•  

    pokaż komentarz

    jakby zrobic pierdyliard tanich dronów z bombkami, to czy nie byłyby skuteczniejsze?
    mogłyby tym sterowac dzieciaki na e-lekcjach

  •  

    pokaż komentarz

    Widziałem analizy Moskalików, że teraz boją się zdalnie sterowanych dronów-samobójców. Niewykrywalne, ciche, szybkie i ktoś z daleka siedząc sobie w namiocie może kierować dronem którzy wleci na wóz czy grupę żołdaków i wybucha. Na to nie mają kontry obecnie

  •  

    pokaż komentarz

    Podczas gdy my się bawimy w makiety nielicencyjnych kopii spajków to kacapy mają w linii Kornety-EM które dają sobie radę z dwoma celami jednocześnie i przy zasięgu do 10km przebijają 1300mm RHA.

    Wydaję mi się, że ten cały moskit to kolejny sposób żeby WIT z zielonki miał z czego żyć i na co ciągnąć dotację.

    źródło: aw.my.games

    •  

      pokaż komentarz

      Podczas gdy my się bawimy w makiety nielicencyjnych kopii spajków to kacapy mają w linii Kornety-EM które dają sobie radę z dwoma celami jednocześnie i przy zasięgu do 10km przebijają 1300mm RHA.

      @wojtoon:

      Przy top-atack nie ma różnicy czy będzie to 800mm czy 1300mm. Taki strzał niszczy każdy czołg.

      Edit:
      Atakowanie wielu celów jednocześnie przy użyciu Moskita jest jak najbardziej możliwe, pocisk działa również w trybie FF (odpal i zapomnij) a producent pokazał kontener, który może być użyty do budowy niszczycieli czołgów.

    •  

      pokaż komentarz

      @rolerek:
      Prz współczesnych APSach nie ma znaczenia skąd leci pocisk - i tak liczy się salwa bo jeden nie doleci.
      TA już dawno przestał kogokolwiek straszyć. No chyba, że może posiadaczy starych siedemdwójek.

      Atakowanie wielu celów jednocześnie przy użyciu Moskita jest jak najbardziej możliwe
      Tak, jeśli postawisz go w krzakach, w ilości kilku sztuk, a za nim postawisz jelcza z amunicją i kopanię wojska jako działon, żeby to ładowali.

      ŻADNA wyrzutnia ppk nigdy nie będzie tak zabójcza jak mobilna, z dużym zasięgiem i zapasem amunicji.

      Jak dasz takie coś w łapska jakiegoś podoficera to masz dwa wyjścia - albo będzie to nosił na plerach i padnie pod płotem po godzinie marszu....albo będziesz polską armią i zrobisz "spajkowozy" czyli rośki które wożą dupę piechurom z trójnogiem. Ekonomia fchuj.

      I propos tych kontenerów
      ŻADEN ppk krótkiego zasięgu nie nadaje się do montowania na pojazdach. ŻADEN.
      Jeśli musisz podjechać czymś na 2km do czołgu to możesz sobie zaoszczędzić zachodu i samemu wysadzić tą zabawkę.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli musisz podjechać czymś na 2km do czołgu to możesz sobie zaoszczędzić zachodu i samemu wysadzić tą zabawkę.

      @wojtoon:

      W Polsce z uwagi na pofałdowanie terenu, średnia odległość strzału to ok 1.5km, więc właśnie zakwestionowałeś sens programu niszczyciela czołgów.

      Co to zwalczania pocisków Top Attack przez APSy to nie jest to prosta sprawa i chyba nawet Rafael dosyć wymijająco odpowiada na ten temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @rolerek:
      Tak. Zwłaszcza cała brama suwalska to jest pofałdowany teren ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Gościu, my się nie szykujemy na wojnę z czechami tylko z kacapami.

      Co do APSów
      Akurat żydki to się nikomu nie chwalą co montują na merkawy. Ale oprócz trophy jest jeszcze KAPS, AFGANIT, ARENA, ZASŁON, LEDS, GALIX, AWiSS, VLQ i grom raczy wiedzieć czego jeszcze nie pamiętam. A przecież to są tylko "twarde" APSy. Miękkich nie zliczysz do jutra. Nawet w syrii szmatogłowi zbudowali sobie miękkiego APSa do strącania TOWów. Montowali te kurniki na starych pięćdziesiątkach piątkach i potem w internecie był płacz, że operatorzy poważnie oślepieni na kilkanaście dni.

