•  

    pokaż komentarz

    Jeśli areszt tymczasowy dotyczy groźnych bandziorów, którzy mogą się mścić i zastraszać świadków i grozi im wieloletnie więzienie za przestępstwa o które są oskarżeni to chyba areszt tymczasowy nie jest jednak formą przedwczesnej represji, co?
    (╯°□°)╯︵ ┻━┻
    Ale jeśli aresztowany byłby ktoś za jakiś zwykły występek to już przesada.

    •  

      pokaż komentarz

      @Squatlifter:

      Jeśli areszt tymczasowy dotyczy groźnych bandziorów, którzy mogą się mścić i zastraszać świadków i grozi im wieloletnie więzienie za przestępstwa o które są oskarżeni to chyba areszt tymczasowy nie jest jednak formą przedwczesnej represji, co?

      Nawet wtedy areszt może być represją i/lub przerodzić się w areszt wydobywczy. Obowiązkiem zdrowego i sprawnego wymiaru sprawiedliwości jest sprawne przeprowadzanie postępowania dowodowego i doprowadzenie do procesu, w którym zostanie rozstrzygnięta wina. Nie ma tak, że "niech se frajer siedzi, a my tu w swoim tempie podziałamy, w końcu i tak pewnie jest winny".

      Przykład? Choćby sprawa Tomasza Komendy. Aresztowali go w 2000 roku, pierdzielili się ze świadkami, dowodami i postępowaniem przez prawie 3 lata. I pewnie zeszło by im dłużej, gdyby nie naciski Lecha Kaczyńskiego - i jeszcze w dodatku za kratki wsadzili niewinnego człowieka, za którym przemawiała kupa dowodów i zeznań świadków.

      Inne przykłady "groźnych bandziorów, którzy mogą się mścić i grozi im wieloletnie więzienie", a których trzymano w pace bardzo długo bez wyroku:
      https://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,24132975,kibic-spedzil-ponad-trzy-lata-w-areszcie-choc-byl-niewinny.html
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Dochnal
      https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,19447967,siedzial-dwa-lata-w-areszcie-sprawe-umorzono-jestem-wrakiem.html
      https://tvn24.pl/wideo/z-anteny/spedzil-dwa-lata-w-areszcie-chce-oszkodowania,1791695.html?playlist_id=31421
      https://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,11748080,Siedzial_bezpodstawnie_dwa_lata_w_areszcie__Prokurator.html

      Jest tego jeszcze więcej.

      Ale nasi "funkcjonariusze wymiaru sprawiedliwości" mają na to wywalone. Wiedzą, że udowodnienie im opieszałości, lenistwa czy niedokładności będzie piekielnie trudne, a odpowiedzialność znikoma.

      Jednocześnie następuje dalece idące ograniczanie prawa podejrzanego do obrony. Podejrzani bardzo często przewożeni są między punktami osób zatrzymanych bez informowania obrońcy o aktualnym miejscu pobytu klienta. Utrudnia się im nawiązywanie kontaktu bezpośredniego z obrońcą w tak prozaiczny sposób jak oczekiwanie na podanie numeru telefonu do adwokata z pamięci.

      To już jest prawdziwy skandal, ale robiony z pełnym rozmysłem. Człowiek bez obecności obrońcy obeznanego w brudnych sztuczkach funkcjonariuszy śledczych/prokuratora jest znacznie bardziej podatny na sugestie i potrafi się przyznać do czegoś czego nie zrobił. Dla świętego spokoju, bo ma już dość i chce, żeby się to skończyło. Prokurator i policja mają bardzo szeroki wachlarz szykan do dyspozycji (przede wszystkim naciski psychiczne i niewygody), ale to oddzielny temat. Tak czy siak - na człowieka uczciwego, nie zahartowanego w brutalnym świecie działa to bardzo mocno.

      Nie trzeba chyba dodawać, że skazywanie takich ludzi wcale nie poprawia bezpieczeństwa kraju ani nie świadczy o sile i sprawności naszego wymiaru sprawiedliwości. Raczej o nieudolności i bezsilności.

