesz odwołać, a są takie, które pracują samodzielnie (jak owczarki, nie mylić z psami pasterskimi), i wtedy odwołanie jest bardzo trudne. Tyczy się to też psów bojowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe w ramach ciekawostki mogę powiedzieć że teoria stada w przypadku psa okazała się być błędna. Pies nie widzi w domu członka alfa któremu ma się podporządkować. Relacja z psem jest czymś co można porównać do przyjaźni. Oczywiście nie takiej jak między dwoma osobami. Wiele osób się pewnie ze mną nie zgodzi gdyż widziało Cesara na discovery albo uznaje stara szkole dominacji.
      Żaden pies nie wykonuje poleceń zawsze i natychmiast. Nawet psy po bardzo wymagających szkoleniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: jak pies ma być normalny i nieagresywny, jak ma takiego poj!?! właściciela, który rzuca się do bicia bo ktoś go słusznie krytykuje? Jaki pan taki pies. Stara zasada.

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: ach kolego drogi naucz się mówić za siebie a nie jak w ostatnim akapicie swojej wypowiedzi. Bo tak naprawdę gówno wiesz a ręczysz za człowieka którego nie znasz tylko dlatego że masz/miałeś/czy tam ktoś inny miał (już nie chce mi się jeszcze raz tego czytać) psa boksera i był łagodny. Gówno mnie by obchodziło że on jest łagodny skoro byłbym pogryziony. Kaganiec k... wa wiesz co to jest?

    •  

      pokaż komentarz

      @Herushingu: ja bym pewnie nie wytrzymał na miejscu filmującego i wyj%#$ł właścicielowi tego psa w mordę

      pokaż spoiler psu też bym wyjebał


      pokaż spoiler i pewnie bym stracił nogę jakby pies się na mnie zaczepił

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Meloman: Ale od jamników to trzy kroki w bok proszę... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: 17.13.45.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: "Dodatkowo zakladam (taka niczym nieuzasadniona wiara w ludzi :) ) ze facet wiedzac ze ma agresywnego psa nie puscilby go samego bez kaganca."

      widzialem na wlasne oczy jak p?%$@#@eni idioci puszczaja takie psy bez kaganca bez smyczy w centrum miasta

    •  

      pokaż komentarz

      Co do tak zwanego odwołania są rasy, które możesz odwołać, a są takie, które pracują samodzielnie (jak owczarki, nie mylić z psami pasterskimi), i wtedy odwołanie jest bardzo trudne. Tyczy się to też psów bojowych.

      @Wyrelworelowany: Zatem prywatni właściciele powinni mieć zakaz posiadania takich psów.

    •  

      pokaż komentarz

      Aby pies nie czuł się zagrożony potrzebna jest socjalizacja. Jest okres w życiu psa, w którym się ją przeprowadza, aby była skuteczna.

      @Wyrelworelowany: Psa należy socjalizować cały czas, a nie tylko w jakimś okresie. Co z tego, że będzie socjalizowany w np. do 2. roku życia, skoro później zamkniesz go na posesji i już po pół roku będzie rzucał się na wszystko i wszystkich? Jeśli pies ma być normalny, musi ciągle przebywać w różnym otoczeniu. Trzymanie psa w domu/mieszkaniu z krótkim wyjściem po 2-3× dziennie na siku, to najlepsza recepta na spieprzenie każdego psa. A potem nagle ktoś wpada, żeby po kilku latach zabrać takiego na wakacje albo chociaż całodniową wycieczkę. I pies dostaje p@#@$!#ca, bo wszystko jest nowe, nieznane, wszystko kojarzy się z zabawą albo zagrożeniem. Właściciel umęczony, powtarza sobie w duchu – „ostatni raz cię gdzieś zabrałem”. No i znowu pies siedzi rok czy dwa w domu i głupieje.
      Nasz jeździ z nami wszędzie – nad morze, w góry, śpi w hotelach, chodzi z nami do restauracji, a i nie jest to pimpek pokroju Yorka czy Westa. Rasa stróżująca, należąca do dużych (70 cm w kłębie). Obszczekujące go kundle, traktuje… pogardliwie – po prostu nie zwraca na nie uwagi. To samo ze spacerami. Nasz jest na zewnątrz 1,5-2 godziny dziennie. I nie mam tu na myśli ogrodu, tylko na zewnątrz posesji. Lasy, łąki, osiedle, miasto. Zabieram go czasami nawet na spotkania z klientami czy idąc na szybką rozmowę do księgowego. Pies ciągle widzi nowe psy, nowych ludzi, pojazdy, miejsca i sytuacje. Nic go nie zaskakuje, a dzięki temu spacery nie są męczarnią, ani tym bardziej zagrożeniem dla nikogo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sonia_Zwierzynska: oprócz tych spasionych które są największą zakałą i prawie zawsze maja coś z deklem

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: @LubieKocyki: O czym wy piszecie w ogóle? Przecież 'trening' większości psów sprowadza się do tego by nie srał w salonie. A wy tu o jakiś komendach xD

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: na nagraniu piękny przykład, właściciel nadpobudliwy to i na psa się przerzucają emocje

    •  

      pokaż komentarz

      Mają dużo mniejszy mózg.

