•  

    pokaż komentarz

    I to jest moment, aby sp@@%@#$ać z tego kraju ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: To jest kolejna zachęta dla kolejnej grupy do wyjazdu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: @WuDwaKa: mam tylko nadzieję, że wyborcy PiS są zadowoleni i płaczą ze szczęścia aktualnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: a prawda taka, że sporo osób zarabiało tyle samo na zleceniu co na umowie o pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: To teraz nie będą zarabiać nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: nie będą pracować na zlecenie, które jest gównianą umową dla pracownika

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: Bo nie dostaną nawet takiej roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Curus_Bachleda wyborcy PISu są przekonani, że "żond" że swoich im dopłaci, myślenie nie jest ich najmocniejszą stroną

    •  

      pokaż komentarz

      @Curus_Bachleda spora część wyborców PIS nie pracuje, więc będzie mieć to w dupie. Czyli część beneficjentów 500+ oraz wszyscy emeryci przekupieni 13+

    •  

      pokaż komentarz

      nie będą pracować na zlecenie, które jest gównianą umową dla pracownika

      @Qullion: Teraz tak, ale kiedyś jak to nie było ozusowane to było spoko, bo się płaciło mniej podatków.

    •  

      pokaż komentarz

      nie będą pracować na zlecenie, które jest gównianą umową dla pracownika

      @Qullion: tak, bo zostawienie wyboru ludziom jest takie passe

    •  

      pokaż komentarz

      tak, bo zostawienie wyboru ludziom jest takie passe

      @PeterFile: Jakiego "wyboru"?

      Prawo do dawna definiuje kiedy powinna obowiązywać umowa o pracę a kiedy zlecenie. Jak widać, wciąż znajdują się tacy którzy nie chcą przyjąć tego do wiadomości, potem narzekają jaki ten rząd opresyjny. A rząd nie będzie długo dawać wodzić się za nos.

    •  

      pokaż komentarz

      a prawda taka, że sporo osób zarabiało tyle samo na zleceniu co na umowie o pracę.

      @Qullion: A prawda taka że u mnie ponad 6000 pracowników na zleceniu mogło mieć tylko 15% dochodowego bo mieliśmy myślącą księgową która umiała częśc kosztów zrabatować. Dzisiaj ci ludzie będą płacic pieniąszki Polszy mimo że pracują w 26 krajach często nie bedąc nawet tutaj. Ale tak jest jak sie chciało patriotycznie zakładać działalność w tym k#??idołku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Curus_Bachleda

      @Jariii: @WuDwaKa: mam tylko nadzieję, że wyborcy PiS są zadowoleni i płaczą ze szczęścia aktualnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: 1599927280277.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion Na na zleceniu zarabiałem więcej, niż gdybym miał umowę o pracę na części etatu odpowiadającej wypracowanym godzinom.

    •  

      pokaż komentarz

      I to jest moment, aby sp%???$!ać z tego kraju ¯_(ツ)_/¯

      @Jariii: gdzies od 2004 roku takie teksty regularnie czytam w internecie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: bardzo dobrze, na pewno wśród tego moliona jest 50% co na nich glosowalo to niech płaczą i płacą, bo łoni dajo

    •  

      pokaż komentarz

      @Curus_Bachleda: ale przynajmniej teraz juz nie moga zgonic na to ze sytuacja w kraju to wina Tuska

    •  

      pokaż komentarz

      @Curus_Bachleda: a jak myślisz, przecież większosć tych debili z Podhala, Podlasia, czy Kielecczyzny to debile, którzy się cieszą że dop?$#!!#i się tym z miast! Tam nadal przecież słucha się kościelnych szamanów, a myślenie boli.

      PS. pisanie o PIS że to rzad lewicowy jest fałszywe, najlepiej odpowiada mu określenie narodowosocjalistyczny, jednynym wyjatkiem (jeszcze) jest to, że nie uważają się za nadludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii ten moment był jakieś 10 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: przestępczość wzrośnie, głodny człowiek, to zły człowiek.

    •  

      pokaż komentarz

      wyborcy PISu są przekonani, że "żond" że swoich im dopłaci

      @boromeusz: z tymi co rozmawiałem to się po prostu zatrzymują na "rząd w końcu coś dał" jakiejkolwiek analizy brak, tylko potem zdziwienie że jedzenie podrożało

    •  

      pokaż komentarz

      wyborcy PISu są przekonani, że "żond" że swoich im dopłaci,

      @boromeusz: nie rząd tylko te k%%%y prywaciarze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: Wy już uciekacie z 20 lat XD w końcu zamkną wam granice i będziecie gnić do śmierci w Polszy

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii jeżeli chcesz sp$$@$#$ać z tego kraju bo pracujesz na umowę zlecenie i przez wyższe koszty będziesz mniej zarabiać... To sayonara

    •  

      pokaż komentarz

      @marekpiotr: Wyboru takiego, że np. zatrudniałem dwóch pracowników na UOP i płaciłem najniższą krajową.
      Teraz pracuje tam jeden na zlecenie i robi czasami po 12 godzin ale tak chciał. Umowę mamy na 3,5 netto i co miesiąc jest jakaś premia. Dodatkowo ugadaliśmy się, że samochód służbowy ma do swojej dyspozycji kiedy chce bez żadnej kontroli. On jest zadowolony i ja jestem zadowolony, bo mniej papierologi i nie ma urlopów.
      Mnóstwo ludzi tak pracuje i jest zadowolonych.
      Ja wiem, że na wykopie każdy zarabia powyżej 10 000 i śmieszą go takie pieniądze. Tylko, że przy ogłoszeniu z umową zlecenie (trójmiast) na 2,5k dla technika serwisu w 3 dni dostałem jakoś ponad 100 cv + spora część miała wyższe wykształcenie. To bardziej pokazuje jak wygląda rynek pracy niż czytanie komentarzy na wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: i co myslisz, ze jak wyjedziesz z kraju to sobie ulzysz?
      haha..

