•  

    pokaż komentarz

    rozdział państwa od religii

    Dobre sobie

    •  

      pokaż komentarz

      @Rewo96: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: pbs.twimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      Szokująca kwota dotacji dla o. Rydzyka. Ponad 64 mln zł z budżetu państwa

      @Rewo96: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      rozdział państwa od religii

      Dobre sobie

      @Rewo96: To ja tylko przypomnę o takim kuriozum jak:

      Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski

      https://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent.xsp?symbol=SKLADZESP&Zesp=150

    •  

      pokaż komentarz

      przypomnę o takim kuriozum

      @xer78: dlaczego kuriozum? A co innego niż katolicyzm definiuje Polaka? Tak "polski naród" zdefiniowali (wygodnie dla siebie) zaborcy w XIX wieku i jako że to oni decydowali, nie było innej opcji. Albo asymilacja, albo tworzenie tożsamości w ten sposób. Co w tym dziwnego, że (jeszcze) polskie państwo chce zachować coś takiego, jak polską narodowość?
      Inna sprawa, że "narodowcy" nie mają szans w lewackiej kosmopolitycznej "Eine Union". Jedyny nacjonalizm, który może przetrwać lewą ofensywę to właśnie ten niemiecki - a jeśli tak będzie to wtedy wszyscy pozostali będą w czarnej (albo bardziej brunatnej) d.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: no to mam dla Cb złe wieści - niebawem czeka nas kasacja i likwidacja kościoła katolickiego

    •  

      pokaż komentarz

      no to mam dla Cb złe wieści - niebawem czeka nas kasacja i likwidacja kościoła katolickiego

      @Arrado: dlaczego mają być "dla mnie" złe? A o nomen-omen czarnych perspektywach napisałem przecież wyżej. Ale wykopki nie myślą, a tekst pisany za trudny. 8 minut, 8 minusów, 1 "odpowiedź" z zero zrozumienia o czym w ogóle pisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jariii: I tak powstała Solidarna Polska. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Szokująca kwota dotacji dla o. Rydzyka. Ponad 64 mln zł z budżetu państwa

      @janusz_z_czarnolasu: Tych, co szokuje ta kwota pewnie dostaną zawału jak dowiedzą się ile kosztowało Muzeum Historii Żydów Polskich i inne do wyszukania w necie

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: no fakt trochę przekombinowałeś, pisz prościej i jaśniej wtedy więcej + wpadnie :)

    •  

      pokaż komentarz

      no fakt trochę przekombinowałeś, pisz prościej i jaśniej

      piszę dość prost i jasno. Wystarczy znaleźć takie znaczki "?", i spróbować zastanowić się nad odpowiedziami.

      wtedy więcej + wpadnie :)

      A to akurat mam głęboko ;)
      Na razie 17 kretynów kliknęło, zero odpowiedzi. This is wypok. ¯\_(ツ)_/¯

      @Arrado:

    •  

      pokaż komentarz

      dlaczego kuriozum? A co innego niż katolicyzm definiuje Polaka? Co w tym dziwnego, że (jeszcze) polskie państwo chce zachować coś takiego, jak polską narodowość?

      @torquemadek: No bo to jest kuriozum. A teraz wyjaśnię Ci powoli dlaczego, krok po kroku.

      Państwo może być świeckie/laickie lub wyznaniowe (Arabia Saudyjska, Iran, Izrael).
      Żaden przepis w polskim prawie nie określa jaka jest religia narodowa.
      Nie jesteśmy państwem wyznaniowym więc jesteśmy państwem świeckim/laickim.

      Jeśli władze państwa laickiego tworzą zespół przeciwdziałający ateizacji to jest to esencja kuriozum.

      A co innego niż katolicyzm definiuje Polaka?

      Narodowość, miejsce urodzenia, więzy krwi, historia przodków. itp.
      Polska narodowość nie ma nic wspólnego z katolicyzmem.

    •  

      pokaż komentarz

      Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski

      @xer78: To zajebiście pokazuje w jakim państwie prawa żyjemy.

      władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym

    •  

      pokaż komentarz

      Państwo może być świeckie/laickie lub wyznaniowe (Arabia Saudyjska, Iran, Izrael).

      Bzdura. Jest wiele stanów pośrednich, w których "odwołujemy się do tradycji" takiej czy owakiej, a w państwowych dokumentach czy procedurach są odwołania religijne

      Żaden przepis w polskim prawie nie określa jaka jest religia narodowa.

      W konstytucji (na razie) jest zagwarantowana szczególna rola religii.

      Nie jesteśmy państwem wyznaniowym więc jesteśmy państwem świeckim/laickim.

      j.w. - nie ma takiego zerojedynkowego podziału, więc bzdura

      Jeśli władze państwa laickiego tworzą zespół przeciwdziałający ateizacji to jest to esencja kuriozum.

      j.w.

      Narodowość,

      narodowość definije narodowość? (-‸ლ)

      miejsce urodzenia,

      to tylko w państwach jednonarodowych, bardzo rzadkich (PRL był wyjątkiem sztucznie stworzonym za pomocą zbrodni stalinowskich)

      więzy krwi,

      A to mało trwałe ;)

      historia przodków.

      Historię piszą ci którzy rządzą. A rządzą ci, którzy mają państwa i aparat "oświatowy", więc też słaby to wyznacznik.

      itp.

      koniec argumentów?

      Polska narodowość nie ma nic wspólnego z katolicyzmem.

      Napisałem dlaczego ma - to prosty efekt agresywnego nacjonalizmu niemieckiego a później rosyjskiego w XIX wieku. Okrojono maksymalnie społeczeństwo Rzeczypospolitej i zostawiono mały katolicki kadłubek jako "Polacy" i "Litwini". A prawosławnych sobie rusyfikowano, ewangelików germanizowano. Czego tu można nie rozumieć?

      @xer78:

    •  

      pokaż komentarz

      władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym

      @Iperyt: Przytoczyłeś chyba najczęściej łamany zapis z konstytucji RP.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: mówisz o tej organizacji co była przeciwna państwowości Polskiej?

    •  

      pokaż komentarz

      Przytoczyłeś chyba najczęściej łamany zapis z konstytucji RP.

      @xer78: Niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      mówisz o tej organizacji co była przeciwna państwowości Polskiej?

      @Arhus: Dokładnie o tej. Paradoks, nie? Ale jak wspomniałem, nie było innego wyjścia - tylko oparcie własnego "obronnego" nacjonalizmu na mitologii typu sienkiewiczowska Obrona Częstochowy...

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Polaka nie definiuje katolicyzm. Polaka definiują setki lat historii narodu, gdzie katolicyzm był i jeszcze jest elementem tej historii. Narodowość nie jest absolutnie tożsama z mitologią, a tym bardziej z wąskim wycinkiem tej mitologii. Nie próbuję umniejszać roli religii w dotychczasowym rozwoju, ale nie widzę powodu, by zakładać, że znaczenie tej roli w przyszłości będzie dominujące lub istotne. Będzie, jakie będzie. Dopiero zobaczymy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rewo96 k?$$a ten rydzyk na bank coś ma na PiS bo to nie możliwe żeby klecha dostawał takie siano za nic ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      8 minut, 8 minusów

      @torquemadek: swoją drogą o czym to może świadczyć? Czy gdyby katolicyzm faktycznie definiował Polaka, to twój post nie powinien się spotkać raczej z aprobatą? Przecież cokolwiek by o tym portalu nie mówić, to urzędują tu głównie Polacy.