      @SchrodingerCat: Rozumiem, że uważasz się za głupszego od słonia?

    •  
      S............t

      -3

      pokaż komentarz

      @Arrival: A czy ja jestem słoniem? Jeśli mój mózg byłby zbudowany tak jak słonia, ale wielokrotnie mniejszy, to owszem. Byłbym głupszym małym słoniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha:

      Suka calkowicie go zignorowala, nawet na niego nie spojrzala (maly nie zalapal buta tylko dlatego bo wlascicielka podbiegla izabrala go i zwyzywala ze jest debilem i chce popelnic samobojstwo ;) ). Gdyby ja jednak ugryzl reakcja bylaby prawdopodobnie taka sama i po filmiku ocenialbys ze ten bokser to bestia i nalezy go uspic.

      I byłaby to bardzo dobra reakcja. Ale uśpić należałoby ciebie. Masz bowiem zaj$?#ny obowiązek prowadzać psa na smyczy i w KAGAŃCU!

      ヽ( ͠°෴ °)ノ

    •  

      pokaż komentarz

      @aret: Dokładnie, to tak jakby twierdzić, że każdy Kot pochodzi od Lwa xD
      Niektóre rasy mają faktycznie dużo wspólnego z wilkiem (np. Shiba) Ale nie wmawiajcie mi, że Yorki i Jamniki pochodzą od Wilków xD
      Na grafice poniżej im więcej czerwonego czym genetycznie bliżej do Wilka:

      źródło: bestamericaninfographics2.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: wymagajace podejscie - a wiesz ze dobry uczen powinien miec same szostki na swiadectwie? Piszesz o jakims ideale/celu ktory praktycznie jest nieosiagalny. Zaatakowany/zagrozony pies czesto odpowie atakiem. Pies ktory bylby gryziony i nie reagowal to mechaniczny lub martwy pies.

      @staryhaliny razem z @hellfirehe ciekawe macie podejscie - takie wywodzace sie chyba z obecnego kultu ofiary. Wiekszy pies jest atakowany przez mniejszego i jesli wiekszy odpowie to atakiem to ten wiekszy zaatakowny jest winny. Serio takie macie standardy? Sugerujecie ze skoro zaatakowany bokser mogl pogryzc tego kajtka ktory zaczal to powinien byc na kagancu. Macie swoja teorie ze duzy pies ma byc na kagancu i koniec. Logika/rzeczywistosc jest niewazna. Fakty sa niewazne. Duzy pies ma miec kaganiec. Fajnie tylko ze w tym przypadku to kajtek powinien miec kaganiec bo to on byl agresorem. No ale caly wpis niewazny bo zaczeliscie wspolczuc biednemu malemu agresywnemu kundlowi (jak bym mu sprzedal buta tez bylbym agresorem?).

      @ttbt: nawet nie strasz, zona miala 2 boksera gdzie zawalono sprawe z socjalizacja - na spacerze nigdy jej nie zostawialem luzem jesli w poblizu byl inny pies (nawet gdy od razu nie okzywala wrogosci bo moglo sie je nagle zmienic - zreszta jak ludzie szli tez ja trzymalem przy nodze - nie zaatakowalaby czlowieka ale przy nieznanym wiekszym psie wiekszosc osob czuje sie niepewnie - ja tez)

    •  

      pokaż komentarz

      @staryhaliny razem z @hellfirehe ciekawe macie podejscie - takie wywodzace sie chyba z obecnego kultu ofiary. Wiekszy pies jest atakowany przez mniejszego i jesli wiekszy odpowie to atakiem to ten wiekszy zaatakowny jest winny.

      @abgaha: atakowany? To że jakiś pimpek szczeka na twojego bydlaka nie oznacza, że twój bydlak jest w jakikolwiek sposób zagrożony. W drugą stronę niestety działa to inaczej - twój bydlak jest potencjalnym zagrożeniem dla każdego wkoło. Generalnie twój tok myślenia sprowadza się do tego, że jak idę sobie z legalnie posiadaną bronią po ulicy i nagle wyskoczy mi jakiś koleś zza winkla i mnie przestraszy, to mam prawo w sk%@!iela wpakować cały magazynek i to jest jego wina. (-‸ლ)

      Zamiast p#%#@?$ić balanialuki w internecie zacznij stosować się do przepisów i załóż kaganiec psu. Wtedy nawet jak byle pimpek go wk%@!i, to przynajmniej twój bydlak go nie zagryzie. po problemie.

      Sugerujecie ze skoro zaatakowany bokser mogl pogryzc tego kajtka ktory zaczal to powinien byc na kagancu.
      Nie. O obowiązku nałożenia kagańca dużemu psu mówią przepisy prawa, a nie wykopowe standardy! Powinieneś je znać jako właściciel psa.

      jak bym mu sprzedal buta tez bylbym agresorem?
      W obronie koniecznej nie. W innym przypadku zajrzyj do ustawy o ochronie praw zwierząt.