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: ale przecież będziesz miał wyższa emeryturę. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      I to jest moment, aby sp@@%@#$ać z tego kraju ¯_(ツ)_/¯

      @Jariii: ile to ja już razy słyszałem ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      a jak myślisz, przecież większosć tych debiliz Podhala, Podlasia, czy Kielecczyzny todebile, którzy się cieszą że dop?$#!!#i się tym z miast! Tam nadal przecież słucha się kościelnych szamanów, a myślenie boli.

      PS. pisanie o PIS że to rzad lewicowy jest fałszywe, najlepiej odpowiada mu określenie narodowosocjalistyczny, jednynym wyjatkiem (jeszcze) jest to, że nie uważają się za nadludzi.

      @Airbus: Paradne

    •  

      pokaż komentarz

      Teraz pracuje tam jeden na zlecenie i robi czasami po 12 godzin ale tak chciał.

      @wonsztibijski: Wiele lat pracowałem na zleceniu. I nigdy od pracodawcy nie usłyszałem pytania, jaki chcę rodzaj umowy. Takie opowieści czytam jedynie w internecie. I to jest kolejna taka opowiastka, gdzie niby pracownik woli zlecenie. A zazwyczaj tak naprawdę nikt go nie pyta o rodzaj umowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: "+ spora część miała wyższe wykształcenie. " jakiego typu wykształcenie przeważało? Ile jest słoików w trójmieście? Jaka mediana wieku chętnych?

    •  

      pokaż komentarz

      robi czasami po 12 godzin ale tak chciał.

      @marekpiotr: Ja prdole. 12h i 3500 na umowe zlecenie. Wyzysk

    •  

      pokaż komentarz

      @Curus_Bachleda: ja i tak nie pracuje ale rzont napewno chce dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: świetna umowa. Nie rozumiem. Kwestia się dogadać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mawis: Wcześniej pracował gdzie indziej i dał tam wypowiedzenie, duża firma sprzedająca systemy alarmowe.
      Tam mu wychodziło coś ponad 2k i umowy miał dwie. Jedna z firmą, a druga z jakąś spółką.

    •  

      pokaż komentarz

      wyborcy PISu są przekonani, że "żond" że swoich im dopłaci, myślenie nie jest ich najmocniejszą stroną

      @boromeusz: A może wyborcy PISu są lepiej wyedukowani od Ciebie i są świadomi, że jak pracując dziesiątki lat na umowę zlecenia nie wypracowują sobie żadnych składek na emeryturę i potem będzie bieda?

    •  

      pokaż komentarz

      @tomaszk-poz: Wiek naprawdę różny, bardzo dużo 20-28 lat potem duża dziura i ludzie po 40-tce.
      W każdym razie zainteresowanie było bardzo duże. Może dlatego, że w większości ogłoszeń nie piszą wynagrodzenia, a ja napisałem prosto z mostu. Sporo osób z jakimś hotelarstwem, transportem albo informatyką.
      Mi chodzi po prostu o to, że rynek pracy na wykopie, a w rzeczywistości to dwie różne rzeczy.
      Zresztą wystarczy przejrzeć ogłoszenia gdzie wpisana jest kwota. Jakoś nie widać takich z bajońskimi sumami chyba, że mowa tutaj o naciągaczach, którzy zbierają po prostu dane osobowe takimi ogłoszeniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @marekpiotr: Ja nie pytałem jaki chce rodzaj umowy. Wyszło samo z siebie jak jeden chłopak złożył wypowiedzenie, było więcej do ogarniania, więcej kasy i wyszło, że chce samemu ogarniać i więcej zarobić.
      Prowadzę działalność 3 lata, w najlepszym momencie zatrudniałem 4 osoby. Mi chodzi o fakt, że jest spore grono ludzi, którzy chcą pracować więcej żeby zarobić więcej ale wiadomo, że nikt nie wiąże się z tym na całe życie.
      Spłaci sobie za to kredyt na samochód czy odłoży na jakiś wyjazd.
      Gdzie bez żadnego doświadczenia i wykształcenia jako 24 latek zarobisz te 3,5-4,5k z premią?
      Przejrzyj sobie ogłoszenia. Tam tyle jest napisane ale brutto. Po za tym może zebrać jakieś doświadczenie, co tak naprawdę jest bezcenne, bo możesz otworzyć coś swojego. Na magazynie za 3,5 brutto doświadczenie jest warte 0zł, bo taką pracę może wykonywać każdy.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja nie pytałem jaki chce rodzaj umowy

      @wonsztibijski: No to może spytaj. A jeszcze lepiej, zaproponuj umowę o pracę, pełen etat z pensją netto zbliżoną do obecnej. Ciekawe co wtedy wybierze pracownik?

      Jak widzisz, zlecenie jest już niewiele tańsze za to daje pracownikowi znacznie mniejsze uprawnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: tylko gdzie? Dla dobra obywateli to widzę taki scenariusz... skarbowka, zus, nFZ, i kościół zawieszają działalność na 5 lat. Oooo