    •  

      pokaż komentarz

      Polaka nie definiuje katolicyzm. Polaka definiują setki lat historii narodu

      Nie rozśmieszaj mnie. Historię miałeś uczoną w ten a nie inny sposób tylko dlatego, że zaistniało państwo polskie, które takie nauczanie prowadziło. A zaistniało, bo stworzono polską świadomość narodową jako obronę przed nacjonalizmem zaborców. Poza tym większość tego, co nazywasz "historią" to mity stworzone w XIX wieku przez literatów wspomaganych malarzami.

      gdzie katolicyzm był i jeszcze jest elementem

      Rzeczpospolita była właśnie najbardziej wieloreligijnym dużym państwem w Europie, a de facto jej upadek to działalność twardogłowych katolików (punkt zwrotny to Wazowie + ich jezuici)

      @wirus0666:

    •  

      pokaż komentarz

      @Arrado: oby, mam nadzieję, że z KK zostanie się tyle ile na zachodzie. A świątynie pójdą pod licytacje. Za dużo tej buty i rozpasania czarodziejów z Watykanu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rewo96 no tak się kończy, jak ktoś na wykopie jest antyklerykałem, a chrzci dzieciaka i robi komunię. W Niemczech jest to lepiej rozwiązane, bo deklarujesz skarbowo, czy wspierasz kościół

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Nie zrozumiałeś mnie. Nie uważam, jakoby tożsamość narodowa była budowana lekcjami historii (chociaż mają w tym udział). Uważam, że ta tożsamość została zbudowana właśnie przebiegiem tej historii, nie samymi opowieściami o niej. Zwłaszcza, że masz rację co do wiarygodności wielu z tych przekazów. Zrównywanie historii Polski z historią katolicyzmu uważam, jednak, za spore nadużycie.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy gdyby katolicyzm faktycznie definiował Polaka, to twój post nie powinien się spotkać raczej z aprobatą?

      Obecnie w Polsce mamy jakieś 10-15% katolików (czyli tych faktycznie popierających reguły i ich przestrzegających, oraz uczestniczących w obrzędach). Z tego prawie wszyscy to grupa 60+, na wypoku ich prawie nie uświadczysz.

      Przecież cokolwiek by o tym portalu nie mówić, to urzędują tu głównie Polacy.

      Jak wspomniałem, kosmopolityczne lewactwo wygrywa, słowo "Polacy" traci jakiekolwiek znaczenie poza miejscem urodzenia (a i to tylko dlatego, że dzięki Stalinowi nagle mieliśmy państwo jednonarodowe i jednoreligijne). A to bardzo słaba podstawa, maksymalnie 1-pokoleniowa. Plan "grupy trzymającej władzę" to stworzenie Europy kosmopolitycznej, beznarodowej, z płynnymi "regionami". Czy im się uda, to inna kwestia - na razie są na etapie rozpieprzania nacjonalizmów.

      @kolnay1:

    •  

      pokaż komentarz

      Bzdura. Jest wiele stanów pośrednich, w których "odwołujemy się do tradycji" takiej czy owakiej, a w państwowych dokumentach czy procedurach są odwołania religijne.

      Pokaż w takim razie definicję państwa w stanie pośrednim między wyznaniowym i świeckim.
      Stan pośredni może być stanem przejściowym. Należy dążyć do 1 albo 0.

      W konstytucji (na razie) jest zagwarantowana szczególna rola religii.

      Której religii?

      j.w. - nie ma takiego zerojedynkowego podziału, więc bzdura

      Jest. Wyjaśnione wyżej.

      narodowość definije narodowość? (-‸ლ)

      Niepojęte? Urodziłeś się z rodziców Polaków więc zgodnie z Ius sanguinis możesz być Polakiem.
      Decyduje o tym urzędnik stanu cywilnego rejestrując dziecko a nie religia.

      to tylko w państwach jednonarodowych, bardzo rzadkich (PRL był wyjątkiem sztucznie stworzonym za pomocą zbrodni stalinowskich)

      Nie. W krajach gdzie obowiązuje prawo krwi zgodnie z którym nadawane jest obywatelstwo.

      A to mało trwałe ;)

      To zależy od Twoich przodków i Ciebie.

      Historię piszą ci którzy rządzą. A rządzą ci, którzy mają państwa i aparat "oświatowy", więc też słaby to wyznacznik.

      Historia spisana to jedno a faktyczna to drugie.
      Wiara jako wyznacznik narodowości jest chyba najgorszym z możliwych jaki można brać pod uwagę.

      koniec argumentów?

      A skąd taki wniosek?

      Napisałem dlaczego ma - to prosty efekt agresywnego nacjonalizmu niemieckiego a później rosyjskiego w XIX wieku. Okrojono maksymalnie społeczeństwo Rzeczypospolitej i zostawiono mały katolicki kadłubek jako "Polacy" i "Litwini". A prawosławnych sobie rusyfikowano, ewangelików germanizowano. Czego tu można nie rozumieć?

      To nie jest efekt. To tylko twoje patrzenie z klapkami na oczach daje taki obraz.
      Takim samym Polakiem w świetle polskiego prawa może być katolik, prawosławny, ewangelik, buddysta, muzułmanin, żyd czy też ateista.

      No ale nie, trzeba pielęgnować podziały zapoczątkowane przez zaborców, prawda?

      @torquemadek:

    •  

      pokaż komentarz

      @no_49: tak będzie, Watykan to jest praktycznie mafia finansowo-pedofilska i tak też zostanie niebawem potraktowana

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: to może wyjaśnij jak rozumiesz pojęcie "definiować", skoro sam w końcu zauważyłeś, że Polak katolikiem wcale być nie musi (i istnieje wiele przykładów takiego stanu rzeczy), a mimo to uważasz, że "katolicyzm definiuje Polaka" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Rewo96 Jest bo Rydzyk nie jest księdzem ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @kolnay1: Kiedy dyskusja osiąga ten poziom, że należy zdefiniować pojęcie „definiowania”...

      pokaż spoiler ROTFL

    •  

      pokaż komentarz

      Pokaż w takim razie definicję państwa w stanie pośrednim między wyznaniowym i świeckim.

      Pierwszy z brzegu: https://www.pewresearch.org/fact-tank/2020/07/16/8-facts-about-religion-and-government-in-the-united-states/

      Stan pośredni może być stanem przejściowym. Należy dążyć do 1 albo 0.

      Dlaczego?

      Której religii?

      Jak pisano konstytucję, była w Polsce z miażdżącą przewagą jedna ¯\_(ツ)_/¯

      Jest. Wyjaśnione wyżej.

      Nie jest. Napisałeś jakiś subiektywny bezzasadny pogląd, że "należy dążyć" - fakty są inne. Wiele krajów nie jest całkowicie antyreligijne lub całkowicie wyznaniowe.

      narodowość definije narodowość? (-‸ლ)

      Niepojęte? Urodziłeś się z rodziców Polaków więc zgodnie z Ius sanguinis możesz być Polakiem.

      Chodzi o definicję, heloł? Kto powiedział, że ci 'rodzice' to "Polacy"? Wg jakiej definicji? Niemcy i Rosjanie mogli mieć inne zdanie.

      Decyduje o tym urzędnik stanu cywilnego rejestrując dziecko a nie religia.

      Urzędnik był niemiecki lub rosyjski, heloł?

      Nie. W krajach gdzie obowiązuje prawo krwi zgodnie z którym nadawane jest obywatelstwo.

      Mylisz obywatelstwo z narodowością. Zrozum, że państwa jednonarodowe to ewenement.

      To zależy od Twoich przodków i Ciebie.

      Mówię o stanie faktycznym. Gdzie często już roczny emigrant "drajwuje po hajłeju swoim karem".

      Historia spisana to jedno a faktyczna to drugie.

      Co to jest ta "faktyczna"? oO
      Skąd masz się o niej dowiedzieć? ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Wiara jako wyznacznik narodowości jest chyba najgorszym z możliwych jaki można brać pod uwagę.

      Wręcz przeciwnie. Była bardzo dobrym spoiwem dla odróżniania się od innych grup przez tysiące lat.

      A skąd taki wniosek?

      bo "itp" nie jest żadnym przykładem?

      To nie jest efekt. To tylko twoje patrzenie z klapkami na oczach daje taki obraz.

      Azaliż albowiem?

      Takim samym Polakiem w świetle polskiego prawa może być katolik, prawosławny, ewangelik, buddysta, muzułmanin, żyd czy też ateista.

      wedle prawa tak. Ale za mało czasu upłynęło od osłabienia katolicyzmu przez komunę (która zresztą przegrała z m.in katolami - wystarczy popatrzeć na milion ludzi na polach w Gdańsku czy Krakowie) aby definiować Polaka inaczej.

      No ale nie, trzeba pielęgnować podziały zapoczątkowane przez zaborców, prawda?

      Pytałem o alternatywę - jakoś nie widzę żadnego sensownego przykładu. Więc jesteśmy w podobnym miejscu, jak 150 lat temu, bez wyboru. Tym razem co prawda przeciwnikiem nie jest agresywny nacjonalizm, tylko agresywny kosmopolityzm - który sam w sobie nie jest czymś strasznie złym, problem jednak w tym, że jak każda utopia może "się nie udać". I wtedy ten nacjonalizm, który zostanie (zapewne najsilniejszy: niemiecki...) będzie miał łatwą robotę.

      @xer78:

    •  

      pokaż komentarz

      @Rewo96: Jak to jest że ktoś może sobie bezkarnie oddać pieniądze z budżety dla jakiegoś dziada i nikt nie ma nic w tej sprawie do powiedzenia?

      To już wolał bym chyba żeby Sasin zorganizował drugie wybory. Strata podobna a przynajmniej szkoda społeczna mniejsza :/

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek No faktycznie. Czesi tak samo poszli w Katolicyzm i inaczej się nie da.

      Zresztą Twój nick mówi o Tobie wszystko więc nie spodziewam się żadnej sensownej odpowedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedy dyskusja osiąga ten poziom, że należy zdefiniować pojęcie „definiowania”...

      @wirus0666: to wygląda trochę głupio, ale gdy ktoś zaczyna od zdefiniowania Polaka w taki sposób, że część Polaków nie spełnia tej definicji, to trzeba już interweniować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      to może wyjaśnij jak rozumiesz pojęcie "definiować",

      Mam definiować definiowanie? Za chwilę mnie zapytasz, co to jest "co"? Zapętliłeś się.

      skoro sam w końcu zauważyłeś, że Polak katolikiem wcale być nie musi (i istnieje wiele przykładów takiego stanu rzeczy), a mimo to uważasz, że "katolicyzm definiuje Polaka" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      napisałem, że katolicyzm jest podstawą polskiej tożsamości narodowej. Oczywiście, nigdy nie było i na pewno nie będzie tak, że "100% to katolicy" a "kto nie katolik to wróg". Niemniej dominująca pozycja katolicyzmu to właśnie to, co pozwoliło przetrwać czemuś takiemu, jak "polskość". Zarówno przez te 100+ lat zaborów jak i przez 50 lat mniej lub bardziej agresywnej komuny. Wystarczy popatrzeć dla porównania na narody obok: ukraiński czy białoruski.

      Polskie państwo m.in. dlatego finansuje katolickie inicjatywy, również dlatego katolicy finansują i budują ośrodki propagujące tożsamość narodową. Po prostu nadal jesteśmy w punkcie, gdzie alternatywą jest albo zostanie euroregionem dowolnie okrajanym i przesuwanym oraz regulowanym przez centralny "rząd europejski" (czyli de facto głównie przez najsilniejszych w nim Niemców), albo pozostanie narodem mającym własne państwo i decydującym o sobie.

      Ot, proste fakty w odróżnieniu od "życzeniowych" ślicznych utopii.

      @kolnay1:

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą Twój nick mówi o Tobie wszystko

      LOL. Ironii byś nie poznał nawet gdyby cię kopnęła w D., nie? ;)

      więc nie spodziewam się żadnej sensownej odpowedzi.

      ja bym raczej oczekiwał na odpowiedzi na moje pytania, ale co ja tam wiem. Pewnie przeceniam wykopka który "po nicku wie o mnie wszystko!!111" ¯\_(ツ)_/¯

      @Polankowicz:

    •  

      pokaż komentarz

      Czesi tak samo poszli w Katolicyzm i inaczej się nie da.

      @Polankowicz: Dobry przykład. Potężny niegdyś naród wdeptany w glebę przez zniszczenie religii jeszcze dużo wcześniej przed Św. Marksem. Gdyby Niemcy nie przesadzili z agresją, to zasadniczo już było tam pozamiatane.

      źródło: image.prntscr.com

    •  

      pokaż komentarz

      Pierwszy z brzegu: https://www.pewresearch.org/fact-tank/2020/07/16/8-facts-about-religion-and-government-in-the-united-states/

      To nie definicja a przykład kraju gdzie w tej kwestii decyduje prawo stanowe a nie federalne.

      Dlaczego?

      Żeby była jasność a nie rozpiździel.

      Jak pisano konstytucję, była w Polsce z miażdżącą przewagą jedna ¯_(ツ)_/¯

      To nie jest odpowiedź na pytanie.

      Nie jest. Napisałeś jakiś subiektywny bezzasadny pogląd, że "należy dążyć" - fakty są inne. Wiele krajów nie jest całkowicie antyreligijne lub całkowicie wyznaniowe.

      No i w czym mój subiektywny pogląd jest gorszy od twojego "że o narodowości Polaka decyduje wyznawana wiara".
      Fakty są takie, że nie decyduje.

      Chodzi o definicję, heloł? Kto powiedział, że ci 'rodzice' to "Polacy"? Wg jakiej definicji? Niemcy i Rosjanie mogli mieć inne zdanie.

      Kto? Raczej co. Prawo mówi kto jest Polakiem.
      Nie interesuje mnie zdanie Niemiec czy Rosji w kwestii mojej narodowości.

      Urzędnik był niemiecki lub rosyjski, heloł?

      A kto definiuje czy był niemiecki lub rosyjski skoro podważasz to że był to polski urzędnik?

      Mylisz obywatelstwo z narodowością. Zrozum, że państwa jednonarodowe to ewenement.

      Nie mylę. Rozróżniam. Urodzony w Polsce z polskich rodziców będzie Polakiem, niezależnie czy w coś wierzy.

      Mówię o stanie faktycznym. Gdzie często już roczny emigrant "drajwuje po hajłeju swoim karem".

      Może przestał się utożsamiać z krajem pochodzenia. Nie zabronisz tego.

      Co to jest ta "faktyczna"? oO
      Skąd masz się o niej dowiedzieć? ( ͡º ͜ʖ͡º)


      Faktyczna to taka, która mówi o tym jak było naprawdę. Oparta o fakty a nie ich stronniczą interpretację.

      Wręcz przeciwnie. Była bardzo dobrym spoiwem dla odróżniania się od innych grup przez tysiące lat.

      W Afryce lepią chatki z trawy i krowiego nawozu. To dobre spoiwo ale znamy o wiele lepsze.
      To, że coś jest najprostszym rozwiązaniem nie oznacza, że jest jednocześnie najlepszym.

      bo "itp" nie jest żadnym przykładem?

      A kto powiedział, że mam Ci dać wszystkie przykłady? Sułtan kosmitów?

      Azaliż albowiem?

      Zawżdy gdyż.

      wedle prawa tak. Ale za mało czasu upłynęło od osłabienia katolicyzmu przez komunę (która zresztą przegrała z m.in katolami - wystarczy popatrzeć na milion ludzi na polach w Gdańsku czy Krakowie) aby definiować Polaka inaczej.