    •  

      pokaż komentarz

      @staryhaliny: a moze zaczniesz czytac zamiast tworzyc wlasne swiaty? Napisalem gdzies ze suka zaatakowala tego psa? Tam raczej jest napisane ze nawet na niego nie patrzyla. Gdyby maly jednak ja ugryzl zapewne odpowiedzialaby atakiem - co jest naturalne (i sam twierdzisz ze w obronie koniecznej atak na atak jest ok). Filmik nagrany od polowy starcia zostalby jednak odebrany tak samo jak ten tu zamieszczony - choc to ten kajtek bylby winny calemu zajsciu (i wg Twoich standardow to ten maly i jej wlascicielka powinni pojsc do uspienia - no ale duzy pies to zly pies jest silniejsze wiec nalezaloby uspic zaatakowanego duzego psa ¯\_(ツ)_/¯).

      Co do kaganca dla duzych psow to przeczytaj jak to wyglada wg prawa. NIe ma prawa mowiacego iz ulozony duzy pies musi miec kaganiec (moga byc takie uchwaly lokalnie ale nie obowiazuja z automatu w calym kraju).

      Zatem co tam bylo z tym p!#%%!%eniem?

    •  

      pokaż komentarz

      Napisalem gdzies ze suka zaatakowala tego psa?

      @abgaha: A czy ja napisałem że zaatakowała? Napisałem, ze jest potencjalnym zagrożeniem.

      Gdyby maly jednak ja ugryzl zapewne odpowiedzialaby atakiem - co jest naturalne (i sam twierdzisz ze w obronie koniecznej atak na atak jest ok)
      I ch$% by wtedy kogo obchodziło który pies zaczął pierwszy, bo i tak miałbyś przej$#%ne ty, bowiem to na ciebie prawo nakłada obowiązek założenia kagańca psu na mordę i skończ z tym dyskutować, bo jak na razie to ty tworzysz sobie jakieś teorie, żeby tylko usprawiedliwić swoją nieznajomość/niestosowanie prawa.

      Po to właśnie ustawodawca nałożył taki obowiązek, żeby potem właściciele dużych psów nie p$#?%%%ili przed policją czy sądem, że "panie, ale tamten pies zaczął".

      Duży pies to duża odpowiedzialność. Szczególnie rasy takiej jak pitbull czy amstaff.

      Co do kaganca dla duzych psow to przeczytaj jak to wyglada wg prawa. NIe ma prawa mowiacego iz ulozony duzy pies musi miec kaganiec (moga byc takie uchwaly lokalnie ale nie obowiazuja z automatu w calym kraju).
      Chętnie bym przeczytał szczegółowo, nie wiem jednak gdzie mieszkasz - jeśli chcesz żebym cokolwiek czytał, to musisz mi podać nazwę swojej gminy.

    •  

      pokaż komentarz

      @staryhaliny: duzy spokojny pies ma miec kaganiec a maly agresywny zaczynajacy nie. Serio? Przeicez robisz dziwke z logiki i usprawiedliwiasz male agresywne. Fakty niewazne duzy pies jest winny. Nie lubie czegos takiego (sam jestem spokojny "wiekszy" wiec wg Twojej "logiki" w wiekszosci wypadkow gdybym sie bronil bylbym winny bo jestem wiekszy przez co potencjalnie grozniejszy). Co do prawa to przeczytaj ogolne wytyczne i przepisy - to Ci wystarczy bo juz pokazales ze jestes osoba ktora sie niby zna ale jednak sie nie zna.

    •  

      pokaż komentarz

      Są też inne psowate

      @aret: np. lisy, co nie zmienia faktu, że z jamnikami to pierd$%sz. xD

    •  

      pokaż komentarz

      @aarek68: Kiedyś mnie taki skubany ugryzł w nos, to nie są żarty ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: ustawodawca mówi o psach dużych (zazwyczaj jest podana wysokość w kłębie pow. 60 cm) i o rasach niebezpiecznych. Jeśli pinczer trafi na listę ras niebezpiecznych, to również dostanie obowiązkowy kaganiec na ryj. Pretensję kierujesz w złą stronę. Niczego nie usprawiedliwiam, tylko uświadamiam ci rzeczywistość w której żyjesz, ale którą próbujesz wypierać. Chcesz żyć wg własnego oglądu świata i prawa, to sobie żyj, ale nie pisz banialuków w sieci.

      w wiekszosci wypadkow gdybym sie bronil bylbym winny
      Kwestię obrony również regulują przepisy, których zgaduję że również nie znasz.
      A to czy byłbyś winny ocenia sąd, a nie wykopek z wykopu.

    •  

      pokaż komentarz

      @staryhaliny: no ale to Ty wykazales ze nie znasz prawa sugerujac ze duze psy musza miec kaganiec wiec moze przestaniesz insyunowac cos o mojej niewiedzy.