      Ponadto ostatnie zmiany legislacyjne wprowadzone tarczą antykryzysową pozwalają sądowi na całkowite wyłączenie możliwości kontaktu telefonicznego na tzw. posiedzeniu zdalnym (art. 250 § 3e k.p.k.).

      Co kierowało dzbanami uchwalającymi takie przepisy - nie mam pojęcia. Może się obawiali, że koronawirus przenosi się przez fale radiowe?

      Samym obrońcom natomiast ogranicza się możliwość zapoznawania z aktami sprawy będącymi podstawę wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Choć ustawa stanowi, iż akta te są jawne dla obrońcy, w praktyce zapoznanie się z nimi jest znacznie utrudnione lub wręcz niemożliwe, na co sądy w ogóle nie zwracają uwagi. Terminy posiedzeń sądowych są tak wyznaczane, że obrońca ma np. jedynie godzinę na zapoznanie się z kilkoma tomami akt sprawy, co czyni obronę w zasadzie iluzoryczną. Nierzadko akta są już u sędziego i obrońca zostaje pozbawiony takiej możliwości.

      Przepraszam za brzydkie słowa, ale co do c@%!@ wyprawia się z tym krajem?! Sądziłem, że UB zostało rozwiązane, a komunizm upadł 30 lat temu - teraz jednak się okazuje, że to nadal mocno tutaj siedzi.

      Nie powinno mnie to dziwić po tym, co się wyprawia jawnie i publicznie, np. uchwalona niedawno "ustawa antyprzemocowa" w biały dzień sra na prawo własności, prawo do procesu i prawo do obrony. I mało kogo to obchodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: Miałem "przyjemność" wiele lat temu jechać samochodem na odcinku kilkuset kilometrów z gangsterem. To były lata gdzieś 2004-2008 ?? Powiedział mi wtedy prostymi słowami taką rzecz. "Siedzę w tej branży od urodzenia, i pamiętaj o jednym, czasy zawsze się zmieniają. Raz to my jesteśmy przed policją, a teraz widzisz policja jest krok przed nami. Jak oni widzą, że jesteśmy przed nimi to zawsze mogą zmienić zasady (chodziło najprawdopodobniej o: ustawy, przepisy, jakieś protokoły itp). To jest walka kto jest lepszy - tak musi być, dlatego jak ktoś w to wchodzi, to musi o tym pamiętać i mieć oczy dokoła głowy"

      Ten post przypomniał mi tą sytuację i myślę, że skoro wtedy nawet bandzior to rozumiał i zakładał, że tak jest to tym bardziej ludzi nie mających nic wspólnego z kryminałem nie powinno to poruszać.
      Jak ktoś jest na bakier z prawem, to musi się liczyć z konsekwencjami tego co robi.
      Dzięki takiemu podejściu, dzisiaj jest bezpieczniej niż było kiedyś. Dla tych co nie pamiętają przypomnę, że połowa lat 90tych i trochę później to była w Polsce gangsterka, haracze, porwania, okupy, grube kradzieże. Ludzie, którzy tego nie pamiętają, nie znają albo nie ucierpieli dzisiaj starają się być bardziej święci niż sam papież. :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @atyp1: co ty bredzisz? Prokuratura wnioskuje o areszt kompletnie od czapy, w sprawach, w których areszt nie powinien być stosowany, a sądy to przyklepują. Nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem. Setki niewinnych osób trafiają do aresztów wydobywczych, a pozniej, po prawomocnym uniewinnieniu nawet nie mogą liczyć na odszkodowanie, a jedynie na zwrot utraconych dochodów, o ile mieli pracę w momencie aresztowania, bo bezrobotny nie dostanie złamanego grosza.

    •  

      pokaż komentarz

      areszt tymczasowy dotyczy groźnych bandziorów

      @Squatlifter: co do zasady areszt tymczasowy dotyczy osób niewinnych (winny bedzie po uprawomocnieniu się wyroku).