    •  

      pokaż komentarz

      @Curus_Bachleda do czasu kiedy normalni świadomi ludzie wyjadą i zostanie sama "elita" głosująca na PiS.
      Ale będzie zdziwko jak sami będą musieli zapier*alać na to na co sami zagłosowali.
      Od tych co są za granicą także chcą brać dodatkowo podatek. Tamci zamiast wrócić, to tylko przyjadą spakować to co zostawili w polsce i zabiorą za granicę.
      Więcej już nie przywiozą pieniędzy do polski.
      Efekt bedzie odwrotny. Brak pieniedzy z podatków i brak pieniędzy zostawianych przez polaków przyjeżdżających z zagranicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @marekpiotr: Nie mogę mu tak zaoferować, bo praca polega na serwisowaniu urządzeń z dojazdem. Raz się sp!%$#?%i o 7 rano, a raz o 21 i też trzeba pojechać. To nie jest koncert życzeń.
      To nie chodzi o koszty samej umowy, tylko o godziny pracy i dostępność. Wcześniej były dwie osoby i się dzieliły. Praca nie jest wymagająca umysłowo, może to robić nawet gość po podstawówce, wszystkiego mogę go nauczyć.
      Dlatego wcześniej płaciłem minimalną. Gość chciał pracować więcej aby więcej zarobić, popracuje tak sobie 2 lata i pójdzie dalej do innej pracy droga wolna.
      Mi to jest lotto czy są tam dwie osoby czy jedna jak robota jest zrobiona na czas to jest ok.
      Nikt nie prowadzi tutaj organizacji charytatywnej, ta praca nie jest warta dwóch umów o pracę na 3,5k netto, byłbym wtedy na minus. Jak będą takie żądania rynku pracy, to po prostu nie będę tego prowadzić.
      Robię to tylko dlatego, że aby podpisać umowę musiałem wziąć teren trójmiasta i tyle. Jak nie będzie chętnych za taką kasę to po prostu zerwę umowy, samochody sprzedam ( i tak się już prawie spłaciły) i zajmę się czymś innym.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: czemu gowniania? Jak byłem studentem to mi bardzo pasowała taka umowa, a jak wprowadzili zerowy bit do 26 roku to z 4000 brutto zrobiło mi się 4000 netto. Na studenciaka to dobre pieniądze były.

    •  

      pokaż komentarz

      @LazyInitializationException: Przecież kwota brutto zawiera zaliczkę na podatek I SKŁADKI OPŁACANE PRZEZ PRACOWNIKA + masz coś takiego jak koszta uzyskania przychodu i kwotę wolną.
      To nie działa tak, że jak miałeś 4 brutto to masz 4 netto. Wręcz działa tak, że jak masz 4 brutto to masz około 2900 na rękę przy UOP, po PIT 26rok dostaniesz 3140.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: przecież studenci do 26 roku nie płacą ZUS na umowie zlecenie.

      Działa tak że miałem 4 brutto a później 4 netto. Widziałem swoje paski płacowe więc co ty mi wmawiasz w tej chwili.

    •  

      pokaż komentarz

      @LazyInitializationException: Dobra nie skumałem, że byłeś studentem. Wtedy to faktycznie tak zadziała 100% racji.

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: miałem 24 brutto na godzinę. Przed zerowym pitem wychodziło mi jakieś 3500 na rękę a z zerowym pitem 4032. Dokładnie tyle ile brutto

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski: okej luz, ważne że się dogadaliśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wonsztibijski:

      nie widać takich z bajońskimi sumami

      Ciekawe dlaczego?

      pokaż spoiler Może dlatego że na posady z bajońskimi sumami wynagrodzenia rzadko szuka się kandydatów przez ogłoszenia?

      źródło: psychoterapia-sekalski.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Airbus: schyl sie po mydlo ...tyle umiesz przyglupie

    •  

      pokaż komentarz

      @Willy666: No tak. Tylko tutaj jest mowa o wycofaniu umów zlecenie, gdzie dotyczą one najbardziej osób, które szukają pracy przez takie właśnie ogłoszenia, bo to z reguły pierwsza ich praca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii
      @WuDwaKa
      Dla wielu to jest też zachęta do przejścia na pracę bez umowy tzw. na czarno

    •  

      pokaż komentarz

      @Qullion: Na zleceniach ludzie glownie dorabiali, po to by miec cos ponad to co ma sie normalnie. Teraz beda to robic na czarno. Bo juz skladki dosc wysokie odprowadzili, dodatkowo umowa jest i tak juz opodatkowana.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Problem jest taki, ze dzieki PO i PiS-owi emerytur rozsadnych nie bedzie, niezaleznie ile bys nie pracowal... Ropzpierdzielaja system ubezpieczen spolecznych tak, ze system juz zbankrutowal i jest latany wlasnie poprzez rozne daniny i kradzież naszych oszczednosci na rozne sposoby.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem jest taki, ze dzieki PO i PiS-owi emerytur rozsadnych nie bedzie, niezaleznie ile bys nie pracowal... Ropzpierdzielaja system ubezpieczen spolecznych tak, ze system juz zbankrutowal i jest latany wlasnie poprzez rozne daniny i kradzież naszych oszczednosci na rozne sposoby.

      @Kaczus2B: Wiem, że nie będzie rozsądnych, ale bez płacenia składek nie będzie nawet nierozsądnych.

      A system może jeszcze nie zbankrutował, ale jest na najlepszej drodze właśnie dzięki demografii i nieopłacaniu składek. Jak mnóstwo ludzi w wieku obecnych 45-60 pracowało przez wiele lat na śmieciówkach, nie odkładając nic lub niemal nic na emeryturę to myślisz, że tych pieniędzy nie brakuje w budżecie ZUS? A nasi rządzący od wielu lat z ich "reformami" też się przysłużyli stanowi kasy ZUS (i nie chodzi tylko o antyreformę OFE).

      Bardzo fajnie się narzeka na ZUS, nie chcą płacić składek - to dość modne, ale jak już dojdzie się do wieku emerytalnego, a organizm wysiada i nie bardzo jest jak pracować dalej to nagle "olaboga, czemu nie płaciłem składek, niech państwo ratuje" jak choćby nasi wspaniali aktorzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: te nierozsadne to takie, ze itak niezaleznie ile bys nie placil, dostaniesz glodowa, bo na wiecej przy polityce skarbowej i rozdawnictwie nas za kilka lat stac nie bedzie. To sa konsekwencje. W ZUS-ie nie ma zadnych pieniedzy. Prawdziwe pieniadze zostaly zabrane przez platforme i teraz zabiera je dodatkowo PiS- rozmontowali calkowicie system z prawdziwymi pieniedzmi. Wiec za kilka lat bedzie tylko tyle pieniedzy na emeryture na ile bedzie stac panstwo, przy szybkosci zadluzania nas przez rzadzacych nie bedzie stac nas na zadne emerytury, wiec beda wyplacane glodowe zasilki, aby mozna bylo powiedziec, ze ZUS nie zbankrutowal.