      A jakby popatrzeć na ludzi zebranych w Krośnie Odrzańskim w 2019?

      Pytałem o alternatywę - jakoś nie widzę żadnego sensownego przykładu. Więc jesteśmy w podobnym miejscu, jak 150 lat temu, bez wyboru. Tym razem co prawda przeciwnikiem nie jest agresywny nacjonalizm, tylko agresywny kosmopolityzm - który sam w sobie nie jest czymś strasznie złym, problem jednak w tym, że jak każda utopia może "się nie udać". I wtedy ten nacjonalizm, który zostanie (zapewne najsilniejszy: niemiecki...) będzie miał łatwą robotę.

      Wspólnotę należy budować jak sama nazwa wskazuję o coś wspólnego. Wiara nie jest i nie będzie czymś wspólnym.
      Mamy otwarte granice, swobodę przemieszczania się, dostęp do informacji, inne opcje do wyboru i wiele innych powodów żeby wiary nie traktować tak jak traktowali ją nasi przodkowie.
      Może była kiedyś dobra w łączeniu wobec wspólnego zewnętrznego wroga. Obecnie jest jedynie wykorzystywana do pogłębiania wewnętrznych podziałów.

      @torquemadek:

    •  

      pokaż komentarz

      Mam definiować definiowanie? Za chwilę mnie zapytasz, co to jest "co"? Zapętliłeś się.

      @torquemadek: cóż, przydałoby się żebyś w końcu poznał znaczenie tego słowa, skoro zdefiniowałeś Polaka w taki sposób, że część Polaków nie spełnia twojej definicji. To przecież w miarę proste do zrozumienia i wierzę, że dasz radę. Zostało to oczywiście wyjaśnione w drugiej części posta, ale chyba ją zignorowałeś w celu wykręcenia się tanią kpiną o definiowaniu definiowania

      napisałem, że katolicyzm jest podstawą polskiej tożsamości narodowej
      No właśnie sęk w tym, że napisałeś że "katolicyzm definiuje Polaka". Gdybyś od razu pisał o tożsamości narodowej, to bym się ciebie nie czepiał. A tak mam solidne podstawy, żeby to jednak robić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Pieprzysz jak potłuczony, z każdym postem pogrążając się coraz bardziej. Najpierw sobie zadaj pytanie czym jest narodowość. Przede wszystkim jest to wpojony konstrukt, bo to czy czujesz się Polakiem czy Niemcem zależy tylko i wyłącznie od przypadku, czy urodziłeś po tej czy po drugiej stronie Odry. No i co spaja naród to np. wspólny język. Polacy przetrwali zabory jako naród m.in. dzięki tajnemu nauczaniu, a nie jakiejś tam religii.

      Cyganie też do tej pory istnieją i się czują Cyganami, bo wierzą w tego samego bożka? No nie bądź śmieszny.

    •  

      pokaż komentarz

      A co innego niż katolicyzm definiuje Polaka?

      @torquemadek: w takim razie fotka matki-polki z mężem w kościele ;)

      źródło: cruxnow.com

    •  

      pokaż komentarz

      To nie definicja a przykład kraju gdzie w tej kwestii decyduje prawo stanowe a nie federalne.

      Przykład kraju gdzie ani nie jest to państwo wyznaniowe, ani też nie jest świeckie. I jak się rozejrzysz, to głównie lewacka Europa robi się "świecka" (na czele z rewolucyjną Francją która zaczęła od prostego narzędzia, czyli gilotyny), a tak ogólnie to wszędzie są mniej lub bardziej obecne wpływy religii. I wbrew propagandzie nawet w krajach islamskich rzadko jest to całkowita dominacja.

      Żeby była jasność a nie rozpiździel.

      rotfl. Wykopek, zwolennik prostych i jasnych rozwiązań! Niestety rzeczywistość jest bardziej skomplikowana od arbitralnie ustalanych (i niestety przez lewicę 'realizowanych' utopii).

      >Jak pisano konstytucję, była w Polsce z miażdżącą przewagą jedna ¯(ツ)
      To nie jest odpowiedź na pytanie.


      Jak nie jak tak. Pisano konstytucję w sytuacji, gdy była praktycznie jedna religia, reszta "dostała przywileje" z rozpędu, jako mało znaczące.

      No i w czym mój subiektywny pogląd jest gorszy od twojego "że o narodowości Polaka decyduje wyznawana wiara".
      Fakty są takie, że nie decyduje.


      Fakty są takie, że "narodowość polska" została ustalona tak a nie inaczej. I fakty są takie, że nie ma póki co innego czynnika mogącego w tej kwestii zastąpić religię. Mógłby być, ale nie ma.

      Kto? Raczej co. Prawo mówi kto jest Polakiem.

      Prawo to ustala ten, kto administruje danym terenem. Masz chwilowe szczęście, że akurat jest to państwo polskie.

      Nie interesuje mnie zdanie Niemiec czy Rosji w kwestii mojej narodowości.

      Jak byś poszedł te 100 lat temu (i być może za jakiś czas pójdziesz) do urzędu i będziesz się musiał komunikować w języku innym niż polski, to może dotrze do ciebie, że jednak to zdanie mogło/może być jednak trochę istotne.

      Urzędnik był niemiecki lub rosyjski, heloł?

      A kto definiuje czy był niemiecki lub rosyjski skoro podważasz to że był to polski urzędnik?

      PAŃSTWO definiowało. Niemieckie lub rosyjskie. Urzędnik porozumiewał się i pisał dokumenty po niemiecku lub po rosyjsku.

      Nie mylę. Rozróżniam. Urodzony w Polsce z polskich rodziców będzie Polakiem, niezależnie czy w coś wierzy.

      Naiwny jesteś. Rozejrzyj się, znajdź parę przykładów, pomyśl. To nie boli...

      Może przestał się utożsamiać z krajem pochodzenia. Nie zabronisz tego.

      Popatrz. To jak w końcu - jest Polakiem czy nie jest? Przecież "urodzony z rodziców panie dzieju!" ...

      Faktyczna to taka, która mówi o tym jak było naprawdę. Oparta o fakty a nie ich stronniczą interpretację.

      Hahahaha. A kto wybiera te fakty i skąd się o tych wybranych faktach masz dowiedzieć? A co ważniejsze, skąd się masz dowiedzieć o faktach nie wybranych?

      W Afryce lepią chatki z trawy i krowiego nawozu. To dobre spoiwo ale znamy o wiele lepsze.
      To, że coś jest najprostszym rozwiązaniem nie oznacza, że jest jednocześnie najlepszym.


      Wcale nie napisałem, że był to najlepszy wybór - był po prostu jedyny, w sytuacji gdy krajem administrowali zaborcy i to oni ustalali reguły. Zostaliśmy przez ruskich okrojeni do małego kadłubka - "Kraju Nadwiślańskiego" a w niemieckiej sferze jeszcze bardziej. Ale jak już się zaczęliśmy tak definiować, to trzeba albo się tego trzymać albo znaleźć coś przynajmniej porównywalnie dobrego jako zastępstwo. Inaczej efekt jest znany - asymilacja i kosmopolityzm.

      A kto powiedział, że mam Ci dać wszystkie przykłady? Sułtan kosmitów?

      Skoro się wypowiadasz, to wypadałoby żeby to było merytorycznie i na temat. Z argumentami i przykładami mocniejszymi niż "eeee, itp itd etc".

      A jakby popatrzeć na ludzi zebranych w Krośnie Odrzańskim w 2019?

      Było ich milion jak w Gdańsku czy 1.5 miliona jak w Krakowie?

      Wspólnotę należy budować jak sama nazwa wskazuję o coś wspólnego. Wiara nie jest i nie będzie czymś wspólnym.

      A to ciekawe rzeczy opowiadasz. Nie jest, nie będzie bo nie i koniec? Poczytaj trochę książek, innych niż tęczowe broszurki.

      Mamy otwarte granice, swobodę przemieszczania się, dostęp do informacji, inne opcje do wyboru i wiele innych powodów żeby wiary nie traktować tak jak traktowali ją nasi przodkowie.

      Fajna utopia. Poszukaj znaczenie tego słowa.

      Może była kiedyś dobra w łączeniu wobec wspólnego zewnętrznego wroga. Obecnie jest jedynie wykorzystywana do pogłębiania wewnętrznych podziałów.

      Jaasne. Bo teraz to "wrogów nie ma", "wszyscy się kochają" i w ogóle jest wieczna szczęśliwość, równość i nieskończony dobrobyt...

      @xer78:

    •  

      pokaż komentarz

      Pieprzysz jak potłuczony, z każdym postem pogrążając się coraz bardziej.

      Fajny początek, taki ad personam. Przedstawiłeś się, że jesteś kretynem, to lecimy dalej:

      Najpierw sobie zadaj pytanie czym jest narodowość. Przede wszystkim jest to wpojony konstrukt, bo to czy czujesz się Polakiem czy Niemcem zależy tylko i wyłącznie od przypadku, czy urodziłeś po tej czy po drugiej stronie Odry.

      Dziecko. Państwo jednonarodowe z twardą granicą "narodowości" mamy dopiero od 1945 (+/-, trzeba było jeszcze wywalić parę milionów Niemców "za tę Odrę"). Normalna sytuacja wyglądała praktycznie zawsze tak, że narodowości były przemieszane na danym obszarze. Miałeś w Rzplitej Polaków, ale także Rusinów, Żydów, Niemców, Holendrów, Litwinów, Tatarów, Łemków, Bojków, Hucułów i inne kultury karpackie, Kozaków, Mazurów, Kaszubów, Szkotów i wiele innych narodów.

      No i co spaja naród to np. wspólny język.

      Język zmieniał się płynnie na danym obszarze, bo mobilność ludzi była bardzo niewielka. Polak pod Mińskiem mówił prawie tym samym językiem, co Rusin pod Mińskiem. "Wspólny język" to dopiero efekt drukowanej masowo literatury, potem centralnie nadawanego radia, a potem TV. A i nawet teraz możesz się zdziwić jak pojedziesz w co poniektóre regiony kraju.

      Polacy przetrwali zabory jako naród m.in. dzięki tajnemu nauczaniu, a nie jakiejś tam religii.

      aha. Coś słyszałeś... ale co? Gdzie te dzwony? Któż to wie (-‸ლ)

      Cyganie też do tej pory istnieją i się czują Cyganami, bo wierzą w tego samego bożka? No nie bądź śmieszny.

      Nie ma czegoś takiego, jak "jeden naród cygański". Ale owszem, generalnie mają inne "spoiwo" niż religia. Tyle, że sam "styl życia" i mocno zróżnicowane "prawa zwyczajowe" to o wiele za mało żeby np. stworzyć własne państwo. Dlatego są zawsze pariasami (często mniej lub bardziej prześladowanymi) w każdym kraju, w którym żyją.

      Jeszcze raz, bo nie dotarło. Nie twierdzę wcale, że religia jest jedynym możliwym "spoiwem" dla narodu, nawet dla polskiego. Ale tak nam to ustalili zaborcy, a póki co nie ma dla nas nawet na horyzoncie nic podobnie skutecznego.

      @dr3vil:

    •  

      pokaż komentarz

      w takim razie fotka matki-polki z mężem w kościele ;)

      @kubako: aha. A coś na temat masz do powiedzenia? Czy będziesz palił głupa i udawał że ja twierdzę że każdy katolik jest Polakiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: A co innego niż katolicyzm definiuje Polaka?

    •  

      pokaż komentarz

      Jak nie jak tak. Pisano konstytucję w sytuacji, gdy była praktycznie jedna religia, reszta "dostała przywileje" z rozpędu, jako mało znaczące.

      @torquemadek: Do reszty się nie odnoszę bo szkoda mi czasu.

      To wskaż mi gdzie w tej konstytucji określono dominującą w Polsce religię.

      Jeśli nie wskażesz, która religia jest w Polsce religią dominującą/państwową to znaczy, że oficjalnie i formalnie takiej NIE MA.

      A to oznacza, że stanowione prawo powinno na równi traktować wszystkie religie. Jak również brak wyznania.
      W związku z tym nie można tworzyć zespołów zapobiegających ateizacji bo jest to niekonstytucyjne.

      Nie można tworzyć parlamentarnego zespołu przeciw czemuś co jest w pełni legalne i jest cechą wielu Polaków.

    •  

      pokaż komentarz

      Zrównywanie historii Polski z historią katolicyzmu uważam, jednak, za spore nadużycie.

      @wirus0666: A gdzie ja coś takiego napisałem? oO
      Katolicyzm jako podstawa do tworzenia polskiej tożsamości narodowej to dopiero XIX wiek, i to bardziej II połowa. I to nie był oddolny pomysł, tylko reakcja na germanizację ewangelików i rusyfikację prawosławnych. Przedtem nasze tereny były właśnie miejscem styku i przenikania wielu różnych religii, znacznie bardziej niż np. w tak "pluralistycznej dzisiaj" Europie Zachodniej.

    •  

      pokaż komentarz

      stanowione prawo powinno na równi traktować wszystkie religie.

      Oczywiście, ale prawo powstało w sytuacji gdzie była ogromna dominacja jednej religii. Udajesz, że nie rozumiesz?

      Jak również brak wyznania.

      A to bzdura, bo mówimy o specjalnym potraktowaniu religii w konstytucji, heloł?

      @xer78:

    •  

      pokaż komentarz

      Do reszty się nie odnoszę bo szkoda mi czasu.

      @xer78: Jaasne. Ale byś mi pokazał, no. Tylko czasu mało...

    •  

      pokaż komentarz

      @Rewo96 Pamięć i Tożsamość. W skrocie PIT :D

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek Ha ha ha Hi Hi Hi Hitlerek, Stalinek, Mengeluś itp, Polpocik. Zapomniałem, że rok szkolny się zaczął.

      Napisałem Ci, że religiny ciemnogród to nie jedyna droga do wyrabiania torzsamości narodowej tym bardziej, że nas najeżdżali wyznawcy od islamu przez katolików po protestantów. Mało tego przedstawiciele religii niejednokrotnie działali jak V kolumna, a nasi władcy czy przywódcy im bardziej odwoływali się do guseł tym byli mniej dla nas pożyteczni.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Przykro się to czyta. Stwierdzenie, że jeśli ktoś nie jest katolikiem (tylko, przykładowo, protestantem), to arbitralnie nie może być Polakiem. Nie może i koniec. Ech - takie poglądy są po prostu szkodliwe dla kraju i narodu.

    •  

      pokaż komentarz

      Ha ha ha Hi Hi Hi Hitlerek, Stalinek, Mengeluś itp, Polpocik.

      Sama śmietanka lewicy.

      Zapomniałem, że rok szkolny się zaczął.

      No i co?

      Napisałem Ci, że religiny ciemnogród to nie jedyna droga do wyrabiania torzsamości narodowej tym bardziej, że nas najeżdżali wyznawcy od islamu przez katolików po protestantów.

      Po II połowie XIX wieku nas najeżdżali?

      Mało tego przedstawiciele religii niejednokrotnie działali jak V kolumna, a nasi władcy czy przywódcy im bardziej odwoływali się do guseł tym byli mniej dla nas pożyteczni.

      Aha. Znafca historii i "torzsamości"... (-‸ლ)

      @Polankowicz:

    •  

      pokaż komentarz

      Przykro się to czyta. Stwierdzenie, że jeśli ktoś nie jest katolikiem (tylko, przykładowo, protestantem), to arbitralnie nie może być Polakiem. Nie może i koniec. Ech - takie poglądy są po prostu szkodliwe dla kraju i narodu.

      @zajunc: Zajączku, ale spróbuj tak bardziej ze zrozumieniem. Od góry. Ja rozumiem, że zaklikane minusikami, ale jak odklikasz, to można czytać. Nie bój się ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Jak ja nienawidzę łączenia patriotyzmu i przynależności narodowejz wiarą..
      Jakoś Czesi dają radę .

    •  

      pokaż komentarz

      Jakoś Czesi dają radę .

      @Tamararampampam: nie czytasz, co? Do dupy ten portalik, zaklikają minusami, zero argumentów a potem przychodzą kolejni...

    •  

      pokaż komentarz

      że jeśli ktoś nie jest katolikiem (tylko, przykładowo, protestantem), to arbitralnie nie może być Polakiem.

      @zajunc: spokojnie, wychodzi na to, że @torquemadek: po prostu nie rozumie co napisał.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolnay1: tak misiu, ty rozumiesz lepiej co ja napisałem. Nawet nie czytając 2/3.

    •  

      pokaż komentarz

      Nawet nie czytając 2/3.
      @torquemadek: najwyraźniej dalej nie ogarnąłeś, że czepiamy się tylko i wyłącznie tego debilnego fragmentu twojej wypowiedzi:

      katolicyzm definiuje Polaka
      Typie, nie ośmieszaj się już ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      dalej nie ogarnąłeś, że czepiamy się tylko i wyłącznie tego debilnego fragmentu twojej wypowiedzi
      Typie


      @kolnay1: "Typie" najwyraźniej nie ogarnąłeś, że dyskutując z kimś nie "czepiasz się" "jednego fragmentu" tylko starasz się uruchomić szare komórki, jeśli je posiadasz. Napisałem dostatecznie wiele razy i dostatecznie rozwlekle żeby można było zrozumieć, o co chodzi - więc "debilny" epitet zastosuj do siebie.
      Ale w sumie niby człowiek wiedzioł, że pisze pod wątkiem o rydzyku gdzie oszołomy zlecą się z widłami, a jednak się łudził...

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: to prawda, że reszta tego co napisałeś stoi w sprzeczności z tamtym zdaniem, ale to świadczy tylko o tym, że nie rozumiesz słów, których używasz, a do tego o tym, że nasze czepianie się jest zasadne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: sorry, ale katolicyzm to zachodni wymysł i został narzucony siłą za pomocą dyplomatycznych środków typu, przyjmijcie lub będziecie zniszczeni - potem nastąpił 'chrzest'.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rewo96: Nie mylić pana rydzyka ze Świętym Kościołem Katolickim

    •  

      pokaż komentarz

      katolicyzm to zachodni wymysł i został narzucony siłą za pomocą dyplomatycznych środków typu, przyjmijcie lub będziecie zniszczeni - potem nastąpił 'chrzest'.

      @severnight: mowa o II połowie XIX wieku, heloł?

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Czy masz świadomość, że tezy "Polak=katolik" oraz "nie-katolik nie może być Polakiem" to plucie w ryj wielu Polakom, którzy byli lub są innego wyznania niż katolickie? Taka postawa prowadzi do zubożenia narodu polskiego, gdyż wyklucza z pojęcia polskości wielu zacnych ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      A to bzdura, bo mówimy o specjalnym potraktowaniu religii w konstytucji, heloł?

      @torquemadek: Bzdury to Ty wypisujesz. Swoboda wyznawania religii oznacza, że możesz wyznawać dowolną a nawet możesz żadnej nie wyznawać.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko czasu mało...

      @torquemadek:
      Po pierwsze, mało.
      Po drugie, cenię swój wolny czas.
      Po trzecie, mam wiele ciekawszych zajęć niż gadka z nawiedzonym oszołomem z netu.

    •  

      pokaż komentarz

      tezy "Polak=katolik"

      teza jest taka, że w XIX wieku tak to urządzili ZABORCY, i że do tej pory nic lepszego na to miejsce nie weszło. Komuniści to kosmopolici, eurolewica to kosmopolici - i w obu tych systemach słowo "nacjonalizm" jest pejoratywne prawie tak samo jak "faszyzm". Czyli niszczenie jedynej obecnie podstawy łączącej coś co nazywamy "polskim narodem" to niszczenie tego narodu.

      oraz "nie-katolik nie może być Polakiem"

      nigdzie nic takiego nie napisałem - dlatego delikatnie nalegałem, abyś zanim zaczniesz mi mówić co powiedziałem, najpierw przeczytał coś więcej niż ostatni post.

      Taka postawa prowadzi do zubożenia narodu polskiego, gdyż wyklucza z pojęcia polskości wielu zacnych ludzi.

      Oczywiście, że ograniczenie "polskości" do bezpośredniego skojarzenia z katolicyzmem było zubożeniem pojęcia "Polak" i wykluczyło bardzo wielu (zacnych i nie zacnych) ludzi. O to właśnie chodziło zaborcom.

      I wcale nie twierdzę, że katolicyzm musi być podstawą pojęcia polskości po wsze czasy - po prostu na razie nie wygląda, żeby cokolwiek mogło go zastąpić. Wręcz trwa ofensywa "eurolewicy" w kierunku zniszczenia tożsamości narodowej w Europie (nie tylko polskiej). I ja nawet wcale nie twierdzę, że "Europa bez narodów" to twór "zły" - po prostu uważam że to kolejna lewicowa utopia, i że któryś nacjonalizm (stawiam na niemiecki) nie da się zlikwidować, a trzeba pamiętać, że większość nacjonalizmów w Europie powstała (została wymuszona) jako obrona przed nacjonalizmem niemieckim i rosyjskim. Często w sposób niekorzystny dla danego narodu (tak, jak w przypadku okrojenia społeczeństwa RON).

      Mam nadzieję, że teraz dotarło?

      @zajunc:

    •  

      pokaż komentarz

      > mówimy o specjalnym potraktowaniu religii w konstytucji, heloł?

      Bzdury to Ty wypisujesz. Swoboda wyznawania religii oznacza

      @xer78: Ja mówię o specjalnym potraktowaniu (ochronie) religii w konstytucji. Nie ma tam ochrony ateistów - jest zagwarantowane prawo do publicznego wyznawania religii, obrzędów, budowy i ochrony miejsc kultu. Przeczytaj konstytucję - to (podobno) główne prawo w tym kraju...

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Aha - czyli jednocześnie uznajesz, że powiązanie polskości z katolicyzmem jest ułomne i jednocześnie forsujesz to twierdzenie "bo zaborcy w XIX wieku tak wymyślili". Gdzie tu sens?

    •  

      pokaż komentarz

      mam wiele ciekawszych zajęć niż gadka z nawiedzonym oszołomem z netu.

      @xer78: albo gadasz z oszołomem, albo nie. Zdecyduj się. Wygłoszenie tekstu "szkoda mi czasu na twoje głupoty" to zwykły szum informacyjny, zaśmiecanie internetu. Nikogo nie obchodzi że nie masz czasu ani co uważasz jeśli tego nie uzasadniasz ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Ty jednak jesteś mocniej potłuczony niż początkowo sądziłem.

    •  

      pokaż komentarz

      Aha - czyli jednocześnie uznajesz, że powiązanie polskości z katolicyzmem jest ułomne i jednocześnie forsujesz to twierdzenie "bo zaborcy w XIX wieku tak wymyślili". Gdzie tu sens?