      Zreszta badzmy szczerzy. Nawet gdyby suka miala kaganiec, zostala zaatakowana przez kajtka i nastepnie ogladnlabys film od polowy widzac jak poniewiera kajtkiem (przy 6x wiekszej masie nawet z kagancem by nim poniewierala - ciezsze psy lapami i pazurami potrafia niezle poharatac) to bys zapewnie twierdzil ze glupi pies i nalezy go z wlascicielem uspic. Obawiam sie ze nawet widziac pelny film bys tak uwazal bo wyglada ze masz teorie i juz jej nie zmienisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha:

      no ale to Ty wykazales ze nie znasz prawa sugerujac ze duze psy musza miec kaganiec wiec moze przestaniesz insyunowac cos o mojej niewiedzy.
      Chyba wszystkie gminy mają lokalną uchwałę, która taki nakaz nakłada. Tak że tego.

      to bys zapewnie twierdzil ze glupi pies i nalezy go z wlascicielem uspic.
      Nigdy nigdy nie napisałem, że to wina psa i że jest głupi. Poza tym przestań już tworzyć scenariusze na zasadzie "co by było gdyby". Uświadamiam ci - gdyby twój duży pies pokryzł kajtka, najpewniej ty miałbyś przej%?$ne, a nie właściciel kajtka. Takie życie, takie przepisy, taka prawda. I jak chcesz z tym dyskutować, to pisz żale do odpowiedniego ministra, a nie do mnie. I tworzenie kolejnych scenariuszy i nazywanie rzeczywistości "moją logiką" niczego tu nie zmieni.

      Dziękuję, powiedziałem co chciałem i wystarczy tej jałowej kłótni, bo nie jestem tu od przekonywania cię czy nauczania.

    •  

      pokaż komentarz

      a wiesz ze dobry uczen powinien miec same szostki na swiadectwie? Piszesz o jakims ideale/celu ktory praktycznie jest nieosiagalny. Zaatakowany/zagrozony pies czesto odpowie atakiem

      @abgaha: Witamy kolejnego bambnistę w tym wątku, który dał radę porównać psa i jego zachowania do oceniania ucznia w szkole. Od razu wyjaśniam - pies to pies, człowiek to człowiek. Mierząc psa miarą człowieka od razu jesteś w całkowitym błędzie.
      Nawet jeśli sądzisz że pies którego masz jest "wyjątkowy", najmądrzejszy i możesz mu opowiadać jak tam było w pracy i on "wszystko rozumie".

      Wiekszy pies jest atakowany przez mniejszego i jesli wiekszy odpowie to atakiem to ten wiekszy zaatakowny jest winny.

      @abgaha: Widzisz... gdybyś miał chociaż blade pojęcie o psiej naturze (a nie o bambinistycznych wytworach "kanapowych"), to wiedziałbyś jak psy między sobą rozwiązują konflikty.
      Wy bambiniści jesteście śmieszni (ale również groźni jeśli macie psy), z waszym podejściem "kto zaczął, kto zaatakował", nie mając bladego pojęcia jak psy prowadzą interakcje i próbując na swoją (ludzką) modłę stopniować i interpretować zachowania psów, tłumaczyć to czysto ludzkimi kryteriami jak sprawiedliwość, odwet, honor czy bycie ofiarą, oddzielając kontakty werbalne od fizycznych (stosując przepisy kodeksu karnego? do psów? na prawdę?) i popełniając jeszcze całą masę błędów w interpretacji psiego zachowania.

      I właśnie pięknie to widać na takich wybiegach dla psów - gdzie wpuszcza się psa między inne psy i te psy szybko między sobą ustalają kto kogo lubi, kto się z kim jak chce bawić, a z kim nie chce, która suka z którym psem itd. I jak wszystko zostanie ustalone to wtedy psy mając poukładaną sytuację i czerpią z niej radość.
      I jeszcze śmieszniej tam się obserwuje bambinistów którym się bardzo nie podoba że psy przejawiają psie zachowania i próbujący te psy "sprawiedliwie" rozsądzić tak jak to się robi z dziećmi w piaskownicy, ulegając wrażeniu że psu któremu inny pies wytłumaczył że on tu rządzi, dzieje się jakaś krzywda i niesprawiedliwość.

      Zresztą dlatego dla psa socjalizacja z innymi psami i innymi ludźmi to są dwa zupełnie różne zagadnienia, bo ludzie lubią mieć psa zachowującego się po ludzku, ale jeśli ma funkcjonować między psami to tam musi się zachowywać po psiemu. Czego pies żyjący między ludźmi musi się po prostu nauczyć.