      Dodatkowo po tym co piszesz o pieniadzach w budzecie ZUS i o OFE widze, ze masz bardzo slabe pojecie o ubezpieczeniach spolecznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: Kurde ludzie, mniej demagogii, a więcej wiedzy i myślenia. System emerytalny jest tak pomyślany, że obecnie pracujący składają się na emerytury tych co przeszli już na emeryturę. Jeżeli demografia danego kraju jest normalna to się to bilansuje.

      Niestety nasze liczne rządy w celu zapewnienia sobie poparcia odpowiednich grup społecznych postanowiły ZUSowi prace utrudnić - potworzyły mnóstwo uprzywilejowanych grup - mundurówka, górnictwo itd., które żerują na systemie - wpłacają zdecydowanie mniej i krócej niż pobierają potem świadczenia. Nie da się tego zbilansować jeżeli przyrost pracowników w kolejnych pokoleniach będzie ujemny, po prostu się nie da. Trzeba zatem w końcu przestać się pieprzyć i skasować jak największą ilość uprzywilejowanych i to jak najszybciej.

      Jednakże mimo powyższego nie można stwierdzić sobie "inni nie płacą, to ja też nie będę płacić" bowiem powoli, bo powoli, ale system emerytalny idzie w kierunku "ile odłożyłeś tyle będziesz miał". Jasne, jest mnóstwo ślepych uliczek i głupich posunięć rządów, które to w przypadku złych nastrojów społecznych stopowały lub wręcz torpedowały, jednak wciąż jak powyżej.

      Musimy odkładać na emeryturę jako ogół społeczeństwa, bo niestety ale jako ogół ludzie nie patrzą na przyszłość i nawet jakby nagle skasować ZUS i składki emerytalno-rentowe i dać ludziom do ręki ich wypłaty brutto z przykazaniem odkładajcie sobie sami na starość to większość ludzi przepuści te pieniądze i niczego nie odłoży. I proszę nie mamić mnie, że byłoby inaczej, że sami lepiej zadbamy o swoje pieniądze itd., bo to po prostu nie jest prawda. Jasne, na pewno będzie trochę takich osób, ale zrobi tak może 1 osoba na 10, może 1 na 20, a może jeszcze gorzej. A reszta osiągnie wiek dajmy na to 70 lat i obudzi się z ręką w nocniku - nie ma sił na dalszą pracę, na koncie pusto, a emerytury nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: aż tak źle u Ciebie z pracą ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: wiem jak jest pomyslany system emerytalny obecnie i wiem, ze to sie nie sprawdza w dzisiejszych czasach. Wiem, bo na studiach mialem zajecia zarowno od strony aktuarialnej, jak i ekonomicznej systemow ubezpieczen, w tym z duzym naciskiem ubezpieczen spolecznych. Wiem bylo to ponad 20 lat temu, ale to niewiele sie zmienilo, to sa podstawy, zmienila sie co najwyzej polityka niektorych rzadow.

      Demografia juz nie unosi obecnego systemu emerytalnego, a bedzie jeszcze gorzej. Ba, nam nie jest potrzeba wiecej narodzin, mamy jakby nie patrzec troche przeludnienia, za jakis czas przy automatyzacji bedzie trudno znalezc prace dla zbyt duzej ilosci osob. Szczegiolnie slabo wyksztalconych. Wiesz tak samo nie sprawdza sie system kanadyjski, tam chca oskladkowac roboty - bo brakuje im kasy na emerytury - widzisz paranoje? Tak systemy zbyt mocno zalezne od demografii to kula u nogi i trzeba od nich odejsc. Takim pomyslem bylo OFE - wykonane jak wykonane - czyli slabo, ale to mozna bylo poprawic, ale zamiast tego mielismy od samego poczatku psucie systemu, najpierw zmiana dla gornikow, pozniej wyjecie z systemu mundurowych i tak dalej....

      Sposob proponowany przez rzad to zadne odkladanie - zrozum, sam zreszta to napisales. wiec blagam, piszesz o demagogii a sam ja uprawiasz w najlepsze.

    •  

      pokaż komentarz

      Sposob proponowany przez rzad to zadne odkladanie - zrozum, sam zreszta to napisales. wiec blagam, piszesz o demagogii a sam ja uprawiasz w najlepsze.

      @Kaczus2B: Sposób proponowany przez rząd to próba zasypania jednej z istniejących dziur w ZUS-ie, jaką stworzyło wywalanie pracowników na śmieciówki, dzielenie umów na UoP z częścią wynagrodzenia i resztą przez umowę zlecenie. Więc jest to w pewnym sensie droga poprawna, co prawda bardzo mocno spóźniona.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Nie, dziure stworzyl rzad dajac nowe przywileje emerytalne i utrzymujac stare, dodatkowo robiac wszystko by gospodarka wyhamowala, a ludzie sie nie bogacili i nie placili wyzszych podatkow.

      Umowy zlecenia to glownie obecnie problem ludzi dorabiajacych, czyli takich, ktorzy zarabiaja na etacie, placa podatki, czesto duze, ale maja potrzebe dorobic i maja takie mozliwosci, a nie oplaci im sie zakladac firmy, zreszta przy tym jak dziala rzad zakladanie firmy to proszenie sie jedynie o klopoty. Problem o ktorym piszesz moze jest widoczny w jakis bardzo biednych regionach, w wiekszych miastach nie, bo nikomu nie chce sie kombinowac przesadnie, dodatkowo idac na zwolnienie ma odpowiednio placone. Ci co chca bardziej zaoszczedzic na podatkach i skladkach to zarabiaja wiecej i ida raczej w kierunku B2B. Dzielenie pensji to bylo dobre kilkanascie lat temu w wiekszych miastach i tam gdzie ludzie zarabiaja wiecej. Obecnie takie rzeczy najwyzej dzieja sie w mniejszych miejscowosciach, a i tak trzeba kombinowac, bo wlasciciel musi miec 2 firmy, bo wyplacajac pieniadze z UZ z tej samej firmy placi (czego zapewne nie wiedziales) i tak takie same skladki, jakby placil na UOP. Jestes chyba troche nie na czasie z przepisami, bo te zmienily sie juz wieki temu, by nie bylo tak latwo robic wlasnie tego typu umow - kombinacji jest wiecej i przy niewielkich kwotach przestaje sie opacic.

