•  

    pokaż komentarz

    Pierwsze gry do Playa Jedynki kosztowały po 200 złotych ( a wtedy 200 zł to było jak 500 teraz? ) także nic nowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: też mi się zdawało, że tyle kosztowały, ale ostatnio po sprostowaniu przez jakiegoś mireczka sprawdziłem i w rzeczywistości nie kosztowały tyle. Na nintendo to tak. Jednak rzeczywiście wtedy było to nawet pół minimalnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hans_Olo: oj jak nie tutaj jest cennik jak wyszyły konsole fifa kosztowała 209 złotych ;) A sam play 1599 zł ;) Co według kalkulatora inflacji daje 359 zł :) za grę oraz 2750 zł za konsolę. Zapraszam do https://strefapsx.pl/ceny-konsol-w-polsce-w-latach-1996-2006/ Oczywiście zaraz dostanę więcej minusów bo nawet jakby sam papież podpisał to wiedzą lepiej Januszki ;)

      źródło: strefapsx.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: ach ok, wtedy dyskusja była o PC.

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom też pamiętam że ceny były zaporowe. Ja chyba nie znam nikogo, kto miałby wtedy w domu konsole PS. Nawet zamożniejsza część mojej rodziny do tego poziomu nie doskoczyla żeby wydać prawie 2 tysiaki na sprzęt do grania w gry ( ͡º ͜ʖ͡º).

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: wormsy na amigę 103zł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: nostalgłem ( ͡° ͜ʖ ͡°) kiedyś zamawiałem takie małe katalogi z TimSoftu a przypominam że w tamtych czasach benzyna kosztowała coś około 1.40zł

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: Kurde można było kupić x-kom za 85 zł. Teraz byłbym milionerem i sprzedawał wam biedakom nowe RTXy po znajomości.

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom debile cię minusuja a prawda jest taka że jak pojawiło się w sprzedaży Nintendo 64 to gry potrafiły kosztować po 350zl w czasach gdy jedna wypłata to było 600-800zl. W Polsce prawie nikt nie kupował oryginalnych gier na PSX z uwagi na kosmiczne ceny. Pamiętam znajomego który w czasach świetności PSXa kupił oryginalnego Medal Of Honor za 220zl kiedy same konsole można było kupić za ok 800-900zl.

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: czyli co, w praktyce wracamy do inflacji z roku 99'?( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @TymRazemNieBedeBordo: raczej strategia cenowa policzona przez sztab białych kołnierzyków za rok spadnie pewnie do połowy chociaż może to zależeć ile konsol się sprzedało

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: Mój kolega miał bo jego mama w Niemczech siedziała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: tylko wtedy konsola była czymś ekskluzywnym. W dzisiejszych czasach konsola to bardzo budżetowe rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Poruszasz temat źle, bo piszesz o dawnych czasach kiedy nie było róznicy na jakiej konsoli rgasz, jakie gry kupujesz czy Telewizor. Wszystko kosztowało bardzo dużo. Dziś masz wybór i faktycznie 350zł dziś to zupełnie coś innego niż 249zł za grę na PS2 w 2002 roku, to przepaść cenowa. Ale pamietaj że masz wybór, coraz więcej sklepów i serwisów z grami na PC albo Xbox Game pass, Origin. Płacąc 20zł na miesiąc masz dostęp do najnowszych i najlepszych gier (NP Flight simulator jest w game Passie, gearsy czy Halo), nie pasuje to kupujesz Abonament w sklepie EA origin za chyba 16zł... Grasz na Xboxie czy PC cały rok i nie jestes w stanie ograć tych tytułów, po czym na Epicu dostajesz za darmo GTA V...
      natomiast PS5 nie dość ze słabsze od Xboxa, drozsze od Xboxa, Sony stwierdzilo ze nie będzie nic na wzór Xbox Game Pass bo PlayStation tego nie potrzebuje, PSN ktory pozwala grać online jest coraz droższy i kosztuje już 37zł miesięcznie (ja na PC nie płacę nic aby korzystać z sieci xD), do tego dowalają ceną gier nawet do 350zł. Czy oni myślą racjonalnie?