      A sama agresja u psa jest czymś co się w procesie wychowania wzmacnia, albo osłabia.
      Oczywiście bambiniści często agresję u swojego psa nieświadomie wzmacniają, stosując swoje "ludzkie" podejście polegające na tym, że jak pies się boi, denerwuje czy w konsekwencji przejawia agresję, to go próbują po ludzku uspokoić, mówiąc do niego spokojnie, głaszcząc, przytulając, samemu się wycofując (rzekomo żeby dać psu wzorzec spokoju), dając "dla odwrócenia uwagi" smakołyk czy zabawkę. W ten sposób właśnie wzmacniając te niekorzystne zachowania, bo nie mają pojęcia jak pies funkcjonuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @staryhaliny: ale dyskutujemy o sytuacji gdzie maly pies atakuje duzego - ogladajac film nagrany od polowy wiekszosc osob zalozy blednie ze to ten duzy jest winny (a winny jest maly bo to on zaatakowal - tutaj nie da sie zrobic salta). Ty dodatkowo znajac pelna hipotetyczna sytuacje (czyli wiesz ze maly zaatakowal) stwierdzasz ze wina jest wlasciciela duzego psa i koniec. O tym tu dyskutujemy. Nie o przepisach. O Twojej ocenie i nastawieniu gdzie wina obwiniasz wiekszego zaatakowanego psa a winy malego i jego wlasciciela nie widzisz/pomijasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @hellfirehe: no ladnie. Zostalem bambinista :). Ladny wywod tylko jak wspomniales wiele psow jest zle wychowanych przez ludzi (i tak - to w wiekszosci przypadkow wina ludzi/otoczenia) i nie zachowuje sie "normalnie" w grupie. Mozna takiego psa naprostowac ale nie stanie sie to z automatu (i wpuszczenie agresywnego psa doprowadzi do problemow - jak prawdopodobnie na tym filmiku).

      Wracajac do opisanego przez mnie przykladu (pomijajac kwestie oceniania sytuacji na podstawie polowy filmu gdzie ludzie z automatu uznaja ze przegrywajacy jest niewinny). Uwazasz ze duzy ulozony spokojny pies odpowiadajac na atak i ugryzienie malego zle ulozonego psa staje sie nagle tym zlym? Ten duzy pies bo jest duzy i wygrywa walke jest za nia odpowiedzialny? Bo taki wydzwiek miala Twoja odpowiedz na moj wpis.

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: panie, nikogo nie interesuje, który pies zaczął. To nie podstawówka. Sąd ewentualnie może interesować kto nie miał psa na smyczy, i kto mimo obowiązku nie założył psu kagańca. Koniec historii.

    •  

      pokaż komentarz

      @staryhaliny: tak - jesli idzie o sad to masz racje - wyroki sadu sa nieprzwidywalne - tylko ze nie o aspekcie prawnym piszemy. W opisanej przez mnie sytuacji bez dwoch zdan winny bylby maly pies. Na podstawie wycietego filmu w wiekszosci przypadkow ludzie automatycznie uznaliby za winnego/agresywnego duzego psa.

    •  

      pokaż komentarz

      bez dwoch zdan winny bylby maly pies.
      @abgaha: to po co ty w ogóle z kimkolwiek dyskutujesz, jeśli sam sobie wydajesz wyroki?

      nie o aspekcie prawnym piszemy.
      A o jakim? Moralnym!? Dyskusje nt. subiektywnych odczuć to nie ze mną.

      Na podstawie wycietego filmu w wiekszosci przypadkow ludzie automatycznie uznaliby za winnego/agresywnego duzego psa.
      Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem, a ty gdybyś miał RIGCZ to byś nie pisał takich pierdół w internecie.

      DOŚĆ. Dziękuję za dyskusję, ale już proszę mnie nie wołać.

    •  

      pokaż komentarz

      chodzi z nami do restauracji

      @paliwoda: Często ostatnio obserwuję takie zjawisko: z psem do restauracji. Ciekawe co na to sanepid.

    •  

      pokaż komentarz

      @staryhaliny: czyli wyjasnij. Z twoich wpisow wynika (chodzi o Twoja opinie, nie sadu, nie babci, nie prezydenta) ze gdy maly pies atakuje duzego i w wyniku duzy odpowiada na atak to ten duzy jest winny ataku? Serio?

      No i to zakonczenie piszace o piedroleniu, RIGCZ, przedstawianie sie jako zmeczonego bezowocna dyskucja w momencie gdy reprezntujesz osobe z betonowym podejsciem. Bezcenne. Wierz w swoja madrosc ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Yeap.Miałem dobermana. Nie mój, kolegi. Opiekowałem się nim przez jakiś czas. 3 razy dziennie spacer po parku, zabawy, bieganko. Dziesiątki spotkanych psów i setki ludzi. Totalne zero agresji. Wszystkich olewał. Zaczepki, szczekania, próby podgryzania i ataku to akurat była domena tych najmniejszych. Najgorsze i najgłupsze zachowanie. Ale oczywiście właściciele że to ja mam dobermana, "jezuuu, on go zaraz pogryzie". A doberman spokojnie stoi, patrzy i nie reaguje ewentualnie chciał się bawić. Zgadzam się, nie ma całego filmiku, nie wiadomo który ugryzł pierwszy. Każdy cwany, a weź i uduś własnego psa jak wiesz że to tamten drugi zaatakował i zaczął go gryźć najpierw.