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: Jest jeszcze jeden aspekt aresztu tymczasowego, który można nazwać "psychologiczną dyrektywą wymiaru kary". Polega on bowiem na tym, że jeśli ktoś w areszcie przesiedział trochę czasu, to nie ma szansy, by ostateczny wyrok był niższy, niż czas spędzony w areszcie, żeby przypadkiem skazany nie ośmielał się występować przeciwko Skarbowi Państwa o jakieś odszkodowanie.
      I nieważne jest, że podejrzany był o rozbój, a ostatecznie skazany za wywołanie średniego rozstroju zdrowia w warunkach przekroczenia granic obrony koniecznej i dotychczas niekarany. Jak już posiedział te 9 miesięcy, to przylepimy mu 9 miesięcy bez zawieszenia, żeby nikt nie burczał.

    •  

      pokaż komentarz

      @Squatlifter: W Polsce areszt tymczasowy jest nadużywany. Słusznie autor zauważył ze sąd sprowadził się w tej kwestii do roli notariusza prokuratury. Jeżeli dodany do tego aktualna sytuacje w prokuraturze (całkowite upolitycznienie) to jest bardzo niebezpieczne zjawisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @saper_vodiczka: skoro prokuratura wnioskuję o areszt tymczasowy oznacza to, że są przesłanki do tego.
      Niestety nie ma systemu doskonałego i lepiej wsadzic niewinnego, niż niedoprowadzić do schwytania lub skazania osoby faktycznie winnej.
      I na sprawa jest sprawa odszkodowań i to tej sprawie powinna być poświęcona dyskusja.
      Wśród prawie 200 krajów, Polska w tym zakresie nie wyróżnia się specjalnie, a wręcz przeciwnie należy do gtupy tych bardziej liberalnych.

    •  

      pokaż komentarz

      Sądziłem, że UB zostało rozwiązane, a komunizm upadł 30 lat temu - teraz jednak się okazuje, że to nadal mocno tutaj siedzi.

      @jagoslau: bo on nie jest jakimś bytem fruwającym w powietrzu, a siedzi głęboko w ludzach. 30 lat temu mówiło się o góra dwóch pokoleniach na zmianę mentalności, dziś widać, że jak się uda w 4-5, to będzie dobrze. O ile w ogóle...

    •  

      pokaż komentarz

      skoro prokuratura wnioskuję o areszt tymczasowy oznacza to, że są przesłanki do tego.
      Niestety nie ma systemu doskonałego i lepiej wsadzic niewinnego, niż niedoprowadzić do schwytania lub skazania osoby faktycznie winnej.


      @atyp1: prokuratora wnioskuje bo może... a twoja druga część wypowiedzi to pogwałcenie podstaw wszelkiego prawa, typie ty myślisz co piszesz? Chciałbyś iśc siedzieć za morderstwo którego nie popełniłeś bo lepiej się pomylić niż nie skazać winnego?

    •  

      pokaż komentarz

      skoro prokuratura wnioskuję o areszt tymczasowy oznacza to, że są przesłanki do tego.

      @atyp1: nie. Zwykle wnioskuje z automatu.

      lepiej wsadzic niewinnego, niż niedoprowadzić do schwytania lub skazania osoby faktycznie winnej.

      absolutnie totalnie odwrotnie

    •  

      pokaż komentarz

      Prokuratura wnioskuje o areszt kompletnie od czapy, w sprawach, w których areszt nie powinien być stosowany, a sądy to przyklepują.

      @saper_vodiczka: Prokuratora może sobie wnioskować kiedy tylko chce, tylko po stronie sędziego jest winna że takie absurdalne areszty przyklepuje.

    •  

      pokaż komentarz

      lepiej wsadzic niewinnego, niż niedoprowadzić do schwytania lub skazania osoby faktycznie winnej.

      @atyp1: Lecz się.