      Taki sposob zasypywania stworzy jedynie wieksza szara strefe. Tak dziala swiat od wiekow i tego sie nie zmieni, jesli rzad gdzies przegina, albo lupi za bardzo, rodzi sie przestepczosc, bo to zaczyna sie oplacac, a ludzie przymykaja oczy, bo mafia czesto jest bardziej ludzka i przewidywalna od rzadzacych w takich sytuacjach. Mafie rodza sie tam, gdzie ludzie nie czuja sprawiedliwosci od rzadzacych, a tu masz grabież coraz wieksza, coraz wieksze bezprawie. Na poczatek zwiekszy sie szara strefa, co dalej zobaczymy.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie, dziure stworzyl rzad dajac nowe przywileje emerytalne i utrzymujac stare, dodatkowo robiac wszystko by gospodarka wyhamowala, a ludzie sie nie bogacili i nie placili wyzszych podatkow.

      @Kaczus2B: Rządy stworzyły tę dziurę, o której piszesz i z tym się zgadzam (wcześniej to samo napisałem), a pracodawcy stworzyli dziurę opisaną przeze mnie. Tych dziur w systemie emerytalnym jest dużo, ale łatanie (czy też próba łatania) tych dziur, nawet jednej z nich to akurat dobre działanie.

      A problem, o którym mówię dotyczy całej Polski, a nie tylko biednych regionów (no chyba że wszystko poza Wawą to biedne regiony ;) ). W dodatku jak już napisałem to był problem wielu lat (ci 45-60 latkowie, o których pisałem pracowali tak np. przez 10-15 lat). I niestety wbrew Twoim wyobrażeniom jestem na czasie, bo wiem doskonale jak działają konkurencyjne firmy. To nie tak, że jest tylko firma główna i firma córka. Teraz pensję pracownik potrafi dostawać z kilku, a nawet kilkunastu podmiotów, gdzie i tak są ci sami właściciele, tylko np. w różnej kolejności. I tak, to wciąż działa i póki się tego nie ograniczy będzie działać.

      bo wyplacajac pieniadze z UZ z tej samej firmy placi (czego zapewne nie wiedziales)

      Obawiam się, że wiem dużo więcej niż Ci się wydaje. Za długo firmę prowadzę, abym tego nie wiedział.

    •  

      pokaż komentarz

      @Curus_Bachleda Nie. To jest nagroda dla wyborców w sianem w głowie. :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @marekpiotr: Ja mam zlecenie z własnej woli. Jestem studentem i mi się to bardziej opłaca. Pracodawcy też to na rękę, że nie mam umowy o pracę, ale jakbym chciał zmienić to nie byłoby problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Takie firmy sa (o czym pisalem wczesniej), bo przygotowujemy oprogramowanie dla nich, ale to jest mniejszosc z tych co oprogramowanie od nas biora, bo to w wiekszosci regionow sie nie oplaca. Ci 45-60 latkowie tak pracowali kilkascie lat temu i tu zgoda, ale od tego czasu na rynku pracy wiele sie zmienilo. Jest konkurencja i skoro nawet na kasie w Biedronce dostaniesz wiecej, to powiedz mi jaki sens w wiekszym miescie pracowac w ten sposob. Problem jak napisalem moze dotyczyc i zapewne dotyczy biedniejszych regionow, gdzie pracownik albo ma plecy i pracuje w jakims urzedzie, albo nie i pracuje w jakis januszeksach, bo nic innego w okolicy nie ma. I nie nie mieszkam w Warszawie, ani w Warszawie nie pracuje. Dziure emerytalna w ten sposob sie nie zalata, o czym tez pisalem, a bedzie tylko wiecej problemow. Jest juz za pozno, na skuteczna obrone, bo niestety zaprzepascilismy to co udalo sie przez kilkanascie lat wypracowac, a teraz trzeba by robic wszystko od poczatku i to z zaburzonym calkowicie zaufaniem spolecznym. Ale tak czy inaczej zmiany musza byc systemowe, a takie dorazne latanie spowoduje, ze pieniedzy w systemie bedzie mniej, ba pieniedzy w budzecie bedzie mniej - bo to wypchnie ludzi placacych podatki do szarej strefy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: Proszę Cię, jesteś mądrym człowiekiem, wiec czytaj dokładnie co piszą Twoi rozmówcy. Jedną z dziur załatają, a nie wszystkie, tych dziur jest dużo, ale nie da się naraz wszystkich załatać. A jak nie będziemy łatać żadnej bo będziemy mówić, że inne są większe to może od razu przestańmy cokolwiek robić ;).

      Obrazowo - masz ścianę, w której masz liczne dziury (mniejsze i większe) i ucieka przez nie ciepło z domu. Masz możliwości załatać te mniejsze, bo tylko na tyle masz środków w danym momencie. Co zrobisz? Załatasz te mniejsze dziury, czy też stwierdzisz, że to nie ma sensu bo wciąż pozostaną te pozostałe - większe i ciepło będzie wciąż uciekało?

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Ale Ty rowniez czytaj uwaznie, jak zalataja, jak ludzie dorabiajacy przejda do szarej strefy? Nie dosc, ze nie wpadna pieniadze na dodatkowe ubezpieczenia, to dodatkowo zniknie wplyw z podatkow.