    •  

      pokaż komentarz

      jak Ci idioci

      @LubieKocyki: W tym przypadku ci pisze się małą literą. To słowo dużą literą pisze się tylko wtedy, gdy się do kogoś zwracasz, np. muszę Ci to dać.

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: miałem boksera. też sukę. Dla ludzi był faktycznie bardzo łagodny. Przylepa która cieszyła sie z widoku każdego człowieka. Do zwierząt agresywna na maksa. Atakowala dosłownie wszystko. Miała 2/3 psy z którymi żyła w zgodzie. Cała reszta wróg śmiertelny. No chyba ze był większy - wtedy raczej odpuszczała.

    •  

      pokaż komentarz

      @bibsz: u nas druga suka tez taka byla (trzeba bylo ja chyba od malego socjalizowac z innymi czworonogami, moze by sie udalo ja naprostowac). Widzac innego psa dostawala wscieklosci (nigdy bym jej nie zabral do takiego parku z innymi luzno puszczonymi, nie szkolonymi psami) - byly jednak wyjatki: duzy carne corso, malamut oraz owczarek podhalanski - w przypadku tych 3 wielkich psow glowa suki szla w inna strone i sprawy nie ma, pas nie ma, nikogo nie ma ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Chociażby psom shih tzu wypadają gałki oczne.

      @Pan_Meloman: no bez przesady już xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @imler1th tu się zgadzam, szybkie cięcie i po sprawie - tym razem " tylko" psa zaatakował były przypadki że i płacząc dziecko w wózku potrafi takiego psa sprowokować. ( choć czy to akurat ta rasa nie wiem )

    •  

      pokaż komentarz

      @Herushingu podobno z tym gościem już były
      problemy. Ciekawe czy będzie miał jakieś konsekwencje czy dopiero jak zabije komuś dziecko..

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Meloman: Miałem dwa pekińczyki, normalnie nie możesz ich głaskać po głowie tj od oczu w strone karku (jak normalnie głaszczesz każdego innego psiura) bo jest ryzyko że przy zwykłym głaskaniu im wypadną oczy, co też stało się mojej suczce pewnego razu, uprzedzając pytania: wepchnąłem to oko z powrotem i było git XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Meloman:
      Apropo naturalnej selekcji to mi się przypomniało, że jestem dostatecznie poj@!%ny, żeby kiedyś sobie marzyć o kupieniu sporego kawałka ziemi (ale takiego zajebiaście sporego, wielkości parku narodowego), ogrodzenia go murem i wpuszczaniu tam wszystkich zwierzątek, które ktoś chciałby oddać na OLX.

      Chciałbym wiedzieć jak wyglądałoby to po dwustu latach i co poczyniłby Darwin.

    •  

      pokaż komentarz

      @abgaha: Gdyby ten Staff chciałby zabić małego pieska to by to trwało dwa machnięcia głową. To są bardzo mądre psy. Nie lubią jak się inne psy stawiają i tyle. To jest fajne jak się ma pita, że się nie przejmujesz na spacerze czy go jakiś pies pogryzie. Nie widzimy początku filmu. Za wystartowanie z łapami i spuszczanie na wspólnym wybiegu Staffa bez kagańca właściciel powinien zostać dojechany.

    •  

      pokaż komentarz

      Najzdrowsze są za to kundle

      @Pan_Meloman: A to jakieś odkrycie, że mieszanie się genów tworzy najzdrowsze osobniki? Jakie choroby i jak niekształtni byli władcy, którzy od pokoleń się między sobą - w rodzinie - dymali.
      Wydaje mi się, że coś w tym jest, że białe kobiety ciągnie do murzynów, a białych mężczyzn do Azjatek czy Arabek.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pietruchovic: Prawdziwa bestia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mój to już staruch i ma na wszystko wyj@%%ne....

    • więcej komentarzy(54)

  •  

    pokaż komentarz

    Wykop. Myślę, że właściciel takiego psa i z takim podejściem zasługuje na ogólnopolska sławę.

    •  

      pokaż komentarz

      @igns: w 100% się z Tobą zgadzam - durne bydle zasługuje na odrobinę niesławy w necie, a jego pies do uśpienia

    •  

      pokaż komentarz

      @igns: Jeszcze się rzuca... Nie dziwie się, że pies jest agresywny. Odpowiednia rasa plus głupi właściciel to prosta droga do tragedii. Ciekawe, czy jakby zamiast psa było dziecko to też tłumaczyłby, że w nieodpowiedni sposób się do niego zwróciło.

    •  

      pokaż komentarz

      @igns:

      GIF

      źródło: comment_D21UviJkoeRSXaT1aoIs3V91e1gt2dkg.gif (2.29MB)

    •  

      pokaż komentarz

      Wykop. Myślę, że właściciel takiego psa i z takim podejściem zasługuje na ogólnopolska sławę

      @igns: będzie tu miał pomnik trwalszy niż ze spiżu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler O ile moderacja nie popisze się na swój sposób

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: To nie jest wina psa tylko właściciela, zakłada się kaganiec dla agresywnych ras.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jest wina psa tylko właściciela, zakłada się kaganiec dla agresywnych ras.