    •  

      pokaż komentarz

      @turok2016: Pogwałcenie prawa, to jest rozprowadzać narkotyki wśród dzieciaków w szkołach, sięgać po cudzą własność, bić, gwałcić i mordować.
      Różnica między podejrzanym a prokuraturą jest taka, że prokuratura działa w interesie społecznym i ma za zadanie dbać o bezpieczeństwo obywateli.
      Dywagacje moralne, nad zasadnością aresztu tymczasowego nie mają sensu, bo nigdy nie będziesz w stanie ocenić, czy jeśli tego aresztu nie zastosujesz straci życie następna osoba, lub czy wystąpią matactwa, które uniemożliwią schwytanie sprawców.
      Moim zdaniem rozmowa powinna dotyczyć kwestii odszkodowań, a nie kwestii zasadności tymczasowego aresztu, ponieważ działania organów obarczone zawsze są błędem i niestety trzeba z tym żyć.
      Dopiero statystyki pokażą w jaki sposób te trudne kwestie możemy rozwiązywać. Jak na razie przepisy we wszystkich krajach UE się zaostrzają. Kraje które liberalizowały podejście mają teraz problemy chociażby w kryminogennych środowiskach imigrantów gdzie przestępstw nie brakuje.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak już posiedział te 9 miesięcy, to przylepimy mu 9 miesięcy bez zawieszenia, żeby nikt nie burczał.

      @Mr_Hand_of_Fate: Bzdura.

      Mozesz siedziec te 9 miesięcy i dostac zawias.Zawiasy to nie uniewinnienie i jak cos opdierdolisz zostana odwieszone.Wtedy zostanie odjete 9 miesiecy aresztu z reszty wyroku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Squatlifter: Czyli wg ciebie nie można stosować aresztu wobec oskarżonego o występek, nawet jeśli mataczy, grozi świadkom, uzgadnia z innymi zeznania, nie stawia się na wezwania, ukrywa się przed organami ścigania, ucieka za granicę? Tylko dlatego że nie jest "bandziorem"?

    •  

      pokaż komentarz

      @benquick: Nie napisałem, że nie można. Wszystko zależy od sprawy. Np. za komentarze w internecie o pandemii na pewno nikogo aresztować nie powinni, ale w takiej Australii tak robią i to często ostatnio...
      ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @jagoslau: Tak to właśnie wygląda. W wymiarze sprawiedliwości nadal mamy system radziecki. A sędziowie są chętniejsi do stosowania aresztów niż prokuratorzy. Tak jak napisałeś: źródłem jest świadomość nieudolności i strach przed powrotem sytuacji z lat 90tych, kiedy jawnie rządziła mafia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Squatlifter: To artykuł dotyczy stosowania tymczasowego aresztowania w Australii? Co mnie obchodzi Australia? Czy w Polsce ktokolwiek trafił do aresztu z powodu komentarzy w internecie?

    •  

      pokaż komentarz

      @FrancuskiPiesek: Albo nie zrozumiałeś tego, co napisałem, albo po prostu mało masz z tym do czynienia.
      Nie przypominam sobie z osobistych doświadczeń sytuacji, w której przy skazaniu orzeczona kara byłaby wymierzona w zawieszeniu, jeśli oskarżony był wcześniej aresztowany, choć widziałem już uniewinnienia ludzi, którzy w areszcie posiedzieli pół roku, siedem miesięcy, dziewięć miesięcy. Natomiast bardzo często widzę wymierzone kary, które dziwnym zbiegiem okoliczności pokrywają się z okresem rzeczywistego pozbawienia wolności do sprawy. W lipcu na przykład pisałem kasację panu, który w areszcie posiedział sobie tyle, że jeszcze mu zostało do odbycia kary 1,5 dnia. Zalicza się to w górę, więc jeszcze powinien do ZK na 24 godziny trafić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Może masz zbyt małe doświadczenie zawodowe. Piszę na swoim przykładzie i jeszcze kilku innych.

      "Albo nie zrozumiałeś" Nie bądź śmieszny człowieku.

    •  

      pokaż komentarz

      @FrancuskiPiesek:

      Piszę na swoim przykładzie i jeszcze kilku innych.
      A o co byłeś oskarżony, jeśli mogę zapytać? I za co ostatecznie skazany?

    •  

      pokaż komentarz

      @saper_vodiczka: skoro prokuratura wnioskuję o areszt tymczasowy oznacza to, że są przesłanki do tego.
      Niestety nie ma systemu doskonałego i lepiej wsadzic niewinnego, niż niedoprowadzić do schwytania lub skazania osoby faktycznie winnej.


      @atyp1: Bredzisz. Zazwyczaj jedyną przesłanką jaką ma prokuratura, jest ewentualny wymiar kary. Do tego np. jeden niewiarygodny świadek i żadnych innych dowodów.

      Profilaktycznie proponował bym ciebie wsadzić i potrzymać z 6 miesięcy bez powodu, bo np. sąsiad cie nie lubi i przypominasz mu kogoś z listu gończego.

      I na sprawa jest sprawa odszkodowań i to tej sprawie powinna być poświęcona dyskusja.
      Wśród prawie 200 krajów, Polska w tym zakresie nie wyróżnia się specjalnie, a wręcz przeciwnie należy do gtupy tych bardziej liberalnych.


      @atyp1: Polska bardzo utrudnia wypłatę odszkodowania. Sam walczę o odszkodowanie (nie za areszt), wiem jak to wygląda. Wykorzystywane są wszystkie możliwe sztuczki proceduralne aby nic nie zapłacić, też te niedozwolone i nielogiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Bzdura.

      Mozesz siedziec te 9 miesięcy i dostac zawias.Zawiasy to nie uniewinnienie i jak cos opdierdolisz zostana odwieszone.Wtedy zostanie odjete 9 miesiecy aresztu z reszty wyroku.

      @FrancuskiPiesek: Nie bzdura tylko typowa praktyka. U nas dochodzenie odszkodowania od skarbu państwa przypomina kopanie się koniem. Sam właśnie zresztą to robię. Wszelkie instytucje (w tym prokuratura i niestety też często sądy) dokładnie tak to wszystko ustawiają aby nie można było w łatwy sposób dochodzić odszkodowania. Jeśli ktoś za długo siedział w areszcie to faktycznie kare mu pewnie wyższą orzekną aby nie płacić. Jeśli ktoś się okaże niewinny to będą usiłowali go skazać za coś innego (np. nielegalny windows na komputerze) i/lub będą twierdzili, że utrudniał śledztwo. No i smutne jest, że sądy to wszystko przyklepują.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: "sąsiad, ktory cie zapuszkuje, bo przypomina mu kogos z listu gonczego" to zwykla bzdura i erystyka.
      Natomiast odszkodowania to istotna i realna do przeprowadzenia rewolucja.
      Ale dopoki, ludzie żądają czegos nierealnego, albo nie wiedzą sami czego chcą, nic w tej kwestii sie nie zmieni. Dlatego tak wazna jest zgoda w kluczowych kwestiach i ja uwazam tak jak napisałem na poczatku, ze sprawa odszkodowań to pierwszy krok i co najwazniejsze krok realny, bo nosi w sobie cechy racji i kompromisu.

    •  

      pokaż komentarz

      "sąsiad, ktory cie zapuszkuje, bo przypomina mu kogos z listu gonczego" to zwykla bzdura i erystyka.

      @atyp1: "Zwykła bzdura" - powiadasz?

      Dorota P. "zidentyfikowała" sprawcę na podstawie jednego z czterech portretów pamięciowych pokazanych w programie Michała Fajbusiewicza. Uznała, że rysopis pasuje do wnuka jej sąsiadki Tomasza Komendy. "Program zobaczyła na imprezie u funkcjonariusza policji Sławomira D., który pracował wtedy w pionie kryminalnym komendy wojewódzkiej. Ten poinformował o tym prowadzących śledztwo, którzy przesłuchali Dorotę P." – pisze "Wyborcza". I choć Dorota P. wówczas od dwóch lat nie mieszkała już koło babci Komendy, to według sądu tylko dodawało jej wiarygodności.

      Znajomości i fałszywe zeznania
      Nie sprawdzono jednak, że sąsiadka jest mało wiarygodnym świadkiem – w 1994 r. złożyła nieprawdziwe doniesienie o tym, że jej konkubent Bogdan B. się nad nią znęca. Nikt z sąsiadów (także babcia Tomasza Komendy) nie potwierdził jednak jej zarzutów. Okazało się m.in., że w czasie, gdy konkubent miał ją bić, nie było go wówczas we Wrocławiu. Mało tego – wykorzystała podpis mężczyzny złożony na innych dokumentach i próbowała się zameldować w jego mieszkaniu. Proces toczył się przez wiele lat – sąd nakazał jej eksmisję. "Wyborcza" dotarła do Bogdana B., a ten wspomina – to po prostu była oszustka.


      https://natemat.pl/233723,kto-wrobil-tomasza-komende-sasiadka-dorota-p-jej-zeznania-go-obciazyly

      Taka właśnie zwykła bzdura wystarczyła do skazania na 25 lat więzienia zupełnie niewinnego człowieka. A ty opowiadasz, że to niemożliwe aby kogoś tak aresztowali?

  •  

    pokaż komentarz

    Większość wykopujących nie ma bladego pojęcia o tym jak wygląda instytucja tymczasowego aresztu, otóż wbrew milionom różnych artykułów pisanych przez adwokatów żeby w Polsce dostać tymczasowy areszt czyli sanki trzeba się na prawdę postarać, to nie jest tak, że ktoś za gram zioła idzie do aresztu. Co więcej na prawdę wielu przestępców chodzi na wolności i dostaje dozór mimo że popełniają przestępstwa kilka razy w tygodniu a że rozprawa jest około pół roku do roku od ujawnienia przestępstwa to taki ktoś nawet nie wie w jakiej sprawie jest sądzony. Tak jak w Niemczech czy USA przesłanką do aresztu powinno być złapanie na gorącym uczynku, sytuacja w naszym kraju jest chora, można kogoś codziennie łapać za ręka na kradzieżach czy włamaniach i taka osoba chodzi sobie wolno i cały czas popełnia przestępstwa przez rok czy dwa zanim zostanie skazana.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kezcliw: Skoro wiesz na ten temat więcej, niż adwokaci, czy Fundacja Helsińska, to zrób jakieś opracowanie na ten temat. Jestem pewien, że głos prawdziwego eksperta będzie miał istotne znaczenie w tej debacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Nie mam potrzeby, adwokaci i fundacje helsińska to jedna ze stron, więc nie są obiektywni. Po drugiej stronie stoi policja, prokuratura i sąd. Jedna strona pisze artykuły a druga strona robi robotę, żeby rozbojarz trafił za kraty i był odseparowany od społeczeństwa a nie robił sobie rozboje 3 razy w tygodniu zanim zostanie skazany. Wszelkie fundacje praw człowieka czy RPO muszą się ciągle wykazywać bo gdyby się okazało że wszystko jest tak jakby chcieli to straciliby rację bytu i pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kezcliw: Europejski Trybunał Praw Człowieka, który wielokrotnie wskazuje na nieprawidłowości w stosowaniu aresztu tymczasowego w Polsce pewnie też jest finansowany przez Żydów i Sorosa, co nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Nie wiem, trudno mi powiedzieć, jeżeli w Niemczech na sanki idzie się przy złapaniu na gorącym uczynku a w Polsce trzeba spełnić szereg przesłanek co powoduje że ofiara boi się wyjść z domu bo jej oprawca chodzi po wolności to coś musi być na rzeczy.

      Z tego co kojarzę to jesteś jakimś adwokatem, radcą prawnym czy coś tam. Ja jestem policjantem. Moją robotą jest złapać przestępce i zrobić takie kwity żeby prorok mógł załatwić mu w sądzie darmowe wczasy pod gruszą w zakładzie karnym. Twoją robotą jest żeby ten złapany przeze mnie przestępca dostał jak najniższą karę albo udowodnienie że on wcale nie jest przestępcą a ja i prorok jesteśmy głupi. Nie dziwi mnie więc Twoje kompletnie inne na ten temat zdanie bo gdybyś się ze mną zgadzał to nie znalazłbyś roboty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: A tak w ogóle to Europejski Trybunał Praw Człowieka, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, RPO i całe to grono za bardzo skupia się na prawach przestępców a w ogóle nie interesuje się prawem ofiar do godnego życia i poczucia bezpieczeństwa. Ten kraj jest chory, tutaj można kogoś pobić kijem baseballowym i oblać benzyną i dostać najpierw dozór a potem zawiasy. A przez ten czas do rozprawy, który trwa rok czy dwa ofiara musi bać się o swoje życie bo nie wie czy nie spotka ją zemsta bandyty, który już raz zrobił jej krzywdę. Może też zacznij myśleć o ofiarach przestępstw a nie tylko pokrzywdzonych dobrych chłopakach.