      Zle opisales sytuacje, masz dom z wielkimi dziurami oparty o przegnile bele. Zamiast wymienic te przegnile bele, ktos wymysla aby zalatac male dziurki i to czyms, co byle podmuch wiatru wywieje. To sie i tak zawali, a latanie nic nie da. Tu niestety trzeba zmiany systemu. Podstawa, wszyscy powinni byc w jednym systemie, po drugie, wiecej osob powinno pracowac, a obecne systemy socjalne powoduja to, ze wielu osobom nie oplaca sie pracowac, a przynajmniej oficjalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii
      @WuDwaKa
      @Curus_Bachleda
      Hehehe ja już to zrobiłem :p dokładnie 28 lipca. Tuż po wyborach gdzie straciłem już nadzieję nie chce żyć tu z wami Polakami ^^

    •  

      pokaż komentarz

      Pracodawcy też to na rękę, że nie mam umowy o pracę, ale jakbym chciał zmienić to nie byłoby problemu.

      @DomowyPaker: Nie wierz w to tak bezkrytycznie, wcale niekoniecznie będzie to bezproblemowe - na umowie o pracę, nawet, gdyby tzw. super-brutto (pensja ze wszystkimi kosztami pracodawcy) było równe temu co teraz dostajesz do ręki to pracodawca ma więcej kosztów. Trzeba bowiem zapłacić za wypracowany urlop, są konkretne obowiązki pracodawcy, staż pracy, okres wypowiedzenia i jakby przyszło co do czego to ten pracodawca, który mówi teraz, że nie ma problemu zacznie te problemy wyliczać.

      Teraz pracodawca może się z Tobą pożegnać z dnia na dzień, w przypadku umowy o pracę nie będzie to takie proste, a jak jeszcze pójdziesz na fikcyjne chorobowe to przez pewien okres Twojego braku pracy będzie musiał Cię utrzymywać i płacić pensję.

      Wierz mi, pracodawcy nie są jako ogół tacy mili.

    •  

      pokaż komentarz

      Zle opisales sytuacje, masz dom z wielkimi dziurami oparty o przegnile bele. Zamiast wymienic te przegnile bele, ktos wymysla aby zalatac male dziurki i to czyms, co byle podmuch wiatru wywieje. To sie i tak zawali, a latanie nic nie da. Tu niestety trzeba zmiany systemu. Podstawa, wszyscy powinni byc w jednym systemie, po drugie, wiecej osob powinno pracowac, a obecne systemy socjalne powoduja to, ze wielu osobom nie oplaca sie pracowac, a przynajmniej oficjalnie.

      @Kaczus2B: Dobrze opisałem sytuację, bowiem nie ma środków na to, aby zrobić rewolucję i postawić nowy dom czy wymienić bele. A mimo, że wiesz, że te bele są przegniłe to musisz gdzieś mieszkać i chcesz mieć choć trochę cieplej. To co zrobisz? Będziesz siedział, nic nie robił i czekał na bogatego wujka, co sypnie groszem, wygraną w lotto, odkrycie zakopanego złota w ogródku, czy weźmiesz chociażby kawałek dykty, kartonu, trochę gipsu i część dziur połatasz? Nie mówię, że jest to rozwiązanie idealne, ale przynajmniej jakieś jest. Jasne, lepszym rozwiązaniem dla ZUS-u i naszych emerytur byłoby zlikwidowanie przywilejów wybranych grup (i tak, chciałbym, aby to nastąpiło jak najszybciej), ale jestem realistą i doskonale wiem, że taka próba obecnie skończyłaby się gorzej niż klękanie na szyi narkomana w USA.

      A Twoje szacunki, że wpadną w szarą strefę niestety są tylko szacunkami. Tak, nadmierne zaciskanie pięści skutkuje tym, że więcej przeciska się między palcami (krzywa Laffera pewnie od razu się na myśl rzuciła), ale to jest tylko pewien model części większego zjawiska. Sam napisałeś, że w większych miastach nie ma opisywanego przeze mnie dzielenia umów, a teraz sugerujesz, że nagle się pojawi coś jeszcze gorszego?

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: zle opisales, juz napisalem dlaczego - po prostu zwiekszy sie szara strefa, pieniedzy nie przybedzie, wiec zamiast zasypac dziure zrobi sie wieksza. Na ale tak jest, gdy ktos dziala punktowo, a nie ogarnia calosci i nie zauwaza, ze to nie jest prosty model matematyczny, gdzie da sie przerzucic z jednej rubryczki w druga i sie bilansuje, tu ilosc zmiennych i mozliwosci jest wieksza.

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem studentem i mi się to bardziej opłaca

      @DomowyPaker: W jakim sensie "opłaca"? O ile masz wyższą pensję netto?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: Nie, Ty zakładasz, że się zwiększy bo tak sobie chcesz, ale równocześnie przeczysz temu, że już teraz firmy kombinują w regionach innych niż biedne, bo się im nie opłaca (znów według Ciebie). To zdecyduj się którą z opcji w końcu wspierasz? Opłaca się firmom poza biednymi regionami kombinować czy nie? I czy nagle po zmianie oskładkowania takich kombinujących firm przybędzie i na ile?

    •  

      pokaż komentarz

      mam tylko nadzieję, że wyborcy PiS są zadowoleni i płaczą ze szczęścia aktualnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Curus_Bachleda: PIS opodatkuje zagraniczne w szczególność Amerykańskie i Niemieckie korporacje z tego spłyną pieniążki do budżetu państwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: czytasz? Napisalem, ze firmy kombinuja w biednych regionach. W innych niz biedne robia to ludzie chcacy sobie dorobic - zazwyczaj w inny sposob nie zwiazany z praca etatowa - tak realizuja swoje hobby jednoczesnie zarabiajac. Z tego czasem rodza sie nowe firmy (znam kilka takich), albo po prostu zostaje dla kogos taki dodatkowy zarobek na hobby dla innych. To jest wplyw czesto zupelnie niezwiazany z praca zarobkowa. Napisalem - jesli ktos kombinuje w regionach bogatych robi to w sposob inny i jego nie dotknie ten problem. Rozumiesz, ze to sa inne zagadnienia, tu po prostu ktos wykazuje na picie dodatkowy dochod uzyskiwany z innych aktywnosci. Firmy do tego nic nie maja, czesto nawet wolalyby ktos mial dzialalnosc i wystawil fakture, ale jak nie mozna, a umiejetnosc jest rzadka, zadawalaja sie czyms takim.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: Ty naprawdę myślisz, że tu chodzi o umowy zlecenia na pierdoły i to jest problemem? Dorabianie kilkuset dodatkowych złotych do normalnej pensji? Rozczaruję Cię - to jest pikuś (Pan Pikuś), to są te słynne waciki z Kilera.