      @Nestorm: Wiem, że to wina właściciela, ale niestety jak pies ma skrzywioną psychikę to się jej nie naprawi. A patrząc na agresję debilnego właściciela to skrzywienie psychiki psa jest bardzo prawdopodobne.

      W przypadku ludzi osobniki agresywne, ze skrzywioną psychiką się izoluje, w przypadku zwierząt najczęściej się usypia, bo nie ma innej sensownej opcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: A ja myślę, że sam dobrze wskazałeś, że tu problem jest bardziej we właścicielu niż samym psu. Jak nie patrząc, gdyby w tej sytuacji na filmiku miał założony kaganiec to nic by się nie stało. Owszem, są psy tak agresywne, że się je usypia ale temu na filmie to jeszcze daleko do takiej agresji, ja winę widzę wyłącznie u właściciela.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nestorm: No właśnie nie do końca. Jakby miał w tej sytuacji kaganiec to w tym konkretnym przypadku prawdopodobnie nic by się nie stało. Jednakże skrzywiona psychika jest ciągle i kiedyś, w następnej okazji zamiast psa może być dziecko, a kagańca znów nie będzie. Niestety, ale nie jestem przekonany, aby dawać drugą szansę osobnikom niezrównoważonym, a ten pies jest właśnie taki.

    •  

      pokaż komentarz

      a kagańca znów nie będzie.

      @Erie: Chyba się zgadzamy jak tak. Tacy ludzie jak pan z filmiku wgl nie powinni się zabierać za tego typu rasy.

    •  

      pokaż komentarz

      Tacy ludzie jak pan z filmiku wgl nie powinni się zabierać za tego typu rasy.

      @Nestorm: Sądzę, że tacy ludzie nie powinni się zabierać za cokolwiek. Bowiem przepala im to zwoje w mózgu i stają się agresywni i startują z łapami do innych ludzi. Facet ma przechlapane prędzej czy później, bo niesławę już ma, a wyrok też go nie minie. Ciekawi mnie jak zareagują znajomi, którzy zobaczą filmik, jego ewentualny szef, współpracownicy itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: No swoją drogą to co na końcówce filmiku odwalił to już prostactwo wyższych lotów, nie dość, że z jego winy mały piesek ucierpiał, stres wszyscy dookoła, to jeszcze zamiast przełknąć gorzką pigułkę bo zj$$@ł sytuację (przeprosić np.) to się rzuca z łapami na kogoś. Brak słów.

    •  

      pokaż komentarz

      @igns: Wczoraj, jak jechałem na rowerze po lasach w okolicach Tychów, zauważyłem że idzie w moją stronę jakiś gościu z bulterierem. Oczywiście pies nie na smyczy. Gdy zbliżyli się tak na 10 - 15m, mówię gościowi, żeby chwycił tego psa. Odpowiedział mi, że nie gryzie. Odparłem mu, żeby chwycił go, bo nie ufam tej rasie. Nie zdążył go chwycić (pies truchtał sobie przed nim), a pies przeszedł centymetr od mojej nogi. Właściciel odbełknął później: "Przepraszam". Na szczęście nikomu nic się nie stało...

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: jakby miał metalowy kaganiec, to mógłby pogruchotać kości takiemu małemu psu. Takiego psa prowadzi się zawsze na smyczy i na pewno nie na psi wybieg.

    •  

      pokaż komentarz

      jakby miał metalowy kaganiec, to mógłby pogruchotać kości takiemu małemu psu. Takiego psa prowadzi się zawsze na smyczy i na pewno nie na psi wybieg.

      @r__k: Ja akurat jestem przeciwny posiadaniu takich psów w ośrodkach miejskich, gdzie jest dużo innych ludzi, dzieci, psów itd. A pchanie się z takim psem na psi wybieg w środku miasta, bez żadnego zabezpieczenia, bez posłuchu u właściciela, bez smyczy uważam za przejaw skrajnego debilizmu u tego bydlęcia, które jest właścicielem tego psa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: no właściciel kretyn, tu się nawet nie ma co spierać. Powinno mu się tego psa odebrać, bo wyraźnie nie radzi sobie sam ze sobą, a co dopiero z psem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: a co komu winny pies? takie rozumowanie jest poniżej wszelkiego poziomu

    •  

      pokaż komentarz

      a co komu winny pies? takie rozumowanie jest poniżej wszelkiego poziomu

      @rufin7: Nie jest - już napisałem powyżej, że ten pies ma przez głupiego właściciela zwichrowaną psychikę i jest niebezpieczny.

      Możemy się oczywiście bawić w bambinizm i w "uuu, co winny jest pies", ale koszt i czas wyprowadzenia jego psychiki do stanu normalnego może być ogromny i przewyższać długość jego życia. Oczywiście można zrobić zbiórkę społeczną i starać się ratować tego psa, ale obawiam się, że gdyby go zabrano od debilnego właściciela to po prostu albo zostanie uśpiony (co byłoby najbardziej humanitarnym wyjściem) albo trafi do jakiegoś schroniska, gdzie i tak się wykończy... dodatkowo cierpiąc. No chyba, że znajdzie się jakiś bambinista i weźmie kochanego pieseczka do siebie, a potem będzie tragedia.

      I mówię to jako osoba, która naprawdę kocha psy i która przez niemal całe swoje życie z psami była związana. Proszę zatem nie pisz mi więcej o "poziomie" bo oprócz miłości do psów jestem cholernym realistą, a nie bujam w obłokach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: odpowiedzialność człowieka zaczyna się w momencie powzięcia decyzji o posiadaniu psa, więc to tylko wina człowieka, nie psa. Uśpienie psa bo głupi człowiek, jest właśnie wynaturzone. Jeżeli wiadomo, że dana rasa jest bardziej agresywna od innych i może sama z siebie powodować problemy to obowiązkiem człowieka jest rozwiązać problem o podstaw, czyli np. wprowadzić specjalne pozwolenia na dane rasy. A teraz zacytuję Ciebie: "w 100% się z Tobą zgadzam - durne bydle zasługuje na odrobinę niesławy w necie, a jego pies do uśpienia". Jako rzekomy miłośnik psów Twoja wypowiedź sugeruje jakieś rozdwojenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @rufin7: Przeczytaj wszystkie moje wpisy i zweryfikuj z sytuacją. Ten konkretny pies jest niebezpieczny, ma skrzywioną psychikę przez głupiego właściciela (z tym się chyba ze mną zgodzisz).

      I co zrobić z nim? Zostawić, nic nie robić aż do momentu tragedii? Kiedy nie tylko zaatakuje innego pieska, ale zagryzie dziecko w parku? A może przymusowo zabrać durnemu właścicielowi? Tylko co wówczas? Wsadzić go do schroniska niech tam dogorywa? To ma być rozwiązanie, aby nie było tego urojonego przez Ciebie "rozdwojenia"?

      Jeżeli to byłby człowiek to zostałby odizolowany od społeczeństwa, ale jest to pies. Nikt raczej nie wyłoży kupy kasy i wysiłku na to, aby zwichrowaną psychikę psa ułożyć do normalności. Więc najbardziej humanitarnie będzie go uśpić. Obojętnie od tego co kolejny bambinista powie - teraz ten pies jest po prostu zagrożeniem.

      A dla osób takich jak Ty polecam zapoznać się z sytuacjami, gdy ludziom wydawało się, że wezmą takiego pieska z pokrzywioną psychiką i że wystarczy obdarzyć go miłością i wszystko będzie cacy, a potem były tragedie. Zaryzykujesz i weźmiesz pieseczka od durnego właściciela, a potem zagryzie córeczkę sąsiadki?

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: byłeś? widziałeś co się wydarzyło od A do Z żeby się mądrzyć na forum? uśpienie psa oznacza koniec jego życia. Gdybyś rzeczywiście kochał psy to nie rzucałbyś takich słów. Nie żaden realista, a pieniacz z Ciebie. Umysłu i logiki trzeba umieć używać, w innym przypadku człowiek jest prowadzony na manowce. Wniosek po przeczytaniu kilkunastu wpisów w innych wątkach.

    •  

      pokaż komentarz

      @rufin7: Nie byłem, widziałem film i wyraźnie napisałem - pies jest agresywny, ma zwichrowaną psychikę, jest nieposłuszny i ma bardzo złe wzorce w postaci swego właściciela i jego zachowania. Możesz mnie wyzywać w dowolny sposób, możesz oceniać moją inteligencję, umysł i stosowanie logiki w dowolny sposób (wybacz, ale mam to i tak w dupie) - nie zmieni to jednak rzeczywistości, że ten pies jest niebezpieczny i żadne zaklinanie tejże rzeczywistości tego nie zmieni.

      A co do Twojego dziecinnego argumentu, że gdybym kochał psy to bym nie rzucał takich słów to powiem Ci coś co Cię zaskoczy. Kocham również ludzi, ale jeśli trafiam na degenerata-sadystę, który morduje innych to też nie użalam się nad tym jakie miał dzieciństwo i jak został wychowany przez społeczeństwo, nauczycieli, rodziców (analogia do złego prowadzenia psa) tylko chcę, aby został odizolowany od społeczeństwa.

    • więcej komentarzy(11)

  •  

    pokaż komentarz

    W UK są zbanowane te potwory i po kłopocie.

    źródło: Adjustments.plist

  •  

    pokaż komentarz

    zachował się dokładnie tak samo jak opisał zachowanie swojego psa - "ten mały na niego szczekał, to co miał robić"

  •  

    pokaż komentarz

    Nie rozumiem czemu te rasy nie są zakazane. Ja wiem że zaraz znajdzie się jakiś kretyn, który będzie pisał że to wychowanie a nie rasa. Wystarczy jednak spojrzeć w statystyki pogryzień aby zobaczyć kto ma rację.

1 2 3 4 5 6 7 ... 44 45 następna