    •  

      pokaż komentarz

      a w ogóle nie interesuje się prawem ofiar do godnego życia i poczucia bezpieczeństwa.

      @Kezcliw: A wiesz w ogóle, jakie są statystyki przestępczości w Polsce? Wiesz, jaki jest współczynnik prizonizacji?
      Polska jest jednym z najbardziej bezpiecznych krajów w Europie, a jednocześnie współczynnik osadzonych na 100 tysięcy mieszkańców jest tutaj prawie 2,5 razy wyższy, niż w tych twoich ukochanych Niemczech.
      Więc serio, daruj sobie te populistyczne smęcenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Może dlatego, że nie da się 1:1 przenosić sytuacji z bogatszych Niemiec do nas, inny jest rozkład popełnianych przestępstw. W tej chwili populistycznie Ty smęcisz bo twierdzisz, że w Polsce TA jest nadużywany podczas gdy mniej używać tej instytucji już się nie da. Być może dla Niemca poczucie bezpieczeństwa jest inne niż dla Polaka, w Polsce wystarczy nie dostać w ryj na ulicy żeby czuć się bezpiecznie, Niemiec za to czuje się bezpiecznie kiedy nie musi zamykać drzwi od domu albo zabierać kluczyków z samochodu. Więc widocznie żeby w naszym kraju było bezpiecznie potrzebujemy 2.5 razy wyższego współczynnika osadzonych na 100 tys mieszkańców, podejrzewam że gdyby ten współczynnik wynosił 5 to policja nie miałaby co robić bo wszyscy przestępcy uprzykrzający życie normalnym ludziom siedzieli by za kratami.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kezcliw: wszyscy się mylą, tylko oświecony wykopek wie więcej i wie jaki to TA jest skuteczny... O Niemczech też jakieś mity wypisujesz i próbujesz zgrywać eksperta, takim ludziom zawsze najbardziej życzę tego aby doświadczyli tych swoich cudownych sprawiedliwości na własnej skórze.

    •  

      pokaż komentarz

      ko oświecony wykopek wie

      @turok2016: Oświecony? Przecież to pies:

      Ja jestem policjantem.

      Spodziewasz się po psie, że będzie przejmował się takimi duperelami jak prawa człowieka/obywatelskie, poczucie wolności itp. Nie, dla psa ważny jest tylko Ordnung na ulicach. I Ordnung mentalny. A nie tam żadne prawa i wolności...

    •  

      pokaż komentarz

      adwokaci i fundacje helsińska to jedna ze stron, więc nie są obiektywni

      Ja jestem policjantem.
      @Kezcliw: Ty jesteś widzę za to bardzo obiektywny piastując takie stanowisko. Może zrobisz AMA i ujawnisz Nam do jakich nadużyć dochodzi na komendzie, na której pracujesz? Ilu niewinnych a ilu podejrzanych jest bitych podczas przesłuchań? Ile razy rocznie wymuszane są zeznania na świadkach? Jak często policja podrzuca dowody bo nie potrafi niczego znaleźć?

      Mamy takie prawo jakie mamy, skoro Sąd decyduje, że danego podejrzanego trzeba wypuścić to co Ty masz do gadania, poczułeś się jak strażnik teksasu i chciałbyś wszystkich od razu na 10lat do Sztumu wysłać. Dobrze, że nie zostałeś sędzią bo dopiero bo wyszło jaką masz mentalność

    •  

      pokaż komentarz

      @Kezcliw: Kolego, ponad 90 procent wniosków o TA jest rozpatrywanych pozytywnie. Sądy w Polsce są pod tym kątem de facto ekspozyturą prokuratury. W 2009 ETPCz orzekł, iż TA w PL jest systemowo nadużywany. A statystyki dot. tego środka zapobiegawczego tylko wzrosły od tamtego czasu.