      Konsole są Tanie, ale tylko na półce sklepowej. 2 Lata zabawy z konsolą i uświadomisz sobie ze za kase którą wydałeś na tę Konsolkę mógłbyś mieć teraz PCta z RTX 2080TI, i7, 64GB ramu, monitorem 144hz z gsyncem, grać w 4K w najlepsze gry, mieć potezny srprzet do grania, robienia muzyki, renderowania 3D, biura, produkcji filmów, z natywnym wsparciem dla Klawiatury i myszki, albo drukarki sprzed 20 lat. A Jak juz będziesz miał dość grania przy biurku to jak kazdy PCtowiec który posiada w domu TV, wcisniesz guzik na swoim padzie z PS3/4, Xbox One, odpalisz grę z pulpitu, usiądziesz wygodnie w łóżku i przełączysz swój 56calowy TV na HDMI2. :)

    •  

      pokaż komentarz

      Konsole są Tanie, ale tylko na półce sklepowej. 2 Lata zabawy z konsolą i uświadomisz sobie ze za kase którą wydałeś na tę Konsolkę mógłbyś mieć teraz PCta z RTX 2080TI, i7, 64GB ramu, monitorem 144hz z gsyncem, grać w 4K w najlepsze gry, mieć potezny srprzet do grania, robienia muzyki, renderowania 3D, biura, produkcji filmów, z natywnym wsparciem dla Klawiatury i myszki, albo drukarki sprzed 20 lat. A Jak juz będziesz miał dość grania przy biurku to jak kazdy PCtowiec który posiada w domu TV, wcisniesz guzik na swoim padzie z PS3/4, Xbox One, odpalisz grę z pulpitu, usiądziesz wygodnie w łóżku i przełączysz swój 56calowy TV na HDMI2. :)
      do tego oczywiscie dochodzi najlepszy koks, z kranów leci Glenfiddich a k$!@y polecane przez arabskich szejków robią dickflip

      to chyba najgłupszy komentarz jaki zobaczyłem w tym roku xDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: @furelsom:
      Gry kiedyś były drogie , bo dystrybucja na rynku krajowym nie była rozwinięta. Gry po prostu sprowadzało się z zagranicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m u nas na wiosce typ miał psxa i wypożyczał ją za opłatą xd kolega z osiedla wziął na kilka dni i zaprosił nas na granie, to był rok jakoś 98-99 i każdy jeszcze na pegazusach jechał, ale to był szok zagrać wtedy na tej konsoli, świetne czasy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ziombal_trzy ja pamietam, ze w kafejkach internetowych byly plejki do grania na godziny.

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: Gry latami były utrzymywane w tej samej cenie, ale inflacja w końcu wybuchła ludziom w twarz. Mogli robić podwyżki co rok o 5 zł i nie byłoby problemu.

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom a teraz znajdź porównanie w jakich ilościach te gry były sprzedawane kiedyś a teraz.

    •  

      pokaż komentarz

      @PanieBoczek: mi ojciec też w niemczech kupił. Nie pamiętam dokładnie który rok ale pamietam że wtedy też jak wrócił w nocy z tych Niemczexh to nas obudził żeby komete pokazać( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @artur-moander: I jeszcze to: ile osób grało w tamtych latach, a ile teraz? No, przepaść panie. I tak, jak napisałeś: są abonamenty, Gamepass i inne rozwiązania. Głupia gwiazda z TV promuje konsole czy inne giereczki, i taki Fortnite zgarnia kokosy za bzdety.

      I gry to nie artykuł pierwszej potrzeby, więc i dochód z premier może się znacząco zmniejszyć. Ludzie będą czekać, aż stanieją, i wyjdzie na to, że zaczną nagle ogrywać swoje kupki wstydu. Będą lamentować, że gracze nie chcą brać na premierę? Pewnie dlatego Sony ma jeszcze wspierać PS4, bo wiedzą czym by się zaprzestanie skończyło.

      350 zł za łatki, za błędy, za bycie testerem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom No ok ale chyba między innymi po to mamy rozwój aby elektronika była tańsza. A jeśli chodzi o ceny gier to ile się gier sprzedawali kiedyś a ile teraz. Przecież to jest inna epoka. Teraz gier się sprzedaje więcej niż kiedykolwiek a branża gier zarabia najlepiej niż kiedykolwiek mimo tej inflacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Variv: tak ale z drugiej strony ilość kontentu które trzeba przygotować jest troszkę większa niż w grze na ps1 na której tekstury 128x128 w ilości 5 trzęsły się jak galareta i były krzywe jak murzyńska chata. ( gra była na 1 cd 650 dane + muzyka ) a teraz gierki mają po 200 gb.

    •  

      pokaż komentarz

      natomiast PS5 nie dość ze słabsze od Xboxa

      @artur-moander: Postawili na szybszy dysk zamiast GPU więc to nie jest prawda a to czy będzie to miało znaczenie w grach to się jeszcze okaże. Nie wiem jak z ich ofertą subskrybcji bo po PS# wybrałem PC ale z prezentacji widziałem jakąś ofertę "Playstation Classics" i też gdy PSN+ wprowadzali w PS3 to dodawali co miesiąc nowe gry do ogrania w ramach subskrypcji gdy xbox nic wtedy nie oferował.