      @zajunc: Nie czytasz ze zrozumieniem - sens jest taki, że innej podstawy polskiej tożsamości narodowej NIE MA (póki co). Czyli niszcząc katolicyzm niszczysz tę tożsamość. Ja rozumiem, że lewactwo już wygrało, szczególnie wśród młodszego pokolenia, i zwyczajnie nie dociera ta prosta prawda, bo katolicyzm został sprowadzony w massmediach do "czarnej mafii chciwych pedofili". Nie można być polskim patriotą i jednocześnie kosmopolitą, sorry.

    •  

      pokaż komentarz

      Ty jednak jesteś mocniej potłuczony

      @xer78: myślałem, że nie masz czasu? Nie masz nic do powiedzenia, to idź się zajmij czymś bardziej dla ciebie wartościowym, zamiast minusować bezmyślnie i bez uzasadnienia.

    •  

      pokaż komentarz

      myślałem, że nie masz czasu?

      @torquemadek: A skąd mam wiedzieć czy ty myślałeś? Nie zadawaj mi głupich pytań.

      Swoje rady wsadź sobie. Wiesz gdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Ja uważam, że podstawą polskiej tożsamości narodowej jest znajomość polskiej kultury oraz miłość do Ojczyzny. Wiara nie ma tutaj żadnego znaczenia. Polakiem może być katolik, protestant, prawosławny, żyd, muzułmanin. Nasza historia zna wielu zacnych Polaków, którzy nie byli katolikami. Ty zaś, rozpowszechniając takie szkodliwe twierdzenia, działasz na szkodę kraju i narodu. Brawo - spełniasz marzenia zaborców, którzy umyślnie podsycali tezę "Polak=katolik", aby uczynić nasz naród uboższym.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja uważam, że podstawą polskiej tożsamości narodowej jest znajomość polskiej kultury oraz miłość do Ojczyzny.

      OK. Typowy bujający w obłokach utopista... Zdrowo ponad 90% "mieszkańców Polski" nie ma zielonego pojęcia o polskiej kulturze ani historii, więc trudno z tego robić "podstawę tożsamości".

      Wiara nie ma tutaj żadnego znaczenia. Polakiem może być katolik, protestant, prawosławny, żyd, muzułmanin. Nasza historia zna wielu zacnych Polaków, którzy nie byli katolikami.

      Oczywiście. Nie zmienia to faktu poszufladkowania społeczeństwa RON w ten a nie w inny sposób. Zawsze są inne kryteria, wg których ktoś uznaje się lub nie za należącego do danego narodu, i dotyczy to szczególnie osób nieprzeciętnych, czyli takich o których się pamięta (i nazywa "zacnymi"). Stosunek do religii zmienia się też w rodzinach i oczywiście, że "odstępstwo religijne" automatycznie nie oznacza rezygnacji z patriotyzmu. Generalnie jednak zasada była i jest jedna i prosta, sorry. Jak masz babcię zesłaną kiedyś do Kazachstanu, to główny motyw pozostania przy języku i uczuciu do ojczyzny, oraz powód odrębności od "ludzi radzieckich" dookoła, to wyznanie katolickie.

      Ty zaś, rozpowszechniając takie szkodliwe twierdzenia, działasz na szkodę kraju i narodu. Brawo - spełniasz marzenia zaborców, którzy umyślnie podsycali tezę "Polak=katolik", aby uczynić nasz naród uboższym.

      Jedyne "twierdzenia które rozpowszechniam" to stwierdzenie faktu. Wcale nie zaprzeczam, że jest możliwe budowanie tożsamości w oparciu o inne mechanizmy, np. upamiętnianie wspólnej historii, wspieranie elit i propagowanie wzorców kulturowych. Problem w tym, że tego nikt nie robi, i pozostajemy cały czas przy tym samym spoiwie, które trzymało Polaków jako odrębną całość od 150 lat aż do końca lat 80-tych. Nie mieliśmy czasu wytworzyć sobie elit ani własnego, nie pochodzącego od zaborców etosu niepodległego narodu. Zarówno komuna próbowała rozbijać pojęcie narodów (chociaż paradoksalnie akurat przesiedlenia stalinowskie np. nasz i czeski naród potężnie wzmocniły), jak i po 1990 eurolewica ma również w programie budowę "społeczeństwa Europy" kosztem zniszczenia państw narodowych. Więc raczej np. radosny wielbiciel "Wspólnej Europy" jest tu tym, kto "działa na szkodę kraju i narodu", nieprawdaż?

      Cały ten wątek zaczął się od próby wyjaśnienia, dlaczego polskie władze szczególnie popierają kościół katolicki. Na pewno nie dlatego, że sami są gorliwymi katolami, również nie dlatego że są w finansowym spisku z czarnymi, i na pewno nie dlatego że należą do czarnej pedofilskiej mafii...
      Po prostu działają w interesie polskiego państwa narodowego i próbują podtrzymać to, co (wciąż) stanowi o odrębności, czyli tożsamości, polskiego narodu.

      Utopia o "wspólnej Europie bez granic, gdzie wszyscy mają równe prawo głosu", w imię której żąda się rezygnacji z aspiracji narodowych, brzmi pięknie w teorii (jak każda utopia) - praktyka jednak nigdzie i nigdy dotąd nie pokazała żeby coś takiego było możliwe.

      @zajunc:

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Nie zauważyłeś, że czasy zaborów już dawno się skończyły?
      Dlaczego tak bardzo skupiasz się właśnie na tym okresie? To bez sensu.
      A opieranie tego, co określa naród, na bajkach jak te pisane przez Sienkiewicza i Mickiewicza, jest absurdem.
      Skoro prawdziwym Polakiem są tylko katolicy, to znaczy, że najlepiej by było, gdyby polskość zniknęła na zawsze. Tak jak katolicyzm.

    •  

      pokaż komentarz

      O, hej.

      Nie zauważyłeś, że czasy zaborów już dawno się skończyły?

      Dawno? Formalnie w 1920, polskie państwo nawet nie zdążyło się pozbierać i w 1939 było rozebrane znowu, potem pod okupacją niemiecką, potem pod słabnącą, ale trwającą prawie pół wieku okupacją sowiecką. A po kilku latach względnej "wolności" znowu wpadliśmy pomiędzy najsilniejsze w Europie Niemcy i zmilitaryzowaną, agresywną, wciąż groźną Rosję.

      Dlaczego tak bardzo skupiasz się właśnie na tym okresie? To bez sensu.

      Dlatego, że polska niepodległość nie wykształciła innych wzorców tożsamości narodowej. W tzw. międzyczasie metodycznie wymordowano lub spauperyzowano nam elity. Jedziemy na tym co zrobiono 100-150 lat temu.

      A opieranie tego, co określa naród, na bajkach jak te pisane przez Sienkiewicza i Mickiewicza, jest absurdem.

      Nie ma nic innego...

      Skoro prawdziwym Polakiem są tylko katolicy,

      Nigdzie tego nie napisałem, czytasz chyba ten głuchy telefon wykopków czytających tylko własne "niezminusowane" posty. Napisałem, że polska tożsamość narodowa jest zbudowana w oparciu o katolicyzm. NIE oznacza to, że "tylko katolik może być Polakiem", ani że nie-katolicy nie byli Polakami. Mowa o generalnym kryterium

      to znaczy, że najlepiej by było, gdyby polskość zniknęła na zawsze. Tak jak katolicyzm.