      A Ty mówisz, że w PL TA jest stosowane wyłącznie w stanie absolutnej konieczności. Dzięki za poprawę humoru, nic mnie tak od dawna nie rozbawiło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kezcliw: no właśnie. Mimowolnie przyznałeś rację autorom artykułu pisząc o adwokatach i fundacji helsińskiej jako jednej ze stron i policji, prokuraturze i SĄDZIE jaki drugiej stronie. A gdzie kontradyktoryjność - sporność procesu jak sąd angażuje się po jednej ze stron i to jeszcze w dodatku po stronie oskarżenia. Mamy tutaj do czynienia z typowym procesem inkwizycyjny, nie obcym też sowieckiemu modelowi sądownictwa. O tym że prokuratura często uzurpuje sobie prawo bycie również źródłem dowodowym i że sąd często tego nie zauważa, to już nie będę się rozpisywał, aby nie komplikować sprawy. W skrócie problem polega na tym że mamy francuski model prawa materialnego, a próbujemy to prawo realizować wykorzystując sowiecką procedurę. I tak jest wa wszystkich gałęziach prawa. I karnego i cywilnego, administracyjnego itd. I stąd b...del i stąd porażki państwa polskiego przy zderzeniu z sądownictwem europejskim. Ale też i szerzej. Cały spór o badanie yzw praworządności z tego wynika (polityczna akcja PISu, tylko problem uwypukliła), a decyzję sądów państw Europy zachodniej o nie wydawaniu Polsce osób zatrzymanych do prozaicznych spraw kryminalnych, najlepiej świadczy o tym co myślą tamtejsi sędziowie o polskiej judykaturze, bo na prawdę trudno jest przypisać jakiekolwiek motywy polityczne do sprawy drobnego złodziejaszka spod Mławy. 1, 2 przypadki mogły się zdarzyć, ale tego (nie wydawania stronie polskiej osób podejrzanych) robi się co raz więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      adwokaci i fundacje helsińska to jedna ze stron, więc nie są obiektywni.

      @Kezcliw:
      jakbyś nie wiedział to prokuratura też jest jedną ze stron, więc nie jest obiektywna. I jest rozliczana z wyników min. wniosków o areszt.

    •  

      pokaż komentarz

      współczynnik osadzonych na 100 tysięcy mieszkańców jest tutaj prawie 2,5 razy wyższy, niż w tych twoich ukochanych Niemczech.

      @Mr_Hand_of_Fate:
      pewnie, bo współczynnik skazywalności jest najwyższy w UE 96,7%. Wyższy ma tylko Białoruś i Rosja. A w UK ten współczynnik to ledwie 70%

    •  

      pokaż komentarz

      @leon-san: No cóż, powszechnie wiadomo, że najlepszym dowodem jest akt oskarżenia, niewinnego przecież prokurator by nie oskarżał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Hand_of_Fate: Nie przekonasz kogoś, kto jest emocjonalnie zaangażowany. Szkoda czasu. A areszty w Polsce są dlatego, że nie ma prawdziwych policjantów, nie ma pracy operacyjnej, a kryminologia umarła. Zostały tylko areszty wydobywcze i pomówienia świadków koronnych.

    •  

      pokaż komentarz

      żeby w Polsce dostać tymczasowy areszt czyli sanki trzeba się na prawdę postarać, t

      @Kezcliw: Serio? Wystarczy zniszczyć plandekę na furgonetce i szarpać się z kierowcą i już masz tymczasowy areszt.

  •  

    pokaż komentarz

    Ważny problem. Mówi się nawet o "areszcie wydobywczym", a to powinno podchodzić pod tortury.

  •  

    pokaż komentarz

    Areszt tymczasowy w Polsce jest stosowany w tak śmiesznych przypadkach, że aż to żałosne. Po prostu to jest nieludzki kraj i mentalność ludzi w tym kraju jest jaka jest i żadne zmiany przepisów tego nie zmienią.

  •  

    pokaż komentarz

    Teraz gdy wystarczy pojechać do dowolnego kraju EU by uniknąć polskiego sądu to areszty będą jeszcze bardziej przepchane.