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m: U mnie konsole miał sklep z grami i wypożyczali je za kasę do domu jak chciałeś w coś pograć. W ogóle to fajny biznes mieli, wypożyczalnia kaset i tych gier, sklep z grami, potem kafejka internetowa, wszystko to przestało się z czasem opłacać, teraz są największym w okolicy dostawcą neta radiowego i światłowodowego. Gość musi mieć mega łeb że tak się potrafił dostosować, cały czas do przodu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Northrop_Grumman_X: Sobieskie czerwone 4,10zl ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @sebek1987: to chyba po 2000, ten katalog to gdzieś 96 rok, wtedy Marlboro były gdzieś za 3.50zł a najtańsze można było kupić za coś koło 1.50zł

    •  

      pokaż komentarz

      @czorny_m ja miałem od wujka. Lombardu :) pewnie nie pochodziła z legalnego źródła ale mieliśmy jedną płytę demo non stop Tekken iss pro jedna połowa Francja Brazylia i oczywiście pierwszy poziom mgs niestety do czasu przeróbki nie miałem żadnej innej gry matka się za głowę łapała jak chciałem jakąś grę. Na szczęście wtedy były wypożyczalnie natomiast granie bez memorypacka wtedy to były istne maratony :)

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: Dobrze, że to przypomniałeś, bo mam wrażenie, że w tej dyskusji o cenach często nam ten fakt umyka. Dwie dekady temu za premierowe gry z PSX-a czy PS2 trzeba było zapłacił po 209-239zł, a przecież dochody były wtedy niższe. 239zł za takiego Crasha Bandicoota, którego można było skończyć w kilka godzin! I od razu dodam - 350zł nie wygląda fajnie, też się mi nie podoba, ale dziwię się, że stanowi nagle dla ludzi taki szok i niedowierzanie.

    •  
      LetMeIn

      -1

      pokaż komentarz

      @furelsom: w 1999 roku gry na psx kosztowały tyle że żadnej nigdy nie kupiłem i nie znałem nawet jednej osoby która by taką kupiła, wtedy za grę dać 200 zł to było jakieś szaleństwo i chyba w całym moim mieście nikt nie kupował oryginałów tylko normalnie w sklepie się kupowało piraty po 8-12 zł z pod lady

    •  
      LetMeIn

      -1

      pokaż komentarz

      @ziombal_trzy: ja jak zobaczyłem pierwszy raz w salonie gier (płaciło się za 1h grania) psx i gran turismo to mi szczęka opadła jaka zajebista grafika

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: No okej ale mało kto miał PlayStation które nie było przerobione.

      Z jakiegoś powodu 1/4 stoisk na koronie Stadionu Dziesięciolecia to były pirackie gry na PSX.

      Ogólnie oryginały, niezależnie od platformy, to był raczej wyjątek od reguły. Ludzie zaczęli się przestawać na oryginalne kopie dopiero jak weszły serię takie jak eXtra klasyka itp.

    •  

      pokaż komentarz

      @furelsom: ja tez trochę nie rozumiem rozróżnienia cenowego. Np. w dniu premiery RDR2 kosztował tyle samo co fifa20. Ogolem poprzednia generacja, poza indykami to było przeważnie 250 zł. Ceny powinny być wysokie dla gier takich jak RDR2, God of War, GTA 5 itd. Gdzie faktycznie widać dopracowanie i powstają 4-5 lat. Teraz zanosi się na 350 i nawet to rozumiem, ale tyle to mogę zapłacić za arcydzieło, jakich przypada na generacje około 5, reszta powinna zostać po staremu - 250 max

    •  

      pokaż komentarz

      @ziombal_trzy: u nas w podstawówce psx był w świetlicy, pamiętam jakie były ogromne ustalenia jakie gry kupić. Demówki były też na wagę złota bo nawet te kilka plansz urozmaicało dzieciakom granie.

    • więcej komentarzy(26)

  •  

    pokaż komentarz

    Na rynku polskim to głupota, równanie nas na rynku wydawniczym z zachodem to błąd, sprzedaż nowych gier poleci a wszyscy przesiądą się na system "poczekam pół roku", bo i gra bardziej dopracowana oraz połowę tańsza. Aktualna cena 249 zł już teraz była dla większości absurdalna.

  •  

    pokaż komentarz

    Wolałbym mieć wybór: tańsza konsola i droższe gry lub droższa konsola i tańsze gry. Wygląda na to, że nowa generacja będzie u mnie składać się wyłącznie z używek. 200zł to dla mnie max jak za grę, a 300+ to jakiś żart. Wam też proponuję wstrzymać się od preorderów jak i premierówek. Jak zobaczą słabą sprzedaż, to może coś do nich dotrze.