      Problem z tymi UZ, z którym chce walczyć (nie wiem czy udolnie - to się okaże) rząd to właśnie te umowy z tych Twoich "biednych regionów", to właśnie płacenie ludziom pensji z kilku różnych podmiotów, aby uniknąć płacenia składek. Tu są wielkie pieniądze i tu jest dziura do łatania, a nie to, że gość pracujący na etacie chce sobie dorobić kilkaset złotych realizując swoje hobby np. grając na weselu albo robiąc wyszywanki.

      Duża część Polaków nie ma sił po pracy na etacie na dodatkowe realizowanie swojego hobby w formie zleceń i chciałaby mieć po prostu uczciwie wypłacaną pensję, a nie podzieloną na UoP i np. pięć UZ z różnymi podmiotami, które pojawiają się i znikają, czasem bez wypłaconego wynagrodzenia. I wierz mi, takich osób jest dużo, dużo więcej niż hobbystów chcących zmonetyzować swoje hobby w postaci umów zleceń.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Na prawde, wierzysz w te dane, ze tak duzo osob pracuje w formie jaka opisujesz? Zdziwie Cie to juz dawno zostalo zmniejszone i tego obecnie na rynku jest niewiele. Jak napisalem, teraz pracuje przy systemach zwiazanych z placami i mam mniej wiecej rozeznanie jak kombinuja i w jakim stopniu firmy. To juz czestsze sa umowy,ze cala firma (lacznie z prezesem) zarabia minimalna krajowa, a reszta wyplaty to sa roznego rodzaju premie, tak by przy jakichkolwiek starciach pracownik<>pracodawca wyplacac jak najmniej. Natomiast przy pelnych wyplatach - moze Cie to zdziwi, ale tez ida pelne skladki. To co opisujesz wystepuje, ale to jest znikome, jesli rozlozysz to na caly kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczus2B: Tak, naprawdę wierzę w te dane. I nie, nie jest znikome zjawisko. Masz rozeznanie na wybranym rynku, wśród wybranych firm, a to wcale nie jest obraz całości Polski. Oczywiście, mój obraz też nie jest pełny i może być zafałszowany, ale na jego obronę mam to, że jest bardzo dużo podobnych doniesień z różnych źródeł.

      Nasi pracodawcy kombinują jak mogą, nasi pracownicy też, ale zwykle są w słabszej pozycji negocjacyjnej niż pracodawca. To, co napisałeś z premiami właśnie też się tak rozwiązuje - pracownik zarabia mało, albo wręcz minimalną krajową, a premię wypłaca mu się z innej firmy jako właśnie tą nieszczęsną UZ (albo wręcz UoD), a w razie sporów pracodawca - pracownik wypłaca się naprawdę mało.

      A najgorsze jest to, że naprawdę duże firmy tak są w stanie funkcjonować :(. I to nie tylko polskie, ale również międzynarodowe koncerny. Zapewne masz rację, że zostało to ograniczone w jakimś stopniu w stosunku do tego co było parę-paręnaście lat temu, ale w dalszym ciągu tej patologii jest dużo.

      Notabene największą zmianę z umowami zleceniami dało to, że UZ od pracodawcy, z którym ma się UoP zostały oskładkowane. A przy tej zmianie też było mnóstwo jazgotu jaki to rząd jest zły, że pracodawcy pójdą z torbami, że powiększy się szara czy czarna strefa. Jednak mimo jazgotu zostało to wprowadzone i działa, a pracodawcy nie splajtowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Nie może pożegnać się ze mną z dnia na dzień, ponieważ mam 3 miesiące okresu wypowiedzenia, na których jemu bardziej zależało niż mi, żebym to ja nie odszedł z dnia na dzień.
      Co do urlopu to obecnie mam 20 dni płatnych wolnych od pracy jako ekwiwalent za brak urlopów.

    •  

      pokaż komentarz

      @marekpiotr: według internetowych kalkulatorów moja pensja na rękę zmalałaby o trochę ponad 30% przy takich samych kosztach pracodawcy. Przy czym obecnie nie mam chorobowego, a tak to dostałbym dodatkowe chorobowe. Aczkolwiek obecnie jestem młody i choruje średnio raz w roku na tydzień więc mi jest to kompletnie zbędne. Więc wolę założyć pensję o 40% wyższą od tej z umowy o pracę i odjąć od niej tydzień pracy rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Na pewno nie cala polska no ale to kilkaset firm rozsianych po calej Polsce, glownie srednie i male. Moze to niewiele, ale przynajmniej uklada sie w jakas statystyke.

    •  

      pokaż komentarz

      nie mam chorobowego,

      @DomowyPaker: Nie masz płatnego wolnego w przypadku choroby. Nie masz również płatnego urlopu, a urlop to nie tydzień lecz 20 lub 26 dni. To prawie cały miesiąc, za który w przypadku umowy o pracę miałbyś zapłacone. Sprawdź jeszcze, czy szef odprowadza składkę emerytalną. Nie wiem jakie masz zarobki, ale jeśli około 2000zł netto to nie wiem jak możesz twierdzić że to Ci się opłaca.