      Nie wierz gościu w informacje handlowe. Albo wierz, tylko pokaż mi swoją arinerę, PL-01, Andersa czy co tam jeszcze się puszczało do internetu, żeby podbić cenę akcji

    •  

      pokaż komentarz

      @kamikazee:
      Syryjczycy zwą to SARAB (bodaj mają tego już 3 generacje).
      Chwalą się, że sami to zmajstrowali, ale wieś gminna niesie, że to prezent od kacapów

      źródło: live.staticflickr.com

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet w syrii szmatogłowi zbudowali sobie miękkiego APSa do strącania TOWów.

      @wojtoon:

      TOW jest naprowadzany w zupełnie inny sposób niż pocisk w artykule, porównujesz zupełnie inne systemy i na tej podstawie robisz błędne analogie.

    •  

      pokaż komentarz

      @rolerek: Widzę, że wystarczy przeczytać sponsorowany artykuł i już się wie więcej niż tych 3 inżynierów co kopiuje spajki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No to wytłumacz państwu czym się różni tryb MCLOS w tej nielatającej makiecie od tego w BGM-71 TOW2B ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Dajesz mistrzu

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon:

      TOW jest korygowany/zgrywany z linią celowania systemu naprowadzania, który śledzi tracker pocisku, a przynajmniej takich używają w Syrii bo nawet widać to po celownikach na filmach, widać jak wypada z nim przewód.

      To nie jest FF, ten syryjski system próbuje zakłócić/przysłonić pracę trackera IR pocisku, tak aby celownik został "oglupiony".

      W przypadku FF celownik/głowica pocisku zapamiętuje sygnaturę termiczną/optyczną celu i śledzi go do momentu uderzenia. Tak działają min Javeliny i zaletą tego trybu jest właśnie to, że nie da się go zakłócić syryjskimi wynalazkami jak TOW.

      Taki tryb będzie miał Moskit.

    •  

      pokaż komentarz

      @rolerek:
      To teraz Ci powiem z perspektywy czołgisty.
      Obecnie tylko mclos ma jakiekolwiek szanse ze współczesnym czołgiem.
      Nowe TOWy też działają w trybie F&F ale nikt tego nie używa. Dlaczego? Bo 95% czołgów ma sprawne czujniki opromieniowania wiązką lasera i automatycznie ustawią się najgrubszym pancerzem do pocisku.

      Możesz oszukiwać rzeczywistość, ale spajkami też się w tym grajdole strzela praktycznie tylko "na kamerę" bo czymkolwiek oznaczysz czołg to on wie o tym zaraz po tym jak o tym pomyślisz.
      A sygnatura termiczna czy optyczna? Nie bądź śmieszny. Nawet stare twardziele mają automatyczne wyrzutniki granatów dymnych.
      Niektóre armie (np pd. korea) wręcz szkoli czołgistów, żeby co strzał czy dwa rzucać dwa, trzy granaty i się przemieścić chociaż z 10m.

      Współczesne czołgi wiedzą, że leci do nich coś szybkiego. Nie wszystkie są wyposażone w systemy pozwalające strącać takie zabawki, ale każdy wie, że ktoś go czymś namierza, oświetla, sprawdza odległość itd. A wiedza zasadniczo wystarcza. Czołgi zrobiły się drogie i nikt nie szkoli z taktyki "stój na środku polany".
      Dawno temu była moda na pociski sterowane radiowo (bo nagle kablowa malutka mogła być zastąpiona czymś bardziej niezależnym). I co z tego jak pojawiło się zagłuszanie aktywne i teraz najlepsze pociski to albo te naddzwiękowe, albo przewodowe. Stare wrogiem nowego.

      A jakie tryby będzie miał moskit to się okarze jeśli kiedykolwiek wyjdzie poza fazę badań. Albo wcześniej żydki ogłoszą plagiat.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: koledze umyka ważna sprawa, taką ciężarówkę łatwiej wykryć niż panów w krzakach z trójnogiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kisielos: Taka ciężarówka może strzelać z 10km, a nie z dwóch. Poza tym szybciej można się oddalić ciężarówką niż na piechotę

    •  

      pokaż komentarz

      @wojtoon: W świecie nakreślonym przez Ciebie, taka ciężarówka nie ma szans na przeżycie jeśli nie strzela z odległości 50km. Dodatkowo, zasięg nie ma znaczenia, kiedy maksymalna odległość potencjalnego starcia wynosi 1,5km. Wtedy stawiam moje paluszki solone na Twoje krakersy że wolałbym strzelać z trójnogu ustawionego w krzakach.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak to widzę

    źródło: 1599426846931.jpg