  •  

    pokaż komentarz

    to nie jest rozboj w bialy dzien to nawet nie jest kradziez... sami tego chcieliscie, sami sie daliscie, chcieliscie byc cywilizowanymi europejczykami to macie. nie rozumieci o co chodzi? to prosze troche histori...

    lata 90, powszechne piractwo, wszyscy kradli... ale w polce ludzi swiatlych poszly kampanie antypirackie, ze to gradziez podle itd wiec stopniowo z roku na rok spadalo (oczywiscie wzrost zarobkow tez sie do tego przyczynil). tylko ze malo kto skumal ze wzrost cen gier byl znacznie wiekszy niz zarobkow.
    a co zrobili w rosji? ani postawili sprawe jasno wydawcom- albo obnizycie ceny albo mamy na was wyj%?#ne i bedziemy kradli i chuj. tam nikt nie mial kompleksow ze jakis "cywilizowany europejczyk " powie o ni m zlodziej. wydawcy to nie idioci, obliczyli szybko zyski i straty, co moga czego nie i wlalaszek... ruskie dzikusy legalnie maja taniej. to samo w chinach i innych krajach. ale nie polska. chcieliscie byc swiatowi to nastawiliscie dupsko, teraz macie. za nalezenie do elity kulturowej sie placi.

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol najbardziej rozwalaja mnie ludzie, ktorzy sie chwala, ze on na gierki do ps4 wydal lacznie troche ponad 10000zl bo go stac bo pracuje xD

    •  

      pokaż komentarz

      @MehowM: a jak ja widzę jak te gry na PS4/Xbox wyglądają i w jakim FPS działają to czuję się jak bym oglądał Retro a patrząc na kumpla pytam czy on nie dostaje ataku epilepsji od tych migotajacych klatek...

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol: Też kiedyś mieliśmy taniej. To że postrzega się nas za bogatsze państwo też ma swoje konsekwencje. Przecież 100 PLN to jeszcze jakieś 10 lat temu za grę AAA to był standard. Dodatkowo tanie serie wydawnicze.

    •  

      pokaż komentarz

      @jedlin12 w 2011 gry na konsole (nowe) można było kupić za 180-190 PLN. Na pc było trochę lepiej bo około 120-140 w dniu premiery. Kurde stęskniłem się.

    •  

      pokaż komentarz

      @MehowM: jezeli nie klamia to ok, taka rola nowobokackiego ze sie dowartosciowywuje wywalanym hajsem.. ale ilu ich jest w skali populacji. ot taka smiesznostka na tle zagadnienia...

      @jedlin12: generalnie to napisalem innymi slowami. dodac moge tylko ze jest roznica miedzy silnym a postrzeganym jako silne... silny to ten kto umie postawic jasno- co mi mozesz za to dac. imho nie bylo takiej gadki czy to w przypadku cen gier czy wielu innych zagadnien...

    •  

      pokaż komentarz

      bedziemy kradli i chuj

      @zmrol: ideały wykopka - Rosja, w której gówno mają, ale za to mogą kraść.

    •  

      pokaż komentarz

      @abhagebhar: ewidentnie nie zrozumiales... jak kazdy murzyn ktoremu pozwolono wejsc do domu pana.... tak rosja, wschod to ideal bo maja to co ty nazywasz gownem a ja szacunkiem do siebie, brakiem kopleksow narodowych i cywilizacyjnych, nie sa murzynami ktorzy czuja sie lepsi od reszty bo moga sluzyc w domu pana zamiast na plantacji

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol: Byłeś w tej cudnej Rosji? Ja byłem i oprócz cen paliwa nic mnie tam za bardzo nie zachwyciło. Już wolę żyć w tej złej lewackiej Unii niż mieć możliwość zapłacić za gierkę kilkadziesiąt złotych taniej xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommy__: nie rozumiesz... kazdy kraj, kazda kultura itd ma swoje dobre i zle cechy, cos co sie nam podoba lub nie... ja opisuje jedna konkretna ceche, ktora polacy mieli ale zatracili a ona jest dobra, z reszta kazdy szanujacy sie narod ja ma bo to nie jest cecha typowo rosyjska.
      powtazam- co mi mozesz za to dac? a jezeli tylko paciorki to dla czego mam je brac.

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol: To ja nie wiem. Ceny samochodów też mają specjalnie obniżyć dla Rosjan albo przyjadą do Europy i będą je kradli?

      Po prostu mają mentalność złodzieja. Sam znam takich Rosjan co w Polsce mieszkają, hajs mają, cały czas podkreślają jacy to my jesteśmy frajerzy bo płacimy 20zł miesięcznie za HBO czy Netflixa a oni ciągną wszystko z torrentów xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommy__: nie, wszystko zalezy od sytuacji. rosja, przyklad gier (z reszta akcja dla czego maja taniej nie ja 1 spostrzeglem) pokazuje ze to nie jest (tylko- jak wolisz) mentalnosc zlodzieja a brak kompleksow. stworzyles produkt, stworzyles potrzebe to bierzemy ale nie w pelni na twoich warunkach- diluj z tym. nie sprzedali sie za nic nie znaczace "cywilizowani/europejczycy/nie zlosdzieje" bo to sa tylko slogany a licza sie czyny... czynem jest to ile % sredniej pensji kosztuje gra tutaj a ile tam. a zeby bylo smieszniej ilosciowo w rosji jest znacznie wiecej zarowno krezusow jak i obywateli ktorzy zarabiaja na reke tyle co np niemiec niz w pl. oczywiscie procentowo to kwiczy no ale podobno ilosc sprzedanych kopi ma znaczenie...

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol: Tylko, że bardzo często na ich rynek leci inny produkt. Np mają możliwość tylko gry w swoim języku, albo nie mogą grać online z graczami z innych krajów. Mam znajomą stamtąd co też jest graczką i mi mówiła kilka przykładów jak to grę kupiła u siebie grę na Steam a potem wyszło do tej gry jakieś DLC które nie zostało wydane na rosyjski rynek i w żaden sposób nie może go dokupić

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommy__: ja tam w zadnej grze sieciowej nie widzialem zeby ruskow nie byl roj... moze no i co z tego, niska cena w skali roku czy wiecej. wychodza nowe konsole ich cena sugerowana jest mniejwiecej taka sama jak poprzedniej generacji teraz zobie oblicz ile gier to rownowartosc tamtej generacji, tej i w np rosji albo chinach...
      na czym lepiej wyjdziesz jak kupisz 10 gier i 2 nie beda mialy dlc czy jak bedzie cie stac tylko na 3? matematyki nie oszukasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol: Proszę bardzo, gra z tego roku na PS4
      https://www.svyaznoy.ru/catalog/software/6535/5719712

      Wychodzi 223zł w przeliczeniu.

      W Morele znalazłem za niecałe 200zł
      https://www.morele.net/the-last-of-us-part-ii-5942635/?utm_source=ceneo&utm_medium=referral

      I gdzie jest teraz duma tego wielkiego rosyjskiego narodu, która nie daje Sony wciskać wysokich cen gier? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommy__: a ruskie nie maja swojego "morele"? jest tam gdzie byla i gdzie pisalem "przeliczono zyski, straty, mozliwosci"... pisalem o tendencji caloksztalcie rynku na przestrzeni lat i nie bez kozery nie wspominalem tylko rosji (wspominam o rosji gdyz opisane przezemnie zjawisko na jej przykladzie nie zostalo opisane przezemnie tylko jak by ktos wierzyc mnie niechcial).
      jednostkowy przyklad konkretnej sytuacji nie neguje konkretnej strategii. gra samochod jeden kij... jezeli gry beda sie daly latwo krasc to beda w rosji tansze bo tam zagrywka ideologiczna nie przejdzie a jezeli sie nie bedzie dalo ukrasc to kij, pat wiec robimy dajemy maks ceny bo i tak oni ich nie obejda a my i tak sprzedamy max kopii ile dany rynek pozwoli. co sie laczy z tym co wyzej pisalem ze ilosciowo "ruskow" ktorych stac na 300 zl jest wiecej niz w pl. a mimo to ceny srednie gier sa nizsze. owszem pc to zaniza bo odkad zabezpieczenia konsol poszybowaly to i wydawcy maja silniejsze argumenty nie tylko ideologiczne (czytaj paciorki) ktor np na polakow zadzialaly.
      ja nigdzie nie pisalem ze rosjan, chinoli ,etc nie da sie pokonac, zlamac itd a tylko to ze zeby to zrobic trzeba uzyc realnej sily a nie ideologicznych paciorkow, nie wystarczy grac na kompleksach narodowych (bo poprostu ich nie maja co sprawia ze sa silniejsi a o ile silniejsi to zalezy od sytuacji, kontekstu etc.). nic wiecej. chyba nie musze pytac z jakiej pozycji chcialbys startowac w negocjacjach bez znaczenia czy bedziemy negocjowac krajowe ceny gier czy kupno twojego roweru...

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol: Link który podałem to największy sklep z elektroniką w Rosji i na Białorusi, mają tam 3000 sklepów. Nie wiem skąd bierzesz twierdzenie, że jest tam więcej ludzi, których stać na gry za 300zł niż w Polsce, nawet mimo tego, że Rosjan jest parę razy więcej. Jakoś poza Moskwą czy St-Petersburgiem bida aż piszczy, brak normalnej infrastruktury na osiedlach, na osiedle bloków wybudowanych 15 lat temu dalej dojeżdża się przez nieutwardzoną drogę, brak chodników przy drogach czy masa rdzewiejących płotów i innych dziwactw pamiętających czasy ZSRR, aż dziwiłem się, że byłem akurat w kraju, który całą Europę wyposaża w gaz. Owszem są tam osoby ultra bogate ale jest to garstka osób powiązanych z władzą.

      Ceny w sklepach spożywki też zdecydowanie wyższe niż w Polsce, a często to były te same produkty zachodnich koncernów jak sprzedawane w Polsce.

      Parę lat temu jak dostali sankcje za atak na Ukrainę to też zaczęli wymyślać programy "Teraz będziemy produkować lokalnie! Będzie zdrowiej i taniej niż produkty z zachodu!". Ostatecznie skończyło się na tym, że ceny poszybowały i tak w górę bo lokalni producenci nie mogli sprostać zapotrzebowaniu kraju na te artykuły.

      Już nie mówiąc o różnych nadużyciach, które robi ich władza a oni mogą jedynie siedzieć cicho albo np wypaść z okna przy myciu szyb ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommy__: dla tego ze jest ich wiecej znacznie wiecej a to ze wszedzie dalej jest bida az piszczy to wiele nie zmienia zwlaszcza ze polakow ktorych stac na 300 jest bardzo malo... no i rosjanie maja znacznie wiecej milionerow. ale to nie ma znaczenia, to nie podwaza glownego mechanizmu, nie ma znaczenia czy maja 10 czy 100mil takich ktorzy od tak wywala 300zl. to jest x, ktore wydawca wie ze zarobi skoro nie maja alternetywy (np ukrasc) tak czy owak zyska.
      btw przypomnialo mi sie... zwroc uwage ze kazda gra ma wersje jezykowa rosyjska a nie kazda pl... zeby bylo jeszcze gorzej to na nawet male kraiki maja, pop!%?@$?y maja czesto swoje wersje jezykowe a pl nie. choc to tylko taka ciekawostka.
      btw. juz 15 lat temu w moskwie bylo wiecej kasyn niz w las vegas tak ze teges...

      "Ceny w sklepach spożywki też zdecydowanie wyższe niż w Polsce, a często to były te same produkty zachodnich koncernów jak sprzedawane w Polsce."

      zwroc uwage ze w pl jest to samo oraz to ze produkty spozywcze to nie produkt luksusowy oraz to ze to nie sa ceny ktore zaczynaja sie od 200zl czy 10% pensji. cena ciastek nie zaczyna sie od 200 zl. pozatym to jest zupelnie inny segment rynku, znacznie wiecej niuansow i zmiennych.

      "Parę lat temu jak dostali sankcje za atak na Ukrainę to też zaczęli wymyślać programy "Teraz będziemy produkować lokalnie! Będzie zdrowiej i taniej niż produkty z zachodu!". Ostatecznie skończyło się na tym, że ceny poszybowały i tak w górę bo lokalni producenci nie mogli sprostać zapotrzebowaniu kraju na te artykuły"

      no i jak sie skonczylo? po 1 przetrwali a nie biegli z placzem na kolanach. 2. wywalczyli swoje 3. jak pisalem wyzej rosje da sie zlamac ale sila a nie ideolo p!%?@$?olo jak polakow. sankcje to realna sila, dzialanie a nie "ej nierobcie tego bo to nie ladnie takie nie humanitarne, nie cywilizowane"...

      Już nie mówiąc o różnych nadużyciach, które robi ich władza a oni mogą jedynie siedzieć cicho albo np wypaść z okna przy myciu szyb

      ja nigdzie tego nie negowalem, pisalem juz co najmniej 2x o czyms co zawiera, odpowiada i na to zjawisko ktore oczywiscie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tommy__:
      add.
      moj przekaz jest taki. kazdy kazdego che wyruchac czy to w skali kowalski-nowak czy pansto, korporacja. che wyruchac czy dba o swoje, chce dla siebie jak najelepiej to tylko semantyka. to sa odwieczne zasady rzadzace swiatem. przeciwstawic sie (defakto dbac o swoje) mozna tylko realna sila i nie zmieni tego fakt ze sa osoby ktore czasem gdzies tam sie ugna czy z rezygnuja z jakiejs kozysci na rzecz 2 strony. gry to pokazuja. wystarczy przesledzic ceny, polityke cenowa na steemie z ostatnich 10-15 lat. kiedy laskawie "stim", "spolonizowal" ceny i ile % z kazdej kopi "stracil" a jak to wyglada w rosji, chinach czy cholera nawet w turcji. nie stim to nie organizacja harytatywna, misjonarze w dzungli ktorzy lituja sie nad biednymi i ucisnionymi. nic wiecej.