    •  

      pokaż komentarz

      @marekpiotr: Jestem studentem więc oczywiście, że nie odprowadza składek, bo nawet nie może jakby chciał.
      Mam 20 dni płatnych wolnych od pracy. To taki urlop inaczej nazwany. Praca i tak nie liczyłaby mi się do stażu, bo studiuje więc nawet nie ma tutaj żadnych benefitow wyrabiania sobie stażu pracy, żeby mieć 26 dni urlopowych.
      A zarobki mam zdecydowanie wyższe i jak już pisałem opłaca się podając Ci różnice procentowe jakie obliczył kalkulator, a on w sumie nie uwzględnia przekroczenia progu 85k przychodu/dochodu, które w tej kwestii jest ważne więc ta różnica pewnie jeszcze bardziej by wzrosła o kilka procent na moją obecną korzyść.

    •  

      pokaż komentarz

      nie uważają się za nadludzi.

      @Airbus: chyba jednak się uważają.

  •  

    pokaż komentarz

    Gros wyborców PiS ma to prawdopodobnie gdzieś, a być może nawet to popiera. Bo to przede wszystkim emeryci i renciści - żadnych dzieł nie wykonują. Do tego rzesza bezrobotnych patusów na zasiłkach, nieskalanych pracą. Ich też zmiany nie dotyczą.

    Ale to wszystko dobitnie pokazuje, że rządowi zaczyna brakować pieniędzy. Już się nie mogę doczekać aż 500 plus zlikwidują. Chociaż bardziej bym obstawiał celowe zwiększanie inflacji żeby to świadczenie nie było znaczącym obciążeniem budżetowym. Minus taki, że stracą na tym wszyscy.

  •  

    pokaż komentarz

    Caly PIS. Normalni ciężko pracujący ludzie okładani są po pyskach coraz nowymi podatkami i daninami a wyborcy pis - lumpy, bezrobotni i dłużnicy dostaja coraz to nowe swiadczenia. Do tego pis chroni dluznikow przed komornikami, dostaja za darmo mieszkania, bony itp.

  •  

    pokaż komentarz

    To nic nie da. Umowa zlecenie była wykorzystywana głównie przez osoby wchodzące na rynek tzn. młodzi. Ale PiS kilka miesięcy temu zwolnił z dochodowego osoby młode. Teraz młodzi ludzie uciekną na działalność gospodarczą aby zmniejszyć obciążenia. Za moment większość pracowników będzie pracować w oparciu DG. Czyli bez socjalu i ochrony praw pracowniczych. Tym samym państwo ewakuuje się z kolejnej przestrzeni. Edukacja i służba zdrowia, energetyka o krok od jebnięcia mordą o bruk. Czego efektem jest prywatne ubezpieczenie i coraz popularniejsze szkoły prywatne. Państwo pobiera od nas daniny dając w zamian najgorszą jakość w historii naszego kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alcomondo:
      I znów rozwiązaniem staje się cięcie wszystkich świadczeń socjalnych, wprowadzenie dochodu gwarantowanego w zamian za odstąpienie od części praw obywatelskich, oraz prywatyzacja edukacji i służby zdrowia za którą idzie gwałtowna obniżka podatków z jednoczesnym łataniem dziury budżetowej poprzez inflację. ¯\_(ツ)_/¯

      Trochę nie w tej kolejności to napisałem, ale nie chce mi się zmieniać.

      Ja to nazywam finansowym rondem.

    •  

      pokaż komentarz

      Umowa zlecenie była wykorzystywana głównie przez osoby wchodzące na rynek tzn. młodzi.

      @Alcomondo: Umowa zlecenia od lat była ozusowana. Teraz tylko zrównują ją z oskładkowaniem UOP, tzn. że od każdego zlecenia masz normalny zus, tak jak od kilku UOP płaciłeś zus od każdej i nie wystarczylo mieć jednej, aby druga nie była ozusowana. Ja mogę postawić stówę, że do końca kadencji ozusują dzieło - ustawą albo kontrolami, bo umowy o dzieło trzeba już zgłaszać.

      Poza tym dg jest tak powszechna jak pojęcie o opodatkowaniu pracy. Mniej powszechna natomiast jest subtelna różnica w konsekwencjach, bo zrobienie maniany na UOP to trzy pensje, na dg sky is the limit i dożywocie z komornikiem albo upadłość.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alcomondo: no i niech walnie. Edukacja prywatna i służba zdrowia też, a nie ta patologia w szkole i szpitalu co jest teraz.
      I jak mnie nie będzie stać na operację za 4 miliony to trudno.

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: Gorzej jak w końcu energetyka p?%$!$!nie, bo dostaną wszyscy po dupie. I to bardzo mocno. A że spadnie z rowerka na beton to już wiadome, samo PSE w prognozach nawet najbardziej optymistycznych zakłada bardzo duże deficyty mocy. Będzie ciekawie...

    •  

      pokaż komentarz

      @Alcomondo: Na działalności jest tak, że jak płatnik się spóźni z zapłatą za ZUS jeden dzień to ubezpieczenie nie działa.

    •  

      pokaż komentarz

      Tym samym państwo ewakuuje się z kolejnej przestrzeni. Edukacja i służba zdrowia, energetyka o krok od jebnięcia mordą o bruk. Czego efektem jest prywatne ubezpieczenie i coraz popularniejsze szkoły prywatne.

      Tia, prywatne ubezpieczenia, które bez państwowej opieki zdrowotnej są bezużyteczne i nie zapewniają leczenia w niczym poważniejszym niż katar. A szkoły prywatne to malutki procent. Nie wiem gdzie ty widzisz jakąkolwiek ewakuację państwa w tych obszarach. W energetyce to praktycznie bez państwa nie ma w ogóle niczego więc xD

      @Alcomondo:

  •  

    pokaż komentarz

    Elektorat PIS to:
    a) patologia co nie pracuje
    b) madki nie pracujące
    c) emeryci
    d) debile co nie wiedzą, że płacą podatki

    wiec co się dziwić?

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna