•  

    pokaż komentarz

    Niestety tam się nic nie zmieni i będzie tak jak było za Łukaszenki i dalej z Łukaszenką. Albo Białoruś bedzie częścią Rosji (oficjalnie). Jak by nie było ludzie cierpią katowani przez służby i będą cierpieć

    •  

      pokaż komentarz

      @Alkreni: i co takiego zyskala ta ukraina? xD

    •  

      pokaż komentarz

      Niestety tam się nic nie zmieni i będzie tak jak było za Jaruzelskiego i dalej z Jaruzelskim. Albo Polska bedzie częścią Rosji (oficjalnie). Jak by nie było ludzie cierpią katowani przez służby i będą cierpieć

      @zenek-stefan1: @Alkreni: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      i co takiego zyskala ta ukraina? xD

      @bullsh1t: Pytanie bez odpowiedzi, choć zaraz wyskoczy pewnie jakiś "mądry" wykopek, który zacznie wymieniać po kolei i jaki tam dobrobyt.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alkreni:
      1 - ukraińcy są bardziej bitni
      2 - ukraińcy nie witali omonowców z kwiatami
      3 - w pewnym momencie służby przeszły na stronę protestujących, tu raczej tak nie będzie

    •  

      pokaż komentarz

      O Ukrainie też tak mówiono.

      @Alkreni: Odsuń Łukaszenkę od władzy a może się okazać, że na jego miejsce wejdzie ktoś jeszcze gorszy i bardziej prorosyjski, dzięki czemu zgodzi się na aneksję Białorusi przez Rosję. A jeśli służby rosyjskie po odsunięciu od stołka Łukaszenki nie dadzą rady obsadzić go żadnym swoim, to w wyniku burdelu przejmą Białoruś sami, lub w wyniku wojny.
      Rosja w tym stuleciu kilka razy pokazywała państwom próbującym się z ich strefy wpływów wyrwać, gdzie jest ich miejsce.

    •  

      pokaż komentarz

      Polsce się udało.

      @Alkreni: Owszem, ale to były inne czasy. ZSRR się rozpadał, powstawała Rosja co znaczy, że mieli dość własnych problemów by móc przypilnować by nikt im ze strefy wpływów nie uciekł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89: Rosja jest słabnącym mocarstwem, można próbować się wyrwać z jej szponów.

    •  

      pokaż komentarz

      Rosja jest słabnącym mocarstwem, można próbować się wyrwać z jej szponów.

      @Alkreni: Jeszcze jest zbyt silna by było to wykonalne. Gdyby w Rosji zapanowała walka o władzę, wojna domowa lub coś w tym stylu to tak. Pamiętaj, że napadając na Gruzję, krojąc Ukrainę Putin pokazuje własnym obywatelom, jak bardzo są silni i nikt im nie podskoczy. Takim sposobem betonuje sobie władzę w tym państwie.
      Po za tym sama Europa też jest podzielona, jedną ręką nakładają sankcje a inną prowadzą z Rosją interesy (np. nord stream)

    •  

      pokaż komentarz

      @bullsh1t a co miała zyskać? Wywalili dyktatora i mogą się powoli rozwijacto tak jak bys w latach 90 w Polsce zapytal ludzi na wsi: No i co zyskaliście że wyszliście z komuny?

    •  

      pokaż komentarz

      @bullsh1t:

      Ukraina miała do wyboru:
      1) tkwić dalej w systemie oligarchii i korupcji (syf) balansując między Rosją a Zachodem
      2) pogłębiać integrację z Rosją i konserwować syf
      3) zrobić "nowe otwarcie" i próbować wziąć kurs zdecydowanie na Zachód.

      Czy to nowe otwarcie im się uda - nie wiadomo. Ale z pewnością próbować jest lepiej niż z pełną premedytacją brnąć w alternatywy 1 i 2.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alkreni: ruscy beda probowali miekkiego przejecia, dlatego trzeba wspierac Bialorusinow. Na wariant siłowy są za słabi politycznie i finansowo

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89:

      Odsuń Łukaszenkę od władzy a może się okazać, że na jego miejsce wejdzie ktoś jeszcze gorszy i bardziej prorosyjski

      Nie można być już chyba bardziej prorosyjskim niż Łukaszenka. Przecież jemu marzył mu się nawet anschluss Białorusi do Rosji ale z sobą w roli lidera tego nowego konstruktu (co na kremlu oczywiście wyśmiano).

      Ludzie mają dość tego pajaca i jego fałszerstw oraz represji - stąd protesty. Niby na jakiej zasadzie ktoś kontynuujący jego politykę (tyle że w jeszcze większym stopniu) miałby nagle zyskać poparcie białoruskiej ulicy i spokój społeczny?

      Moim zdaniem jakakolwiek zmiana na Białorusi może być tylko dwojakiego rodzaju:

      1) Nowy lider utrzymuje status quo, balansuje między Zachodem i Rosją podobnie jak od czasu do czas robił to Łukaszenka.
      2) Nowy lider bierze kurs na zachód

      I dlatego UE powinna każdą zmianę popierać, w najgorszym razie nie zmieni się w praktyce nic, w najlepszym razie, spadną wpływy Moskwy na białorusi a wzrosną wpływy UE.

    •  

      pokaż komentarz

      @zenek-stefan1:
      Oczywista kremlowska propaganda. Tak samo mówili o Polsce nic się nie zmieni, po co chcecie opuścić sojuz...

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Ale Łukaszenka wcale nie jest taki prorosyjski jak go piszą. On chce rządzić samodzielnie i balansować między wschodem a zachodem. Ależ oczywiście, że może przyjść ktoś bardziej prorosyjski. Teraz Białorusini mają jeszcze siłę i chęci by protestować, ale jeśli dojdzie do wymiany dyktatora na innego, mogą swój zapał stracić.
      Łukaszenka nie ma innego wyjścia jak utrzymać się u władzy za wszelką cenę. Gdyby go odsunięto z pewnością zostałby zamordowany, albo postawiony przed sądem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ludzie mają dość tego pajaca i jego fałszerstw oraz represji

      @comrade: Wow, skąd to wiesz. Skąd taka pewność ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Alkreni: i co takiego zyskala ta ukraina? xD
      @bullsh1t: Przed rewolucją: wzrost pkb na Ukrainie był na minusie, do Białorusi nawet nie mogli się porównywać - dziś- wzrost wyższy niż na Białorusi. źródło
      Przed rewolucją: PKB per capita na ukrainie o 5.000$ niższe niż u Łukaszenki, już w 2018 to 3.000.

      A zauważ, ile $ Białoruś ciągnęła z lewa i z prawa, tak, że nawet tu mówi się, że Łukaszenko pod względem gospodarczym zarządzał dobrze. Także ten tego...

    •  

      pokaż komentarz

      @surlin: Rownie dobrze mozna napisac, ze w 2004 Ukraina miala sie o wiele lepiej niz obecnie po rewolucji dlatego nie miala ona sensu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bullsh1t: od czegoś warto zacząć, nie maja i nie mieli możliwości w 5 lat stać się druga Szwajcaria ale w perspektywie 20 jeśli będą parli na zachód to Polska czy Czechy udowadniaja ze można żyć na fajnym poziomie bez ruskiego bata nad sobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bladi89:

      Jest prorosyjski i to bardzo, nie oszukujmy się. To balansowanie było mu potrzebne tylko wtedy jak chciał coś ugrać od Putina. Przecież wystarczy popatrzeć na przepływy finansowe tego kraju, profil handlu i zawarte umowy międzynarodowe by zrozumieć że jest to kraj niebywale zależny od Rosji.

      Ależ oczywiście, że może przyjść ktoś bardziej prorosyjski. Teraz Białorusini mają jeszcze siłę i chęci by protestować, ale jeśli dojdzie do wymiany dyktatora na innego, mogą swój zapał stracić.

      Przecież te protesty zaczęły się z powodu jawnej bezczelności i brutalnośc władzy, trudno sobie wyobrażać scenariusz że nastroje się uspokoją gdy do władzy przyjdzie jeszcze bardziej bezczelny i brutalny osobnik.

      Łukaszenka nie ma innego wyjścia jak utrzymać się u władzy za wszelką cenę. Gdyby go odsunięto z pewnością zostałby zamordowany, albo postawiony przed sądem.

      Nic podobnego, dostałby w Moskwie luksusową willę, obok Janukowycza i dożył tam spokojnej starości, tak się te sprawy załatwia w Rosji.

    •  

      pokaż komentarz

      @comrade: Łukaszenka tylko gra prorosyjskiego gdy jest to mu na rękę. Po za tym nie może odciąć się od Rosji, bo sama Rosja mu na to nie pozwoli, a Europa z kolei kocha demokrację, więc cały czas musi balansować między dwoma światami.
      Ale ja nie twierdzę, że protesty wybuchły z innych powodów niż ty. Ja tylko mówię, że kiedyś ucichną, bo albo ludziom się znudzi gdy zobaczą, że pokojowo nic nie zdziałają, albo w wypadku wymiany władzy na innego kacyka. Podejrzewam, że Putin już szuka nowego wiernego który mógłby zastąpić Łukaszenkę. Rosja wielokrotnie proponowała Białorusi aneksję, chaos związany z wymianą dyktatora który rządzi krajem kilkadziesiąt lat, jest bardzo dobrą ku temu okazją, zważywszy również na fakt, że opozycja w tym państwie nie istnieje. Uważam, że niemożliwe jest by Łukaszenka przeżył odsuwanie od władzy. Jeśli Putin planuje bezkrwawe przejęcie Białorusi, to będzie chciał wizerunkowo odciąć się od obecnej tam władzy oraz mieć z nową władzą jak i społeczeństwem białoruskim dobre relacje, a żywy mieszkający w Rosji Łukaszenka jest tutaj przeszkodą.
      Dzięki za kulturalną wymianę myśli. Bardzo cenię swobodną wymianę myśli. Pozdrawiam

  •  

    pokaż komentarz

    A koronawirus dziesiątkuje protestujących. Tysiące ludzi hospitalizowanych którzy nie słuchają zaleceń WHO i mediów walczy o życie. Brzmi jak absurd c'nie? No właśnie, tak nas straszyli i wyszło z tego jedno wielkie g***o. Pozdrawiam myślących, ale tych noszących szmaty na mordzie też.

  •  

    pokaż komentarz

    Ten koronawirus jakiś polityczny nie działa w czasie kolorowej rewolucji a na zachodzie owszem działa he he

  •  

    pokaż komentarz

    A teraz wyobraźcie sobie, że te 150 tys. osób ma 150 ty.s karabinów. Obyłoby się bez jednego wystrzału. Tego samego dnia Łukaszenka byłby w samolocie do Moskwy. Hoplofobi tego nie nigdy rozumieją. Prawo do posiadania bron nie zabezpiecza ludzi przed przestępczością. Służy do obrony przez TYRANIĄ rządu.

    I dlatego ONI na to nigdy nie pozwolą, i dlatego my musimy się wreszcie ICH pozbyć !

  •  

    pokaż komentarz

    Nie da sie psychopaty zdetronizowac bez rozlewu krwi, bez ostatecznych rozwiazan. Te manifestacje sa skazane na porazke. Zima idzie