    •  

      pokaż komentarz

      dla tego ze jest ich wiecej znacznie wiecej a to ze wszedzie dalej jest bida az piszczy to wiele nie zmienia zwlaszcza ze polakow ktorych stac na 300 jest bardzo malo... no i rosjanie maja znacznie wiecej milionerow. ale to nie ma znaczenia, to nie podwaza glownego mechanizmu, nie ma znaczenia czy maja 10 czy 100mil takich ktorzy od tak wywala 300zl. to jest x, ktore wydawca wie ze zarobi skoro nie maja alternetywy (np ukrasc) tak czy owak zyska.
      btw przypomnialo mi sie... zwroc uwage ze kazda gra ma wersje jezykowa rosyjska a nie kazda pl... zeby bylo jeszcze gorzej to na nawet male kraiki maja, pop?$$!#@y maja czesto swoje wersje jezykowe a pl nie. choc to tylko taka ciekawostka.
      btw. juz 15 lat temu w moskwie bylo wiecej kasyn niz w las vegas tak ze teges...


      @zmrol: Są też gry co mają wersję pełną po polsku a nie mają w innym języku. Wiedźmin 3 z włoskim czy hiszpańskim dubbingiem? Nie ma? Czemu oni się dają tak poniżać Polakom z CDP? Nie wiem na jakiej podstawie piszesz, że kogoś nie stać na grę za 300zł. Póki co te gry jeszcze nie są w sprzedaży a PS5 już się wszędzie rozeszło jak ciepłe bułeczki. Inną kwestią jest to czy kogoś stać na 300zł a czy jest w stanie wydać tyle. Ja bym mógł dać 300zł np za Wiedźmina 4 a nie za jakieś Call of Duty, a 300zł to nie jest dla mnie sprawa życia i śmierci.

      zwroc uwage ze w pl jest to samo oraz to ze produkty spozywcze to nie produkt luksusowy oraz to ze to nie sa ceny ktore zaczynaja sie od 200zl czy 10% pensji. cena ciastek nie zaczyna sie od 200 zl. pozatym to jest zupelnie inny segment rynku, znacznie wiecej niuansow i zmiennych.

      @zmrol: Dlatego śmieszy mnie gadanie o jakieś ruskiej dumie w kwestii gier. Już widzę ten protest babuszek i rolników bo gra jest o parę rubli za droga xD. Właśnie spożywka jest ważniejszą kwestią bo ją kupujesz codziennie i śmieszą mnie wykopki które chwalą życie w Rosji bo Rosjanin zaoszczędzi parę rubli na grze raz na parę miesięcy a przepierdzieli codziennie masę kasy na spożywkę xD. Podobnie jak przeliczanie zarobków Amerykanów na to ile kupią Ajfonów rocznie xD.

      no i jak sie skonczylo? po 1 przetrwali a nie biegli z placzem na kolanach. 2. wywalczyli swoje 3. jak pisalem wyzej rosje da sie zlamac ale sila a nie ideolo p?$$!#@olo jak polakow. sankcje to realna sila, dzialanie a nie "ej nierobcie tego bo to nie ladnie takie nie humanitarne, nie cywilizowane"...

      @zmrol: Tak wywalczyli swoje, że płacą więcej za spożywkę w sklepach xD A kto jest bardziej ogarnięty ten sprzedaje to co ma i ucieka na zły zachód xD Dodatkowo to sugerowanie, że w Rosji nie ma żadnych przepisów antypirackich i wcale nie ma kampanii promujących używanie legalnego software. Ileś lat temu mogłeś np kupić pirackie San Andreas z modami dodającymi ruskie auta ot tak w kiosku na ulicy a dzisiaj takie coś to jest przestępstwo

    •  

      pokaż komentarz

      Są też gry co mają wersję pełną po polsku

      @Tommy__: wyjatek nie potwierdza regoly

      Dlatego śmieszy mnie gadanie o jakieś ruskiej dumie w kwestii gier. Już widzę ten protest babuszek i rolników
      nie chesz mi wiezyc ok, na tw gry koleszka rosyjskiego pochodzenia o tym mowil niechcesz mu wiezyc? spoko.

      Dodatkowo to sugerowanie, że w Rosji nie ma żadnych przepisów antypirackich i wcale nie ma kampanii promujących używanie legalnego software.

      nic takiego nie sugerowalem, nie odpowiadam za twoja nadinterpretacje. ja twierdze ze m.in rosyjska mentalnosc ma to gdzies, wiekszosc spoleczenstwa ma to w dupie, nie dziala to na nich tak jak na pl. w rosji nie ma kompleksu narodowego i checi przynaleznosci do europejskich standardow bo sa bardziej cywilizowane w takiej skali jak wpl. nic wiecej. a juz na pewno ze nie ma kampani. czizus ile oni maja kampani antyalkocholoeych, nieraz mieli prochibicje, publiczne linczowania a nie jakies kampanijki. o kampaniach ani nie pisalem ani nie sugerowalem bo po prostu to jest czynnik nie wazny, nie znaczacy, skupiam sie na efekcie, tendencji, zjawiskach ostatnich nastu lat. nie zgadzasz sie uwazasz ze od lat maja tansze gry bo dydtrybutorzy to empatyczni, milujacy biedniejsze narody- twoja sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol: Przecież Rosjanie mają przeogromny kompleks narodowy. W Moskwie na każdym kroku podkreślanie jak to ONI zmietli nazistów z planszy, jak to krasna armia uratowała całą Europę przed Hitlerem, jak to oni zdobyli kosmos. A powiedz takiemu o Katyniu czy agresji na Polskę w 39 to powie, że to są propagandowe bzdury i pewnie jesteś nazistą jak nie gloryfikujesz ich bohaterskiej walki.

      O dystrybutorach pisałem już wcześniej. Dawniej w Polsce też były osobne wersje gier z dostępną wyłącznie polską wersją językową w tańszej wersji. Sam raz się naciąłem i kupiłem COD: Black Ops w Empiku bo sporo taniej niż na Steam a potem się okazało, że nie mogę włączyć ang wersji i muszę męczyć się z polskimi źle przetłumaczonymi napisami a Steam support nie potrafił mi pomóc bo to tani key dla tego regionu i nie mogę zmienić.

      Z nimi i tak się było bardzo ciężko dogadać po angielsku więc może po prostu takie osobne wydanie z wyciętym językiem angielskim na ich rynku się przyjęło i aby zmaksymalizować zyski zdecydowali się na taki system a nie inny.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież Rosjanie mają przeogromny kompleks narodowy. W Moskwie na każdym kroku podkreślanie jak to ONI zmietli nazistów z planszy, jak to krasna armia uratowała całą Europę przed Hitlerem, jak to oni zdobyli kosmos. A powiedz takiemu o Katyniu czy agresji na Polskę w 39 to powie, że to są propagandowe bzdury i pewnie jesteś nazistą jak nie gloryfikujesz ich bohaterskiej walki.

      @Tommy__: mylisz sie i to grubo jezeli myslisz ze to wynika z kompleksu narodowego. ale to juz bardzo dlugi temat. ale skoro twierdzisz ze maja kompleks narodowy, ignorujesz fakt ze przecietny rosjanin tak ma, ze nie uwaza sie ze rosja to potenga, mocarstwo to ja juz cie z tego nie wycigne.

      Z nimi i tak się było bardzo ciężko dogadać po angielsku więc może po prostu takie osobne wydanie z wyciętym językiem angielskim na ich rynku się przyjęło i aby zmaksymalizować zyski zdecydowali się na taki system a nie inny.

      to wlasnie wynika z braku kompleksu, wg nich ruski to ma byc dominujacy jezyk, nie umiesz rosyjskiego znasz tylko ang to twoj problem ucz sie waznych jezykow ciemniaku. tak samo z reszta w chinach... po ch?# sie maja uczyc nie waznych jezykow, tak samo jak bym ci mowil ze masz sie uczyc suahili.

      O dystrybutorach pisałem już wcześniej. Dawniej w Polsce też były osobne wersje gier z dostępną wyłącznie polską wersją językową w tańszej wersji. Sam raz się naciąłem i kupiłem COD: Black Ops w Empiku bo sporo taniej niż na Steam a potem się okazało, że nie mogę włączyć ang wersji i muszę męczyć się z polskimi źle przetłumaczonymi napisami a Steam support nie potrafił mi pomóc bo to tani key dla tego regionu i nie mogę zmienić.

      to samo mialem z diablo 3 kupionym w full egalu przez ich strone... wyjatki nie potwierdzaja regole poza tym to detal, nie wazna zmienna. fakt jest taki ze w ostatnich dekadach chinole, ruscy mieli znacznie taniej. niz polacy. dzis niech nawet maja po 500zl to nadal nie dowiedzie faktu ze nie rozlozyli nog tak szybko jak pl, bez walki. nie wierzysz ok. trudno.

    •  

      pokaż komentarz

      . Przecież 100 PLN to jeszcze jakieś 10 lat temu za grę AAA

      @jedlin12: Chyba na bazarze, w latach 90 tych gry na pc kosztowały 140+ zł na premierę. Wycinek z Secret Service 1997 rok

      źródło: Przechwytywanie.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @coolface: W latach dziewięćdziesiątych. Zanim CD Project, Cenega, czy LEM poumawiali się z wydawcami światowymi. https://www.gry-online.pl/S018.asp?ID=561 Tutaj masz rozpiskę cen z końca 2009. Co prawda wariant pesymistyczny i w niektórych sklepach można było znaleźć tytuły taniej, ale widzisz? Przez te 12 lat ceny nie ruszyły, a nawet trochę się zmniejszyły. Dodajmy do tego tanie serie wydawnicze, gdzie półroczne-roczne tytuły można było dorwać 50% taniej i pełne wersje dodawane do czasopism.

    • więcej komentarzy(14)

1 2 3 4 5 6 7 ... 29 30 następna