      Tu się nie zgadzam. Utopia eurolewactwa wygląda pięknie, ale to tylko utopia. Europa to nie są "Stany Zjednoczone", bez odrębności kultur, tradycji i skomplikowanej historii. Nawet jeśli zamordystyczną totalitarną kontrolą obywateli wyeliminują nacjonalizm, to będzie to totalitarny zamordyzm - czyli nic dobrego. Porównywalnym wielkościowo dawnym Chinom unifikacja zajęła wiele stuleci i była niszczącą wolność tyranią - innego "wspólnego państwa" tej wielkości nigdy nie było. A zagrożeń jest wiele - wewnętrznych i zewnętrznych, nie ma takiego komfortu izolacji, jaką miały np. te dawne Chiny. Choćby takiej ofensywie Islamu przeciwstawić można tylko albo lewacki zamordyzm (jak w Chinach), albo "tradycyjnie i oddolnie": inną religię.

      @Trojden:

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Jak to nie ma nic innego? A etos Tadeusza Kościuszki i polskich jakobinów (np. Jakuba Jasińskiego) i polskich działaczy niepodległościowych działających jednocześnie w wolnomularstwie (przypominam, że władze Kongresówki zakazały działalności lóż wolnomularskich, gdy te stały się ośrodkami konspiracji niepodległościowej)? Przypominam, że bardzo wielu wybitnych Polaków z XIX w. i pierwszej połowy XX w. było wolnomularzami, choć za przynależność do takiej organizacji jest przez KK karana ekskomuniką z automatu.
      A np. Stefan Żeromski był protestantem, podobnie Mikołaj Rej.
      Czy sto lat temu to nie dawno?

    •  

      pokaż komentarz

      A etos Tadeusza Kościuszki i polskich jakobinów (np. Jakuba Jasińskiego)

      To czasy początku okresu zaborów, kiedy zresztą nacjonalizm nawet niemiecki jeszcze się nie rozpędził, a w zaborze rosyjskim było w ogóle spokojnie i całkiem "autonomicznie". Jak zresztą parę razy wspomniałem, definiowanie przez katolicyzm to nie był świadomie wprowadzany "polski pomysł", tylko efekt germanizacji ewangelików i rusyfikacji prawosławnych. To nawet nie był w ogóle zorganizowany ruch, bo po kolejnych przegranych powstaniach i zmianie nastawienia zaborców elity były pauperyzowane a środków propagandy mogącej dotrzeć do ogółu obywateli Polacy nie mieli. Raczej "ratowanie tego co się da", a nie próba stworzenia "etosu łączącego Rzplitą od morza do morza".

      i polskich działaczy niepodległościowych działających jednocześnie w wolnomularstwie (przypominam, że władze Kongresówki zakazały działalności lóż wolnomularskich, gdy te stały się ośrodkami konspiracji niepodległościowej)?

      Chodziło o etos mogący dotrzeć do szerokich mas społecznych, a nie wąskich elit intelektualistów czy arystokracji. Zwłaszcza w sytuacji agresywnego nacjonalizmu zaborców. Tu sorry, ale religia jest bezkonkurencyjna.

      A np. Stefan Żeromski był protestantem, podobnie Mikołaj Rej.
      Czy sto lat temu to nie dawno?


      Rej to nie 100 lat, a w ogóle starożytność, jeśli mowa o okresie zaborów - a z kolei Żeromski to już Młoda Polska. Etos "pozaborczej" polskiej tożsamości religijnej to robota romantyków, wspomaganych "realistycznymi" pisarzami okresu pozytywizmu i malarzami... XIX wiek, głównie II połowa.

      @Trojden:

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek: Masz pewną rację - której nie rozumie większość gimbo ateistycznych wypoków, bo są niewyedukowanymi ignorantami - cywilizacja zachodnia została zbudowana na zasadach filozofii chrześcijańskiej. Jej zasady są obecne w każdym elemencie organizacji struktury społecznej.
      Tylko jest pewien problem. A nawet kilka. Katolicyzm to jedynie odłam reprezentujący jedną z form wyznawania filozofii chrześcijańskiej. Nie należy mylić danej reprezentacji w danym momencie historycznym z pierwotnymi źródłami filozofii, na której się opiera bo sama instytucjonalna warstwa odłamu kościoła katolickiego wielokrotnie w historii ulegała wewnętrznej korupcji. Chrześcijanin wierzy w filozofię chrześcijańską, a nie instytucje kościelne, bo wiara to wyznawanie zasad moralnych, a nie sama obrzędowość i rytualizm w jaką obecnie przekształciła się w dużej części społeczność katolików.
      Kolejna sprawa dotycząca samych dotacji. To jest zgodnie z filozofią chrześcijańską definicja kradzieży, a więc osoba deklarująca się, a przede wszystkim wyznająca wiarę chrześcijańską nie ma prawa w czymś takim uczestniczyć. Robienie takich akcji i podpinanie pod to metki religii chrześcijańskiej to po prostu wykorzystywanie jej do celów ideologicznych i podcieranie sobie nią mordy dla własnych interesów politycznych. Nie do tego służy wiara i jest to po prostu bezczeszczenie jej zasad moralnych. Filozofia chrześcijańska zabrania przymusowej podatkowej redystrybucji dóbr. To po prostu grzech. I tutaj trzeba jasno wskazać na dysonans między współczesną instytucją kościoła polskiego, a źródłami filozofii chrześcijańskiej od której coraz bardziej oddala się władza duchowna, promując m.in. komunistyczne standardy organizacji społeczeństwa stojące w skrajnej sprzeczności z jej zasadami.
      Przez takie idiotyczne propagandy utożsamiające korupcję instytucji katolickiej z samą filozofią chrześcijańską ludzie odwracają się od prawdziwej wiary. Niestety, ale to w dużej części współcześni katolicy niszczą od środka ducha chrześcijańskiego cywilizacji zachodniej. Wystarczy spojrzeć na to w jaki sposób potraktowała wiarę chrześcijańską współczesna władza jako narzędzie zdobycia władzy i realizacji swoich komunistycznych celów politycznych. To obrzydliwe. Ale to wina ignorancji, głupoty i zepsucia samej wspólnoty katolików, którzy pozwalają wykorzystywać swoją wiarę do podcierania sobie nią mordy przez władzę i prywatne interesy wąskiej grupy współczesnej szlachty. Nie dziwię się wcale oburzeniu społeczeństwa, nie dziwię się fali ateizacji, bo sami ateiści w tym kraju - mimo że nie są tego świadomi - wyznają bardziej chrześcijańską postawę niż współcześni katolicy wobec których stoją w opozycji. Niestety, problem leży w tym że utożsamiają współczesną wewnętrzną korupcję instytucji katolickiej z filozofią chrześcijańską, a jest wręcz przeciwnie. "Po czynach ich poznacie".
      Jestem zwolennikiem filozofii chrześcijańskiej i właśnie dlatego popieram oburzenie oraz wytykanie palcami korupcji instytucji katolickiej, która takimi właśnie działaniami depcze jej zasady. Chrześcijanie nie mogą być hipokrytami, jeśli zależy im na propagowaniu tej filozofii religijnej.

    •  

      pokaż komentarz

      Polska narodowość nie ma nic wspólnego z katolicyzmem.

      @xer78: no sorry, a kto jest królową Polski?

  •  

    pokaż komentarz

    To prawie tyle ile przej%!@ł Sasin ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    tylko 64 bańki? cieniasy, lol

    źródło: i.iplsc.com

  •  

    pokaż komentarz

    Ten człowiek to jest pseudo ksiądz robi wode z mózgów starym ludziom porównywalnie jak sprzedawcy zlotych garnków za 5 tys.

  •  

    pokaż komentarz

    64000000 złotych. Na taką kwotę netto ROCZNIE musi tyrać grupa ok 1600 osób, zarabiająca średnią krajową. Za coś takiego powinien być sztum i 8 lat w pierdlu za oszustwo podatników, a sasin to już w ogóle. Gdzie my k?@#a żyjemy. Politycy to banda mafiozów i złodziei!

1 2 3 4 5 6 7 ... 18 19 następna